Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Grand Prix w Łazach

dodane 11.05.2018
[Powiaty] Zawodnicy z całego województwa śląskiego wystartują 12 maja w pływackim Grand Prix w Łazach. Zmagania organizuje Park Wodny „Jura”. Zawody relacjonowane będą m.in. na kanale YouTube. W Łazach pojawią się m.in. pływacy z Bielska-Białej, Sosnowca, Radlina oraz Gliwic. Zawodnicy pokonują 50 metrów stylem dowolnym poniżej 30 sekund.   –  Zawody organizujemy w kilku grupach wiekowych, na różnych dystansach i oczywiście różnych stylach pływackich, to około 220 pływaków w różnym wieku. Każdego roku przybywa nam zawodników, poziom jest także bardzo wysoki i nie brakuje sportowej rywalizacji na najwyższym poziomie, o czym świadczą wyniki na naszej pływalni – informuje Michał Sroka, trener pływania z Parku Wodnego w Łazach. –  Zawody odbywają są w różnych grupach wiekowych: zawodnicy rocznik 2010 i młodsi na dystansie 25 metrów, rocznik 2009 na dystansach 50 i 100 metrów, oczywiście także bardzo mocna kategoria seniorów, grupa Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Łazach oraz oczywiście „open” – dodaje Sroka.   W poszczególnych kategoriach najlepsi zawodnicy otrzymają puchary, medale i dyplomy. – Łączna pula nagród to około 5 tysięcy złotych. Co czwarty zawodników powinien z Łaz wyjechać tym razem z nagrodą – podkreśla Michał Sroka.   Zawody pływackie w Łazach organizowane są już od 8 lat, w formule Grand Prix od 2 lat. – Pływamy zawsze dwa razy do roku – Grand Prix jesienne i wiosenne. Nie można oczywiście zapominać o Jurajskiej Lidze Pływackiej, która ma właśnie tę dłuższą historię. Łazy po prostu pływaniem stoją – zaznacza Sroka. (s) Foto: Park Wodny „Jura”

Kolarze szosowi wystartują w Psarach

dodane 11.05.2018
[Powiaty] Szybkie ściganie, ciekawa i pofałdowana trasa oraz możliwość rywalizacji dla każdego - tegoroczna, XIV edycja Mistrzostw Kolarskich w Gminie Psary, Bike Atelier Road, rozegrana zostanie 20 maja. Dla kolarzy ze Śląska i Zagłębia uczestnictwo w wyścigu w Psarach to wręcz tradycja. Ci regularnie startujący doskonale znają tamtejsze tereny i 19-kilometrową pętlę, na której odbędą się zmagania. Została ona nieco skrócona w porównaniu z zeszłym rokiem i poprowadzi przez Strzyżowice, Górę Siewierską, Goląszę, Toporowice, Dąbie Chrobakowe i Malinowice. Trasa jest pofałdowana i biegnie w przeważającej części wzdłuż zabudowań i częściowo terenów leśnych. Start oraz finisz będą miały miejsce przy stadionie LKS Iskra Psary. Impreza dla wyczynowców i początkujących – Nasza impreza cieszy się dużym powodzeniem wśród kolarzy. Startują tu zarówno ci z kolarską, przeszłością, jak i ci, którzy dopiero zaczynają przygodę ze ściganiem i chcą spróbować swoich sił w rywalizacji z innymi – tłumaczy Dariusz Leśniewski, organizator Bike Atelier Road, były szosowy mistrz Polski w juniorach i mastersach. – Bike Atelier Road to także okazja dla najmłodszych miłośników dwóch kółek i całych rodzin, by aktywnie spędzić czas na świeżym powietrzu. By wystartować wystarczy mieć sprawny rower, najlepiej szosowy, kask i chęci – dodaje. W poprzednich latach na starcie tej imprezy stawali m.in. zwycięzca Tour de Pologne i trzykrotny uczestnik Wyścigu Pokoju Lechosław Michalak, były mistrz Polski i uczestnik mistrzostw świata (1970, 1971),Zbigniew Krzeszowiec, olimpijczyk z Atlanty i dwukrotny zwycięzca etapowy Tour de Pologne, Sławomir Chrzanowski, czy też uczestnicy Tour de Pologne, Paweł Czopek, Jerzy Jagieła i Adam Wolański. W zeszłorocznej edycji zawodów łącznie wzięło udział 350 osób. Warianty trasy Najbardziej wytrenowani zawodnicy zmierzą się w wyścigu PRO, który został podzielony na trzy różne dystanse w zależności od kategorii wiekowej - od trzech 19-kilometrowych pętli, do pięciu. Najwytrwalsi pokonają zatem 95,5km. Kategoria PRO jest przeznaczona dla amatorów posiadających licencję Masters i Cyclosport (wyniki są zaliczane do challange’u Masters PZKol) oraz dla osób nie posiadających takiej licencji, ale trenujących kolarstwo w miarę systematycznie. Na dystansie HOBBY, czyli jednym 19-kilometrowym okrążeniu, walczyć będą dzieci i młodzież lub początkujący kolarze. Prawo startu mają osoby od 14. roku życia, a od tego sezonu także zawodnicy z licencją żak, żaczka, młodzik lub młodziczka. Dodatkowo, na terenie stadionu rozegrane zostaną też wyścigi dziecięce (dla nie trenujących w klubach), na odcinkach dopasowanych do wieku maluchów. Zapisy do tej rywalizacji przyjmowane będą tylko w dniu zawodów, a pozostali uczestnicy mogą się zgłaszać drogą internetową poprzez stronę bikeateliermaraton.pl. Tam też znajdują się wszystkie szczegóły, program, regulamin, trasa i wskazówki dotyczące dojazdu. Także poza szosą Imprezy pod szyldem Bike Atelier, to nie tylko wyścig szosowy, ale też imprezy w terenie, na rowerach górskich, oraz triathlon. W tym roku łącznie rozegranych zostanie 10 maratonów MTB. Wszystkie odbędą się w województwie śląskim lub tuż za jego granicą. Triathlon rozegrany zostanie natomiast w Sosnowcu, 17 czerwca.   (s)

Trwa zwycięska passa Zagłębia Sosnowiec

dodane 10.05.2018
[Sosnowiec] Zaczęła się ostateczna rozgrywka o awans do ekstraklasy. Wygrany mecz z MKS Drutex-Bytovia 2:1 przybliża Zagłębie Sosnowiec do wejścia do tego elitarnego grona. Mecz rozpoczął się bez kluczowych graczy Vamary Sanogo i Tomasza Nawotki, pauzujących za żółte kartki. Drużyna Zagłębia musiała wykazać się wolą zwycięstwa pomimo osłabienia.   Trener ustawił zawodników wysoko na przedpolu przeciwnika, by maksymalnie utrudnić rozgrywanie piłki gościom. Dzięki temu Bytowia miała duże trudności w wydostaniu się z własnej połowy, choć strategia została okupiona dużym wysiłkiem fizycznym ze strony piłkarzy Zagłębia Sosnowiec, co było widać w ostatnich 30 minutach spotkania. Ale nie uprzedzajmy faktów.   Od pierwszych sekund spotkania zawodnicy mocno nacisnęli na obronę Bytovi. Adam Banasiak już w 15 sekundzie oddał niebezpieczny strzał do bramki Michała Szromnika. W środku pola dzielnie walczyli Callum Rzonca i Sebastian Milewski. Pomimo przewagi Zagłębie nie potrafiło jej wykorzystać. Zbytnią pewność siebie mogło przypłacić stratą bramki, gdy po będzie defensywy strzał Kamila Wacławczyka przeszedł o centymetry obok naszego słupka.   Po 20 minutach Žarko Udovičić przelobował obrońców na długi słupek. Niestety, zagranie było na pamięć, ale i tak Zagłębie wywalczyło rzut rożny. Adam Banasiak świetnie dograł na krótki słupek, ale Arkadiusz Jędrych nie wykorzystał 100% sytuacji. Jęk zawodu uniósł się nad trybunami. W 29 minucie meczu w rajd rzuca się Adam Banasiak. Mija kolejnych oponentów … i zostaje faulowany w polu karnym. Sędzia bez wątpienia wskazuje na 11, którą bezbłędnie wykonuje Szymon Lewicki. Zawodnicy Zagłębia Sosnowiec próbują iść za cisem, uskrzydleni dopingiem oraz smakiem zdobytej bramki. Niestety, do końca pierwszej połowy nie udaje im się podwyższyć wyniku.   Druga polowa zaczęła się nieco spokojniej. Zagłębiacy szanowali piłkę, jednocześnie nękając przeciwnika wypadami pod jego bramkę. Podwyższyć wynik próbowali zarówno Tomasz Nowak czy Żarko Udovicić. W 60 minucie meczu Fran Gonzalez faulował wychodzącego na czystą pozycję Szymona Lewickiego. Adam Banasiak ustawia futbolówkę na 25 metrze i mamy gol. Prowadzimy 2:0. Po wznowieniu i prawidłowej interwencji zdobywca drugiej bramki ogląda żółty kartonik, co wyklucza go z gry w sobotnim pojedynku ze Stomilem Olsztyn.   W 65 minucie Žarko Udovičić jest o włos od zdobycia kolejnego gola dla Zagłębia Sosnowiec, lecz będąc 5 metrów przed bramką nie trafia w piłkę. Minutę późnej, zgodnie ze starym porzekadłem iż niewykorzystane sytuacje lubą się mścić, Zagłębie traci bramkę po strzale Michała Rzuchowskiego. Po zdobyciu kontaktowego gola Bytovia rzuca się do ataku spychając Zagłębie na swoją połowę. Jest groźnie, a emocje sięgają zenitu. Pod bramką Zagłębia dochodzi do przepychanek. Zrobiło się gorąco, a sytuację zaognił sędzia, który ukarał czerwonym kartonikiem Jakuba Kuzdrę. Po zamieszaniu sędzia doliczył 4 minuty. Zagłębie wyszło z dorobkiem 3 punków, co daje naszym zawodnikom 4 miejsce w tabeli i otwartą drogę do awansu do ekstraklasy.   Rafał Nizicki Foto: R. Nizicki, I. Dobrowolska

Zagłębie Sosnowiec ze Stalą Mielce (3:1). Historyczny hat-trick Tomasza Nowaka

dodane 02.05.2018
[Sosnowiec] Sobotni mecz wzbudził diametralne emocje wśród kibiców. Czasem wiało nudą, czasem było gorąco jak w hutniczym piecu. Żar lał się z nieba a zawodnicy Zagłębia Sosnowiec, nie zważając na pogodę, postanowili się szybko rozprawić z przeciwnikiem. Od pierwszej minuty przystąpili do szturmu na bramkę Stali.   Zawodnicy Zagłębia Sosnowiec od początku meczu stwarzali zagrożenie dla Radosława Majeckiego. Pięknym strzałem popisał się Žarko Udovičić, który z lewej flanki próbował zaskoczyć golkipera gości. Wysoki pressing spowodował pogubienie się obrony Mielczan i już w 7 minucie meczu kapitan Zagłębia Tomasz Nowak umieszcza piłkę w „siatce”. Wśród zawodników zapanowała euforia. Nieliczni kibice gości odśpiewali tradycyjne „nic się nie stało”.   Niestety, gloria trwała zaledwie kilka chwil. Stal ruszyła niczym lokomotywa z wiersza Tuwima pod bramkę Dawida Kudły. Zagłębie wycofało się pod własne pole. I długo nie trzeba było czekać, by straciło prowadzenie. Maksymilian Banaszewski, uderzył w krótki róg, Kudła wybija. Rzut rożny. Josip Soljic strzela … tym razem w słupek. Po chwili Jakub Arak nie popełnia błędu. I w 10 minucie meczu jest 1:1.   Zagłębie oszołomione takim obrotem spraw długo nie może się podnieść. Długo utrzymuje się przewaga Sali, która mocno ciśnie. W 17 minucie Jakub Arak ponownie zagroził bramce Zagłębia, ale uprzedza go na szczęście Mateusz Cichocki oraz sędzia boczny. W 21 minucie do głosu dochodzi Janota i wywalcza korner. Czasem Zagłębiacy odgryzają się, ale nieskutecznie. Dopiero 43 minuta okazuje się kluczowa. Tomasz Nowak rozpoczyna rajd z okolic ławki rezerwowych z piłką przy nodze i pięknym strzałem pokonuje bramkarza przeciwnika. Do szatni nasza drużyna schodzi uskrzydlona i z jednobramkową oraz psychiczną przewagą.   Po przerwie piłkarze Stali Mielec ruszyli do ataku zmotywowani przez trenera Zbigniewa Smółkę. Grali środkiem pola pod przewodnictwem Michała Janoty. W 53 minucie, po błędzie Tomasza Nowaka, Stal Mielec rusza do ataku. Na szczęście Jakub Arak pudłuje. Teraz Zagłębie rusza do ataku. W 59 minucie do głosu dochodzi kapitan Zagłębia. Strzela … niestety poprzeczka. Prze kolejne kilka minut dominują na naszej połowie piłkarze Stali Mielec. Na szczęście nie popisują się skutecznością. Potem robi się trochę bezbarwnie, aż do 88 minuty. Tomasz Nowak znów rzuca się do ataku i zostaje równo z murawą przystrzyżony przez Dominika Sadzawickiego na polu karnym. Skutek czerwona i „wapno”. Egzekutorem zostaje nie kto inny jak Tomasz Nowak który pewnie umieszcza piłkę w siatce gości. Zagłębie schodzi z 3 punktami do szatni.   Bramki: 1:0 Tomasz Nowak (7.), 1:1 Jakub Arak (10. asysta - Rafał Grodzicki), 2:1 Tomasz Nowak (43.), 3:1 Tomasz Nowak (90. rzut karny)Zagłębie: Kudła - Nawotka, Jędrych, Cichocki, Puchacz - Milewski, Rzonca - Banasiak (66. Wrzesiński), Nowak (90. Babiarz), Udovicić - Sanogo (77. Makowski)Stal: Majecki - Sadzawicki, Grodzicki (46. Swędrowski), Kiercz, Leandro - Skoflek, Janota, Soljic, Nowak (57. Wroński), Banaszewski - Arak (70. Djermanović)Żółte kartki: Mateusz Cichocki (68.) - Rafał Grodzicki (37.), Josip Soljic (57.), Dominik Sadzawicki (58.), Dominik Sadzawicki (89.)Czerwona kartka: Dominik Sadzawicki (89.)Sędziował: Sebastian Tarnowski Tekst. R Nizicki, foto: R. Nizicki, I. Dobrowolska      
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl