Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Pokaż jak kochasz MKS!

dodane 04.02.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] Z okazji zbliżających się Walentynek MKS Dąbrowa Górnicza postara się o odrobinę romantyzmu w ramach akcji „Miłość na Jeziorze”. Na sobotnim meczu z Jeziorem Tarnobrzeg zbierane będą walentynki od fanek dla dąbrowskich koszykarzy, które zostaną przekazane zawodnikom, a najciekawsze nagrodzone. Dodatkowo każdy kibic będzie mógł pokazać, jak bardzo kocha MKS i wygrać atrakcyjne nagrody. Masz swojego ulubionego koszykarza MKS-u Dąbrowa Górnicza? A może trenera? Chciałabyś wyznać mu, jak bardzo go lubisz? Przygotuj jak najciekawszą walentynkę i… wygraj walentynkowe niespodzianki, a wśród nich ekskluzywną bieliznę firmy PASSION. Oczywiście wszystkie walentynki trafią do adresatów. Dzięki temu dowiemy się, który z graczy dąbrowskiej ekipy cieszy się największą popularnością. Wszyscy kibice zgromadzeni podczas sobotniego spotkania będą też mogli wziąć udział w konkursie „Pokaż jak kochasz MKS”. Forma wyznania jest dowolna: może to być oryginalne kibicowskie przebranie, transparent, nietypowa przyśpiewka czy po prostu żywiołowy doping. Na meczu z polskimi „Jeziorowcami” fani MKS-u Dąbrowa Górnicza mogą wykazać się kreatywnością niczym z NBA i ubarwić kibicowską otoczkę spotkania. Najbardziej pomysłowych fanów uchwyci w kadrze klubowy fotograf, a sami kibice otrzymają atrakcyjne nagrody. Wyniki obu konkursów zostaną ogłoszone już w niedzielę na klubowym profilu facebookowym - https://www.facebook.com/MKS.Dabrowa.Gornicza.Koszykowka, gdzie pojawią się zdjęcia najbardziej kreatywnych kibiców i najładniejszych walentynek. Początek meczu z drużyną z Tarnobrzegu w sobotę o godz. 18.00 w dąbrowskiej hali Centrum. (KP)    

Zdobyć  3 niezbędne punkty

dodane 03.02.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] W środę o godzinie 17:00 Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza podejmie u siebie KSZO Ostrowiec w zaległym meczu 13. kolejki Orlen Ligi. Ostatnie czasy nie były szczęśliwe dla drużyny z Dąbrowy Górniczej. Po bardzo dobrym początku roku zespół prowadzony przez Juana Manuela Serramalerę zaciął się i przegrał trzy kolejne spotkania, w tym niezwykle dotkliwie 0:3 z PGE Atomem Treflem Sopot. Dopiero w niedzielę MKS pokonał na wyjeździe KS Developres SkyRes Rzeszów 3:1, przełamując tym samym złą passę. Wygrana w 18. kolejce z Developresem i porażka BKS-u Aluprofu z PGE Atomem Treflem Sopot spowodowały, że różnica między Dąbrową Górniczą a Bielsko-Białą wynosi już tylko 4 punkty. Stąd też niezwykła waga zaległego meczu z KSZO, po którym dąbrowianki mogą zbliżyć się do podopiecznych Leszka Rusa na jedno oczko. Jest to tym bardziej istotne ze względu na to, że w niedzielę drużyny zmierzą się w meczu bezpośrednim w Hali pod Dębowcem (14:45). Podopieczne Dariusza Parkitnego są beniaminkiem w najwyższej klasie rozgrywkowej Orlen Ligi. Jak do tej pory drużyna z Ostrowca potrafiła postawić się największym i wygrywała istotne mecze ze słabszymi zespołami. Tak też działo się w ostatnich tygodniach, gdy pokonały SK Bank Legionovię 3:0 oraz w sobotę PGNiG Naftę Piła, również w stosunku 3:0. KSZO zajmuje w tabeli 9. miejsce, ale do pozycji premiującej zespół do fazy play-off traci jedynie 4 punkty. Ostrowczanki są też w VII rundzie Pucharu Polski, gdzie zmierzą się z Pałacem Bydgoszcz (w VI rundzie pokonały Legionovię 3:1). Cała historia rywalizacji Dąbrowy Górniczej z Ostrowcem Świętokrzyskim jest pozytywna dla MKS-u, który wygrał wszystkie cztery spotkania, tracąc w nich tylko jednego seta – w 2. kolejce Orlen Ligi tego sezonu. Mecz Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – KSZO Ostrowiec odbędzie się w środę o godzinie 17:00. Podczas spotkania w hali „Centrum” nie zabraknie popularnego Tauronka, malowania twarzy, czy też gry w siatkówkę plażową na konsoli Xbox Kinect. Gadżety dla kibiców ufundował także Zbigniew Szydlik, właściciel Zakładu Instalacji Sanitarnych i Robót Ogólnobudowlanych. Ponadto odbęda się wybory kibica meczu. Bilety na to spotkanie można nabyć przez internet: http://www.mks.dabrowa.pl/bilety/impreza/38/tauron-banimex-mks-dabrowa-gornicza-vs-kszo-ostrowiec.html lub w sklepie Kibica w Nemo Świat Rozrywki. Natomiast w dniu meczu od godziny 16:00 bilety będą dostępne w kasie hali „Centrum”. Od tej godziny kibice będą mogli też wejść na halę przez główne wejścia. Ceny biletów zależą od ich kategorii. Bilety kategorii VIP (sektory F, G, I oraz J) kosztują 25 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy). Bilety w sektorach od A do E są dostępne w cenie 19 zł (normalny), 15 zł (ulgowy), 45 zł (rodzinny 2+1), 47 zł (rodzinny 2+2). Bilety w sektorach od M do X za wyjątkiem U kosztują 15 zł (normalny), 12 zł (ulgowy), 36 zł (rodzinny 2+1), 37 zł (rodzinny 2+2). Bilet ulgowy przysługuje emerytom, rencistom, osobom niepełnosprawnym wraz z ich opiekunami oraz osobom posiadającym legitymację szkolną lub studencką do 26 roku życia. Natomiast bilet rodzinny przysługuje dwóm osobom dorosłym, odpowiednio z jednym lub dwojgiem dzieci do 14 roku życia. Dzieci do 4 roku życia nie muszą posiadać biletu pod warunkiem, że przez cały czas trwania meczu będą siedzieć na kolanach rodzica lub opiekuna. (KP)  

Zagłębie bliżej celu

dodane 02.02.2015
[Region, Sosnowiec] Piąte z rzędu zwycięstwo u siebie, a zarazem dziesiąta wygrana w tym sezonie przybliżają koszykarzy Zagłębia do realizacji celu, a więc awansu do play-off rozgrywek I ligi. W weekend sosnowiczanie pokonali przed własną publicznością GTK Gliwice 75:70. Pierwszą kwartę nasza drużyna wygrała 18:11, ale w kolejnych dwóch górą byli rywale, którzy przed czwartą, ostatnią odsłoną prowadzili dwoma punktami. Pomimo niezbyt dobrej skuteczności w całym meczu w decydujących momentach okazali się lepsi od zespołu z Gliwic. Czwartą kwartę nasza drużyna wygrała 26:19, a cały mecz 75:70. – Cieszy kolejna wygrana u siebie, zważywszy, że nie był to na pewno nasz wielki mecz. Sztuką jest wygrać także gdy nie idzie. Inna sprawa, że trzech graczy z pierwszej piątki ostatnio nie trenowało. Biorąc ten fakt pod uwagę, należy uznać tą wygraną za szczególnie cenną. Warto też zwrócić uwagę, że w drużynie rywali grało dwóch bardzo dobrych graczy, którzy jeszcze niedawno występowali w ekstraklasie. Mecz był zacięty, sporo było w nim walki. Kibicom na pewno mógł się podobać. Najważniejsze, że skończyło się dla nasz szczęśliwie – mówił po meczu trener Zagłębia Tomasz Służałek. Przypomnijmy, że do końca rozgrywek zasadniczych zostało jeszcze 8 spotkań. Zagłębie Sosnowiec - GTK Gliwice 75:70 (18:11, 19:25, 12:15, 26:19) Zagłębie: Marek Piechowicz 21 (2x3, 8 zb), Grzegorz Mordzak 13 (2x3, 5 as), Patryk Nowerski 13 (7 zb), Paweł Bogdanowicz 10 (1x3, 7 zb), Marcin Kosiński 6 (5 as) oraz Michał Sadło 7 (11 zb), Kamil Wójciak 5 (1x3), Patryk Gospodarek 0, Patryk Przyborowski 0. (KP)

Odbudować się w Rzeszowie

dodane 29.01.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] W niedzielę o godzinie 15:00 Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza zmierzy się na wyjeździe z KS Developresem SkyRes Rzeszów.   Sytuacja dąbrowianek w styczniu zmieniała się jak w kalejdoskopie. Po trzech bardzo dobrych spotkaniach i pokonaniu Pałacu Bydgoszcz (3:1), Chemika Police (3:2) oraz Galatasaray Daikin Stambuł (3:2) przyszły zdecydowanie słabsze mecze i trzy kolejne porażki z Impelem Wrocław (1:3), w rewanżu 1/4 Pucharu CEV z Galatasaray (0:3) oraz w ubiegły weekend z PGE Atomem Treflem Sopot (0:3). Dąbrowianki oddały ten mecz właściwie bez walki, co przyznała na konferencji prasowej Eleonora Dziękiewicz: - Był to mecz, który się odbył i mam wrażenie, że dałyśmy zbyt mało z siebie umiejętności, woli walki, żeby chociaż wygrać jednego seta, już nie mówiąc o meczu. Byłyśmy właściwie w każdym elemencie gorsze.   Dąbrowianki zajmują teraz 6. miejsce w Orlen Lidze, a ich strata do BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała wynosi już 7 oczek, choć trzeba przypomnieć, że w środę MKS zagra w zaległym meczu 13. kolejki z KSZO Ostrowiec. Strata do 4. miejsca, czyli do zespołu z Wrocławia, to już 9 punktów. Wynika z tego, iż awans do pierwszej czwórki i rozstawienie w 1/4 finału będzie dla podopiecznych Juana Manuela Serramalery zadaniem z gatunku science-fiction. Zespół z Dąbrowy Górniczej od ostatniego meczu ma teraz cały tydzień na regenerację i przygotowanie do rywalizacji w Rzeszowie. Jak podkreślała Katsiaryna Zakreuskaya, ważne, by wyciągnąć wnioski z poprzednich spotkań. – Teraz przez tydzień jesteśmy w domu. Mam nadzieję, że popracujemy dobrze i zrobimy analizę swoich błędów, bo naprawdę powinniśmy lepiej grać drugą rundę, żeby udanie skończyć ten sezon. Mam tylko nadzieję, że wszystko będzie w porządku, musimy to zrobić – stwierdziła białorusinka.   Ostatni weekend był za to szczęśliwy dla rzeszowianek, ponieważ ograły one na wyjeździe PGNiG Naftę Piła 3:0 i w obecnej sytuacji zajmują 10. miejsce w tabeli Orlen Ligi. Na początku sezonu wydawało się, że Developres może być poważnym kandydatem do gry w ćwierćfinale, lecz zespół dopadły m.in. problemy zdrowotne i w tym momencie ich strata do zajmującej 8. miejsce SK Bank Legionovii wynosi 7 punktów. Pozytywnym dla rzeszowianek jest fakt, że po pokonaniu na początku stycznia zespołu z Piły (także 3:0) są już w VI rundzie Pucharu Polski, gdzie czeka ich starcie z Budowlanymi Łódź, a w 1/4 finału ewentualnie z Polskim Cukrem Muszynianką. W tym sezonie drużyny spotkały się ze sobą raz, 15 listopada w hali „Centrum” w Dąbrowie Górniczej. Podopieczne trenera Serramalery nie zagrały wielkiego spotkania, lecz wygrały 3:0 przełamując wtedy złą passę.     (KP)

W Porębie zagrali dla Waldka Lubnaua

dodane 28.01.2015
[Region] Ponad 9 tys. 200 zł zebrano podczas turnieju charytatywnego, który rozegrano w Porębie. Pieniądze zostaną przeznaczone na rehabilitację Waldemara Lubnaua, byłego zawodnika takich klubów jak: MCKS Czeladź, Błyskawica Preczów czy Łazowianka Łazy.   W turnieju wystąpiło piętnaście zespołów, a najlepszym z nich okazały się Niwy Brudzowice. Na podium znalazły się także drużyny Wirexu i Viretu Zawiercie (piłkarzy ręcznych). Nagrody indywidualne z rąk organizatorów odebrali: Bartosz Krzyżowski (MVP - Niwy), Sebastian Chojnacki (najlepszy bramkarz - Wirex) oraz Mariusz Szczygieł (najskuteczniejszy strzelec - trener Viretu). Podczas imprezy odbyła się licytacja sprzętu sportowego, m.in. koszulki Jakuba Błaszczykowskiego.   Organizatorzy turnieju w kilku zdaniach opisali historię choroby Waldemara Lubnaua, który od listopada jest w śpiączce. Obecnie przebywa w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej Votum w Krakowie: „(...) Nasz boiskowy przyjaciel, Waldemar Lubnau, niestety doznał kilka miesięcy temu udaru, ponadto w trakcie leczenia okazało się, że ucierpiało również jego serce i potrzebne było wstawienie zastawki. Waldek walczył z chorobą i zaczął nawet pojawiać się na meczach Klasy A jako kibic, mając nadzieję, że jeszcze kiedyś wróci do uprawiania sportu. Niestety, jego organizm został poddany kolejnej ciężkiej próbie, ponieważ przy wymianie zastawki potrzebne było wstawienie bajpasów.   Okazało się przy tym, że w nogę wdało się zakażenie i stąd dramatyczna decyzja o ratowaniu życia Waldka amputacją. W ostatnim czasie dostaliśmy informację, że rehabilitacja Waldka przez 6 tygodni będzie kosztowała 22 tys. zł, stąd też propozycja, aby rozegrać dla niego turniej charytatywny celem uzbierania chociaż części tej kwoty.” Waldemarowi Lubnauowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! (KP)    

Nie rozczepiły Atomu

dodane 27.01.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza przegrał 0:3 w poniedziałkowym starciu z PGE Atomem Treflem Sopot w spotkaniu 17. kolejki Orlen Ligi.   Mecz rozpoczął się od dwupunktowego prowadzenie przyjezdnych, które jednak dąbrowianki szybko odrobiły (2:2), a potem straciły (4:2). Na pierwszej przerwie technicznej PGE Atom prowadził 8:5 po kontrowersyjnej decyzji związanej z rozegraniem Ozge Cemberci, która rzekomo przełożyła ręcę na stronę przeciwnika. Po przerwie siatkarki MKS-u zbliżyły się do rywalek na jeden punkt (11:10), by po chwili, po zablokowaniu Katarzyny Koniecznej, znowu tracić trzy oczka do podopiecznych Lorenzo Micelliego (13:10). Na drugiej przerwie technicznej PGE Atom prowadził już 16:12. Dąbrowianki miały problemy z przyjęciem, przez co rywalki bez większego problemu mogły ustawić szczelny blok i dzięki temu zdobywały punkty (20:15). Mimo że podopieczne trenera Serramalery ambitnie walczyły o każdą piłkę, ich brak skuteczności uniemożliwiał zbliżenie się do przyjezdnych (23:17). Nie pomogło w tym także wprowadzenie Tamary Kaliszuk i Natalii Piekarczyk. Ostatecznie PGE Atom wygrał pierwszego seta 25:19. Początek drugiej partii był niezwykle wyrównany, a gra toczyła się punkt za punkt. Pierwsza dwupunktowa przewaga stała się za sprawą bloku Leny Dziękiewicz (5:3). Kolejny punkt zdobyła Katsiaryna Zakreuskaya i prowadzenie MKS-u wzrosło do trzech oczek (6:3). To nie złamało sopocianek, które dzięki serii zagrywek byłej dąbrowianki, Charlotte Leys, po chwili prowadziły już 8:6. Po przerwie Leys popisała się nawet asem serwisowym (9:6). W dalszej części seta PGE Atom prowadził już pięcioma punktami (12:7). Co prawda siatkarki Taurona Banimexu zredukowały, głównie za sprawą Dominiki Sobolskiej, stratę do trzech oczek, lecz na drugiej przerwie technicznej przegrywały 16:12. Sopocianki grały konsekwentnie i utrzymywały cztery oczka przewagi nad gospodyniami, a przy stanie 20:16, dzięki blokowi Britnee Cooper, powiększyły swoje prowadzenie do pięciu punktów. W końcówcu podopieczne trenera Micelliego pozostały skoncentrowane i wygrały seta do 18. Na początku trzeciej partii pierwsze dwupunktowe prowadzenie zyskała drużyna MKS-u (3:1). Taka sytuacja nie trwała jednak długo, ponieważ po kilku akcjach to sopocianki prowadziły dwoma oczkami (5:3). Na pierwszej przerwie technicznej PGE Atom ta przewaga wynosiła już cztery punkty (8:4). Tę przewagę podopieczne trenera Micelliego sukcesywnie utrzymywały i, grając skutecznie, kontrolowały wydarzenia na boisku (11:7). Po chwili zwiększyły swoje prowadzenie nawet do sześciu punktów (13:7), które nie trwało jednak długo, gdyż po kilku błędach własnych przyjezdnych dąbrowianki zbliżyły się na trzy oczka (13:10). Sytuacja konsekwentnie zmieniała się jednak jak w kalejdoskopie i po chwili, na drugiej przerwie technicznej, PGE Atom prowadził ponownie pięcioma punktami (16:11). To zupełnie zgubiło podopieczne trenera Serramalery, które były nieskuteczne i traciły punkt za punktem (19:11). Siatkarki z Dąbrowy Górniczej nie były się już w stanie pozbierać i po trzeciej piłce setowej oraz ataku Zuzanny Efimienko przegrały seta do 17 i cały mecz 0:3. W poniedziałkowym meczu dąbrowianki nie postawiły wysokich wymagań wobec przyjezdnych z Sopotu. Podopieczne Lorenzo Micelliego zagrały niezwykle dobrze zagrywką i blokiem, czym kompletnie zastopowały siatkarki MKS-u. Dla Taurona Banimexu to trzecia porażka z rzędu, w tym druga w Orlen Lidze. Teraz na dąbrowski zespół czeka tydzień przerwy i dopiero w niedzielę zagrają w Rzeszowie z tamtejszym KS Developresem (15:00). Trzy dni później w hali „Centrum" dąbrowianki podejmą KSZO Ostrowiec (środa, 17:00).   Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – PGE Atom Trefl Sopot 0:3 (19:25, 18:25, 17:25) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Cemberci, Konieczna, Mancuso, Zakreuskaya, Dziękiewicz, Sobolska, Urban (libero) oraz Strasz (libero), Piekarczyk, Kaliszuk, Staniucha-Szczurek. PGE Atom Trefl Sopot: Bełcik, Zaroślińska, Leys, Kaczorowska, Cooper, Efimienko, Durajczyk (libero) oraz Miros. (KP) foto: Zbigniew Bartnik    

Halowe Mistrzostwa Zagłębia - daty turniejów

dodane 27.01.2015
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl