Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Promowali jujutsu w Gruzji

dodane 16.02.2015
[Region, Jaworzno] Z inicjatywy prezesa Gruzińskiej Federacji Ju-Jitsu Avtandila Mikadze (8. Dan jujutsu i 6. Dan WTF Taekwondo) czteroosobowa reprezentacja Polskiej Organizacji Jiujutsu z siedzibą w Jaworznie wzięła udział w tygodniowym tournée po Gruzji, w ramach którego utytułowani szkoleniowcy i zawodnicy Jiujutsu prowadzili szkolenie, wystąpili w kilku pokazach oraz pojedynkach sportowego Jiujutsu. Koszty pobytu polskich zawodników pokrył gubernator regionu Kvemo Kartli, Paata Khizanashvili, posiadacz czarnego pasa w karate i wielki pasjonat jujutsu. Celem przedsięwzięcia była promocja w Gruzji nowej, widowiskowej dyscypliny sportu jaką jest sport jiujutsu. Mistrzowi Tomaszowi Guji (8. Dan) towarzyszyli: aktualny mistrz Świata Jacek Szewczak (3. Dan) oraz dwaj wicemistrzowie Świata: Tomasz Dańko (2. Dan) i Wojciech Stępniak (1. Dan). Mistrzowie Jiujutsu, którym zapewniono doskonałe warunki noclegowe i wyżywienie, transportowani byli samochodami rządowymi. Już pierwszego dnia jaworzniccy sportowcy zostali przyjęci przez gubernatora Dolnej Kartli z centralą w Rustavi. Paata Khizanashvili postawił sobie za cel otwarcie sali treningowej do sztuk walki w każdym mieście w zarządzanym przez niego regionie, graniczącym z Azerbejdżanem i Armenią. Jak stwierdził, koszt utrzymania siedmiu ośrodków rozwijających Budo (jap. sztuki walki - m.in. judo, karate, jujutsu) jest porównywalny od utrzymania jednego klubu piłkarskiego. Ponadto uprawianie sztuk walki wiąże się z wychowaniem w duchu Budo – szacunku, przyjaźni. Ponieważ w młodości, w okresie ZSRR, gubernator Khizanashvili trenował walkę wręcz określaną jako bojowe sambo, techniki samoobrony są mu bliskie i dlatego zdecydował się na wprowadzenie i spopularyzowanie uniwersalnego Jiujutsu w swoim regionie. Członkowie polskiej delegacji mieli okazję odwiedzić kilka działających już ośrodków sztuk i sportów walki w Dolnej Kartli. W miejscach tych dawali pokaz swoich wysokich umiejętności w walce wręcz, prezentując również samoobronę Jiujutsu oraz sportowe Jiujutsu. Gościli między innymi w Bolnisi, gdzie swym występem uświetnili regionalny turniej kwalifikacyjny do Mistrzostw Gruzji w Judo. Warto nadmienić, że Gruzja jest światową potęgą w judo oraz w zapasach. W wielu wioskach i małych miejscowościach dzieci uprawiają czida oba, czyli tradycyjne gruzińskie zapasy, które są bardzo popularnym i prestiżowym sportem w tych stronach. W Tbilisi prezydent Światowej Organizacji Sport Jiujutsu Tomasz Guja z Jaworzna został przyjęty w Ministerstwie Sportu i Spraw Młodzieży Gruzji. Członkowie delegacji mieli też okazję zwiedzić muzeum sportu Gruzji. W głównym centrum szkoleniowym Gruzińskiej Federacji Zapasów Tomasz Guja poprowadził seminarium Jiujutsu, w którym wzięli udział przedstawiciele karate, zapasów, hapkido, jujutsu oraz taekwondo, w tym szkoleniowcy z Armenii i Azerbejdżanu. Uczestników zajęć Guja zapoznał z genezą sztuki wojennej japońskich samurajów znanej współcześnie jako jujutsu. Przedstawił oryginalne, stare techniki Koryu jujutsu, a następnie krótko scharakteryzował współczesne kierunki rozwoju tej sztuki walki, którymi są między innymi: japońskie judo, niemieckie Ju-Jutsu, brazylijskie Jiu-Jitsu i polskie Jiujutsu. Wiele uwagi podczas seminarium poświęcono omówieniu regulaminów poszczególnych konkurencji sportowego Jiujutsu. Zawodnicy POJ stoczyli pokazowe pojedynki. Gospodarze przygotowali dla członków polskiej delegacji wiele atrakcji. Zawodnicy Jiujutsu mogli zobaczyć Mchcetę, czyli dawną stolicę Gruzji, wraz z jej słynną cerkwią, w której koronowano carów. Następnego dnia sportowcy w towarzystwie gubernatora i przedstawicieli mediów udali się w okolice Dmanisi, gdzie znaleziono najstarsze w Euroazji, datowane na 1,7-1,8 mln lat, szczątki człowiekowatych. Każdy dzień spędzony w Gruzji kończył się bankietem, podczas którego serwowano miejscowe specjały i niezliczone ilości gruzińskiego wina, z którego dumni są mieszkańcy Kaukazu. Podczas pobytu w Tbilisi sportowcy POJ mieli okazję poznać liderów kilku gruzińskich organizacji sportowych i sławnych gruzińskich mistrzów sportu. W treningach prowadzonych przez Tomasza Guję uczestniczył między innymi Anzor Chubinidz, który kieruje Biurem Ochrony Rządu, jak również pełni funkcję prezesa Gruzińskiej Federacji Kyokushinkai Karatedo. Sali sportowej z matą. niezbędnej do przeprowadzenia szkolenia w Jiujutsu, użyczył prezes Gruzińskiej Federacji Zapasów Manuchar Kwirkwelia, mistrz olimpijski z Pekinu (2008), mistrz świata i mistrz Europy w zapasach. W seminarium Jiujutsu uczestniczył również prezes Gruzińskiej Federacji Taekwondo WTF, Sulkhan Babuadze. Umiejętności polskich zawodników zrobiły wrażenie na gospodarzach, którzy zdecydowali się przekształcić federację ju-jitsu w Gruzińską Federację Sport Jiujutsu i przystąpić do Światowej Organizacji Sport Jiujutsu (World Sport Jiujutsu Organization). Tygodniowe tournée z udziałem przedstawicieli Polskiej Organizacji Jiujutsu z Jaworzna zaowocowało nawiązaniem ścisłej współpracy z władzami sportowymi Gruzji, które zobowiązały się wspierać inicjatywę związaną z tworzeniem struktur i rozwojem Jiujutsu w tym kraju.   Działacze Gruzińskiej Federacji Sport Jiujutsu przyjadą do Jaworzna w czerwcu br., a następnie w listopadzie, kiedy w Jaworznie odbędą się Mistrzostwa Świata Sport Jiujutsu, których gospodarzem będzie POJ. Ta prestiżowa impreza sportowa zostanie przeprowadzona w ramach zadania „Rozwój sportów walki w Jaworznie” współfinansowanego przez gminę Jaworzno i licznych sponsorów.   (s)

Frisbee Ultimate „Spirit on Ice 2015”

dodane 13.02.2015
[Region, Sosnowiec] W dniach od 21 do 22 lutego w sosnowieckiej hali przy ulicy Żeromskiego w Sosnowcu zostanie rozegrany 8. międzynarodowy turniej Frisbee Ultimate „Spirit on Ice 2015”. Turniej będzie przede wszystkim decydującym sprawdzianem formy polskich drużyn przed Halowymi Mistrzostwami Polski Ultimate Frisbee, które w tym roku rozegrane zostaną 28.02 – 01.03 we Wrocławiu. Tytułu Mistrzów Polski bronią gospodarze „Spirit on Ice 2015”, czyli sosnowiecka drużyna „Spirit on Lemon”. „Spirit on Ice 2015” z każdą kolejną edycją coraz mocniej zakorzeniało się w kalendarzu polskich wydarzeń sportowych, aby w końcu zostać w kręgach Ultimate Frisbee jednym z najważniejszych wydarzeń sportowych w Polsce i Europie. Turniej halowy powstał osiem lat temu z inicjatywy jednego z najbardziej utytułowanych zespołów Frisbee Ultimate w Polsce „Spirit on Lemon”. Od samego początku przyświecała mu idea, by do Polski przyjeżdżały najlepsze europejskie zespoły, dzięki czemu zyskał poziom rozgrywek rodzimych zawodników. W 2015 roku o zwycięstwo w „Spirit on Ice” powalczy 10 drużyn, między innymi: Scorpions Bratislava (Słowacja), drużyna z Danii ( KFK Kopenhaga) oraz cała czołówka polskich zespołów z pierwszych 5 miejsc na ostatnich Mistrzostwach Polski 2014 w Rzeszowie. Areną zmagań uczestników „Spirit on Ice 2015” jak co roku będzie hala MOSiR przy  ul. Żeromskiego w Sosnowcu.   Dzięki współpracy władz Urzędu Marszałkowskiego oraz Dyrekcji MOSiR Sosnowiec, który jest wielkim mecenasem Frisbee Ultimate w Polsce, wszystkie spotkania będą dostępne dla widzów za darmo. W tym roku honorowy patronat nad zawodami Frisbee Ultimate objął prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. Ultimate Frisbee to gra zespołowa z użyciem latającego dysku, łącząca w sobie elementy koszykówki,piłki ręcznej i rugby . Jest bardzo dynamiczna i widowiskowa, od graczy wymaga wytrzymałości, szybkości i zręczności, lecz jednocześnie proste zasady czynią ją bardzo łatwą do opanowania dla początkujących oraz widowiskową dla widzów. Podstawowymi zasadami ultimate są brak fizycznego kontaktu pomiędzy graczami oraz fair play.   (s)    

W walentynki z Muszyną

dodane 12.02.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] W sobotę, 14 lutego, o godzinie 14:45 Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza zmierzy się z Polskim Cukrem Muszynianką. Mecz będzie transmitowany w Polsacie Sport. W ostatni weekend dąbrowianki dość łatwo uległy na wyjeździe BKS-owi Aluprof Bielsko-Biała 1:3. Porażka ta spowodowała, że MKS ma coraz mniejsze szanse na awans w tabeli Orlen Ligi. Obecnie siatkarki z Dąbrowy Górniczej zajmują 6. miejsce i tracą 4 oczka do podopiecznych Leszka Rusa. Ich awans nie jest jednak niemożliwy. By tego dokonać, konieczne jest zwycięstwo w rywalizacji z Polskim Cukrem Muszynianką i w pozostałych dwóch spotkaniach, licząc na potknięcie BKS-u. Dwa aktualnie trwające tygodnie to spokojniejszy czas dla dąbrowianek, w którym rozegrają jedynie dwa spotkania. Jest to więc dobry moment na codzienną pracę na treningach. Ten przyjemniejszy okres nie potrwa jednak długo, ponieważ dwa dni po meczu z Budowlanymi Łódź (23.02) zespół z Dąbrowy Górniczej zmierzy się w ćwierćfinale Pucharu Polski z PGE Atomem Treflem w Sopocie (25.02). Rywalem MKS-u w walentynki będzie zespół Polskiego Cukru Muszynianki, który jest objawieniem sezonu 2014/2015. Przez długi czas podopieczne Bogdana Serwińskiego zajmowały 2. miejsce w tabeli, wygrywając praktycznie ze wszystkimi, z wyjątkiem Chemika Police. Obecnie siatkarki z Muszyny okupują 3. pozycję i mają jedynie dwa punkty przewagi nad Impelem Wrocław. Wynika to z tego, iż ostatnie tygodnie nie były dla nich najszczęśliwsze. Ostatnie zwycięstwo odniosły 17 stycznia, pokonując KS Pałac Bydgoszcz 3:1. W późniejszych trzech spotkaniach podopieczne trenera Serwińskiego doznały trzech porażek: z Chemikiem Police (0:3), Impelem Wrocław (1:3) oraz z PGE Atomem Treflem Sopot (1:3). Oprócz rywalizacji w Orlen Lidze siatkarki Polskiego Cukru dalej są w grze o Puchar Polski, gdzie w ćwierćfinale zmierzą się z Budowlanymi Łódź. W razie awansu obu drużyn do półfinału Pucharu Polski zespoły zmierzą się w bezpośrednim spotkaniu, tak jak miało to miejsce m.in. w ubiegłym sezonie, gdy w Final Four rozgrywanym w Ostrowcu Świętokrzyskim dąbrowianki, mimo prowadzenia 2:0, uległy rywalkom 2:3. Z kolei w pierwszej rundzie fazy zasadniczej obecnego sezonu muszynianki pokonały MKS 3:0. Mecz Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – Polski Cukier Muszynianka odbędzie się w sobotę o godzinie 14:45. Podczas spotkania w hali „Centrum" nie zabraknie popularnego Tauronka, czy też gry w siatkówkę plażową na konsoli Xbox Kinect. Dodatkowo odbędą się specjalne walentynkowe konkursy. Gadżety dla kibiców ufundował także Zbigniew Szydlik, właściciel Zakładu Instalacji Sanitarnych i Robót Ogólnobudowlanych. Ponadto wybrany zostanie kibic meczu. Bilety na to spotkanie można nabyć przez internet klikając w link http://www.mks.dabrowa.pl/bilety/impreza/39/tauron-banimex-mks-dabrowa-gornicza-vs-polski-cukier-muszynianka.html, lub w Sklepie Kibica w Nemo Świat Rozrywki. Natomiast w dniu meczu od godziny 13:45 bilety będą dostępne w kasie hali „Centrum". Od tej godziny kibice będą mogli też wejść na halę przez główne wejścia. Ceny biletów zależą od ich kategorii. Bilety kategorii VIP (sektory F, G, I oraz J) kosztują 25 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy). Bilety w sektorach od A do E są dostępne w cenie 19 zł (normalny), 15 zł (ulgowy), 45 zł (rodzinny 2+1), 47 zł (rodzinny 2+2). Bilety w sektorach od M do X za wyjątkiem U kosztują 15 zł (normalny), 12 zł (ulgowy), 36 zł (rodzinny 2+1), 37 zł (rodzinny 2+2). Bilet ulgowy przysługuje emerytom, rencistom, osobom niepełnosprawnym wraz z ich opiekunami oraz osobom posiadającym legitymację szkolną lub studencką do 26 roku życia. Natomiast bilet rodzinny przysługuje dwóm osobom dorosłym odpowiednio z jednym lub dwojgiem dzieci do 14 roku życia. Dzieci do 4 roku życia nie muszą posiadać biletu pod warunkiem, że przez cały czas trwania meczu będą siedzieć na kolanach rodzica lub opiekuna. (KP) Foto: Dariusz Chećko

Prezydent odwiedził piłkarzy

dodane 10.02.2015
[Region, Sosnowiec] Dwumeczem z Lechią Dzierżoniów zakończyli tygodniowy obóz w Wałbrzychu piłkarze Zagłębia. Sosnowiczan na zgrupowaniu odwiedził prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński, który nie tylko przyglądał się pracy zawodników podczas przygotowań do wiosennej rundy rozgrywek, ale sam wziął udział w zajęciach. – Piłka nożna to moje hobby, Zagłębie od zawsze jest moim klubem. Jeszcze zanim objąłem urząd prezydenta, w miarę możliwości dopingowałem piłkarzy z Sosnowca, także na meczach wyjazdowych. Przed zespołem bardzo ważna runda. Chciałem zobaczyć jak pracuje zespół, dodać otuchy drużynie, stąd moja wizyta w Wałbrzychu. Miasto mocno wspiera piłkarzy, na ten cel idą spore środki, myślimy o nowym stadionie, ale także czekamy na wyniki. Mam nadzieję, że za kilka miesięcy będziemy mogli cieszyć się z upragnionego awansu na zaplecze ekstraklasy. To na pewno wzmocni wizerunkowo klub, a co za tym idzie, pomoże pozyskać także kolejnych sponsorów – podkreśla prezydent Arkadiusz Chęciński. Oprócz starcia z Lechią Dzierżoniów sosnowiczanie w Wałbrzychu zmierzyli się z Miedzią Legnica oraz Górnikiem Wałbrzych. – Mecz z Lechią, podobnie jak i z Górnikiem, rozegraliśmy w systemie 4x25 minut. Lechią pokonaliśmy 3:0, a z Górnikiem był bezbramkowy remis. Tylko I-ligowa Miedź okazała się od nas lepsza, wygrywając z nami 2:1 – powiedział Artur Derbin, asystent trenera Mirosława Smyły. – Warunki obozu jak najbardziej na plus. Obiekt wyposażony w cały niezbędny sprzęt, dostępne o każdej porze. Cała kadra wraca z obozu zadowolona i zdrowa, pomijając uraz Przemysława Mizgały i Huberta Tylca. Po powrocie piłkarze będą mieli chwilę, żeby się zregenerować, a już w przyszłym tygodniu ruszają przygotowania do następnego etapu – dodał Derbin. Rundę wiosenną sezonu 2014/15 piłkarze Zagłębia zainaugurują przed własną publicznością 14 marca, gdy podejmą Błękitnych ze Stargardu Szczecińskiego, tydzień wcześniej wyjadą do Brzeska na mecz z Okocimskim. W restauracji 3Kolory w Sosnowcu, przy ul. Kresowej 1 („Dom Sportowca", I piętro), można już kupować bilety i karnety na rudę wiosenną. Wejściówki można nabywać codziennie od godz. 10:00 do godz. 19:00. Na Stadionie Ludowym piłkarze Zagłębia rozegrają 7 spotkań ligowych. Mecze na Stadionie Ludowym: • sobota, 14 marzec, godz. 16:00, Zagłębie-Błękitni Stargard Szczeciński • sobota, 28 marzec, godz. 17:00,Zagłębie - Raków Częstochowa • piątek, 10 kwiecień , godz. 18:00, Zagłębie-Nadwiślan Góra • sobota, 25 kwiecień, godz. 18:00, Zagłębie -Energetyk ROW Rybnik • sobota, 09 maj, godz. 18:00, Zagłębie -Górnik Wałbrzych • środa, 20 maj, godz. 19:00, Zagłębie-MKS Kluczbork • weekend, 6-7 czerwca, (termin PZPN): Zagłębie - Puszcza Niepołomice (KP)  

Juniorki MKS-u mistrzyniami Śląska!

dodane 09.02.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] Siatkarki Taurona Banimexu MKS Dąbrowa Górnicza wygrały turniej finałowy i zostały mistrzyniami Śląska juniorek! Dzięki zdobyciu złotego medalu młode dąbrowianki zagrają w turnieju ćwierćfinałowym mistrzostw Polski, który na przełomie lutego i marca zostanie rozegrany w Dąbrowie Górniczej. W meczu otwarcia na finałowym turnieju o mistrzostwo Śląska juniorek młode zawodniczki z Dąbrowy Górniczej bez problemów pokonały gospodynie turnieju MOSM Tychy 3:0. Pierwsze dwa sety to bezpieczne kilkupunktowe prowadzenie dąbrowianek. Trzecia partia od samego początku rozgrywała się pod dyktando podopiecznych Ireneusza Borzęckiego (8:0), które nie oddały już wypracowanej przewagi i zwyciężyły w trzecim secie, jak i w całym meczu. Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - MOSM Tychy 3:0 (25:20, 25:19, 25:16) MVP: Iga Piątek (Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Krzeszewska, Ślęzak, Lach, Borowiecka, Sochacka, Wylężek, Piątek (libero) oraz Kaszuba, Wydmańska, Zych. W drugim meczu finałów zawodniczkom z Dąbrowy Górniczej przyszło się zmierzyć z BKS-em Aluprofem Bielsko Biała. W premierowej odsłonie MKS szybko wyszedł na prowadzenie i nie oddał go do samego końca. Drugi set to wyrównana gra obydwu zespołów, które walcząc o każdą piłkę stworzyły bardzo dobre widowisko, jednak błędy w końcówce seta dąbrowskich siatkarek sprawiły, że partia ta padła łupem rywalek. Trzeci set to gra punkt za punkt przez niemal całego seta, jednak tym razem to rywalki nie wytrzymały końcówki i popełniając liczne błędy pozwoliły dąbrowiankom na objęcie prowadzenia w meczu. Czwarty set okazał się bardzo podobny do seta pierwszego, kilkupunktowa przewaga uzyskana na początku seta pozwoliła Tauronowi Banimexowi na pewny triumf w tej partii i zwycięstwo w całym meczu 3:1. Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - BKS Aluprof Bielsko Biała 3:1 (25:18, 22:25, 25:23, 25:19) MVP: Ewa Borowiecka (Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Zych, Wydmańska, Lach, Borowiecka, Sochacka, Wylężek, Piątek (libero) oraz Kaszuba, Ślęzak, Krzeszewska. Ostatniego dnia turnieju podopiecznym Ireneusza Borzęckiego przyszło zmierzyć się z zespołem KS Częstochowianki. Pierwsze dwa pewnie wygrane sety, w których młodym dąbrowiankom wychodziło praktycznie wszystko, uśpiły ich czujność i od połowy trzeciego seta zaczęły one popełniać błędy. Spowodowało to ich porażkę zarówno w tej, jak i w dwóch kolejnych partiach, a w konsekwencji po wyrównanym, pełnym emocji i wielu zwrotów akcji spotkaniu uległy one rywalkom 2:3. Jednakże dwa wygrane pierwsze sety pozwoliły na końcowy triumf w finale mistrzostw Śląska. Kolejne miejsca zajęły BKS Aluprof Bielsko Biała, KS Częstochowianka oraz MOSM Tychy. Ponadto Iga Piątek została uznana najlepszą libero turnieju, a Ewa Borowiecka MVP całych finałów. Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - KS Częstochowianka 2:3 (25:20, 25:16, 19:25, 22:25, 12:15) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Krzeszewska, Wydmańska, Lach, Borowiecka, Sochacka, Wylężęk, Piątek (libero) oraz Zych, Pietrzkiewicz, Ślęzak, Kaszuba. Wyniki pozostałych spotkań turnieju finałowego mistrzostw Śląska juniorek:   KS Częstochowianka - BKS Aluprof Bielsko Biała 1:3 (26:28, 24:26, 25:16, 23:25) MOSM Tychy - KS Częstochowianka 0:3 (19:25, 15:25, 19:25) MOSM Tychy - BKS Aluprof Bielsko Biała 0:3 (13:25, 10:25, 12:25)   (KP)

Zaległa wygrana

dodane 05.02.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza pokonał KSZO Ostrowiec 3:0 w zaległym meczu 13. kolejki Orlen Ligi.   Początek spotkania był wyrównany, ale pierwszą dwupunktową przewagę uzyskały przyjezdne (6:4). I to one schodziły na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 8:6. Dąbrowianki odrobiły jednak tę stratę i po ataku z prawego skrzydła Katarzyny Koniecznej wyszły w końcu na prowadzenie (12:11). Później Gina Mancuso wykorzystała piłkę przechodzącą, a w kolejnej akcji udanym blokiem popisała się Lena Dziękiewicz i MKS prowadził już 16:13.   Po przerwie podopieczne trenera Serramalery powiększyły swoją przewagę o dodatkowy punkt i pewnie kontrolowały grę (18:14). Po punktowym ataku Giny Mancuso trener Dariusz Parkitny był zmuszony poprosić o czas dla swojego zespołu (20:15). Nie pomogło to jego zawodniczkom, ponieważ bezpośrednio po przerwie nie przyjęły one serwisu Ozge Cemberci. Przyjezdne odpłaciły się jednak dąbrowiankom kilkoma dobrymi zagrywkami chwilę później. Problemy z ich przyjęciem miała Gina Mancuso (21:19). Dopiero punktowy blok Dominiki Sobolskiej oswobodził MKS z trudnego ustawienia (22:19). Siatkarki KSZO nie poddały się i po kilku dobrych akcjach zmniejszyły stratę do jednego oczka (23:22). Na szczęście dla kibiców z Dąbrowy Górniczej, dobry blok Leny Dziękiewicz oraz atak Tamary Kaliszuk zakończyły pierwszego seta. Druga partia rozpoczęła się od dwupunktowego prowadzenia KSZO. Przy stanie 4:3 dla przyjezdnych udanym blokiem popisała się Ozge Cemberci i dzięki temu dąbrowianki doprowadziły do remisu, a na pierwszej przerwie technicznej prowadziły już 8:6. Dwa błędy siatkarek MKS-u spowodowały pojawienie się wyniku remisowego na tablicy wyników (8:8). Przy stanie 11:10 dla gości Krystyna Strasz nie przyjęła serwisu Kamili Ganszczyk i KSZO miało już dwa oczka przewagi. Dąbrowianki jednak dobrze zareagowały i po ataku Sobolskiej oraz bloku Koniecznej doprowadziły ponownie do wyrównania (12:12).   Ich passa nie trwała długo, ponieważ Sophie Godfrey dwukrotnie zablokowała Katarzynę Konieczną i na drugą przerwę techniczną siatkarki KSZO schodziły prowadząc trzema oczkami (16:13). Przyjezdne utrzymały swoją skuteczność, a dobrym serwisem wprowadzały popchoł w szeregach MKS-u (18:13). Dopiero przy stanie 23:17 siatkarki Taurona Banimexu obudziły się z drzemki i zaczęły odrabiać straty, m.in. dzięki bardzo dobremu blokowi (23:21). Autowy atak Brojek i przełożenie rąk Wójcik sprawiły, że na tablicy wyników pojawił się remis (23:23). Przebudzone dąbrowianki nie pozwoliły już rywalkom wygrać tego seta i po ataku oraz bloku Koniecznej zwyciężyły 25:23.   Początek kolejnej partii to prowadzenie Taurona Banimexu 3:1. Dąbrowianki chwilę później powiększyły przewagę po ataku Tamary Kaliszuk i asie serwisowym Kasi Koniecznej, a na pierwszej przerwie prowadziły 8:5. W dalszej części seta podopieczne trenera Serramalery utrzymywały bezpieczną trzy-czteropunktową przewagę i wydawało się, że kontrolują grę (12:8). O dziwo, siedem kolejnych punktów przy serwisie Marty Wójcik zdobyły ostrowczanki i to one objęły prowadzenie (15:12). Dopiero pojedynczy blok Dominiki Sobolskiej przerwał marazm dąbrowianek. Na drugiej przerwie technicznej KSZO prowadziło 16:14.   Siatkarki Taurona Banimexu po przerwie odrobiły straty i po bloku Leny Dziękiewicz wyszły na prowadzenie (18:17), które po chwili dzięki Kasi Koniecznej (as serwisowy) oraz ponownie naszej kapitan (blok), wynosiło już trzy punkty (20:17). Dąbrowianki bez większych problemów utrzymały już swoją przewagę i wygrały tego seta do 22 i cały mecz 3:0. Dzisiejsze spotkanie było niezwykle trudne dla zespołu z Dąbrowy Górniczej. Na szczęście doświadczenie było po ich stronie i wydaje się, że to ono było głównym motywem tego zwycięstwa. Dzięki wygranej z KSZO dąbrowianki mają już tylko punkt straty do BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała, a w perpsektywie mecz bezpośredni w najbliższą niedzielę o godzinie 14:45. Transmisję ze spotkania przeprowadzi Polsat Sport News. Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – KSZO Ostrowiec 3:0 (25:22, 25:23, 25:22) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Cemberci, Konieczna, Mancuso, Kaliszuk, Dziękiewicz, Sobolska, Strasz (libero) oraz Urban, Łukaszewska, Piekarczyk.   (KP)

Medalowi lekkoatleci MKS-MOS Płomień

dodane 05.02.2015
[Sosnowiec] Do Mistrzostw Polski przygotowują się lekkoatleci MKS-MOS Płomień Sosnowiec, które odbędą się  w Toruniu. Jako pierwsi w dniach 13-15 lutego na mistrzostwa jadą juniorzy, a tydzień później seniorzy. Spodziewają się wyników przynajmniej tak dobrych, jak podczas Halowych Mistrzostw Województwa Śląskiego, gdzie zdobyli 34 medale: 14 złotych, 14 srebrnych i 6 brązowych. Lekkoatleci MKS-MOS Płomień Sosnowiec brali udział w Halowych Mistrzostwach Województwa Śląskiego w dniach 24-25 stycznia w Brzeszczach i Spale. W Brzeszczach rywalizacja toczyła się na sprinterskich dystansach:  60m, 60m ppł oraz na skoczniach i rzutniach, natomiast w Spale rywalizowano w biegach okrężnych. Złote medale zdobyli: Adrianna Ziętara – 60m /7.92s/ - skok w dal /5.64m/; Krzysztof Tomasiak – skok w dal /7.37m/; Bartosz Świerczyna – trójskok /13.15m/; Mateusz Dłutek – wzwyż /2.08m/; Angelika Kalinowska – kula /15.14m/; Natalia Cisicka – kula /13.01m/; Krzysztof  Brzozowski– kula /18.55m/; Szymon Mazur – kula /19.50m/; Milena Korbut – 600m /1.39.85s/; Martyna Puschhaus – 600 /1.33.10s/; Urszula Nęcka – 2000m /6.09.50s/; Patrycja Kapała – 2000m /6.50.25s/ i Kamil Gołkowski – 600m /1.21.90s/. Srebro wywalczyli: Paweł Bednarz – 60m ppł /8.53s/; Joanna Chwał – 60m ppł /11.22s/;- skok w dal /4.55m/;Aleksandra Krawczyk – 60m ppł /9.29s/; Małgorzata Kowalska – 60m /8.13s/- 200m /26.98s/; Patrycja Kapała – skok w dal /4.58m/; Michał Musiał – skok w dal /6.10m/; Zofia Smyła – trójskok /10.00m/; Zuzanna Lisiak – trójskok /9.82m/; Jowita Błaszczak – 1000m /3.00.49s/; Kamil Kubat – 1000m /2.30.12s/; Mateusz Semper – 2000m /5.56.51s/ i Krzysztof Adamczyk– 200m /22.93s/. Sześć brązowych medali wywalczyli:  Olimpia Rząd – skok w dal – /4.92m/; Milena Lis – trójskok /9.65m/;Michalin Typer a – 600m /1.41.13s/; Klaudia Zimierska – 200m /26.80s/; Adrianna Ziętara – 200m /26.02s/ i Dawid Pierzgalski – 200m /23.57s/.   (s)    
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl