Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Jacek Winnicki nowym trenerem MKS-u

dodane 26.06.2017
[Dąbrowa Górnicza] Jacek Winnicki objął stanowisko pierwszego trenera MKS-u Dąbrowa Górnicza! Zastąpi na nim Drażena Anzulovicia, który prowadził zespół od grudnia 2015 roku. Winnicki będzie trzecim trenerem na tym stanowisku odkąd MKS Dąbrowa Górnicza uczestniczy w rozgrywkach Polskiej Ligi Koszykówki. Jacek Winnicki to niezwykle uznany szkoleniowiec, który ma za sobą wiele lat pracy z zespołami PLK, BLK (Basket Ligi Kobiet), a także kadrą narodową. Do Zagłębia trafił prosto z Torunia, gdzie razem z drużyną Polskiego Cukru zdobył wicemistrzostwo. Barwna kariera trenera Winnickiego rozpoczęła się we Wrocławiu. Tam jako asystent wspierał Śląsk na drodze do kilku Mistrzostw Polski. Następnie w podobnej roli pomagał drużynie Trefla Sopot w latach 2003-2007. Ekipa znad morza przez niemal całą pierwszą dekadę XXI wieku była główną siłą PLK. Do Sportino Inowrocław trener Winnicki przenosił się, by rozpocząć swoją karierę pierwszego szkoleniowca. Ciekawego obrotu przygoda Jacka Winnickiego nabrała w 2008. Postanowił wówczas spróbować swoich sił w koszykówce kobiecej i objął stanowisko trenera w zespole Lotosu Gdynia. W latach 2009 oraz 2010 zdobywał z drużyną Mistrzostwo Polski. Po tych sukcesach przeniósł się do Zgorzelca, z powrotem do PLK. Tam przez dwa lata piastował stanowisko pierwszego szkoleniowca Turowa. W 2011 wywalczył z ekipą wicemistrzostwo oraz został wybrany przez ligę najlepszym trenerem sezonu.   Do koszykówki kobiecej wrócił za sprawą oferty od CCC Polkowice. W 2013 po raz kolejny sięgnął po mistrzostwo Basket Ligi Kobiet. Po dwóch sezonach z CCC, otrzymał propozycję od drużyny żeńskiej tureckiego Fenerbahçe. Spędził tam tylko rok, ale zdołał wygrać Superpuchar Turcji i zająć 4. miejsce w rozgrywkach Euroligi. Mocnym punktem jego przygody z żeńską koszykówką była także kadra Polski, której był głównym szkoleniowcem w latach 2012-2015. Po powrocie z Turcji dwa lata temu, objął stanowisko trenera Polskiego Cukru Toruń. Rozpoczęcie sezonu 2016/2017 serią trzynastu zwycięstw z rzędu uczyniło ekipę z Torunia jednym z faworytów do mistrzostwa. Ostatecznie dotarła do finału, gdzie musiała uznać wyższość Stelmetu BC Zielona Góra. Teraz czas na kolejny rozdział w karierze trenera Winnickiego. MKS przygotowuje się do swoich czwartych rozgrywek w Polskiej Lidze Koszykówki, a nowy szkoleniowiec zadba o to, by z rotacji dąbrowskiej ekipy wycisnąć maksimum możliwości. Dziękujemy trenerowi Drażenowi Anzulovicowi za wykonaną pracę i witamy na stanowisku Jacka Winnickiego. Michał Kajzerek

Bartosz Samek na podium

dodane 26.06.2017
[Dąbrowa Górnicza] Podczas VII Międzynarodowego Turnieju Kyokushin „ONE WORD ONE KYOKUSHIN” w Limanowej, z udziałem 501 uczestników reprezentujących 56 klubów z 8 krajów, reprezentant Dąbrowskiego Klubu Karate Bartosz Samek zdobył 3 miejsce w kategorii kumite młodzików do 65kg.   To kolejny udany występ dobrze zapowiadającego się dąbrowskiego karateki, który w tym sezonie już wielokrotnie stawał na podium startując w turniejach krajowych i międzynarodowych.  Klub reprezentowali również: Zuzanna Wróbel, Małgorzata Gurak, Maciej Stefaniak, Jakub Kuszper, Maksymilian Olczyk, Kacper Głowacki, Jakub Wiślak i Jakub Kubica. Zawodnicy startowali w konkurencjach kata i kumite.   Turniej przebiegał w doskonałej atmosferze a na wyróżnienie zasługuje z pewnością współpraca klubu, władz i sponsorów, a także wystrój hali, imponujące nagrody i medale, oraz katering. Organizatorem turnieju był ARS Klub Kyokushinkai z Limanowej.   Natomiast wszystkich, którzy pozostają w wakacje w mieście i chcą doświadczyć czym jest Kyokushin,  a także wszystkich klubowiczów, którzy w tym czasie nie zamierzają tracić formy, Dąbrowski Klub Karate zaprasza na zajęcia w Letniej Akademii Karate   LETNIA AKADEMIA KARTE DOJO KOSZELEW (ul. Koszelew 7) 17:00 - 18:00  – zajęcia dla najmłodszych (dzieci 4-6 lat) 18:00 - 19:00  –  zajęcia dzieci (wiek 7-12 lat) 19:00 - 20:00 – zajęcia dla młodzieży i dorosłych 20.00 – treningi dla zaawansowanych i zawodników   Dodatkowo treningi w siłowni, zajęcia jogi, nornic walking i zajęcia w terenie.   (s)  

Michał Gabiński wybrał MKS

dodane 21.06.2017
[Dąbrowa Górnicza] Pierwszą kadrową decyzją nowego kierownictwa dotyczącą składu MKS-u Dąbrowa Górnicza na sezon 2017/2018 jest Michał Gabiński – 30-letni silny skrzydłowy, który w poprzednim sezonie występował dla drużyny Polfarmexu Kutno. Michał pochodzi ze Stalowej Woli, więc korzenie ma w tym samym miejscu, co Piotr Pamuła oraz Bartłomiej Wołoszyn. Ekstraklasowej koszykówce zdołał się już dobrze przedstawić. Swoją przygodę z profesjonalną grą rozpoczął w 2004 od występów dla zespołu z Włocławka. Zanim na dobre wszedł do składu drużyny z najwyższej ligi, spędził dwa lata w pierwszoligowym Sportino Inowrocław. Następnie koszykówka zaprowadziła go z powrotem do Włocławka i Stalowej Woli, a w kolejnych latach do Zgorzelca i Wrocławia. W 2014 roku zdobył ze Śląskiem Puchar Polski i został wybrany MVP meczu finałowego. Ostatnie dwa sezony silny skrzydłowy spędził w Kutnie grając dla miejscowego Polfarmexu. Był kluczową postacią w składzie trenera Krzysztofa Szablowskiego. Podczas minionych rozgrywek spędzał na parkiecie około 20 minut notując średnio 6 punktów i 5 zbiórek. Jest wysokim graczem, który potrafi zagrać zarówno pod koszem, jak i rozciągnąć grę na dystans. Z nowym zawodnikiem MKS-u Bartek Wołoszyn zdobył srebrny medal Mistrzostw Polski U18 w Szczecinie i razem wygrali mistrzostwa U20 jako zawodnicy Anwilu. – Tylko że ja byłem wtedy MVP, więc nie wiem czy będzie pamiętał – śmieje się Bartek. (MK)

Marcin Cieńciała dyrektorem sportowym MKS-u

dodane 19.06.2017
[Dąbrowa Górnicza] Kluczowe tygodnie dla przyszłego sezonu MKS-u Dąbrowa Górnicza w Polskiej Lidze Koszykówki przyniosły już pierwsze ustalenia. Wieloletni pracownik klubu – Marcin Cieńciała został mianowany na stanowisko dyrektora sportowego drużyny. Zespół z Zagłębia przygotowuje się do swoich czwartych rozgrywek w PLK. Marcin Cieńciała, który w poprzednim sezonie pełnił rolę menedżera ds. marketingu i PR-u, obejmie stanowisko dyrektora sportowego MKS-u Dąbrowa Górnicza. Jego obowiązki przejmie z kolei Michał Kajzerek, dotąd menedżer ds. mediów drużyny. – Zdaję sobie sprawę, że spoczywa na mnie duża odpowiedzialność i czekają na mnie nowe obowiązki – mówi dyrektor Marcin Cieńciała. – Jestem jednak wdzięczny zarządowi klubu, że zdecydował się mi powierzyć tak odpowiedzialne stanowisko. To dla naszej drużyny nowy ekscytujący etap i wszyscy jesteśmy gotowi wspólnie pracować na rzecz klubu. Również nasz nowy trener, którego wkrótce ogłosimy – dodaje. – Za mną pierwszy rok z drużyną i nie mogłem prosić o więcej – mówi Michał Kajzerek. – Przede mną jeszcze wiele lekcji, ale myślę, że wykorzystałem swoje szanse, zdobyłem cenne doświadczenie i czerpię ogromną przyjemność z funkcjonowania w naszym środowisku. To naprawdę jedna wielka rodzina. Dziękuję zarządowi MKS-u za zaufanie i powierzenie nowej funkcji – dodał. Wkrótce informacje na temat pierwszych zakontraktowanych przez MKS zawodników. (s)

Wywalczyli medale w Mistrzostwach Świata w Trójboju Siłowym Klasycznym

dodane 19.06.2017
[Dąbrowa Górnicza] W Mińsku na Białorusi odbywają się V Mistrzostwa Świata w Trójboju Siłowym Klasycznym, w których wystartowało dwóch reprezentantów Stowarzyszenia Centrum Formy Dąbrowa Górnicza. Najpierw w grupie weteranów (40-49 lat) zobaczyliśmy na pomoście w Mińsku Rafała Paprockiego w kategorii wagowej 74 kg, który zajął ostatecznie ósme miejsce uzyskując w trójboju 552,5 kg (182,5+115+255), co jest nowym rekordem Polski wyższym o 17,5 kg jaki Rafał uzyskał podczas kwietniowego Pucharu Polski. Także wynik w pojedynczych bojach w przysiadzie 182,5 kg jest wyższy od rekordu Polski o 12,5 kg, a także w martwym ciągu 255 kg o 5 kg wyższy niż rekord Polski należący także do Rafała. Za uzyskanie 255 kg w martwym ciągu Rafał otrzymał brązowy medal. Natomiast w niedzielę 18 czerwca startowała Klaudia Poszwa, która wywalczyła swój pierwszy medal na Mistrzostwach Świata. Aktualna wicemistrzyni Europy juniorek do lat 18 wywalczyła brązowy medal w kategorii 47 kg. Najpierw w przysiadzie zaliczyła w pierwszej próbie 90 kg oraz w drugim 97,5 kg, poprawiając rekord Polski o 2,5 kg. Niestety, trzecie podejście do 102,5 kg było już nieudane. Za ten bój otrzymała mały brązowy medal.   Następnie w wyciskaniu leżąc w pierwszym podejściu zalicza lekko 40 kg, w drugim także dość lekko 42,5 kg, poprawiając kolejny rekord Polski o 2,5 kg. Trzecia próba do 45 kg była już nieudana. Po dwóch bojach Klaudia była na czwartym miejscu i o wszystkim miał zadecydować martwy ciąg. Już nie po raz pierwszy wiadomo, że zawody trójbojowe wygrywa się właśnie mocnym martwym ciągiem. Klaudia już na pierwsze podejście podała najwyższy ciężar 112,5 kg i zliczyła to bez większych problemów. Podobnie w drugiej próbie zaliczyła spokojnie 120 kg, wysuwając się na trzecie miejsce.   O wszystkim miała zadecydować trzecia próba. Nasza zawodniczka zgłosiła na sztangę aż 132,5 kg, o 7 kg więcej niż wynosił jej rekord życiowy, ale w kategorii wagowej 52 kg. Była to walka o tytuł Mistrzyni Świata, sztanga została podniesiona z ziemi, ale niestety nie została utrzymana przez zawodniczkę i wypadła z rąk. A do srebra wystarczyło o 5 kg mniej! Wynik 120 kg w martwym ciągu dał jej oczywiście mały złoty medal za ten bój i rekord Polski poprawiony aż o 15 kg. Ostatecznie Klaudia uzyskała w trójboju 260 kg, poprawiając zarówno wynik z Mistrzostw Europy jak i rekord Polski o 20 kg. Przed Klaudią jeszcze jeden rok startów w tej grupie wiekowej. (s)

Wyścig o Puchar Wójta Gminy Psary z wysoką frekwencją i prędkościami

dodane 19.06.2017
[Powiaty] Po raz trzynasty kolarski peleton przystąpił do zmagań w wyścigu o Puchar Wójta Gminy Psary - Bike Atelier Road. Przyciągnął on do Zagłębia blisko 300 miłośników szosowej rywalizacji. 18 czerwca zmierzyli się oni z 22,5-kilometrową, pagórkowatą rundą ze startem i metą przy stadionie LKS Iskra Psary. Pętla prowadziła przez Strzyżowice, Górę Siewierską, Twardowice, Najdziszów, Toporowice, Dąbie Chrobakowe, Malinowice i w zależności od kategorii wiekowej pokonywana ona była od 1 do 4 razy. Najbardziej wytrenowani mieli zatem przed sobą 90 kilometrów. – Pobiliśmy zeszłoroczny rekord frekwencji, który wynosił 250 uczestników. Pogoda też dopisała, a kolarze zaprezentowali wysoki poziom. Na najdłuższym dystansie zwycięzca osiągnął średnią prędkość ponad 40km/h, co jest bardzo dobrym wynikiem w zawodach dla amatorów, na tak wymagającej trasie – opowiada Dariusz Leśniewski, organizator Bike Atelier Road. – Bardzo cieszy nas fakt, że na starcie stanęli zawodnicy, którzy w przeszłości królowali na polskich szosach i startowali m.in. w Wyścigu Pokoju, Tour de Pologne, mistrzostwach świata lub igrzyskach olimpijskich: Lechosław Michalak, Zbigniew Krzeszowiec, Jerzy Jagieła, Paweł Czopek, Adam Wolański, czy też Sławomir Chrzanowski. To świadczy o tym, że impreza cieszy się sporym prestiżem wśród mastersów oraz amatorów i chętnie do nas wracają. W 90-kilometrowym wyścigu w kategorii open zwyciężył Marcin Korzeniowski, który w 2-osobowym sprincie pokonał Mateusza Łaszczyka. Z goniącego peletonu najszybszy był Patryk Domagała, plasując się w ten sposób na 3.miejscu. W rywalizacji na trzech okrążeniach (67,5km), triumfował zawodnik z Łodzi, Adam Barcicki, który metę przekroczył samotnie. Wyprzedził innego czołowego mastersa, Leszka Jakucia z Częstochowy oraz 7.kolarza Tour de Pologne 1985, Jerzego Jagiełę. Tuż za podium uplasowali się triumfator Tour de Pologne z 1977 roku, Lechosław Michalak oraz kilkukrotny zwycięzca etapowy Wyścigu Pokoju z lat 70-ych, Zbigniew Krzeszowiec. Wśród kobiet wygrała Żaneta Juszkiewicz, pokonując Katarzynę Polakowską i Dominikę Kamińską. Trójka ta wjechała na metę razem i o ostatecznej kolejności zadecydował sprint z udziałem tych pań. Na dwóch okrążeniach (45km) Grzegorz Trams ograł w końcówce Zygmunta Pfeifera oraz Ksawerego Leszczyńskiego, natomiast na dystansie HOBBY (jedna pętla, 22,5km) po wygraną sięgnął Mariusz Musiałek, zwyciężając po finiszu z 4-osobowej czołówki. Za nim uplasował się Sebastian Grabis i Piotr Wyparło. Anna Wilczek było najlepszą z kobiet. Organizatorzy zapewnili też atrakcję dla najmłodszych miłośników rowerowej rywalizacji, w każdym wieku. Specjalnie dla nich przygotowano wyścigi na terenie miasteczka zawodów, na dystansie dostosowanym do wieku uczestników. Pełne wyniki na https://mktime.pl/wyniki/1195.pdf. (s)
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl