Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Złoty UKS Huragan Sosnowiec

dodane 22.05.2014
[Region] Podczas Mistrzostw Śląska Juniorek i Juniorów w Tenisie Stołowym, które odbywały się w Sosnowcu, zawodnicy gospodarzy UKS Huragan Sosnowiec pogrążyli swoich rywali w walce o tytuł najlepszego klubu województwa śląskiego w kategoriach młodzieżowych.   W pierwszym dniu zawodów drużyna Huraganu dziewcząt w składzie: Zuzanna Majewska, Patrycja Wiechuła oraz Julia Biernat zwyciężyły w finale drużynę LKS Rój Żory 3:0, stając na najwyższym stopniu podium. W konkurencji drużynowej chłopców Huragan w składzie: Jan Szymczyk, Szymon Twardowski, Piotr Piętak i Jakub Haładus pokonał 3:1 zawodników z LITS Meble Anders Żywiec i powtórzył sukces z zeszłego roku, zdobywając po raz drugi z rzędu tytuł Mistrza Śląska.   W zawodach indywidualnych rozgrywanych dzień poźniej w niedzielę 18 maja, Indywidualnym Mistrzem Śląska został Jan Szymczyk a Szymon Twardowski zdobył brązowy medal. Także brąz indywidualnie wywalczyła Zuzanna Majewska. W grze deblowej Jan Szymczyk i Szymon Twardowski zajęli trzecie lokaty podobnie jak Zuzanna Majewska wraz z Aleksandrą Wojciechowską (LKS 45 Bujaków - Mikołów).   Na zakończenie mistrzostw w rozgrywkach gier mieszanych na trzecim stopniu podium stanęli Zuzanna Majewska i Jan Szymczyk. Grad medali zdobytych przez zawodników UKS Huragan Sosnowiec, w połączeniu z bardzo dobrymi całorocznymi wynikami żaków, młodzików, kadetów, młodzieżowców oraz zwycięstwo w Śląskiej Lidze Juniorów, umacnia klub w rankingu Śląskiego Związku Tenisa Stołowego w Katowicach na pozycji lidera.   W sosnowieckich mistrzostwach wystartowało 30 drużyn oraz 60 zawodników w kategorii indywidualnej. Nagrody dla najlepszych wręczali: Wojciech Waldowski - prezes Polskiego Związku Tenisa Stołowego w Warszawie, Rafał Łydek - dyrektor MOSiR Sosnowiec oraz Iwona Szumilas-Kasińska - dyrektor Gimnazjum nr 16. Trenerem zwycięskich drużyn i współorganizatorem zawodów był Stanisław Szydło.   (s)

Blamaż i awans diabli wzięli

dodane 22.05.2014
[Region] Porażka 0:2 na własnym stadionie ze zdegradowanym już UKP Zielona Góra i piłkarze Zagłębia pogrzebali swoje szanse na awans do I ligi. Tym samym sezon 2014/2015 będzie siódmym z rzędu, który zespół z Sosnowca spędzi na peryferia polskiego futbolu. O przepraszam, poziom być może będzie nieco wyższy, bo zamiast dwóch grup – zachodniej i wschodniej – będzie jedna, 18-zespołowa… W meczu z UKP Zagłębie zagrało tak, jakby nie chciało wygrać. Wprawdzie po meczu tak zawodnicy jak i trener przekonywali, że zespół chciał, ale nie mógł… Gdyby goście wykorzystali tylko połowę z szans, które mieli, to nasza drużyna przegrałaby znacznie więcej niż 0:2. Poziomem spotkania zażenowani byli sosnowieccy kibice, którzy długo przed końcem spotkania ostentacyjnie opuszczali stadion. Piłkarze Zagłębia niby biegali, niby się starali, Mateusz Wrzesień trafił nawet w poprzeczkę, ale trudno było oprzeć się wrażeniu, że sosnowiczanie przypominają zbieraninę graczy, którzy kilka chwil wcześniej spotkali się w szatni. Szkoda, bo nawet gdyby bezpośredni rywale do końca sezonu nie potracili punktów, to wrażenie za całą rundę wiosenną byłoby zupełnie inne, gdyby nasz zespół do końca sezonu godnie walczył o każdy punkt. Podsumowując cały sezon śmiało można powiedzieć, że awansu nie przegraliśmy wiosną, ale jesienią, gdy zespół jeszcze pod wodzą trenera Mirosława Kmiecia tracił punkt za punktem, a koszmarem stała się seria remisów. Nie zmienia to jednak faktu, że na zakończenie kolejnego sezonu przyszło nam się po raz kolejny rozczarować. Przez sześć sezonów różne drużyny wychodziły z II ligi, niektóre do niej wracały, inne spadały, a my wraz z Rakowem Częstochowa „dzielnie” trzymaliśmy się II-ligowego frontu. W wyniku reorganizacji rozgrywek Raków najprawdopodobniej opuści II ligę. Dobrze, że my w niej zostajemy, ale jak tak dalej będziemy zapuszczać w niej korzenie, to o awansie do I ligi będziemy musieli zapomnieć na kolejne lata… Co gorsza, nie przekonują słowa trenera Smyły, który tak jak kilku jego poprzedników prosi o spokój i czas na budowę drużyny. Ile jeszcze czasu i spokoju potrzeba, aby klub z taką historią, stabilną sytuacją finansową i niezłym zapleczem treningowym pałętał się po II lidze? Jeśli ktoś wie, proszę o szybką odpowiedź… Tymczasem oddajmy głos trenerowi Smyle: - Z trybun różne słowa padały. Ktoś, że nie chcemy, ktoś że nie zasługujemy, a jeszcze inny powiedział, że to chyba jeszcze nie ten moment. I ta trzecia wypowiedź jest chyba najbardziej trafna. Ja cały czas potwierdzam, i to nie dlatego, że próbuję gasić nadzieję, wyciszać kibiców, żeby dali nam możliwość spokojnej pracy. Po prostu staramy się racjonalnie ocenić możliwości zespołu. One są takie, że potrafimy wygrywać mecze, nawet kilka pod rząd, ale są też momenty słabsze. I jeżeli w szatni mówię do zawodników, że ta porażka ma nas wzmocnić i pozwolić zdobyć doświadczenie, żebyśmy byli po prostu lepsi, to tędy pójdziemy. Nie możemy po raz kolejny spojrzeć w tabelę i teraz analizować, czy ich dogonimy, czy nie. My musimy podnieść zespół do soboty, żeby w meczu z Rakowem Częstochowa walczyć o punkty, bo chcemy zakończyć honorowo i pożegnać się z kibicami w meczu z Ostrovią u siebie tak, jak na to zasługują – powiedział na konferencji prasowej szkoleniowiec sosnowiczan. (KP)

Uczcili Międzynarodowy Rok Poety

dodane 21.05.2014
[Region] Przez dwa dni, od 19 do 20 maja, w Klubie Villa Moda w Dąbrowie Górniczej odbywały się uroczystości z okazji III Międzynarodowego Roku Poety. Wzięli w nim udział zarówno poeci zrzeszeni w klubach i stowarzyszeniach, jak i poeci niezrzeszeni, z Polski oraz z zagranicy. Współorganizatorem tegorocznego wydarzenia był Uniwersytet Rodzinny Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu.   - Międzynarodowy Rok Poety dotychczas był obchodzony dwukrotnie na Węgrzech. Na trzecią jego odsłonę wybrano Polskę - informuje dr Agnieszka Kulik-Jęsiek z Wyższej Szkoły Humanitas, która reprezentowała współorganizatora uroczystości - Uniwersytet Rodzinny WSH.   Poeci uczestniczący w trzecim Międzynarodowym Roku Poety prezentowali swoje utwory, które znalazły się w katalogu pt. ,,Wspólną drogą”, upamiętniającym to wydarzenie. W katalogu zostały zamieszczone po dwa wiersze każdego z nich, także utwory zagranicznych poetów przetłumaczone na język polski. Sa to wiersze m.in: Eriki Peter, Manuela Perez Ebredezo, Konrada Sutarskiego, Klaudii Bargieł, Krystyny Bodnar-Miller, Eufemii Fąfary, Krystyny Borkowskiej, Marii Herman, Haliny Haberki, Zofii Cencek, Ireny Imiołek, Andrzeja Jastrzębskiego, Krzysztofa Krzypkowskiego, Anny Kuhn-Cichockiej, Jolanty Kurowskiej-Ujmy, Jolanty Leks-Bugajskiej, Krzysztofa Machy, Barbary Marzec, Krystyny Masłoń, Wiesławy Michalskiej, Antoniego Muszyńskiego, Barbary Nidzgorskiej-Ciszyńskiej, Doroty Nieznanowskiej-Gawlik, Praksedy Noszczyk, Marianny Oruby, Aleksandry Otockiej, Janiny Parzy, Barbary Pawlak, Małgorzaty Pfisterer, Marii Płatek, Eugeniusza Rychlickiego, Anny Rywackiej-Szafran, Grażyny Świderskiej-Deutsch, Bogumiły Szrepfer, Ireny Wiltosińskiej, Marii Wosik, Władysława Zięby, Krzysztofa Zięcika i Stefana Żagla.   Spotkaniu towarzyszyła wystawa plastyczna członków Stowarzyszenia Twórców Kultury Zagłębia Dąbrowskiego pt.,,Inspiracje plastyczne”, którą w Klubie Villa Moda w Dąbrowie Górniczej można oglądać do piątku 24 maja. Prace swe wystawili: Grażyna Kołacz, Teresa Lorenc, Barbara Marzec, Wiesława Michalska, Henryka Orzeł, Jolanta Placzyńska, Teresa Wiekiera, Irena Wiltosińska, Mirosław Lipski, Joanna Kufel (malarstwo); Monika Gruszewicz, Piotr Łatacha, Andrzej Musiał, Wojciech Skórka (fotografia); Wiesława Bień, Zofia Cencek, Halina Kwiatkowska, Anna Barczyk (haft). Oprawę wokalno-muzyczną zapewnił Adam Ulewicz oraz Klaudia Bargieł, uczennica Liceum Ogólnokształcącego im. C.K. Norwida w Będzinie.   - Gościom z różnych regionów zostały przybliżone piękne tereny Zagłębia Dąbrowskiego, a po południu we wtorek 20 maja mogli oni podziwiać Zamek Królewski w Będzinie oraz zagłębiowskie muzea i zabytki - zaznacza dr Agnieszka Kulik-Jęsiek.     (s)   zdjęcia: Wojciech Skórka i Andrzej Musiał  

Wygrali książki Mariana Zacharskiego

dodane 20.05.2014
[Region] Generał Marian Zacharski, as polskiego wywiadu, odwiedzi w czwartek 22 maja Dąbrowę Górniczą. Będzie promował swoją najnowszą książkę pod tytułem „Krwawiąca granica”. I właśnie ta powieść, oraz wydana w ubiegłym roku „Dama z pieskiem”, były nagrodami w naszym konkursie. Dzisiaj poznajemy jego laureatów, którzy będą mogli otrzymaś także dedykację od gen. Zacharskiego, jeżeli pojawią się na czwartkowym spotkaniu. Spotkanie z Marianem Zacharskim to nie lada gratka dla pasjonatów historii, a zwłaszcza tej dotyczącej działalności szpiegowskiej. Przypomnijmy, Marian Zacharski w 1975 r. wyjechał do USA jako przedstawiciel polsko-amerykańskiej firmy eksportującej maszyny. W 1977 r. nawiązał kontakt z Williamem Bellem zajmującym się projektowaniem radarów na potrzeby wojska. Do 1981 r. Zacharski zdołał kupić za pieniądze polskiego wywiadu najbardziej tajne informacje dotyczące m.in. budowy systemów radarowych, rakiet oraz samolotów, co miało wielkie znaczenie w zachowaniu równowagi w zimnowojennym wyścigu zbrojeń. W czerwcu 1981 r. Zacharski został aresztowany przez FBI pod zarzutem konspiracji szpiegowskiej wymierzonej przeciwko Stanom Zjednoczonym, a następnie skazany przez sąd w Los Angeles na karę dożywocia. Dzięki aktowi łaski prezydenta Reagana w czerwcu 1985 r., na moście Glienicke w Berlinie, Zacharski wraz z trzema innymi szpiegami wschodnioeuropejskimi został wymieniony na dwudziestu pięciu więźniów zza żelaznej kurtyny. Od 1990 r. pracował dla Urzędu Ochrony Państwa. W 1995 r. uczestniczył w akcji mającej na celu zwerbowanie rosyjskiego agenta Władimira Ałganowa, który miał posiadać informacje o współpracy ówczesnego premiera Józefa Oleksego z KGB. Awansowany na stopień generała przez prezydenta Wałęsę. Wkrótce potem wyjechał z kraju. Współpracownik miesięcznika „Do Rzeczy. Historia”. Powieść „Krwawiąca granica”, którą będzie promował w Dąbrowie Górniczej to kolejny tom cyklu „Kulisy wywiadu II RP”. Poświęcony jest operacjom wywiadowczym Oddziału II Sztabu Generalnego/Głównego. Tym razem autor szczególny nacisk położył na sprawy związane z działalnością szpiegowską na kierunku niemieckim przy aktywnym udziale funkcjonariuszy Straży Granicznej.   Spotkanie z autorem powieści „Krwawiąca granica” oraz wcześniejszych: „Operacja Reichswehra” i „Dama z pieskiem”, które ukazały się pod koniec 2013 roku, odbędzie się 22 maja o godzinie 17.00 w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej.   (s)     LAUREACI KONKURSU   Książki Wydawnictwa Zysk i S-ka autorstwa Mariana Zacharskiego wylosowali: Agnieszka Giebel, Jaworzno - „Krwawiąca granica”; Ewelina Stera, Sosnowiec - „Dama z pieskiem”; Tomasz Michalecki, Sosnowiec - „Krwawiąca granica”; Łukasz Pieniążek, Bielsko Biała - „Dama z pieskiem”; Ewa Rychlik, Dąbrowa Górnicza - „Krwawiąca granica”; Irena Pomierny, Sosnowiec - „Dama z pieskiem”. Nagrody można odbierać od dziś w siedzibie redakcji „Wiadomości Zagłębia” w Sosnowcu przy ul. Kilińskiego 43 w godz. 10.00-16.00.

Pijani kierowcy w Jaworznie

dodane 19.05.2014
[Region] W nocy z 18 na 19 maja funkcjonariusze Komendy Miejskiej w Jaworznie znów byli zmuszeni zatrzymać pijanych kierowców. Kampania informacyjna polegająca na przestrzeganiu przed tego typu postawą i potępianiu tych, którzy wsiadają do samochodu po kilku głębszych nie daje rezultatów.   Tylko dzisiejszej nocy w Jaworznie policjanci wyłapali potencjalnych morderców. Jeden z nich miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Jazda w takim stanie może skończyć się śmiercią nie tylko nieodpowiedzialnego kierującego ale innych użytkowników drogi czy pieszych. Funkcjonariusze zauważyli podejrzanie poruszający się pojazd i podjęli interwencje. Po zatrzymaniu samochodu okazało się, że kierowca jest pijany. Podobnie było w drugim przypadku.   Dzisiaj kilka minut po północy nieopodal ulicy Kolejowej funkcjonariusze jaworznickiej drogówki zwrócili uwagę na niecodzienną jazdę volkswagena. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd. Okazało się, że kierowca jest pijany. 37 – letni mieszkaniec Jaworzna nie był wstanie swobodnie komunikować się z policjantami. Na pierwszy rzut oka widać było, że jest w stanie nietrzeźwości. Po badaniu okazało się, że nieodpowiedzialny kierowca posiada blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Taka sytuacja spowodowała utratę prawa jazdy. Byłego już kierowcę czeka teraz sprawa w sądzie. Tej samej nocy podobna sytuacja spotkała kierującą peugeotem. 20 – letnia kobieta postanowiła wypróbować samochód bez względu na swój stan. Po zatrzymaniu przez policjantów okazało się, że pani kierowca od niedawna posiada uprawnienia do kierowania pojazdami. Badanie alkomatem wykazało 1 promil alkoholu. Za kilka dni kobieta usłyszy zarzuty z art. 178a paragraf 1 kodeksu karnego i czeka ją utrata prawa jazdy.   (rip)

Serramalera i Wasilkowski poprowadzą Tauron

dodane 19.05.2014
[Region] W sezonie  2014/2015 siatkarki z Dąbrowy poprowadzi argentyńsko-polski duet. Pierwszym szkoleniowcem został Juan Manuel Serramalera (na zdjęciu), a jego prawą ręką będzie Tomasz Wasilkowski.42-letni Argentyńczyk pracował nie tylko w klubach, ale także w reprezentacjach narodowych, był asystentem w  kadrze narodowej Niemiec mężczyzn, a ostatnio także w kadrze  Argentyny kobiet. Serramalerę będzie wspomagał Tomasz Wasilkowski. Jeszcze w minionym sezonie Orlen Ligi pracował on w Atomie Treflu Sopot, który prowadził w roli pierwszego szkoleniowca w rywalizacji o brązowy medal. Wcześniej pochodzący z Sosnowca Wasilkowski miał okazję pracować przy szkoleniu młodzieży w Płomieniu Sosnowiec i francuskim Noyelles Sous Lens. Natomiast w karierze trenerskiej, w seniorskich zespołach, pracował jako asystent trenera we francuskim VC Harnes i Siatkarzu Pamapolu Wieluń. Jako pierwszy szkoleniowiec prowadził drużyny Siatkarza Wieluń oraz Ślepska Suwałki. Tomasz Wasilkowski pracował także w Szkołach Mistrzostwa Sportowego PZPS-u, gdzie zajmował się reprezentacjami Polski w kategorii kadetów, kadetek oraz juniorek. - O takim, a nie innym wyborze zadecydowało przede wszystkim doświadczenie i praca trenera Serramalery w reprezentacjach Argentyny i Niemiec, a także doświadczenie, które zdobył na boisku jako zawodnik. Decydujące były również inne czynniki, takie jak informacje o jego stylu pracy i charakterze. Tomasz Wasilkowski, który będzie pełnił funkcję drugiego trenera, jest związany z naszym  regionem Zagłębia Dąbrowskiego. Jest to młody szkoleniowiec, który ciągle się rozwija i dokształca, między innymi w Stanach Zjednoczonych. Wasilkowski jest młodym i ambitnym człowiekiem, który ostatnio pracował w Sopocie i miniony sezon zwieńczył brązowym medalem mistrzostw Polski - powiedział Robert Koćma, prezes zarządu Miejskiego Klubu Siatkarskiego S.A. Nie jest to koniec zmian w składzie sztabu szkoleniowego, do którego ma dołączyć jeszcze Ireneusz Borzęcki (trener grup młodzieżowych naszego klubu), który miałby pełnić funkcję drugiego asystenta Juana Manuela Serramalery oraz kierownika pierwszego zespołu. Z klubem żegna się natomiast Przemysław Kawka, który pełnił funkcję statystyka. (KP) Kariera trenerska Juana Manuela Serramalery:2013: Pierwszy asystent trenera reprezentacji Argentyny seniorek (rozgrywki World Grand Prix, Mistrzostwa Ameryki Południowej, Panamerican Cup, kwalifikacje do mistrzostw świata 2014)2011/2012:  MSM  Bella Vista (liga argentyńska)2009-2011: Asystent trenera reprezentacji Niemiec mężczyzn2008/2009: Ciclista Olimpico (liga argentyńska)2005/2008: Seat Nafels (liga szwajcarska) 2005: Plataneros Corazal Puerto Rico2002/2005: MTV Nafels (liga szwajcarska)  

Zagłębie nadal walczy

dodane 19.05.2014
[Region] Piłkarze Zagłębia nadal w grze o I ligę. Sosnowiczanie wygrali w sobotę w Kluczborku 2:1 i wobec remisu Chrobrego Głogów tracą do wicelidera trzy punkty. Po ubiegłotygodniowym remisie w starciu z Polonią Bytom wydawało się, że szanse sosnowiczan na awans zmalały do zera. Z pomocą przyszli jednak rywale naszej drużyny. Liderujący przed 30 kolejką Chrobry tylko zremisował u siebie ze zdegradowaną już Calisią Kalisz 1:1. Stracił nie tylko dwa punkty, ale i fotel lidera, gdyż Bytovia Bytów otrzymała w tej kolejce walkower za mecz z Górnikiem Polkowice i z dorobkiem 57 punktów przewodzi w zachodniej grupie II ligi. Drugi jest Chrobry z 56 punktami, a na trzecim miejscu plasuje się Zagłębie, które ma 53 punkty, choć gorszy bezpośredni bilans gier z Chrobrym.   Do końca rozgrywek pozostały jeszcze cztery kolejki, ale warto podkreślić, że Chrobry w ostatniej serii będzie pauzował, gdyż wówczas otrzyma trzy punkty za mecz z Polkowicami. Tak więc jeszcze dwukrotnie musi pogubić punkty, aby nasza drużyna, przy założeniu że będzie wygrywać, mogła wyprzedzić aktualnego wicelidera. Niemożliwe? Możliwe.Wiosną Chrobry nie imponuje, wygrał tylko cztery mecze, dwa przegrał i aż sześć zremisował. W trzech ostatnich meczach zmierzy się na wyjeździe z Ruchem Zdzieszowice, a następnie u siebie zagra z Rozwojem Katowice i Gryfem Wejherowo. Zarówno Ruch jak i Gryf wciąż walczą o utrzymanie. Zagłębie, które zagra jeszcze u siebie z UKP Zielona Góra i Ostrovią, a na wyjeździe z Odrą Opole i Rakowem Częstochowa, ma jeszcze szanse minąć w tabeli Bytovią. Do lidera traci obecnie cztery punkty, a bilans bezpośrednich spotkań jest na remis. Ekipa z Bytowa w końcowej fazie ligi u siebie zmierzy się z Polonią Bytom i UKP Zielona Góra, a na wyjeździe z MKS-em Kluczbork i Rakowem Częstochowa. Szanse na awans Zagłębia przedłużyło dzięki golom Tomasza Szatana i Mateusza Września w Kluczborku. Ten pierwszy trafił z rzutu wolnego, drugi przymierzył po doskonałym podaniu z głębi pola. Warte podkreślania jest, że w porównaniu do meczu z Polonią w składzie Zagłębia zaszły cztery zmiany. Na prawej obronie z miejsce Marcina Sierczyńskiego zagrał Słowak Michal Farkasz, w środku pola dwójkę Łukasz Matusiak – Łukasz Grube zastąpili Bartosz Arułkowicz i Wojciech Wojcieszyński, a na prawym skrzydle wystąpił Przemysław Mizgała (na zdjęciu). – Dzisiaj było to, czego nam zabrakło z Polonią, czyli  determinacja, chęć zwycięstwa, akcje, które pozwoliłyby te bramki strzelić, a co najważniejsze, że zmiennicy z poprzednich meczów pokazali, że są wartościowymi zawodnikami. Od pierwszej minuty wzięli ciężar gry na siebie i rywalizacja w zespole pozwoliła wykreować kolejnych zawodników, którzy mogą w tym pierwszym składzie grać – mówił po meczu trener sosnowiczan Mirosław Smyła. Kolejna seria spotkań już w środę. Zagłębie o 18.00 podejmie na Ludowym UKP Zielona Góra. (KP)   MKS Kluczbork - Zagłębie Sosnowiec 1:2 (0:1) Bramki dla Zagłębia: Szatan 34., Wrzesień 65. Zagłębie: Struski - Farkas, Grudniewski, Kursa, Ninkovic - Wojcieszyński (63. Grube), Arłukowicz - Wrzesień, Szatan, Mizgała (63. Sadowski) - Tumicz (76. Jankowski).      

Porozmawiają o parku

dodane 16.05.2014
[Region] Dzisiaj w Jaworznie zainteresowani mieszkańcy znów będą debatować w sprawie Parku Podłęże. Spotkanie odbędzie się w Gimnazjum nr 4 przy ul. Towarowej 61 o godz. 18.00. Cykl konsultacji i uzgodnień dotyczących zagospodarowania obszaru parku to element projektu „Mój jest ten kawałek PARKu…” – partycypacja dla przyrody w mieście.   Prace i dyskusje dotyczące Parku Podłęże mają na celu opracowanie właściwych planów dotyczących rozbudowy infrastruktury tego parku. Mieszkańcom głównie chodzi o ulepszenie przestrzeni dla dzieci, polepszenie stanu bezpieczeństwa tego miejsca oraz uatrakcyjnienie parku pod kątem rekreacyjności. Mieszkańcy przyległych do parku osiedli wierzą w to, że miejsce w którym się znajduje park ma duży potencjał i warto to wykorzystać. Swoje życzenia i pomysły jaworznianie zamieszczali w specjalnych ankietach. Udało sie uzyskać prawie 800 tego typu oświadczeń na podstawie których będą podejmowane działania. Każdy kto jest zainteresowany dyskusją może wyrazić swoją opinię na kolejnym spotkaniu dzisiaj. Wcześniej były także organizowane warsztaty architektoniczne podczas których można było nie tylko podyskutować nad przyszłymi losami parku ale także podszkolić się z zasad planowania zagospodarowania terenu.   Podczas dzisiejszego spotkania odbędzie się także prelekcja „Razem czy osobno? – organizowanie społeczności lokalnej sposobem na ulepszenie Parku”. Przed zgromadzonymi wystąpi Wioletta Hutniczak ze Stowarzyszenia Bona Fides. Prelekcja nie będzie polegać jedynie na wystąpieniu ale także na omówieniu wypracowanego wspólnie z mieszkańcami podczas warsztatów projektowych planu zagospodarowania parku. Organizatorami dzisiejszego wydarzenia jest Fundacja Sendzimira, Urząd Miejski w Jaworznie oraz Pracownia Projektowa MS Design.   (rip)    
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl