Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Zagłębie Sosnowiec ze Stalą Mielce (3:1). Historyczny hat-trick Tomasza Nowaka

dodane 02.05.2018
[Sosnowiec] Sobotni mecz wzbudził diametralne emocje wśród kibiców. Czasem wiało nudą, czasem było gorąco jak w hutniczym piecu. Żar lał się z nieba a zawodnicy Zagłębia Sosnowiec, nie zważając na pogodę, postanowili się szybko rozprawić z przeciwnikiem. Od pierwszej minuty przystąpili do szturmu na bramkę Stali.   Zawodnicy Zagłębia Sosnowiec od początku meczu stwarzali zagrożenie dla Radosława Majeckiego. Pięknym strzałem popisał się Žarko Udovičić, który z lewej flanki próbował zaskoczyć golkipera gości. Wysoki pressing spowodował pogubienie się obrony Mielczan i już w 7 minucie meczu kapitan Zagłębia Tomasz Nowak umieszcza piłkę w „siatce”. Wśród zawodników zapanowała euforia. Nieliczni kibice gości odśpiewali tradycyjne „nic się nie stało”.   Niestety, gloria trwała zaledwie kilka chwil. Stal ruszyła niczym lokomotywa z wiersza Tuwima pod bramkę Dawida Kudły. Zagłębie wycofało się pod własne pole. I długo nie trzeba było czekać, by straciło prowadzenie. Maksymilian Banaszewski, uderzył w krótki róg, Kudła wybija. Rzut rożny. Josip Soljic strzela … tym razem w słupek. Po chwili Jakub Arak nie popełnia błędu. I w 10 minucie meczu jest 1:1.   Zagłębie oszołomione takim obrotem spraw długo nie może się podnieść. Długo utrzymuje się przewaga Sali, która mocno ciśnie. W 17 minucie Jakub Arak ponownie zagroził bramce Zagłębia, ale uprzedza go na szczęście Mateusz Cichocki oraz sędzia boczny. W 21 minucie do głosu dochodzi Janota i wywalcza korner. Czasem Zagłębiacy odgryzają się, ale nieskutecznie. Dopiero 43 minuta okazuje się kluczowa. Tomasz Nowak rozpoczyna rajd z okolic ławki rezerwowych z piłką przy nodze i pięknym strzałem pokonuje bramkarza przeciwnika. Do szatni nasza drużyna schodzi uskrzydlona i z jednobramkową oraz psychiczną przewagą.   Po przerwie piłkarze Stali Mielec ruszyli do ataku zmotywowani przez trenera Zbigniewa Smółkę. Grali środkiem pola pod przewodnictwem Michała Janoty. W 53 minucie, po błędzie Tomasza Nowaka, Stal Mielec rusza do ataku. Na szczęście Jakub Arak pudłuje. Teraz Zagłębie rusza do ataku. W 59 minucie do głosu dochodzi kapitan Zagłębia. Strzela … niestety poprzeczka. Prze kolejne kilka minut dominują na naszej połowie piłkarze Stali Mielec. Na szczęście nie popisują się skutecznością. Potem robi się trochę bezbarwnie, aż do 88 minuty. Tomasz Nowak znów rzuca się do ataku i zostaje równo z murawą przystrzyżony przez Dominika Sadzawickiego na polu karnym. Skutek czerwona i „wapno”. Egzekutorem zostaje nie kto inny jak Tomasz Nowak który pewnie umieszcza piłkę w siatce gości. Zagłębie schodzi z 3 punktami do szatni.   Bramki: 1:0 Tomasz Nowak (7.), 1:1 Jakub Arak (10. asysta - Rafał Grodzicki), 2:1 Tomasz Nowak (43.), 3:1 Tomasz Nowak (90. rzut karny)Zagłębie: Kudła - Nawotka, Jędrych, Cichocki, Puchacz - Milewski, Rzonca - Banasiak (66. Wrzesiński), Nowak (90. Babiarz), Udovicić - Sanogo (77. Makowski)Stal: Majecki - Sadzawicki, Grodzicki (46. Swędrowski), Kiercz, Leandro - Skoflek, Janota, Soljic, Nowak (57. Wroński), Banaszewski - Arak (70. Djermanović)Żółte kartki: Mateusz Cichocki (68.) - Rafał Grodzicki (37.), Josip Soljic (57.), Dominik Sadzawicki (58.), Dominik Sadzawicki (89.)Czerwona kartka: Dominik Sadzawicki (89.)Sędziował: Sebastian Tarnowski Tekst. R Nizicki, foto: R. Nizicki, I. Dobrowolska      

Drużynowe Mistrzostwo Polski dla zawodniczek Stowarzyszenia Centrum Formy

dodane 25.04.2018
[Dąbrowa Górnicza] W Kielcach odbyły się Mistrzostwa Polski Juniorek i Juniorów do lat 16 i 20 oraz Weteranek i Weteranów w Trójboju Siłowym Klasycznym. Stowarzyszenie Centrum Formy Dąbrowa Górnicza reprezentowało dziewięciu zawodników. W kategorii juniorek do lat 20 Zuzanna Kula, kategoria juniorek 47 kg, zdobyła złoto z wynikiem 284,5 kg (104+58+122,5). Przysiad 104 kg to oczywiście nowy rekord Polski juniorek do lat 20 i 23. Zuzanna została najlepszą zawodniczką Mistrzostw Polski w kategorii juniorek do lat 20 uzyskując 391,89 pkt Wilks’a. Aleksandra Szymczykowska zdobyła srebro w kategorii 52 kg z wynikiem 276 kg (95+66+115). Wynik w wyciskaniu 66 kg to także rekord Polski juniorek do lat 20. Debiutantka Katarzyna Kmicikiewicz zajęła czwarte miejsce w kategorii wagowej 57 kg z wynikiem 205 kg (72,5+40+92,5), a Sabina Durok, także debiutantka, drugie miejsce w kategorii 63 kg z wynikiem 320 kg (115+65+132,5). Drużynowo dziewczyny wywalczyły pierwsze miejsce zdobywając 37 pkt., wyprzedzając zawodniczki KS Tęcza-Społem Kielce 36 pkt. i uplasowany na trzecim miejscu KS Kobra Kościan 32 pkt. W kategorii juniorów do lat 20 Stowarzyszenia Centrum Formy miało dwóch reprezentantów, debiutanta Arkadiusza Kosteckiego w kategorii 59 kg oraz Michała Podstawskiego w kategorii 83 kg. Arkadiusz Kostecki wygrał z przewagą ponad 100 kg kategorię wagową 59 kg, uzyskując w trójboju 400 kg (137,5+97,5+165). Michał Podstawski, ubiegłoroczny srebrny medalista Mistrzostw Polski Juniorów do lat 18 w kategorii wagowej 74 kg, tym razem startował w silnie obsadzonej kategorii wagowej 83 kg, gdzie wystartowało aż szesnastu zawodników. Wywalczył brązowy medal. Michał zaliczył wszystkie dziewięć podejść i uzyskał w trójboju 547,5 kg (210+107,5+230). Także najstarsi zawodnicy Stowarzyszenia wrócili z medalami. Jan Sowa, który startował w najstarszej grupie wiekowej plus 70 lat w kategorii wagowej 83 kg, na pomoście walczył jak młody, uzyskując w trójboju 365 kg (125+85+155). Wynik w martwym ciągu 155 kg to oczywiście nowy rekord Polski w tej grupie wiekowej. Natomiast Marian Cofalik w kategorii 74 kg wśród weteranów III grupy wywalczył srebrny medal z wynikiem 445 kg (175+80+190), tocząc wspaniały pojedynek z wielokrotnym mistrzem i rekordzistą Polski Włodzimierzem Żmijewskim. Ostatni z reprezentantów, Mikołaj Kowalik, który zadebiutował w trójboju siłowym, wystąpił w najmłodszej grupie weteranów (40-49 lat) w kategorii wagowej 105 kg, wywalczając srebrny medal z wynikiem 575,5 kg (190+185,5+200). Wynik w wyciskaniu 185,5 kg to oczywiście także nowy rekord Polski. W Kielcach odbyły się także Mistrzostwa Polski w Kulturystyce i Fitness oraz eliminacje do Mistrzostw Europy Juniorów i Weteranów. W fitness plażowym w kategorii do 176 cm wystąpił Marcin Kot, Który wystąpił w oficjalnych Mistrzostwach Polski mając za sobą tylko start w debiutach. Marcin zaprezentował się dobrze, poprawiając dużo w swojej budowie od zawodów debiutanckich. Tym razem jeszcze nie wszedł do ścisłego finału, ale jest już coraz bliżej. Natomiast w Eliminacjach do Mistrzostwa Europy w fitness bikini weteranek udział brała Katarzyna Kowalik. Kasia była najstarszą zawodniczką biorącą udział w zawodach i zakwalifikowała się do Mistrzostw Europy, gdzie będą aż trzy kategorie wiekowe. (s)  

Wysokie zwycięstwo MKS-u Dąbrowa Górnicza

dodane 24.04.2018
[Dąbrowa Górnicza] W ostatnim meczu kolejki sezonu zasadniczego Energa Basket Ligii MKS pokonał GTK Gliwice 106:84. Ofensywna koszykówka cieszyła oczy widzów, nagłe zwroty akcji oraz 21 rzutów za „3” podgrzało do wrzenia atmosferą w hali.   Pierwsze 20 minut to nieustanny szturm drużyny MKS-u na kosz przeciwnika. Piękna akcje okraszane były fantastycznymi zakończeniami: wsadami czy rzutami za „3”. Zorganizowana postawa w obronie, skuteczność w ataku oraz koncentracja zaowocowały wysokim prowadzeniem 54:36. Niestety po przerwie gracze stracili rytm i swobodę na parkiecie. Odbiło się to na jakości gry MKS-u. Zarówno zaczął zawodzić atak jak i obrona. MKS zaczął tracić hurtowo punkty a przewaga została roztrwoniona do 4 punktów. Gracze GTK łatwo uzyskiwali punkty spod kosza jak i z dystansu głównie w wykonaniu Lukasa Palyzy.   Trener Jacek Winnicki zarządził przerwę, by podciąć rywalowi skrzydła, wprowadzić nowe schematy taktyczne, dać wytchnienie, a przede wszystkim potrząsnąć zespołem. Wszystkie te zabiegi poskutkowały. W ostatniej kwarcie zawodnicy wrócili na właściwe tory i nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa. Obudzili się Jovan Novak i DJ-a Shelton, których dwójkowe akcje oraz rzuty za „3” wyprowadziły z dołka drużynę i tchnęły nowe siły. Ostatecznie MKS pokonał GTK Gliwice 106:84.   Skutecznością wyróżnili się w barwach MKS-u: Bartek Wołoszyn, który zdobył 22 punkty (8/11 z gry), Jovan Novak (15 punktów, 13 asyst) oraz DJ Shelton (13 punktów, 12 zbiórek). Warto podkreślić ze zespół zanotował rekordowe 34 asysty i trafił 13 rzutów za 3 punkty.   Do ostatniej minuty nie było wiadomo czy zespół |MKS-u wejdzie do play-off pomimo wygranej. Rozsądził to wynik równolegle toczącego się meczu. Ostatecznie MKS zmierzy się z Polskim Cukrem Toruń na wyjeździe.   Tekst i foto: Izabela Dobrowolska    
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl