Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Uczcili pamięć Jana Leszczyńskiego

dodane 28.01.2014
[Sosnowiec] W minioną sobotę w hali przy ul. Żeromskiego odbył się IV halowy Turniej Oldbojów Gwiazd Zagłębia. Tym razem nosił on imię Jana Leszczyńskiego, którego pamięć uczczono w obecności rodziny znakomitego przed laty piłkarza sosnowieckiego klubu.   Turniej zakończył się wygraną oldbojów Zagłębia, którzy w finale pokonali Wartę Zawiercie. Oprócz tych dwóch ekip zagrały drużyny: Bielskie Orły, Skra Częstochowa, gmina Mszana Dolna i reprezentacja Dolnego Śląska. – Każda z drużyn walczyła zaciekle, widać było, że potraktowali te zmagania bardzo poważnie. Podczas turnieju była z nami rodzina pana Jana, żona Krystyna, syn Robert z małżonką i wnuczkami Karoliną oraz Julą. Cieszę się, że po raz kolejny udało się zorganizować ten turniej, chcemy w ten sposób pamiętać o tych, którzy rozsławiali nasz klub – podkreślał Stefan Kucia, prezes stowarzyszenia oldbojów, a zarazem inicjator turnieju Gwiazd Zagłębia. Poniżej prezentujemy wyniki zmagań. (KP) Grupa A: Warta Zawiercie 6 pkt 14:5 Bielskie Orły 3 - 10:7 Reprezentacja Dolnego Śląska 0 - 3:17 Wyniki: Orły - Dolny Śląsk 7:3 Orły - Warta 3:4 Dolny Śląsk - Warta 2:10 Grupa B: Zagłębie Sosnowiec 6 - 8:1 Skra Częstochowa 3 - 3:6 Gmina Mszana Dolna 0 - 1:5 Wyniki: Mszana - Skra 1:2 Mszana - Zagłębie 0:3 Skra - Zagłębie 1:5 Mecz o 5. miejsce: Dolny Śląsk - Mszana 2:6 Mecz o 3. miejsce: Skra - Orły 3:2 Finał: Zagłębie - Warta 3:0 Zagłębie: Marek Rejmund, Maciek Zudin, Jacek Zudin, Rafał Berliński, Marek Pietrzak, Piotr Pawełek, Wojciech Kopeć, Grzegorz Książek, Roman Miszczak, Arkadiusz Chęciński, Miłosz Miśkiewicz, Tomasz Wiejacha.  

Wygrana na przełamanie

dodane 27.01.2014
[Dąbrowa Górnicza] Po serii kiepskich spotkań i kilku porażek, siatkarki z Dąbrowy Górniczej złapały oddech. Tauron Banimex po niezłej grze ograł bez straty seta zespół z Piły. Drużyna gości postawiła się dąbrowiankom praktycznie tylko w trzecim secie. W dwóch pierwszych partiach miejscowe narzuciły swój styl gry i konsekwentnie budowały przewagę, której nie roztrwoniły. Kluczem do wygranej okazała się zagrywka, z którą rywalki sobie nijak nie radziły. Mając problemy z przyjęciem pilanki nie potrafiły wyprowadzić skutecznych ataków, co skwapliwie wykorzystywały siatkarki MKS-u. Trener Wiesław Popik dokonywał roszad w składzie, ale na niewiele się to zdało. W polu zagrywki błyszczały przede wszystkim Katarzyna Zaroślińska i Elżbieta Skowrońska. Ta pierwsza całkowicie zasłużenie wybrana została MVP spotkania. W miarę wyrównany był tylko trzeci set. Nafta lepiej przyjmowała, skuteczniejszy był także ich blok, a że dąbrowianki nie zawsze kończyły ataki zdobyczą punktową, stąd przewaga przyjezdnych, które od stanu 5:5 zdobyły pięć punktów z rzędu i wypracowały sobie sporą zaliczkę. Kluczem do sukcesy Tauronu w tej partii okazało się wejście w pole zagrywki Elżbiety Skowrońskiej. Kapitan drużyny pojawiła się w „kwadracie”, gdy na tablicy widniał rezultat 6:11, a opuszczała przy stanie 16:11 dla Dąbrowy. W końcówce ekipa gości jeszcze próbowała odwrócić losy tej partii i nieco zniwelowała straty (19:17), ale więcej zimnej krwi wykazał nasz zespół, wygrywając tę odsłonę do 21, a cały mecz 3:0. - Dla nas przede wszystkim liczy się zwycięstwo i trzy punkty. Na pewno zagrałyśmy dzisiaj dobrze zagrywką, co wcześniej nie zawsze nam wychodziło. Dzięki temu serwisowi pilankom trudno było rozegrać pierwszą akcję, a potem mecz potoczył się tak, a nie inaczej. W naszej grze funkcjonowało dzisiaj dużo elementów, z czego się cieszę. Ale na pewno jest jeszcze kilka rzeczy do poprawy, nad którymi musimy pracować i nie ma co popadać w hurraoptymizm, tylko grać dalej. Do play-offów już niedaleko, więc wygrana cieszy – powiedziała po meczu kapitan Elżbieta Skowrońska. (KP) TAURON BANIMEX MKS Dąbrowa Górnicza - PGNiG Nafta Piła 3:0 (25:16, 25:16, 25:21) Tauron Banimex MKS: Cemberci, Zaroślińska, Adams, Dziękiewicz, Sassa, Skowrońska, Strasz (libero) oraz Urban, Staniucha-Szczurek

IV Turniej Gwiazd Zagłębia im. Jana Leszczyńskiego

dodane 23.01.2014
[Sosnowiec] W najbliższą sobotę w hali przy ul. Żeromskiego odbędzie się IV Turniej Gwiazd Zagłębia. - Przed trzema laty inaugurując oficjalny początek istnienia Stowarzyszenia Oldbojów Zagłębia Sosnowiec postanowiliśmy wprowadzić w kalendarz miejskich wydarzeń sportowych turniej, który przypominałby sympatykom sosnowieckiego piłkarstwa jego wybitnych zawodników i nadać mu nazwę Turnieju Gwiazd Zagłębia – tłumaczy Stefan Kucia, prezes Stowarzyszenia. Z założenia w każdym kolejnym roku patronem turnieju jest inna wybitna postać, której biografia jest głęboko zakorzeniona w historii Sisniwca. Pierwszy Memoriał poświęcony był Witoldowi Majewskiemu, drugi Aleksandrowi Dziurowiczowi, a ostatni Marianowi Masłoniowi. - W bieżącym roku postanowiliśmy upamiętnić kolejnego „chłopaka z Sosnowca”, czyli Jana Leszczyńskiego – podkreśla Kucia.   Jan Leszczyński urodził się 20 października 1946 roku w Sosnowcu. Grał na prawej obronie, należał do piłkarzy, którzy nigdy nie zmienili barw klubowych. Wychowanek „Stali” Sosnowiec, w której był następcą Franciszka Skiby. Z drużyną juniorów trenowaną przez Waldemara Torbusa zdobył wicemistrzostwo Polski. Siedmiokrotnie występował w reprezentacji Polski juniorów. W drużynie Zagłębia Sosnowiec grał do końca swojej piłkarskiej kariery, stanowiąc bardzo silny punkt w defensywie. W pierwszej lidze rozegrał 254 spotkania. Dwukrotnie z drużyną Zagłębia zdobywał wicemistrzostwo Polski w 1967 r. oraz w 1972 r. W 1977 r. na Stadionie Śląskim wraz z kolegami odbierał Puchar Polski po wygrywanym 1:0 finale z „Polonią” Bytom. W pierwszej reprezentacji Polski rozegrał jedno spotkanie - 20 października 1968 r. w Szczecinie z Niemiecką Republiką Demokratyczną, które Polska zremisowała 1:1. Zmarł 13 stycznia 2004 roku. Spoczywa na cmentarzu przy Alei Mireckiego w Sosnowcu.   Początek turniejowych zmagań godz. 11.00. (KP)

Smyła odkrył karty przed obozem

dodane 21.01.2014
[Sosnowiec] 23 zawodników Zagłębia wyjedzie w czwartek na zgrupowanie do Dębicy. Sosnowiczanie będą przebywać na obozie do 1 lutego, rozegrają tam trzy gry kontrolne. Rywalami będą Resovia Rzeszów, Stal Mielec, Okocimski KS Brzesko.Po sobotnim sparingu szkoleniowiec naszej drużyny zdecydował, że na zgrupowanie nie pojedzie testowany Mateusz Bodzioch. Zabraknie także graczy, którzy kończą okres rehabilitacji. – Długo zastanawialiśmy się nad Bodziochem, gdyż jest to utalentowany zawodnik, ale pamiętajmy, że po ciężkiej kontuzji, a teraz najważniejsza jest gra. Będziemy go bacznie obserwować, możliwe, że wrócimy do tematu w przerwie letniej. Na teraz zrezygnowaliśmy z jego usług. Tutaj też miało znaczenie to, iż Volodymyr Ostrousko wrócił do zdrowia, jest naszym piłkarzem i dobrze zagrał z Górnikiem – powiedział trener Zagłębia, Mirosław Smyła, który do Dębicy nie zabrał także Pawła Domańskiego (leczy kontuzję kostki) oraz Dawida Weisa i Wojciecha Białka (kończą rehabilitację po kontuzji kolana), Volodymyra Ostroushki (sprawy związane z wizą) i Łukasz Cymański. Ten ostatni wiosną nie będzie grał w Zagłębiu. W autokarze udającym się do Dębicy z nowych graczy będzie więc zakontraktowany już Michał Farkas, a także Wojciech Wojcieszyński, który uzgodnił wstępnie warunki umowy oraz testowani  Grzegorz Arłukowicz i Krzysztof Kaliciak. – Mamy wytyczony plan, którego jednym z elementów jest obóz, mam nadzieję, że wszystko uda się zrealizować. Jeśli chodzi o sprawy kadrowe, to liczę, że po powrocie wszystko podopinamy. Oczywiście czekamy cały czas na sygnał z Warszawy, gdyż możliwe, że kadrę wzmocni jeszcze piłkarz Legii lub jakiś utalentowany młodzieżowiec. Przede wszystkim chcemy stworzyć dobrą atmosferę, jednak nie możemy zapominać o wzmocnieniu konkurencji w drużynie – dodał Smyła. Poniżej kadra Zagłębia na obóz. (KP) Kadra na obóz:Bramkarze: Mateusz Struski, Mateusz Wieczorek, Paweł Grzywa.Obrońcy: Marcin Sierczyński, Jan Grzesik, Michał Grudniewski, Sławomir Jarczyk, Radosław Kursa, Jovan Ninković, Michał Farkaś.Pomocnicy: Wojciech Wojcieszyński, Michał Cyganek, Łukasz Matusiak, Filip Kazimierczyk, Grzegorz Arłukowicz, Hubert Tylec, Rafał Sadowski, Tomasz Szatan, Łukasz Grube, Jakub Malara.Napastnicy: Rafał Jankowski, Łukasz Tumicz, Krzysztof Kaliciak.

Zagłębie nie pęka przed drużynami ekstraklasy

dodane 20.01.2014
[Sosnowiec]   Piłkarzom Zagłębia niestraszne zespoły z ekstraklasy. Po wygranej nad Podbeskidziem Bielsko-Biała, w sobotę sosnowiczanie zremisowali 2:2 z wiceliderem, drużyną Górnika Zabrze. Po raz pierwszy w barwach naszego klubu zagrał Wojciech Wojcieszyński, który uzgodnił już warunki kontraktu.   Testom poddany został także Grzegorz Arłukowicz, 21-letni pomocnik, który jesień spędził w III-ligowych rezerwach Jagiellonii Białystok. Przeciwko zabrzanom zagrał także Ukrainiec Volodymir Ostroushko, który miał się już żegnać z Zagłębiem. Obrońca dość szybko doszedł jednak do siebie po przebytej kontuzji i niewykluczone, że nadal będzie bronił barw sosnowieckiej drużyny. Ponownie w składzie pojawili się Mateusz Bodzioch oraz Krzysztof Kaliciak. W środę zespół wyjeżdża na zgrupowanie do Dębicy. O tym w jakim składzie personalnym trener Mirosław Smyła zadecyduje dziś wieczorem.   – Mamy w kim wybierać, zagrało w tym meczu 21 chłopaków z pola, każdy chciał się pokazać. Co do Kaliciaka to jest to gracz, który posiada spore umiejętności, potrafi grać w piłkę, zastawić się, zgrać, szukał gry zespołowej, a nie za wszelką cenę bramki. Trzeba jednak pamiętać, że jesteśmy klubem, który współpracuje z Legią Warszawa. Mamy nazwiska, które na pewno mogą nas wzmocnić, a jest to też ekonomiczna strona tematu, bo ta współpraca też przekłada się na utrzymanie zawodników. Co do pozostałych zawodników: Bodzioch jest po kontuzji, dochodzi do formy sportowej, on nam zaufał, a my chcemy mu zaufać, decyzje podejmiemy po obozie. Arłukowicz jest to młody chłopak, który posiada potencjał, nie jest to przypadkowy zawodnik, w końcu zagrał kilka meczów w ekstraklasie, a także występował w I lidze. Coś w nim jest, może zrobić postęp. Zgłosił akces, że chciałby tutaj być, że nie pieniądze są dla niego najważniejsze, chciałby uczestniczyć w naszym projekcie, dlatego nie ukrywam, że chciałbym, by również pojechał z nami na obóz. Ważymy każdą decyzję bardzo mocno, gdyż chcemy kierować się przy transferach polityką rozsądku i mądrości – podkreśla trener Smyła.   Zawodnicy do Dębicy udadzą się w środę. Tam będą przebywali do 1 lutego i rozegrają 3 mecze: z Resovią Rzeszów, Stalą Mielec i Okocimskim Brzesko. Po powrocie 8 lutego zagrają z Wisłą Kraków już na Stadionie Ludowym.   (KP)   Zagłębie Sosnowiec – Górnik Zabrze 2:2 (1:0)   Bramki dla Zagłębia: Jankowski 39. (k), Cyganek 58. Zagłębie: Struski (70. Wieczorek) - Sierczyński (46. Grzesik), Grudniewski (46. Jarczyk), Kursa (46. Bodzioch), Ninković (46. Farkas) - Wojcieszyński (46. Cyganek), Matusiak (46. Ostrouszko), Arłukowicz (46. Kazimierczyk), Tylec (46. Sadowski) - Szatan (46. Grube), Jankowski (46. Kaliciak).
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl