Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Mistrz świata MMA z Dębowego Miasta

dodane 10.12.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Dąbrowianin Adrian Błeszyński wywalczył tytuł mistrza świata w amatorskim MMA. Na mistrzostwach, które odbyły się w Pradze, reprezentował Polskę w kategorii wagowej do 85 kg. – Przez dwa miesiące przed mistrzostwami trenowałem bardzo intensywnie w dąbrowskim klubie Rio Grappling i sosnowieckim Sportowym Zagłębiu, w sumie miałem dwa treningi dziennie – opowiada Błeszyński, którego droga do mistrzostwa wiodła przez wiele różnych dyscyplin sportowych. Sportami walki Adrian Błeszyński zaczął interesować się już jako nastolatek. – Gdy miałem 12 lat, tata zaprowadził mnie na pierwszy trening bokserski – wspomina swoje początki sportowiec. Pięściarskie doświadczenie zdobywał m.in. w Górniku Sosnowiec i Dąbrowskim Klubie Bokserskim. Zresztą właśnie przygodę z tym sportem Błeszyński zwieńczył mistrzostwem Polski. Później było brazylijskie ju-jitsu, kick-boxing i savate. Jak podkreśla, w ju-jitsu robił szybkie postępy, więc już o sześciu miesiącach treningów zdobył niebieski pas. Dzięki znajomości wielu stylów i technik walki sportowiec bardzo dobrze odnalazł się w MMA (Mixed Martial Arts), czyli mieszanych sztukach walki. Jest to dyscyplina sportowa, w której zawodnicy sztuk i sportów walki walczą wręcz, przy dużym zakresie dozwolonych technik. W MMA w zasadzie dopuszcza się wszystkie techniki dozwolone w innych sportach walki, z wyłączeniem broni. – MMA trenuję od 4 lat. Szło mi dobrze, dlatego mój trener Łukasz Jabłoński namówił mnie do sprawdzenia się w zawodach – opowiada Adrian. Wtedy zdobył m.in. mistrzostwo Polski Południowej i krajowy puchar. Z kolei udane występy w Amatorskiej Lidze MMA dały mu przepustkę do kadry narodowej.   Na przełomie czerwca i lipca miał reprezentować Polskę podczas mistrzostw świata rozgrywanych w Las Vegas. Jednak nie wszystko poszło zgodnie z planem. Poważna kontuzja postawiła pod znakiem zapytania dalsze występy. – Z powodu złamania oczodołu nie poleciałem do Stanów Zjednoczonych. Wiele osób uważało, że ta kontuzja zupełnie wykluczy mnie z wszelkich zawodów i już nie wrócę na matę. Ja, jak widać, dałem radę i wywalczyłem mistrzostwo świata – cieszy się Adrian. W związku z tym, iż w Polsce nie ma jeszcze oficjalnego związku MMA, który finansowałby przejazd i pobyt na turniejach, uczestnicy muszą sami pokryć wszelkie wydatki. Błeszyński wsparcie otrzymał od siłowni Super Gym, która przekazywała mu odżywki wspomagające dietę, a także od osób prywatnych, jego przyjaciół i znajomych, dzięki którym wyjazd na mistrzostwa został sfinansowany. – Za to chcę im bardzo gorąco podziękować. Szczególne podziękowania należą się klubowi Sportowe Zagłębie, w którym trenuję jedną z grup pod kątem MMA, dąbrowskiemu Rio Grappling i siłowni Super Gym. To właśnie dzięki nim udało mi się stanąć na podium – podkreśla mistrz świata w MMA. Sportowiec ma nadzieję, że jego kolekcja tytułów, z mistrzostwem świata na czele, oprócz tego, że przybliża go do przejścia na zawodowstwo, pomoże mu też w znalezieniu sponsorów, których potrzebuje, żeby zrealizować sportowe zamierzenia. Zainteresowani wsparciem jego kariery mogą kontaktować się z zawodnikiem mailowo bleszek.adrian@gmail.com lub telefonicznie 793 201 187.   (maj)

Agresja wykopana na aut

dodane 10.12.2014

Zimowy rozkład jazdy

dodane 09.12.2014
[Sosnowiec] Obóz w Wałbrzychu i wśród sparingpartnerów Wisła Kraków. Piłkarze Zagłębia już wiedzą jak będzie wyglądał ich zimowy okres przygotowawczy.   W tym roku piłkarze II-ligowca pojawią się na zajęciach w dniach 16-18 grudnia. W tym czasie przejdą m.in. testy. Na pierwszych zajęciach w nowy roku zjawią się 7 stycznia. Podczas zimowych przygotowań wyjadą na obóz do Wałbrzycha, wezmą udział w Memoriale im. W. Mazura, a także rozegrają kilkanaście sparingów. Poniżej szczegółowa rozpiska.   17.01 - Memoriał Mazura, a także sparing z Hutnikiem Nowa Huta (Kraków) Rywal: III liga małopolsko-świętokrzyska, 12. miejsce 21.01 - GKS Tychy Rywal: I liga, 16. miejsce 24.01 - Rozwój Katowice Rywal: II liga, 2. miejsce 28.01 - Wisła Kraków Rywal: T-mobile Ekstraklasa, 4. miejsce 30.01 - 07.02 - obóz w Wałbrzychu 31.01 - Miedź Legnica Rywal: I liga, 13. miejsce 04.02 - Górnik Wałbrzych Rywal: II liga, 17. miejsce 07.02 - Lechia Dzierżoniów Rywal: III liga dolnośląsko-lubuska, 2. miejsce 14.02 - Skra Częstochowa Rywal: III liga opolsko-śląska, 5. miejsce 18.02 - Rekord Bielsko Biała Rywal: III liga opolsko-śląska, 6. miejsce 21.02 - dwumecz z drugimi drużynami Górnika Zabrze i Legii Warszawa Rywal: Górnik - III liga śląsko-opolska, 8. miejsce, Legia - III liga łódzko-mazowiecka, 6. miejsce 25.02 - Sandecja Nowy Sącz Rywal: I liga, 10. miejsce 28.02 - BKS Stal Bielsko Biała Rywal: III liga, opolsko-śląska, 3. miejsce (KP)  

KS Mistral w Pucharze Europy Kickboxing

dodane 09.12.2014
[Powiaty] Świetnie spisali się zawodnicy wojkowickiego KS Mistral w Pucharze Europy Kickboxing. Wywalczyli 2 złote oraz 3 brązowe medale. W zawodach, które odbywały się 6 grudnia w Tarczynie pod Warszawą, wzięło udział blisko 500 zawodników z Polski oraz Belgi, Holandii, Czech, Austrii, Grecji, Niemiec, Słowacji i Irlandi.   KS Mistral wyruszył na te zawody z 19 osobowym składzie. 16 zawodników, w tym 12 kadetów i 4 seniorów, wspierało trzech członków ekipy: Krzysztof Wiśniewski – trener, Łukasz Jańczyk – kierownik ekipy i Michał Śpiewakowski – ratownik medyczny. Klubowej reprezentacji towarzyszyła grupa 20 kibiców. W zawodach pierwszy raz wystartowali najmłodsi zawodnicy klubu, którzy mimo tego, że trenują dłuższy czas, nie mieli wcześniej okazji sprawdzić swoich umiejętności. – Nasi kadeci zaprezentowali się znakomicie – podkreśla trener Krzysztof Wiśniewski. – Emilia Wylężek zdobyła I miejsce w kategorii – 145cm kadet młodszy, Alicja Zgoda III miejsce w kategorii – 155cm kadet młodszy oraz Katarzyna Grochowina III miejsce w kategorii – 165cm kadet starszy. Także pozostali kadeci pokazali się z bardzo dobrej strony. Wiele walk zostało wygranych, tylko brakowało albo szczęścia, albo doświadczenia, by dostać się do strefy medalowej – twierdzi trener.   Seniorzy natomiast zdobyli jeden złoty i jeden brązowy medal. Miłosz Palacz, który ma na swoim koncie wiele medali, wreszcie po 10 latach ciężkiej pracy zdobył ten najcenniejszy, złoty, w kategorii – 75kg senior. Brąz w kategorii – 85kg senior wywalczył Mateusz Lędźwa. – Mateusz Lędźwa oraz Dawid Borowski startowali w tej samej kategorii wagowej i doszli do półfinałów. Niestety, musieli uznać wyższość swoich przeciwników, dlatego w walce o brązowy medal doszło do wewnątrzklubowego pojedynku, w którym Mateusz wyszedł zwycięsko. Dla Mateusza był to pierwszy start w kategorii senior. Kolejny z seniorów, Przemysław Kaleta, startował w kategorii –70kg senior, który trafił w losowaniu na późniejszego zwycięzcę tej kategorii – podsumował trener Wiśniewski.   (s)

Zagłębie dziękuje i już testuje

dodane 04.12.2014
[Sosnowiec] Sztab szkoleniowy Zagłębia w meczu kontrolnym z Zielonymi Żarki testował czterech graczy, a także przyglądał się grze wychowankom Akademii. Spotkanie zakończyło się wygraną sosnowiczan 4:3, a w głównych rolach wystąpili właśnie gracze Akademii. Sztab szkoleniowy naszego zespołu przyglądał się wychowankom z Akademii z roczników 1998 i 1997. I to właśnie Patryk Mularczyk (1998) zdobył dwie bramki, a Mateusz Arseniuk (1997) dołożył kolejne dwa trafienia. – Mieliśmy okazję, by zrobić przegląd kadr młodzieżowych, jest to przyszłość Zagłębia. Obejrzeliśmy kilka fajnych i ciekawych akcji, rozegranych w dobrym tempie – przekazał asystent pierwszego trenera, Artur Derbin. Gracze testowani, którzy pojawili się na murawie, to Bartosz Jaroszek (Zagłębie Lubin, obrońca – 1994), Piotr Małysiak (TS Czarni Góral Żywiec, obrońca/pomocnik – 1994), Kamil Ochojski (MK Górnik Katowice, pomocnik – 1996), Sławomir Musiolik (Forteca Świerklany, napastnik – 1996). Tymczasem znamy już pierwsze posunięcia kadrowe. Z Zagłębiem rozstaje się wypożyczony latem z Legii Warszawa Miłosz Kozak, ponadto sztab szkoleniowy nie widzi już w kadrze miejsca dla Radosława Kursy oraz Piotra Giela, obu złożono propozycję rozwiązania obowiązujących umów. (KP) Zagłębie Sosnowiec – Zieloni Żarki 4:3 (2:0) Bramki: Mularczyk (2), Arseniuk (2). Zagłębie: Kujawa (60. Czaplak) – Farkas, Dudała, Jaroszek, Kutarba (46. Wnuk) – Zaradny (46. Sacha), Małysiak (60. Słomski), Ochojski, Mularczyk (46. Tylec), Musiolik, Arseniuk (75. Zaradny).

Tauron to nie tylko seniorki

dodane 02.12.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Siatkarki Taurona Banimexu MKS Dąbrowa Górnicza przegrały 2:3 w ostatniej kolejce grupy B Młodej Ligi Kobiet z Polskim Cukrem Muszynianką i zagrają teraz o miejsca 7-12. Podopieczne Ireneusza Borzęckiego wygrały dwa pierwsze sety, lecz później zupełnie straciły rytm i przegrały kolejne sety do 12, a tie-breaka do 5. MVP spotkania została Kinga Pasiut z Polskiego Cukru Muszynianki. Dąbrowianki w ogólnym rozrachunku zajęły 4. miejsce w swojej grupie i teraz zagrają o miejsca 7-12. Wyniki Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza w Młodej Lidze Kobiet: Kolejka nr 1 - 18.10.2014Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:0 (25:19, 25:21, 25:22)Kolejka nr 2 - 25.10.2014Impel Wrocław - Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 3:0 (25:19, 25:15, 25:13)Kolejka nr 3 - 08.11.2014Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - Polski Cukier Muszynianka 1:3 (22:25, 25:13, 14:25, 20:25)Kolejka nr 4 - 17.11.2014BKS Aluprof Bielsko-Biała - Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 3:2 (25:15, 22:25, 19:25, 25:20, 15:12)Kolejka nr 5 - 22.11.2014 Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - Impel Wrocław 0:3 (14:25, 23:25, 10:25)Kolejka nr 6 - 28.11.2014Polski Cukier Muszynianka - Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 3:2 (23:25, 19:25, 25:12, 25:12, 15:5) W grupie B, w której występowały dąbrowianki, pierwsze miejsce zajął Impel Wrocław (12 pkt). Drugie miejsce przypadło Polskiemu Cukrowi Muszyniance (11 pkt). Trzecie miejsce to BKS Aluprof Bielsko-Biała z 8 punktami. Ostatnią pozycję zajął MKS z 5 punktami. Z kolei w grupie A pierwszą lokatę zajął PGE Atom Trefl Sopot, który okazał się niepokonany i zgarnął pełną pulę 18 punktów. Drugie miejsce i cztery zwycięstwa uzyskał Chemik Police (12 pkt). Trzecią lokatę zajął Pałac Bydgoszcz (5 pkt), a czwartą PTPS SAF-Holland Piła z jednym oczkiem. W grupie C najlepszą ekipą okazała się SK Bank Legionovia. Doznała ona tylko jednej porażki (15 pkt). Drugie miejsce zajęła drużyna Developresu SkyRes Rzeszów (12 pkt). 6 oczek zdobyli Budowlani Łódź, a ani jednego punktu nie zdobyło KSZO Ostrowiec. W związku z tymi wynikami PGE Atom Trefl Sopot, Chemik Police, Impel Wrocław, Polski Cukier Muszynianka, SK bank Legionovia Legionowo i Developres SkyRes V LO Rzeszów, zagrają o miejsca 1-6. Za to KS Pałac Bydgoszcz, PTPS SAF-Holland Piła, BKS Aluprof Bielsko-Biała, Budowlani Łódź, KSZO Ostrowiec oraz Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza zmierzą się ze sobą w walce o miejsca 7-12.   Terminarz meczów Taurona Banimexu MKS Dąbrowa Górnicza w rywalizacji o miejsca 7-12:   10.01.2015 – BKS Aluprof Bielsko-Biała VS. 17.01.2015 – VS. Budowlani Łódź 24.01.2015 – PTPS SAF-Holland Piła VS. 31.01.2015 – KSZO Ostrowiec VS. 07.02.2015 – VS. KS Pałac Bydgoszcz 28.02.2015 – VS. BKS Aluprof Bielsko-Biała 07.03.2015 – Budowlani Łódź VS. 14.03.2015 – VS. PTPS SAF-Holland 21.03.2015 – VS. KSZO Ostrowiec 28.03.2015 – KS Pałac Bydgoszcz VS. Oprac. (KP)  

Fatalne zakończenie jesieni

dodane 01.12.2014
[Region, Sosnowiec] I znów to samo. Po dobrym meczu i efektownej wygranej w Mielcu tydzień później piłkarskie Zagłębie zawodzi na całej linii. Tym razem sosnowiczanie ulegli 1:2 Legionovii Legionowo. Była to druga porażka naszej drużyny w starciu z drużyną z Mazowsza. Goście znakomicie weszli w meczu i już po trzech minutach prowadzili 1:0. Zagłębie szybko jednak wyrównało po akcji najskuteczniejszych jesienią: Jakuba Araka i Przemysława Mizgały. Tym razem w roli egzekutora wystąpił ten drugi. Wydawało się, że nieźle grający sosnowiczanie szybko wyjdą na prowadzenie i rozstrzygną to spotkanie na swoją korzyść. Tak się jednak nie stało. W drugiej połowie nasz zespół prezentował się fatalnie, a bramka owszem, wpadła, ale dla gości, którzy po raz drugi wyszli na prowadzenie, ale tym razem nie oddali go już i dowieźli je do końca spotkania.   – Po bardzo dobrym meczu w Mielcu znowu nie potrafimy potwierdzić naszej dobrej dyspozycji sprzed tygodnia. Wielka szkoda, bo w przypadku wygranej od czołówki dzieliłyby nas tylko trzy punkty. Trudno to zrozumieć. Trudno pogodzić się z tym, że znowu zawodzimy przed własną publicznością. Szczególnie w drugiej połowie, która była w naszym wykonaniu żenująco słaba. Zapewniam jednak, że się nie załamiemy. Przepracujemy zimowe miesiące i wrócimy mocniejsi – mówił po meczu trener Mirosław Smyła, trener Zagłębia. Piłkarze z Sosnowca schodząc do szatni wysłuchali sporej porcji gwizdów i przekleństw, ale trudno się dziwić frustracji kilkusetosobowej grupy fanów, którzy mimo przenikliwego zimna pofatygowali się na Stadion Ludowy. Niestety, zakończenie rundy jesiennej okazało się totalną klapą, zresztą za taką należy uznać postawę sosnowiczan w pierwszej odsłonie sezonu 2014/2015. Z 19 spotkań aż pięć zakończyło się porażką naszej drużyny, z czego trzy poniesione zostały na własnym stadionie.   Wiosną przyjdzie naszej drużynie rozegrać tylko 15 spotkań, gdyż dwa odbyły się już awansem, a strata do miejsca gwarantującego awans wynosi sześć punktów, a do baraży 5 „oczek”. O tym, jak trudno goni się rywali pokazały już ubiegłe sezony, gdy sosnowiczanie byli drużyną podążającą za uciekającą stawką. Jak będzie tym razem? Na tę chwilę trudno szukać pozytywów, ale jak mawiał klasyk „dopóki piłka w grze”… Tymczasem już jutro, 2 grudnia o 17:00, odbędzie się otwarte spotkanie prezesa Zagłębia S.A., Marcina Jaroszewskiego z kibicami, podczas którego zostanie podsumowana jesień. Spotkanie odbędzie się w „Domu Sportowca”, będącego częścią Kompleksu Piłkarskiego przy ul. Kresowej 1, w salce konferencyjnej (2 piętro). (KP)   Zagłębie Sosnowiec - Legionovia Legionowo 1:2 (1:1) Bramki: 0:1 Lewicki (3.), 1:1 Mizgała (15.), 1:2 Lewicki (77.). Zagłębie: Fabisiak - Sierczyński, Jarczyk, Markowski, Kutarba - Szatan, Matusiak (85. Budek), Dudek (74. Giel), Mizgała (66. Mularczyk) - Tylec, Arak (62. Tumicz).    
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl