Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Prezydent odwiedził piłkarzy

dodane 10.02.2015
[Region, Sosnowiec] Dwumeczem z Lechią Dzierżoniów zakończyli tygodniowy obóz w Wałbrzychu piłkarze Zagłębia. Sosnowiczan na zgrupowaniu odwiedził prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński, który nie tylko przyglądał się pracy zawodników podczas przygotowań do wiosennej rundy rozgrywek, ale sam wziął udział w zajęciach. – Piłka nożna to moje hobby, Zagłębie od zawsze jest moim klubem. Jeszcze zanim objąłem urząd prezydenta, w miarę możliwości dopingowałem piłkarzy z Sosnowca, także na meczach wyjazdowych. Przed zespołem bardzo ważna runda. Chciałem zobaczyć jak pracuje zespół, dodać otuchy drużynie, stąd moja wizyta w Wałbrzychu. Miasto mocno wspiera piłkarzy, na ten cel idą spore środki, myślimy o nowym stadionie, ale także czekamy na wyniki. Mam nadzieję, że za kilka miesięcy będziemy mogli cieszyć się z upragnionego awansu na zaplecze ekstraklasy. To na pewno wzmocni wizerunkowo klub, a co za tym idzie, pomoże pozyskać także kolejnych sponsorów – podkreśla prezydent Arkadiusz Chęciński. Oprócz starcia z Lechią Dzierżoniów sosnowiczanie w Wałbrzychu zmierzyli się z Miedzią Legnica oraz Górnikiem Wałbrzych. – Mecz z Lechią, podobnie jak i z Górnikiem, rozegraliśmy w systemie 4x25 minut. Lechią pokonaliśmy 3:0, a z Górnikiem był bezbramkowy remis. Tylko I-ligowa Miedź okazała się od nas lepsza, wygrywając z nami 2:1 – powiedział Artur Derbin, asystent trenera Mirosława Smyły. – Warunki obozu jak najbardziej na plus. Obiekt wyposażony w cały niezbędny sprzęt, dostępne o każdej porze. Cała kadra wraca z obozu zadowolona i zdrowa, pomijając uraz Przemysława Mizgały i Huberta Tylca. Po powrocie piłkarze będą mieli chwilę, żeby się zregenerować, a już w przyszłym tygodniu ruszają przygotowania do następnego etapu – dodał Derbin. Rundę wiosenną sezonu 2014/15 piłkarze Zagłębia zainaugurują przed własną publicznością 14 marca, gdy podejmą Błękitnych ze Stargardu Szczecińskiego, tydzień wcześniej wyjadą do Brzeska na mecz z Okocimskim. W restauracji 3Kolory w Sosnowcu, przy ul. Kresowej 1 („Dom Sportowca", I piętro), można już kupować bilety i karnety na rudę wiosenną. Wejściówki można nabywać codziennie od godz. 10:00 do godz. 19:00. Na Stadionie Ludowym piłkarze Zagłębia rozegrają 7 spotkań ligowych. Mecze na Stadionie Ludowym: • sobota, 14 marzec, godz. 16:00, Zagłębie-Błękitni Stargard Szczeciński • sobota, 28 marzec, godz. 17:00,Zagłębie - Raków Częstochowa • piątek, 10 kwiecień , godz. 18:00, Zagłębie-Nadwiślan Góra • sobota, 25 kwiecień, godz. 18:00, Zagłębie -Energetyk ROW Rybnik • sobota, 09 maj, godz. 18:00, Zagłębie -Górnik Wałbrzych • środa, 20 maj, godz. 19:00, Zagłębie-MKS Kluczbork • weekend, 6-7 czerwca, (termin PZPN): Zagłębie - Puszcza Niepołomice (KP)  

Juniorki MKS-u mistrzyniami Śląska!

dodane 09.02.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] Siatkarki Taurona Banimexu MKS Dąbrowa Górnicza wygrały turniej finałowy i zostały mistrzyniami Śląska juniorek! Dzięki zdobyciu złotego medalu młode dąbrowianki zagrają w turnieju ćwierćfinałowym mistrzostw Polski, który na przełomie lutego i marca zostanie rozegrany w Dąbrowie Górniczej. W meczu otwarcia na finałowym turnieju o mistrzostwo Śląska juniorek młode zawodniczki z Dąbrowy Górniczej bez problemów pokonały gospodynie turnieju MOSM Tychy 3:0. Pierwsze dwa sety to bezpieczne kilkupunktowe prowadzenie dąbrowianek. Trzecia partia od samego początku rozgrywała się pod dyktando podopiecznych Ireneusza Borzęckiego (8:0), które nie oddały już wypracowanej przewagi i zwyciężyły w trzecim secie, jak i w całym meczu. Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - MOSM Tychy 3:0 (25:20, 25:19, 25:16) MVP: Iga Piątek (Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Krzeszewska, Ślęzak, Lach, Borowiecka, Sochacka, Wylężek, Piątek (libero) oraz Kaszuba, Wydmańska, Zych. W drugim meczu finałów zawodniczkom z Dąbrowy Górniczej przyszło się zmierzyć z BKS-em Aluprofem Bielsko Biała. W premierowej odsłonie MKS szybko wyszedł na prowadzenie i nie oddał go do samego końca. Drugi set to wyrównana gra obydwu zespołów, które walcząc o każdą piłkę stworzyły bardzo dobre widowisko, jednak błędy w końcówce seta dąbrowskich siatkarek sprawiły, że partia ta padła łupem rywalek. Trzeci set to gra punkt za punkt przez niemal całego seta, jednak tym razem to rywalki nie wytrzymały końcówki i popełniając liczne błędy pozwoliły dąbrowiankom na objęcie prowadzenia w meczu. Czwarty set okazał się bardzo podobny do seta pierwszego, kilkupunktowa przewaga uzyskana na początku seta pozwoliła Tauronowi Banimexowi na pewny triumf w tej partii i zwycięstwo w całym meczu 3:1. Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - BKS Aluprof Bielsko Biała 3:1 (25:18, 22:25, 25:23, 25:19) MVP: Ewa Borowiecka (Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Zych, Wydmańska, Lach, Borowiecka, Sochacka, Wylężek, Piątek (libero) oraz Kaszuba, Ślęzak, Krzeszewska. Ostatniego dnia turnieju podopiecznym Ireneusza Borzęckiego przyszło zmierzyć się z zespołem KS Częstochowianki. Pierwsze dwa pewnie wygrane sety, w których młodym dąbrowiankom wychodziło praktycznie wszystko, uśpiły ich czujność i od połowy trzeciego seta zaczęły one popełniać błędy. Spowodowało to ich porażkę zarówno w tej, jak i w dwóch kolejnych partiach, a w konsekwencji po wyrównanym, pełnym emocji i wielu zwrotów akcji spotkaniu uległy one rywalkom 2:3. Jednakże dwa wygrane pierwsze sety pozwoliły na końcowy triumf w finale mistrzostw Śląska. Kolejne miejsca zajęły BKS Aluprof Bielsko Biała, KS Częstochowianka oraz MOSM Tychy. Ponadto Iga Piątek została uznana najlepszą libero turnieju, a Ewa Borowiecka MVP całych finałów. Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - KS Częstochowianka 2:3 (25:20, 25:16, 19:25, 22:25, 12:15) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Krzeszewska, Wydmańska, Lach, Borowiecka, Sochacka, Wylężęk, Piątek (libero) oraz Zych, Pietrzkiewicz, Ślęzak, Kaszuba. Wyniki pozostałych spotkań turnieju finałowego mistrzostw Śląska juniorek:   KS Częstochowianka - BKS Aluprof Bielsko Biała 1:3 (26:28, 24:26, 25:16, 23:25) MOSM Tychy - KS Częstochowianka 0:3 (19:25, 15:25, 19:25) MOSM Tychy - BKS Aluprof Bielsko Biała 0:3 (13:25, 10:25, 12:25)   (KP)

Zaległa wygrana

dodane 05.02.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza pokonał KSZO Ostrowiec 3:0 w zaległym meczu 13. kolejki Orlen Ligi.   Początek spotkania był wyrównany, ale pierwszą dwupunktową przewagę uzyskały przyjezdne (6:4). I to one schodziły na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 8:6. Dąbrowianki odrobiły jednak tę stratę i po ataku z prawego skrzydła Katarzyny Koniecznej wyszły w końcu na prowadzenie (12:11). Później Gina Mancuso wykorzystała piłkę przechodzącą, a w kolejnej akcji udanym blokiem popisała się Lena Dziękiewicz i MKS prowadził już 16:13.   Po przerwie podopieczne trenera Serramalery powiększyły swoją przewagę o dodatkowy punkt i pewnie kontrolowały grę (18:14). Po punktowym ataku Giny Mancuso trener Dariusz Parkitny był zmuszony poprosić o czas dla swojego zespołu (20:15). Nie pomogło to jego zawodniczkom, ponieważ bezpośrednio po przerwie nie przyjęły one serwisu Ozge Cemberci. Przyjezdne odpłaciły się jednak dąbrowiankom kilkoma dobrymi zagrywkami chwilę później. Problemy z ich przyjęciem miała Gina Mancuso (21:19). Dopiero punktowy blok Dominiki Sobolskiej oswobodził MKS z trudnego ustawienia (22:19). Siatkarki KSZO nie poddały się i po kilku dobrych akcjach zmniejszyły stratę do jednego oczka (23:22). Na szczęście dla kibiców z Dąbrowy Górniczej, dobry blok Leny Dziękiewicz oraz atak Tamary Kaliszuk zakończyły pierwszego seta. Druga partia rozpoczęła się od dwupunktowego prowadzenia KSZO. Przy stanie 4:3 dla przyjezdnych udanym blokiem popisała się Ozge Cemberci i dzięki temu dąbrowianki doprowadziły do remisu, a na pierwszej przerwie technicznej prowadziły już 8:6. Dwa błędy siatkarek MKS-u spowodowały pojawienie się wyniku remisowego na tablicy wyników (8:8). Przy stanie 11:10 dla gości Krystyna Strasz nie przyjęła serwisu Kamili Ganszczyk i KSZO miało już dwa oczka przewagi. Dąbrowianki jednak dobrze zareagowały i po ataku Sobolskiej oraz bloku Koniecznej doprowadziły ponownie do wyrównania (12:12).   Ich passa nie trwała długo, ponieważ Sophie Godfrey dwukrotnie zablokowała Katarzynę Konieczną i na drugą przerwę techniczną siatkarki KSZO schodziły prowadząc trzema oczkami (16:13). Przyjezdne utrzymały swoją skuteczność, a dobrym serwisem wprowadzały popchoł w szeregach MKS-u (18:13). Dopiero przy stanie 23:17 siatkarki Taurona Banimexu obudziły się z drzemki i zaczęły odrabiać straty, m.in. dzięki bardzo dobremu blokowi (23:21). Autowy atak Brojek i przełożenie rąk Wójcik sprawiły, że na tablicy wyników pojawił się remis (23:23). Przebudzone dąbrowianki nie pozwoliły już rywalkom wygrać tego seta i po ataku oraz bloku Koniecznej zwyciężyły 25:23.   Początek kolejnej partii to prowadzenie Taurona Banimexu 3:1. Dąbrowianki chwilę później powiększyły przewagę po ataku Tamary Kaliszuk i asie serwisowym Kasi Koniecznej, a na pierwszej przerwie prowadziły 8:5. W dalszej części seta podopieczne trenera Serramalery utrzymywały bezpieczną trzy-czteropunktową przewagę i wydawało się, że kontrolują grę (12:8). O dziwo, siedem kolejnych punktów przy serwisie Marty Wójcik zdobyły ostrowczanki i to one objęły prowadzenie (15:12). Dopiero pojedynczy blok Dominiki Sobolskiej przerwał marazm dąbrowianek. Na drugiej przerwie technicznej KSZO prowadziło 16:14.   Siatkarki Taurona Banimexu po przerwie odrobiły straty i po bloku Leny Dziękiewicz wyszły na prowadzenie (18:17), które po chwili dzięki Kasi Koniecznej (as serwisowy) oraz ponownie naszej kapitan (blok), wynosiło już trzy punkty (20:17). Dąbrowianki bez większych problemów utrzymały już swoją przewagę i wygrały tego seta do 22 i cały mecz 3:0. Dzisiejsze spotkanie było niezwykle trudne dla zespołu z Dąbrowy Górniczej. Na szczęście doświadczenie było po ich stronie i wydaje się, że to ono było głównym motywem tego zwycięstwa. Dzięki wygranej z KSZO dąbrowianki mają już tylko punkt straty do BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała, a w perpsektywie mecz bezpośredni w najbliższą niedzielę o godzinie 14:45. Transmisję ze spotkania przeprowadzi Polsat Sport News. Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – KSZO Ostrowiec 3:0 (25:22, 25:23, 25:22) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Cemberci, Konieczna, Mancuso, Kaliszuk, Dziękiewicz, Sobolska, Strasz (libero) oraz Urban, Łukaszewska, Piekarczyk.   (KP)

Medalowi lekkoatleci MKS-MOS Płomień

dodane 05.02.2015
[Sosnowiec] Do Mistrzostw Polski przygotowują się lekkoatleci MKS-MOS Płomień Sosnowiec, które odbędą się  w Toruniu. Jako pierwsi w dniach 13-15 lutego na mistrzostwa jadą juniorzy, a tydzień później seniorzy. Spodziewają się wyników przynajmniej tak dobrych, jak podczas Halowych Mistrzostw Województwa Śląskiego, gdzie zdobyli 34 medale: 14 złotych, 14 srebrnych i 6 brązowych. Lekkoatleci MKS-MOS Płomień Sosnowiec brali udział w Halowych Mistrzostwach Województwa Śląskiego w dniach 24-25 stycznia w Brzeszczach i Spale. W Brzeszczach rywalizacja toczyła się na sprinterskich dystansach:  60m, 60m ppł oraz na skoczniach i rzutniach, natomiast w Spale rywalizowano w biegach okrężnych. Złote medale zdobyli: Adrianna Ziętara – 60m /7.92s/ - skok w dal /5.64m/; Krzysztof Tomasiak – skok w dal /7.37m/; Bartosz Świerczyna – trójskok /13.15m/; Mateusz Dłutek – wzwyż /2.08m/; Angelika Kalinowska – kula /15.14m/; Natalia Cisicka – kula /13.01m/; Krzysztof  Brzozowski– kula /18.55m/; Szymon Mazur – kula /19.50m/; Milena Korbut – 600m /1.39.85s/; Martyna Puschhaus – 600 /1.33.10s/; Urszula Nęcka – 2000m /6.09.50s/; Patrycja Kapała – 2000m /6.50.25s/ i Kamil Gołkowski – 600m /1.21.90s/. Srebro wywalczyli: Paweł Bednarz – 60m ppł /8.53s/; Joanna Chwał – 60m ppł /11.22s/;- skok w dal /4.55m/;Aleksandra Krawczyk – 60m ppł /9.29s/; Małgorzata Kowalska – 60m /8.13s/- 200m /26.98s/; Patrycja Kapała – skok w dal /4.58m/; Michał Musiał – skok w dal /6.10m/; Zofia Smyła – trójskok /10.00m/; Zuzanna Lisiak – trójskok /9.82m/; Jowita Błaszczak – 1000m /3.00.49s/; Kamil Kubat – 1000m /2.30.12s/; Mateusz Semper – 2000m /5.56.51s/ i Krzysztof Adamczyk– 200m /22.93s/. Sześć brązowych medali wywalczyli:  Olimpia Rząd – skok w dal – /4.92m/; Milena Lis – trójskok /9.65m/;Michalin Typer a – 600m /1.41.13s/; Klaudia Zimierska – 200m /26.80s/; Adrianna Ziętara – 200m /26.02s/ i Dawid Pierzgalski – 200m /23.57s/.   (s)    

Pokaż jak kochasz MKS!

dodane 04.02.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] Z okazji zbliżających się Walentynek MKS Dąbrowa Górnicza postara się o odrobinę romantyzmu w ramach akcji „Miłość na Jeziorze”. Na sobotnim meczu z Jeziorem Tarnobrzeg zbierane będą walentynki od fanek dla dąbrowskich koszykarzy, które zostaną przekazane zawodnikom, a najciekawsze nagrodzone. Dodatkowo każdy kibic będzie mógł pokazać, jak bardzo kocha MKS i wygrać atrakcyjne nagrody. Masz swojego ulubionego koszykarza MKS-u Dąbrowa Górnicza? A może trenera? Chciałabyś wyznać mu, jak bardzo go lubisz? Przygotuj jak najciekawszą walentynkę i… wygraj walentynkowe niespodzianki, a wśród nich ekskluzywną bieliznę firmy PASSION. Oczywiście wszystkie walentynki trafią do adresatów. Dzięki temu dowiemy się, który z graczy dąbrowskiej ekipy cieszy się największą popularnością. Wszyscy kibice zgromadzeni podczas sobotniego spotkania będą też mogli wziąć udział w konkursie „Pokaż jak kochasz MKS”. Forma wyznania jest dowolna: może to być oryginalne kibicowskie przebranie, transparent, nietypowa przyśpiewka czy po prostu żywiołowy doping. Na meczu z polskimi „Jeziorowcami” fani MKS-u Dąbrowa Górnicza mogą wykazać się kreatywnością niczym z NBA i ubarwić kibicowską otoczkę spotkania. Najbardziej pomysłowych fanów uchwyci w kadrze klubowy fotograf, a sami kibice otrzymają atrakcyjne nagrody. Wyniki obu konkursów zostaną ogłoszone już w niedzielę na klubowym profilu facebookowym - https://www.facebook.com/MKS.Dabrowa.Gornicza.Koszykowka, gdzie pojawią się zdjęcia najbardziej kreatywnych kibiców i najładniejszych walentynek. Początek meczu z drużyną z Tarnobrzegu w sobotę o godz. 18.00 w dąbrowskiej hali Centrum. (KP)    

Zdobyć  3 niezbędne punkty

dodane 03.02.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] W środę o godzinie 17:00 Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza podejmie u siebie KSZO Ostrowiec w zaległym meczu 13. kolejki Orlen Ligi. Ostatnie czasy nie były szczęśliwe dla drużyny z Dąbrowy Górniczej. Po bardzo dobrym początku roku zespół prowadzony przez Juana Manuela Serramalerę zaciął się i przegrał trzy kolejne spotkania, w tym niezwykle dotkliwie 0:3 z PGE Atomem Treflem Sopot. Dopiero w niedzielę MKS pokonał na wyjeździe KS Developres SkyRes Rzeszów 3:1, przełamując tym samym złą passę. Wygrana w 18. kolejce z Developresem i porażka BKS-u Aluprofu z PGE Atomem Treflem Sopot spowodowały, że różnica między Dąbrową Górniczą a Bielsko-Białą wynosi już tylko 4 punkty. Stąd też niezwykła waga zaległego meczu z KSZO, po którym dąbrowianki mogą zbliżyć się do podopiecznych Leszka Rusa na jedno oczko. Jest to tym bardziej istotne ze względu na to, że w niedzielę drużyny zmierzą się w meczu bezpośrednim w Hali pod Dębowcem (14:45). Podopieczne Dariusza Parkitnego są beniaminkiem w najwyższej klasie rozgrywkowej Orlen Ligi. Jak do tej pory drużyna z Ostrowca potrafiła postawić się największym i wygrywała istotne mecze ze słabszymi zespołami. Tak też działo się w ostatnich tygodniach, gdy pokonały SK Bank Legionovię 3:0 oraz w sobotę PGNiG Naftę Piła, również w stosunku 3:0. KSZO zajmuje w tabeli 9. miejsce, ale do pozycji premiującej zespół do fazy play-off traci jedynie 4 punkty. Ostrowczanki są też w VII rundzie Pucharu Polski, gdzie zmierzą się z Pałacem Bydgoszcz (w VI rundzie pokonały Legionovię 3:1). Cała historia rywalizacji Dąbrowy Górniczej z Ostrowcem Świętokrzyskim jest pozytywna dla MKS-u, który wygrał wszystkie cztery spotkania, tracąc w nich tylko jednego seta – w 2. kolejce Orlen Ligi tego sezonu. Mecz Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – KSZO Ostrowiec odbędzie się w środę o godzinie 17:00. Podczas spotkania w hali „Centrum” nie zabraknie popularnego Tauronka, malowania twarzy, czy też gry w siatkówkę plażową na konsoli Xbox Kinect. Gadżety dla kibiców ufundował także Zbigniew Szydlik, właściciel Zakładu Instalacji Sanitarnych i Robót Ogólnobudowlanych. Ponadto odbęda się wybory kibica meczu. Bilety na to spotkanie można nabyć przez internet: http://www.mks.dabrowa.pl/bilety/impreza/38/tauron-banimex-mks-dabrowa-gornicza-vs-kszo-ostrowiec.html lub w sklepie Kibica w Nemo Świat Rozrywki. Natomiast w dniu meczu od godziny 16:00 bilety będą dostępne w kasie hali „Centrum”. Od tej godziny kibice będą mogli też wejść na halę przez główne wejścia. Ceny biletów zależą od ich kategorii. Bilety kategorii VIP (sektory F, G, I oraz J) kosztują 25 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy). Bilety w sektorach od A do E są dostępne w cenie 19 zł (normalny), 15 zł (ulgowy), 45 zł (rodzinny 2+1), 47 zł (rodzinny 2+2). Bilety w sektorach od M do X za wyjątkiem U kosztują 15 zł (normalny), 12 zł (ulgowy), 36 zł (rodzinny 2+1), 37 zł (rodzinny 2+2). Bilet ulgowy przysługuje emerytom, rencistom, osobom niepełnosprawnym wraz z ich opiekunami oraz osobom posiadającym legitymację szkolną lub studencką do 26 roku życia. Natomiast bilet rodzinny przysługuje dwóm osobom dorosłym, odpowiednio z jednym lub dwojgiem dzieci do 14 roku życia. Dzieci do 4 roku życia nie muszą posiadać biletu pod warunkiem, że przez cały czas trwania meczu będą siedzieć na kolanach rodzica lub opiekuna. (KP)  

Zagłębie bliżej celu

dodane 02.02.2015
[Region, Sosnowiec] Piąte z rzędu zwycięstwo u siebie, a zarazem dziesiąta wygrana w tym sezonie przybliżają koszykarzy Zagłębia do realizacji celu, a więc awansu do play-off rozgrywek I ligi. W weekend sosnowiczanie pokonali przed własną publicznością GTK Gliwice 75:70. Pierwszą kwartę nasza drużyna wygrała 18:11, ale w kolejnych dwóch górą byli rywale, którzy przed czwartą, ostatnią odsłoną prowadzili dwoma punktami. Pomimo niezbyt dobrej skuteczności w całym meczu w decydujących momentach okazali się lepsi od zespołu z Gliwic. Czwartą kwartę nasza drużyna wygrała 26:19, a cały mecz 75:70. – Cieszy kolejna wygrana u siebie, zważywszy, że nie był to na pewno nasz wielki mecz. Sztuką jest wygrać także gdy nie idzie. Inna sprawa, że trzech graczy z pierwszej piątki ostatnio nie trenowało. Biorąc ten fakt pod uwagę, należy uznać tą wygraną za szczególnie cenną. Warto też zwrócić uwagę, że w drużynie rywali grało dwóch bardzo dobrych graczy, którzy jeszcze niedawno występowali w ekstraklasie. Mecz był zacięty, sporo było w nim walki. Kibicom na pewno mógł się podobać. Najważniejsze, że skończyło się dla nasz szczęśliwie – mówił po meczu trener Zagłębia Tomasz Służałek. Przypomnijmy, że do końca rozgrywek zasadniczych zostało jeszcze 8 spotkań. Zagłębie Sosnowiec - GTK Gliwice 75:70 (18:11, 19:25, 12:15, 26:19) Zagłębie: Marek Piechowicz 21 (2x3, 8 zb), Grzegorz Mordzak 13 (2x3, 5 as), Patryk Nowerski 13 (7 zb), Paweł Bogdanowicz 10 (1x3, 7 zb), Marcin Kosiński 6 (5 as) oraz Michał Sadło 7 (11 zb), Kamil Wójciak 5 (1x3), Patryk Gospodarek 0, Patryk Przyborowski 0. (KP)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

PRACA

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl