Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Mobilne muzeum Tour de Pologne już otwarte

dodane 26.03.2018
[Region] Mobilne muzeum Tour de Pologne zostało uroczyście otwarte w sobotę na stadionie PGE Narodowy, podczas trwających tam targów Bike Expo. Wstęgę przecięli dyrektor generalny Tour de Pologne Czesław Lang, prezeszZarządu Carrefour Polska – sponsora projektu – Guillaume de Colonges, zastępca dyrektora Departamentu Sportu Wyczynowego Ministerstwa Sportu i Turystyki Anna Kuder, przedstawiciel Biura Programu „Niepodległa” Marcin Rembacz oraz kolarz ekipy Lotto Soudal Tomasz Marczyński. W naszym regionie mobilne muzeum pojawi się w dniach 30.06 – 1.07 w Chorzowie.   – To wyjątkowy rok dla Tour de Pologne. Wyścig obchodzi 90-lecie, w tym roku odbędzie się 75 edycja. Chcemy razem świętować rocznicę 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Kolarze również włączali się do walki o wolność, o czym można przekonać się, zwiedzając pierwsze na świecie mobilne muzeum poświęcone naszej dyscyplinie – mówił Czesław Lang, który od ćwierćwiecza odpowiada za organizację największej corocznej imprezy sportowej w naszym kraju. Tour de Pologne zawsze dbał o historyczną pamięć i włączał się w uroczystości upamiętniające najważniejsze wydarzenia z historii Polski. Tylko w ostatnich latach wyścig obchodził rok Chopinowski, rocznicę wyzwolenia Auschwitz, rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Jubileuszowy, 70. Tour de Pologne UCI wiódł szlakami Jana Pawła II i słowami polskiego hymnu „z ziemi włoskiej do Polski”, a w roku 2014 wyścigu włączył się w obchody 25-lecia wolnej Polski. W 2016 roku wyścig rozpoczął się w Radzyminie, w miejscu w którym rozegrała się jedna z kluczowych bitew wojny polsko-bolszewickiej w 1920 roku. Ważną rolę odegrali w niej członkowie Warszawskiego Towarzystwa Cyklistów.   Teraz wszystkie te wydarzenia oraz wiele innych, których w historii wyścigu nie brakowało, zostały zebrane w jednym miejscu. Mobilne muzeum Tour de Pologne to unikalny projekt w skali światowej, który poprzez interaktywne technologie łączy historię z nowoczesnością. Mobilne muzeum Tour de Pologne jest jednym z elementów Roadshow Tour de Pologne – cyklu wyjątkowych wydarzeń z okazji 90-lecia Tour de Pologne i 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Muzeum i Roadshow odwiedzą od marca do października aż jedenaście miast w całym kraju. Dzięki temu setki tysięcy ludzi będą mogły poznać piękną historię wyścigu i Polski.   Podczas uroczystej inauguracji Roadshow i otwarcia muzeum na PGE Narodowym 24 i 25 marca odbywa się wyścig „90 lat Tour de Pologne Narodowy Wyścig Niepodległości”. – Przygotowaliśmy zupełnie wyjątkowy projekt. Każdy, kto pojawi się na Roadshow w którymkolwiek mieście, długo nie zapomni tej wizyty. W muzeum zebraliśmy unikalne eksponaty od historycznych rowerów, przez trofea z rowerem i medalem olimpijskim Czesława na czele, po archiwalne i najnowsze zdjęcia. A to tylko część atrakcji, bo udało nam się pokazać, jak zmieniło się kolarstwo na przestrzeni tylu lat i jak zmieniała się Polska po odzyskaniu niepodległości. Połączyliśmy to wszystko z najnowszymi możliwościami multimedialnymi oraz technologicznymi, dajemy na przykład możliwość rywalizacji w mistrzostwach w mikro kolarstwie. Stworzyliśmy wydarzenie, które zaciekawi każdego, niezależnie od wieku i zainteresowań – mówi prezes zarządu Lang Team Adam Siluta.   Roadshow oraz mobilne muzeum Tour de Pologne są organizowane przez Lang Team oraz firmę Promokraft – lidera na terenie Europy wschodniej w zakresie kampanii typu roadshow w oparciu o innowacyjne jednostki mobilne. Sponsorem głównym jest Carrefour Polska, partnerem Soudal, a partnerem logistycznym Fraikin.   (s) Foto: Szymon Gruchalski

Kolejne medale dla zawodników Jaworznickiej Szkoły Guja Jiujutsu

dodane 21.03.2018
[Jaworzno] W zeszłym tygodniu trener Tomasz Guja z Jaworznickiej Szkoły Guja Jiujutsu zapowiedział zdobycie przez jego wychowanków trzech złotych medali w Otwartych Mistrzostwach Śląska w Zapasach w stylu klasycznym chłopców ur. 2006-2007. Nie wyszło jak zakładano. Na najwyższym podium stanęło tylko dwóch. Trzeci musiał zadowolić się medalem w kolorze srebrnym. Oprócz atletów reprezentujących czołowe śląskie kluby do Katowic przyjechali także przedstawiciele najlepszych organizacji  zapaśniczych z Małopolski oraz z Czech. W klasyfikacji drużynowej „GujaKan Jaworzno”, który wystawił zaledwie trzech zawodników, zajął czwarte miejsce wyprzedzając popularne zapaśnicze kluby z tradycjami, takie jak „Siła” Mysłowice, „Pogoń” Ruda Śląska, „Bieżowianka” Kraków, „Tytan” Katowice, czy „Slavia” Ruda Śląska. Kacper Kadłuczka, który jest tegorocznym mistrzem Śląska młodzików zarówno w stylu klasycznym jak i wolnym, również tym razem nie miał sobie równych. W drodze do finału „Baca” pokonał trzech kolejnych rywali już w pierwszej rundzie – kładąc ich na łopatki bądź też uzyskując dziesięciopunktową przewagę techniczną. W walce o złoto przedstawiciel polskiego Jiujutsu zwyciężył Petra Sifalde z klubu „Lokomotiv Krnov” na czeskim Śląsku.   Zacięty pojedynek o złoto wzbudził szczególne zainteresowanie zgromadzonych w hali sportowej „Kolejarza” Katowice. Choć zauważalna była przewaga polskiego zawodnika, który odważnie atakował aż trzykrotnie walcząc w parterze znalazł się on w pozycji zagrożonej. Na szczęście silny i zwinny „Baca” zdołał się oswobodzić z uchwytu udaremniając rywalowi położenie na łopatki. Gdyby przeciwnik przytrzymał mocniej byłoby po walce. Ostatecznie Kadłuczka zwyciężył i trzeci raz z rzędu zdobył tytuł mistrza Śląska w tej olimpijskiej dyscyplinie sportu. Jego aktualny bilans walk zapaśniczych wynosi  16-0. Już w kwietniu okaże się czy reprezentant Jaworznickiej Szkoły Guja Jiujutsu po raz czwarty zostanie mistrzem Śląska w 2018 roku. Okazją do tego będzie turniej w stylu wolnym dla roczników 2006-2007, który rozegrany zostanie w Dąbrowie Górniczej. W Katowicach bezkonkurencyjny był także Patryk „Gonzo” Ficoń, który również zdobył złoto i tytuł mistrza Śląska w zapasach klasycznych. Kadrowicz Centrum Mistrzostwa Sportowego GujaKan Jaworzno wykazał wyższość nad ośmioma zapaśnikami startującymi w wadze do 53kg. Silny „Gonzo” bez większych trudności pokonał wszystkich rywali przed czasem już w pierwszej rundzie. Trzeci złoty medal dla klubu miał zdobyć Wiktor „Dziki” Proksa. Kadrowicz Guja Jiujutsu Team, walczący w kategorii wagowej do 47kg, w efektownym stylu wygrał trzy pojedynki przed czasem pokonując rywali z „Unii” Racibórz, „Pogoni” Ruda Śląska i „Bieżowianki” Kraków. W finale jaworznian spotkał się z Martinem Avratem z „Lokomotiv Kronec”. Kilka efektownych akcji w wykonaniu „Dzikiego” i było 9 – 0 dla Polaka. Do zakończenia pojedynku przed czasem potrzebny był już tylko jeden punkt. Niestety walczący w parterze jaworznian podjął próbę wykonania tzw. wózka. Uchwyt był jednak za luźny i kiedy Proksa pozostawał w moście Czech obrócił się przodem do niego i docisnął do maty. Źle wykonany most okazał atakiem „samobójczym” dla Dzikiego, który znalazł się na łopatkach leżąc pod przeciwnikiem. Przegrał walkę przed czasem prowadząc 9 – 2. Przed zawodami i podczas walk trener Guja nakazywał stosowanie właściwego uchwytu i mówił o konieczności szczelnego zamknięcia klamry. Niestety podczas turnieju „Dziki” nie stosował się do wskazówek szkoleniowca. Nie tylko źle spinał ręce w trakcie chwytów ale też zdarzało się, że nie kontrolował rywala po sprowadzeniu go do parteru. W ten sposób zmarnował kilka wyśmienitych okazji do zakończenia walki poprzez położenie na łopatki. Pomimo braku doświadczenia Wiktor Proksa w pojedynkach eliminacyjnych, ćwierćfinałach i półfinałach okazał się zawodnikiem skutecznym i zdobycie przez niego srebrnego medalu jest znaczącym sukcesem. Choć nie udało się przywieźć do Jaworzna zapowiadanych trzech złotych krążków trener Guja zadowolony jest z sukcesów swoich wszechstronnie wyszkolonych wojowników jiujutsu, którzy już w najbliższy weekend wystąpią w bokserskim ringu. Kari Milewska  

Ewa Chodakowska trenowała w Sosnowcu

dodane 15.03.2018
[Sosnowiec] Najpopularniejsza trenerka w Polsce odwiedziła Sosnowiec. W centrum Designer Outlet przeprowadziła trening w ramach wydarzenia „Bądź fit na wiosnę”. Oprócz treningu, goście centrum pragnący wiosennego zastrzyku energii i motywacji, mogli także skorzystać m.in. z porad dietetycznych, czy wziąć udział w warsztatach tanecznych. W treningu z Ewą Chodakowskąwzięło udział ponad 180 osób – laureatów konkursów, którym udało się zdobyć wejściówki między innymi na profilu facebookowym Designer Outlet Sosnowiec. Jeszcze więcej chętnych pojawiło się w minioną sobotę w centrum handlowym, aby skorzystać z atrakcji zaplanowanych w ramach wydarzenia „Bądź fit na wiosnę”. Przygotowano dla nich m. in. konsultacje dietetyczne, targi zdrowej żywności i konkursy z nagrodami. – Ewa odwiedziła centrum żeby zmotywować do wiosennej przemiany, nie tylko fizycznej. Cieszymy się, że zorganizowane przez nas wydarzenie spotkało się z takim zainteresowaniem. Chcemy dostarczać naszym gościom wartościowej rozrywki i pozytywnych emocji. Trening z najpopularniejszą trenerką w Polsce zdecydowanie do takich należał – mówi Dariusz Obołończyk, Center Manager DOS. Aby umożliwić jak największej liczbie osób udział w wydarzeniu, w centrum wydzielono trzy strefy: treningową (namiot przed wejściem głównym, w którym odbył się wspólny z trening z Ewą Chodakowską), scenę FIT w sercu centrum (na niej trwały m.in konkursy, warsztaty taneczne z elementami fitnessu z uczestnikami znanych telewizyjnych show, konsultacje dietetyczne i warsztaty fit koktajli) oraz strefę EKO (targi zdrowej żywności i kosmetyków).   (s)

Złoto i brąz dla sosnowieckich hokeistów na trawie

dodane 12.03.2018
[Sosnowiec] Obie drużyny hokeja na trawie z UKS Orlęta w Sosnowcu na Halowych Mistrzostwach Śląska stanęły na podium. Drużyna chłopców zdobyła, natomiast dziewczęta w końcowej klasyfikacji stanęły na podium trzecim miejscu. Jeszcze przed ostatnim turniejem finałowym było jasne, że chłopcy nie dadzą się już nikomu wyprzedzić, jednak dziewczęta musiały jeszcze o medal walczyć do końca. Podopieczne trenerów Jarosława Zdanowicza i Pauliny Jabłońskiej po ostatnim gwizdku mogli świętować sukces. A już w sobotę 10 marca hokeiści na trawie z UKS Orlęta ruszyli do walki o punkty w rozgrywkach Halowych Mistrzostw Województwa Śląskiego. Tym razem koła busa zawiozły ich do gościnnego Cieszyna, gdzie rozgrywano IV rundę. Obie drużyny, dziewcząt i chłopców, jechały z innymi celami. Dziewczęta, aby utrzymać 12 lokatę przed kolejną rundą, a chłopcy aby dalej ciągnąć passę bez porażki. Dziewczęta pomimo porażki z drużyną KKS 1 Kolejarza Gliwice dalej zajmują 12 lokatę, tak więc w jakimś stopniu osiągnęły zakładany cel, choć nie o taki wynik chodziło trenerom. Chłopcy tym razem rozegrali cztery spotkania wygrywając trzy, z KKS Kolejarzem Gliwice 2 dz. (3-0), KS Cieszyn (1-0),UKS 22 Trampkarzem Zabrze (6-1), ulegając po zaciętej walce z KKS Kolejarzem 1 Gliwice dz. (1-2) po rzucie karnym wykonywanym po zakończonym czasie gry. Była to pierwsza porażka drużyny chłopców w 10 spotkaniach. Już w najbliższą sobotę Sosnowiec będzie gościć rozgrywki Halowych Mistrzostw Województwa Śląskiego na hali przy ul. Kisielewskiego 4b.   (s)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl