Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Tenisiści z Sosnowca najlepsi na mistrzostwach niepełnosprawnych

dodane 02.12.2013
[Sosnowiec] W Indywidualnych Mistrzostwach Polski Niepełnosprawnych w tenisie stołowym, które odbywały się w Bielsku-Białej pod patronatem Polskiego Związku Tenisa Stołowego oraz Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych, uczestniczyli zawodnicy o różnym stopniu niepełnosprawności. Rywalizacja toczyła się o najwyższe trofea w kategorii indywidualnej mężczyzn i kobiet, w kategorii debel mężczyzn oraz w kategorii mixt.   Klasę 11 reprezentowali uczniowie i absolwenci Zasadniczej Szkoły Zawodowej Specjalnej, wchodzącej w skład CKZiU przy ul. Kilińskiego 25 w Sosnowcu. Drużyna, w skład której weszli: Monika Dobko, Damian Słociński, Damian Fira i Paweł Kanicki przywiozła z imprezy aż 8 medali. Jak zwykle można było liczyć na reprezentantów Kadry Narodowej, uczestników ostatnich Mistrzostw Europy osób niepełnosprawnych w Lignano. Najlepszym dorobkiem medalowym może pochwalić się uczeń Damian Słociński, który został Mistrzem Polski aż w dwóch konkurencjach: indywidualnie oraz w grze deblowej. Trzeci złoty medal, po pasjonującej grze w finale, oddał parze mieszanej Monika Dobko, Kamil Bałuszek. Do dorobku medalowego Monika dołożyła jeszcze srebrny medal w grze indywidualnej. Trzeci kadrowicz, Damian Fira, przywiózł srebrny medal w deblu oraz brązowy indywidualnie. Największym zaskoczeniem dla wszystkich okazał się jednak młody, utalentowany uczeń Paweł Kanicki, który niespodziewanie, w parze z debiutującym kolegą z Trzebini, zdobył brązowy medal w grze deblowej. Wysoką formę zawodników potwierdziła ich trener i opiekun Aleksandra Garbaś, którą cieszy szczególnie fakt, iż pojawili się młodzi, utalentowani zawodnicy, z którymi trenerzy Kadry Narodowej wiążą duże nadzieje na przyszłość. Dzięki dobrej grze na obóz kontrolny w Wiśle powołano także nowych zawodników, którzy w dniach od 1 do 6 grudnia zostaną sprawdzeni przez trenera Kadry Narodowej Osób Niepełnosprawnych, Elżbietę Madejską.   (s)   WYNIKI KLASA 11 Mężczyźni 1.Damian Słociński 2. Marcin Knopik 3. Damian Fira Kobiety 1. Dorota Nowacka 2. Monika Dobko 3. Renata Krefta Debel 1.D. Słociński/K. Bałuszek 2. D. Fira/M. Knopik 3. P. Kanicki/M. Bałuszek Mixt 1. M. Dobko/K. Bałuszek 2. D. Nowacka/D. Słociński 3. R. Krefta/M. Knopik

Tauron bez Kawki

dodane 28.11.2013
[Dąbrowa Górnicza] Tego się można było spodziewać. Waldemar Kawka nie jest już trenerem Tauronu. Po piątej porażce na własnym parkiecie władze klubu zdecydowały się na zatrudnienie nowego szkoleniowca. Siatkarki z Dąbrowy poprowadzi teraz Włoch Nicola Nergo (na zdjęciu obok).   Władze klubu poinformowały o zmianie szkoleniowca podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej. - Chciałbym Waldkowi serdecznie podziękować za to, co zrobił i co dzięki niemu osiągnęliśmy w naszym klubie, bo tak naprawdę jest on historią Tauron MKS. Czasami jest tak, że ktoś może mieć dość, ale może Waldek opowie o swoich odczuciach. Nam jako włodarzom jest żal tego, że tak to się potoczyło, ja muszę patrzeć do przodu i muszę próbować to wszystko poskładać – tłumaczył decyzję o zmianie trenera prezes klubu Rober Koćma. - Nie jestem w najlepszej formie psychicznej, więc może moja wypowiedź będzie ciężka. Cóż, moja decyzja jest podyktowana tym, że zespół gra słabo, mamy kłopoty, oczekiwania wszystkich, czyli władz klubu, kibiców, zawodniczek i pewnie też menedżerów, są ogromne. Nie spełniamy swoich zadań, nie widać postępu w naszej grze, robimy dalej kolosalną liczbę błędów. Jestem takim człowiekiem, że nie potrafię żyć z porażkami, nie potrafię przegrywać. Ponieważ MKS jest dla mnie w życiu najważniejszy, więc decyzja musiała być taka, a nie inna. Zawsze ktoś nowy spowoduje, że zespół będzie siłą rzeczy grał lepiej i uważam, że zmiana na tym stanowisku jest konieczna. Z drugiej strony wierzę, że ten zespół po obecnych kłopotach będzie grał lepiej. Nie wiem, czy to będzie za tydzień, za miesiąc, ale wierzę w te dziewczyny. Nie sądzę, żeby był to stracony sezon. Trudno określić, czy nie mam już cierpliwości. Trzymam mocno kciuki za ten klub, za dziewczyny, wierzę że będzie lepiej, życzę im sukcesów – powiedział były już trener Waldemar Kawka, który nadal będzie pracował w klubie, ale o jego nowej roli władze Tauronu na razie milczą.   Nowy trener pojawi się w Dąbrowie w sobotę, wówczas przeprowadzi pierwszy trening z zespołem. Debiut przypadnie na mecz z Pałacem Bydgoszcz. W tej sytuacji w pucharowym spotkaniu Tauronu z mistrzyniami Szwajcarii Volero Zurych nasz zespół poprowadzi Leszek Rus, który dotychczas pełnił funkcję drugiego szkoleniowca.   Nowy trener Tauronu ma 33 lata. W Polsce znany jest przede wszystkim z pracy w Atomie Trefl Sopot, gdzie wspólnie z Alessandro Chiappinim poprowadzili zespół do wygranej w sezonie 2011/2012. Jako siatkarz nie osiągnął zbyt wiele, pracę trenerską rozpoczął bardzo szybko, bo już w wieku 20 lat. Gdy miał 23 lata pracował jako asystent trenera w III-ligowym Conegliano (włoska B1 League), z którym zdobył Puchar Włoch Serie B (włoskie B1 Leauge oraz B2 League) oraz uzyskał w sezonie 2004/2005 awans do drugiej ligi (włoska A2 League). Pierwsze doświadczenia w najwyższej klasie rozgrywek we Włoszech (A1 League) zdobywał w wieku 24 lat jako skaut (Scoutman-Videoman) w drużynie Minetti Infoplus Vicenza. W 2006 został drugim trenerem w I-ligowym (A1 League) Megius Padova. Następnego lata Alessandro Chiappini zaprosił go do pracy, w roli asystenta, z reprezentacją Turcji. Prowadzona przez nich drużyna zdobyła srebrne medale na Igrzyskach Śródziemnomorskich 2009 oraz w rozgrywkach Ligi Europejskiej 2009, brązowy medal Ligi Europejskiej 2010 i zajęła 5 miejsce w Mistrzostwach Europy 2009 rozgrywanych w Polsce. W tym czasie reprezentacja Turcji awansowała na 11. miejsce w rankingu FIVB. Od listopada 2009 do maja 2010 pracował jako pierwszy trener w zespole trzeciej ligi włoskiej Hold Metal Diani Sambuceto. Następnie pracował w Sopocie. W sezonie 2012/2013 Nicola Negro przeniósł się do Azerbejdżanu, by ponownie zostać asystentem Chiappniego w Azzerail Baku, z którym dotarł do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.   (KP)

Zostali drugą drużyną na świecie

dodane 26.11.2013
[Region, Jaworzno] Przez dwa dni w Jaworznie sportowcy z Australii, Afryki, Azji i Europy rywalizowali podczas Mistrzostw Świata Sportowego Jiujutsu o tytuł najlepszych zawodników w turnieju drużynowym, indywidualnym, jak również w konkurencji samoobrony. Polacy rozgromili przeciwników z Australii, Niemiec, Republiki Czeskiej, Słowacji, Węgier, Anglii i Turcji lecz prestiżowe zawody w Jaworznie zdominowali reprezentanci Kazakhstanu. Mocna drużyna z Anglii, która ma na swoim koncie kilka tytułów mistrzowskich w latach wcześniejszych, w meczu z Kazakhstanem nie zdołała zdobyć nawet jednego punktu. Polacy, którzy w efektownym stylu wyeliminowali silny zespół z Australii, nie mieli wiele do powiedzenia w finałowym meczu z Kazakhstanem. Honor drużyny uratowała jedynie Karolina Dzięgielewska zwyciężając na punkty swoją przeciwniczkę. W mocno obsadzonej wadze najlżejszej (-65kg) Kamil Hornowski trafił na późniejszego mistrza świata Ruslana Tezekbayeva i po pierwszej przegranej odpadł z turnieju. W wadze lekkiej (-70kg) wystąpiło dwóch reprezentantów Polskiej Organizacji Jiujutsu. Niestety, Mateusz Klęsk, który w efektownym stylu wszedł do strefy finałowej, z uwagi na odniesioną kontuzję musiał wycofać się z turnieju. Jego kolega z Przemyskiego Klubu Walki Wręcz Jiujutsu, który wszedł do finału z drugiej grupy, w walce o wejście do finału uległ Temiralovi Aisadilovi z Kazakhstanu i ostatecznie stanął na najniższym podium. W wadze średniej (-77kg) prezes Polskiej Organizacji Jiujutsu i dwukrotny mistrz świata sportowego Jiujutsu Tomasz Guja liczył na zwycięstwo Wojciecha Kulan. Po efektownym zwycięstwie Polaka nad Tomaszem Pohorelec reprezentującym Republikę Czeską, cała drużyna liczyła na złoty medal. Niestety, przegrany pojedynek o wejście do finału z późniejszym mistrzem świata Kanatem Jakipbayevem z Kazakhstanu pozbawił wszystkich złudzeń. W wadze półciężkiej (-85kg) wystąpiło dwóch znakomitych polskich zawodników. Mateusz Żukowski z UKS Jiujutsu Terlik Tream w efektownym stylu, stosując dźwignię skręcającą staw skokowy i kolanowy, wyeliminował z dalszych rozgrywek Paula Granta z Anglii, a następnie Martina Hellera z Republiki Czeskiej. Przegrał pojedynek o wejście do finału z późniejszym mistrzem świata Nurlanem Tleumbetovem z Kazakhstanu. Walczący w drugiej grupie Tomasz Dańko z Przemyskiego Klubu Walki Wręcz Jiujutsu w drodze do strefy medalowej pokonał Mateuśa Fidlera z Republiki Czeskiej, a następnie Granda Mahera z Australii. W finałowym pojedynku uległ mistrzowi z Kazakhstanu, który był znacznie lepszy w rzutach. W wadze ciężkiej (-100kg) również walczyło dwóch Polaków, którzy w efektowny sposób przeszli przez eliminacje. W rezultacie w finale tej kategorii Wojciech Stępniak spotkał się ze swoim trenerem Jackiem Szewczakiem, zwycięzcą tegorocznych światowych Igrzysk Sztuk Walki i trzykrotnym mistrzem Polski sportowego Jiujutsu. W Jaworznie Szewczak, który w chwili obecnej jest najlepszym zawodnikiem sportowego Jiujutsu w Polsce, zdobył swój upragniony mistrzowski tytuł. W wadze super ciężkiej (+100kg) Grzegorz Klonek z Sosnowca dotarł do finału. Niestety, złamana kośc nosowa i silne krwawienie nie pozwoliło mu kontynuować walki z jednym z najlepszych zawodników tegorocznych mistrzostw świata, Chingizem Kassimovem z Kazakhstanu. Brązowy medal w tej kategorii przypadł zawodnikowi z Węgier. W kategorii wagi lekkiej brązowy medal wywalczyła Marta Grzęda, która uległa na punkty zawodniczce z Niemiec oraz przegrała przez poddanie z późniejszą mistrzynią świata Albiną Jakupovą z Kazakhstanu. W wadze ciężkiej kobiet Karolina Dzięgielewska przeszła przez eliminacje, lecz w pojedynku o brązowy medal uległa Veronice Pecakovej z Republiki Czeskiej. Dwa najwyższe miejsca na podium przypadły zawodniczkom z Kazakhstanu. W trudnej konkurencji realistycznej samoobrony, polegającej na demonstracji technik samoobrony przed różnymi formami ataku: uchwyty, uderzenia, atak kijem, zagrożenie bronią palną, dominowali Polacy. Mistrzem Świata Sportowego Jiujutsu w tej konkurencji został Tomasz Martyka z Jaworznickiej Szkoły Walki Wręcz Guja Jiujutsu, który przez dwie minuty odpierał ataki zawodnika ze Słowacji. Na najniższym podium stanął Paweł Miąsko z Jaworzna. Jak podkreślali wielokrotnie trenerzy oraz działacze, poziom zawodów, jak również ich organizacja stały na najwyższym poziomie, a sędziowie znakomicie wywiązali się ze swoich obowiązków. (s)   WYNIKI MISTRZOSTW ŚWIATA SPORTOWEGO JIUJUTSU Jaworzno 2013 Turniej drużynowy: Kazakhstan Polska Anglia Turniej indywidualny: Waga najlżejsza (-65kg): Roslan Tezekbayev (Kazakhstan) Assu Almabayev (Kazakhstan) Jurai Pećovsky (Słowacja) Waga lekka (-70kg): Temiral Aisadilov (Kazakhstan) Zairbek Abylkadyrov (Kazakhstan) Marcin Nadolski (Polska) Waga średnia (-77kg): Kanat Jakipbayev (Kazakhstan) Aset Kaldibayev (Kazakhstan) Wojciech Kulan (Polska) Waga półciężka (-85kg): Nurlan Tleumbetov (Kazakhstan) Tomasz Dańko (Polska) Mateusz Żukowski (Polska) Waga ciężka (-100kg): Jacek Szewczak (Polska) Wojciech Stępniak (Polska) Simon Burk (Australia) Waga super ciężka (+100kg): Chingiz Kasimov (Kazakhstan) Grzegorz Klonek (Polska) Laszlo Revesz (Węgry) Waga lekka kobiet (-57kg): Albina Jakubova (Kazakhstan) Klara Danssman (Niemcy) Marta Grzęda (Polska) Waga ciężka kobiet (+57kg): Akzharkin Baiturbayeva (Kazakhstan) Almagul Kashina (Kazakhstan) Veronica Pecakova (Republika Czeska)   Realistyczna samoobrona: Tomasz Martyka (Polska) Maroś Migra (Słowacja) Paweł Miąsko (Polska)

III Międzynarodowy Turniej Sportowego Jiujutsu

dodane 26.11.2013
[Region, Jaworzno] Z inicjatywy Polskiej Organizacji Jiujutsu, w ramach zadania publicznego „Gala Sztuk Walki” współfinansowanego przez Jaworzno, odbył się III Międzynarodowy Turniej Sportowego Jiujutsu w kategoriach dzieci, młodzików, juniorów i weteranów.   W zawodach udział wzięły liczne ekipy z zagranicy, w tym z Australii, Republiki Czeskiej, Anglii, Słowacji, Ugandy, Turcji, Niemiec, Kazakhstanu i Węgier. 134 uczestników rywalizowało tylko w jednej konkurencji, tj. walce sportowej Jiujutsu. Polskę reprezentowali sportowcy z Chrzanowa, Chojnic, Jaworzna, Kobyłki, Sosnowca, Kędzierzyna Koźla, Mikołajek, Nowego Brzeska, Przemyśla, Szczytna, Zielonej Góry, Zawiercia i Żagania.   Poziom walk był bardzo wysoki. Najwięcej zwycięstw na swoim koncie odnotowali zawodnicy z Węgier. Poniżej wyniki w poszczególnych kategoriach. (s) DZIECI Otwarta kategoria 6-latków: 1.Wiktor Sularz (Jaworznicka Szkoła Walki Wręcz Guja Jiujutsu) 2. Kamil Gąsiorowski (Jaworznicka Szkoła Walki Wręcz Guja Jiujutsu) 3. Martyna Chudoba (Jaworznicka Szkoła Walki Wręcz Guja Jiujutsu) Otwarta kategoria 7-latków: 1.Patryk Ficoń (Jaworznicka Szkoła Walki Wręcz Guja Jiujutsu) 2. Wiktor Proksa (Jaworznicka Szkoła Walki Wręcz Guja Jiujutsu) 3. Robert Lofek (Jaworznicka Szkoła Walki Wręcz Guja Jiujutsu) Chłopcy 8 lat: 1.Igor Kubacki (Jiujutsu Terlik Team Mikołajki) 2. Mikołaj Gorzałczany (Kindai Ryu Nowe Brzesko) 3. Igor Szlachetka (Jaworznicka Szkoła Walki Wręcz Guja Jiujutsu) Chłopcy 9 lat: 1. Nimrod Muzsai (Węgry) 2. Dawid Krupiński (Jaworznicka Szkoła Walki Wręcz Guja Jiujutsu) 3 Marcel Hulbój (Jaworznicka Szkoła Walki Wręcz Guja Jiujutsu) Dziewczęta 8-9 lat: 1 Oliwia Kowalska (UKS Jiujutsu Terlik Team Mikołajki) 2. Milena Olej (Jaworznicka Szkoła Walki Wręcz Guja Jiujutsu) 3. Wiktoria Ziober (Chrzanowska Akademia Jiujutsu) Chłopcy 10-11 lat – waga lekka 1. Abel Lacza (Węgry) 2. Hubert Witkowski (Chojnice) 3. Ilia Kravets (Chojnice) Chłopcy 10-11 lat, waga ciężka: 1. Jacek Czapliński (UKS Jiujutsu Terlik Team Mikołajki) 2. Kamil Zapadka (Katana Szczytno) 3. Szymon Smoliło (Jaworznicka Szkoła Walki Wręcz Guja Jiujutsu) Dziewczęta 10-11 lat, waga lekka: 1.Paulina Budzińska (Kędzierzyn Koźle) 2. Zorika Molska (Torstar Kobyłka) 3.Kaja Ćwierzyk (Chrzanowska Akademia Jiujutsu) Dziewczęta 10-11 lat, waga ciężka: 1. Emilia Rawa (Jiujutsu Terlik Team Mikołajki) 2.Zuzanna Kania (Katana Szczytno) Chłopcy 12-13 lat: 1. Natan Pupek (UKS Jiujutsu Terlik Team Mikołajki) 2.Kacper Bielak (UKS Jiujutsu Terlik Team Mikołajki) 3. Patryk Klasa (Kindai Ryu Nowe Brzesko) Dziewczęta 12-13 waga lekka: 1. Janine Herting (Niemcy) 2. Kaja Rzosińska (UKS Terlik Team Mikołajki) Dziewczęta 12-13 lat waga ciężka: 1.Karolina Walczak (UKS Jiujutsu Terlik Team) 2.Weronika Szymanek (Torstar Kobyłka) 3.Wiktoria Remiszewska (UKS Jiujutsu Terlik Team Mikołajki) JUNIORZY (16-18 lat) waga najlżejsza juniorów: 1.Tomasz Juhasz (Węgry) 2. Mateusz Petryka (Płomień Sosnowiec) 3. Jack Bryant (Anglia) waga lekka juniorów: 1. Paweł Borawski (Płomień Sosnowiec) 2. Peter Dudas (Węgry) 3. Balint Izsak (Węgry) waga średnia juniorów: 1.Kacper Horynecki (Przemyski Klub Walki Wręcz Jiujutsu) 2. Łukasz Kopecky (Czechy) 3. Gergely Enekes (Węgry) waga ciężka juniorów: 1. Kacper Sańko (Zielona Góra) 2. Bartosz Hoppa (Żagań) Otwarta kategoria juniorek: 1.Veronica Pecakova (Czechy) 2. Szabina Megyeri (Węgry) WETERANI (+35 lat) waga lekka (-77kg): 1.Thorsten Preiβ (Niemcy) 2. Daulet Alzhanov (Kazakhstan) 3. Daren Hieggs (Australia) waga ciężka (+77kg): 1. Paul Grant (Anglia) 2. Paweł Sanowski (Zielona Góra) 3. Revesz Laszlo (Węgry)     P  

Udane zakończenie

dodane 25.11.2013
[Sosnowiec]   Wygraną 2:1 nad Wartą Poznań zakończyli rok piłkarze II-ligowego Zagłębia. - Marzyłem żeby móc coś takiego powiedzieć: patrząc przez pryzmat drugiej połowy i wyniku mogę stwierdzić, że szkoda, ze ten rok się kończy – przyznał po zakończeniu spotkania trener Zagłębia Mirosław Smyła.   Lepszego początku sosnowiczanie nie mogli sobie wymarzyć. Już w trzeciej minucie sam przed bramkarzem Warty znalazł się Łukasz Tumicz i doskonałej okazji do zdobycia bramki nie zmarnował. Napastnik Zagłębia sprytnie przerzucił piłkę nad golkiperem poznaniaków i było 1:0. Dla Tumicza był to drugi gol z rzędu, a w sumie piąte trafienie w sezonie. -  W piłce nożnej właśnie utrzymanie tej określonej formy, w określonym czasie jest najważniejsze. Dół tabeli naciskał mocno, my staraliśmy się zdobywać punkty i uciekać. Teraz mamy trochę czasu przerwy, by przygotować się do rundy wiosennej, która w poprzednim sezonie w naszym wykonaniu była naprawdę fajna. Musimy to powtórzyć na podobnym lub lepszym poziomie – przyznał najskuteczniejszy w tym sezonie gracz Zagłębia.   Gol trochę uśpił sosnowiczan, którzy grali na zbyt wielkim luzie. Na szczęście taka postawa nie miała przykrych konsekwencji. Goście dominowali, ale na szczęście ich akcje były chaotyczne i do przerwy wynik nie uległ zmianie.   Druga połowa rozpoczęła się tak jak pierwsza. Od szybkiej bramki sosnowiczan, zdobytej jeszcze prędzej niż w pierwszej odsłonie. W 46 minucie Łukasz Grube dośrodkował z rzutu rożnego, a celną „główką” popisał się Radosław Kursa. -  Trener w przerwie ryknął na nas, że jeśli dalej będziemy tak grać z Wartą, czyli silnym zespołem, to ten mecz przegramy. Musieliśmy wziąć się w garść i zacząć grać w piłkę, a Warta pozwalała nam na to. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że po tej szybko strzelonej bramce jakieś dziwne rozprężenie wkradło się w nasze szeregi. Wygrana cieszy, bo podgoniliśmy trochę w tabeli. Osobiście żałuję bo mogłem zdobyć jeszcze jedną bramkę. W defensywie wyglądało to nieźle, oczywiście poza stratą bramki, za którą winę biorę na siebie – przyznał po meczu środkowy obrońca Zagłębia.   Wartę, która w końcówce mocno przycisnęła, stać było tylko na trafienie honorowe. Na więcej nie pozwolili obrońcy, a przede wszystkim dobrze dysponowany Mateusz Struski. - W tym meczu mogliśmy zobaczyć dwa oblicza naszej drużyny i całego spotkania. W pierwszej połowie zdecydowana przewaga Warty, nasz zespół po strzeleniu bramki trochę przestraszył się. Po strzeleniu drugiej bramki nasza gra była zdecydowanie bardziej płynna. Potrafiliśmy dłużej utrzymywać się przy piłce, przeprowadzać ładne akcje. Stracona bramka w końcówce spowodowała zamieszanie w naszych szeregach, jednak zasłużenie dowieźliśmy ten wynik do końca. Zwracaliśmy uwagę zawodnikom na początek spotkania, gdyż w ostatnich meczach pierwszych 15 minut mieliśmy słabe. W związku z tym pierwsze 15 minut miało być zdecydowanie lepsze i faktycznie było. Ta bramka pomogła nam ułożyć mecz, jednak zachowanie drużyny po strzeleniu gola zaniepokoiło nas. Z początku pierwszej i drugiej połowy jesteśmy zadowoleni – mówił na konferencji prasowej Daniel Wojtasz, drugi trener Zagłębia, który zastępował trenera Smyłę. Szkoleniowiec Zagłębia podczas jednego ze spotkań oldojów doznał kontuzji i jego prawa noga „wylądowała” w gipsie. Na ławce trenerskiej wytrzymał, ale na konferencję wysłała swojego asystenta.   (KP)   Zagłębie Sosnowiec – Warta Poznań 2:1 (1:0)   Bramki: 1:0 Tumicz 3., 2:0 Kursa 46., 2:1 Jasiński 86.   Zagłębie: Struski – Sierczyński, Kursa, Grudniewski, Ninkovic – Tylec (46. Grzesik), Matusiak, Grube, Sadowski (83. Malara) – Jankowski (61. Szatan), Tumicz.
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl