Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Wymarzony debiut Czarneckiego

dodane 25.07.2013
[Sosnowiec]   Jak debiutować, to właśnie tak! Bartłomiej Czarnecki, napastnik wypożyczony z Legii Warszawa, bohaterem meczu pierwszej rundy rozgrywek Pucharu Polski, w którym sosnowiczanie ograli 4:1 Wartę Poznań. Napastnik Zagłębia, mimo że pojawił się w końcówce pierwszej połowy, okazał się bohaterem tej potyczki. Bramka, wypracowany rzut karny, po którym sosnowiczanie wyszli na prowadzenie. Oby tak dalej!   Warta, która jeszcze kilka tygodni temu walczyła na zapleczu z ekstraklasy, mimo spadku nadal ma w kadrze wielu klasowych graczy. Jakby tego było mało, latem do drużyny dołączył Grzegorz Rasiak, były reprezentant Polski. I to właśnie rosły napastnik Warty zdobył wczoraj jedną z bramek dla poznaniaków i był najgroźniejszym zawodnikiem, ale to Zagłębie wyszło zwycięsko z tej konfrontacji. Cztery gole, momentami naprawdę bardzo dobra gra, to wszystko sprawia, że przed sobotnim, ligowym meczem z…Wartą Poznań można być optymistą.   Na pierwszego gola publiczność czekała do 25 minuty. Wówczas to świetnym podaniem z głębi pola Tomasz Szatan obsłużył Michała Cyganka, a ten kapitalnie wyszedł sam na sam z golkiperem gości i było 1:0. Cyganek zaczął „na szpicy” po tym, jak kontuzje wykluczyły z gry Rafała Jankowskiego i Łukasza Tumicza. W ataku nie dotrwał jednak nawet do końca pierwszej połowy, gdyż kontuzja Szatana sprawiła, że na boisku pojawił się debiutant Czarnecki, który zajął miejsce Cyganka w ataku, a ten został przesunięty na pozycję Szatana. Już w pierwszej akcji Czarnecki pokazał, że drzemią w nim spore możliwości, ale na prawdziwy popis trzeba było czekać do drugiej połowy. Zanim jednak Czarnecki wystąpił w roli głównej w 49 minucie, wspomniany Rasiak celną „główką” wyrównał. Radość przyjezdnych z wyrównania nie trwała długo. W 56 minucie Czarnecki wpadł w pole karne, gdzie został zahaczony przez bramkarza rywali i sędzia wskazał na „wapno”. Jedenastkę na gola zamienił Łukasz Grube. Goście próbowali odwrócić losy meczu, w 76 minucie po uderzeniu jednego z nich piłka trafiła w poprzeczkę, ale kilkadziesiąt sekund później ich nadzieje na korzystny wynik rozwiał Czarnecki, który precyzyjną „główką” podwyższył na 3:1.   - Można powiedzieć, że tylko dostawiłem głowę - śmiał się bohater środowej potyczki. - Do ostatniej chwili nie wiedzieliśmy czy uda się mnie zgłosić i czy zagram już przeciwko Warcie, ale na szczęście wszystko się udało. Zacząłem na ławce, wszedłem w trakcie gry, bo taka była potrzeba chwili. Cieszę się, że tak to wszystko fajnie poszło - nie krył radości nowy napastnik Zagłębia.   Kilka chwil po golu Czarneckiego czwartą bramkę dołożył Jovan Ninkovic i sosnowiczanie mogli fetować awans do kolejnej rundy rozgrywek Pucharu Polski.   - Powiedziałem chłopakom przed meczem, że jeśli chcemy zapisać się w historii tego klubu, to musimy zrobić rzecz przekraczającą nasze możliwości. Spotkały się zespoły występujące w drugiej lidze, ale drużyna Warty, to ekipa o umiejętnościach spokojnie ekstraklasowych. To było widać w każdym zagraniu. Troszkę ułatwili nam zadanie, gdyż grali cały czas długą piłkę na Grzegorza Rasiaka, to było bardzo czytelne i nasze przechwyty powodowały, że mogliśmy wyprowadzać akcje. Jeżeli strzela się 4 bramki, to nie ma w tym przypadku, o przypadku można mówić, gdy strzela się z 40 metrów i wiatr znosi piłkę. Mamy świadomość tego, że dzisiaj się cieszymy, ale tylko do godziny 24. W sobotę już będziemy musieli inaczej zagrać. Czeka nas ogromne przetarcie, gdyż moim zdaniem poziom II ligi wyznaczać będzie Warta - podsumował spotkanie trener Zagłębia Mirosław Kmieć.   (KP)   Zagłębie Sosnowiec – Warta Poznań 4:1 (1:0) Bramki: 1:0 Cyganek 25., 1:1 Rasiak 49., 2:1 Grube 56. (k), 3:1 Czarnecki 77., 4:1 Ninkovic 83. Zagłębie: Wieczorek – Sierczyński, Jarczyk, Ostrouszko, Ninkovic – Tylec, Grube, Matusiak, Szatan (42. Czarnecki), Sadowski (57. Domański) – Cyganek (86. Kazimierczyk).

Siatkarki Tauron MKS poznały terminarz

dodane 24.07.2013
[Dąbrowa Górnicza]   Znamy już terminarz rozgrywek w kobiecej lidze siatkówki. Nasze dziewczęta z Dąbrowy Górniczej nowy sezon rozpoczną na własnym terenie. Aż trzy z czterech pierwszych spotkań odbędzie się w hali Centrum. Poniżej szczegółowa rozpiska, oprócz terminarza OrlenLigi także "rozkład jazdy" Pucharu Polski. I TERMIN 05.10.2013: Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Siódemka Legionovia Legionowo II TERMIN 12.10.2013: Atom Trefl Sopot - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza III TERMIN 19.10.2013: Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Chemik Police IV TERMIN 26.10.2013: Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Muszynianka Fakro Muszyna V TERMIN 02.11.2013: BKS Aluprof Bielsko-Biała - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza VI TERMIN 09.11.2013: Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Impel Wrocław VII TERMIN 16.11.2013: PTPS Piła - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza VIII TERMIN 23.11.2013: Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - BeefMaster Budowlani Łódź IX TERMIN 30.11.2013: KS Pałac Bydgoszcz - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza X TERMIN 07.12.2013: Siódemka Legionovia Legionowo - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza XI TERMIN 14.12.2013: Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Atom Trefl Sopot XII TERMIN 21.12.2013: Chemik Police - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza XIII TERMIN 04.01.2014: Muszynianka Fakro Muszyna - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza XIV TERMIN 11.01.2014: Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - BKS Aluprof Bielsko-Biała XV TERMIN 18.01.2014: Impel Wrocław - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza XVI TERMIN 25.01.2014: Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - PTPS Piła XVII TERMIN 01.02.2014: BeefMaster Budowlani Łódź - KS Tauron MKS Dąbrowa Górnicza XVIII TERMIN 08.02.2014: Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - KS Pałac Bydgoszcz 29.01.2014 – Puchar Polski Kobiet – 1/8 Finału 15.02.2014 – Puchar Polski Kobiet – 1/8 Finału 19.02.2014 – Puchar Polski Kobiet – 1/4 Finału 23.02.2014 – Puchar Polski Kobiet – 1/2 Finału 08-09.03.2014 – Puchar Polski Kobiet - Finał Play-off: I runda play off 22-23.03.2014; 29.03.2014; ew.30.03.2014 ew. 02.04.2014 II runda play off 05-06.04.2014; 12.04.2014; ew. 13.04.2014 ew. 16.04.2014 III runda play off 26-27.04.2014; 03.05.2014; ew. 04.05.2014 ew. 07.05.2014 (KP)

Tour de Pologne 2013 w Zagłębiu

dodane 23.07.2013
[Region]   Najsłynniejszy polski peleton ponownie przejedzie ulicami Zagłębia Dąbrowskiego.  Zapowiadają się ogromne sportowe emocje i niecodzienne wrażenia.   W tym roku podczas Tour de Pologne kolarze przejadą ulicami w Dąbrowie Górniczej i Sosnowcu. I tak do Dąbrowy Górniczej zawodnicy wjadą od strony Sławkowa, drogą krajową nr 94. Zjadą w Aleję Róż, na rondzie Merkury skręcą w lewo. Tak jak w zeszłym roku, przed PKZ znajdzie się premia specjalna. Na rondzie Centrum pojadą w lewo. Ulicami Kościuszki, Górniczą i Legionów Polskich dotrą do ul. Braci Mieroszewskich w Sosnowcu.   Sosnowiecka trasa będzie wiodła ulicami 11 Listopada - Andersa - 1 Maja - Sienkiewicza - Piłsudskiego - 3 Maja - Piłsudskiego - Baczyńskiego (do ul. Milowickiej w Katowicach). Na terenie Sosnowca będzie też miała miejsce Lotna Premia Specjalna nosząca nazwę Powstania Styczniowego. Premia będzie zlokalizowana przy Dworcu PKP. Także w Tour de Pologne 2012, podczas przejazdu kolarzy przez Sosnowiec, również przy Dworcu PKP, miała miejsce Lotna Premia Specjalna im. Jana Kiepury.   Ale w roku ubiegłym najważniejszym punktem TdP był Będzin, gdzie odbywał się nie tylko przejazd kolarzy, ale został też usytuowany start IV etapu wyścigu. Kolarze byli w Będzinie także w 2011 roku, gromadząc prawdziwe tłumy fanów kolarstwa, co zainspirowało Czesława Langa na ponowną organizację wyścigu w naszym regionie, a Będzin stał się miejscem startowym IV odcinka 69. TdP.  Oprócz samego przejazdu kolarzy do miasta zawitał poranny program TVP1 „Tour de Pologne z jedynką”, a w specjalnym plenerowym ogródku mieszkańcy mogli wspólnie dopingować zawodników oglądając wyścig na telebimie. Tuż przed startem zawodników do doingu zachęcał licznie zgromadzonych będzinian m.in. Bogusław Fornalczyk, wybitny kolarz, który w 1958 r. zwyciężył w Tour de Pologne, będący honorowym obywatelem miasta.   Uczestnicy wyścigu po trzech rundach ulicami Będzina udali się w kierunku Dąbrowy Górniczej, gdzie na zawodników czekała premia specjalna, wrócili do Będzina, by zrobić kolejną pętlę z premią górską na osiedlu Syberka i premią specjalną obok Urzędu Miejskiego, a następnie udali się do Sosnowca. Na ulicach ostatniego zagłębiowskiego miasta na trasie TdP 2012 od peletonu odłączyła się czwórka kolarzy. Jednak ucieczka ta nie trwała długo. Następnie na prowadzenie wysunęła się belgijska grupa Omega Pharma-Quickstep. Legendarny Belg Tom Boonen i zwycięzca trzeciego etapu Czech Zdenek Stybar nieustannie narzucali tempo Michałowi Kwiatkowskiemu. Efektem ich współpracy było założenie na mecie żółtej koszulki lidera przez Polaka, którą odebrał Włochowi Moreno Mosera z grupy Liquigas. Czwarty etap, który rozpoczął się w Będzinie, miał metę w Katowicach. Zakończył się triumfem Litwina Aidisa Kroupisa.   (ser)                                                                                     W kolejnym konkursie  „Tour de pologne 2013 ” nagrody wylosował Paweł Wiśniewski z Czeladzi.    Po odbiór nagród zapraszamy do siedziby redakcji od 30 lipca do 6 sierpnia w godz. 9.00 – 16.00.           

Kabaciński mistrzem Europy

dodane 23.07.2013
[Sosnowiec]   Jacek Kabaciński, lekkoatleta MKS-MOS Płomień Sosnowiec złotym medalistom mistrzostw Europy juniorów! Nasz reprezentant sięgnął po mistrzowski tytuł wraz z kolegami ze sztafety, która w biegu rozstawnym 4x100m nie miała sobie równych. Po medale sięgali także nasi seniorzy, którzy w Toruniu podczas mistrzostw Polski dwukrotnie stawali na podium.   Sztafeta biało-czerwonych uzyskała rezultat 39.80 s. Srebro przypadło Niemcom (39.96 s), a brąz Włochom (40.00s). Polska drużyna biegła w składzie: Tomasz Mudlaff (RŻ 10.78, LKS Ziemi Puckiej Puck, trener Teresa Jaskułka), Jacek Kabaciński (10.64, MKS-MOS Płomień Sosnowiec, trener Jacek Markowski), Hubert Kalandyk (10.63, CWKS Resovia Rzeszów,trener Janusz Mazur), Adam Jabłoński (10.79, KS AZS UWM Olsztyn, trener Zbigniew Ludwichowski).   - Bardzo dobry bieg i najlepsze zmiany wśród finalistów zadecydowały o bezproblemowym zwycięstwie polskiej czwórki. Przed ostatnią zmianą Polacy nie byli liderami, ale tuż za strefą zmian mieliśmy prawie dwa metry przewagi, której rywale nie zdołali zniwelować do mety – relacjonował Jacek Markowski, klubowy trener Jacka Kabacińskiego.   Powodów do radości dostarczyły także nasze seniorki. Agnieszka Mierzejewska w biegu na 5000m jako druga minęła linię mety w czasie 16.02.75s  zdobywając srebrny medal z kolei Urszula Nęcka która w biegu na 3000m z przeszkodami uplasowała się na 3 miejscu z czasem 10.12.95s zdobywając brązowy medal. Obie zawodniczki to podopieczne Wiesława Paszta.   Nęcka była jeszcze blisko medalu w biegu na 5000 m. Z czasem 16.11.54s (rekord życiowy) zajęła ostatecznie 4 miejsce. Tuż za podium rywalizację zakończył także nasz kulomiot Krzysztof Brzozowski z wynikiem 18.76m. Pozostali nasi reprezentanci zajęli następujące lokaty:   5 - Adrianna Ziętara– w dal /6.02/RŻ Krzysztof Tomasiak – w dal /7.56m/ Angelika Kalinowska – kula /14.37m/ 6 - Dawid Żebrowski – 3000m przeszk. /9.05.03s/ 7 - Adrianna Ziętara – trójskok /12.18m/ 8 - Łukasz Gurtkiewicz – 800m /1.55.97s/   W klasyfikacji zespołowej nasi seniorzy zajęli wysokie 10 miejsce na 105 sklasyfikowanych klubów.   (KP)

Kadra zamknięta. Zagłębie gotowe na ligę

dodane 22.07.2013
[Sosnowiec]   Meczem kontrolnym z GKS-em Katowice piłkarze Zagłębia zakończyli okres przygotowawczy przed sezonem 2013/2014. W ostatnim sparingi sosnowiczanie na Ludowym ulegli I-ligowcowi 1:2.   - Mówiąc w dużym skrócie, gra na tak, wynik już niekoniecznie. Chodzi mi tutaj głównie o błędy takie jak te, po których padały bramki. Utrzymywaliśmy się przy piłce, graliśmy kombinacyjnie, mieliśmy dużą przewagę w strzałach i dośrodkowaniach, jednak przegraliśmy przez indywidualne błędy. Dlatego jestem zadowolony, ale jednocześnie smutny, gdyż nie możemy chcieć być dobrym zespołem i robić takich rzeczy. To jest pocieszające, że grając z tak dobrym przeciwnikiem stwarzaliśmy sobie sytuacje, graliśmy piłką, wymienialiśmy pięć, sześć podań zakończonych dośrodkowaniem, czy strzałem. Teraz musimy poprawić skuteczność. Rywale II-ligowi nie są tak dobrze zorganizowani taktycznie, może będzie trochę łatwiej dojść do sytuacji i strzelić bramkę – mówił po meczu Mirosław Kmieć, który na tydzień przed startem ligi skompletował skład II-ligowca.   Poza Mateuszem Struskim, który już wcześniej podpisał umowę z naszym klubem, graczami Zagłębia zostali: Rafał Sadowski, pomocnik GKS-u Katowice,  dwaj piłkarze Legii Warszawa, obrońca Jan Grzesik oraz napastnik Bartłomiej Czarnecki, a także obrońca Motoru Lublin Radosław Kursa i defensor Górnika Zabrze Łukasz Cymański. - To jest już ostateczna kadra, którą będziemy dysponować w rundzie jesiennej, teraz skupiamy się tylko na pracy, czyli zgraniu wszystkich piłkarzy, którzy dołączyli. My drużynę mamy, którą wzmocniliśmy, czyli przy kontuzjach, kartkach będziemy mieli zabezpieczenie. Myślę, że uda nam się udoskonalić tych chłopaków, zgrać i gdy wejdą nie obniżą, a podniosą naszą jakość – mówi Kmieć.   Wracając do meczu z GKS-em Katowice to trzeba obiektywnie przyznać, że gdyby nasi piłkarze mieli lepiej nastawione celowniki to wynik tego spotkania mógł być zgoła odmienny. Do siatki udało się trafić tylko Łukaszowi Grube, który przymierzył z rzutu wolnego, ale bliscy trafienia byli jeszcze inni gracze naszego klubu. Po strzał Rafała Sadowskiego i Tomasza Szatana piłka trafiła w poprzeczkę, a Hubertowi Tylcowi i Michałowi Cygankowi zabrakło precyzji. – Na szczęście to sparing, w lidze musimy być skuteczniejsi. Fajnie, że udało się zatrzymać sporo zawodników, drużyna została dodatkowo wzmocniona, tak więc powinno to dalej fajnie funkcjonować. Trzeba kontynuować wiosenną passę i w końcu wyrywać się z tej II ligi – mówi przed startem rozgrywek Tomasz Szatan.   Zagłębie sezon ligowy zainauguruje w sobotę wyjazdowym meczem z Wartą Poznań, z którą już w środę zmierzy się w I rundzie Pucharu Polski. Poniżej prezentujemy kadrę naszego klubu.   Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 1:2 Bramka dla Zagłębia: Grube 47.   Zagłębie: Wieczorek (46. Struski) - Sierczyński (46. Grzesik), Jarczyk (71. Marek), Ostrouszko (46. Kursa), Ninković (79. Malara) - Tylec (46. Kazimierczyk), Grube (79. Szatan), Matusiak, Szatan (46. Cyganek), Sadowski (71. Domański) - Jankowski (62. Czarnecki).   (KP)   Co warto wiedzieć o Zagłębiu Sosnowiec…   ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC Adres: ul. Kresowa 1, 41-200 Sosnowiec Telefon. (32) 299-64-40 Fax. 363-40-46 Stadion: ul. Kresowa 1 Prezes: Marcin Jaroszewski Kierownik drużyny: Piotr Caliński Trener bramkarzy: Robert Stanek II trener: Artur Derbin Trener: Mirosław Kmieć   Bramkarze: Adrian Czaplak (97), Patryk Kujawa (98), Mateusz Struski (88), Mateusz Wieczorek (89).   Obrońcy: Wojciech Białek (87), Sławomir Jarczyk (80), Adrian Marek (87), Jovan Ninkovic (87), Wołodymyr Ostrouszko (79), Marcin Sierczyński (91), Jan Grzesik (94), Radosław Kursa (89), Łukasz Cymański (91).   Pomocnicy: Michał Cyganek (92), Rafał Sadowski (89) Paweł Domański (93), Łukasz Grube (85), Filip Kazimierczyk (95), Łukasz Matusiak (85), Jakub Malara (95), Tomasz Szatan (88), Dawid Weis (92), Hubert Tylec (94).   Napastnicy: Rafał Jankowski (85), Łukasz Tumicz (85), Bartłomiej Czarnecki (93)   Przybyli: Struski (Wisła Płock), Grzesik, Czarnecki (Legia Warszawa), Kursa (Motor Lublin), Cymański (Górnik Zabrze), Sadowski (GKS Katowice), Czaplak, Kujawa, Kazimierczyk (wychowankowie)   Ubyli: Dawid Kudła (Pogoń Szczecin), Adrian Pajączkowski (Ruch Zdzieszowice), Michał Grunt (Sporting Braga), Maciej Rozmus (Odra Wodzisław),Dawid Ryndak (Dolcan Ząbki), Marcin Suchański

Jubileuszowy Tour de Pologne 2013

dodane 19.07.2013
[Region]   Ostatnia edycja wyścigu w 2012 roku była wielkim wydarzeniem pod względem sportowym, organizacyjnym i medialnym. Trasa, podzielona na 7 etapów, liczyła łącznie 1234,7 km. W wyścigu wystartowało 18 zawodowych zespołów UCI World Tour 2012 oraz pięć dodatkowych ekip zaproszonych przez organizatorów - reprezentacja Polski i cztery drużyny z „dzikimi kartami”. Miliony osób obejrzało relacje na żywo w Telewizji Polskiej, wyścig transmitował także Eurosport w 20 wersjach językowych, w 59 krajach świata. Na trasie zawodników podziwiało blisko 3 miliony kibiców. A jak będzie w tym roku?   Przekonamy się niebawem, bowiem jubileuszowa edycja Tour de Pologne 2013 wystartuje już 27 lipca z Trentino we Włoszech. Wyścig zakończy się 3 sierpnia w Krakowie. Podobnie jak w latach ubiegłych, kolarze zawitają także do Zagłębia.   Szosowy wyścig kolarski Tour de Pologne jest najbardziej prestiżową polską imprezą sportową, z 85-letnią tradycją. Tour de Pologne po raz pierwszy rozegrany został we wrześniu 1928 roku. Wtedy na starcie stanęło 71 kolarzy. Do roku 1992 był on organizowany, jako wyścig amatorski.   W roku 1993 w historii Tour de Pologne otworzył się nowy rozdział za sprawą Czesława Langa, srebrnego medalisty olimpijskiego z 1980 roku. Jest on bezsprzecznie prekursorem polskiego zawodowego kolarstwa. Zainwestował w upadającą imprezę własne środki finansowe, a w krótkim czasie stała się ona wydarzeniem światowego formatu. W wyścigu pośród ekip zawodowych, które brały udział w Tourze, zaczęły pojawiać się gwiazdy międzynarodowego kolarstwa, tacy jak Maurizio Fondriest, Paweł Tonkow, Peter Lutenberger, Adriano Baffi, Andy Hampsten, Marco Pantani, Jewgienij Bierzin, Dmitrij Konyszew, Marcus Zberg, Jens Voigt, Peter van Petegem, Tom Steels, Jaan Kirsipuu, Aleksander Winokurow, Chris Boardman, Stuart O'Grady, Danilo Di Luca, a także najlepsi polscy zawodnicy: Zbigniew Spruch, Zenon Jaskuła i Dariusz Baranowski.   W kolejnych latach wyścig awansował w hierarchii UCI, mając w 2004 roku klasę 2.2. W sezonie 2005 Tour de Pologne znalazł się w cyklu ProTour, jako jedyna tego typu impreza w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. W 2011 roku Tour de Pologne został wpisany do kalendarza UCI World Tour, skupiającego 15 największych wyścigów etapowych na świecie. Prawo, a zarazem obowiązek startu w imprezach World Tour, ma 19 najlepszych ekip na świecie.   Na starcie w 2012 roku pojawiło się siedemnastu polskich kolarzy - ośmiu w drużynie reprezentacji Polski: Marek Rutkiewicz, Bartosz Huzarski, Paweł Cieślik, Damian Walczak, Bartłomiej Matysiak, Mateusz Taciak, Tomasz Kiendyś, Łukasz Bodnar, po dwóch z Omega Pharma-Quick Step: Michał Gołaś, Michał Kwiatkowski i Team Saxo Bank-Tinkoff Bank: Jarosław Marycz i Rafał Majka oraz po jednym z Liquigas-Cannondale - Maciej Bodnar , z Lampre-ISD - Przemysław Niemiec, z Caja Rural - Karol Domagalski, z Vacansoleil-DCM - Tomasz Marczyński i z Utensilnord Named- Adrian Kurek.   Kolarze rywalizujący w IV etapie 69. edycji Tour de Pologne zawitali także do Zagłębia. Start najkrótszego, ale wcale nie najłatwiejszego etapu jednego z najbardziej elitarnych wyścigów kolarskich świata miał miejsce w Będzinie. Peleton pojawił się następnie w Dąbrowie Górniczej i Sosnowcu. Także w tym roku trasa wyścigu będzie przebiegać przez zagłębiowskie miasta. Przy okazji Tour de Pologne organizowane są imprezy towarzyszące np. wyścigi dla młodych adeptów kolarstwa - Nutella Mini Tour de Pologne, czy od 2010 roku, wyścig Tour de Pologne Amatorów, przebiegający tą samą trasą, co wyścig zawodowców.   (ser)       UWAGA! KONKURS!       Dla naszych Czytelników mamy okolicznościowy konkurs z nagrodami, które ufundowali Skandia Życie Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. oraz Lang Team, organizator Tour de Pologne UCI World Tour. By je zdobyć, należy do 22 lipca na adres: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl przesłać odpowiedź na pytanie:   Która drużyna wygrała klasyfikację drużynową 69. Tour de Pologne? a) Liquigas-Cannondale b) Omega Pharma-Quick Step c) RadioShack-Nissan d) Sky Procycling

Sparingowa środa. Sadowski wróci do Sosnowca?

dodane 18.07.2013
[Sosnowiec]   Piłkarze Zagłębia rozegrali dwa mecze kontrolne. Pierwszy skład pokonał 4:0 III-ligowy Hutnik Nowa Huta, natomiast kandydaci do gry w Sosnowcu, wzmocnieni kilkoma zawodnikami II-ligowca, przegrali 0:1 z Sołą Oświęcim. W meczu z Hutnikiem trener Mirosław Kmieć testował jedynie Rafała Sadowskiego, wychowanka Zagłębia, który w ostatnim czasie bronił barw GKS-u Katowice. Utalentowany zawodnik do niedawna walczył z kontuzją, ale podczas treningów i gier kontrolnych prezentuje się przyzwoicie i wszystko wskazuje na to, że zasili nasz klub. Jeśli do transferu dojdzie, to Sadowski zastąpiłby Dawida Ryndaka, który szuka szczęścia w I lidze i najprawdopodobniej zasili Okocimskiego Brzesko.   Sadowski w meczu z Hutnikiem pokazał się z dobrej strony, miał wkład przy pierwszym golu naszej drużyny uczestnicząc w akcji, po której do siatki trafił Rafał Jankowski, zaliczył także asystę przy trafieniu Michała Cyganka. – Chciałbym pomóc Zagłębiu w nowym sezonie. Powstała tutaj fajna drużyna, widać, że są ambicje, mówi się o walce o awans. Robię co mogę aby przekonać do siebie sztab trenerski, mam nadzieję, że mi się to uda – mówi Sadowski.   Trener Kmieć nie chciał oceniać zawodnika, ale przyznał, że taki zawodnik przydałby się w jego zespole. - Myślę, że przyda się drużynie i swoim podejściem do meczu kontrolnego potwierdził to. Z zajęć na zajęcia prezentuje się coraz lepiej. Decyzje w jego sprawie powinny zapaść w najbliższym czasie – powiedział trener sosnowiczan. Znacznie mniej konkretów udało się uzyskać odnośnie piłkarzy testowanych w meczu z Sołą (nazwiska i przynależność klubowa poniżej – przy. red.), który zakończył się porażką Zagłębia.   Oprócz kandydatów do gry w Sosnowcu, w składzie znalazło się miejsce dla kilku piłkarzy naszego klubu. Na boisku pojawili się m.in.: bramkarz Mateusz Struski, Adrian Marek czy Paweł Domański. – Być może ktoś z grona testowanych zasili zespół, ale na konkrety przyjdzie czas – uciął Kmieć.   Może kilka niewiadomych uda się rozwiązać po sobotnim sparingu z GKS-em Katowice, który odbędzie się na boisku w Sosnowcu. Początek godz. 11.00. (KP) Zagłębie Sosnowiec - Hutnik Nowa Huta 4:0 (2:0) Bramki: 1:0 Jankowski 12., 2:0 Ninković 15., 3:0 Cyganek 71., 4:0 Jankowski 76. Zagłębie: Wieczorek (57. Struski) - Sierczyński, Jarczyk, Ostrouszko, Ninković - Tylec, Matusiak, Grube, Sadowski - Cyganek - Jankowski. Zagłębie Sosnowiec - Soła Oświęcim 0:1 (0:0) Bramki: 0:1 Snadny 74. Zagłębie: Struski (41. Grzywa) - Grzesik, Bany, Kursa, Cymański - Wrzesiński, Marek, Kazimierczyk, Domański (41. Rusnak) - Kępka, Dziubek (57. Domański). Zawodnicy testowani: Rafał Sadowski (ur. 1989 - ostatnio GKS Katowice) Jan Grzesik (ur. 1994 - Legia Warszawa) Łukasz Cymański (ur. 1991 - Górnik Zabrze) Mateusz Bany (ur. 1992 - Miedź Legnica) Konrad Wrzesiński (ur. 1993 - Polonia Warszawa)      
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl