Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Sport

Ackermann znów górą, Niemiec wygrywa drugi etap Tour de Pologne

dodane 05.08.2018
[Region, Jaworzno] Pascal Ackermann (Bora-Hansgrohe) wygrał drugi etap 75. Tour de Pologne z Tarnowskich Gór do Katowic. Niemiecki sprinter umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Najszybszy z Polaków był dziś Kamil Zieliński (Reprezentacja Polski), który zajął dziesiąte miejsce. W klasyfikacji generalnej najwyżej sklasyfikowany jest Michał Paluta (CCC Sprandi Polkowice), na ósmej pozycji. Jak można było się spodziewać finisz w alei Korfantego przy katowickim Spodku należał do sprinterów. Fantastyczną formą po raz drugi w tegorocznym Tour de Pologne błysnął Pascal Ackermann. Wczoraj zwyciężył na krakowskich Błoniach, dziś nie dał szans rywalom w Katowicach. Podobnie jak w Krakowie drugi finiszował Alvaro Hodeg (Quick-Step Floors), a trzecie miejsce zajął Giacomo Nizzolo (Trek – Segafredo). Dzięki zwycięstwu Ackermann umocnił się na prowadzeniu w Klasyfikacji Generalnej CARREFOUR – drugiego Hodega wyprzedza o osiem sekund. Na trzecie miejsce awansował Jenthe Biermans (Team Katusha Alpecin), który dziś wygrał wszystkie trzy lotne premie – w Piekarach Śląskich, Bytomiu i Siemianowicach Śląskich – i został nowym liderem klasyfikacji Najaktywniejszy Zawodnik LOTTO. Najlepszym Sprinterem HYUNDAI pozostaje Ackermann, a Najlepszym Góralem TAURON Michał Paluta, do którego należy także Premia LOTOS dla najwyżej sklasyfikowanego Polaka. – Wiedzieliśmy, że to będzie szybki, ale trudny finisz. Tour de Pologne to było dla mnie duże wyzwanie, więc cieszę się, że ponownie założę żółtą koszulkę. Ponownie podziękowania dla drużyny, która dziś bardzo mi pomogła – powiedział  Pascal Ackermann. Biało-czerwoni byli bardzo aktywni na drugim etapie. W pięcioosobowej ucieczce znaleźli się Kamil Gradek (CCC Sprandi Polkowice) oraz Adam Stachowiak (Reprezentacja Polski). Byli w niej także Jan Bakelants (Ag2r La Mondiale), Jenthe Biermans oraz Evgeny Shalunov (Gazprom RusVelo). Ucieczka osiągnęła dwie i pół minuty przewagi, ale na mniej więcej dziesięć kilometrów przed metą została zlikwidowana. Peleton z kolarzami grupy lidera Bora-Hansgrohe okazał się zbyt szybki. Na finiszu samotnych szarż próbowali Jan Tratnik (CCC Sprandi Polkowice), a także Maciej Paterski i Kamil Zieliński (Reprezentacja Polski), ale na koniec najszybszy okazał się Ackermann. – Katowice to jedna z najszybszych końcówek w Europie. Myślę, że dziesiąte miejsce to powód do dumy. Co etap staramy się być w czołowej dziesiątce, co nam się udaje, więc myślę, że spełniamy oczekiwania – zaznaczył Kamil Zieliński (Reprezentacja Polski). – Cieszę się bardzo, że udało mi się zabrać w ucieczkę na dzisiejszym etapie. Dobrze znam Kamila Gradka, Rosjanin też był dobrym partnerem, więc do końca walczyliśmy o dojechanie do mety przed peletonem. Ja byłem w ucieczce, na ostatnich metrach atakował Maciek Paterski, dziesiąty finiszował Kamil Zieliński, więc dla reprezentacji to na pewno dzień na plus – dodał Adam Stachowiak (Reprezentacja Polski). (s) foto: Szymon Gruchalski/Lang Team galeria foto: Remigiusz Tabaka

Pascal Ackermann najszybszy na pierwszym etapie 75. Tour de Pologne

dodane 05.08.2018
[Region] Pascal Ackermann (Bora-Hansgrohe) wygrał pierwszy etap 75. Tour de Pologne UCI World Tour i został pierwszym liderem wyścigu. Podczas finiszu z peletonu na krakowskich Błoniach niemiecki sprinter wyprzedził Kolumbijczyka Alvaro Hodega (Quick-Step Floors) oraz Matteo Trentina z grupy Mitchelton – Scott. Dla Ackermana to kolejne wielkie zwycięstwo w ostatnim czasie. Niedawno Niemiec zdobył tytuł mistrza kraju, a przed tygodniem wygrał Prudential RideLondon – Surrey Classic. W sobotę triumfował po wspaniałym finiszu z peletonu na krakowskich Błoniach. Ackermann zdobył żółtą koszulkę lidera klasyfikacji generalnej CARREFOUR oraz koszulkę Najlepszego Sprintera HYUNDAI. – Jestem bardzo szczęśliwy i cieszę się z tego zwycięstwa. Po mistrzostwie Niemiec i triumfie w Londynie udało mi się wygrać po raz kolejny. Czuję, że jestem w dobrej formie, dziś wszystko się ułożyło tak, jak powinno. Dziękuję całemu zespołowi za świetnie wykonaną pracę, którą wykończyłem. Teraz będę walczył o utrzymanie koszulki na następnych dwóch płaskich etapach – powiedział Pascal Ackermann. – Tour de Pologne to drugi wyścig World Touru, w którym walczyłem o sprinterskie zwycięstwo, jednak Pascal był silniejszy. Jestem zadowolony z formy i wsparcia drużyny. Drugie miejsce nigdy nie jest w pełni satysfakcjonujące, ale będą następne szanse na sukces – powiedział Alvaro Hodeg. Na podium zwycięzca otrzymał gratulacje od premiera Mateusza Morawieckiego, który był gościem specjalnym pierwszego etapu 75. Tour de Pologne. W tym roku wyścig obchodzi 90 urodziny, a jednocześnie włącza się w obchody stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji premier odwiedził także mobilne muzeum Tour de Pologne, które można zwiedzać na metach wszystkich etapów tegorocznego wyścigu. Pierwszy etap to 134-kilometrowa trasa ze startem i metą w Krakowie. Krótko po starcie zawiązała się ucieczka, w której składzie jechali: Michał Paluta (CCC Sprandi Polkowice), Michał Podlaski (Reprezentacja Polski), Alessandro de Marchi (BMC Racing Team) i Stephane Rossetto (Cofidis). Maksymalna przewaga ucieczki wyniosła trzy i pół minuty. Peleton zaczął jednak przyśpieszać i dopadł uciekinierów na pierwszej rundzie w Krakowie. Wcześniej obie górskie premie – w Bachowicach i Kaszowie – wygrał Paluta, dzięki czemu zapewnił sobie prowadzenie w klasyfikacji Najlepszy Góral TAURON. Polak wygrał także Premię Specjalną w Lanckoronie, a na lotnej premii w Krakowie zajął drugie miejsce. Szybszy okazał się de Marchi i to on zdobył koszulkę dla Najaktywniejszego Zawodnika LOTTO. Na finiszu w al. Focha dzielnie walczyli inni polscy kolarze. Dziewiąte miejsce zajął Maciej Paterski (Reprezentacja Polski), a dziesiąte Paweł Franczak (CCC Sprandi Polkowice). Czołowa trójka klasyfikacji generalnej wygląda dokładnie tak, jak podium pierwszego etapu. Piąty jest Michał Paluta, któremu tym samym przypadła Premia LOTOS dla najwyżej sklasyfikowanego polskiego zawodnika. – Dziś chciałem zabrać się w ucieczkę. Celem było zdobycie koszulki górala i to się udało. Dodatkowo wygrałem Premię Specjalną w Lanckoronie, więc mogę powiedzieć, że chyba nie mogło być lepszego początku. To dla nas bardzo ważne, by dobrze wypaść w Tour de Pologne i każdego dnia będziemy chcieli się pokazać z dobrej strony – podkreślił Paluta. – To mój najlepszy wynik w tym sezonie. Po mojej kontuzji w Roubaix opuściłem kilka wyścigów. Teraz czuję się lepiej, a taki dzień jak dziś, dodaje pewności siebie. Przyjechałem do Polski, bo Tour de Pologne to ważny wyścig i można na nim powalczyć – stwierdził trzeci na mecie w Krakowie Matteo Trentin. Dziś drugi etap. Kolarze stratują w Tarnowskich Górach, meta w Katowicach. (s) Foto: Szymon Gruchalski/Lang Team

Gwiazdy gotowe na 75. Tour de Pologne UCI World Tour

dodane 03.08.2018
[Region, Jaworzno] W sobotę w Krakowie rozpocznie się 75. Tour de Pologne – Narodowy Wyścig Niepodległości. Kolarze mają do pokonania siedem etapów i łącznie ponad tysiąc kilometrów. W wyścigu nie zabraknie największych światowych gwiazd. Na starcie pojawią się między innymi Michał Kwiatkowski, Simon Yates, Andre Greipel, Roman Kreuziger, Fabio Aru, Thibaut Pinot oraz zwycięzca sprzed roku Dylan Teuns. 75. Tour de Pologne rozpocznie się od trzech płaskich odcinków, na których o zwycięstwo powinni walczyć sprinterzy. W tegorocznym wyścigu pojawi się wielu specjalistów od finiszowania z peletonu, jak choćby Andre Greipel, Nacer Bouhanni, Sacha Modolo, czy Danny Van Poppel. Po metach w Krakowie, Katowicach i Zabrzu rozpocznie się górzysta i górska część Touru. Czwartego dnia wyścig wjedzie do Szczyrku, a dzień później kolarze powalczą w Bielsku-Białej. O końcowej klasyfikacji zdecydują dwa ostatnie etapy – z Zakopanego do BUKOVINA RESORT oraz królewskie rundy wokół Bukowiny Tatrzańskiej. Przed rokiem właśnie w Bukowinie ze zwycięstwa cieszył się Dylans Teuns (BMC Racing Team), który także w tym roku pojawi się na starcie. – Mam piękne wspomnienia z Tour de Pologne. Dla mnie to było przełomowe zwycięstwo, pierwsze w World Tour. W tym roku trasa jest podobna, czyli bardzo trudna. To mi odpowiada – mówił belgijski kolarz podczas konferencji prasowej w Krakowie. Pełen optymizmu przyjechał na Tour de Pologne Michał Kwiatkowski. – Stwierdziłem, że czemu nie spróbować i nie powalczyć tutaj. Nie zawsze wychodzi, ale mam nadzieję, że wcześniej czy później się uda. Nie wiem czy w tym roku, ale mentalnie jestem gotowy do ścigania. Wsparcie polskich kibiców będzie mnie niosło. Oby dyspozycja była odpowiednia – mówił kolarz grupy Sky, który w 2012 roku zajął drugie miejsce w naszym narodowym wyścigu.   Prawdziwym weteranem jest Marek Rutkiewicz, który w Tour de Pologne wystartuje po raz szesnasty. – Tour to nieodłączny element mojej kariery. Pierwszy raz pojawiłem się tu w 2002 roku. Spodobało mi się i zawsze chciałem wygrać. Najmilej wspominam 2004 roku, kiedy wygrałem królewski etap. Wygrać wyścigu się nie udało, ale mam nadzieję, że kiedyś się uda – powiedział reprezentujący barwy Reprezentacji Polski Rutkiewicz. W tym roku Tour de Pologne obchodzi 90 urodziny i odbywa się w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. To także 25 Tour organizowany przez Czesława Langa. – Kiedy zaczęliśmy organizować wyścig w nowej formule, było trudno. Dzisiaj się cieszę, że doprowadziliśmy naszą narodową imprezę do cyklu World Tour. To sukces polskiego kolarstwa. Wszystkim dziękuję: kibicom, mediom, sponsorom.  Dzisiaj najlepsi kolarze świata przyjeżdżają do Polski. A w tym roku okazja jest wyjątkowa, bo to 75. edycja wyścigu, równo 90 lat po tym, jak kolarze pierwszy raz ruszyli w Polskę. Przygotowaliśmy ciekawą trasę z dość krótkimi, dynamicznymi etapami. Cztery etapy kibice będą mogli oglądać w telewizji w przekazie od startu do mety – powiedział Dyrektor Generalny wyścigu. Z okazji urodzin oraz stulecia niepodległości na metach etapów pojawi się mobilne muzeum Tour de Pologne, w którym wszyscy chętni będą mogli poznać wspaniałą historię wyścigu. Patronat Honorowy nad wyścigiem i nad muzeum objął Minister Sportu i Turystyki Witold Bańka.  – Tour de Pologne to nie tylko wielkie gwiazdy światowego peletonu, piękne polskie miejscowości i ogromne emocje, ale też ważna cześć historii naszego sportu. 90-lecie wyścigu splata się z obchodami 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Cieszę się, że stanie się on ważną częścią celebrowania tego wyjątkowego jubileuszu – powiedział minister Witold Bańka. W 75. Tour de Pologne do zdobycia są cztery koszulki – Klasyfikacji Generalnej CARREFOUR, klasyfikacji Najlepszy Góral TAURON, klasyfikacji Najlepszy Sprinter HYUNDAI, klasyfikacji Najaktywniejszy Zawodnik LOTTO, a także klasyfikacja Najlepszy Polak LOTOS. Carrefour Polska po raz kolejny jest Sponsorem Głównym Tour de Pologne.  – Nasze ponowne zaangażowanie w największy wyścig w Polsce, który jednocześnie należy do grona najważniejszych imprez kolarskich na świecie, nie jest przypadkowe. Od wielu lat konsekwentnie wspieramy duże wydarzenia sportowe i działania edukacyjne z zakresu zdrowego odżywiania, sukcesywnie pracując nad tym, by marka Carrefour kojarzyła się ze zdrowiem i dobrym samopoczuciem. Jako sponsor główny Tour de Pologne, chcemy zachować żółtą koszulkę lidera w tym zakresie i dalej skutecznie zachęcać Polaków do aktywności fizycznej. – mówi Robert Noceń, Sekretarz Generalny Carrefour Polska. – Jako sieć dużej dystrybucji, mamy na uwadze również potrzeby żywieniowe Polaków i nie zapominamy, że na dobre wyniki w sporcie wpływa też zbilansowana dieta. Nasza firma dąży do bycia liderem transformacji żywieniowej, poprzez m.in. zagwarantowanie klientom stałego dostępu do zdrowych produktów wysokiej jakości i w przystępnej cenie – dodaje Sekretarz Generalny Carrefour Polska. Przez cały czas trwania wyścigu Carrefour będzie zachęcać fanów do wspólnego dopingowania i aktywnego spędzenia czasu w Miasteczkach Kibica, które powstaną na startach i metach wszystkich etapów wyścigu, zaczynając od Krakowa, a kończąc na Bukowinie Tatrzańskiej. Na odwiedzających czekać będzie w nich wiele prozdrowotnych atrakcji, w tym m.in.: rowerki spiningowe, sportowy quiz w wielkim kole do biegania, zajęcia w mini parku trampolin czy konkursy z nagrodami. W strefach kibice będą mogli również otrzymać owocowe koktajle i spróbować zdrowych przekąsek oraz napojów z oferty hipermarketów Carrefour. Tour de Pologne to nie tylko wyścig zawodowców, ale także zawody dla amatorów i dzieci. W tym roku w pięciu miastach: Krakowie, Katowicach, Zabrzu, Szczyrku i Bielsku-Białej odbędą się wyścigi dla dzieci i młodzieży z cyklu Kinder+Sport Mini Tour de Pologne, a 10 sierpnia w Bukowinie Tatrzańskiej zostanie rozegrany TAURON Tour de Pologne Amatorów.   (s) Foto: Szymon Gruchalski

Sukcesy polskich sportowców na studenckich igrzyskach w Coimbrze

dodane 02.08.2018
[Region] Szesnaście medali zdobyli polscy sportowcy podczas Europejskich Igrzysk Studenckich. Impreza zakończyła się w portugalskiej Coimbrze. Akademicy zakończyli rywalizację z pięcioma złotymi, czterema srebrnymi i siedmioma brązowymi medalami na koncie. Najwięcej radości biało-czerwonym przyniosła rywalizacja w tenisie stołowym, bo polscy gracze z trzech uczelni zdobyli łącznie przy stołach aż dziewięć medali. Bardzo dobry występ zanotowali również judocy. Polscy studenci siedmiokrotnie stawali na podium, w tym aż cztery razy na jego najwyższym stopniu. Ostatni krążek w polskim dorobku dołożyły futsalistki z AZS Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, które w starciu o brązowy medal pokonały swoje koleżanki z AZS PWSZ z Wałbrzycha. W sumie w Coimbrze polskie barwy reprezentowało stu czterdziestu sportowców z 22 uczelni. Polacy rywalizowali w dziesięciu dyscyplinach i spisali się świetnie, bo w klasyfikacji medalowej zajęli piąte miejsce w gronie czterdziestu państw. Europejskie Igrzyska Studenckie to mulitsportowe wydarzenie w randze Akademickich Mistrzostw Europy. Igrzyska odbyły się już po raz czwarty. Są one rozgrywane co dwa lata, na przemian z Akademickimi Mistrzostwami Europy w poszczególnych dyscyplinach. Europejska Federacja Sportu Studenckiego zdecydowała, że w 2024 roku studenckie igrzyska zorganizuje Politechnika Łódzka. To będzie wielkie wydarzenie w Łodzi, bowiem w każdej edycji udział bierze blisko cztery tysiące sportowców. Z kolei w 2019 roku studenci będą rywalizować w Akademickich Mistrzostwach Europy, a trzy z nich odbędą się w Polsce – Poznań gościć będzie zespoły koszykarskie, Bydgoszcz zorganizuje mistrzostwa w piłce ręcznej, a Łódź w badmintonie. W przyszłym roku odbędą się też najważniejsze dla sportu studenckiego imprezy, czyli uniwersjady – zimowa w rosyjskim Krasnojarsku i letnia we włoskim Neapolu.   (s) Foto: Michał Wencek

Michał Kwiatkowski wystartuje w 75. Tour de Pologne

dodane 30.07.2018
[Region] To już pewne – Michał Kwiatkowski wystartuje w 75. Tour de Pologne UCI World Tour. W barwach grupy Sky na trasie tegorocznego wyścigu mają również walczyć Michał Gołaś i Łukasz Wiśniowski. Wczoraj Kwiatkowski zakończył udział w Tour de France. Wielka Pętla okazała się bardzo udana dla grupy Sky – zwycięzcą klasyfikacji generalnej został Geraint Thomas, a trzecie miejsce w wyścigu zajął Chris Froome. Dzień po świętowaniu sukcesu Kwiatkowski potwierdził, iż za kilka dni pojawi się w Polsce. – Zdecydowałem, że wystartuję w naszym narodowym wyścigu. To wspaniale móc się ścigać na polskich drogach przed moimi najwierniejszymi kibicami” – powiedział Kwiatkowski. „Po zobaczeniu trasy tegorocznego Tour de Pologne doszedłem do wniosku, że zamiast klasyku w Hiszpanii może lepiej wystartować właśnie w Polsce. Sportowo to dobry ruch, a jednocześnie doskonała okazja do tego, aby spotkać się z fanami – dodał Michał. Kwiatkowski wraca na trasę Tour de Pologne po dwuletniej przerwie. Już wiosną, przy okazji zwiedzania mobilnego muzeum Tour de Pologne w Grudziądzu mistrz świata z 2014 roku mówił: „Oglądając zbiory zauważyłem, że moja historia w Tour de Pologne jest bardzo malutka. Cóż, mam tę przewagę nad wieloma innymi, że mogę się jeszcze ścigać i to nadrobić”. Najbliżej zwycięstwa w Tour de Pologne Kwiatkowski był w 2012 roku, kiedy to zajął drugie miejsce tracąc 5 sekund do triumfatora Moreno Mosera. Kwiatkowski to nie jedyny polski kolarz grupy Sky, którego zobaczymy na starcie tegorocznego Tour de Pologne. Na liście startowej znaleźli się także Michał Gołaś i Łukasz Wiśniowski. Skład grupy Sky uzupełniają Sergio Luis Henao Montoya, Salvatore Puccio, Pavel Sivakov i Ian Stannard. 75. Tour de Pologne rozpocznie się 4 sierpnia w Krakowie, a zakończy 10 sierpnia w Bukowinie Tatrzańskiej. (s)

Kolejarze z CTL Logistics znów chcą zostać mistrzami Polski

dodane 30.07.2018
[Sosnowiec] Intensywnie trenują biegając po wysokich górach i kilka razy w tygodniu pływając. Jan Bach, Michał Łubian, Krzysztof Bałc oraz Paweł Sojecki, na co dzień pracownicy Grupy CTL Logistics, powalczą za 3 tygodnie o mistrzostwo Polski w triathlonie. W kategorii sztafet startują w zawodach nieprzerwanie od 2012 roku.   W ubiegłym roku zawodnicy reprezentujący CTL Logistics zajęli w Ocean Lava Triathlon Polska w sztafecie w Bydgoszczy wysokie czwarte miejsce. Dystanse 3,8 km, 180 km i 42,194 km pokonali kolejno płynąc, jadąc na rowerze oraz biegnąc w 10 godzin i 41 sekund. Rywalizacja była bardzo zacięta. Do ostatniego miejsca na podium zabrakło zaledwie 19 minut, a do drugiego miejsca 22 minut. – Oprócz satysfakcji czuliśmy duży niedosyt. Podium było bardzo blisko. Miejsce w pierwszej trójce było w naszym zasięgu – mówi Michał Łubian, specjalista ds. raportowania finansowego z CTL Logistics w Sosnowcu.   Sportowcy z CTL Logistics znają już smak zwycięstwa i pragną go poczuć jeszcze raz. W 2012 r. w Borównie na PANASONIC EVOLTA Triathlon, również na pełnym dystansie i również w sztafecie, zajęli pierwsze miejsce. Wówczas Artur Niewiadomski, Michał Łubian oraz Artur Smotryk pokonali 225-kilometrową trasę w 10 godzin i 13 minut. – Powtórzenie tego wyniku będzie trudne, ale nie niemożliwe. Nasi zawodnicy prezentują w tym sezonie bardzo wysoką formę. Paweł Sojecki ukończył w pierwszej piątce 1975-kilometrowe zawody kolarskie „Piękny Zachód”, a pozostali zawodnicy cały czas intensywnie trenują, biegając w wysokich górach albo uczestnicząc kilka razy w tygodniu w treningach pływackich. W sztafecie wystartuje trzech będących w najlepszej formie. Czwarty spróbuje swoich sił w rywalizacji indywidualnej – zapowiada Michał Łubian.   Tegoroczna rywalizacja o mistrzostwo Polski w triathlonie odbędzie się 19 sierpnia w Bydgoszczy i Borównie. Oprócz Michała Łubiana Grupę CTL Logistics będą reprezentować członek zarządu CTL Logistics GmbH w Berlinie Jan Bach oraz kontroler biznesowy Krzysztof Bałc i dyspozytor ds. drużyn trakcyjnych Paweł Sojecki z CTL Logistics w Sosnowcu. – Wspieranie pracowników w rozwoju ich pasji jest bardzo istotną częścią budowania relacji międzyludzkich wewnątrz firmy. Działania te tworzą przyjazną atmosferę i budują przyjaźnie. To z kolei przekłada się m.in. na wzajemne zaufanie i efektywność wykonywanej na co dzień pracy – mówi prezes zarządu CTL Logistics Grzegorz Bogacki.   (s)  

Dąbrowscy szachiści awansowali do I Ligi Juniorów

dodane 30.07.2018
[Dąbrowa Górnicza] W rozegranej w dniach 21-29 lipca II Lidze Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w szachy drużyna Zagłębie Dąbrowa Górnicza uzyskała znakomite 3 miejsce, co dało jej awans do przyszłorocznych rozgrywek I Ligi Juniorów. To wspaniały sukces juniorskich szachów w Dąbrowie Górniczej. W II Lidze udział wzięło 36 drużyn z całej Polski. Dla przypomnienia w ubiegłorocznych rozgrywkach II ligi drużyna zajęła przedostatnie miejsce i spadła do III Ligi. W tym roku ponownie startowała jako beniaminek ale tym razem cel był zupełnie inny – gra o awans. Niestety, na terenie Szczyrku panował wirus, prawdopodobnie grypy żołądkowej, który dotknął prawie całą drużynę. Poza Piotrkiem i Grzesiem chorowali wszyscy. Z tego powodu zawodnicy musieli oddać 1 walkower w 9 rundzie w meczu z Pilznem (chory Mateusz), a z kolei w meczu z bardzo silnym zespołem z Trzebini nie mógł zagrać znakomicie spisujący się Tomek, co miało bardzo duży wpływ na porażkę w tym spotkaniu. Z przyczyn losowych także w 3 rundzie był 1 walkower w meczu z bardzo groźnym zespołem z Chrzanowa. Mimo wszystkich przeciwności losu drużyna pokazała charakter i dzięki świetnemu finiszowi, wygrane 3 ostatnie mecze, udało się odnieść sukces. Zespół stanowił zgrany monolit i jeśli niektórym trafił się słabszy dzień, to inni potrafili wygrać swoje partie i odrobić straty. Drużyna uzyskała łącznie 16 punktów meczowych, na co złożyło się 7 wygranych 2 remisy i 2 porażki. Mistrzem II Ligi został zespół Hetmana Koronnego Trzebinia 18 pkt przed Hetmanem Koszalin i Zagłębiem Dąbrowa Górnicza. Wszystkie trzy kluby uzyskały awans. Indywidualnie w zespole wyróżniała się Lena Mróz, która osiągnęła fantastyczny rezultat 10 pkt z 11 rund. Lena grała, jak na Mistrzynię Polski przystało, bardzo pewnie, spokojnie i w zasadzie prawie w żadnej partii nie miała przegranej pozycji. Ponadto świetne występy zaliczyli Tomek Bąchór i Piotrek Karwacki. Tomek do końca walczył o normę kandydacką, niestety porażka w ostatniej partii zaprzepaściła tą szansę, jednak z taką grą można być pewnym, że wkrótce tą normę uzyska. Ostatecznie Tomek zdobył 7 pkt z 10 partii. Występ Piotrka Karwackiego też trzeba uznać za bardzo udany. Był świetnie przygotowany i poza jednym słabszym występem grał bardzo dobrze. Piotrek podobnie jak Tomek uzyskał 7 pkt z 10 gier. Na pochwałę bezsprzecznie zasłużył trener Krzysztof Gmaj, który przygotowywał zawodników do poszczególnych partii. Tabela II ligi dostępna pod linkiem: http://www.chessarbiter.com/turnie…/…/tdr_4017/results.html...   (s)

Zagłębie Sosnowiec przegrywa z Piastem Gliwice w meczu otwarcia

dodane 24.07.2018
[Sosnowiec] Gorąca atmosfera panowała przed pierwszym meczem Zagłębia Sosnowiec z Piastem Gliwice. Pod Stadion Ludowy nie dało się podjechać. Na trybunach zasiadło prawie 4500 kibiców. Wśród nich nie zabrakło prezydenta Sosnowca Arkadiusza Chęcińskiego.   Żar lał się z nieba, równie gorąco dopingowali kibice. Uskrzydlili naszą Husarię, która rzuciła się do ataku. Szczególnie aktywni byli Piotr Polczak i Vamara Sanogo. W 8. minucie ten drugi popisał się pięknym strzałem z przedpola. Niestety nad bramką. W 13. minucie Alexandre Cristóvao podał do wychodzącego „sam na sam” Sanogo”, lecz ten dał się złapać na spalonym. Zawodnicy Piasta również nie próżnowali. Odgryzali się Zagłębiakom ze stałych fragmentów gry. Przez kolejne 23. minuty zawodnicy wyprowadzili kilkanaście akcji, ale zabrakło skuteczności. W 36. minucie zawodnicy wywalczyli korner. Po centrze powstało zamieszanie, które wykorzystał Sanogo i dopełnił formalności. Zagłębie Sosnowiec prowadził 1:0 i taki wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy.   Druga połowa nie zapowiadała tylu zwrotów akcji. Zagłębiacy znów przeważali przez pierwszych kilka minut. Do przodu rwali się Żarko Udoviczić, Vamara Sanogo oraz Tomasz Nowak. Zawodnicy Piasta Gliwice grali niebezpiecznie lecz nieskutecznie. W 65. minucie sędzia główny dopatruje się przewinienia Piotra Polaczka. Dyktuje rzut karny dla Piasta Gliwice. Aleksandar Sedlar jest wykonawcą 11. i pokonuje naszego golkipera. Na trybunach wrze po decyzji arbitra głównego spotkania.   Po utracie bramki gra zawodników naszej drużyny przestaje się kleić. Choć idą do przodu, stracili rezon. W 80. minucie Tomasz Jodłowiec, mający bardzo dużo miejsca, lewą nogą uderza i pokonuje Kudłę. Zagłębie Sosnowiec przegrywa 1:2, choć walczy do końca.   Zagłębie: Kudła - Jędrych, Nowak, Milewski, Udoviczić, Polczak, Sanogo, Cristóvao, Vokić, Wrzesiński, Puchacz. Rezerwa: Perdijić, Torunarigha, Rzonca, Cichocki, Babiarz, Banasiak, Malheiro.   Piast: Szmatuła - Kirkeskov, Jodłowiec, Czerwiński, Pietrowski, Dziczek, Felix, Valencia, Mak, Sedlar, Papadopulos. Rezerwa: Plach, Jagiełło, Parzyszek, Sokołowski, Konczkowski, Borkała, Korun.   Tekst i foto: R. Nizicki  

Finał zapisów internetowych do TAURON Tour de Pologne Amatorów

dodane 24.07.2018
[Region] 10 sierpnia w BUKOVINA RESORT odbędzie się tegoroczny TAURON Tour de Pologne Amatorów. Zapisy internetowe potrwają już tylko do 29 lipca. Zgłaszać się można pod adresem  https://www.rejestracja.langteam.com.pl .Tym, którzy na start zdecydują się w ostatniej chwili, pozostaną zapisy w Biurze Zawodów dzień przed i w dniu wyścigu. TAURON Tour de Pologne Amatorów to impreza, która po raz pierwszy odbyła się w 2010 roku. Od tego czasu stała się kultowym wydarzeniem dla miłośników kolarstwa z całej Polski i z zagranicy. Co roku na starcie pojawiają się tłumy kolarzy chcących spróbować swych sił na trasie królewskiego etapu Tour de Pologne. Tradycją stało się rozgrywanie wyścigu dla amatorów w dniu najtrudniejszego etapu wyścigu dla zawodowców. Pokonanie tej samej trasy, co najlepsi kolarze świata i to zaledwie kilka godzin przed nimi, samo w sobie przynosi ogromną satysfakcję. Podobnie jak w ostatnich latach kolarze wystartują na trasę TAURON Tour de Pologne Amatorów z BUKOVINA RESORT w Bukowinie Tatrzańskiej. Ciekawa i wymagająca trasa liczy 58 kilometrów. Znajdują się na niej dwa bardzo trudne podjazdy. Chodzi oczywiście o „ścianę BUKOVINA” w Gliczarowie oraz „ścianę HARNAŚ” w Rzepiskach.   – To bardzo wymagające podjazdy, na których nachylenie sięga momentami 20 procent, a to wiele mówi o skali trudności – mówi Czesław Lang. Wicemistrz olimpijski z Moskwy i Dyrektor Generalny Tour de Pologne szlifuje formę i oczywiście pojawi się na starcie TAURON TDP Amatorów. –Wyścig w BUKOVINA RESORT to już tradycja. Rok po roku w wyścigu startuje coraz więcej kolarzy. To dowód na to, że popularność kolarstwa w Polsce rośnie i to niezależnie od wieku. W TAURON Tour de Pologne Amatorów bardzo ważny jest oczywiście duch rywalizacji, ale równie istotny jest sam udział. Chodzi o to, by dobrze się bawić, poczuć wspaniałą atmosferę tego miejsca i Tour de Pologne. Właśnie w Bukowinie Tatrzańskiej rozstrzygną się losy żółtej koszulki tegorocznego wyścigu – dodaje Lang.   (s)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

PRACA

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl