Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Na mecz Zagłębia z Polonią sprzedano już 1400 biletów!

dodane 05.05.2014
[Region, Sosnowiec] Trwa przedsprzedaż biletów na spotkanie z Polonią Bytom! Sytuacja przypomina tę z wakacji, gdy przed meczem rozeszły się wszystkie bilety na spotkanie z Wisłą Kraków. - Zachęcamy do wcześniejszego zakupu wejściówek, gdyż w dniu meczu może zabraknąć biletów. Miniony weekend był niezwykle udany, gdyż nasi piłkarze otrzymali 3 punkty za walkower z KS Polkowice, a wicelider i lider stracili „oczka”. Nasi piłkarze liczą na wsparcie trybun, gdyż cały czas walczymy o awans do I ligi - podkreśla Maciej Wasik, rzecznik prasowy klubu. Punkt Obsługi Kibiców przy ul. Kresowej 1 w Sosnowcu (przy sztucznej murawie), w którym można wyrabiać Karty Kibica i kupować bilety, czynny będzie w następujących godzinach: poniedziałek (5 maja): 14:30 - 19:00; wtorek (6 maja): 10:00 - 15:00; środa (7 maja): 14:30 - 19:00; czwartek (8 maja): 10:00 – 18:00; piątek (9 maja): 10:00 - 18:00; sobota (10 maja, dzień meczowy): 13:00 - 19:00 (mecz z Polonią rozpocznie się o 18:00).   - Mamy prośbę do osób, które miały problem z wejściem na Stadion Ludowy, czyli Karta Kibica nie zadziałała im w prawidłowy sposób, by pojawiły się w Punkcie Obsługi Kibica w wyżej wymienionych godzinach, celem wyeliminowania błędów z karty - dodaje Wasik. 29. kolejka: 10.05.2014r. (sobota), godz. 18:00Zagłębie Sosnowiec - KS Polonia Bytom S.A. Ceny biletów: dzieci do lat 6 - wstęp wolny; dzieci do lat 12 - 5 zł; kobiety - 5zł; bilet normalny na trybunę krytą - 16 zł; bilet normalny na trybunę otwartą - 9 zł. (KP)

Uczcili 20. rocznicę śmierci Masutatsu Oyamy

dodane 05.05.2014
[Dąbrowa Górnicza] W minionym tygodniu treningi odbywające się klubach karate na całym świecie dedykowanie były pamięci Mistrza Masutatsu Oyamy. Do akcji upamiętniającej to wydarzenie włączyli się również karatecy Dąbrowskiego Klubu Karate. Dwadzieścia lat temu, 26 kwietnia 1994 roku, odszedł na zawsze wielki Masutatsu Oyama. Świat poznał go jako wybitnego karatekę oraz organizatora i jednocześnie jako myśliciela i filozofa. Dzięki wyjątkowej intelektualnej aurze potrafił zgromadzić wokół siebie wiele wybitnych postaci światowej polityki, rodzin królewskich i biznesu, które, w latach 1960-1980 tworzyły Komitet Międzynarodowej Organizacji Karate Kyokushin (IKO). Realizując w życiu swoje filozoficzne zasady zaskarbił sobie tytuł „Ostatniego Samuraja”. W latach 1970-1990 IKO była największą stylową organizacją na świecie, mającą swoje oddziały w 120 krajach. Ostatnią wielką międzynarodową podróż Sosai Mas. Oyama odbył do Polski w listopadzie 1993 roku. Nie krył swojego zadowolenia z udziału w Międzynarodowym Turnieju „Oyama Cup” w katowickim „Spodku”, gdzie niemal 10-tysięczna publiczność powitała go owacją na stojąco. Sosai Mas. Oyama zmienił życie milionów ludzi na świecie. Jego oryginalna filozofia Kyoku-Shin, czyli dążenie do najwyższej prawdy, zawładnęła sercami szczególnie młodych ludzi. Ideały Mas. Oyamy znalazły odbicie w codziennym życiu tych osób, w dążeniu do perfekcji w każdym aspekcie treningu, nauki, pracy oraz oddania dla rodziców i kraju. Wymóg systematycznej pracy, perfekcji w działaniu, samokontroli i czystości etyczno-moralnej, a nade wszystko pokory, zmieniły na lepsze psychikę i życie milionów adeptów Kyokushin. Do dzisiaj żyje na świecie grupa osobistych uczniów Sosai Mas. Oyamy. Przekazują oni swoje doświadczenie oraz filozofię Kyokushin kolejnym pokoleniom - jest również wśród nich Polak shihan Andrzej Drewniak 8 Dan.   (s)    

Rus żegna się Dąbrową

dodane 05.05.2014
[Dąbrowa Górnicza] Leszek Rus, pełniący rolę drugiego trenera w sezonie 2013/2014, postanowił pożegnać się z Miejskim Klubem Siatkarskim S. A. w Dąbrowie Górniczej. Wraz z ostatnim dniem maja zakończy on współpracę z MKS-em, która trwała sześć lat.   Leszek Rus zdecydował się odejść z klubu, mimo że otrzymał propozycję pracy jako pierwszy trener zespołu w sezonie 2014/2015. Rus pracował w MKS-ie przez sześć lat.   - Za te sześć lat współpracy chciałbym podziękować prezesowi, zarządowi, kibicom, wszystkim siatkarkom i sztabowi szkoleniowemu, a przede wszystkim Waldkowi Kawce. Podziękowania kieruję również do pracowników Urzędu Miasta, ludzi, z którymi współpracowałem w Dąbrowie Górniczej i całej ekipie z hali „Centrum”, z którymi miałem okazję współpracować - podkreślił Leszek Rus, który z ostatnim dniem maja zakończy współpracę z dąbrowskim klubem.   Przypomnijmy, że już wcześniej z pracy w dąbrowskim klubie zrezygnował Włoch Nicola Negri. - W imieniu zarządu Miejskiego Klubu Siatkarskiego S. A. serdecznie dziękuje trenerowi Leszkowi Rusowi za sześć lat współpracy i trud włożony w grę drużyny we wszystkich tych sezonach - mówi prezes zarządu Robert Koćma. - Gdy tylko nazwiska szkoleniowców, którzy w sezonie 2014/2015 będą pełnili funkcję pierwszego i drugiego trenera będą znane, zostaną one podane na oficjalnej stronie internetowej klubu - zapowiajdą przedstawiciele klubu.   (KP)  

W której lidze zagra Płomień?

dodane 30.04.2014
[Region, Sosnowiec] Na to pytanie nie ma dziś konkretnej i jednoznacznej odpowiedzi. Wprawdzie podczas turnieju finałowego w Chełmży siatkarze Płomienia po porażce 2:3 w ostatnim meczu z gospodarzami zawodów zajęli drugie miejsce, które nie gwarantowało awansu, to być może w przyszłym sezonie zagrają w II lidze.   Zamieszanie spowodowane jest niezbyt jasnym regulaminem awansów do II ligi. Zacznijmy od spraw czysto sportowych. W Chełmży sosnowiczanie pokonali najpierw 3:0 UKS OPP Powiat Kołobrzeski, a następnie wygrali 3:2 z MUKS Siatkarz Wieluń. O wszystkim miał więc decydować pojedynek z gospodarzami imprezy, KS Chełmża. Przeciwnicy przed starciem z naszą drużyną pokonali po 3:0 ekipy z Wielunia i Kołobrzegu. W pierwszej partii meczu o wszystko to sosnowiczanie dyktowali warunki i wygrali go do 19. W drugiej odsłonie do stanu 9:10 trwała wymiana ciosów, ale potem rywale odskoczyli, przejęli inicjatywę i pewnie wygrali 25:17. W trzeciej partii dopiero gra na przewagi wyłoniła wygranego tego seta. Niestety, dla nas górą w tym fragmencie gry była ekipa z Chełmży, która wygrała do 25. Sosnowiczanie nie załamali się jednak i w czwartym secie wygrali 25:22 doprowadzając tym samym do tie-break’u. To miał być najważniejszy set sezonu. Sosnowiczanie przegrywali już 1:4, ale dogonili rywali i przy zmianie stron prowadzili 8:7. Od tego momentu zdołali jednak ugrać zaledwie jeden punkt!   – Niestety, kolejne akcje to dramat w naszym wykonaniu. Zawodnik Chełmży wszedł na zagrywkę i nas rozstrzelał. Wchodziło mu dosłownie wszystko, a my czuliśmy się jakby ktoś wyłączył nam energię. To było najgorszy moment nie tylko tego meczu, ale tego sezonu – mówił po spotkaniu rozgrywający Płomienia Karol Pachołek. Co warte podkreślenia, porażka w tym meczu była dopiero drugim meczem przegranym w sezonie przy 28 wygranych. Po zakończeniu turnieju finałowego, kiedy emocje nieco opadły pojawiły się głosy, że jeszcze nic straconego i że być może to drugie miejsce da awans lub grę w barażach. Problem w tym, że regulamin awansów jest bardzo niejasny.   Przeczytać w nim możemy m.in.: „W sezonie 2013/2014 nie będą rozgrywane mecze barażowe o wejście do II ligi mężczyzn. Drużyny które zajmą I miejsca w Turniejach Finałowych awansują bezpośrednio do Rozgrywek II ligi mężczyzn.” Jest jednak pewne „ale”. „III etap centralny – Baraże o miejsce w II lidze". Zespoły, które zajmą II miejsce w poszczególnych grupach finałowych rozegrają dwumecz z zespołem, który zajmie przedostatnie miejsce w rozgrywkach II ligi. Gospodarzem pierwszego spotkania jest zespół drugoligowy. Mecze barażowe o miejsce w II lidze zostaną rozegrane wg następującego klucza:II m z Grupy I Turnieju finałowego o II ligę – Przedostatnie miejsce z Grupy I II ligi. II m z Grupy II Turnieju finałowego o II ligę – Przedostatnie miejsce z Grupy II II ligi.II m z Grupy III Turnieju finałowego o II ligę – Przedostatnie miejsce z Grupy III II ligi.II m z Grupy IV Turnieju finałowego o II ligę – Przedostatnie miejsce z Grupy IV II ligi. Mecze zostaną rozegrane w następujących terminach: I TERMIN17.05.2014 II TERMIN24.05.2014 Tak całą sprawę komentuje Polski Związek Piłki Siatkowej ustami rzecznika Janusza Uznańskiego. – W sezonie 2013/2014 nie będą rozgrywane mecze barażowe o wejście do II ligi mężczyzn. Drużyny które zajmą I miejsca w Turniejach Finałowych awansują bezpośrednio do Rozgrywek II ligi mężczyzn – tak brzmi zapis Regulaminu Rozgrywek o wejście do II ligi kobiet i mężczyzn w sezonie 2013/2014. Przepis o barażach dotyczy rozgrywek żeńskich – mówi rzecznik PZPS. Na chwilę obecną do II ligi, poza drużyną KS Chełmża, awansowały także kluby: MKS MDK Warszawa, SPS Słupsk oraz Górnik Radlin. Co ciekawe ostatnia z drużyn jest doskonale znana Płomieniowi. Sosnowiczanie wygrali ze swoim rywalem 3:0 i ulegli, 1:3. Warto w tym miejscu dodać, że  na swojej drodze do awansu, radlinianie doznali… pięciu porażek. Z II ligi spadło 6 zespołów, awanse wywalczyły 4. Kto uzupełni stawkę? Tego na razie nie wiadomo, nawet w samym związku. - Ze sportowego punktu widzenia wszystko jest jasne. Przegraliśmy turniej w Chełmży, nie ma nas w II lidze. Wszystko było w naszych rękach, ale taki jest sport. Pojawią się sprzeczne informacje dotyczące awansów i spadków i dopóki nie będzie ostatecznej decyzji pozostaje nam czekać na rozwój wypadków, jednocześnie żałując, że teraz to nie my jesteśmy panami własnego losu - mówi trener Dariusz Sobieraj. - Informacje są sprzeczne. Początkowo mówiło się, że zwycięzca turnieju uzyska bezpośredni awans, a drugi zespół zagra w barażach. Potem pojawiła się informacja, że nawet wygrany zagra w barażach. Już w Chełmży dowiedzieliśmy się jednak, że zarówno pierwszy, jak i drugi zespół turnieju zagrają w drugiej lidze. A jak będzie? Czekamy na oficjalny komunikat - dodał Michał Grzyb, odpowiedzialny w klubie za kontakty z mediami. (KP)  

Wielkie Zagłębie w Wielką Sobotę

dodane 22.04.2014
[Region, Sosnowiec] To był szaleńczy pościg 0:2 do 4:2. Piłkarze Zagłębie jeszcze dobrze nie weszli w mecz z Ruchem Zdzieszowice, a już przegrywali 0:2. Sosnowiczanie nie raz w tej rundzie udowodnili, że zaczynają grać dopiero, gdy mają nóż na gardle. I tym razem było podobnie. Bohaterem spotkania był Łukasz Tumicz, który ustrzelił hat-trick'a. Lepszego początku goście ze Zdzieszowic, którzy do sobotniego meczu z Zagłębiem byli jedyną obok naszej drużyny ekipą, która wiosną nie poległa, nie mogli sobie wyobrazić. Po niespełna kwadransie zespół Stanisława Wróbla prowadził 2:0 i wydwało się, że kapitalna passa popularnych „Ździchów" będzie kontynuowana. Dwukrotnie trafione Zagłębie błyskawicznie mogło złapać kontakt z rywalem, ale w dobrej sytuacji Krzysztof Kaliciak trafił w golkipera gości. Chwilę później dobrej okazji nie wykorzystał Tomasz Szatan, ale co się odwlecze... Kontaktową bramkę zdobył Tumicz, który wykorzystał dokładne podanie Mateusza Września. Tumicz jeszcze raz ucieszył przed przerwą Ludowy, kiedy to sprytnie wybiegł zza pleców obrońców Ruchu po zgraniu piłki głową przez Łukasza Matusiaka, i sprytnie przelobował bramkarza rywali. Po przerwie uskrzydlone Zagłębie poszło za ciosem, a w roli głownej ponownie wystąpił Tumicz, tym razem celnie dobijając uderzenie Kaliciaka. Kropkę nad „i” w końcówce postawił Rafał Jankowski, który z bliska pokonał Tomasza Kasprzika po drugiej tego dnia asyście Mateusza Września. - Dawno nie zdarzyło mi się ustrzelić hat-trick'a. Trzy bramki zawsze cieszą napastnika. Pokazaliśmy charakter. Bramki dedykuję żonie i córkom, które były na trybunach - mówił po meczu uradowany Tumicz, który ma 10 goli w tegorocznych rozgrywkach. - Dla trenera masakra, ale dla kibiców naprawdę wspaniałe widowisko. Podnosiliśmy się powolutku, jak feniks z popiołów, po bramce na 2:2 dostaliśmy duży wiatr w plecy. W przerwie powiedzieliśmy sobie kilka dosadnych słów. Mamy parę „argumentów” ofensywnych, bo padły jeszcze dwie bramki, a mogło więcej - przyznał po spotkaniu trener Zagłębia, Mirosław Smyła. Kolejne starcie przed Zagłębiem już w środę, a rywalem sosnowiczan będzie na wyjeździe ekipa Rozwoju Katowice. (KP)   Zagłębie Sosnowiec - Ruch Zdzieszowice 4:2 (2:2)   Bramki: 0:1 - Damrat (11.), 0:2 - Bella (16.), 1:2 - Tumicz (31. asysta Wrzesień), 2:2 - Tumicz (42. asysta Matusiak), 3:2 - Tumicz (66. asysta Kaliciak), 4:2 - Jankowski (90. asysta Wrzesień). Zagłębie: Struski - Sierczyński, Grudniewski, Kursa, Ninković - Matusiak, Grube - Szatan (60. Wojcieszyński), Tumicz (85. Jankowski), Wrzesień (90. Tylec) - Kaliciak (73. Sadowski).          

O trzy punkty z liderem wiosny

dodane 18.04.2014
[Sosnowiec] W Wielką Sobotę na Stadionie Ludowym będzie gościć Ruch Zdzieszowice, czyli zespół, który w rundzie wiosennej zdobył najwięcej punktów w II lidze. Spotkanie zapowiada się niezwykle ciekawie, zważywszy że sosnowiczanie to wicelider rundy wiosennej i trzeci zespół po 24 kolejkach II ligi.   W sobotę na Ludowym zmierzą się dwie najlepsze drużyny z rundy wiosennej. Ruch Zdzieszowice w 6 meczach zdobył 16 punktów i jest liderem rewanżowych zmagań, natomiast nasi piłkarze z dorobkiem 12 „oczek” zajmują drugie miejsce w wiosennej tabeli II ligi. Ruch Zdzieszowice to jedyny zespół, który wiosną rozegrał aż 4 mecze na własnym stadionie i zdobył komplet 12 punktów. Na wyjazdach piłkarze popularnych „Zdzichów” w dwóch spotkaniach zdobyli 4 „oczka” (zwycięstwo z Rakowem 2:1 i remis z Błękitnymi 2:2). Przed rundą wiosenną ze Zdzieszowic napływały złe informacje (trzecie miejsce od końca i 16 punktów na koncie), teoretycznie zakładano ogranie drużyny przed grą w... III lidze. Do Ruchu przyszedł trener i zawodnicy z LZS Leśnica, która wycofała się z III ligi śląsko-opolskiej. Okazało się, że był to strzał w przysłowiową „dziesiątkę”, gdyż Ruch jest rewelacją rundy wiosennej. Dzięki wspaniałej serii Ruch awansował na 11. miejsce w tabeli i do bezpiecznej 8. lokaty traci tylko 1 punkt. Spotkanie z Ruchem rozpocznie się w sobotę (19 kwietnia) o godz. 13:00. (KP)   25. kolejka: 19.04.2014r. (sobota), godz. 13:00Zagłębie Sosnowiec - Ruch Zdzieszowice Ceny biletów: Dzieci do lat 6 - wstęp wolny Dzieci do lat 12 - 5 zł (trybuna kryta) Kobiety - 5zł (trybuna kryta) Bilet normalny na trybunę krytą - 9 zł Bilet normalny na trybunę otwartą - 4 zł   Bilety i Karty Kibica można kupić w Punkcie Obsługi Kibiców (POK) przy ul. Kresowej 1 w Sosnowcu (budynek przy sztucznej murawie). Dodatkowo w dniu meczu będą otwarte dwie kasy od strony trybuny odkrytej, w których można nabić bilety na zakupione wcześniej Karty Kibica.   POK czynny będzie: Piątek: 10:00 - 15:00 W dniu meczu 5 godzin przed rozpoczęciem się spotkania, czyli od 8:00    

Brązowy medal oddala się od dąbrowianek

dodane 16.04.2014
[Dąbrowa Górnicza] Celem Tauronu było przywiezienie z Sopotu minimum jednego zwycięstwa. Jednak rzeczywistość okazała się być inna, mało skuteczna gra w połączeniu z błędami sprawiła, że dąbrowianki przegrały zarówno pierwszy, jak i drugi pojedynek z Atomem.   Tak jak i w poniedziałkowym starciu, trener Negro nie mógł wystawić na boisko żadnej z dwóch nominalnych atakujących, Katarzynę Zaroślińską oraz Natalię Guadalupę Brussę wyeliminowały z gry kontuzje. Od samego początku drugie spotkanie lepiej układało się dla sopocianek, które zdobywały punkty nie tylko po swoich udanych akcjach, ale również po błędach naszych siatkarek. Tuż po pierwszej przerwie technicznej w szeregach MKS-u nastąpiła zmiana na pozycji rozgrywającej, za Ozge Cemberci weszła Anna Kaczmar. Dąbrowianki popełniały proste błędy, co uniemożliwiało im systematyczne niwelowanie strat. W premierowej partii pewnie triumfowały Atomówki (25:15). Po tak bolesnej porażce Zagłębiankom udało się podnieść, czego potwierdzeniem była ich postawa od pierwszych akcji drugiej odsłony (6:8). Nagle nasze siatkarki opuściła skuteczność w ataku, co od razu wykorzystały rywalki, które objęły prowadzenie (14:12). Za dyskusję z sędziami czerwoną kartką został ukarany Nicola Negro, który obserwował grę swoich podopiecznych nie mogąc być spokojnym, gdyż powrócił ich największy problem - błędy własne (16:13, 20:14). W wyniku nieprzyjemnego uderzenia w twarz z boiska zejść musiała Joanna Staniucha-Szczurek, za którą pojawiła się  Katarzyna Urban. W tym momencie zdziesiątkowane urazami dąbrowianki próbowały podjąć walkę z przeciwniczkami, ale poległy do 18. W wyjściowym składzie w trzeciej odsłonie znalazła się Staniucha-Szczurek, a także Ozge Cemberci. W początkowej fazie w MKS-ie wyróżniała się Sassa, która rozegrała się w ataku. Mimo że na boisku trwała wyrównana walka, to inicjatywa była po stronie sopocianek, które odskoczyły dąbrowiankom po pierwszej przerwie technicznej (11:8). Naszym siatkarkom brakowało konsekwencji, a w długich akcjach ustępowały przeciwniczkom, między innymi siłą ataku. Straty MKS-u rosły i wyniosły już siedem punktów. Wysokie prowadzenie Atomu utrzymywało się cały czas i przybliżało gospodynie do triumfu. W rywalizacji o brązowy medal Orlen Ligi 2:0 prowadzą sopocianki, które od zdobycia upragnionego trzeciego miejsca dzieli już tylko jedno zwycięstwo. Teraz rywalizacja przenosi się do Dąbrowy Górniczej, gdzie obie drużyny spotkają się po Świętach Wielkanocnych. Trzeci mecz odbędzie się wstępnie 24 kwietnia, a ewentualne czwarte spotkanie 25 kwietnia. (KP) Atom Trefl Sopot - Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 3:0 (25:15, 25:18, 25:16) MKS: Cemberci, Staniucha-Szczurek (7), Dziękiewicz (3), Adams (7), Sassa (11), Skowrońska (8), Strasz (libero) oraz Kaczmar, Liniarska, Urban Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 2:0 dla Atomu Trefla Sopot        
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl