Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

UKS Orlęta – 20 meczy w weekend

dodane 16.10.2017
[Sosnowiec] To był weekend, w dwa dni sosnowieckie drużyny hokeja na trawie z UKS Orlęta rozegrały łącznie 20 meczy. Z różnym efektem, ale zawsze z sercem i walką do samego końca. Bogaty sobotnio-niedzielny maraton rozpoczęłydrużyny dziewcząt i chłopców w Śląskiej Lidze w kat. „Dzieci”. Nasze drużyny grały w kratkę, ale obroniły swoje trzecie lokaty i przed kolejną kolejką mają nadal bezpieczną przewagę nad drużynami KKS 2 Kolejarz Gliwice. W tych rozgrywkach dużym charakterem i sercem wykazali się chłopcy, którzy już przegrywali z KKS 2 Kolejarzem 0-2, aby zremisować 2-2 z możliwością osiągnięcia nawet zwycięstwa (2 porażki z liderem i wiceliderem oraz wygrana i remis). Dziewczęta, pomimo tego iż w pewnych momentach posiadały miażdżącą przewagę, przegrały z drużyną KKS 2 Kolejarz 0-1 ( 2 wygrane z drużynami z dołu tabeli i dwie porażki z liderem i czwartą drużyną). Niedzielny poranek rozpoczęła drużyna młodzików, która  brała udział w kończących rozgrywki meczach w ramach Pucharu Śląska, gdzie w końcowej klasyfikacji osiągnęła trzecie miejsce. Na koniec długiego weekendu na boiska wyszli najmłodsi adepci sosnowieckiego UKS Orlęta. Tutaj, zgodnie z przewidywaniami, bezkonkurencyjna okazała się drużyna chłopców, która w pięciu spotkaniach nie straciła ani jednej bramki, remisując tylko z drużyną z Gliwic. Drużyna dziewcząt (jako jedyna w pełni składająca się z samych dziewcząt) w rywalizacji z drużynami chłopców osiągnęła jedno zwycięstwo i cztery porażki. Dziewczęta musiały sobie poradzić z brakiem podstawowych zawodniczek ( w tym bramkarki) oraz udziałem totalnych debiutantek w swoich szeregach. Podopiecznych Jarosława Zdanowicza czekają jeszcze dwa weekendy do zakończenia sezonu wiosna - jesień 2017 z dużymi szansami na lokaty medalowe, a już 18 listopada będzie można ich zobaczyć w Sosnowcu na otwarciu sezonu halowego.   (s)

D.J. Shelton dzielił i rządził

dodane 12.10.2017
[Dąbrowa Górnicza] Drugie zwycięstwo w sezonie, drugie na własnym parkiecie! MKS Dąbrowa Górnicza po dziesięciu dniach przerwy wrócił do rywalizacji i podjął na własnym parkiecie zespół King Szczecin. Decydująca okazała się pierwsza kwarta, którą gospodarze wygrali 22:8. Bardzo mocne wejście miał D.J. Shelton zdobywając pierwsze punkty meczu. Dąbrowianie wyszli piątką: Thomas Massamba, Paulius Dambrauskas, Bartłomiej Wołoszyn, D.J. Shelton i Jakub Parzeński. Po pierwszych czterech minut gospodarze prowadzili 9:5 po kolejnych punktach Sheltona. Niestety, dwa szybkie faule złapał Parzeński. Mimo to MKS był w stanie kontrolować spotkanie. Po trójce Witalija Kowalenko na tablicy wyników było 19:8. Drugą kwartę goście rozpoczynali przegrywając 8:22. Ekipa Jacka Winnickiego musiała jednak uważać, by nie złapać momentu rozluźnienia. W dwie minuty MKS popełnił cztery faule i szczecinianie do samego końca pierwszej połowy mogli wymuszać kolejne przewinienia, skutkujące wizytą na linii. Ale Shelton miał inne plany. Po jego trafieniu przewaga miejscowych wzrosła do 20 punktów (38:18). Mimo to jeszcze przed końcem połowy trener Winnicki poprosił o dwie przerwy, gdy King wyszedł znacznie mocniejszą defensywą. Drugą połowę MKS rozpoczynał z prowadzeniem 38:22. Gospodarze kontrolowali przewagę, choć King trafiał sporo łatwych punktów spod kosza. Dąbrowianie mieli problem z uszczelnieniem swojej defensywy. Na starcie finałowej odsłony bezpiecznie prowadzili, ale po dwóch trójkach przeciwnika przewaga zmalała do 8 punktów. Zawodnicy z Zagłębia testowali nerwy trenera Winnickiego. Zrobiło się niebezpiecznie, King ambitnie gonił. W międzyczasie kilka kontrowersyjnych decyzji podjęli sędziowie. Po przerwie na żądanie szkoleniowca gospodarzy, MKS wyraźnie się pobudził i na 6 minut przed końcem powiększył przewagę do 14 punktów. Tym razem to trener Mindaugas Budzinauskas postanowił poważnie porozmawiać ze swoimi zawodnikami. King wrócił na parkiet skupiając się na szybkim ataku i kończeniu akcji w pierwszych sekundach. Pięć punktów z rzędu niezwykle aktywnego Sebastiana Kowalczyka sprowadziło mecz do różnicy 5 oczek. Na tablicy pozostawały cztery minuty. Zespoły zaczęły wymieniać się ciosami. Mecz w tym momencie był bardzo szarpany, z dużą liczbą fauli. Po jednym z gwizdków, napięcia nie wytrzymał trener gości. Został ukarany przewinieniem technicznym. To w zasadzie zakończyło rywalizację. Szczecin próbował stawiać MKS na linii rzutów wolnych, ale straty już nie odrobił. Zdecydowanie najlepszym graczem meczu był D.J. Shelton. Amerykański skrzydłowy skończył zawody z 24 punktami i 10 zbiórkami. Słusznie został wybrany MVP spotkania. MKS DĄBROWA GÓRNICZA – KING SZCZECIN 84:73 (22:8, 16:14, 17:19, 29:32) MKS: Shelton 23, Broussard 20, Dambrauskas 13, Kowalenko 9, Wołoszyn 5, Parzeński 4, Massamba 3, Pamuła 3, Kucharek 2, Gabiński 1 King: Jogela 14, Kowalczyk 13, Gavin 11, Kikowski 10, Diduszko 9, Paliukenas 7, Bartosz 4, Harris 4, Desiatnikov 1 Michał Kajzerek

12 medali dla zawodników Guja Jiujutsu

dodane 10.10.2017
[Jaworzno] Zaledwie trójka kadetów Jaworznickiej Szkoły Walki Wręcz Guja Jiujutsu w miniony weekend wywalczyła 8 złotych, 3 srebrne i 1 brązowy medal w zawodach judo, kickboxingu oraz grappling No Gi. Organizatorami otwartych turniejów w trzech różnych sportach walki byli: Klub Sportowy „Czarni Bytom”, Śląski Związek Kickboxingu z Jaworza oraz Śląski Związek Ju-Jitsu z Katowic. Najpierw w sobotę w Bytomiu trójka wojowników z Centrum Mistrzostwa Sportowego „GujaKan” w Jaworznie wystąpiła w trzeciej tegorocznej edycji Otwartych Mistrzostw Bytomia w Judo. Patryk „Gonzo” Ficoń, który przed upływem regulaminowego czasu walki wygrał dwa pojedynki, przegrał przez wskazanie sędziego decydujące starcie o wejście do finału i musiał zadowolić się trzecią lokatą. Więcej szczęścia miał Wiktor „Dziki” Proksa, który przegrał dopiero w finale z fenomenalnie walczącym tego dnia reprezentantem Polonii Rybnik. Tym razem nie powiodło się Kacprowi „Bacy” Kadłuczce, który trafił do kategorii wagowej, w której rywalizowali najlepsi młodzi judocy ze Śląska. Choć przedstawiciel Guja Jiujutsu dzielnie stawiał opór, musiał uznać wyższość zdecydowanie bardziej doświadczonych i zaawansowanych w judo zawodników. Dwie porażki pozbawiły go szansy na medal. Następnego dnia było zdecydowanie lepiej. Śląski Związek Ju-Jitsu zorganizował w Katowicach I Otwarty Turniej Ju-Jitsu w konkurencji NoGi, czyli walce bez kimon. Tym razem trójka jaworznian była bezkonkurencyjna. Żaden z podopiecznych Tomasza Guji nie stracił choćby jednego punktu. Wiktor „Dziki” Proksa zwyciężając z Szymonem Urbańcem ze „Sparty” Kuźnia Raciborska 30:0 ustanowił „rekord Polski” w konkurencji No Gi.   Najbardziej emocjonujący był jednak pojedynek w wadze ciężkiej kadetów, pomiędzy Patrykiem Ficoniem a Jackiem Chmielem, reprezentującym „Ikazama” Radzionków. Przeciwnik wyraźnie przewyższał naszego zawodnika wzrostem i wagą. Szybko jednak okazało się, że nie jest on wstanie zagrozić doświadczonemu przedstawicielowi stylu Guja Jiujutsu. Efektownie wykonany rzut przez plecy i błyskawicznie założony chwyt unieruchomił rywala, który bezskutecznie próbował powstać z maty. „Gonzo” ostatecznie zwyciężył ” 21:0. Dobrze spisała się także Karolina Wójcik, która nie straciła żadnego punktu. Cała trójka wojowników z jaworznickiego GujaKan stanęła na najwyższym podium, potwierdzając tym samym wysoką skuteczność opracowanej w Jaworznie metody walki, jak również wysoki poziom szkolenia. Jeszcze tego samego dnia podopieczni Tomasza Guji postanowili sprawdzić się w stójce. Okazją do tego był I Otwarty Turniej Kickboxingu w ramach śląskiej ligi. Również w konfrontacji z „uderzaczami” Patryk Ficoń i Wiktor Proksa, którzy w bieżącym roku byli już medalistami Mistrzostw Polski Kadetów w Kickboxingu, okazali się bezkonkurencyjni. Zarówno „Gonzo’ jak i „Dziki” zdominowali zarówno konkurencję light contact jak i kick light z low kick’em, zdobywając 4 złote medale. W obu formułach wystąpiła także Karolina „Karol” Wójcik, która w walce o złoto musiała uznać wyższość doświadczonej zawodniczce z Bielska Białej. Zawodnicy Jaworznickiej Szkoły Walki Wręcz Guja Jiujutsu, trenujący opracowany w Jaworznie w 1990 roku nowoczesny system walki wręcz Guja Jiujutsu, przygotowani są do udziału we współzawodnictwie sportowym w 14 dyscyplinach. Pomimo różnic w przepisach walki, rywalizują z przeciwnikami jak równy z równym, często wychodząc zwycięsko z tych konfrontacji. Obecnie zawodnicy przygotowują się do udziału w Mistrzostwach Świata Sport Jiujutsu, które już za miesiąc odbędą się w Neapolu. K. Milewska Nabór uzdolnionych ruchowo dzieci do licznych sekcji Centrum Mistrzostwa Sportowego GujaKan w Jaworznie: tel. 505 444 000

Najpiękniejsze miasta Tour de Pologne. Czas na nominacje!

dodane 09.10.2017
[Region, Jaworzno] Bez najlepszych kolarzy świata nie ma wielkich wyścigów. I rzeczywiście, 74. Tour de Pologne był wyjątkowy, bo na trasie walczyły prawdziwe gwiazdy światowego peletonu, ale talent i ogromne możliwości pokazali też ci, którzy o wielkiej karierze dopiero marzą. A wszystko działo się na oczach fantastycznych polskich kibiców, bez których wielkie widowisko nie miałoby sensu. Teraz kapituła wybierze „Najpiękniejsze Miasto Tour de Pologne”. Nominację do konkursu z naszego regionu otrzymało Jaworzno w kategorii „Miasto Startowe. – Kibice to największa siła naszego narodowego touru. Od lat przemierzamy Polskę i spotykamy się z fantastycznym przyjęciem ludzi. Jestem bardzo dumny, z tego, co widzę – mówi dyrektor generalny Tour de Pologne Czesław Lang. – Co roku widzimy, jak Polska się rozwija, jak mieszkańcy potrafią się fantastycznie bawić przy okazji Tour de Pologne i chcemy to pokazywać przy okazji imprezy sportowej na najwyższym światowym poziomie – opowiada Adam Siluta, prezes zarządu firmy Lang Team. – W ramach uznania i podziękowania za zaangażowanie miast startowych, premii i mety po raz drugi w takiej formule ruszamy z konkursem na „Najpiękniejsze Miasto Tour de Pologne”. – Kapituła, która dokona wyboru, tak, jak w poprzednim roku, ma się nad czym zastanawiać, bo to bardzo trudne zadanie. Wiele miast zaprezentowało się bardzo korzystnie – dodaje Adam Siluta. W  konkursie na „Najpiękniejsze Miasto Tour de Pologne” nagrodę odbierze „Miasto startowe”, „Miasto etapowe” oraz „Miasto premii”. Zwycięzca w każdej kategorii otrzyma przechodni Puchar Tour de Pologne,wręczony podczas specjalnej konferencji prasowej, która odbędzie się na początku listopada w Zabrzu. A puchar jest absolutnie wyjątkowy, bo stworzony m.in. z oryginalnych części rowerowych. Każdy z nich ma też wmontowany minikomputer. Miasta, które zostały nominowane w konkursie na „Najpiękniejsze Miasto Tour de Pologne” będą oceniane w trzech kategoriach przez kapitułę. W kategorii „Miasta startowe”: Jaworzno, Kopalnia Soli Wieliczka, OLIMP Nagawczyna, Tarnowskie Góry, kandydaci w kategorii „Miasta premii”: Bielsko – Biała, Olkusz, Siemianowice, kandydaci w kategorii „Miasta mety”: Bukowina Tatrzańska, Katowice, Kraków, Zabrze. – W kapitule znaleźli się ludzie, którzy znają nasz wyścig doskonale i widzieli go z różnych perspektyw. Już teraz wiem, że wybór będzie bardzo trudny – mówi prezes zarządu firmy Lang Team, Adam Siluta. – W ciągu najbliższych dni będziemy przedstawiali kolejnych kandydatów, a ostateczne rozstrzygnięcie nastąpi na początku listopada podczas uroczystej konferencji prasowej w Zabrzu. Zwycięzcy wrócą do swoich miasta z wyjątkowymi, multimedialnymi pucharami, które będą ich przez kolejny rok.A oto lista tych, którzy dokonają wyboru: Czesław Lang (LANG TEAM), Bartosz Huzarski  (HUZAR BIKE AKADEMY), Marek Szkolnikowski (TELEWIZJA POLSKA), Robert Feluś (FAKT), Łukasz Widuliński (ONET), Kamil Wolnicki (PRZEGLĄD SPORTOWY), Robert Noceń (CARREFOUR, Sponsor Główny, Klasyfikacja Generalna Carrefour), Jacek Sakrejda (TAURON, Sponsor Oficjalny, Klasyfikacja Najlepszy Góral Tauron), Leszek Płonka (HYUNDAI, Sponsor Oficjalny, Klasyfikacja Najlepszy Sprinter Hyundai),Wiesław Labuda (LOTOS, Sponsor Oficjalny, Premia Lotos Najwyżej Sklasyfikowany Polski Zawodnik w Klasyfikacji Generalnej), Kornel Eljaszewicz (LOTTO, Partner Strategiczny, Klasyfikacja Najaktywniejszy Zawodnik Lotto). O konkursie także na http://www.tourdepologne.pl/pl/2017/10/najpiekniejsze-miasta-tour-de-pologne-czas-na-nominacje/.   (s) foto: Szymon Gruchalski

Rekordowa liczba zawodników na VII Mistrzostwach Polski w Trójboju Siłowym Klasycznym

dodane 05.10.2017
[Sosnowiec] Już w najbliższy piątek, 6 października, rozpoczną się VII Mistrzostwa Polski Juniorek i Juniorów do lat 18 i 23 oraz Seniorek i Seniorów w Trójboju Siłowym Klasycznym, organizowane przez Stowarzyszenie Centrum Formy Dąbrowa Górnicza, które potrwają do niedzieli 8 października. Zawody odbędą się w Hali Widowiskowo-Sportowej w Sosnowcu przy ul. Żeromskiego 9. Patronat nad mistrzostwami objął prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Sosnowcu. Wstęp na zawody jest nieodpłatny, organizatorzy zapraszają do kibicowania. Do zawodów zgłosiła się rekordowa liczba uczestników: 92 zawodniczki oraz 190 zawodników z ponad 30 klubów. Wśród startujacych są medaliści Mistrzostw Świata i Europy, między innymi sosnowiczanka Klaudia Poszwa, juniorka do lat 18, wicemistrzyni Europy i brązowa Medalistka Mistrzostw Świata w Trójboju Siłowym Klasycznym w kategorii do 47 kg, która będzie walczyła o medal w kategorii Juniorek do lat 18 oraz seniorek. Start tej zawodniczki zaplanowano na w piątek o godz. 10.00 na pomoście pierwszym. O godz. 18.30 do rywalizacji w kategorii 72 kg przystąpi druga z Sosnowiczanek, Dominka Łakomik, rekordzistka Polski w przysiadzie, która będzie walczyła także na pomoście pierwszym o godz.18.30. – Nie ukrywamy, iż liczymy na złoty medal naszych reprezentantek. W zawodach Stowarzyszenie Centrum Formy będzie reprezentowało 33 zawodników – zaznacza Grzegorz Leski ze Stowarzyszenia Centrum Formy Dąbrowa Górnicza, organizatora VII Mistrzostw Polski w Trójboju Siłowym Klasycznym. Uroczyste otwarcie zawodów nastąpi w piątek o godz. 9.50. Starty rozpoczną się od godz. 10.00 na dwóch pomostach, gdzie najpierw wystartują zawodniczki z wszystkich kategorii wiekowych i wagowych, a o godzinie 13.00 rywalizować będą mężczyźni w kategorii wagowej 74 kg z wszystkich grup wiekowych. W sobotę także o godz. 10.00 do rywalizacji przystąpią zawodnicy w kategorii od 59 kg do 93 kg oraz w kategorii 120 i plus 120 kg. Zakończenie zawodów przewidziane jest w piątek oraz sobotę o godz. 21.30. W niedzielę odbędzie się tylko rywalizacja na jednym pomoście w kategorii 105 kg z wszystkich grup wiekowych. O godz. 14.00 przewidziane jest zakończenie startów, natomiast o godzinie 15.00 zakończenie zawodów.   (s)

Łazy zapraszają na jesienne biegi przełajowe

dodane 03.10.2017
[Powiaty]   Już po raz czternasty biegacze z całego kraju zmagać się będą z wymagającą trasą podczas Ogólnopolskich Mistrzostw Policji w Biegach Przełajowych imienia sierżanta Grzegorza Załogi, organizowanych w Hutkach-Kankach w Gminie Łazy 5 października. Po raz kolejny każdy chętny będzie mógł spróbować swoich sił w kategorii OPEN. Organizatorem zawodów jest Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach, Gmina Łazy oraz OSiR, Park Wodny „Jura” w Łazach. Start o godz. 10.15.   W imprezie biegowej co roku bierze udział kilkaset osób. Pobiegną policjanci, leśnicy, pracownicy służb mundurowych oraz młodzież z klas o profilu policyjnym i wojskowym. Biegacze wystartują na trasie wytyczonej wokół rezerwatu „Góra Chełm”. W zależności od kategorii będą mieli do pokonania trasy o różnej długości. Od jednej do trzech pętli po 3600 metrów. Odpowiednio na najkrótszym dystansie wystartują młodzi zawodnicy, dwa okrążenia pokonają panie, panowie pobiegną dystans 3x3600 metrów. Bieg wytyczony jest m.in. w piaszczystym terenie, przed metą zawodnicy muszą pokonać długi podbieg i następnie zbiec do mety.   Bieg jest organizowany dla uczczenia pamięci tragicznie zmarłego sierżanta Grzegorza Załogi, który w 2003 roku został śmiertelnie postrzelony w Będzinie. Policjant został raniony przez jednego z przestępców podczas pościgu.   – Jednak Łazy to nie tylko doskonałe tereny do uprawiania sportów biegowych. Warto o tym przekonać się właśnie teraz, na początku jesieni – zaznacza burmistrz Łaz Maciej Kaczyński. – Teren Gminy Łazy to również sieć ścieżek rowerowych o różnej długości i trudności, to także kamieniołomy sprzyjające ekstremalnej jeździe na rowerze. Każdy znajdzie coś dla siebie, można np. skorzystać z wysypu grzybów w tym roku i odwiedzić lasy na terenie naszej gminy. Obrodziły m.in. rydze oraz prawdziwki – dodaje Maciej Kaczyński.   (s)

Udana inauguracja sezonu MKS-u Dąbrowa Górnicza

dodane 02.10.2017
[Dąbrowa Górnicza] Po raz pierwszy w historii dąbrowianie na własnym parkiecie pokonali Polski Cukier Toruń (89:76). Na tle swoich kolegów wyróżniali się Witalij Kowalenko oraz D.J. Shelton – obaj zostali wybrani MVP. Polski Cukier rozpoczął od serii 8:0, więc gospodarze od razu musieli gonić. Trener Jacek Winnicki po dwóch minutach poprosił o przerwę. MKS miał problem z graczami wychodzącymi na otwarte pozycje. Tymczasem goście grali tego dnia bez Cheikha Mbodja i Aarona Cela. Obaj zostali wyjęci ze składu przez problemy zdrowotne. Po przerwie 6 oczek z rzędu zanotowali gospodarze niwelując stratę. Po trafieniu z kontry Witalija Kowalenko, było 10:10. Drugą kwartę dąbrowianie otwierali z prowadzeniem 23:22. Odrobili zatem straty i przymierzali się do ucieczki. Znakomicie prezentował się Kowalenko trafiając rzut za rzutem! Seria oczek skrzydłowego pozwoliła MKS-owi objąć 7-punktowe prowadzenie (29:22). W kolejnych minutach dąbrowianie kontrolowali spotkanie. Po znakomity bloku D.J.-a Sheltona i punktach Thomasa Massamby, na tablicy było już 44:32. Goście nie powiedzieli jednak ostatniego słowa. Pierwsza połowa należała bardzo wyraźnie do MKS-u. 48:36 i kolejne dwadzieścia minut walki. Ale to Toruń lepiej otworzył trzecią kwartę i odrobił pięć punktów, m.in. po punktach Karola Gruszeckiego i Krzysztofa Sulimy (53:48). Ekipa z Zagłębia miała jednak przygotowaną odpowiedź. Po akcji z faulem, Kowalenko miał już 21 punktów! Po jeszcze jednej akcji 2+1, tym razem Bartłomieja Wołoszyna, MKS wyszedł na prowadzenie 69:51. Ostatnie 10 minut gospodarze otwierali z prowadzeniem 73:58, ale Polski Cukier Toruń w niecałe dwie minuty zdobył 6 oczek z rzędu. Przełamanie zapewniły punkty spod kosza Pauliusa Dambrauskasa. Na 4 minuty przed końcem ekipa trenera Winnickiego prowadziła 85:71. Tego prowadzenia dąbrowianie już nie oddali i spokojnie kontrolowali przebieg spotkania. Zawsze dobrze otworzyć sezon zwycięstwem. 21 punktów Kowalenki oraz 9/9 z gry i 20 punktów, 13 zbiórek D.J.-a Sheltona. MKS DĄBROWA GÓRNICZA – POLSKI CUKIER TORUŃ 89:76 (23:22, 25:14, 25:22, 16:18) MKS: Kowalenko 21, Shelton 20, Dambrauskas 14, Wołoszyn 11, Broussard 8, Pamuła 8, Gabiński 4, Massamba 3, Kucharek 0, Parzeński 0 Polski Cukier: Gruszecki 14, Sulima 13, Śnieg 12, Diduszko 12, Perka 11, Cosey 8, Wiśniewski 6 Michał Kajzerek
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl