Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Szpieg w Zagłębiu

dodane 15.05.2014
[Region]   Generał Marian Zacharski, as polskiego wywiadu, odwiedzi w czwartek 22 maja Dąbrowę Górniczą. Będzie promował swoją najnowszą książkę pod tytułem „Krwawiąca granica”. Pasjonaci historii, a zwłaszcza tej dotyczącej działalności szpiegowskiej, będą mogli nie tylko posłuchać o kulisach wywiadu II RP, opisanych przez autora, ale także zdobyć jego dedykację, bowiem dla naszych czytelników mamy konkurs, w którym są do wylosowania jego książki. Marian Zacharski, ur. w 1951 r. w Gdyni, ukończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim. W 1975 r. wyjechał do USA jako przedstawiciel polsko-amerykańskiej firmy eksportującej maszyny. W 1977 r. nawiązał kontakt z Williamem Bellem zajmującym się projektowaniem radarów na potrzeby wojska. Do 1981 r. Zacharski zdołał kupić za pieniądze polskiego wywiadu najbardziej tajne informacje dotyczące m.in. budowy systemów radarowych, rakiet oraz samolotów, co miało wielkie znaczenie w zachowaniu równowagi w zimnowojennym wyścigu zbrojeń. W czerwcu 1981 r. Zacharski został aresztowany przez FBI pod zarzutem konspiracji szpiegowskiej wymierzonej przeciwko Stanom Zjednoczonym, a następnie skazany przez sąd w Los Angeles na karę dożywocia. Dzięki aktowi łaski prezydenta Reagana w czerwcu 1985 r., na moście Glienicke w Berlinie, Zacharski wraz z trzema innymi szpiegami wschodnioeuropejskimi został wymieniony na dwudziestu pięciu więźniów zza żelaznej kurtyny. Od 1990 r. pracował dla Urzędu Ochrony Państwa. W 1995 r. uczestniczył w akcji mającej na celu zwerbowanie rosyjskiego agenta Władimira Ałganowa, który miał posiadać informacje o współpracy ówczesnego premiera Józefa Oleksego z KGB. Awansowany na stopień generała przez prezydenta Wałęsę. Wkrótce potem wyjechał z kraju. Współpracownik miesięcznika „Do Rzeczy. Historia”. Powieść „Krwawiąca granica” to kolejny tom cyklu „Kulisy wywiadu II RP”. Poświęcony jest operacjom wywiadowczym Oddziału II Sztabu Generalnego/Głównego. Tym razem autor szczególny nacisk położył na sprawy związane z działalnością szpiegowską na kierunku niemieckim przy aktywnym udziale funkcjonariuszy Straży Granicznej. Przebieg granicy polsko-niemieckiej, ustalony podczas konferencji w Wersalu, nie zadowalał żadnej ze stron. Dla Niemców konieczność oddania Polsce fragmentów terytorium Pomorza oraz Górnego Śląska była „pomyłką wersalską”. Polacy tę samą decyzję traktowali jako brak szczodrości, a nawet zdradę ze strony wielkich mocarstw. Dzień złożenia podpisów pod traktatem był jednocześnie dniem rozpoczęcia przygotowań do nowej wojny. Wraz z odbudową potencjału sił zbrojnych uaktywniły się służby wywiadowcze. Do walki włączyła się także machina propagandowa. Gazety po obu stronach granicy, by dotrzeć do masowego odbiorcy, stosowały zasadę „Sang à la une”, czyli krew na pierwszej stronie. Każde wydarzenie w stosunkach polsko-niemieckich miało być prezentowane ostro, odważnie, dosadnie i bez ograniczeń typowych dla języka. „Ktoś kiedyś powiedział, że Polacy kochają swoją historię. To nieprawda. Polacy kochają swoje wyobrażenia o historii. A więc mity stworzone dla potomnych ku pokrzepieniu serc. Trzeba niemałej odwagi, aby podjąć próbę ich obalenia. Generał Marian Zacharski najwyraźniej jest człowiekiem bardzo odważnym. Polskie mity historyczne nie tyle bowiem obala, co rozbija je w proch niczym czołg. Pisze historię prawdziwą, bez grubej warstwy szminki i pudru. Bez retuszu. Krwawiąca granica to kolejna książka generała, której przedmiotem jest polsko-niemiecka wojna na tajnym froncie. Na jej kartach możemy przeczytać o triumfach wywiadu II RP, ale również o kompromitujących wpadkach i porażkach. Jest to lektura momentami napawająca dumą, a momentami wywołująca gorycz. Ale zawsze fascynująca.” - tak ocenił powieść gen. Zacharskiego Piotr Zychowicz. Spotkanie z autorem powieści „Krwawiąca granica” oraz wcześniejszych: „Operacja Reichswehra” i „Dama z pieskiem”, które ukazały się pod koniec 2013 roku, odbędzie się 22 maja o godzinie 17.00 w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej. UWAGA! KONKURS! Wydawnictwo Zysk i S-ka przygotowało dla naszych czytelników trzy egzemplarze najnowszej powieści Mariana Zacharskiego „Krwawiąca granica”, oraz trzy egzemplarze książki z ubiegłego roku, także o tematyce szpiegowskiej, „Dama z pieskiem”. Będą one nagrodami w naszym konkursie. By je wylosować należy do poniedziałku 19 maja, do godz. 15.00, na adres: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl przesłać odpowiedź na pytanie: Jaką nazwę nosi cykl, w ramach którego została wydana kolejna, trzecia powieść Mariana Zacharskiego?

Znawcy bibliotek w Dąbrowie Górniczej

dodane 14.05.2014
[Region] Co to jest biblioteka? Co dzieje się z biblioteką w czasie wakacji? Kto pisze książki i wiersze? Kto zajmuje się tworzeniem obrazków w książkach? Na takie i inne pytania odpowiadali uczestnicy dzisiejszego„Turnieju bibliotek”, dziewiątej już edycji konkursu. Pierwszym miejscem podzieliły się między sobą zespoły z Dąbrowy Górniczej i Sosnowca zdobywając po 14 punktów, drugie miejsce zajął Będzin z 13 punktami.   Dzisiaj dąbrowska sala audiowizualna Biblioteki Głównej w Dąbrowie Górniczej przy ulicy Kościuszki 25 wypełniona była po brzegi turniejowymi uczestnikami. – Każda z bibliotek zaprasza do udziału w turnieju swoją klasę. Klasy rywalizują ze sobą w kilku konkurencjach – mówi Marzena Łykowska, zastępca kierownika dąbrowskiej biblioteki, czyli tegorocznego gospodarza turnieju. Pierwszą z konkurencji była wiedza o bibliotece, następną wiedza o regionie. Dzieci musiały wykazać się również wiedzą o literaturze, a także spróbować swoich sił w ostatniej z konkurencji, którą były zmagania sportowe.   W turnieju brały udział drużyny z trzech szkół podstawowych. Z sosnowieckiej Szkoły Podstawowej nr.9, z będzińskiej Szkoły Podstawowej nr.2 oraz z dąbrowskiej Szkoły Podstawowej nr. 3. – Do tej pory w turnieju brały udział dwie biblioteki. W tym roku zaprosiliśmy również bibliotekę z Sosnowca – mówi Marzena Łykowska. – Każdy turniej jest inny, odbywa się w różnych miastach. Staramy się je urozmaicić. W ubiegłym roku turniej odbywał się w Będzinie, przy Pałacu Mieroszewskich. W tym roku turniej miał się odbyć w parku, ale ze względu na niesprzyjającą nam aurę musieliśmy zmienić plany – dodaje. – To dla nas pierwszy raz, ale mam nadzieję, że nie ostatni – mówiła podczas otwarcia turnieju Aneta Wcisło z sosnowieckiej Miejskiej Biblioteki Publicznej. Od godziny 9:00 dzieci biorące udział w turnieju, w ramach spotkania międzybibliotecznego, miały okazję zwiedzić dąbrowskie Muzeum Miejskie „Sztygarka”. O 11:15 zebrali się w sali audiowizualnej Biblioteki Głównej, by po przywitaniu przez dyrektora placówki Pawła Duraja przystąpić do rywalizacji. – Do turnieju uczyła nas nasza pani. Czytała nam legendy – opowiada o przygotowaniach Vanessa Jagieło. – Najbardziej z poetów lubię Juliana Tuwima – mówi Vanessa. – A ja Jana Brzechwę – wtóruje jej Gosia Szulc informując, że ulubioną przez nią legendą jest ta o Lechu, Czechu i Rusie.   – Ten turniej ma przede wszystkim służyć promocji czytelnictwa i bibliotek. Aczkolwiek przy okazji jest to świetna zabawa i przygoda dla dzieci. Jest to także integracja między bibliotekami – mówi Marzena Łykowska.   – Turniej to dobra zabawa, której towarzyszy przekazywanie wiedzy oi bibliotece. Bibiloteka to nie tylko miejsce wypożyczania książek, ale również miejsce dobrej zabawy, zdobywania informacji, edukowania i rozwijania swoich pasji i zainteresowań. Właśnie przez taki turniej chcemy pokazać dzieciom, że to jest miejsce przyjazne im. To nie jest miejsce gdzie jest nudno, gdzie na półkach stoją książki i nic więcej się nie dzieje. Na bazie legend można stworzyć bardzo fajne gry, ciekawe turnieje. Czytanie inspiruje nas do dalszego działania – tłumaczyła idee turnieju Beata Wardęga z będzińskiej biblioteki.   Organizatorem turnieju była Miejska Biblioteka z Dąbrowy Górniczej, Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich wraz z partnerami, tj. Miejską Biblioteką Publiczną w Sosnowcu, Miejską i Powiatową Biblioteka Publiczną w Będzinie oraz Centrum Sportu i Rekreacji w Dąbrowie Górniczej. Maja Żukowska    

Cyrk Korona zachwycił małych i dużych widzów

dodane 14.05.2014
[Region] Widownia na wczorajszym spektaklu pt. „Kamera – akcja” wypełniła cyrkowy namiot po brzegi. Na dobry początek wszyscy artyści przywitali swoją publiczność wielką paradą, by zaraz potem uświadomić zebranym, że każdy jest tutaj statystą, ma też szansę wystąpić na arenie. Zanim niektórzy z widzów zostali zaproszeni udziału w spektaklu, zabawny klaun, Mr. Chap, w wybitnie śmieszny sposób wprowadzał aktorów-amatorów w przygotowane gagi, czym skutecznie doprowadzał widownię do gromkiego śmiechu.   Cyrkowe atrakcje rozpoczęły się od pokazu mistrzowskich umiejętności żonglerskich Chaplina, a po jego występie arene opanowały zwierzęta egzotyczne. Był to niekwestionowany faworyt całego widowiska. Widownia podziwiała m.in. zebry afrykańskie, dromadery, wielbłądy, małpy i lamy. – Przyszliśmy do cyrku głównie ze względu na możliwość pokazania naszemu maluchowi zwierzaków. Syn był zachwycony. Na pewno na długo zapadnie mu w pamięci dzisiejsze wyjście do cyrku – powiedziała nam mama 2-letniego Wiktora, pani Gosia. – Najbardziej podobały mi się kucyki i konie. Piękne są. Uwielbiam je – opowiada rozentuzjazmowana 4-letnia Liwia. – Mnie się podobały zebry i ten wielki straszny byk! – dodaje 4-letni Antoś. Z wielkim zainteresowaniem zebranej publiczności spotkał się również występ „Trio na latającym żyrandolu”. Zarówno dziecięca publiczność jak i ich opiekunowie z wypiekami na twarzach śledzili ryzykowne wyczyny akrobatyczne cyrkowców na olbrzymim żyrandolu, zawieszonym tuż pod sufitem cyrkowego namiotu. - Jestem pod wielkim wrażeniem występu akrobatów. Ostatni raz w cyrku byłem jeszcze jako dziecko. Teraz perspektywa mi się zmieniła, ponieważ przyszedłem tu ze swoimi pociechami. Aczkolwiek uważam, że w przypadku cyrkowej widowni nie ma górnej granicy wiekowej, cieszy ludzi w każdym wieku – mówi pan Mariusz, tata Antoniego i Tymona.   Druga część programu Korony zaczęła się pokazem ekscentrycznego duetu na szarfach, podczas którego publiczność podziwiała niebywałą wręcz sprawność akrobatów. Poruszenie na widowni wywołała także ekwilibrystyka na wałkach rola-bola w wykonaniu Vladimira Omelchenko, ulubieńca jurorów „Mam Talent”. Mrożące krew w żyłach gry ikaryjskie, mając jednocześnie bardzo przyjemną oprawę muzyczną, wprowadziły publiczność w iście imprezowy nastrój.   Tuż po wystąpieniu Braci Addis z Etiopii roztańczona już widownia została zaproszona przez artystów na cyrkową arenę. W ten oryginalny, taneczny sposób zakończono spektakl i pożegnano gości. Każdy z publiczności miał niepowtarzalną szansę potańczenia z ulubionym artystą cyrkowym.   (maj)

Literacki Sosnowiec

dodane 14.05.2014
[Region] Szóstego maja rozpoczęły się w Sosnowcu jubileuszowe, dziesiąte już, Dni Literatury, organizowane przez Miejską Bibliotekę Publiczną im. Gustawa Daniłowskiego pod honorowym patronatem prezydenta Sosnowca Kazimierza Górskiego i JM Rektora Uniwersytetu Śląskiego prof. zw. dr hab. Wiesława Banysia.   Tradycyjnie impreza rozpoczęła się od wernisażu zorganizowanego w holu głównym biblioteki, tym razem wystawa poświęcona została „Poetom Skamandra”. Skamandryci pojawiają się zresztą w tegorocznej edycji Sosnowieckich Dni Literatury także i w innych kontekstach. Siódmego maja zaproponowano pokaz filmów dokumentalnych Wiktora Skrzyneckiego i Władysława Terleckiego poświęconych właśnie słynnej piątce z kawiarni Pod Pikadorem, a dzień później odbyła się Konferencja Naukowa „Nigdy nie było tak pięknej plejady”, w ramach której o Skamandrytach debatowali pracownicy naukowi Uniwersytetu Śląskiego: prof. zw. dr hab. Marian Kisiel (wstęp), prof. UŚ dr hab. Danuta Opacka-Walasek (o Tuwimie), prof. zw. dr hab. Aleksander Nawarecki (o Iwaszkiewiczu), dr hab. Joanna Kisiel (o Lechoniu), dr hab. Zdzisław Marcinów (o Wierzyńskim) oraz dr hab. Maciej Tramer (o Słonimskim). W tym roku po raz pierwszy, ku uciesze mieszkańców, zdecydowano się także wyprowadzić poezję na ulicę miasta. Najpiękniejsze teksty Juliana Tuwima, Kazimierza Wierzyńskiego, Jana Lechonia, Antoniego Słonimskiego i Jarosława Iwaszkiewicza – w wykonaniu piątki młodych i utalentowanych aktorów Teatru Zagłębia (Michała Bałagi, Przemysława Kani, Aleksandra Blitka, Krzysztofa Korzeniowskiego i Tomasza Muszyńskiego), przebranych w stroje typowe dla dwudziestolecia międzywojennego – rozbrzmiewały na sosnowieckiej „Patelni” dziewiątego maja. Jednakże Sosnowieckie Dni Literatury obfitują przede wszystkim w liczne spotkania autorskie z wybitnymi prozaikami i poetami. Do tej pory odbyły się już spotkania: z poetą Wojciechem Kassem, prowadzone również przez poetę Sławomira Matusza; prozaikiem, autorem m.in. głośnych „Widm” Łukaszem Orbitowskim, prowadzone przez profesora Krzysztofa Kłosińskiego z Uniwersytetu Śląskiego oraz z Angeliką Kuźniak, reportażystką, autorką słynnej „Papuszy”, to spotkanie prowadziła dr Magdalena Boczkowska z Wyższej Szkoły Humanitas. Przed nami spotkania m.in. z Romualdem Pawlakiem (14 maja), Marianem Kisielem (16 maja), Olgą Tokarczuk (2 czerwca), Arturem Danielem Liskowackim (19 maja), Ignacym Karpowiczem (3 czerwca), Maciejem Meleckim (27 maja) czy Krzysztofem Siwczykiem (27 maja). Widać więc, że organizatorzy zapraszają zarówno twórców o głośnych nazwiskach, znanych w całym kraju, jak i autorów ze śląsko-zagłębiowskiego środowiska literackiego, zarówno dopiero debiutujących i tych o już ugruntowanej pozycji w życiu literackim.   Piętnastego maja w Sali Koncertowej Zespołu Szkół Muzycznych odbędzie się jeszcze wyjątkowy koncert zatytułowany „Lutosławski i Tuwim. Piosenki nie tylko dla dzieci”, na którym wystąpi Dorota Miśkiewicz wraz z zespołem Kwadrofonik, grającym muzykę współczesną i improwizowaną, nagrodzonym m.in. Grand Prix na IX Festiwalu Muzyki Folkowej Polskiego Radia. Tradycyjnie zorganizowane zostaną także warsztaty pisarskie, tym razem ze specjalistami z dziedziny: reportażu (z Moniką Wiszniowską), krytyki filmowej (z Justyną Budzik), poezji (z Jackiem Golonką) i dziennikarstwa (z Pawłem Sarną).   X Sosnowieckie Dni Literatury potrwają jeszcze do czwartego czerwca, przed nami więc wiele jeszcze atrakcji, niezapomnianych spotkań i wzruszeń. Zainteresowanie imprezą jest bardzo duże, jak mówi dyrektor MBP, Elwira Kabat-Georgijewa. - Frekwencja na spotkaniach autorskich przeważnie idzie w parze z popularnością medialną i osobowością naszych gości, ale jest również w naszym mieście i regionie liczna grupa bardzo uważnych czytelników polskiej literatury, którzy wnikliwie śledzą życie literackie i to, co dzieje się na rynku wydawniczym – zaznaczyła dyrektor sosnowieckiej książnicy. (MB)

Iscariota z nowym krążkiem

dodane 14.05.2014
[Region] Sosnowiecki zespół Iscariota to już pełnoletnia kapela. Jak o sobie mówią: - Młodzieńcze przejścia, pijaństwo, szarże wolności, bunt, wybuchy namiętności, miłość i rozwód, wszystko to Iscariota ma już za sobą. Teraz nadszedł czas na dojrzałe oblicze zespołu. Na dniach pojawi się ich nowa płyta. Krążek zatytułowany „Historia Życia” to rockowo-metalowe granie.   - Moc i spokój, ogień i woda, to wszystko już teraz usłyszysz w nowym materiale - podsumowuje klimat towarzyszący nowej płycie Jacek Szewczuwianiec, manager Iscarioty. Jaką muzykę gra Iscariota ? - To muzyka ostra, dzika i pulsująca, momentami kołysze w spokojnych rytmach celtyckiego chłodu. Nadaje to kolorytu temu, co w naszym rodzimym graniu tradycyjne i wybuchowe - mówi manager zespołu dodając, że muzycy są ściśle związani ze środowiskiem Zagłębia Dąbrowskiego, ale zespół jest znany w kraju w środowisku rockowo-metalowym. Aktualnie tworzą: Piotr Piecak, Dominik Durlik, Kazik Kenny Deth, Piotr Zapart, Tomasz Dudziński oraz Justyna Szatny. Nowa płyta „Historia Życia” nagrana została z gościnnym udziałem Romana Kostrzewskiego, Piotra Radeckiego, Krzysztofa Pisteloka oraz Piotra Brzychcy.   Zespół zapewnia, że to płyta jest pełna energii. - Także solówek mknących przez bezdroża w tytułowym utworze, riffów z wielkiego oceanu smaku i gustu. Wszystko to okraszone polskim wokalem nadaje pełni wszechogarniającej obcojęzycznej treści - barwnie opowiada o najświeższym materiale manager sosnowieckiej kapeli. - Nowa płyta sprosta wysokim oczekiwaniom najwybredniejszego smakosza ostrego grania. Zapraszamy na koncerty i premierę utworów już w tym roku - zachęca do zapoznania się z nowym materiałem zespołu manager Iscarioty,   Zespołu będzie można posłuchać podczas Dni Sosnowca. Pojawią się tam na scenie w piątek 6 czerwca. Wiecej informacji o zespole znajdziesz tutaj http://www.iscariota.com/. Link do klipu https://www.youtube.com/watch?v=sw3vOO4DbMQ.   (maj)

Konkurs fotograficzny Stowarzyszenia Zagłębiacy

dodane 14.05.2014
[Region] Ruszyła II edycja konkursu im. Piotra Zarzyckiego. Tym razem wystarczy wykonać fotoreportaż przedstawiający charakterystykę Zagłębia Dąbrowskiego. Nagrodą główną w Konkursie im. Piotra Zarzyckiego: OBLICZA ZAGŁĘBIA DĄBROWSKIEGO – ZAGŁĘBIE NA FOTOGRAFII jest tablet Samsung Galaxy. W fotograficznej rywalizacji może wziąć udział każdy, kto lubi robić zdjęcia i potrafi ująć w kadrze to co wyróżnia region Zagłębia Dąbrowskiego.   Aby wziąć udział w zabawie należy wykonać od 6 do 8 fotografii, które będą się składać na fotoreportaż. Tematyka jest dowolna. Każdy z uczestników może samodzielnie dokonać wyboru obiektów, pejzaży czy bohaterów, którzy w przekonaniu autora powinni się znaleźć w jego obiektywie. Jak wystartować w konkursie. Wystarczy swoje prace przesłać w terminie do 3 czerwca 2014 roku na adres zagłebiacy@o2.pl. W osobnym pliku tekstowym należy napisać swoje imię, nazwisko, adres korespondencyjny, adres e-mail i numer telefonu oraz tytuł swojego fotoreportażu. Jeżeli uczestnik konkursu jest studentem lub uczniem powinien także podać nazwę placówki, w której się kształci. - Każdy, kto jest zainteresowany fotografią i tematyką Zagłębia Dąbrowskiego jako „małej ojczyzny” powinien spróbować swoich sił.  W konkursie nie obowiązują żadne ograniczenia wiekowe. Rywalizacja ma charakter otwarty. W ubiegłym roku zabawa pokazała, że naszym regionem interesują się nie tylko tutejsi mieszkańcy. W I edycji Konkursu im. Piotra Zarzyckiego zwyciężyła Pani Wiktoria Sadowa, studentka z Ukrainy, która w swoim eseju przedstawiła nasz region z punktu widzenia obcokrajowca. Ciekawe w czyje ręce powędruje w tym roku główna nagroda –tablet Samsung Galaxy – mówi prezes Stowarzyszenia Zagłębiacy, Przemysław Ruta.   Celem rywalizacji jest nie tylko zwrócenie uwagi na odmienność i walory wizualne Zagłębia Dąbrowskiego. Konkurs jest także okazją do upamiętnienia założyciela i pierwszego prezesa Stowarzyszenia Zagłębiacy, Piotra Zarzyckiego. Piotr Zarzycki był lokalnym patriotą, przedsiębiorcą całe życie związanym z Zagłębiem Dąbrowskim. Reprezentował także nasz region w Sejmiku Województwa Śląskiego. Zmarł w lipcu w 2012 roku.   (PR)      

Otwarte posiedzenie KNP PAN o prof. Suchodolskim w WSH

dodane 12.05.2014
[Region] „O pedagogice Profesora Bogdana Suchodolskiego. W 110. Rocznicę urodzin” to tytuł konferencji naukowej, która w poniedziałek 12 maja odbyła się w auli Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu. Było to trzecie spotkanie z cyklu poświęconego wybitnym postaciom Zagłębia Dąbrowskiego, związanym z polską i światową myślą pedagogiczną. Organizatorami przedsięwzięcia byli Komitet Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk oraz Wyższa Szkoła Humanitas. Konferencja poświęcona pamięci profesora Bogdana Suchodolskiego to kolejne spotkanie promujące Zagłębię, jako region wybitnych pedagogów. W latach ubiegłych w uczelni odbyły się bowiem debaty dotyczące spuścizny naukowej Czesława Kupisiewicza oraz Bogdana Nawroczyńskiego. Razem z prof. Bogdanem Suchodolskim tworzą oni zagłębiowski panteon pedagogów, których osiągnięcia naukowe w tej dziedzinie nauki miały niepodważalny wpływ na światową myśl pedagogiczną. Warto podkreślić, iż poniedziałkowe spotkanie w auli Wyższej Szkoły Humanitas formalnie stanowiło otwarte posiedzenie Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN, co zdarza się niezwykle rzadko.   Debata adresowana była do szerokiej publiczności, w szczególności zaś do środowiska nauczycielskiego, studentów Humanitas oraz przedstawicieli środowisk akademickich z całego kraju. – Dziękuję za możliwość spotkania w Humanitas. To piękna nazwa uczelni, oddająca myśl trzech wybitnych pedagogów pochodzących z Zagłębia Dąbrowskiego. Myśl prof. Bogdana Suchodolskiego jest głęboko zakorzeniona w różnych naukach. On sam żył tak naprawdę w trzech epokach, doświadczył działania systemów totalitarnych, a mimo to skutecznie przemycał myśl pedagogiczną w tych niełatwych czasach. Dlatego też musieliśmy oddać mu swoisty hołd – mówił, otwierając konferencję, prof. zw. dr hab. Bogusław Śliwerski, przewodniczący KNP PAN. Przesłanie od inicjatora wydarzenia, prof. Czesława Kupisiewicza, odczytał rektor WSH prof. nadzw. dr Jerzy Kopel. – Dzisiejsze wydarzenie dotyczy luminarzy nauki pedagogicznej, odbywa się w pierwszej zagłębiowskiej uczelni wyższej i sprawia, że Sosnowiec w dniu dzisiejszym staje się stolicą polskiej nauki o wychowaniu. Mam nadzieję, że obrady będą żywe i owocne, a dzięki nim świat dowie się o ogromnym wkładzie polskiej pedagogiki w tę dziedzinę nauki – napisał prof. Czesław Kupisiewicz. Konferencja podzielona została na dwa panele dyskusyjne. Pierwszy, moderowany przez prof. Bogusława Śliwerskiego, poświęcony został pedagogice prof. Suchodolskiego w kręgu jej nauk pomocniczych. Po przerwie, w drugiej części spotkania, prowadzonej przez dra hab. Marka Rembierza, prof. Uniwersytetu Śląskiego, goście rozważali aktualność idei prof. Suchodolskiego, a także osobę wybitnego uczonego, jako eksperta edukacyjnego. Obrady zwieńczyło wystąpienie mgr Marii Kycler, kustosza dyplomowanego Biblioteki Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach pt. „Księgozbiór Bogdana Suchodolskiego a wizja kultury humanistycznej Profesora”.   W spotkaniu i dyskusji udział wzięli: dr hab. prof. APS Andrzej Ciążela, prof. dr hab. Janusz Gajda, prof. dr hab. Zenon Gajdzica, prof. dr hab. Teresa Hejnicka-Bezwińska, dr hab. Adam Hibszer, dr hab. prof. UŚ Andrzej Murzyn, prof. dr hab. Andrzej Radziewicz-Winnicki, dr hab. prof. UŚ Marek Rembierz, prof. dr hab. Władysława Szulakiewicz, prof. dr hab. Bogusław Śliwerski, dr hab. prof. WSB Marek Walancik, prof. dr hab. Ewa Syrek, prof. dr hab. Janina Kostkiewicz z Instytutu Pedagogiki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. W auli WSH obecna była także wiceprezydent Sosnowca, Agnieszka Czechowska-Kopeć. – Dzisiejsza konferencja organizowana wraz z KNP PAN wieńczy cykl konferencji poświęconych wybitnym postaciom Zagłębia Dąbrowskiego, związanym z pedagogiką. Jesteśmy wdzięczni Komitetowi za doskonałą współpracę i jesteśmy przekonani, iż wydarzenia takie jak dziś mają ogromne znaczenie poznawcze, bo dotyczą osób o niezwykle szerokich horyzontach intelektualnych. W przypadku prof. Suchodolskiego mamy dodatkowo do czynienia z postacią klasy światowej, wielce zasłużoną dla rozwoju pedagogiki i badań nad historią nauki. Jest to niezwykle ważne z punktu widzenia upowszechniania wiedzy o Zagłębiu Dąbrowskim, jako zagłębiu myśli pedagogicznej – podsumowuje rektor Humanitas, Jerzy Kopel. Konferencji towarzyszyła wystawa dokumentująca drogę życiową oraz dorobek naukowy prof. Bogdana Suchodolskiego. W holu głównym Wyższej Szkoły Humanitas prelegenci, goście i słuchacze mogli obejrzeć m.in. fotografie, dokumenty przekazane przez IV Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica w Sosnowcu, którego absolwentem był prof. Suchodolski, a także obszerny księgozbiór pochodzący ze zbiorów Biblioteki Uniwersytetu Śląskiego oraz innych książnic, w tym Biblioteki Jagiellońskiej. Na wystawie znalazły się także 43 nazwiska doktorów wypromowanych przez wybitnego pedagoga, polskie i zagraniczne publikacje poświęcone osobie profesora oraz wiele ciekawostek z jego życia i działalności. – Mamy nadzieję, że w ramach ekspozycji udało się uchwycić najważniejsze momenty z życia naukowego profesora i pokazać jego szeroką działalność na różnych polach humanistyki. Zaś oglądającym wystawę przybliżyć sylwetkę prof. Suchodolskiego, uświadamiając tym samym, jak rozległa była wiedza, którą pogłębiał przez całe swoje życie – mówi Maria Kycler z Biblioteki Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, która przygotowała wystawę wraz z pracownikami Biblioteki Wyższej Szkoły Humanitas. Pokłosiem spotkania w sosnowieckiej uczelni jest księga pamiątkowa „O pedagogice Profesora Bogdana Suchodolskiego. W 110. rocznicę urodzin” pod red. Czesława Kupisiewicza i Bogusława Śliwerskiego, wydana nakładem Oficyny Wydawniczej „Humanitas”. W publikacji znalazły się rozprawy uczestników konferencji, a cennym dodatkiem do niej jest płyta CD, na której zawarto zapis rozmowy prof. Czesława Kupisiewicza z prof. Bogdanem Suchodolskim z 1986 r., dotyczącej pedagogiki i wychowania sosnowieckich profesorów.   (s)  

Środowy wieczór z kabaretem Dno

dodane 12.05.2014
[Region] Środowy wieczór 14 maja warto sobie zarezerwować na spotkanie z kabaretem Dno, który zagości w dąbrowskim klubie Villa Moda wraz ze swoim nowym występem pt. „Joke Music Show”. Początek spotkania o godzinie 19:00. – Muzyczne show w pełnej okrasie w twoim mieście już wkrótce, przyjdź zobacz i nie wychodź. Po występie już nie będziesz taki sam – obiecuje Krzysztof Korzeniecki, manager Dna. – Twoje życie się zmieni, prawdopodobnie polubisz muzyków, którzy według ciebie nie potrafią śpiewać, może i polubisz sam siebie – dodaje. Pełnoletnia, bo występująca na polskiej scenie kabaretowej już od 18 lat, formacja Dno rozwesela widzów swoją oryginalną formą artystyczną. – Kabaret tworzy trzech dżentelmenów. Jarek, Wojtek i Adam to aktorzy potrafiący zamienić się w największych lowelasów jakich świat nie widział, lizusów jakich nikt nie chciałby zobaczyć, czy każdego innego, byle tylko obok niego był rekwizyt. Dno to teatr rekwizytu, to być i nie być Jarka Cyby-lidera i „wielkiego elektronika” kabaretu – przybliża charakter dąbrowskiego kabaretu Krzysztof Korzeniecki. – Przyjdź i zobacz coś niespotykanego! – zachęca do udziału w koncercie Krzysztof Korzeniecki. – Usłysz głos Wojciecha Stali na żywo, który porównywany jest z głosem syren… okrętowych, wyznaczającym marynarzom drogę do domu – dodaje. Bilety w przedsprzedaży w cenie 15 zł można nabyć zarówno w sklepie muzycznym Remix (przy ulicy Okrzei 12), jak i w klubie Villa Moda. W dniu koncertu w cenie 20 zł. (maj)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl