Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Teatr Zagłębia w programie „Lato w teatrze”

dodane 27.04.2015
[Region] Teatr Zagłębia pozyskał 40 tys. złotych na realizację wakacyjnych warsztatów teatralnych w ramach programu „Lato w teatrze” organizowanego przez Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego. Projekt „Tak to widzę: szkoła” znalazł się w gronie wniosków najwyżej ocenionych przez Komisję Ekspertów programu i otrzymał 100 proc. wnioskowanego dofinansowania.   „Tak to widzę: szkoła” to projekt artystyczno-społeczny, którego celem jest stworzenie młodym ludziom przestrzeni do swobodnej i szczerej wypowiedzi o tym, jak naprawdę widzą swoje miejsce i swoją podmiotowość w systemie edukacji. Czy czują się jego partnerami? Co uruchamia ich kreatywność i pociąga, a co nudzi i blokuje? Jakie mają doświadczenia w relacji oceniany oceniający? Czy szkoła jest szansą czy ograniczeniem? W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania, uczestnicy warsztatów zaproszeni zostaną do udziału w otwartym procesie twórczym, przygody z własną wyobraźnią, psychiką i ciałem.   Warsztaty będą odbywały się w pierwszej połowie sierpnia. Skierowane są dla młodzieży w wieku 13-16 lat, tj.uczniów zagłębiowskich gimnazjów. Udział w projekcie będzie bezpłatny, a informacje o naborze pojawią się niebawem na stronie internetowej Teatru Zagłębia: www.teatrzaglebia.pl. Merytorycznym partnerem projektu jest Fundacja Szafa Gra – inicjator Śląskiego Laboratorium Pedagogiki Teatru.   „Lato w teatrze” jest programem Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego realizowanym ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, którego najważniejszym elementem jest konkurs grantowy adresowany do teatrów, samorządowych instytucji kultury oraz organizacji pozarządowych – ośrodków, które w okresie letnich wakacji szkolnych planują zorganizować warsztaty teatralne dla dzieci i młodzieży, zakończone pokazem spektaklu. Najciekawsze projekty otrzymują dofinansowanie, które wynosi maksymalnie 40 tys. złotych.   (s)  

Konkurs o Nagrodę Scenograficzną im. Jerzego Moskala

dodane 27.04.2015
[Region] Centrum Scenografii Polskiej Oddział Muzeum Śląskiego w Katowicach zaprasza scenografów i kostiumologów do udziału w konkursie o Nagrodę Scenograficzną im. Jerzego Moskala. – Najlepsze prace zostaną zaprezentowane na ekspozycji towarzyszącej Festiwalowi Nowej Scenografii we wrześniu 2015 roku, a na zwycięzcę czeka nagroda pieniężna oraz możliwość nawiązania współpracy z zawodowymi scenami – mówi „WZ” Danuta Piękoś z Działu Marketingu Muzeum Śląskiego. W konkursie mogą uczestniczyć licencjaci i dyplomanci wyższych uczelni artystycznych w dziedzinie scenografii teatralnej, filmowej i kostiumu z lat 2014–2015. W odrębnej kategorii zostaną przyznane również nagrody za scenografie zrealizowane w latach 2010–2015. Prace, które spełnią wymagania konkursowe oraz zdobędą uznanie jury, zostaną pokazane na wystawie „Wymiary scenografii” w przestrzeniach siedziby Muzeum Śląskiego w Katowicach przy ul. T. Dobrowolskiego 1. – Zwycięzca konkursu, oprócz nagrody pieniężnej, ma szansę rozpocząć współpracę z profesjonalnymi teatrami, których dyrektorów zapraszamy do przyznania własnych nagród w dowolnej formie, w tym współpracy – wyjaśnia Piękoś. – Rezultaty pierwszej z nich zobaczymy już w czerwcu 2015 roku podczas czerwcowej premiery na Dużej Scenie Teatru Śląskiego, do której scenografię przygotowała laureatka nagrody z roku 2013 – dodaje. Projekty do zaprezentowania na wystawie wraz z wypełnioną kartą zgłoszenia należy przesyłać drogą elektroniczną do 15 czerwca br. na adres konkurs@scenografia-polska.pl, załączając prezentację projektu w formacie PDF w rozdzielczości ekranowej. W tytule wiadomości należy wpisać według wzoru: imię, nazwisko oraz nazwę kategorii. Regulamin i karta zgłoszenia znajdują się na stronie muzeumslaskie.pl. Autorów zwycięskich prac poznamy 26 września br. Informacji udziela Dział Marketingu Muzeum Śląskiego w Katowicach, tel. (32) 779 93 69, marketing@muzeumslaskie.pl. Teresa Stokłosa  

Można złożyć wpis do księgi kondolencyjnej

dodane 27.04.2015
[Region] Dziś rano w holu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego wystawiono księgę kondolencyjną po śmierci Władysława Bartoszewskiego, pełnomocnika premiera ds. dialogu międzynarodowego, więźnia Auschwitz, żołnierza AK, historyka. Wpisów do księgi można dokonywać w godzinach pracy urzędu od poniedziałku do piątku od godz. 7.30 do 15.30. Księga znajduje się na parterze, przy wejściu od ul. Jagiellońskiej. Władysław Bartoszewski urodził się w 1922 r. w Warszawie. We wrześniu 1940 r. został aresztowany przez Niemców i wywieziony do Auschwitz, gdzie był więziony do kwietnia 1941 r. W 1942 r. związał się z konspiracją; wstąpił do AK i rozpoczął współpracę z Radą Pomocy Żydom „Żegota”. Uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. W 1965 r. został uhonorowany przez Instytut Yad Vashem tytułem Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata. W 1976 r. poparł list intelektualistów przeciwko zmianom w konstytucji PRL, tzw. List 64. Od 1978 r. współtworzył Towarzystwo Kursów Naukowych i wykładał na tajnym Uniwersytecie Latającym. W 1980 r. został członkiem NSZZ „Solidarność”. Po wprowadzeniu stanu wojennego internowany; uwolniony w kwietniu 1982 r. W latach 1990-1995 był ambasadorem Polski w Austrii, później przez kilka miesięcy szefem MSZ w rządzie Józefa Oleksego. W latach 1997-2001 był senatorem IV kadencji z ramienia Unii Wolności. Szefem MSZ ponownie został w rządzie Jerzego Buzka w latach 2000-2001. Od 2001 r. przewodniczył Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz Międzynarodowej Radzie Oświęcimskiej. W listopadzie 2007 r. został powołany przez premiera Donalda Tuska na pełnomocnika Prezesa Rady Ministrów ds. dialogu międzynarodowego. Władysław Bartoszewski był publicystą i wykładowcą historii najnowszej, autorem ponad 1,5 artykułów i 40 książek. Był laureatem wielu nagród, odznaczeń i wyróżnień, m.in. Orderu Orła Białego, Krzyża Wielkiego Orderu Zasługi RFN, papieskiego Orderu św. Grzegorza Wielkiego, Krzyża Wielkiego Zakonu Rycerskiego i Szpitalnego św. Łazarza z Jerozolimy. Pogrzeb Władysława Bartoszewskiego odbędzie się 4 maja w Warszawie. PS. z wykorzystaniem materiału PAP (s)  

Mamy lidera. W Sosnowcu mamy lidera!

dodane 27.04.2015
[Region] Piłkarze Zagłębia pokonali przed własną publicznością ROW Rybnik 2:1 i awansowali na pozycję lidera piłkarskiej II ligi! Gola na wagę zwycięstwa w 94 minucie zdobył niezawodny Jakub Arak. Po pierwszej połowie prowadzili goście, którzy oddali w pierwszych 45 minutach jeden celny strzał na bramkę Zagłębia. Jednak to Zagłębie powinno objąć prowadzenie jako pierwsze. Chwilę przed stratą bramki futbolówkę w siatce gości umieścił Grzegorz Fonfara, ale sędzia liniowy dopatrzył się spalonego. Jak się później okazało, zupełnie bezpodstawnie. Sosnowiczanie na listę strzelców wpisali się w 55 minucie. Rezerwowy Łukasz Tumicz sprytnie zwiódł jednego z defensorów i pokonał bramkarza gości. Remis nie satysfakcjonował żadnej ze stron, dlatego też do końcowego gwizdka trwała walka o komplet punktów. W końcówce nie popisali się sędziowie, którzy najpierw nie dostrzegli ewidentnego faulu na Krzysztofie Markowskim, a następnie niemal każdą sytuację gwizdali na korzyść rywali. W 94 minucie nic jednak nie było w stanie odebrać Zagłębiu bramki, po której Ludowy eksplodował. Po dośrodkowaniu Marcina Sierczyńskiego piłkę głową do bramki skierował Jakub Arak. Przytomnością umysłu i boiskowym cwaniactwem wykazał się w tej sytuacji Tumicz, który zamykał akcję na długim słupku i gdyby dotknął piłki, to sędzia odgwizdałby spalonego. Tak się jednak nie stało i sosnowiczanie mogli świętować wygraną, która w kontekście porażki Rozwoju Katowice ze Stalą Mielec dała naszej drużynie fotel lidera. - Jak zwykle na początku dostajemy „gonga”, musimy ten wynik gonić... Spotkały się dwie bardzo dobre drużyny, ROW był bardzo fajnie poukładany, dzisiaj dobrze wyglądali w pierwszej połowie, brakło może im trochę sił pod koniec. Tak jak mówię, spotkały się drużyny, które powinny być na pierwszym i na drugim miejscu w tej tabeli, jednak wyszło jak wyszło, to my wygraliśmy ten mecz. Tak jak powiedziałem chłopakom w szatni, dzisiaj oni zostali bohaterami Sosnowca i praca z nimi to wielka przyjemność, za co im bardzo dziękuję. Chciałem podziękować kibicom, bo dzisiaj byli naszym 12. zawodnikiem. Bardzo nas wspierali od początku do samego końca i właśnie im chciałem podziękować w moim imieniu, całego sztabu i drużyny. Stadion Ludowy zaczął znowu żyć! - powiedział po meczu trener Zagłębia Robert Stanek. (KP) Zagłębie Sosnowiec – ROW Rybnik 2:1 (0:1) Bramki: 0:1 Grolik 37., 1:1 Tumicz 55., 2:1 Arak 94. Zagłębie: Gąsiński – Sierczyński, Koprucki, Markowski, Ninkovic – Ryndak (74. Mizgała), Matusiak, Fonfara (46. Tumicz), Dudek, Tylec (78. Zaradny) – Arak.

„STRZELEC” rekrutuje

dodane 24.04.2015
[Region] Jeżeli planujesz w przyszłości zostać żołnierzem lub funkcjonariuszem służb mundurowych, zrozumieć zasady pracy i taktykę działań tych służb oraz aktywnie przygotować się do tego rodzaju pracy, to zgłoś się w najbliższą sobotę 25 kwietnia na rekrutację przeprowadzaną przez Związek Strzelecki „Strzelec” Organizację Społeczno-Wychowawczą, reprezentowany przez Jednostkę Strzelecką 2037 z Sosnowca. Zapisy odbywają się Sosnowieckim Centrum Organizacji Pozarządowych w Sosnowcu przy Placu Tadeusza Kościuszki 5 w godz. 11.00-16.00. Co oferuje „Strzelec” młodym ludziom, którzy przejdą etap rekrutacji? Otóż można będzie nauczyć się dyscypliny, porządku i odpowiedzialności, prowadzić działania w trudnych warunkach terenowych, wzmocnić wytrzymałość fizyczną i psychiczną, ocenić a następnie rozwinąć swoje możliwości podczas testów sprawnościowych podobnych do egzaminów do służby w wojsku i policji, poznać sprzęt wojskowy od pistoletu po transportery opancerzone, ukończyć jeden z wielu kursów specjalistycznych, wśród których jest wspinaczka, nurkowanie, skoki spadochronowe, pierwsza pomoc czy też walka w mieście. Kto może wstąpić w szeregi „Strzelca”? Otóż chętni powinni spełnić kilka warunków. Przede wszystkim posiadać obywatelstwo polskie, mieć ukończony 16 rok życia, cieszyć się dobrym zdrowiem, posiadać odpowiednią wytrzymałość psychofizyczną oraz posiadać motywację i wykazywać chęć podporządkowania się dyscyplinie, występującej w formacjach mundurowych. Związek Strzelecki Strzelec Organizacja Społeczno-Wychowawcza jest kontynuatorem ideowym przedwojennego Związku Strzeleckiego. Jego działalność wpisana jest w program współpracy jednostek organizacyjnych Ministerstwa Obrony Narodowej ze społeczeństwem. Działalność organizacyjna związku posiada patronat Ministra Obrony i Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Podstawowym celem „Strzelca” jest wychowanie młodzieży w duchu patriotyzmu, poczucia służby i obowiązku wobec kraju i społeczeństwa.   W trakcie zajęć strzelcy zdobywają wiedzę między innymi z zakresu topografii, pomocy przedlekarskiej czy przetrwania w trudnych warunkach, czyli tzw. survivalu, podnoszą swoją sprawność fizyczną. Uczą się także współpracy wewnątrz drużyny, zasad koleżeństwa. Cykl szkoleniowy zapewnia im uzyskanie wiedzy i umiejętności przydatnych w postępowaniach kwalifikacyjnych do wojska, policji i innych formacji umundurowanych.   (s)

Zprezentuj Zagłębie Dąbrowskie na fotografii, wygraj tablet

dodane 24.04.2015
[Region] Trwa III edycja konkursu im. Piotra Zarzyckiego pod nazwą „Oblicza Zagłębia Dąbrowskiego – Zagłębie na fotografii”. W rywalizacji może wziąć udział każdy, kto zrobi zdjęcia charakteruzujące nasz region, składajace się na fotoreportaż i przedstawi w kadrze to, co pozwoli odkryć specyfikę Zagłębia Dąbrowskiego. Nagrodą główną jest tablet Samsung Galaxy.   Tematyka zdjęć jest dowolna, należy wykonać od 6 do 8 fotografii. Każdy z uczestników może samodzielnie dokonać wyboru obiektów, pejzaży czy postaci utożsamianych z regionem, które w jego przekonaniu warto utrwalić obiektywem. By wystartować w konkursie, wystarczy swoje prace przesłać w terminie do 3 czerwca br. na adres: zagłebiacy@o2.pl. W osobnym pliku tekstowym należy napisać swoje imię, nazwisko, adres korespondencyjny, adres e-mail i numer telefonu oraz tytuł swojego fotoreportażu. Jeżeli uczestnik konkursu jest studentem lub uczniem, powinien także podać nazwę placówki, w której się kształci.   – Każdy, kto jest zainteresowany fotografią i tematyką Zagłębia Dąbrowskiego jako „małej ojczyzny” powinien spróbować swoich sił. W konkursie nie obowiązują żadne ograniczenia wiekowe. Rywalizacja ma charakter otwarty. W ubiegłym roku zabawa pokazała, że naszym regionem interesują się nie tylko tutejsi mieszkańcy. W I edycji Konkursu im. Piotra Zarzyckiego zwyciężyła Wiktoria Sadowa, studentka z Ukrainy, która w swoim eseju przedstawiła nasz region z punktu widzenia obcokrajowca. Natomiast w II edycji nagroda główna powędrowała do Agnieszki Rybickiej z Sosnowca. Ciekawe, kto zwycięży w tym roku? – zastanawia się prezes Stowarzyszenia Zagłębiacy, Przemysław Ruta.   Konkurs jest nie tylko okazją do sprawdzenia w konkursowej rywalizacji swoich fotograficznych talentów, jest również formą upamiętnienia założyciela i pierwszego prezesa Stowarzyszenia Zagłębiacy, Piotra Zarzyckiego. Piotr Zarzycki był lokalnym patriotą, przedsiębiorcą całe życie związanym z Zagłębiem Dąbrowskim. Reprezentował także nasz region w Sejmiku Województwa Śląskiego. Zmarł w lipcu w 2012 roku.   (PR)      

Ozge Kirdar Cemberci: MKS ma specjalne miejsce w moim sercu

dodane 24.04.2015
[Region] Dąbrowianki walczą obecnie o 5. miejsce w Orlen Lidze. W I rundzie play-off pokonały w dwumeczu KSZO Ostrowiec (3:0, 3:0). Nie da się ukryć, że podopieczne trenera Serramalery z łatwością zwyciężyły w tej rywalizacji. – Tak, oba mecze były łatwe. Teraz nie ma na nas presji i możemy grać lepiej. Dobrze, że gramy o miejsca 5-8. To zawsze lepiej niż o 9-12. To trudne zadanie dla doświadczonych graczy walczyć z całych sił o 5. miejsce, ponieważ ja bardzo chciałam zdobyć medal. Nie udało się i bardzo mi przykro z tego powodu – przyznaje ze smutkiem rozgrywająca dąbrowskiego zespołu (na zdjęciu). Sezon 2014/2015 nie poszedł po myśli zawodniczek, jak i włodarzy klubu. Co według Turczynki zadecydowało o niepowodzeniu? – W tym sezonie zagrałyśmy kilka świetnych spotkań, np. z Policami czy Galatasaray, ponieważ w tych spotkaniach zagrałyśmy z ogromną pewnością, koncentracją i jako drużyna. W innych meczach brakowało nam tych cech i, co ważniejsze, traciłyśmy dyscyplinę, nie potrafiłyśmy grać jako drużyna – twierdzi Ozge. Rozgrywająca Taurona Banimexu sądzi, że dla niej samej obecny sezon, jak i ten poprzedni, były okazją do wspaniałej nauki. – Dla mnie te dwa sezony w Polsce to niezwykłe doświadczenie. Zrozumiałam, jak to jest być zagraniczną zawodniczką w klubie. To trudne, ale jednocześnie bardzo zabawne. Grałam już dla dobrych drużyn, więc byłam w stanie wziąć odpowiedzialność za grę, także tutaj w MKS-ie. To dla mnie duży pozytyw, ponieważ poznałam siebie poza moją strefą komfortu i teraz wiem, że mogę grać w każdym zespole – podkreśla zawodniczka. Ozge Kirdar Cemberci przyznała także, że obecne rozgrywki są ostatnimi w jej wykonaniu w barwach klubu z Dąbrowy Górniczej. – Tak, to moje ostatnie cztery mecze w koszulce MKS-u i to były dla mnie dwa niezapomniane sezony. Tak jak mówiłam, to był dla mnie dobry test. Przed przyjazdem tu do Polski praktycznie straciłam całą swoją cierpliwość do siatkówki, ale MKS i jego fani przywrócili mi ją. Dlatego też chciałabym podziękować zarządowi, fanom, jak i drużynie za te lata. Może jeszcze kiedyś zagram w Polsce, ale MKS ma na zawsze specjalne miejsce w moim sercu – powiedziała Ozge Kirdar Cemberci. (KP)   Foto: Dariusz Chećko

Białas kontra film

dodane 24.04.2015
[Region] Pierwsze wiosenne spotkanie prof. Zbigniewa Białasa z cyklu „Puder i pył” w katowickim teatrze im. Stanisława Wyspiańskiego wypełnią rozmowy o tym, jak obecnie wygląda kino śląskie, czy w ogóle jakoś wygląda, kto i jakie tematy porusza i czy na kręcenie filmu trzeba mieć miliony. Profesor Białas, autor słynnych sag sosnowieckich, czyli „Korzeńca” oraz „Pudru i pyłu”, spotka się z uczestnikami kolejnego kulturalnego wieczoru we wtorek, 28 kwietnia o godz. 19.00, tradycyjnie na Scenie Kameralnej Teatru Śląskiego. Znany pisarz i wykładowca anglistyki Uniwersytetu Śląskiego do swojej autorskiej debaty zaprosił tym razem Michała Rosę, znakomitego reżysera i scenarzystę. Twórca filmów takich jak „Farba”, „Cisza”, „Co słonko widziało” i serialu „Czas honoru”, co prawda ukończył architekturę w Gliwicach, jednak życie zawodowe poświęcił kinematografii. Już w 1990 r. otrzymał nominację do Oscara w kategorii filmów studenckich za „Gry i zabawy wojenne” , obraz mówiący o tzw. fali. W roku 1991 pochodzący z Zabrza Rosa ukończył reżyserię i rozpoczął kręcenie filmów często odnoszących się do krajobrazu i rzeczywistości wojewodztwa śląskiego. Dyskusja, którą jak zwykle podejmie publiczność, przypomni także, ilu i jakich mamy zagłębiowskich i śląskich twórców dużego oraz małego ekranu. Jak zapewniła „WZ” Aleksandra Czapla-Oslislo, rzeczniczka i kierowniczka literacka „Wyspiańskiego”, będą to bardzo interesujące dwie filmowe godziny. Zapraszamy na Scenę Kameralną. Bilety kosztują 10 zł. Teresa Stokłosa

Kibice MKS-u pobiją rekord świata?

dodane 24.04.2015
[Region] Takiego meczu koszykówki w Polsce jeszcze nie było. Już w najbliższą niedzielę na meczu koszykarzy MKS-u Dąbrowa Górnicza kibice staną przed szansą zapisania się na kartach historii i pobicia rekordu Guinnessa, wykonując najdłużej trwającą falę meksykańską. Aby to się udało, trybuny muszą falować przez blisko dziesięć minut. 9 minut i 41 sekund to aktualny rekord świata w kategorii „najdłużej trwająca meksykańska fala”, ustanowiony 12 kwietnia na meczu bejsbolowym w Chińskim Tajpej. W najbliższą niedzielę nowym rekordzistą może zostać koszykarski MKS Dąbrowa Górnicza. Podczas gdy zawodnicy będą rywalizować na parkiecie, swoją walkę o pobicie rekordu Guinnessa na trybunach stoczą kibice. - Spróbujemy falować przez całą drugą kwartę, wtedy rekord na pewno będzie nasz. Koszykówka to gra emocji. Chcemy, by tym razem w dąbrowskiej hali było ich jeszcze więcej. Nasi kibice już wiele razy w tym sezonie pokazali, że można na nich liczyć. Wierzymy, że i tym razem staną na wysokości zadania i wspólnymi siłami sprostamy temu wielkiemu wyzwaniu - mówi Damian Juszczyk, menedżer ds. mediów i PR MKS-u Dąbrowa Górnicza.   Fala meksykańska polega wstawaniu kolejnych grup kibiców, a następnie powrocie na miejsca tak, by powstało wrażenie płynącej na trybunach fali. Aby rekord został w Dąbrowie, oraz by niedzielny mecz przeszedł do historii, fala musi „płynąć” w jednym kierunku (zgodnie z ruchem wskazówek zegara). Odległość między uczestnikami nie może być większa niż na dystans wyciągniętych ramion. Nie należy też wychodzić w trakcie, ani dochodzić, gdy zacznie się bicie rekordu. Mecz MKS-u Dąbrowa Górnicza z King Wilkami Morskimi Szczecin rozpocznie się w niedzielę o godzinie 20:00 w dąbrowskiej Hali Centrum.   Ze względu na próbę bicia rekordu świata, w ramach akcji „Fala zalała ceny” wszystkie bilety na to spotkanie będą tańsze o połowę.   (s) foto: Adrianna Antas/MKS Dąbrowa Górnicza

Premiera w Teatrze Zagłębia. Będzie kolejny sukces?

dodane 23.04.2015
[Region] Już w sobotę 25 kwietnia Teatr Zagłębia zaprasza na sceniczną inscenizację powieści Adama Bahdaja „Wakacje z duchami”. Zapowiada się bardzo dynamiczny i plastyczny spektakl, pełen ruchu i muzyki. Uczestniczący w próbie medialnej dziennikarze mieli przedsmak tego, co czeka widza. Zaskoczenie było duże, zwłaszcza dla tych, którzy powieść, kultową w latach sześćdziesiątych minionego wieku, znają. Będzie się działo... Adaptacji powieści „Wakacje z duchami” podjął się Piotr Rowicki. Przede wszystkim przeniósł jej akcję do Sosnowca, w okolice Zamku Sieleckiego. I to Zamek Sielecki, jak przyznał reżyser spektaklu Jerzy Połoński, będzie głównym bohaterem teatralnej inscenizacji. Są lata 90. minionego wieku, transformacja ustrojowo-gospodarcza ze wszystkimi swymi patologiami dotarła już wszędzie. Zagrozi miejskiemu zabytkowi. Uda się go ocalić?   Paragon, Mandżaro i Perełka, którzy w literackim pierwowzorze wyjeżdżają z miasta na wieś, tu spędzają wakacje w mieście, w mieszkaniu ciotki na wielkim blokowisku. Pobyt zapowiada się kompletnie nieciekawie, za oknem szaro i buro, pada deszcz i wieje nudą. Jedyną atrakcją jest kot Hator, który, jak to kot, chadza własnymi drogami. Gdy gubi się po raz kolejny, chłopcy na przekór nudzie zakładają agencję detektywistyczną. Tymczasem na położonym w pobliżu mieszkania ciotki starym zamku właśnie rozpoczęła się przebudowa. I pojawił się wymachujący toporem duch! Mało tego, w okolicy zaczęło kręcić się sporo podejrzanych typów… Agencja detektywistyczna od tej pory będzie miała pełne ręce roboty! A wszystko w rytmach muzyki inspirowanej latami 90., którą skomponowała Joanna Piwowar- Antosiewicz, będącej doskonałym tłem dla choreograficznych popisów aktorów, których do tańca przygotował Jarosław Staniek. Robi to wszystko niebywałe wrażenie. Reżyser Jerzy Jan Połoński przyznał, że chciał zrobić spektakl, którego adresatem mają być ludzie młodzi, w wieku gimnazjalnym. To z myślą o nich intryga powieści Adama Bahdaja została uwspółcześniona, a współbohaterami inscenizacji jest taniec i muzyka. Jednak na pewno wielu z tych, którzy w młodości z wypiekami na twarzy czytali „Wakacje z duchami”, mimo dojrzałego dziś wieku chętnie obejrzą sosnowieckie przygody Paragona, Mandżaro i Perełki. Co nieco już można podejrzeć na zdjęciach z wczorajszej próby. Adam Bahdaj „Wakacje z duchami”   Adaptacja i dramaturgia: Piotr Rowicki Reżyseria: Jerzy Jan Połoński Scenografia: Marika Wojciechowska Muzyka: Joanna Piwowar-Antosiewicz Choreografia: Jarosław Staniek Multimedia: Dawid Kozłowski Video: Aleksandra Fudala, Kamil Niesłony   Obsada: Agnieszka Bieńkowska, Edyta Ostojak, Michał Bałaga, Aleksander Blitek, Kamil Bochniak, Przemysław Kania, Krzysztof Korzeniowski, Grzegorz Kwas,Tomasz Muszyński, Andrzej Śleziak, Piotr Zawadzki.   (s)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl