Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Płomień się zaprezentuje

dodane 10.09.2013
[Sosnowiec] Już w najbliższą sobotę, 14 września, w klubie&restauracji „2Doors” odbędzie się prezentacja III-ligowego Płomienia Sosnowiec. Początek imprezy zaplanowano na godz. 20.00. Wstęp wolny. „2Doors” będzie miejscem spotkań drużyny siatkarzy w trakcie sezonu. W klubie zostanie przystosowana do tego jedna ze ścian. Z tej okazji w lokalu zostaną przygotowane specjalne atrkacje, m.in. drinki ze specjalnymi - siatkarskimi nazwami. Na prezentację III-ligowca został zaproszony m.in. były siatkarz i trener Waldemar Wspaniały. Tymczasem zespół Dariusza Sobieraja poznał już terminarz rozgrywek, bowiem Śląski Związek Piłki Siatkowej podał skład grup oraz terminarze w rozgrywkach III ligi. W grupie pierwszej znalazły się: MKS Banimex II Będzin, Exact Systems Norwid Częstochowa, Gmina Mykanów LKPS Borowno, MKS Poręba, MUKS Michałkowice, MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec, Aluron Warta II Zawiercie.Terminarz meczów Płomienia III ligi grupy 1:I kolejka: MKS Banimex II Będzin - MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec (21 września)II kolejka: MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec - MUKS Michałkowice (28 września)III kolejka: MKS Poręba - MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec (5 października)IV kolejka: MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec - Gmina Mykanów LKPS Borowno (6 października)V kolejka: Exact Systems Norwid Częstochowa II - MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec (12 października)VI kolejka: MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec - pauzuje (19 października)VII kolejka: MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec - Aluron Warta II Zawiercie (26 października)VIII kolejka: MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec - MKS Banimex II Będzin (9 listopada)IX kolejka: MUKS Michałkowice - MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec (16 listopada)X kolejka: MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec - MKS Poręba (23 listopada)XI kolejka: Gmina Mykanów LKPS Borowno - MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec (30 listopada)XII kolejka: MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec - Exact Systems Norwid Częstochowa II (7 grudnia)XIII kolejka: MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec pauzuje (14 grudnia)XIV kolejka: Aluron Warta II Zawiercie - MKS-MOS "Płomień" Sosnowiec (24 grudnia) (KP)  

„Delikatny” blamaż

dodane 09.09.2013
[Sosnowiec] Tak sobotni remis z ostatnią w tabeli Calisią Kalisz podsumował trener piłkarskiego Zagłębia Mirosław Kmieć. Oczywiście od razu zaznaczył, że słowo delikatny należy opatrzyć cudzysłowem. - Delikatny oczywiście w cudzysłowie, aby nie używać tutaj brzydkich słów – podkreślał szkoleniowiec sosnowiczan, którzy zaliczyli sporą wpadkę.   Do meczu z Zagłębiem Calisia miała na koncie zero punktów w sześciu spotkaniach. Przełamanie nastąpiło w Sosnowcu. Ba, to goście byli bliżsi odniesienia wygranej. Jako pierwsi wyszli na prowadzenie w 23 minucie, kiedy to Szymon Sobczak pokonał debiutującego w bramce naszej drużyny Mateusza Struskiego. Zagłębie stać było tylko na bramkę wyrównującą w końcówce pierwszej połowy. Do siatki rywali trafił Radosław Kursa, dla którego było to premierowe trafienie w barwach naszego klubu. Wydawało się, że po golu do szatni w drugiej połowie rozpocznie się pogoń sosnowiczan za wygraną, ale nic takiego nie miało miejsca. To goście groźnie atakowali i strzelali. Tylko dobrej dyspozycji Struskiego oraz…słupkowi nasz zespół zawdzięczać może remis w starciu z „czerwoną latarnią” II ligi. - Cóż można powiedzieć po takim meczu? Delikatny blamaż, delikatny oczywiście w cudzysłowie, aby nie używać tutaj brzydkich słów. Graliśmy źle, brzydko, słabo, wolno, bez pomysłu, wiedzieliśmy że przeciwnik zagra głęboko w defensywie. Nie mieliśmy za bardzo pomysłu jak ich ograć, jedyną szansą dla nas były stałe fragmenty gry, tylko tym mogliśmy się dzisiaj obronić. Kolejną receptą mogła być gra skrzydłami, ale dzisiaj nie było do tego wykonawców – mówił po meczu rozczarowany trener Kmieć. W kiepskim nastroju był także strzelec jedynego gola dla Zagłębia. - Nie wiem co mam powiedzieć po takim meczu, katastrofalny wynik, gra też nie była porywająca, kibice mają do nas sporo pretensji po tym spotkaniu i my też do siebie będziemy mieli. Tak na gorąco po meczu wydaje mi się, że nie mieliśmy pomysłu na konstruowanie akcji ofensywnych, Calisia cofnęła się do defensywy i broniła się dosyć skutecznie, a my waliliśmy głową w mur. Mieliśmy cały mecz inicjatywę, ale niewiele to dało…- rozkładał bezradnie ręce Radosław Kursa. (KP)   Zagłębie Sosnowiec – Calisia Kalisz 1:1 (1:1) Bramki: 0:1 Sobczak 23., 1:1 Kursa 45. Zagłębie: Struski – Grzesik, Kursa, Jarczyk, Ninkovic – Domański, Grube, Matusiak, Szatan – Tumicz (56. Cyganek), Jankowski.  

AKS Niwka rozczarowany decyzją

dodane 05.09.2013
[Sosnowiec] Działacze piłkarskiego klubu AKS Niwka nie mogą pogodzić się z decyzją w sprawie nieprzyznania dotacji na utrzymanie drużyny seniorów występujących w klasie okręgowej. Chodzi o kwotę 10 tys. zł, która miałaby zostać przekazana na działalność klubu w rundzie jesiennej bieżących rozgrywek. Marcin Latos, prezes niweckiego klubu, skierował już w tej sprawie pismo na ręce prezydenta miasta. – Środki o których wyżej mowa miałyby zostać przekazane na pokrycie części kosztów utrzymania drużyny seniorskiej. Środki te miałyby pokryć koszty transportu, trenera i opłaty sędziowskiej w pierwszej połowie sezonu 2013/2014. Decyzja ta jest dla nas niezwykle krzywdząca. Zarząd przeprowadził reorganizację klubu i spłacił wszystkie zaległe zobowiązania, między innymi wobec ZUS, Urzędu Skarbowego i wierzycieli na kwotę około 230 tysięcy złotych. Kondycja naszego klubu jest stabilna - nie zadłużamy się, choć działamy na granicy bilansowania. Nie chcemy, aby nasz klub został ukarany za to, że w przeciwieństwie do innych sosnowieckich klubów rozsądnie gospodarujemy finansami. Nie wymagamy i nigdy - pod wodzą obecnego kierownictwa - nie wymagaliśmy od miasta astronomicznych kwot, prosimy o kwotę, która w budżecie miasta jest wręcz niezauważalna, a w budżecie naszego klubu pozwala na przystąpienie do rozgrywek z pełnym spokojem. Nalegamy, by pan prezydent jeszcze raz pochylił się nad sosnowiecką drużyną piłkarską z prawie stuletnią tradycją i zmienił decyzję dotyczącą finansowania drużyny seniorów – apeluje prezes klubu Marcin Latos. O tym, czy prośba klubu zostanie rozpatrzona pozytywnie, dowiemy się niebawem. (KP)

Wyjazdowa niemoc przełamana

dodane 02.09.2013
[Sosnowiec]   Po dwóch wyjazdowych porażkach piłkarze Zagłębia wreszcie zapunktowali w meczu na boisku przeciwnika. W sobotę sosnowiczanie zremisowali 1:1 z Bytovią Bytów. Spotkanie fatalnie rozpoczęło się dla naszych graczy, gdyż już po pięciu minutach rywale prowadzili. Na całe szczęście w 29 minucie punkt zdobył Łukasz Tumicz, dla którego był to pierwszy gol w naszych barwach. Zarówno do momentu wyrównującego trafienia jak i potem nasz zespół miał kilka sytuacji bramkowych, ale ostatecznie żadnej z nich nie udało się zamienić na bramkę.- Chcieliśmy wreszcie zapunktować na wyjeździe. Bytovia to solidny rywal, w ubiegłym sezonie byli o krok od awansu, ale pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę, że w trudnym momencie umiemy się zebrać. Bramka cieszy, bo napastnik jest od tego, a ja długo nie mogłem się wstrzelić, ale w końcu się udało. Choć trzeba szczerze przyznać, że sam mogłem mieć dorobek bramkowy większy. Mieliśmy okazje, mogliśmy wygrać. Szkoda, ale z drugiej strony trzeba szanować każdy punkt - mówił po meczu strzelec bramki dla naszej drużyny Łukasz Tumicz. Dobrą wiadomością, oprócz punktu i debiutanckiego gola Tumicza, jest powrót do składu Tomasza Szatana, który w lidze w tym sezonie jeszcze nie grał po tym jak doznał kontuzji w meczu z Wartą Poznań w Pucharze Polski. Przeciwko Bytovii Szatan zagrał ostatnie dwanaście minut. Niestety w meczu nie zagrał Adrian Marek, który dołączył do szerokiego grona graczy kontuzjowanych. - Jeśli chce się myśleć choćby o punkcie w meczu z drużyną taką jak Bytomia, to trzeba walczyć od początku o wygraną. I mój zespół to czynił. W pierwszej połowie, poza okresem straty bramki i kilkoma minutami potem dominowaliśmy na boisku. Po przerwie było już trochę chaosu z obu stron. Na pewno problemy kadrowe trochę sytuację komplikują, ale nie ma się co za siebie oglądać tylko trzeba grać. Ci, którzy dostają szansę na pewno zrobią wszystko aby ją wykorzystać - powiedział po meczu trener Mirosław Kmieć. Po spotkaniu w Bytowie zespół został w trasie, bo już we wtorek czeka Zagłębie walka w Wejherowie w zaległym meczu z Gryfem. (KP)   Bytovia Bytów - Zagłębie Sosnowiec 1:1 (1:1) Bramki: 1:0 Surdykowski 5., 1:1 Tumicz 29. Zagłębie: Wieczorek - Grzesik, Jarczyk, Kursa, Ninkovic - Tylec, Grube, Matusiak, Sadowski (78. Szatan) - Tumicz (76. Domański), Jankowski.
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl