Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Trzecia wygrana Tauronu

dodane 20.10.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza bez większych problemów ograł Pałac Bydgoszcz 3:0 (25:16, 25:14, 25:17). To trzecie kolejne zwycięstwo MKS-u w rozgrywkach ligowych. Przed rozpoczęciem spotkania delegacja Nadleśnictwa Szczecinek wraz z nadleśniczym Januszem Rautszko na czele wręczyła naszym zawodniczkom wilczyce z młodymi – maskotki talizmany, które mają przynieść szczęście Tauronowi Banimexowi MKS Dąbrowa Górnicza w sezonie 2014/2015. Mecz zaczął się od zepsutej zagrywki Ozge Cemberci. Nie wprawiło to jednak dąbrowianek w złą passę, gdyż następne sześć punktów padło ich łupem, dzięki świetnym serwisom Giny Mancuso. Na pierwszej przerwie technicznej MKS prowadził już 8:2. Drużyna z Dąbrowy Górniczej cały czas skutecznie serwowała, atakowała i blokowała wykorzystując wszystkie swoje atuty. Przy stanie 13:8 sędziowie nie uznali skutecznego ataku Katarzyny Urban, która umiejętnie obiła blok, jednakże sędziowie uznali, że przy tym uderzenie piłka nie dotknęła rąk blokujących. Ten błąd zdeprymował dąbrowianki, które straciły także kolejny punkt. Szybko jednak wróciły do gry i po serii błędów rywalek na drugą przerwę techniczną MKS zszedł prowadząc 16:9. Przy stanie 20:14 błąd w przyjęciu zagrywki popełniła Krystyna Strasz, w związku z czym Juan Manuel Serramalera poprosił o czas. Podziałało to motywująco na MKS, gdyż zaraz po przerwie po punkcie z obu skrzydeł zdobyły Katarzyna Konieczna i Katsiaryna Zakreuskaya (22:15). Przy wyniku 24:16 pewnym atakiem z prawego skrzydła piłkę setową wykorzystała druga z wymienionych i dąbrowska drużyna wygrała pierwszą partię. Drugi set rozpoczął się od skutecznego ataku bydgoszczanek, który nie pozostał jednak bez odpowiedzi ze strony MKS-u. Kolejne akcje były bardzo wyrównane i oba zespoły utrzymywały stan bliski remisu. Przy stanie 4:4 dąbrowianki straciły swój rytm i popełniły kilka prostych błędów, przez co przewaga rywalek wyniosła trzy punkty (4:7). Po błędzie odbicia Dominiki Sobolskiej, na przerwie technicznej wynik brzmiał 5:8. Po przerwie obie drużyny wygrywały swoje akcje, lecz nie potrafiły przełamać rywala. W końcu skuteczna walka na siatce wygrana przez Dominikę Sobolską doprowadziła do zmniejszenia przewagi Pałacu do jednego punktu (9:10). Kolejne akcje to przebudzenie dąbrowianek, które po dwóch fenomenalnych blokach naszej rozgrywającej Ozge Cemberci oraz nieudanym ataku bydgoszczanek wyszły na prowadzenie 12:10. Przyjezdne nie potrafiły przeciwstawić się ponownie rozpędzonemu Tauronowi i trener Kopczyk musiała poprosić o przerwę przy stanie 14:10. Druga przerwa techniczna odbyła się, gdy na tablicy wyników widniało 16:11 dla Taurona Banimexu MKS Dąbrowa Górnicza. Zawodniczki MKS-u w dalszym ciągu kontynuowały swoją dobrą grę i po doskonałym ataku po przekątnej Katarzyny Koniecznej powiększyły swoją przewagę do 7 punktów (19:12). Drużyna Pałacu popełniała błąd za błędem, w związku z czym po bloku Katarzyny Koniecznej dąbrowianki prowadziły już 23:13. Kolejny świetny serwis Dominiki Sobolskiej doprowadził do piłki setowej dla MKS-u. Seta udało się skończyć za drugim razem po skutecznym zachowaniu na siatce Eleonory Dziękiewicz (25:14). Początek trzeciego seta to szybkie prowadzenie Taurona Banimexu MKS Dąbrowa Górnicza 4:1. Na etapie tej partii szkoleniowec Pałacu Bydgoszcz zdecydowała się poprosić o przerwę dla swojej drużyny. Rozmowa widocznie była skuteczna, gdyż bydgoszczanki zaraz po tym zdobyły punkt, na który jednak odpowiedziała dobrze spisująca się tego wieczoru Katarzyna Konieczna. Na starcie trzeciego seta dąbrowianki umiejętnie grały przede wszystkim blokiem, co skutkowało prowadzeniem 8:2 na pierwszej przerwie technicznej. Powrót do gry obfitował w spektakularne obrony z obu stron. Wśród dąbrowianek prym wiodła niezawodna Krystyna Strasz. Jednocześnie oba zespoły skutecznie punktowały. Perfekcyjny serwis Katsiaryny Zakreuskayi pozwolił Tauronowi odskoczyć aż na 7 punktów (11:4). Kolejny udany atak Dominiki Sobolskiej spowodował czas dla Pałacu (13:7). Następne punkty dla zespołu z Dąbrowy Górniczej zdobyła Gina Mancuso, która w trzeciej partii weszła na swój wysoki poziom ataku i przyjęcia. Dobry atak Zakureskayi spowodował drugą przerwę techniczną przy stanie 16:11. Dąbrowianki nie zamierzały już odpuścić swoim rywalkom i skucesywnie punktowały do czasu kilku prostych błędów, które zmniejszyły prowadzenie MKS-u do trzech punktów (19:16). Podpocznie trenera Serramalery wróciły jednak do swojej optymalnej dyspozycji i poprzez udane ataki i bloki powiększyły przewagę do wyniku 23:17. Następnie Paulina Bałdyga popełniła błąd w ataku, a as serwisowy Leny Dziękiewicz zakończył to spotkanie. – Mieliśmy cel na początku sezonu, by rozpocząć od 9 punktów w pierwszych trzech kolejkach. Osiągnęliśmy go, więc jesteśmy z tego powodu szczęśliwi. Nigdy nie jest łatwo, grając w domu, będąc faworytem. Musisz wtedy znieść ciężar odpowiedzialności. My to zrobiliśmy. Z początkiem pierwszego seta mieliśmy troszkę problemów z przyjęciem. Zakładaliśmy, że przeciwnik zaryzykuje zagrywką. Potem znaleźliśmy sposób, żeby to ustabilizować. Wkrótce jak ustabilizowaliśmy przyjęcie, zaczęliśmy grać, tak jak chcieliśmy – powiedział po meczu szkoleniowiec Tauronu, Juan Manuel Serramalera. (KP) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – KS Pałac Bydgoszcz 3:0 (25:16, 25:14, 25:17) Tauron Banimex: Cemberci, Konieczna, Zakreuskaya, Mancuso, Dziękiewicz, Sobolska, Strasz (l) oraz Urban.

Jubileusz uczczony wygraną

dodane 20.10.2014
[Region, Sosnowiec] W minioną sobotę Czarni świętowali jubileusz 90-lecia. Akademiczki z Wrocławia nie popsuły święta sosnowieckiemu klubowi ulegając 0:2 piłkarkom naszego klubu. Dzięki tej wygranej nasze dziewczęta awansowały na piątą pozycję w tabeli ekstraklasy. Na gole w tym meczu trzeba było czekać do ostatniego kwadransa. W 76 minucie składną akcję Czarnych wykończyła Nikol Kaletka, która precyzyjnym uderzeniem z jedenastu metrów wyprowadziła sosnowiczanki na prowadzenie. W 84 minucie kropkę nad „i” postawiła Renata Warunek, która po dośrodkowaniu Marleny Koniecznej strzałem głową zdobyła drugą bramkę. – To był nasz najlepszy mecz w tym sezonie na boiskach ekstraklasy. Jubileusz zmotywował dziewczyny, zagrały na 200 procent – nie kryła dumy trener Agnieszka Drozdowska. W przerwie meczu działacze Czarnych Sosnowiec zostali odznaczeni przez przedstawicieli Śląskiego Związku Piłki Nożnej brązowymi, srebrnymi im złotymi odznakami. Czarni Sosnowiec – AZS Wrocław 2:0 (0:0) Bramki: 1:0 Kaletka (76.), 2:0 Warunek (84.) Czarni: Polok - Gruszka, Wójcik, Prokop, Cisło (78. Wycisk), Luty, Konieczna (91. Zabiegała), Operskalska, Kaletka, Matla (86. Szymanowska), Warunek (KP) Piłkarski weekend II liga Zagłębie Sosnowiec – Wisła Puławy 1:1. Bramka dla Zagłębia: Wrzesień IV liga Górnik Piaski – Pilica Koniecpol 1:1 Przyszłość Ciochowice – RKS Grodziec 2:2 Unia Ząbkowice – Raków II Częstochowa 3:0 Sarmacja Będzin – pauzowała V liga MK Górnik Mysłowice – AKS Niwka 0:2 MKS Sławków – Orzeł Nakło Śląskie 2:0 Silesia Miechowice – Strażak Mierzęcice 2:0 Siemianowiczanka Siemianowice Śląskie – Cyklon Rogoźnik 4:1 Warta Zawiercie – Zagłębiak Dąbrowa Górnicza 1:2 Pionier Ujejsce – Przemsza Siewierz 2:1 Orzeł Brzeziny Śląskie – Tęcza Błędów 0:3 Klasa A CKS Czeladź  - Niwy Brudzowice 1:0 Przemsza Okradzionów - Orzeł Dąbie 3:4 Skalniak Kroczyce - Unia Strzemieszyce 1:5 Promień Strzemieszyce Małe - Błękitni Sarnów 2:2 Milenium Wojkowice - SKS Łagisza 1:1 Źródło Kromołów - ZEW Kazimierz 5:1 Ostoja Żelisławice - Jedność Strzyżowice 4:3 MKS Poręba - Łazowianka Łazy 1:2 Klasa B KS Wysoka - KS Giebło 4:0 Korona Rokitno Szlacheckie - KS Góra Siewierska 1:2 Płomień Niegowonice - Szczakowianka Jaworzno 1:2 MKS Ujejsce - Górnik Sosnowiec 4:0 Olimpia Włodowice - Cyklon II Rogoźnik 8:2 Iskra Psary - KS Mydlice 1:1 Pauzuje: Zagłębiak Tucznawa    

Trzeba pokonać Pałac!

dodane 16.10.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Jutro w hali „Centrum” w Dąbrowie Górniczej niepokonane do tej pory siatkarki Taurona Banimexu MKS zmierzą się z Pałacem Bydgoszcz. Dąbrowianki w ostatniej kolejce pokonały na wyjeździe KSZO Ostrowiec 3:1, a na rozpoczęcie sezonu ograły zespół PGNiG Nafta Piła 3:0. Drużyna z Dąbrowy Górniczej rozpoczęła więc sezon w najlepszy możliwy sposób. – Jesteśmy na razie niepokonane i teraz przede wszystkim skupiamy się na zdobyciu 3 punktów z Bydgoszczą, a dopiero potem na kolejnych spotkaniach. Nasza forma rośnie i będzie optymalna w kluczowych meczach z Policami, Wrocławiem i Sopotem, ale najpierw trzeba pokonać Pałac – mówi rozgrywająca Ozge Cemberci. W obu meczach nagrody MVP otrzymały nowe zawodniczki MKS-u: Gina Mancuso i Katarzyna Konieczna. Wydaje się, że klub poczynił rozsądne wzmocnienia, a skład jest wyrównany i bardzo silny. – To zawsze trudne zadanie dla rozgrywającej, by przystosować się do sposobu ataku nowych zawodniczek. Rozgrywająca musi cały czas myśleć, by gra była na wysokim poziomie. Bycie rozgrywającą to trudna sprawa, ja jednak lubię trudne rzeczy – dodaje Ozge Cemberci. Z kolei, Bydgoszczanki do tej pory wygrały tylko jednego seta przegrywając z Impelem Wrocław i Atomem Treflem Sopot. Po zakończeniu ubiegłego sezonu, w którym zespół z Bydgoszczy uratował Orlen Ligę wygrywając turniej barażowy w drużynie nastąpiło kilka istotnych roszad. Przede wszystkim, nastąpiła zmiana na stanowisku trenera. Rafała Gąsiora zastąpiła Agata Kopczyk. Zespół zasiliły też nowe zawodniczki: rozgrywająca Patrycja Tomczyk, czy też środkowa Aleksandra Jurkojć. Mecz Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – Pałac Bydgoszcz rozpocznie się w piątek o godzinie 18:00. Transmisję z meczu można będzie obejrzeć w telewizji Polsat Sport. Podczas spotkania w hali „Centrum” nie zabraknie popularnego Tauronka, malowania twarzy, czy też gry w siatkówkę plażową na konsoli Xbox Kinect. Bilety na to spotkanie można nabyć przez internet: http://www.mks.dabrowa.pl/bilety/impreza/27/tauron-banimex-mks-dabrowa-gornicza-vs-ks-palac-bydgoszcz.html) lub w Sklepie Kibica w Nemo Wodny-Świat. W dniu meczu od godziny 16:00 bilety będą dostępne w kasie hali „Centrum”, natomiast wejście do Hali możliwe będzie od godziny 17:00. Ceny biletów zależą od ich kategorii. Bilety kategorii VIP (sektory F, G, I oraz J) kosztują 25 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy). Bilety w sektorach od A do E są dostępne w cenie 19 zł (normalny), 15 zł (ulgowy), 45 zł (rodzinny 2+1), 47 zł (rodzinny 2+2). Bilety w sektorach od M do X za wyjątkiem U kosztują 15 zł (normalny), 12 zł (ulgowy), 36 zł (rodzinny 2+1), 37 zł (rodzinny 2+2). Bilet ulgowy przysługuje emerytom, rencistom, osobom niepełnosprawnym wraz z ich opiekunami oraz osobom posiadającym legitymację szkolną lub studencką do 26 roku życia. Natomiast bilet rodzinny przysługuje dwóm osobom dorosłym odpowiednio z jednym lub dwojgiem dzieci do 14 roku życia. Dzieci do 4 roku życia nie muszą posiadać biletu pod warunkiem, że przez cały czas trwania meczu będą siedzieć na kolanach rodzica lub opiekuna. (KP)

Zwycięstwo zgodnie z planem

dodane 13.10.2014
[Region, Sosnowiec] Niespodzianki nie było. Piłkarze Zagłębia pokonali na wyjeździe zamykającego tabelę Górnika Wałbrzych 2:0. Siódmą bramkę w sezonie zdobył Jakub Arak.   Na początku meczu gospodarze nieco postraszyli nasz zespół, ale mimo kilku okazji nie zdołali pokonać Wojciecha Fabisiaka. Ambitnie grający gospodarze szukali szczęścia głównie w strzałach z dystansu. Zagłębie spokojnie czekało na swoją szansę i w 37 minucie powinno objąć prowadzenie, ale tym razem Jakub Arak będąc sam na sam trafił w bramkarza rywali. Najskuteczniejszy snajper Zagłębia, kilkadziesiąt sekund później, zrehabilitował się jednak i precyzyjnym uderzeniem zza pola karnego wyprowadził nasz zespół na prowadzenie.   Początek drugiej połowy ponownie należał do miejscowych, którzy mogli doprowadzić do wyrównania, ale Fabisiak był tego dnia w dobrej formie. W 65 minucie Zagłębie podwyższyło prowadzenie. Sebastian Dudek zagrał górną piłkę do Dawida Ryndaka, a ten przelobował golkipera z Wałbrzycha. Górnik do końca ambitnie szukał swoich szans, a sosnowiczanie kontrowali. Wynik nie uległ już jednak zmianie, choć bliscy podwyższenia prowadzenia byli Mateusz Wrzesień i Sebastian Dudek.   – Nie zagraliśmy najlepszego meczu, ale najważniejszy jest końcowy rezultat. Rywale bardzo chcieli wygrać, przerwać serię spotkań bez zwycięstwa, było widać walkę i zaangażowanie. Martwi mnie kontuzja Kamila Zalewskiego (bark) i kilka innych urazów, które będziemy musieliśmy w ciągu tygodnia wyleczyć i to jest dzisiaj naszą zmorą. Nie potrafię zbyt mocno skupić się na samym meczu, bo od początku do końca była to walka – jak nazwał to mój asystent rzeź na boisku. Ale skoro zespół udowadnia, że potrafi sobie z tym poradzić, zdobywa bramki, wygrywa, to należy im się szacunek i podziękowania – mówił po meczu trener Zagłębia Mirosław Smyła.   (KP)     Górnik Wałbrzych - Zagłębie Sosnowiec 0:2 (0:1) Bramki: 0:1 - Jakub Arak (38. asysta Dawid Ryndak), 0:2 - Dawid Ryndak (65. asysta Sebastian Dudek).   Zagłębie: Fabisiak - Farkaś, Markowski, Jarczyk, Kursa - Matusiak, Dudek, Mizgała (62. Zalewski) (82. Budek), Ryndak (85. Tylec), Szatan (62. Wrzesień) - Arak.

Jeszcze dwa dni zapisów do turnieju o Puchar Tymbarku

dodane 07.10.2014
[Region] W piątek, 10 października, zakończą się zapisy do XV edycji Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”. W nadchodzącej edycji największy turniej piłkarski dla dzieci w Europie zyska nową kategorię wiekową: U-8. Mecze finałowe rozegrane zostaną na Stadionie Narodowym w Warszawie, a zwycięzcy wyjadą na mecz Reprezentacji Polski. Turniej „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” przeznaczony jest dla dzieci ze szkół podstawowych, uczniowskich klubów sportowych oraz Akademii Młodych Orłów. Każdy zespół może liczyć od 7 do maksymalnie 12 zawodników w kategorii U-8 oraz od 6 do 10 osób w U-10 i U-12. Za udział każdej drużyny w turnieju trenerzy otrzymają nagrody w postaci koszulek piłkarskich. Drużyny w trzech kategoriach wiekowych: do lat 8, 10 i 12, mogą zgłaszać nauczyciele oraz trenerzy za pośrednictwem formularza rejestracyjnego umieszczonego na oficjalnej stronie www.zpodworkanastadion.pl. – XV edycja Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” wkrótce nabierze rozpędu. Eliminacje, kolejne szczeble, by w końcu spotkać się na początku maja 2015 na Stadionie Narodowym. Zabawa, zabawą, ale rywalizacja będzie z pewnością wielka. Pokażecie na pewno swoje talenty wzmocnione odpowiednio ambicją i pasją. Pamiętajcie, bez tego nie będzie ani dobrego futbolu, ani satysfakcji – powiedział Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Podobnie jak w poprzedniej edycji, mecze o tytuł mistrzowski zostaną rozegrane na największym stadionie w Polsce – Stadionie Narodowym w Warszawie. Drugiego maja 2015 roku o Puchar Tymbarku, na murawie, na której kilka godzin później zagrają finaliści Pucharu Polski, rywalizować będą drużyny chłopców i dziewcząt w kategoriach U-10 oraz U-12. W grupie wiekowej U-8 finały zostaną rozegrane podczas rozgrywek wojewódzkich w każdym z 16 województw. Zwycięskie drużyny chłopców i dziewcząt w kategoriach U-10 i U-12 wyjadą na szlagierowy mecz reprezentacji Polski, a zwycięzcy kategorii U-8 otrzymają cenne nagrody rzeczowe.   W startującej właśnie XV edycji zmianie ulegnie również harmonogram Turnieju. Rozgrywki na wszystkich etapach zostaną przeprowadzone w ciągu jednego roku szkolnego – 2014/2015. Etap gminny i powiatowy rozegrany zostanie jeszcze w 2014 roku, w miesiącach: październik – grudzień. Finały wojewódzkie odbędą się na przełomie marca i kwietnia 2015, a finał ogólnopolski na przełomie kwietnia i maja przyszłego roku.   Pomysłodawcą oraz organizatorem Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” jest Polski Związek Piłki Nożnej, a sponsorem głównym od ośmiu lat firma Tymbark. Główne cele turnieju to popularyzacja aktywnego stylu życia wśród uczniów szkół podstawowych, wyłanianie piłkarskich talentów oraz spełnianie dziecięcych marzeń. Podczas swojej 14-letniej historii turniej był początkiem piłkarskiej przygody dla wielu obecnych reprezentantów Polski różnych kategorii wiekowych: Marcina Kamińskiego, Piotra Zielińskiego, Bartosza Salamona, Tomasza Kędziory, Bartosza Bereszyńskiego, Gracjana Horoszkiewicza, Igora Łasickiego, Karola Żwira, Filipa Jagiełło, Michała Bartkowiaka oraz Pauliny Dudek. Patronat honorowy nad turniejem objęli: UEFA Grassroots, Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej. Szczegółowe informacje o turnieju na stronach: www.zpodworkanastadion.pl oraz www.pzpn.pl.   (s)   fot. A.Kraszewski

Historycznie w Dąbrowie. Reaktywacja w Sosnowcu

dodane 07.10.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] 4 października. Ta data na zawsze zapisze się w historii koszykówki w Dąbrowie Górniczej. Właśnie w ten dzień MKS rozegrał pierwszy mecz w koszykarskiej elicie. Mimo dzielnej postawy i wygranej w pierwszej kwarcie zespół Wojciecha Wieczorka uległ na własnym terenie w starciu z Treflem Sopot.   Historyczne punkty dla MKS-u zdobył Marcin Piechowicz. Goście wyrównali, ale po chwili David Weaver „trójką” dał prowadzenie gospodarzom. Dobra gra w obronie, szybie kontrataki, a przede wszystkim świetna postawa Piechowicza, to wszystko złożyło się na wygraną 25:19 w pierwszej kwarcie. W drugiej kwarcie Trefl podkręcił tempo, gra się wyrównała, ale dąbrowianie nadal dotrzymywali kroku faworytowi tej potyczki. Do przerwy 43:41 prowadził nasz zespół.   W trzeciej kwarcie gracze Trefl byli znacznie skuteczniejsi, dąbrowianie już tak często nie punktowali i z każdą kolejną minutą przewaga gości rosła Po celnym rzucie za trzy Williego Kempa i jego dwóch indywidualnych akcjach było 49:58, a po całej trzeciej kwarcie 51:58.   W czwartej kwarcie dzięki dwóm rzutom za trzy punkty Mylesa McKaya MKS zniwelował przewagę do trzech punktów (57:60), ale chwilę później rywale także odpowiedzieli „trójką”. Mimo ambitnej postawy i walki o każdy centymetr parkietu dąbrowianom nie udało się dojść sopocian, którzy w końcowej odsłonie trafili niemal z każdej pozycji. Gdy goście wyszli na prowadzenie 76:61 było już pewne, że przyjezdni tego meczu nie przegrają.   MKS Dąbrowa Górnicza - Trefl Sopot 67:83 (25:19, 18:22, 8:17, 16:25) MKS: McKay 22, Weaver 13, Piechowicz 12, Dziemba 6, Koelner 5, Metelski 3, Małecki 2, Szymański 2, Zmarlak 2, Boryka 0, Załucki 0.     ***     Dobra gra w defensywie, ale słaba skuteczność w ataku sprawiła, że koszykarze I-ligowego Zagłębia ponieśli drugą porażkę w sezonie. W hali przy Żeromskiego ulegli Pogoni Prudnik 55:65.   Był to powrót koszykarskiego Zagłębia po latach niebytu na sportowej, koszykarskiej mapie Polski. Spotkanie obserwowało około 500 widzów, w tym dawne gwiazdy: Wojciech Szczubiał, Justyn Węglorz czy Włodzimierz Środa. Ich młodsi koledzy walczyli dzielnie, wygrali nawet pierwszą kwartę, ale mieli sporo problemów ze skutecznością i ostatecznie musieli uznać wyższość rywali.   – Fajnie znów było kierować Zagłębiem w tej hali, szkoda, że nie zakończyło się to spotkanie naszą wygraną. Mamy 13 nowych graczy. Każdy uczył się w innym klubie. Podczas meczu zapominają o pewnych ruchach i to jest właśnie problem, głównie wśród graczy młodych. Mamy tylko dwóch doświadczonych zawodników Grzegorza Mordzaka i Marka Piechowicza, a reszta to zawodnicy tacy, którzy dopiero wchodzą w koszykówkę lub wracają po przerwie. Dzisiaj w koszykówce straty, rzuty osobiste i rzuty za trzy punkty, to jest kanon. Dołączył do nas Paweł Bogdanowicz. Ten chłopak ma potencjał, ale widać, że ma zaległości, musi to nadrobić. Chłopcy bardzo dobrze grali w obronie, walczyli... o czym świadczy wynik. Jeśli traci się tylko 60 punktów, to jest bardzo dobrze, ale my za mało trafiamy. Wysocy gracze słabo grają pod atakowanym koszem i przestrzeliwują rzuty z czystych pozycji. Gdybyśmy poprawili minimalnie straty, rzuty osobiste i rzuty za 3 punkty, to wyglądałoby to całkiem inaczej. Zbudowaliśmy taki zespół i wymaga to mnóstwa pracy. Jest co tydzień postęp - powiedział trener sosnowiczan Tomasz Służałek.   Zagłębie Sosnowiec - Meritumkredyt Pogoń Prudnik  55:62 (19:15, 15:19, 11:15, 10:13) Zagłębie: Marek Piechowicz 15 (5a, 2p), Grzegorz Mordzak 8 (9a), Tomasz Milewski 6, Patryk Przyborowski 6 (1x3), Patryk Nowerski 4 oraz Paweł Bogdanowicz 13, Patryk Gospodarek 2, Piotr Osiakowski 1, Patryk Bajtus 0.     (KP)

Mistrzostwa Świata Karate Shotokan już w ten weekend

dodane 07.10.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Szukasz sportowych emocji? W ten weekend 11 i 12 października w Dąbrowie Górniczej odbędą się 22. Mistrzostwa Świata Karate Shotokan. Jak zapewnia organizator będzie to największa sportowa impreza w historii miasta, bowiem weźmie w niej udział około 1200 zawodniczek i zawodników reprezentujących 46 krajów. Zawody odbędą się w Hali Sportowej Centrum. Wstęp na tę imprezę jest bezpłatny.   W sobotę zawody rozpoczną się o godzinie 9.00 i potrwają do godziny 20.00. Natomiast w niedzielę sportowe zmagania zaczną się o godzinie 9.00 a skończą o 18.00. Na godzinę 19.00 przewidziano zakończenie Mistrzostw. Z uwagi na ilość zawodników i ograniczoną pojemność hali ograniczono ilość dostępnych miejsc dla kibiców do 1100 miejsc. – Na każdego kibica czeka wiele atrakcji związanych z mistrzostwami m.in. 10% zniżki do Nemo, bezpłatne treningi w CFO Centrum Formy dla 150 osób, miesięczny karnet w CFO, 5 karnetów na treningi w KS Ronin, 5% zniżki w szkole językowej Focus Lingua, 8% zniżki na usługi ochrony oraz 20% na usługi monitoringu oraz montażu systemów alarmowych w firmie Beta Security System – informuje Piotr Małecki z dąbrowskiego Klubu Sportowego Ronin. Podczas wejścia na halę każdy kibic otrzyma kartę kibica, która umożliwi korzystanie z wyżej wymienionych atrakcji. Mistrzostwa mają jeszcze jeden wyjątkowy aspekt. W sobotę podczas oficjalnego otwarcia, po raz pierwszy w Mistrzostwach Świata w konkurencji pokazowej zaprezentują się osoby niepełnosprawne, dotknięte zespołem downa oraz porażeniem mózgowym. – Projekt integracji osób niepełnosprawnych poprzez trening Karate Shotokan jest autorskim projektem Shihana Tomasza Byjos i ma na celu łamanie barier i stereotypów związanych z osobami niepełnosprawnymi. Celem sportowym jest przekonanie władz Karate Shotokan do umieszczenia konkurencji osób niepełnosprawnych w programie wszystkich zawodów. Ubiory dla zawodników niepełnosprawnych ufundowała firma Sochin z Wrocławia, za co serdecznie dziękujemy – podkreśla Małecki. Skąd pomysł organizacji tak dużej imprezy w Dąbrowie? Pomysł zrodził się podczas 21. Mistrzostw Świata 2013 w Serbii, kiedy to Światowe Władze Karate Shotokan SKDUN złożyły dla Shihana Tomasza Byjos, propozycję organizacji mistrzostw w Polsce. Wśród pozostałych kandydatów do organizacji tej sportowej imprezy była Rosja i Niemcy. Ostateczna decyzja maiła zapaść w czasie Mistrzostw Europy na Węgrzech. – Aby podjąć tak ważną decyzję należało przeprowadzić wiele rozmów i znaleźć partnerów do współpracy. Takie wsparcie znaleźliśmy przede wszystkim w Urzędzie Miasta w Dąbrowie Górniczej oraz wśród dąbrowskich firm: ArcelorMittal, Damel, CFO i Beta Security System. Ze wsparciem przyszedł także czołowy ubezpieczyciel firma Warta SA, firma Coca Cola oraz  Centrum Przedsiębiorczości Sp. z o.o. – wymienia Małecki. Jak informuje organizator Mistrzostwa mogą się odbyć dzięki przychylności m.in. Zbigniewa Podrazy, Damiana Rutkowskiego, Zbigniewa Kałuży oraz Dagmary Molickiej. – Pojechaliśmy na Mistrzostwa Europy z mocnymi argumentami. W czasie wyborów kandydatura Dąbrowy Górniczej wygrała już w pierwszym głosowaniu uzyskując ponad 60% głosów. W tak znakomitym wyniku jest także duża zasługa prezesa Polskiego Związku Karate Fudokan Dariusza Bajkowskiego – wspomina Piotr Małecki. Podczas mistrzostw będziemy także mogli podziwiać prace uczniów z Zespołu Szkół Plastycznych w Dąbrowie Górniczej, który w tym roku obchodzi jubileusz 30-lecia. Więcej informacji o organizatorze, samym wydarzeniu oraz szczegółowy program zawodów można znaleźć na stronie www.ronin.pl w zakładce SKDUN. (maj)
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl