Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

III Integracyjne Seminarium Sztuk Walki

dodane 07.04.2014
[Region] W sobotę 5 kwietnia pasjonaci sztuk walki z Jaworzna, Dąbrowy Górniczej, Mysłowic, Przemyśla, Zawiercia i bieszczadzkich Huwnik zjechali do Chrzanowa. Było to już trzecie z kolei seminarium, odbywające się pod auspicjami marki Duo Life, którego głównym organizatorem był mistrz Maciej Chabinka (1. Dan Jiujutsu). Pierwsze z tej serii odbyło się wiosną 2013 roku z inicjatywy Seweryna Magdziaka (6. Dan), lidera Kumura Dojo w Dąbrowie Górniczej. Głównym celem seminarium była wymiana doświadczeń w zakresie sztuk walki jujutsu, aikido i kenjutsu. Zajęcia w ramach tego szkolenia prowadził Tomasz Guja (8. Dan Jiujutsu)  z Jaworznickiej Szkoły Walki Wręcz Guja Jiujutsu , Patryk Chmielewski (3. Dan aikido) z Bushi no Nasake Dojo w Mysłowicach oraz organizator spotkania.   Odpowiednia atmosfera i poziom imprezy zachęcił mistrzów do kontynowania współpracy w ramach trzech dojo (ośrodków szkoleniowych). Jesienią ubiegłego roku w Mysłowicach  odbyło się kolejne spotkanie, w którym uczestniczyli ćwiczący aikido, kenjutsu i Jiujutsu z czterech ośrodków. Do wymienionych dojo dołączyli zawodnicy Chrzanowskiej Akademii Jiujutsu, na czele z mistrzem Bogdanem Kędzierskim (4. Dan Jiujutsu). Podczas tegorocznej ceremonii otwarcia szkolenia hanshi Tomasz Guja (8. Dan Jiujutsu) z Jaworzna wręczył Sewerynowi Magdziakowi list gratulacyjny z Polskiego Kolegium DAN (Rady Mistrzów Sztuk Walki), które nadało zaszczytny tytuł kyoshi (jap. mistrz nauczyciel – nauczyciel nauczycieli) w japońskich sztukach walki instruktorowi z Dąbrowy Górniczej, posiadającemu blisko 40-letni staż w budo. Zajęcia prowadzono na trzech planszach. W czasie, gdy mistrz Patryk Chmielewski nauczał aikido i walki kijem jojutsu,  Seweryn Magdziak prowadził szkolenie w zakresie Takeda ryu aiki jujutsu oraz operowania samurajską halabardą naginata. W tym czasie Tomasz Guja nadzorował przebieg turnieju dzieci w mocowaniu Jiujutsu oraz zawody w sportowej szermierce kenjutsu, których zwycięzcą został  Kacper „Ogryzek” Sularz z Jaworzna, pokonując w pojedynkach na piankowe miecze przeszło 30 rywali. W mocowaniu Jiujutsu (grappling w kimonach) sukcesy odnieśli jaworznianie. W kategorii 7-latków zwyciężył Kamil „Drzazga” Gąsiorowski, zaś Patryk „Gonzo” Ficoń zdominował kategorię 8-latków. Zwycięstwa odnotowali również młodzi zawodnicy z Chrzanowa i Dąbrowy Górniczej. Aktualny wicemistrz świata Sport Jiujutsu i trzykrotny mistrz Polski Tomasz Dańko z Przemyskiego Klubu Walki Wręcz Jiujutsu poprowadził dwa treningi z zakresu walki sportowej. Technik kopnięc stosowanych w koreańskiej sztuce walki nauczał Adam Ponachajba (1. Dan tangsoodo). Z kolei mistrzowie z Chrzanowa, Kędzierski i Chabinka, przedstawili samoobronę Jiujutsu. Przydatne w walce techniki zaprezentował Andrzej Jabłoński z Zawiercia.   Na zakończenie seminarium  sensei Patryk Chmielewski z Mysłowic  nauczał technik masażu, zaś mistrz Tomasz Guja zademonstrował bolesne oraz nokautujące techniki Kyusho Jiujutsu z zakresu 5. Dan Polskiej Organizacji Jiujutsu. Wszyscy uczestnicy tych zajęć jeszcze przez kilka dni będą nosic na swoim ciele ślady stanowiące pamiątkę po zajęciach z mistrzem z Jaworzna. Opuszczając matę żartowali, że przed swoimi partnerkami będą musieli tłumaczyć się z małych siniaków na swoim ciele. Mistrzowie zapowiadają już kolejne spotkanie. Wymiana doświadczeń w zakresie technik walki i możliwość nawiązania nowych znajomości stanowią bodziec, który zachęca trenujących do udziału w podobnych imprezach.   (s)

Cudowny gol i ważny punkt

dodane 07.04.2014
[Sosnowiec] Piękny gol Łukasza Grube dał Zagłębiu remis w meczu z wiceliderem z Bytowa. Wcześniej do siatki trafili goście, skutecznie egzekwując rzut wolny. Sosnowiczanie nadal tracą trzy punkty do miejsca gwarantującego awans, ale rywale także tracą punkty.   Spotkanie ustawił gol z rzutu wolnego Mariusza Kryszaka. Pomocnik Bytovii uderzył precyzyjnie i zaskoczył Mateusza Struskiego, który nieco spóźnił się z interwencją. Zespół Pawła Janasa po objęciu prowadzenia cofnął się do obrony i liczył na kontry, zawężając pole gry. Do przerwy sosnowiczanie nie potrafili znaleźć sposobu na mądrze grającą defensywę gości i tradycyjnie już w tej rundzie pierwszą połowę meczu na Ludowym przegrali. Od początku drugiej połowy przewaga Zagłębia rosła, ale wszystko wyglądało dobrze do linii „szesnastki”. Brakowało uderzeń z dystansu. Sygnał dał Łukasz Matusiak, z którego bombą z ponad 30 metrów z trudem poradził sobie golkiper rywali. W 68 minucie był jednak bez szans. Po podaniu Łukasza Tumicza z około 20 metrów przemierzył Łukasz Grube i zdobył bramkę „stadiony świata”. Po jego precyzyjnym uderzeniu futbolówka wpadła w okienko bramki rywali. Sosnowiczanie poszli za ciosem i chwilę później po przypadkowym odbiciu piłki mogli objąć prowadzenie, ale Tumicz przewrotką trafił w poprzeczkę. Ten sam zawodnik mógł przechylić szalę wygranej na stronę Zagłębia w 88 minucie. Po dośrodkowaniu z wolnego Grube, piłkę trącił Radosław Kursa, ale ta odbiła się od słupka. Dopadł do niej Mateusz Wrzesień i mocno dośrodkował w pole karne, piłka trafiła w stojącego kilka metrów przed bramką Tumicza, ale mimo że starał się on ułożyć stopę w stronę bramki, futbolówka poleciała wysoko nad bramkę. Ostatecznie drużyny podzieliły się punktami, ale co godne podkreślenia, rywale także pogubili punkty. Swoje mecze przegrały bowiem Chrobry Głogów i Górnik Wałbrzych. - Były dwa momenty takie ciekawe, mecz mógł być zamknięty w sytuacji 2:0 dla Bytovii. Zapewne nic nie bylibyśmy wstanie zrobić w drugiej połowie. Ponownie potwierdziliśmy, że próbujemy grać w piłkę i w kilku momentach wyglądało to przyzwoicie. Wydaje mi się, że z każdym meczem robimy postępy, wyglądamy lepiej, pewniej i co najważniejsze, ciekawiej. Wszystko dlatego, że chcemy grać w piłkę. Jeżeli ktoś zapytałby mnie o zawodnika meczu, to powiedziałbym, że była nim... cała drużyna. Za to jej chwała. O drużynie Bytovii trzeba powiedzieć, że jest perfekcyjna w swoich atutach. Ponownie to potwierdziła, można o rywalu wszystko wiedzieć, a i tak traci się z tego samego bramki. Szacunek ogromny dla rywala, życzę trenerowi i zespołowi, gdyż jak to mawiają do 3 razy sztuka, by wywalczył to miejsce premiowane awansem – mówił po meczu trener Mirosław Smyła, który odniósł się także do żywiołowego dopingu kibiców, którzy licznie, w liczbie 3 tysięcy, pojawili się w sobotę na Stadionie Ludowym.   - Ktoś kiedyś mi powiedział, że jeżeli na stadionie Zagłębia kibice do przerwy nie widzą strzelonej przez zespół bramki, słabszą grę, to wtedy drużyna jest „katowana” z trybun. Nie zgadzam się z tym, gdyż nie tylko dzisiaj, ale również w poprzednich meczach, kibice byli naszym 12 zawodnikiem. Za to chciałbym im serdecznie podziękować i mam nadzieję, że już o tym nie zapomną – dodał Smyła. (KP)   Zagłębie Sosnowiec – Bytovia Bytów 1:1 (0:1) Bramki: 0:1 Kryszak 15., 1:1 Grube 68. Zagłębie: Struski – Sierczyński, Kursa, Grudniewski, Ninkovic – Szatan (83. Tylec), Matusiak, Grube, Wrzesień – Wojcieszyński (73. Sadowski) – Tumicz.      

Zagrają o brąz

dodane 07.04.2014
[Dąbrowa Górnicza] Była walka, były emocje, było prowadzenie w setach 2:1, ale ostatecznie półfinałowa rywalizacja pomiędzy Tauronem a Chemikiem Police zakończyła się na trzech meczach, meczach wygranych przez rywalki dąbrowskich siatkarek. Naszym zawodniczkom pozostaje walka o brąz.   Dąbrowianki niezbyt dobrze weszły w pierwszego seta, długo prowadziły rywalki, ale skuteczny finisz sprawił, że premierowa partia zakończyła się wygraną dąbrowianek. Nadzieje wróciły, gdy w polu zagrywki pojawiła się Katarzyna Urban, a przewaga rywalek stopniała do dwóch punktów (21:23). Chemik miał piłki meczowe, ale w walce na przewagi górą był nasz zespół, który ostatecznie wygrał 26:24. Kolejny set rozpoczął się od prowadzenia naszych zawodniczek, ale po pierwszej przerwie technicznej do głosu doszły rywalki. Chemik brylował zwłaszcza w ataku, dzięki któremu wypracował sobie bezpieczną przewagę. Tauron nie zamierzał się jednak poddawać. Dąbrowianki poprawiły przyjęcie, szczelniejszy był także blok MKS-u. Konsekwentna gra pozwoliła wygrać seta do 19 i przedłużyć nadzieje na zwycięstwo. Niestety, dwa kolejne sety to wygrana rywalek. Tauron walczył (8:8), niwelował kilkupunktowe przewagi rywalek (od 11:14 do 16:16), ale w końcówce musiał uznać wyższość beniaminka OrlenLigi. W tie-breaku było 4:4, potem dąbrowianki odskoczyły na 7:4, ale błędy własne i problemy z wykończeniem akcji sprawiły, że Chemik objął prowadzenie, którego już nie oddał i tym samym zapewnił sobie prawo gry o złoty medal. Dąbrowiankom pozostaje gra o brązowy medal mistrzostw Polski. (KP) TAURON BANIMEX MKS Dąbrowa Górnicza - KPS Chemik Police 2:3 (26:24, 18:25, 25:19, 22:25, 11:15) MKS: Cemberci, Zaroślińska, Dziękiewicz, Adams, Sassa, Skowrońska, Strasz (libero) oraz Staniucha-Szczurek, Urban, Liniarska, Kaczmar. Najlepsza zawodniczka MKS-u: Katarzyna Zaroślińska Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 3:0 dla Chemika Police, który awansował do finału Orlen Ligi        

Pokonać rywalki i… własne słabości

dodane 04.04.2014
[Dąbrowa Górnicza] Po dwóch porażkach w Policach półfinałowa rywalizacja pomiędzy Tauronem, a Chemikiem przenosi się do Dąbrowy Górniczej. Kibice naszych siatkarek liczą, że nie zakończy się ona już dziś. Stanie się tak, jeśli dąbrowianki ulegną rywalkom. Początek spotkania w hali Centrum o godz. 18.00. Mimo że Chemik jest beniaminkiem Orlen Ligi, to po zdobyciu Pucharu Polski jego kolejnym celem jest wywalczenie złotego medalu mistrzostw Polski. W ćwierćfinałowych zmaganiach pewnie pokonał Siódemkę SK bank Legionovię, a w półfinale trafił na dąbrowski MKS. Jak na razie w rywalizacji z naszą drużyną jest górą, wygrał pierwsze dwa spotkania i od finału dzieli go już tylko jedno zwycięstwo. – W pierwszym meczu miałyśmy większe szanse na wygraną niż w drugim. Aczkolwiek pokazałyśmy, że da się grać z Chemikiem. Jeżeli wywiera się na policzankach presję, to one też popełniają błędy – mówi kapitan drużyny Elżbieta Skowrońska. Głównym warunkiem do odniesienia zwycięstwa przez nasze siatkarki będzie wyeliminowanie prostych błędów z ważnych momentów spotkania, takich jak końcówki setów. Dobra, odrzucająca od siatki zagrywka pomoże w prowadzeniu z Chemikiem wyrównanej walki, a potem przechylenia szali zwycięstwa na swoją stronę. Podczas pojedynków w Policach nasz zespół pokazał podwójne oblicze. Dąbrowianki potrafiły bowiem nie tylko grać z przeciwnikiem jak równy z równym, ale także dyktować tempo gry. Jednak przydarzyły im się także słabsze sety, w których na parkiecie dominował Chemik. W drugim meczu dwie pierwsze partie w wykonaniu Zagłębianek były bardzo słabe, ale po dziesięciominutowej przerwie ich gra uległa znaczącej poprawie. – W drugiej części spotkania mój zespół pokazał wolę walki. Jest to dobry znak przed następnymi pojedynkami – zaznaczył Nicola Negro. W półfinałowej rywalizacji (do trzech zwycięstw) 2:0 prowadzi Chemik Police. Spotkanie numer trzy pomiędzy Tauronem Banimexem MKS Dąbrowa Górnicza a Chemikiem Police odbędzie się w piątek 4 kwietnia (początek o godzinie 18), natomiast ewentualny czwarty mecz zostanie rozegrany w sobotę 5 kwietnia (początek o godzinie 18). Transmisję radiową z piątkowego pojedynku przeprowadzi Radio KochamSiatkę.pl, będzie można jej słuchać pod adresem www.radio.kochamsiatkę.pl. Bilety na spotkanie można nabyć na kilka sposobów. W ramach przedsprzedaży wejściówki można kupić poprzez internet (do godziny 16 w piątek) oraz w Sklepie Kibica. Natomiast w piątek od godziny 16.00 bilety będą dostępne w kasie hali „Centrum”. Ceny biletów zależą do ich kategorii. Bilety kategorii VIP (sektory F, G oraz I) kosztują 25 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy). Bilety w sektorach od A do E są dostępne w cenie 19 zł (normalny), 15 zł (ulgowy), 45 zł (rodzinny 2+1), 47 zł (rodzinny 2+2). Bilety w sektorach od M do X, za wyjątkiem U, kosztują 15 zł (normalny), 12 zł (ulgowy), 35 zł (rodzinny 2+1), 37 zł (rodzinny 2+2). Bilet ulgowy przysługuje emerytom, rencistom, osobom niepełnosprawnym wraz z ich opiekunami oraz osobom posiadającym legitymację szkolną lub studencką do 26 roku życia. Natomiast bilet rodzinny przysługuje dwóm osobom dorosłym, odpowiednio z jednym lub dwojgiem dzieci do 14 roku życia. Dzieci do 4 roku życia nie muszą posiadać biletu pod warunkiem, że przez cały czas trwania meczu będą siedzieć na kolanach rodzica lub opiekuna. (KP)      

Seminarium z mistrzami karate kyokushin

dodane 01.04.2014
[Będzin] Kolejna edycja zapoczątkowanego w 2004 roku przez Dąbrowski Klub Karate Seminarium Karate Kyokushin pod nazwą „Śladami Sosai Oyamy” już za nami. Ponad 50 sympatyków karate kyokushin spotkało się w Dojo Szkoły Podstawowej nr 4 w Będzinie, by doskonalić swe umiejętności pod okiem doskonałych instruktorów.   Seminarium zorganizowane zostało w trzech panelach. Pierwszy prowadzony przez sensei Adama Dzierwę - 4 dan, dotyczył nauki kata. Ćwiczący mieli okazję doskonalić wykonanie kata, które stosowane są w turze obowiązkowej turniejów oraz od podstaw poznać kata Kanku Day.   Panel drugi prowadzony przez sensei Michała Wernera - 1dan, obejmował elementy przygotowania techniczno-kondycyjnego do walki oraz trening elementów kumite.   Panel trzeci obejmujący trening techniczny był przeznaczony wyłącznie dla dzieci. Najmłodsi adepci trenowali pod okiem mistrzów a także podczas krótkiego spotkania i pogadanki podziwiali trofea zdobyte przez sensei Michała Wernera w Japonii oraz zadawali wiele interesujących pytań.   – Seminarium Karate Kyokushin „Śladami Sosai Masutatsu Oyamy” to doskonała okazja zdobycia wielu doświadczeń treningowych i umiejętności. Będziemy chcieli jeszcze nie raz uczyć się oraz czerpać inspirację do treningów i rozwoju od doświadczonych praktyków, najwyższej klasy instruktorów i zawodników – mówi sensei Artur Sroka - 4 dan, inicjator wydarzenia.   Organizatorem seminarium był Dąbrowski Klub Karate przy współpracy z Zagłębiowskim Klubem Karate Kyokushin oraz Śląskim Związkiem Karate. (s)      
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl