Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Młodzież patrzy z góry

dodane 23.11.2015
[Dąbrowa Górnicza] Czy u siebie, czy na wyjeździe, dąbrowska młodzież nie odpuszcza. Kolejne pięć zwycięstw w minionym tygodniu sprawiło, że wszystkie drużyny młodzieżowe MKS-u Dąbrowa Górnicza zajmują pierwsze miejsca w tabelach swoich kategorii wiekowych. Dziewiąte zwycięstwo w sezonie stało się udziałem dąbrowskich młodzików starszych w poniedziałkowym, ważnym dla układu tabeli starciu. MKS pokonał MKKS Rybnik 75:42 i samodzielnie prowadzi w tabeli grupy II. U14 MKS Dąbrowa Górnicza - KKS Rybnik 75:42 (22:13, 14:13, 20:4, 19:12) Punkty dla MKS-u: Zapert 21, Pustelnik 18, Chodukiewicz 11, Paduch 9, Orłowski 5, Tomczewski 4, Derka 2, Nanuś 2, Zawadzki 2, Orynek 1. We wtorek juniorzy starsi udali się w podróż pod czeską granicę, gdzie w meczu na szczycie zwyciężyli na trudnym terenie KS Pogoń Prudnik 78:63. MKS przewodzi stawce z kompletem sześciu triumfów. U20 KS Pogoń Prudnik - MKS Dąbrowa Górnicza 63:78 (19:26, 11:20, 17:10, 16:22) Punkty dla MKS-u: Załucki 17, Wieczorek 15, Wantuch 14, Szczypiński 11, Skiba 7, Boryka 5, Piszczatowski 5, Niemyjski 4. W środę na parkiety wybiegli juniorzy. Tym razem grała tylko jedna drużyna MKS-u, i to na wyjeździe. MKS I pauzował. MKS II udał się do stolicy Podbeskidzia, gdzie zwyciężył 125:48. U18 DAAS Basket Hills Bielsko-Biała - MKS II Dąbrowa Górnicza 48:125 (12:24, 17:33, 7:33, 12:35) Punkty dla MKS-u: Stępień 28, Jakieła 18, Tomczyk 15, Chorab 12, Rasztabiga 12, Sala 9, Wcisło M. 8, Gordon 7, Maziarz 2, Posłuszny 2. Czwartkowe spotkanie kadetów nie odbyło się z przyczyn niezależnych od organizatora. Na mecz nie dotarli goście - MCKiS Czeladź.  Z powodu braku przeciwnika orzeczono walkowera, przyznając wygraną MKS-owi. U16 MKS Dąbrowa Górnicza - MCKiS Czeladź  20:0 W piątek młodzicy młodsi we własnej hali odnieśli szóste zwycięstwo z rzędu, ogrywając Żorską Akademię Koszykówki Żory 101:28. Najmłodsza ekipa MKS-u prowadzi w grupie drugiej rozgrywek młodzików młodszych Śląskiego Związku Koszykówki. U13 MKS Dąbrowa Górnicza - ŻAK Żory 101:28 (24:6, 29:10, 25:6, 23:6) Punkty dla MKS-u: Paduch 26, Dziedzic 24, Matuszczyk 21, Myśliwczyk 8, Wrótniak 7, Wierzbicki 6, Szarzycki 4, Kowalski 3, Ucieszyński 2. tekst i foto: Dominik Gordon  

To dla nas nauczka

dodane 17.11.2015
[Dąbrowa Górnicza] Amerykanin Sam Dower był najlepszym strzelcem MKS-u Dąbrowa Górnicza w domowym starciu z ostrowską ekipą. 25-latek w końcówce dwoił się i troił, ale to było za mało na rywala. A już w sobotę na dąbrowskich koszykarzy w Zgorzelcu czeka wicemistrz Polski. - Ostatnią porażkę musimy potraktować jako nauczkę i wyeliminować drobne błędy, które mogą okazywać się kluczowe dla losów spotkania - mówi podkoszowy MKS-u. W ostatnich minutach meczu ze Stalą Ostrów dawałeś z siebie wszystko, zdobywając sporo punktów, ale to nie wystarczyło, by sięgnąć po zwycięstwo. Mieliśmy gorszy okres w pierwszych sześciu minutach czwartej kwarty. Szukaliśmy więc rozwiązania, jak wrócić do gry. Jednak kiedy się to udało, było już za późno i zabrakło nam czasu. W całym spotkaniu popełniliśmy zbyt wiele błędów - zarówno w ataku, jak i w obronie - co zadecydowało o porażce. Ale już szczegółowo analizowaliśmy ten mecz i wyciągniemy wnioski z błędów, które nam się przydarzyły. Kibice są bardzo rozczarowani, zwłaszcza że po trzech kwartach triumf był na wyciągnięcie ręki. Zgadzasz się, że to bardziej wy przegraliście ten mecz niż Stal go wygrała? Daliśmy Stali szansę i rywale ją wykorzystali, do końca twardo walcząc o zwycięstwo. Sami jesteśmy bardzo rozczarowani naszą postawą i tym, że pozwoliliśmy wygranej wymknąć nam się z rąk. Musimy potraktować to jako nauczkę i skoncentrować się na kolejnym spotkaniu. Po porażce we własnej hali, podwójnie potrzebujecie zwycięstwa na wyjeździe. Ale łatwo nie będzie, bo w Zgorzelcu czekają na was wicemistrzowie Polski. Jak ich pokonać? Musimy być zespołem, prezentować zbalansowaną grę ofensywną punktując i z dystansu, i spod kosza. Musimy także poprawić obronę, komunikację i uniknąć tych drobnych błędów, które w ostatecznym rozrachunku mogą decydować o przegranej. Powinniśmy być aktywni od samego początku i starać się nadawać ton wydarzeniom. Jeśli zadbamy o to wszystko, będziemy grać mądrze i skutecznie walczyć o zbiórki, damy sobie szansę na końcowy triumf. Turów przeżywa kryzys, zaczęli sezon od bilansu 1-5. Jednak tym bardziej MKS jest dla nich idealnym przeciwnikiem, by się przełamać. Na pewno zgorzelczanie będą chcieli za wszelką cenę zwyciężyć przed własną publicznością, lecz my też będziemy bić się o wygraną, tak jak robimy to w każdym meczu. Świętować będzie ta drużyna, która będzie walczyła z większym zaangażowaniem i będzie skuteczniej zatrzymywać rywala pod koszem. Rozmawiał: Damian Juszczyk foto: Adrianna Antas/MKS Dąbrowa Górnicza

Sukces zawodników Guja Jiujutsu

dodane 16.11.2015
[Jaworzno]   Kolejny, trzeci złoty medal w tym roku w olimpijskiej dyscyplinie judo do swojej kolekcji dorzucił Patryk „Gonzo” Ficoń. Zawodnik  trenujący na co dzień w Jaworznie zdominował wszystkich rywali startujących w turnieju „International Judo Leuge”, którego gospodarzem było Towarzystwo Sportowe „Wisła” w Krakowie. Trzy walki wygrane przed czasem i zaskakujący finał , w którym jaworznian potrzebował zaledwie kilku sekund by rzucić „czysto” na plecy doświadczonego przeciwnika reprezentującego „Yamabushi” Zakopane.  Ficoń po raz pierwszy wystąpił w wyższej kategorii wagowej, tj. do 46 kg. Był najlżejszym i najniższym zawodnikiem tej kategorii. Równie udany dzień miała Wiktoria „Kosa” Ziober, która w drodze do finału pewnie wygrała walki  przed czasem. Niestety, przypadkowe potknięcie zawodniczki wykorzystała reprezentantka Tarnowa, która posadziła zawodniczkę Jiujutsu na pośladki i założyła trzymanie kesa gatame. Nieudolna próba wyjścia z tego chwytu zakończyła się zwycięstwem rywalki. Drugie miejsce w prestiżowym turnieju to duży sukces przedstawicielki Jaworznickiej Szkoły Walki Wręcz Guja Jiujutsu, która na co dzień trenuje pływanie i w swojej kategorii wiekowej jest trzecią zawodniczką w Polsce w tej dyscyplinie sportu. Udany występ w Krakowie miał też Marcel „Jedni” Hulbój. Pomimo że przegrał pojedynek o brązowy medal, trener i klubowi koledzy gratulowali mu widowiskowych, wyrównanych pojedynków. Trener Tomasz Guja wielokrotnie podkreśla wszechstronność swoich podopiecznych, którzy w różnych dyscyplinach sportu osiągają sukcesy. Potrafią nawiązać wyrównaną walkę w każdym sporcie walki wręcz. W Krakowie nie wystąpił wielokrotny medalista turniejów judo Wiktor „Dziki” Proksa, który leczy kontuzję i zbiera siły, by już w najbliższą sobotę wraz z kolegami z Centrum Sztuk Walki „GujaKan” wystąpić w Międzynarodowym Turnieju Sportowego Jiujutsu ‘Jaworzno 2015. Z kolei za dwa tygodnie podopieczni Tomasza Gui wezmą udział w Otwartym Turnieju Judo, który odbędzie się w Mysłowicach. Informacje na temat treningów w GujaKan: tel. 505 444 000. (s)

Drużynowe Mistrzostwo Polski dla zawodniczek Dąbrowy Górniczej

dodane 16.11.2015
[Dąbrowa Górnicza]   Podczas Mistrzostw Polski w Wyciskaniu Leżąc Klasycznie, które odbywały się w Warszawie, bardzo dobrze zaprezentowały się zawodniczki i zawodnicy Stowarzyszenia Centrum Formy Dąbrowa Górnicza. Mimo iż z sześciu zgłoszonych zawodniczek Stowarzyszenia Centrum Formy na zawody nie pojechały z powodu kontuzji Magdalena Czerw i Sylwia Kuśpiet, reprezentatnki klubu wywalczyły drużynowego Mistrzostwa Polski. W najlżejszej kategorii wagowej do 47 kg wystartowała debiutantka Aleksandra Szymczykowska, która z wynikiem 35 kg wygrała swoją kategorie wagową zdobywając tytuł mistrzyni Polski wśród juniorek do lat 18, jak i seniorek. W kategorii wagowej 63 kg Katarzyna Kowalik była piąta z wynikiem 42,5 kg, oraz czwarta w kategorii open weteranek. Nie zawiodła najlepsza zawodniczka Aneta Szot, która zwyciężyła w kategorii wagowej do 72 kg z nowym rekordem Polsk 103 kg, ustanowionym w drugim podejściu. Natomiast do ostatniego podejścia w kategorii 84 kg decydowało się zwycięstwo Kingi Moczydłowskiej zarówno indywidualnie jaki i w klasyfikacji drużynowej. Zawodniczka miała zaliczone w pierwszym podejściu 80 kg i w drugim 85 kg, w trzecim musiała zadysponować na sztangę 87,5 kg ponieważ jej najgroźniejsza rywalka zaliczyła 85 kg będąc zawodniczką lżejszą. Przez pomyłkę obsługa pomostu założyła na sztangę ciężar 103,5 kg, którego Kinga nie zdołała podnieść. Po interwencji dostała dodatkowe czwarte podejście. Gdy podeszła do już prawidłowo obciążonej sztangi, sędziowie zaliczyli je jednogłośnie, co dało jej na Mistrzostwach Polski złoty medal i rekord życiowy, przyczyniając się się do zwycięstwa drużynowego Stowarzyszenia Centrum Formy Dąbrowa Górnicza, które w klasyfikacji drużynowej zwyciężyło z 42 punktami i wyprzedziło o 2 punkty zespół z KS Temu Wrocław oraz o 17pkt. gospodarza zawodów, TKKF Herkules Warszawa. Sukcesy odnotowali również panowie. Mikołaj Rejdych, debiutant w kategorii wagowej do 83 kg wśród juniorów do lat 18, z nowym rekordem życiowym 110 kg, zajął piąte miejsce. Po sześcioletniej przerwie w startach udanie wystartował Rafał Zieliński, który w kategorii seniorów w wadze do 66 kg zdobył brązowy medal z wynikiem 142,5 kg. Po zmianie kategorii wagowej z 93 kg na 105 kg złoto po pięknej walce wywalczy Artur Łanucha, ubiegłoroczny wicemistrz Polski, z nowym rekordem życiowym 207,5 kg, tyle co jego przeciwnik, ale nasz reprezentant był lżejszy o 4,2 kg od swego rywala. Srebrny medal zawisł na szyi Andrzeja Grzybka, który z wynikiem 210 kg był drugi w kategorii 120 kg.   W kategorii weteranów w pierwszej grupie (40-49 lat) czwarte miejsce z nowym rekordem życiowym 125 kg zajął Rafał Szendera w kategorii wagowej 74 kg. Do brązu zabrakło mu 5 kg. Mikołaj Kowalik zwyciężył w kategorii 93 kg wśród weteranów (40-49 lat) z wynikiem 152,5 kg. Grzegorz Leski w kategorii wagowej do 83 kg, gdzie był najlżejszym zawodnikiem ważąc tylko 75 kg, wywalczył srebrny medal z wynikiem 120 kg, a do złota zabrakło mu jedynie 2,5 kg. W klasyfikacji drużynowej Stowarzyszenie Centrum Formy zajęło wysokie czwarte miejsc, a do podium zabrakło jedynie 2 punktów.   (s)  
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl