Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Wracamy do domu walczyć o życie

dodane 09.05.2017
[Dąbrowa Górnicza] W meczu numer dwa MKS Dąbrowa Górnicza był już bardzo blisko. Błędy w końcówce spowodowały stratę kilkupunktowej przewagi i napędziły BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski. Drużyna Emila Rajkovicia na mecz numer trzy w Zagłębiu jedzie z przewagą 2-0. Seria toczy się do trzech zwycięstw, więc ekipa Drażena Anzulovicia ciągle ma szansę.   Gospodarze otworzyli ten mecz z Shawnem Kingiem znacznie aktywniejszym w pomalowanym. W początkowych posiadań center Stali zdobył 4 punkty. Drużyny wymieniały się jednak ciosami. MKS postawił na więcej Piotra Pamuły jako gracza na piłce. Trójka Witalija Kowalenki pozwoliła wyjść dąbrowianom na prowadzenie 17:15. Tak też skończyło się pierwsze 10 minut rywalizacji w drugim meczu serii. Drugą kwartę w znacznie lepszym stylu rozpoczęli goście. Dobre minuty w ataku dał MKS-owi Laimonas Chatkevicius trafiając pięć punktów z rzędu. 29:20 zmusiło trenera Emila Rajkovicia do skorzystania z przerwy na żądanie. Po tym momencie, Stalówka ruszyła do agresywnego ataku. Odrobiła straty m.in. dzięki punktom świetnego w pierwszej rundzie play-offów Marca Cartera. Seria 17:4 pozwoliła gospodarzom skończyć połowę z prowadzeniem 37:33.   Po wyjściu z szatni, koszykarze z Dąbrowy przez blisko trzy minuty nie trafili rzutu z gry. Jednak Stalówka również miała problem z regularnością po obu stronach. Trójka Bartłomieja Wołoszyna, a następnie wsad w kontrze Witalija Kowalenko pozwolił przejąć gościom inicjatywę. Jeszcze jeden run 5:0 po punktach Byrona Wesleya i celnej próbie za trzy Przemysława Szymańskiego, przywrócił ekipę z Zagłębia na prowadzenie. Do finałowej 10-tki ekipy przystępowały z różnicą trzech oczek na rzecz dąbrowian. Pierwsze minuty były wymianą strzałów z dystansu. Drużyny popełniały w defensywie błędy, które zostawiały strzelców na otwartych pozycjach. Ale wiele wskazywało na to, że to MKS w tamtym momencie meczu kontrolował jego przebieg. Po trójce Wołoszyna prowadzenie urosło do 7 oczek (66:59). Gospodarze niesieni dopingiem kibiców – zaczęli straty odrabiać, głównie z powodu złych decyzji podejmowanych przez graczy MKS-u. Punkty Marca Cartera raz jeszcze przesądziły o zwycięstwie drużyny z Ostrowa Wielkopolskiego. Przed zespołami mecz numer trzy, który dla MKS-u będzie walką o życie. BM SLAM STAL OSTRÓW WIELKOPOLSKI – MKS DĄBROWA GÓRNICZA 81:75 (15:17, 22:16, 12:19, 32:23) BM Slam: Johnson 8, Zębski 0, Ochońko 3, Szewczyk 0, Nikołow 7, Chanas 6, Majewski 5, Carter 28, Tomaszek 2, Kostrzewski 8, King 14 MKS: Wieczorek 0, Johnson 16, Piechowicz 0, Wilson 14, Pamuła 0, Wołoszyn 12, Chatkevicius 7, Kowalenko 14, Szymański 4, Wesley 8 Michał Kajzerek

Początek dla Stali

dodane 05.05.2017
[Dąbrowa Górnicza] W pierwszym meczu play-offów, MKS Dąbrowa Górnicza przegrał z BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 76:84. Kolejne starcie pomiędzy drużynami z szóstego i trzeciego miejsca w tabeli już w najbliższą niedzielę. Dąbrowianie postarają się odrobić straty przed powrotem do Hali Centrum. Początek w wykonaniu ekipy z Zagłębia był bardzo obiecujący. W pierwszych minutach obie ekipy wymieniały się ciosami, ale po chwili inicjatywę wyraźnie przejął MKS. Po akcji z faulem Witalija Kowalenko goście prowadzili 19:14. Stal miała problem z wykańczaniem własnej ofensywy i z zatrzymaniem rywala w obronie. Kwartę inaugurującą play-offy zakończyła trójka aktywnego Kowalenko. Prowadzenie zespołu Drażena Anzulovicia urosło do 9 punktów. W drugiej kwarcie Stalówka bardzo szybko zabrała się do odrabiania strat. Po rzucie Marca Cartera różnica zmalała do punktu i trener gości poprosił o przerwę na żądanie. MKS-owi z większym trudem przychodziło kreowanie otwartych pozycji – gracze z Ostrowa zwiększyli swoją intensywność w obronie. Po kolejnej trójce Cartera było 44:40 dla gospodarzy. Ostatnia akcja należała do MKS-u. Po wybiciu piłki za aut, na zegarze pozostało 0,5 sekundy. Bartłomiej Wołoszyn chwycił i celnie przymierzył z dystansu. Zegar wskazywał na to, że zawodnik z Dąbrowy zdążył, ale sędziowie podjęli inną decyzję twierdząc, że czas ruszył za późno.   Zaraz po wyjściu z szatni, szybkie 4 punkty gości doprowadziły do wyrównania. Pewny siebie Marcin Piechowicz dwa razy celnie przymierzył za trzy, ale Stal za każdym razem odpowiadała. Po serii punktów Szymona Szewczyka przewaga BM Slam wzrosła do 10 oczek (63:53). Gospodarze starali się kontrolować przebieg spotkania. Jeszcze w czwartej kwarcie pociągnąć MKS próbował Jeremiah Wilson trafiając za trzy i akcje z faulem. MKS cały czas groził, ale ostatecznie nie był w stanie zmienić losów meczu. Bardzo dobre zawody dla Stali rozegrał Marc Carter notując 23 punkty i 5/5 z dystansu. Najlepszy w obozie drużyny z Zagłębia był Witalij Kowalenko kończąc z 16 oczkami. Kolejny mecz już w niedzielę, także w hali ostrowian. BM SLAM STAL – MKS DĄBROWA GÓRNICZA 84:76 (19:28, 25:12, 22:17, 18:19) BM Slam Stal: Johnson 13, Zębski 0, Ochońko 5, Szewczyk 12, Nikołow 12, Chanas 2, Majewski 4, Carter 23, Tomaszek 1, Kostrzewski 2, King 10   MKS: Wieczorek 0, Johnson 8, Piechowicz 9, Wilson 14, Pamuła 0, Wołoszyn 10, Chaktevicius 4, Kowalenko 16, Szymański 2, Wesley 13   Michał Kajzerek

Sportowa majówka dla najmłodszych, czyli Bieg Skrzata

dodane 05.05.2017
[Dąbrowa Górnicza] W sobotę 6 maja w parku Hallera w Dąbrowie Górniczej od godz. 11:00 odbędzie się kolejna edycja niezwykłego Biegu Skrzata. Zeszłoroczna edycja była rekordowa – wzięło w niej udział 1150 dzieci! To właśnie liczba uczestników i kategorii wiekowych czyni zawody jedynymi takimi w Polsce. Impreza ma charakter biegowej zabawy, w której udział może wziąć każde dziecko: od maluchów aż po licealistów.   Do udziału zachęcają Dąbrowskie Wodociągi, które zapewniają uczestnikom wodę z kranu i maskotki „Kropelki wody”. Impreza pierwotnie miała się odbyć 8 kwietnia, tuż przed Półmaratonem Dąbrowskim, wtedy jednak plany pokrzyżowała pogoda. Jeśli tym razem aura dopisze, to może paść kolejny frekwencyjny rekord.   Trasa wyścigu odbywającego się w parku im. Gen. Hallera w Dąbrowie Górniczej liczy, w zależności od kategorii wiekowej, od 200 m do 1000 m. Udział w biegu jest bezpłatny. Zgłoszenia przyjmowane będą w Biurze Zawodów w dniu imprezy od godz. 9:00 (w parku). Szczegóły dotyczące Biegu Skrzata znajdują się na stronie internetowej i Facebooku organizatora, czyli Centrum Sportu i Rekreacji w Dąbrowie Górniczej.   Dla wszystkich spragnionych uczestników biegowej zabawy Dąbrowskie Wodociągi, partner imprezy, dostarczą wodę z kranu. Będzie ona dostępna poprzez specjalne dystrybutory, zaś na mecie dzieci otrzymają maskotkę „Kropelkę wody” Dąbrowskich Wodociągów. Tą akcją Dąbrowskie Wodociągi przekonują mieszkańców do walorów dostarczanej przez spółkę wody. To zarazem kontynuacja kampanii „Piję wodę z kranu”, w ramach której Wodociągi dostarczyły również wodę na tegoroczną edycję Półmaratonu Dąbrowskiego, który odbył się 9 kwietnia, a także realizują akcje edukacyjne i informacyjne, m.in. w upalne lato ochładzały życie w mieście częstując mieszkańców orzeźwiającą kranówką i stawiając specjalne wodne kurtyny.   Woda dostarczana na Bieg Skrzata, to dokładnie ta sama woda, która na co dzień płynie w kranach mieszkańców Dąbrowy Górniczej. Pochodzi ona w ponad 80 procentach z ujęć głębinowych zlokalizowanych w Ujejscu, Trzebiesławicach, Ząbkowicach i Łazach Błędowskich. Jest ujmowana z odwiertów w warstwie triasowej z obszaru jurajskiego, bogatego w składniki mineralne, m.in. wapń, magnez, sód i potas. Warto podkreślić, że właśnie wapń i magnez stanowi o twardości wody. Im więcej tych składników mineralnych, tym bogatsza woda i jednocześnie twardsza. Przegotowanie czy podgrzanie wody powoduje wytrącenie części minerałów w postaci kamienia, co zmiękcza wodę, ale powoduje też pogorszenie składu mineralnego wody. Z tego powodu lepiej pić wodę prosto z kranu.   Próbki wody są pobierane nie tylko w ujęciach, ale również w sieci wodociągowej liczącej ponad 500km. Następnie trafiają do akredytowanego laboratorium, w którym poddawane są badaniom. Miesięcznie wykonywanych jest ok. 1300 oznaczeń fizykochemicznych, mikrobiologicznych i sensorycznych. Wyniki badań jednoznacznie potwierdzają, że dąbrowska woda spełnia wymagania rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia.   (s)

Podopieczni Tomasza Guji zdobyli 23 medale!

dodane 04.05.2017
[Jaworzno] Pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej 5th International Sport Jiujutsu Tournament 2017 zajęli przedstawiciele stylu walki Guja Jiujutsu, trenujący w Centrum Mistrzostwa Sportowego GujaKAN w Jaworznie. Zdobyli 23 medale, w tym 13 złotych, 8 srebrnych i 3 brązowe. Zawody, których gospodarzem był Przemyski Klub Walki Wręcz Jiujutsu, rozegrano w kategoriach dzieci, młodzików, juniorów i weteranów. Rywalizowano w trzech konkurencjach sportowego Jiujutsu – walce sportowej, mocowaniu oraz samoobronie sportowej. W V Międzynarodowym Turnieju sportowego Jiujutsu w medale wywalczyli: Martin „Moskito” Bernat, Patryk Chudoba, Martyna „Żyleta” Chudoba, Zuzanna „Lufa” Bujakiewicz, Wiktoria „Kosa” Ziober, Karolina „Karol” Wójcik, Krzyszto „Gazuś” Bajda, Kacper „Baca” Kadłuczka, Wiktor „Dziki” Proksa, Patryk „Gonzo” Ficoń, Marcel „Jedi” Hulbój, Mateusz „Melon” Sment i Marcin Dziedzic. Dwa złote medale – w konkurencji walki sportowej Jiujutsu oraz w mocowaniu – po ciężkich bojach zdobył Patryk Chudoba w kategorii dzieci i Marcel „Jedi” Hulbój w klasie młodzików. Świetnie spisał się najmłodszy w jaworznickiej drużynie Martin Bernat. W konkurencji mocowania Jiujutsu „Moskito” pokonał czterech kolejnych rywali efektownie rzucając ich przez plecy. Niestety, w walce sportowej pomimo wygrania dwóch pojedynków w finale, przegrał z reprezentantem gospodarzy Brunem Makarą i stracił szanse na drugie złoto. Z kolei najstarszy w drużynie GujaKan – Marcin Dziedzic, startujący w kategorii weteranów (+35 lat), bez większych trudności przeszedł eliminacje, w półfinale pokonał Richarda Lukaćko ze Słowacji lecz w pojedynku o złoto uległ Adamowi Mazurowi z Bachórzca, który w parterze był wyraźnie lepszy. Już w najbliższy weekend podopieczni Tomasza Guji wezmą udział w Mistrzostwach Polski w Kickboxingu, po czym wyjadą na Litwę, gdzie walczyć będą w międzynarodowym turnieju sportowego Jiujutsu – Vilnius Open 2017. K. Milewska  

Najtańsze play-offy w Polsce

dodane 04.05.2017
[Dąbrowa Górnicza] MKS Dąbrowa Górnicza sezon zasadniczy zakończył na szóstym miejscu w tabeli Polskiej Ligi Koszykówki z bilansem 20 zwycięstw i 12 porażek. To oznacza, że w pierwszej rundzie play-offów zagra z drużyną BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski. Rywalizacja będzie toczyć się do trzech zwycięstw. Dwa pierwsze mecze (5 i 7 maja) MKS rozegra na wyjeździe w Ostrowie Wielkopolskim. Na kolejny wróci do Hali Centrum (10 maja). Jeżeli zespoły nie rozstrzygną rywalizacji po trzech pojedynkach, kolejny ponownie odbędzie się w Dąbrowie Górniczej (12 maja). W przypadku remisu 2-2, ostatni pojedynek drużyny rozegrają raz jeszcze w Ostrowie Wielkopolskim (15 maja).   5 maja (piątek): 17:30 (początek meczu 17.45) BM Slam Stal Ostrów Wlkp. – MKS Dąbrowa Górnicza (mecz 1), Polsat Sport HD 7 maja (niedziela): 17.50 (początek meczu 18.00) BM Slam Stal Ostrów Wlkp. – MKS Dąbrowa Górnicza (mecz 2), emocje.tv 10 maja (środa): 17:30 (początek meczu 17.45) MKS Dąbrowa Górnicza – BM Slam Stal Ostrów Wlkp. (mecz 3), Polsat Sport HD 12 maja (piątek): 19.50 (początek meczu 20.00) MKS Dąbrowa Górnicza – BM Slam Stal Ostrów Wlkp. (mecz 4), emocje.tv ** w przypadku wcześniejszego zakończenia rywalizacji Polpharma – Stelmet mecz z Dąbrowy Górniczej przechodzi do Polsatu Sport Extra HD na godz. 17.30 15 maja (poniedziałek): 17:30 (początek meczu 17.45) ew. mecz piąty (wybór później), Polsat Sport HD19.50 (początek meczu 20.00) ew. mecz piąty (wybór później), emocje.tv mogą grać tego dnia: Stelmet BC Zielona Góra – Polpharma Starogard Gdański (mecz 5), BM Slam Stal Ostrów Wlkp. – MKS Dąbrowa Górnicza (mecz 5) Karnety zakupione przed sezonem obowiązują także na fazę play-offs. Natomiast bilety są w wyjątkowo niskich cenach – 10 PLN normalny, 5 PLN ulgowy. Sprzedaż biletów już od czwartku (4 maja) od godziny 9:00.     Michał Kajzerek

Reprezentantki Stowarzyszenia Centrum Formy niepokonane na Pucharze Polski

dodane 26.04.2017
[Dąbrowa Górnicza] Jeszcze tego nie było w krótkiej działalności dąbrowskiego Stowarzyszenia Centrum Formy. Dwie zawodniczki stanęły na podium na pierwszym i drugim miejscu w kategorii open podczas Pucharu Polski w Wyciskaniu Leżąc Klasycznym, który odbyły się w Kielcach 22 kwietnia podczas Fit Weekendu. W kategorii kobiet seniorek Stowarzyszenie zgłosiło pięć zawodniczek, ale niestety z powodu choroby wycofano Annę Mikołajczyk oraz nie zrobiła limitu wagi Aleksandra Szymczykowska, która wystartowała tylko w kategorii open juniorek do lat 23 do 57 kg, zajmując trzecie miejsce z wynikiem 52,5 kg/63,65 pkt. , co jest jej nowym rekordem życiowym wyższym aż o 12,5 kg. W kategorii seniorek do 63 kg Katarzyna Kowalik zajęła czwarte miejsce z nowym rekordem życiowym 52,5 kg i drugie miejsce w kategorii open weteranek. Natomiast dwie zawodniczki, Aneta Szot i Kinga Moczydłowska, stanęły na pierwszych miejscach w swoich kategoriach wagowych. Aneta zwyciężyła w kategorii 72 kg z wynikiem 105 kg nie zaliczając trzeciego podejścia do 107,5 kg, a Kinga Moczydłowska w połączonej kategorii wagowej 84-+84 kg z nowym rekordem życiowym 100 kg, zaliczonym w trzecim podejściu. Ponadto Aneta stanęła na najwyższym stopniu podium w kategorii open wszystkich zawodniczek, uzyskując w punktacji Wilks’a 103,257 pkt., natomiast Kinga była druga z 91,82 pkt. Mimo osłabienia drużyny tylko te trzy zawodniczki punktowały do klasyfikacji drużynowej i wywalczyły drugie miejsce z 250,03 pkt. Wśród panów w Pucharze Polski wystartowali: Rafał Szendera, Mikołaj Kowalik i Igor Kowalik. Rafał z wynikiem 135 kg/97,39 pkt. i nowym rekordem życiowym uplasował się na siódmym miejscu w kategorii open weteranów. Mikołaj był trzeci w kategorii open weteranów i piąty w kategorii 105 kg seniorów z wynikiem 185 kg/113,18 pkt. Najmłodszy z rodu Kowalików, Igor, był trzeci w kategorii 120 kg seniorów i trzeci w kategorii open juniorów do lat 23 w kategorii powyżej 93 kg z wynikiem 145 kg/83,98 pkt. Grzegorz Leski    

Srebro dla Mariusza Bogdańskiego

dodane 26.04.2017
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl