Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Tauron wygrywa z Góralkami

dodane 24.11.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Triumf siatkarek z Dąbrowy Górniczej. Tauron MKS pokonał po pięciosetowej walce BKS Aluprof Bielsko-Biała. Zaczęło się zgodnie z planem, czyli od wygranej w pierwszym secie naszego zespołu. Po remisowym początku Tauron dzięki dobrej grze w bloku i skutecznej zagrywce wyszedł na prowadzenie 8:5 i nie oddał go już do końca tej partii, choć momentami przewaga dąbrowianek była minimalna – 12:10, 18:17. To właśnie przy stanie 18:17 sprawy w swoje ręce wzięła Kastiaryna Zakreuskaya, która przerwała znakomitą serię na zagrywce byłej dąbrowianki Małgorzaty Lis, dzięki której bielszczanki praktycznie zniwelowały kilkupunktową przewagę. Po skutecznym ataku białorusinki weszła ona w pole zagrywki, które opuściła dopiero przy stanie 24:18 dla Tauronu. Wygrana w pierwszym secie podziałała na nasz zespół dekoncentrująco, gdyż dwie kolejne odsłony to wygrana bielszczanek. Druga odsłona to partia bez historii. Co prawda zaczęło się od 2:0 dla Tauronu, ale potem było już tylko gorzej, gdyż siedem kolejnych punktów z rzędu zdobyły przyjezdne. MKS stał, a rywalki grały, stąd też nie mógł dziwić wynik 8:20, a ostatecznie 13:25 na koniec tego seta. Kiedy w trzeciej partii Tauron prowadził 7:2 wydawało się, że to co najgorsze już za dąbrowskim zespołem. Nic bardziej mylnego. Po sześciu kolejnych akcjach na prowadzeniu były już rywalki, które przeważały, zwłaszcza w sposobie wykonania zagrywki, w czym największa zasługa Heleny Horki. Dąbrowianki nie mogły znaleźć sposobu na skutecznie grające bielszczanki, które systematycznie powiększyły przewagę, ostatecznie wygrywając do 17. Na szczęście te niepowodzenia nie załamały drużyny z Dąbrowy. Na początku seta o „być albo nie być” w tym meczu, nasz zespół złapał wiatr w żagle, poprawiła się zagrywka, szczelniejszy był blok, a co najważniejsze, ataki kończyły się zdobyczą punktową stąd wynik 8:2. Luz, który złapały dąbrowianki pozwolił Ozge Cemberci na bardziej kombinacyjną grę z użyciem środkowych bloku. Dobrze w tym elemencie spisywała się przede wszystkim Dominika Sobolska. Dzielnie walczyła także Amerykanka Gina Mancuso, która wróciła na parkiet po przerwie spowodowanej rozcięciem kolana w trakcie pojedynku. Tauron odzyskał pewność siebie, w pewnym momencie powiększył przewagę do dziesięciu punktów (21:11) i tym samym doprowadził do tie-break’a. Zaczęło się od prowadzenia 4:2 Aluprofu, szybko jednak nasz zespół doprowadził do stanu 5:5. To właśnie przy stanie remisowym po bardzo długiej i zaciętej akcji fantastycznym blokiem popisały się Lena Dziękiewicz i Ozge Cemberci (6:5). Po ataku Giny Mancuso zmiana stron odbyła się przy wyniku 8:6 dla MKS-u. Tuż po przerwie kolejny punkt dla zespołu z Dąbrowy Górniczej zdobyła Ozge Cemberci. Bielszczanki nie potrafiły przełamać nakręconych dąbrowianek, który wyszły nawet na czteropunktowe prowadzenie po bloku tureckiej rozgrywającej (11:7). Perfekcyjna kiwka po prostej Katsiaryny Zakreuskayi spowodowała, że MKS był tylko dwie piłki od wygrania meczu (13:9). W kolejnej akcji swój najlepszy element wykorzystała Eleonora Dziękiewicz i blokiem zdobyła następny punkt. Mecz zakończyła Tamara Kaliszuk po mocnym ataku z prawego skrzydła. (KP) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:2 (25:19, 13:25, 17:25, 25:15, 15:9) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Cemberci, Kaliszuk, Mancuso, Zakreuskaya, Sobolska, Dziękiewicz, Urban (libero) oraz Staniucha-Szczurek, Łukaszewska, Piekarczyk, Strasz (libero).

Mistrzostwa Europy Sportowego Jiujutsu 2014

dodane 24.11.2014
[Jaworzno] 22 listopada br. w Jaworznie pod auspicjami Światowej Organizacji Sportowego Jiujutsu (World Sport Jiujutsu Organization – WSJO) rozegrano Mistrzostwa Europy w kategoriach seniorów, dzieci, młodzików, juniorów oraz weteranów (+35 lat). Zawody w Jaworznie zdominowali reprezentanci Polskiej Organizacji Jiujutsu, drużynowi wicemistrzowie świata z 2013 roku, którzy w zeszłym roku ulegli jedynie reprezentacji Kazakhstanu. Jednak najlepszym zawodnikiem tegorocznych Mistrzostw Europy w klasie seniorów został Lukas Scheppe z Niemiec, który zwyciężył w wadze lekkiej do 70 kg. Podczas walki sportowej Jiujutsu punktowane są ciosy, kopnięcia i rzuty. Skutecznie wykonana dźwignia, duszenie lub ucisk mięśnia zmuszający przeciwnika do poddania, kończy pojedynek przed upływem regulaminowego czasu walki. Z uwagi na bogaty repertuar technik, zawodnik uczestniczący we współzawodnictwie sportowym Jiujutsu musi być wszechstronnie przygotowany. W stójce walczący preferują typowe dla boksu ciosy, jak również charakterystyczne dla karate kopnięcia. Gdy dojdzie do zwarcia, dążą do sprowadzenia przeciwnika do parteru poprzez zastosowanie technik charakterystycznych dla judo oraz zapasów. Z kolei w parterze liczą się umiejętności typowe dla grapplingu i brazylijskiego Jiu-Jitsu. Głównym sędzią prestiżowej imprezy, współfinansowanej przez gminę Jaworzno w ramach zadania „Rozwój sportów walki”, stanowiącej kwalifikacje do przyszłorocznych Mistrzostw Świata Sport Jiujutsu, był dwukrotny mistrz świata w tej dyscyplinie, Tomasz Guja. Polski ruch sportowego Jiujutsu reprezentowali sportowcy z Bytomia, Chrzanowa, Chojnic, Gdańska, Jaworzna, Jeleniej Góry, Kobyłki, Mikołajek, Poznania, Przemyśla, Szczytna, Sosnowca, Szczecina, Tarnowskich Gór, Zawiercia oraz z Zielonej Góry. Wysoki poziom zaprezentowali na zawodach weterani. W wadze lekkiej Mirosław Nowik z Zielonej Góry minimalnie na punkty pokonał reprezentanta Włoch, doświadczonego Pasquale Stanzione, który aktualnie jest trenerem kadry narodowej Senegalu. Jak przystało na prawdziwych fighterów, wszyscy zawodnicy wykazali niezwykłą determinację i odwagę. W wadze ciężkiej weteranów na najwyższym podium stanął Andrzej Jabłoński z Zawiercia, który dopiero po ogłoszeniu końcowego werdyktu zorientował się, że ma złamaną kończynę górną. W walce finałowej kategorii najlżejszej (do 65 kg) Paweł Nadolski doznał złamania żebra. Pomimo ciężkiego urazu zawodnik z Przemyśla jeszcze dwukrotnie poderwał się do walki. W końcu jednak musiał uznać się za pokonanego, gdy przeciwnik po wykonaniu kolejnego rzutu ponownie upadł na jego klatkę piersiową. Postawa reprezentantów Polskiej Organizacji Jiujutsu świadczy o niezwykłej woli walki. Finały seniorów oraz weteranów rozegrane zostały w ramach specjalnej gali, której towarzyszyła oprawa muzyczna i światła. W kategoriach dzieci (7-13 lat) najwięcej zwycięstw odnieśli reprezentanci Węgier i Polski. Z kolei w młodzikach (14-15) dominowali Włosi, Niemcy, Bułgarzy i Węgrzy. Na najniższym podium w tej grupie wiekowej stanęli zawodnicy z Bośni Herzegoviny. Efektowny finałowy pojedynek w wadze lekkiej juniorów (16-18 lat) stoczył Adam Pasztor i Jonny Le. Walka była niezwykle zacięta i wyrównana. Gdy do końca starcia pozostało zaledwie kilka sekund, zawodnik z Węgier skutecznie zastosował duszenie gilotynowe zmuszając przeciwnika do odklepania.   W kategorii dzieci znakomicie walczył Wiktor „Dziki” Proksa, który dwa pojedynki zakończył przed upływem regulaminowego czasu walki. Trenujący na co dzień w Centrum Sztuk Walki „GujaKan” ośmiolatek pozwolił by Stefan Sekulić z Bośni Hercegowiny powalczył zaledwie kilka sekund. Skutecznie wykonane duszenie zza pleców zmusiło przeciwnika do poddania się. W podobny, efektowny sposób „Dziki” zakończył także pojedynek finałowy. W konkurencji mocowania Jiujutsu bezkonkurencyjny był Patryk „Gonzo” Ficoń, który pokonał kolejnych przeciwników i wywalczył złoto w kategorii 8-9 latków. Na podium stanęli również ich klubowi koledzy: Milan Olej, Agata Zgud, Oskar Grzybek, Filip Kras, Marcel Hulbój, Dawid Krupiński, Andrzej Węgrzynowicz, Kasper Westenholc, Wiktoria Ziober i Damian Baran. Podopieczni Tomasza Guji wywalczyli łącznie 16 medali, w tym 4 złote, 6 srebrnych i 6 brązowych. Liderzy zagranicznych zespołów bardzo wysoko ocenili poziom, przebieg, jak również organizację imprezy, czego wyrazem stały się liczne, oficjalne podziękowania dla organizatora i gospodarza zawodów, którym była Jaworznicka Szkoła Walki Wręcz Guja Jiujutsu. Na początku przyszłego roku kadra Polskiej Organizacji Jiujutsu wyjeżdża na tournée do Gruzji, gdzie w ramach promocji Sport Jiujutsu polscy zawodnicy będą brać udział w seminariach, pokazach i sparingach. Mistrzowie Europy Sportowego Jiujutsu Jaworzno 2014   Walka sportowa Jiujutsu seniorów: Waga extra lekka – Marcin Welk (Polska)  ze Szczytna Waga lekka – Lukas Scheppe (Niemcy) z Berlina Waga średnia – Dawid Oleksiak (Polska) z Sosnowca Waga półciężka – Oskar Ślepowroński (Polska) z Kobyłki Waga ciężka – Jacek Szewczak (Polska) ze Szczytna Otwarta kategoria seniorek – Karolina Dzięgielewska (Polska) ze Szczytna     Mocowanie Jiujutsu seniorów:   waga extra lekka – (Polska) waga lekka – Lukas Scheppe (Niemcy) waga średnia – Dariusz Pawlikowski (Polska) waga półciężka – Konrad Rybicki (Polska) waga ciężka – Grzegorz Szatkowski (Polska) waga lekka seniorek – Marta Kudasik (Polska) waga ciężka seniorek – Karolina Dzięgielewska (Polska)   Samoobrona Sportowa: Grzegorz Wieszeń i Roman Wieszeń (Polska)   Realistyczna samoobrona: Roman Wieszeń (Polska)     Medaliści Jaworznickiej Szkoły Walki Wręcz Guja Jiujutsu: Oskar Grzybek – złoty medal w walce sportowej Jiujutsu w kategorii 7 lat   Wiktor Proksa – złoty medal w walce sportowej Jiujutsu w wadze ciężkiej chłopców 8-9 lat   Patryk Ficoń - złoty medal w mocowaniu Jiujutsu oraz srebrny medal w wadze ciężkiej chłopców 8-9 lat   Wiktoria Ziober – złoty medal w walce sportowej Jiujutsu kategorii dziewcząt 10-11 lat   Milan Olej – srebrny medal w mocowaniu Jiujutsu w kategorii dzieci 7 lat   Filip Kras – srebrny medal w walce sportowej Jiujutsu w wadze lekkiej chłopców 8-9 lat   Marcel Hulbój – srebrny medal w walce sportowej Jiujutsu i srebrny medal w mocowaniu Jiujutsu w wadze lekkiej chłopców 10-11 lat   Kacper Westenholc – srebrny medal w mocowaniu Jiujutsu i brązowy medal w walce sportowej Jiujutsu w wadze lekkiej chłopców 12-13 lat   Dawid Krupiński - brązowy medal w walce sportowej Jiujutsu w wadze lekkiej chłopców 10-11 lat   Agata Zgud – brązowy medal w walce sportowej Jiujutsu w kategorii dzieci 7 lat   Adam Węgrzynowicz – brązowy medal w mocowaniu Jiujutsu w kategorii dzieci 7 lat   Damian Baran – brązowy medal w walce sportowej Jiujutsu i brązowy medal w mocowaniu Jiujutsu w wadze lekkiej juniorów (16-18 lat).   (s)

W niedzielę derby województwa

dodane 21.11.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] W niedzielne popołudnie, o godzinie 14:45, siatkarki Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza podejmą BKS Aluprof Bielsko-Biała. Zapowiada się emocjonująca batalia. W poprzednim tygodniu dąbrowianki wróciły na drogę zwycięstw. Po trzech porażkach z największymi Orlen Ligi, zespół z Dąbrowy Górniczej wygrał w 1/16 finału Pucharu CEV z Dynamo Rompres Bukareszt 3:1, a w ubiegłą sobotę ograł u siebie Developres SkyRes Rzeszów także 3:0. Drużyna BKS-u Aluprof Bielsko-Biała dobrze rozpoczęła sezon, ponieważ wygrała swoje pierwsze cztery mecze. Były to jednak pojedynki z zespołami ze słabszej połówki tabeli. Dopiero w piątej kolejce zespół z Bielska-Białej zagrał z Chemikiem Police, któremu uległ 0:3. Podobnie jak MKS, bielszczanki mają już za sobą spotkania z PGE Atomem Treflem oraz Impelem Wrocław, jednakże, w porównaniu do dąbrowianek, BKS potrafił tym rywalom urwać po jednym punkcie. Na dodatek w spotkaniu z Impelem Wrocław ekipa z Bielska-Białej była o krok od zwycięstwa, a tie-breaka przegrała wynikiem 21:23. Warto dodać, że w obecnych rozgrywkach trenerem BKS-u jest były II trener dąbrowskiej drużyny, Leszek Rus, który związany był z Tauronem Banimexem przez 6 lat i święcił z nią największe triumfy, m.in. dwukrotne zdobycie Pucharu Polski, czy wicemistrzostwo Polski. Historia spotkań pomiędzy MKS-em a BKS-em jest bardzo długa i kolorowa. Rywalizacja zawsze jest zacięta i ciężko wskazać faworyta. Ostatnie starcie miało miejsce w ćwierćfinale poprzedniego sezonu, gdy Tauron Banimex trzykrotnie pokonał swojego rywala 3:1, 3:0 u siebie, oraz 3:2 w Bielsku-Białej. W historii starć tych dwóch drużyn znana jest także przyjaźń kibiców jednego i drugiego zespołu. Między innymi w ubiegłym sezonie kluby kibica znajdowały się w jednym sektorze i wspierały obie ekipy. Taka sytuacja powtórzy się też podczas niedzielnego spotkania – do hali „Centrum” wróci klub kibica MKS. Dzięki temu można zapewnić, że podczas meczu na trybunach będzie bardzo gorąco. Mecz Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – BKS Aluprof Bielsko-Biała odbędzie się w niedzielę o godzinie 14:45. Podczas spotkania w hali „Centrum” nie zabraknie popularnego Tauronka, malowania twarzy, czy też gry w siatkówkę plażową na konsoli Xbox Kinect. Gadżety dla kibiców ufundował także Zbigniew Szydlik, właściciel Zakładu Instalacji Sanitarnych i Robót Ogólnobudowlanych. Bilety na to spotkanie można nabyć przez internet klikając w link http://www.mks.dabrowa.pl/bilety/impreza/31/tauron-banimex-mks-dabrowa-gornicza-vs-bks-aluprof-bielsko-biala.html lub w Sklepie Kibica w Nemo Wodny-Świat. Natomiast w dniu meczu od godziny 13:45 bilety będą dostępne w kasie hali „Centrum". Od tej godziny kibice będą mogli też wejść na halę przez główne wejścia. Ceny biletów zależą od ich kategorii. Bilety kategorii VIP (sektory F, G, I oraz J) kosztują 25 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy). Bilety w sektorach od A do E są dostępne w cenie 19 zł (normalny), 15 zł (ulgowy), 45 zł (rodzinny 2+1), 47 zł (rodzinny 2+2). Bilety w sektorach od M do X za wyjątkiem U kosztują 15 zł (normalny), 12 zł (ulgowy), 36 zł (rodzinny 2+1), 37 zł (rodzinny 2+2). Bilet ulgowy przysługuje emerytom, rencistom, osobom niepełnosprawnym wraz z ich opiekunami oraz osobom posiadającym legitymację szkolną lub studencką do 26 roku życia. Natomiast bilet rodzinny przysługuje dwóm osobom dorosłym odpowiednio z jednym lub dwojgiem dzieci do 14 roku życia. Dzieci do 4 roku życia nie muszą posiadać biletu pod warunkiem, że przez cały czas trwania meczu będą siedzieć na kolanach rodzica lub opiekuna. (KP)

Kolejne rozczarowanie. Zagłębie poległo w Niepołomicach

dodane 18.11.2014
[Region, Sosnowiec] Miał być efektowny finisz na zbliżający się wielkimi krokami koniec pierwszej rundy rozgrywek, a tymczasem piłkarskie Zagłębie znów zawiodło. Po remisie z Kotwicą Kołobrzeg u siebie, tym razem sosnowiczanie ulegli innemu, niżej notowanemu rywalowi. Tym razem przegrali w Niepołomicach 0:1.   Cóż z tego, że Zagłębie miało swoje okazje, cóż z tego, że dwukrotnie ostrzelało słupek bramki gospodarzy. Wreszcie cóż z tego, że przez spory fragment grało z przewagą jednego zawodnika. To Puszcza po jednej z kontr strzeliła bramkę i wygrała to spotkanie. – Jestem załamany, zresztą podobnie jak koledzy. Sytuacji miałem dziś więcej niż na treningu, dwukrotnie trafiłem w słupek. Zabrakło precyzji, dokładności. Nie wiem, co powiedzieć. Ręce opadają. Nie mieliśmy prawa tutaj przegrać – nie krył irytacji Dawid Ryndak, pomocnik sosnowiczan. – Pierwsza połowa bardzo wyrównana. Puszcza wyprowadziła dwie bardzo groźne kontry po naszym stałym elemencie gry w ofensywie. Jedna z tych kontr zakończyła się zdobyciem szczęśliwej bramki. W drugiej połowie przeważaliśmy z racji tego, że Zagłębie miało jednego zawodnika na boisku więcej i w polu zawodnicy potrafili to wykorzystać. Niestety, pod bramką przeciwnika zabrakło skuteczności i mimo kilku dogodnych sytuacji nie potrafiliśmy wyrównać, przechylić losów tego meczu na swoją korzyść – podsumował spotkanie drugi trener Zagłębia, Daniel Wojtasz. Puszcza Niepołomice - Zagłębie Sosnowiec 1:0 (1:0) Zagłębie: Fabisiak - Sierczyński Ż, Jarczyk, Markowski, Kursa (73. Kutarba) - Dudek Ż, Matusiak - Ryndak, Mizgała (46. Arak), Tylec (73. Kozak) - Tumicz (67. Giel Ż). (KP)      

Wrócić na drogę regularnych zwycięstw

dodane 14.11.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] W sobotę o godzinie 17:00 w Dąbrowie Górniczej Tauron Banimex MKS zmierzy się z Developresem SkyRes Rzeszów.   Ostatnie trzy spotkania w Orlen Lidze nie były udane dla dąbrowianek. O ile porażka w niezłym stylu z Chemikiem Police (0:3) wstydu nie przynosi, to mecze z Impelem Wrocław oraz PGE Atomem Treflem należały do najsłabszych w tym sezonie. Dopiero wczorajszy wygrany mecz w Pucharze CEV z Dynamo Romprest Bukareszt 3:1 pozwolił optymistycznie spojrzeć w przyszłość. Spotkanie z Developresem SkyRes Rzeszów będzie więc okazją do powrotu na drogę regularnych zwycięstw, takich jakie miały miejsce w okresie przygotowawczym i na początku obecnego sezonu. Rywal dąbrowianek, mimo że jest to beniaminek Orlen Ligi, już dał się poznać jako zespół sprawiający problemy najlepszym. Co prawda ekipa z Rzeszowa wygrała tylko jeden mecz z SK Bank Legionovią (3:0), to potrafiła postraszyć rywalki praktycznie w każdym spotkaniu, z wyjątkiem m.in. ostatniego spotkania, w którym Developres SkyRes Rzeszów przegrał gładko u siebie z PGNiG Naftą Piła 0:3. Obie drużyny spotkały się ze sobą tylko jeden raz i było to podczas okresu przygotowawczego do tego sezonu. Na turnieju w Trzciance lepszy okazał się MKS wygrywając 3:1. Mecz Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – Developres SkyRes Rzeszów odbędzie się w sobotę o godzinie 17:00. Podczas spotkania w hali „Centrum" nie zabraknie popularnego Tauronka, malowania twarzy, czy też gry w siatkówkę plażową na konsoli Xbox Kinect. Gadżety dla kibiców ufundował także Zbigniew Szydlik, właściciel Zakładu Instalacji Sanitarnych i Robót Ogólnobudowlanych. Bilety na to spotkanie można nabyć przez internet klikając w poniższy link lub w Sklepie Kibica w Nemo Wodny-Świat. Natomiast w dniu meczu od godziny 15:00 bilety będą dostępne w kasie hali „Centrum". Wejście do hali możliwe będzie od godziny 16:00. (http://www.mks.dabrowa.pl/bilety/impreza/29/tauron-banimex-mks-dabrowa-gornicza-vs-ks-developres-skyres-rzeszow.html) Ceny biletów zależą od ich kategorii. Bilety kategorii VIP (sektory F, G, I oraz J) kosztują 25 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy). Bilety w sektorach od A do E są dostępne w cenie 19 zł (normalny), 15 zł (ulgowy), 45 zł (rodzinny 2+1), 47 zł (rodzinny 2+2). Bilety w sektorach od M do X za wyjątkiem U kosztują 15 zł (normalny), 12 zł (ulgowy), 36 zł (rodzinny 2+1), 37 zł (rodzinny 2+2).   Bilet ulgowy przysługuje emerytom, rencistom, osobom niepełnosprawnym wraz z ich opiekunami oraz osobom posiadającym legitymację szkolną lub studencką do 26 roku życia. Natomiast bilet rodzinny przysługuje dwóm osobom dorosłym odpowiednio z jednym lub dwojgiem dzieci do 14 roku życia. Dzieci do 4 roku życia nie muszą posiadać biletu pod warunkiem, że przez cały czas trwania meczu będą siedzieć na kolanach rodzica lub opiekuna. (KP)  

Zwycięstwo JAS FBG Sosnowiec w Aleksandrowie Łódzkim

dodane 13.11.2014
[Region, Sosnowiec] Miłą niespodziankę w środowy wieczór sprawiły swoim kibicom koszykarki JAS FBG Sosnowiec pokonując czołowy zespół I ligi UKS Basket Aleksandrów Łódzki 60-51, choć tomiejscowe były faworytem tego spotkania.   Nasze koszykarki po ostatnim dobrym i zwycięskim występie w swojej hali w bojowych nastrojach udały się do Aleksandrowa Łódzkiego na kolejny mecz w ramach VIII kolejki, gdzie zmierzyły się z zespołem, który miał na koncie jedno zwycięstwo więcej od naszych zawodniczek i aspiracje do walki o czołowe lokaty. Mecz zaczął się od prowadzenia miejscowych 4-0 i niecelnych rzutów Kaczor, Kotonowicz i Chaliburdy. Pierwsze punkty dla JAS FBG zdobyła dopiero po trzech minutach gry Kotonowicz, wykonując skutecznie dwa rzuty wolne. Następnie po szybkim ataku wyrównuje Chaliburda, ale kolejne cztery punkty zdobywa Kret i JAS FBG przegrywa 10-4. Trener przyjezdnych prosi o czas i uspokaja swoje zawodniczki. Na 1,5 minuty następuje zmiana w zespole JAS FBG - boisko opuszczają Sikora i Chaliburda a zastępują je Dąbkowska i Feja. Na 3 sekundy przed końcem kwarty trafia za trzy Kotonowicz i jest 10-7 dla UKS Basket Aleksandrów Łódzki. Na początek drugiej kwarty trafia za dwa Dobrowolska, ale to 13-9 i 15-11 prowadzą dalej zawodniczki z Aleksandrowa Łodzkiego. Kolejne punkty zdobywa Kaczor i jest już tylko 15-14 dla Aleksandrowa, który szybko po rzutach wolnych osiąga wynik 17-14, ale odpowiedź Dąbkowskiej i Dobrowolskiej sprawia, że JAS FBG Sosnowiec wychodzi na prowadzenie. W 15 minucie spotkania jest 18-17. Celny rzut Canert szybko niweluje odpowiedź Dąbkowskiej i wynikiem 20-19 dla JAS FBG Sosnowiec kończy się pierwsza połowa spotkania. Trzecia kwarta to popis sosnowiczanek, zmienna obrona dobra skuteczność w ataku i w efekcie prowadzenie wynikiem 45-38. Początek czwartej kwarty to kosz za kosz i sosnowiczanki utrzymują 5-7 punktów przewagi i piąte zwycięstwo JAS FBG Sosnowiec staje się faktem. Punkty dla JAS FBG zdobyły: Kaczor 18 [4x3,9 zbiórek], Dąbkowska 15 [wolne 5/5, 14 zbiórek, 2 as.], Kotonowicz 11 [1x3, 7 zb., 6 asyst], Dobrowolska 8 [3 zbiórki ,2 asysty], Chaliburda 8[ 4 zbiórki], Sikora, Feja.   Kolejne spotkanie ligowe zamykające pierwszą rundę spotkań nasze koszykarki rozegrają w najbliższą niedzielę 16 listopada w naszej hali przy ulicy Żeromskiego o godz.16.00. Przeciwnikiem naszego zespołu będzie vicelider tabeli, zespół JTC MUKS Poznań, który marzy o powrocie na najwyższy szczebel rozgrywek. Wstęp na mecz wolny.   (s)

Zwycięska pucharowa inauguracja

dodane 13.11.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza pokonał na wyjeździe Dynamo Romprest Bukareszt 3:1 w pierwszym meczu 1/16 Pucharu CEV. Dąbrowianki zagrały w Rumunii bez Katarzyny Koniecznej oraz Ozge Kirdar Cemberci, które ze spotkania wyeliminowały kontuzje. Ich miejsce na parkiecie zajęły Natalia Piekarczyk oraz Tamara Kaliszuk. Początek spotkania to spokojna i konsekwentna gra MKS-u, który szybko wyszedł na sześciopunktowe prowadzenie (7:1). Dąbrowianki tej przewagi nie roztrwoniły  i dzięki dobrej grze Natalii Piekarczyk oraz skuteczności Katsiarynya Zakreuskayi i Giny Mancuso wygrały partię do 19. Drugi set to także pełna kontrola po stronie zawodniczek z Dąbrowy Górniczej. Nasza drużyna dobrze pracowała zagrywką, zdobywając nią bezpośrednio kilka punktów i utrudniając przyjęcie rywalkom. W tym elemencie wyróżniała się Eleonora Dziękiewicz. Dąbrowianki dalej grały konsekwentnie i poprawnie realizowały plan nakreślony przez trenera Serramalera wygrywając tego seta do 17. Trzecia partia to niespodziewane problemy MKS-u. Do drugiej przerwy technicznej sytuacja wydawała się opanowana, ale wtedy dąbrowianki popełniły cztery błędy w przyjęciu zagrywki i straciły prowadzenie. W zespole Dynama Romprest wyróżniały się Bogdana Anisowa i Dana-Diora Carbuneanu. Rumunki wytrzymały presję w końcówce seta i zwyciężyły do 22, przedłużając swoje nadzieje na odwrócenie losów rywalizacji. Na czwartego seta dąbrowianki wyszły bardzo skocentrowane, z myślą, by nie powtórzył się scenariusz poprzedniej partii. To założenie udało im się wypełnić. Znowu fantastycznie grały Zakreuskaya i Mancuso, a dąbrowski zespół do dobrego przyjęcia i ataku dołożył także blok, gdzie prym wiodła Dominika Sobolska. MKS grał konsekwentnie już do końca seta, którego wygrał do 22 i w całym spotkaniu zwyciężył 3:1. W ekipie z Dąbrowy Górniczej na największe pochwały zasłużyły Katsiaryna Zakreuskaya (24 punkty) i Gina Mancuso (20 punktów). Zespół z wyjątkiem trzeciego seta i, w porównaniu do poprzednich spotkań w Orlen Lidze, dobrze przyjmował zagrywkę, co sprawiało, że Natalia Piekarczyk mogła swobodnie rozgrywać to, co chciała i to, co zaplanowała. Kombinacyjna gra, jaką pokazały dąbrowianki, była nie do rozszyfrowania dla przewidywalnych Rumunek.   Zwycięstwo stawia MKS przed rewanżem w dobrej sytuacji, gdyż do awansu potrzebuje tylko dwóch wygranych setów.   Rewanż Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – Dynamo Romprest Bukareszt odbędzie się 26 listopada o godzinie 18:00 w hali "Centrum". A już w sobotę MKS zagra u siebie z Developresem SkyRes Rzeszów (17:00). Dynamo Romprest Bukareszt – Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 1:3 (19:25, 17:25, 25:22, 22:25) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Piekarczyk, Kaliszuk, Zakreuskaya, Mancuso, Sobolska, Dziękiewicz, Strasz (libero) oraz Urban, Łukaszewska.   (KP)  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl