Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Szbliści dobrze zaczęli nowy rok

dodane 16.01.2014
[Sosnowiec] Sosnowieccy szabliści i szablistki w kategorii seniora już 4 stycznia spotkali się na planszach w Łodzi, aby rywalizować w turnieju z cyklu Pucharu Polski. Tydzień później w sobotę 11 stycznia po raz kolejny rozegrany został w Sosnowcu Puchar Polski do lat 20 w szabli kobiet i mężczyzn. Nasi zawodnicy wypadli nieźle.   W Łodzi najlepiej z TMS-u zaprezentowała się Marta Puda (na zdjęciu po lewej), która na fali dobrej passy startowej zajęła 3 miejsce. W walce o wejście do ścisłego finału przegrała z Aleksandrą Sochą, zawodniczką AZS AWF Warszawa i jednocześnie reprezentantką kraju na Igrzyskach Olimpijskich. - Marta nie walczyła w fazie grupowej, gdyż wysokie 3 miejsce w klasyfikacji generalnej PZSzerm uprawniało ją do awansu bezpośredniego - wyjaśnia Dawid Adamowski.   Najlepiej spośród mężczyzn reprezentujących Sosnowiec w Pucharze Polski zaprezentował się Damian Skubiszewski, który przegrał swoją walkę ćwierćfinałową z finalistą turnieju i zajął ostatecznie 6 lokatę. Tydzień później w sobotę 11 stycznia po raz kolejny rozegrany został w Sosnowcu Puchar Polski do lat 20 w szabli kobiet i mężczyzn. W tej rywalizacji najlepiej zaprezentowała się Angelika Wątor, która nie dała żadnych szans swoim rywalkom i nie przegrała żadnej swojej walki zarówno w dwóch fazach grupowych jak również w pucharach. W drodze do ścisłego finału pokonała kolejną zawodniczkę TMS Sosnowiec Kingę Dróżdż, która tym samym zajęła 3 miejsce.   W najlepszej ósemce turnieju znalazła się jeszcze Karolina Cieślar, która uplasowała się ostatecznie na 5 pozycji, przegrywając swoją walkę ćwierćfinałową zaledwie jednym trafieniem. (ser)  

Postraszyli faworyta

dodane 16.01.2014
[Będzin] Godnie pożegnali się z rozgrywkami Pucharu Polski siatkarze z Będzina. W meczu VI rundy ekipa MKS Banimex po tie-break’u uległa we własnej hali AZS Częstochowa 2:3 i odpadła z dalszej rywalizacji. Lider I ligi mógł jednak parkiet opuszczać z podniesionym czołem. Będzinianie nie przestraszyli się faworyta i w pięknym stylu wygrali pierwszą partię do 16. Dwie kolejne partie były zwycięskie dla graczy spod Jasnej Góry, w obu częstochowianie wygrywali 25:22. Ambitnie grający zawodnicy z Banimexu raz jeszcze postawili się akademikom i czwartą partię rozstrzygnęli na swoją korzyść doprowadzając tym samym do tie-break’a. W nim ostatecznie triumfowali goście, którzy wygrali tę partię 15:10, a cały mecz 3:2. Trzeba jednak przyznać, że nasz zespół mocno postraszył w piątym secie rywali, prowadząc na początku 5:3. Niestety, z upływem czasu w poczynania graczy Damiana Dacewicza wkradła się nerwowość, co skrzętnie wykorzystali bardziej doświadczeni rywale. - Walczyliśmy, graliśmy na tyle, na ile potrafiliśmy. Za podejście do meczu i wspomnianą walkę nie można mieć pretensji. Taki jest sport, częstochowianie zachowali więcej zimnej krwi, może doświadczenie zadecydowało - powiedział po meczu Andrzej Stelmach, kapitan i drugi trener będzińskiej drużyny. Już w sobotę będzinian czeka kolejny ligowy bój. W Wyszkowie MKS zmierzy się z tamtejszym Camperem. Początek meczu o godz. 18.00, a transmisję z niego przeprowadzi stacja Orange Sport. (KP) VI runda rozgrywek Pucharu Polski mężczyzn w siatkówce MKS Banimex Będzin – AZS Częstochowa 2:3 (25:16, 22:25, 22:25, 25:20, 10:15) MKS: Stelmach, Hunek, Gaca, Wójtowicz, Żuk, Tomczyk i Mierzejewski (libero) oraz Warda, Król

Zimowa Akademia Karate 2014

dodane 16.01.2014
[Dąbrowa Górnicza] Jak w każdym roku, ferie zimowe stają się okazją do zaprezentowania czym jest karate Kyokushin. Zimowa Akademia Karate, to cykl bezpłatnych zajęć dla wszystkich mieszkańców Dąbrowy Górniczej i sąsiednich miast. W programie zajęć znajdują się treningi karate z elementami samoobrony, zajęcia sprawnościowe, podstawy akrobatyki, joga a także seanse filmowe.   Zajęcia karate w Zimowej Akademii Karate będą się odbywały w III LO im. L. Szenwalda w Dąbrowie Górniczej, w każdy poniedziałek i środę ferii zimowych. Od godziny 17:00 rozpocznie się trening dla najmłodszych, w wieku 4-6 lat; od godziny 18:00 młodzież w wieku 7-13 lat; a od 19:00 osoby starsze. Treningi jogi odbywać się będą w piątki, w Zespole Szkół Ekonomicznych, o godzinie 18.00. Zajęcia prowadzone będą przez wykwalifikowanych instruktorów karate Kyokushin oraz jogi.   Każdego roku w zajęciach Akademii Karate uczestniczy kilkadziesiąt osób. Tradycją jest, że na zakończenie cyklu zajęć rozdawane są pamiątkowe certyfikaty. Najwytrwalsi uczestnicy akademii kontynuują swoją przygodę w sekcjach klubu karate, biorąc między innymi udział w zawodach. Poziom sportowy i przyjazna atmosfera treningów przekładają się na przysłowiowy „worek medali”, który każdego roku zdobywają podopieczni klubu na zawodach rangi lokalnej, krajowej i międzynarodowej.   Zimowa Akademia Karate to doskonała okazja na wartościowe spędzanie wolnego czasu a także poznania środowiska dąbrowskiego Kyokushin, spotkania z utytułowanymi mistrzami.   Szczegółowe informacje o karate Kyokushin i jego wpływie na rozwój młodzieży, a także informacje o działalności klubu znajdują się na: www.terminatus.pl.   (s)

„MKS” nadal w nazwie klubu z Dąbrowy Górniczej

dodane 14.01.2014
[Dąbrowa Górnicza] Człon „MKS” tylko na chwilę wypadł z nazwy siatkarskiego klubu z Dąbrowy Górniczej. Po tym jak zaprotestowali kibice, władze klubu zdecydowały o jego ponownym włączeniu. Pełna nazwa ma brzmieć Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza. „MKS” wypadł z nazwy na początku stycznia, kiedy to nowym sponsorem tytularnym klubu z Dąbrowy została będzińska firma Banimex. Taki manewr rozsierdził przede wszystkim Klub Kibica, który swoją dezaprobatę dla tej decyzji wyraził podczas sobotniego meczu z ekipą z Bielska-Białej.   W pierwszym secie Klub Kibica dopingował jeszcze zawodniczki, ale po jego zakończeniu spakowali się i opuścili halę Centrum, zostawiając tylko wielki transparent, na którym widniało hasło: „Dla nas to nie tylko 3 litery. Dla nas to całe życie''. Nie wisiał on jednak długo, gdyż ochrona szybko go zwinęła. Warto jeszcze dodać, że bez żywiołowego dopingu zespół Tauronu rozegrał jedno z najsłabszych spotkań w tym sezonie i uległ 1:3 Aluprofowi Bielsko-Biała. Na reakcję władz klubu nie trzeba było długo czekać. – Nie chcemy iść na wojnę z kibicami, nie taki był nasz zamiar, kiedy podejmowaliśmy decyzję o zmianie nazwy po tym, jak dołączyła do nas firma Banimex. Z marketingowego punktu widzenia wydawało nam się, że wszystko robimy tak jak powinniśmy, ale kibice mają swoje wizje. Najważniejsze jest dobro zespołu, dlatego też człon „MKS” wróci do nazwy naszego klubu – powiedział Rober Koćma, prezes dąbrowskiego klubu. Dodał również, że w związku z katastrofalną postawą zespołu w ostatnim meczu czekają go rozmowy z zawodniczkami i sztabem szkoleniowym. (KP)

Kaliciak i Bodzioch pierwszymi wzmocnieniami?

dodane 13.01.2014
[Sosnowiec] Od wygranej z Podbeskidziem Bielsko-Biała rozpoczęli tegoroczne sparingi piłkarze Zagłębia. Od wygranej ważniejszy był jednak fakt, że trenerzy sosnowieckiej drużyny przetestowali czterech graczy, z których co najmniej dwóch może zostać w naszym klubie na dłużej.   22-letni napastnik ze Słowacji Emil Le Giang zagrał w pierwszej połowie, ale już po zakończeniu meczu było wiadomo, że ten gracz Zagłębia nie wzmocni. – Nie pokazał nic wielkiego, od gracza który zasili nasz atak potrzebujemy znacznie więcej – podkreślał trener Mirosław Smyła. O wiele lepsze wrażenie pozostawił po sobie Krzysztof Kaliciak grający ostatnio w I-ligowym Kolejarzu Stróże. – To chłopak doświadczony, liznął trochę ekstraklasy (3 mecze w barwach Cracovii – przyp. red.), grał przez kilka sezonów w Katowicach. Ma potencjał – ocenił szkoleniowiec Zagłębia, który najprawdopodobniej będzie chciał zatrzymać u siebie 27-letniego gracza. Wysokie noty za sparing z Góralami zebrał także 23-letni Mateusz Bodzioch, który jesienią leczył kontuzję. – To taki zawadiaka, nie boi się, nie odstawia nogi. Nadrobił zaległości, widać, że ciągnie go do piłki – komplementował defensora trener Smyła. Testom poddany został także Słowak Michal Farkaš (jesienią w III-ligowym Ruchu Radzionków). O jego przyszłości będzie można powiedzieć więcej po sobotnim sparingu z Górnikiem Zabrze. Spotkanie z Podbeskidziem zakończyło się wygraną 2:1. Na listę strzelców wpisali się Rafał Sadowski oraz Tomasz Szatan. - Chcieliśmy na tle rywala z ekstraklasy rozegrać kilka akcji atakiem pozycyjnym. W pierwszej połowie mieliśmy do tego miejsce, gdyż Podbeskidzie przez 20 minut grało niskim pressingiem, w tym czasie nieźle nasza gra wyglądała, byłem z niej zadowolony. Natomiast w drugiej połowie wyszli wysoko i trudniej było grać, jednak radziliśmy sobie w środku pola w walce o piłkę. Strzeliliśmy bramkę, przeprowadziliśmy kilka ładnych akcji, rzeczywiście podsumowanie jest takie, że chłopcy udowodnili, iż chcą uczestniczyć w naszym projekcie – podsumował pojedynek trener Zagłębia. (KP) Zagłębie Sosnowiec - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1 (1:1) Bramki: Sadowski, Szatan - Mišinský Zagłębie: Wieczorek - Sierczyński, Jarczyk, Kursa, Cymański - Malara (36. Grzesik), Grzesik (30. Michał Cyganek), Cyganek (24. Kazimierczyk), Sadowski - Jankowski, Le Giang.(II połowa) Wieczorek (70. Struski) - Farkaš, Grudniewski, Bodzioch, Ninković - Tylec, Matusiak, Grube, Szatan, Domański - Kaliciak.

Sukcesy sosnowieckich łuczników

dodane 10.01.2014
[Sosnowiec] Mateusz i Szymon Porębscy, sosnowiczanie trenujący łucznictwo, w minionym roku odnieśli szereg sukcesów co zaowocowało powołaniem do Kadry Polski Juniorów Młodszych na 2014 rok. Zawodnicy odnoszą sukcesy w uprawianej dziedzinie sportu i są stypendystami Sosnowca. Bracia Porębscy trenują łucznictwo terenowe w UKS „Grot” w Rudzie Śląskiej, gdyż na terenie Sosnowca nie ma takiej sekcji. Poniżej prezentujemy najwyższe osiągniecia obu zawodników w sezonie łuczniczym w 2013 roku. Mateusz Porębski - Indywidualny Wicemistrz Polski w Łucznictwie Terenowym FIELD WA w kat. Junior Młodszy w Rudzie Śląskiej, - Indywidualny Wicemistrz Polski w Łucznictwie Olimpijskim w kat. Młodzików Starszych w Ludwikowicach Kłodzkich, - Drużynowy Wicemistrz Polski w Łucznictwie Olimpijskim w kat. Młodzików Starszych w Ludwikowicach Kłodzkich, - Indywidualny Mistrz Makroregionu Śląsko-Opolskiego w kat. Młodzików Starszych w Łucznictwie Olimpijskim w Żywcu, - 2 miejsce w klasyfikacji końcowej Pucharu Polski w łucznictwie terenowym FIELD WA w kat. Junior Młodszy za rok 2013. Szymon Porębski - Indywidualny Mistrz Polski w Łucznictwie Terenowym FIELD WA w kat. Junior Młodszy w Rudzie Śląskiej, - Puchar Polski w łucznictwie terenowym FIELD WA za rok 2013 w kat. Junior Młodszy, - Drużynowy Wicemistrz Polski w Łucznictwie Olimpijskim w kat. Młodzików Starszych w Ludwikowicach Kłodzkich, - 4 miejsce indywidualnie w Mistrzostwach Polski w Łucznictwie Olimpijskim w kat. Młodzików Starszych w Ludwikowicach Kłodzkich. (KP)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl