Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Powalczą o Puchar Polski

dodane 17.02.2016
[Dąbrowa Górnicza] Takiego turnieju w Dąbrowie Górniczej jeszcze nie było! Od 18 do 21 lutego zagłębiowskie miasto będzie gospodarzem koszykarskiego święta. Osiem drużyn Tauron Basket Ligi powalczy w turnieju finałowym o Puchar Polski. Kto ma największe szanse na zwycięstwo? Kto jest czarnym koniem? Wszystko rozstrzygnie się na parkiecie Hali Centrum.   MKS Dąbrowa Górnicza Gospodarz turnieju i 10. drużyna w tabeli Tauron Basket Ligi. MKS przegrał dwa poprzednie mecze - najpierw na wyjeździe z Anwilem Włocławek, a następnie u siebie z Rosą Radom. Puchar Polski przed własną publicznością będzie dla zespołu szansą na poprawę nastrojów po niedawnych rozczarowaniach i zarazem debiutem w imprezie tej rangi. Rywale muszą szczególnie uważać na Amerykanina Rashauna Broadusa, który w przekroju ostatnich meczów prezentował znakomitą formę i wiele razy napędzał swoją ekipę do walki.   Punkty: Rashaun Broadus 15,8 Zbiórki: Sam Dower 6,0 Asysty: Rashaun Broadus 4,2   Energa Czarni Słupsk Podopieczni trenera Donaldasa Kairysa w ostatnim meczu TBL zdobyli tylko 41 punktów przeciwko defensywie Stelmetu Zielona Góra. To był jedynie wypadek przy pracy. Ciągle przecież należą do czołowych sił ligi, zajmując 5. miejsce z bilansem 14-6. Ofensywny arsenał Czarnych jest imponujący. Mając w składzie takich graczy jak Justin Jackson, Jarosław Mokros czy Cheikh Mbodj stanowią zagrożenie w starciu z każdą drużyną.   Punkty: Cheikh Mbodj 13,8 Zbiórki: Cheikh Mbodj 7,1 Asysty: Jerel Blassingame 6,5   Rosa Radom Druga drużyna tabeli Polskiej Ligi Koszykówki. Ich siła tkwi w znakomitej skuteczności z dystansu, co potwierdzili w ostatnim meczu przeciwko MKS-owi. Przeciwnicy Rosy szczególną uwagę muszą zwrócić na trio Torey Thomas, Michał Sokołowski, C.J. Harris. Radomianie są, obok Stelmetu, głównymi kandydatami do zwycięstwa w zbliżającym się turnieju.   Punkty: C.J. Harris 16,7 Zbiórki: Igor Zajcew 6,4 Asysty: Torey Thomas 4,2   Polski Cukier Toruń Jedna z największych rewelacji sezonu 2015/2016. Z bilansem 17-5 drużyna Jacka Winnickiego zajmuje 3. miejsce w tabeli TBL. Ambicje torunian sięgają najwyższych celów i Puchar Polski może stanowić potwierdzenie ich potencjału. Ostatnie trzy spotkania rozegrali na własnym parkiecie, pokonując BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski, AZS Koszalin oraz Śląsk Wrocław. Łącznie zespół wygrał sześć meczów z rzędu! W Dąbrowie mogą sprawić dużą niespodziankę.   Punkty: Danny Gibson 18,8 Zbiórki: Maksym Kornijenko 8,0 Asysty: Danny Gibson 6,3   Stelmet BC Zielona Góra Drużyna ze szczytu Tauron Basket Ligi. W obecnym sezonie przegrali zaledwie dwa mecze ligowe. Ciągle toczą walkę w europejskich pucharach i niejednokrotnie zaskakiwali największych gigantów Starego Kontynentu. Do Dąbrowy przyjeżdżają jako najpoważniejszy pretendent do triumfu. W składzie posiadają zawodników, którzy znaleźli się na celowniku klubów z Euroligi. Czy ktoś będzie w stanie powstrzymać kolektyw z Zielonej Góry?   Punkty: Mateusz Ponitka 10,4 Zbiórki: Nemanja Djurisić 4,8 Asysty: Łukasz Koszarek 3,5   Asseco Gdynia Podopieczni trenera Tane Spaseva zajmują 7. miejsce w tabeli TBL, co oznacza, że nadal nie mogą być pewni awansu do play-offów. W międzyczasie zagrają o Puchar Polski i nie pozostają w tej rywalizacji bez szans. Przewagę drużyny znad morza stanowią rozgrywający Anthony Hickey, rzucający obrońca Filip Matczak oraz niski skrzydłowy Przemysław Frasunkiewicz. Ta trójka rozbijała już wiele defensyw w polskiej lidze.   Punkty: Anthony Hickey 13,2 Zbiórki: Jakub Parzeński 7,3 Asysty: Przemysław Frasunkiewicz 3,2   Anwil Włocławek Po słabym sezonie 2014/2015, Anwil wrócił do rywalizacji w czołówce. Niedawno zespół wzmocnił Michał Chyliński, dając trenerowi Igorowi Miliciciowi kolejny atut w walce o mistrzostwo. Rywale zdają sobie jednak sprawę, że największym zagrożeniem jest reprezentant Czech - David Jelinek, uchodzący za najlepszego koszykarza w PLK. To jego gra może zadecydować o sukcesie włocławian podczas starć w Dąbrowie.   Punkty: David Jelinek 19,3 Zbiórki: Bartosz Diduszko 6,1 Asysty: Kamil Łączyński 3,4   Polfarmex Kutno Podobnie jak MKS, Polfarmex w poprzednim sezonie był beniaminkiem Tauron Basket Ligi. Mimo to ekipa Krzysztofa Szablowskiego robi duże postępy i w bieżących rozgrywkach dołączyła do rywalizacji o play-offy, m.in. wygrywając pięć z ostatnich sześciu meczów. Kanadyjczyk Michael Fraser oraz Amerykanin Josh Parker stanowią zabójczy duet, który przesądził o losach wielu spotkań.   Punkty: Josh Parker 13,2 Zbiórki: Michael Fraser 10,0 Asysty: Josh Parker 4,6 Terminarz Dąbrowa Górnicza Basket Cup 2016 Czwartek (18 lutego) 18:00   Rosa Radom - Polski Cukier Toruń 20:30   MKS Dąbrowa Górnicza - Energa Czarni Słupsk Piątek (19 lutego) 18:00   Stelmet BC Zielona Góra - Asseco Gdynia 20:30   Anwil Włocławek - Polfarmex Kutno Sobota (20 lutego) 18:00   Rosa / Polski Cukier - MKS / Energa Czarni 20:30   Stelmet BC / Asseco - Anwil / Polfarmex Niedziela (21 lutego) 20:30   Finał Michał Kajzerek

Międzynarodowe sukcesy zawodników Guja Jiujutsu

dodane 15.02.2016
[Jaworzno] W hali sportowej 5 Pułku Specjalnego Przeznaczenia w Źilinie, najbardziej elitarnej jednostki wojskowej w Słowacji, z udziałem przeszło 400 zawodników rozegrano otwarty międzynarodowy turniej judo w kategorii dzieci. W imprezie uczestniczyli reprezentanci wszystkich słowackich klubów judo, kilkunastu czeskich ośrodków oraz dwóch zawodników Jaworznickiej Szkoły Walki Wręcz Guja Jiujutsu trenujących na co dzień uniwersalny styl walki Guja Jiujutsu. Zwycięzcy otrzymali medale, dyplomy oraz nagrody rzeczowe. W tym roku jeszcze żaden judoka nie zdołał wykonać choć jednej punktowanej akcji w walce z Patrykiem Ficoniem. Również w słowackiej Źilinie wszystkie pojedynki jaworznianin zakończył przed czasem już w pierwszej minucie walki. Po finałowym pojedynku kategorii do 45 kg przeciwnik Ficonia schodził z maty płacząc. Gdy najlepszy słowacki zawodnik zaatakował, „Gonzo” wykonał efektowne obalenie – zmodyfikowany przez Tomasza Guję rzut. Sędzia nie miał wątpliwości, by przyznać „ippon”, tj. zwycięstwo przed czasem. Drugi z jaworznian, Wiktor „Dziki” Proksa, stoczył najkrótszy pojedynek całego turnieju. Gdy po komendzie „hajime!” rywal ruszył do przodu, zawodnik Guja Jiujutsu obracając się wskoczył pod rywala, po czym rzucił go przez plecy na ippon. Walka trwała 7 sekund. Kiedy w drodze do finału wojownik Guja Jiujutsu trafił na jednego z najlepszych słowackich zawodników kategorii do 40 kg, rozgorzała bitwa. Gdy Słowak zaatakował, starając się rzucić „Dzikiego” przez lewą nogę, reprezentant „GujaKan’u” gwałtownie skręcił się w prawo i stosując typowe dla Guja Jiujutsu obalenie powalił przeciwnika na plecy, za co otrzymał wysoką ocenę „wazari”, czyli prawie „ippon”. Niestety, w najważniejszym starciu, decydującym o końcowej klasyfikacji w wadze do 40 kg, Wiktor Proksa uległ przed czasem faworytowi tej kategorii, który nie tylko posiadał większy staż w judo ale też wyraźnie przewyższał jaworznianina warunkami fizycznymi. Nie mniej srebrny medal zawodnika Guja Jiujutsu w silnie obsadzonym turnieju judo to duży sukces. Organizatorzy byli pełni uznania dla dwójki jaworznian, którzy wyróżniali się determinacją i efektywnym stylem walki. Wyjazd utytułowanych zawodników na międzynarodowy turniej pokryli rodzice sportowców oraz ich trener.   (s)    

Nie położymy się przed Rosą

dodane 13.02.2016
[Dąbrowa Górnicza] Tylko cztery porażki w dziewiętnastu meczach mają na koncie koszykarze Rosy Radom. To pokazuje, jak trudne zadanie czeka w sobotę MKS Dąbrowa Górnicza. Gospodarze nie składają jednak broni. - Bilans radomian jest imponujący. To bardzo mocny zespół, ale na pewno się „nie położymy” - zapowiada Przemysław Szymański. W sobotę waszą „Walentynką” będzie Rosa Radom. Na razie z czołówką jest wam nie po drodze - niedawno była tylko wygrana w Słupsku, a wcześniej w Gdyni i u siebie z Anwilem. Czy da się awansować do pierwszej ósemki, nie pokonując najlepszych ekip ligi? Myślę, że bez triumfów nad wyżej notowanymi drużynami, mogłoby to być trudnym zadaniem. Do końca rundy zasadniczej jest jeszcze kilka kolejek, a my w każdym meczu będziemy walczyć o zwycięstwo. Będziemy robili wszystko, by na finiszu zameldować się w play-offach. W poprzedniej kolejce Anwil zrewanżował wam się we własnej hali. Choć po trzech kwartach sprawa była otwarta, a w pierwszej połowie to wy kontrolowaliście wydarzenia na boisku. Co stało się w decydującej odsłonie?   W kluczowych fragmentach zabrakło nam spokoju. Z tego powodu słabiej realizowaliśmy założenia trenera - zarówno w obronie, jak i w ataku. Przeciwnicy odnaleźli swój rytm i wykorzystali naszą niemoc. Rosa przegrała w obecnych rozgrywkach zaledwie cztery mecze. Mniej porażek na koncie mają tylko mistrzowie z Zielonej Góry… Jest to na pewno imponujący wynik. Ale nie zamierzamy się „położyć“. We wszystkich trzech spotkaniach z radomianami w ostatnich dwóch sezonach ulegliście wysoko. Dlaczego tak trudno gra się z Rosą? To bardzo mocny zespół. Świadczy o tym wygrana ze Stelmetem. Rozmawiał: Damian Juszczyk Foto: Adrianna Antas/MKS Dąbrowa Górnicza  

Minikoszykówka ma się dobrze

dodane 10.02.2016
[Dąbrowa Górnicza] W MKS-ie Dąbrowa Górnicza nie tylko młodzież i seniorzy grają w koszykówkę. W uproszczoną formę tej dyscypliny angażowane są również dzieci mające jedenaście i dwanaście lat. Szkoleniem najmłodszych adeptów koszykówki zajmują się Marzena Rudolf - rocznikiem 2005 i Radosław Ciosek - rocznikiem 2004.   Chłopcy z rocznika 2004, podopieczni Radosława Cioska, w pierwszym etapie rozgrywek odbyli osiem spotkań, z czego cztery wygrali i zajęli piąte miejsce w grupie drugiej. Pozwoliło to na kontynuację rywalizacji w finałowej grupie B. W tej fazie MKS ma swoim koncie trzy kolejne zwycięstwa.   Wyniki MKS-u Dąbrowa Górnicza z rocznika 2004: 10.10.2015        MKS Dąbrowa Górnicza - MKKS Zagłębie Sosnowiec 20:0 10.10.2015        MKS Dąbrowa Górnicza - UKS Orzeł Jaworzno 28:12 07.11.2015        MKS MOS Katowice - MKS Dąbrowa Górnicza 52:10 07.11.2015        UKS SP 27 Katowice - MKS Dąbrowa Górnicza 47:23 05.12.2015        KŚ AZS Katowice - MKS Dąbrowa Górnicza 3:51 05.12.2015        MKS Dąbrowa Górnicza - MCKS Czeladź 17:31 09.01.2016        MKS Dąbrowa Górnicza - KKS Tarnowskie Góry 20:0 09.01.2016        MKS Dąbrowa Górnicza - UKS MOSM Bytom 34:52 30.01.2016        UKS Orzeł Jaworzno - MKS Dąbrowa Górnicza 22:39 30.01.2016        MKS Dąbrowa Górnicza - MKKS Rybnik II 51:11 30.01.2016        MKS Dąbrowa Górnicza - DAAS Basket Hills Bielsko-Biała 20:0   Następne mecze zaplanowane są na 12 marca.   Z kolei dąbrowska drużyna z rocznika 2005, której opiekunem jest Marzena Rudolf, nadal walczy w pierwszym etapie rozgrywek - dotychczas odnotowała jedenaście triumfów. MKS pewnie prowadzi w tabeli.   Wyniki MKS-u Dąbrowa Górnicza z rocznika 2005: 24.10.2015        STARS Gliwice - MKS Dąbrowa Górnicza 4:56 24.10.2015        UKS Jedynka Niemodlin - MKS Dąbrowa Górnicza 4:61 28.11.2015        MCKS Czeladź - MKS Dąbrowa Górnicza 14:41 28.11.2015        MKS Dąbrowa Górnicza - UKS Sprint Katowice 45:8 28.11.2015        MKS Dąbrowa Górnicza - Pogoń Ruda Śląska 71:0 19.12.2015        UKS Orzeł Jaworzno II - MKS Dąbrowa Górnicza 4:32 19.12.2015        UKS Orzeł Jaworzno I - MKS Dąbrowa Górnicza 12:32 24.01.2016        MOSM Tychy II - MKS Dąbrowa Górnicza 8:41 24.01.2016        MOSM Tychy I - MKS Dąbrowa Górnicza 13:35 07.02.2016        MKS Dąbrowa Górnicza - UKS MOSM Bytom I 73:0 07.02.2016        MKS Dąbrowa Górnicza - UKS MOSM Bytom II 57:13   Następne starcia czekają zespół Marzeny Rudolf w pierwszy weekend marca.   tekst i foto: Dominik Gordon

Niespodzianki nie było

dodane 09.02.2016
[Dąbrowa Górnicza] KK Polonia Bytom za mocna dla rezerw MKS-u Dąbrowa Górnicza. Bytomianie zwyciężają na własnym parkiecie 107:70. Prawie połowę dorobku punktowego MKS-u uzyskał Aleksander Załucki - 33 punkty, w tym siedem trójek. Od początku meczu kibice zgromadzeni w hali na Skarpie nie mieli wątpliwości, kto wygra. Polonia to doświadczona drużyna, która nie miała problemu z pressingiem młodzieżowców z Dąbrowy Górniczej. Rozrzucenie piłki po obwodzie wciąż uwalniało kolejnych graczy i kończyło się łatwymi punktami gospodarzy. Jedynym elementem, z jakim nie potrafili poradzić sobie bytomianie, była dyspozycja rzutowa Aleksandra Załuckiego, który wykazał się stuprocentową skutecznością zza łuku. Forma reszty zespołu nie nawiązywała do lidera punktowego i pozostawiała wiele do życzenia. Widoczny był brak innego z liderów dąbrowskiej ekipy Mateusza Szczypińskiego, który podczas turnieju ćwierćfinałowego MP U20 nabawił się kontuzji stawu skokowego, eliminującej go z gry na pewien czas. Polonia zagrała kolejne bardzo poprawne zawody, a na boisku błyszczał, jak w wielu wcześniejszych starciach, Emil Podkowiński - zdobywca 37 punktów. Polonia po tym spotkaniu zajmuje drugie miejsce w tabeli, z jednopunktową stratą do prowadzącego AGH Kraków, a MKS nadal na swoim koncie ma tylko tyle punktów, ile rozegranych meczów - co oznacza że nie odniósł jeszcze żadnego zwycięstwa. KK Polonia Bytom - MKS Dąbrowa Górnicza II 107:70 (33:22, 20:16, 25:14, 29:18) Punkty dla MKS-u: Załucki 33, Wantuch 9, Piszczatowski 8, Wit 8, Lewiński 5, Niemyjski 3, Niespor 2, Skiba 2. Dominik Gordon foto: Adrianna Antas/MKS Dąbrowa Górnicza

Na piątkę

dodane 09.02.2016
[Dąbrowa Górnicza] Młodzież kontynuuje doskonałą grę i kolekcjonuje zwycięstwa. W zakończonym tygodniu rozgrywek kadeci wygrywają nawet dwukrotnie i obejmują fotel lidera grupy. Obie ekipy młodzików pozostają bez porażki, a druga drużyna juniorów serwuje swoim sympatykom thriller z happy endem.   W poniedziałek młodzicy starsi po powrocie z turnieju w Białymstoku nie zwalniają tempa i pewnie wygrywają w Zabrzu z miejscowym MKS-em 125:49. Po tym spotkaniu MKS nadal zajmuje pierwsze miejsce w grupie finałowej.   U14 MKS Zabrze - MKS Dąbrowa Górnicza 49:125 (7:41, 13:31, 12:28, 17:25) Punkty dla MKS-u: Zapert 21, Chodukiewicz 19, Pachowicz 19, Pustelnik 15, Orłowski 12, Paduch 12, Tomczewski 8, Cieślik 7, Derka 5, Dziekański 5, Zawadzki 2.   Również w poniedziałek kadeci zwyciężyli na swoim parkiecie UKS SP 27 Katowice.   U16 MKS Dąbrowa Górnicza - UKS SP 27 Katowice 74:28 Punkty dla MKS-u: Maziarz 15, Wcisło M. 14, Gumulak 11, Wcisło K. 10, Belicki 5, Chorab 5, Rasztabiga 4, Zapert 4, Molenda 3, Radziszewski 3   W środę bardzo ważny triumf odnieśli juniorzy II, pokonując na własnym boisku MKKS Rybnik 58:54.   U18 MKS Dąbrowa Górnicza II - MKKS Rybnik  58:54 (14:14, 16:8, 22:14, 6:18) Punkty dla MKS-u: Chorab 18, Bielecki 9, Sala 8, Tomczyk 7, Posłuszny 4, Stępień 4, Jakieła 3, Molenda 3, Rasztabiga 2.   W czwartek kadeci zagrali kolejny zaległy mecz. Tym razem na wyjeździe pewnie ograli UKS SP 27 Katowice 107:44. Po tym starciu podopieczni Macieja Glika są na pierwszym miejscu w grupie finałowej, a bezpośredni rywal MOSM Tychy I ma taki sam bilans wyników.   U16 UKS SP 27 Katowice - MKS Dąbrowa Górnicza 44:107 (7:25, 12:29, 15:21, 10:32) Punkty dla MKS-u: Wcisło K. 31, Rasztabiga 28, Chorab 10, Maziarz 8, Radziszewski 8, Wcisło M. 8, Gumulak 7, Molenda 7.   W piątek młodzicy młodsi prowadzeni przez trenera Andrzeja Bartosza wygrali z MKS-em MOS-em Katowice 102:38. To już trzynaste zwycięstwo w tym sezonie. MKS zdecydowanie lideruje w grupie drugiej.   U13  MKS Dąbrowa Górnicza - MKS MOS Katowice 102:38 (29:6, 22:4, 29:13, 22:15) Punkty dla MKS-u: Szarzycki 21, Paduch 20, Matuszczyk 16, Dziedzic 12, Staniak 10, Dziekański 9, Ucieszyński 4, Wrótniak 4, Kowalski 3, Myśliwczyk 2, Wierzbicki 1.   Harmonogram rozgrywek na kolejny tydzień U16: Poniedziałek 16.30 Żorska Akademia Koszykówki Żory I - MKS Dąbrowa Górnicza MOSiR, ul. Folwarecka 10, Żory U14: Poniedziałek 17:30 MKS Dąbrowa Górnicza - Żorska Akademia Koszykówki Żory Zespół Szkół Muzycznych, ul. Jakuba Dąbskiego 17, Dąbrowa Górnicza (os. Mydlice) U18: Środa 17.30 MKS II Dąbrowa Górnicza - MKS Smyk Prudnik Zespół Szkół Muzycznych, ul. Jakuba Dąbskiego 17, Dąbrowa Górnicza (os. Mydlice) U18: Środa 17.45 KKS Mickiewicz Katowice I - MKS Dąbrowa Górnicza I Spodek (Mała Hala), Al. Korfantego 35, Katowice U16: Czwartek 17.30 MKS Dąbrowa Górnicza - Żorska Akademia Koszykówki Żory I Zespół Szkół Muzycznych, ul. Jakuba Dąbskiego 17, Dąbrowa Górnicza (os. Mydlice)   tekst i foto: Dominik Gordon

„Rottweilery” odgryzły się MKS-owi

dodane 08.02.2016
[Dąbrowa Górnicza] Koszykarze MKS-u Dąbrowa Górnicza przez trzy kwarty byli bliscy sprawienia niespodzianki we Włocławku w starciu z faworyzowanym Anwilem. Wtedy jednak błysnął jeden z najlepszych graczy ekstraklasy David Jelinek, zapewniając gospodarzom zwycięstwo 68:57 i rewanż za dąbrowską porażkę z pierwszej rundy spotkań.   „Rottweilery” ruszyły do ataku od pierwszych sekund, notując serię 8:0. Jednak jeszcze bardziej okazałą serią 9:0 miał odpowiedzieć wkrótce MKS, od stanu 10:3 wychodząc na prowadzenie 12:10 (10:12), głównie za sprawą skutecznego Rashauna Broadusa. Dąbrowianie wygrywali nawet pięcioma punktami, a na finiszu otwierającej odsłony niepodziewanie mieli o cztery oczka więcej od gospodarzy (17:21). W drugiej kwarcie ożywił się Paweł Zmarlak, kapitan MKS-u. Było już 21:27, lecz Danilo Andjusić popisał się dwiema trójkami, a wyrównał Robert Skibniewski. Końcowe fragmenty przed przerwą należały jednak do przyjezdnych (31:36). Po powrocie na parkiet od trafienia zza łuku zaczął Piotr Pamuła (31:39). Ale Anwil rzucił się w pościg. Dwie trójki Fiodora Dmitriewa dały prowadzenie miejscowym (46:44). W walce cios za cios minimalnie szalę na swoją korzyść przechylili włocławianie (52:51). W decydującej odsłonie obie ekipy długo nie punktowały, jakby sparaliżowane stawką. Szybciej pozbierali się gospodarze. W połowie kwarty kluczowy rzut za trzy oddał Kamil Łączyński, a później sprawy w swoje ręce wzięła gwiazda ligi - David Jelinek. Po jego trójce zrobiło się 64:53. Goście walczyli, ale nie mieli już czasu, by odmienić losy meczu, przegrywając 68:57. Anwil Włocławek - MKS Dąbrowa Górnicza 68:57 (17:21, 14:15, 21:15, 16:6) Anwil: Jelinek 15, Dmitriew 9, Skibniewski 9, Andjusić 8, Bristol 8, Tomaszek 7, Łączyński 5, Chyliński 3, Diduszko 2, Stelmach 2. MKS: Broadus 18, Pamuła 7, Williams 7, Dłoniak 6, Pasalić 5, Szymański 5, Zmarlak 5, Piechowicz 4, Dziemba 0. Damian Juszczyk grafika: Piotr Baran/MKS Dąbrowa Górnicza
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl