Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Zabadali efekty wprowadzenia „ustawy śmieciowej”

dodane 06.09.2013
[Region] Prawie 70 proc. mieszkańców woj. śląskiego płaci więcej za śmieci po wprowadzeniu ustawy śmieciowej. Narzekamy też na brak informacji o nowych zasadach segregacji śmieci oraz na dostępność pojemników do selektywnej zbiórki odpadów – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Pracownię Badań Grupa Gumułka. Dwa miesiące po wprowadzeniu nowych rozwiązań w zakresie gospodarki odpadami ankieterzy Pracowni Badań Grupa Gumułka zapytali mieszkańców woj. śląskiego o ich opinie na temat nowego systemu. Odpowiedzi były dość krytyczne. Ponad 69 proc. pytanych w sondażu oceniło, że po wprowadzeniu ustawy śmieciowej płaci więcej za odbiór odpadów, 12,5 proc. ankietowanych odpowiedziało, że płaci tyle samo, a tylko 9,1 proc. że mniej.   Pytani krytycznie ocenili też akcję informacyjną poświęconą zasadom segregacji odpadów. Ponad 45 proc. uczestników badania uznało, że takiej akcji w ogóle nie przeprowadzono, a prawie 31 proc. że była ograniczona. Pozytywnie o działaniach informacyjnych w tej sprawie wypowiedziało się tylko 20 proc. Pytanych.   Ankieterzy zapytali również o dostępność pojemników na selektywną zbiórkę odpadów. Prawie 52 proc. pytanych odpowiedziało, że w ich bezpośrednim miejscu zamieszkania takie pojemniki się znajdują. Jednak blisko 42. proc udzieliło odpowiedzi przeciwnej.   W sondażu pytano także mieszkańców regionu, czy zgodnie z wymogami ustawy segregują śmieci. Aż 51 proc. uczestników badania stwierdziło, że segreguje śmieci „częściowo”. Kompleksowo śmieci segreguje ponad 25 proc. badanych. Natomiast do niesegregowania śmieci przyznało się prawie 24 proc. uczestników sondażu Pracowni Badań Grupa Gumułka.   Dużo problemów ankietowanym sprawiło pytanie o to, czy samorządy prawidłowo wywiązują się z obowiązków nałożonych przez ustawę śmieciową. Blisko 55 procent ankietowanych nie potrafiło zająć w tej sprawie stanowiska. Ponad 16 proc. uznało, że samorządy radzą sobie z nowymi wyzwaniami. Ale blisko 30 proc. było przeciwnego zdania.   Sondaż przeprowadzono na zlecenie Dziennika Zachodniego oraz programu „Trudny Rynek” nadawanego w TVP Katowice w dniach od 30 sierpnia do 3 września br. na próbie 220 mieszkańców woj. śląskiego.   (ser)

Przetrwaj w bunkrze. LARP w Wojkowicach

dodane 05.09.2013
[Region]   Czytaliście już książkę Dmitrija Głuchowskiego „Metro 2033”? Jeżeli świat wykreowany przez tego autora przypadł wam do gustu i sami chcielibyście przeżyć choć przez chwilę podobną przygodę w świecie po zagładzie nuklearnej, koniecznie powinniście odwiedzić Bunkier – Wojkowice. W ostatni weekend września właśnie tam odbędzie się impreza pod nazwą LARP Bunkier, która toczyć się będzie wokół tematyki uniwersum „Metra 2033”.   LARP (Live Action Role Playing), czyli rodzaj gry fabularnej rozgrywanej na żywo, to wspaniała zabawa dla wszystkich tych, którzy lubią jeszcze mocniej wczuć się w klimat ulubionej gry, książki, czy filmu. Dla tych, którzy zachwyceni są klimatami postapokaliptycznymi, a dodatkowo są fanami święcącej triumfy powieści Dmitrija Głuchowskiego „Metro 2033” ekipa z Bunkra Wojkowice przygotowała weekend pełen wrażeń. W dniach 27 – 29 września na terenie podziemnego kompleksu zbudowanego przez Niemców w 1943 roku w Wojkowicach, rozegrany zostanie LARP właśnie w klimatach „Metra 2033”.   W programie wydarzenia znajdzie się przede wszystkim 24-godzinny LARP, podczas którego jego uczestnicy wcielą się w przygotowane przez siebie wcześniej role i na jeden dzień zmienią się w mieszkańców i żołnierzy zamieszkujących metro, które po zagładzie nuklearnej stało się ich jedynym schronieniem i szansą na przeżycie. W sobotę, po zakończeniu gry każdy będzie mógł spróbować swoich sił w boksie lub zasmakować nieco hazardu grając w Pokera Texas Hold’em. Zwieńczeniem tego dnia będzie impreza w stylu postapo w samym sercu bunkra. Niedziela zaś upłynie pod znakiem turnieju Juggera.   Organizatorami weekendu pod szyldem LARP Bunkier jest ekipa z Bunkra Wojkowice oraz Siły Terenowe Outpost. Informacje na temat programu wydarzenia, zgłoszeń postaci i innych szczegółów, które pomogą wam przetrwać w podziemnym schronie znajdziecie na stronie www.metro2033.postapocalyptic.net.   (IK)

W Zagłębiu nad wodą było spokojnie

dodane 02.09.2013
[Region] Okres wakacyjny nad zbiornikami wodnymi można uznać za bezpieczny. Policjanci zgodnie przyznają, że w tym roku nie mieli dużo pracy na plażach Zagłębia Dąbrowskiego. Zdarzały się incydenty ale dotyczyły one głównie nieprzestrzegania przepisów ruchu drogowego lub zakłócania ciszy nocnej. Niestety, nie obyło się bez utonięć. W Dąbrowie Górniczej odnotowano dwa zgony. W Sosnowcu utonął jeden młody mężczyzna. Na terenie powiatu będzińskiego wypoczywający nad wodą byli zdyscyplinowani. - Sezon nad zbiornikami powiatu będzińskiego był spokojny. Jeśli chodzi o staw w Rogoźniku, policjanci musieli odwiedzać to miejsce średnio raz dziennie. Oczywiście zdarzało się, że policja pojawiała się tam kilka razy dziennie. Dotyczyło to dni obfitujących w słoneczną pogodę i wolny czas od pracy. W Rogoźniku nie stwierdziliśmy żadnego utonięcia. Jeśli patrol był tam wysyłany, to głównie do zgłoszeń dotyczących zakłócania ciszy nocnej, spożywania alkoholu w sposób niezgodny z przepisami prawa czy w sprawie źle zaparkowanych samochodów. Zdarzały się drobne kradzieże. Podobnie było w Przeczycach. Policjanci byli wzywani tam jeszcze rzadziej, bo jedynie 2 razy tygodniowo. Zgłoszenia głównie dotyczyły źle zaparkowanych samochodów, które blokowały przejazd innym pojazdom – informuje asp. Paweł Łotocki z Komendy Miejskiej Policji w Będzinie. Niestety, dwa zgodny miały miejsce w zbiornikach Pogoria. - W okresie wakacyjnym Komenda Miejska Policji w Dąbrowie Górniczej odnotowała dwa utonięcia - pierwsze na zbiorniku wodnym Pogoria I - przyczyną był alkohol, drugie w rejonie zbiornika wodnego Pogoria IV, był to starszy mężczyzna, ponad 80-letni. Innych poważnych zdarzeń nie odnotowaliśmy, nie było bójek, rozbojów, kradzieży samochodów, włamań do samochodów. Oczywiście policjanci nakładali mandaty za takie wykroczenia jak spożywanie alkoholu, oraz parkowanie w miejscach niedozwolonych. Podsumowując, możemy powiedzieć, że ten sezon był spokojny – stwierdza st. Asp. Mariusz Miszczyk, oficer prasowy dąbrowskiej policji. Na terenie Sosnowca o bezpieczeństwo wypoczywających nad wodą dbały po raz pierwszy rowerowe patrole policyjne. Funkcjonariusze poruszający się tym środkiem lokomocji mieli łatwiejszy dostęp do plaż czy parków. Doszło jednak do jednej tragedii. - W Sosnowcu niestety odnotowaliśmy jedno utonięcie nad zalewem Balaton. Zginął młody mężczyzna. Natomiast poważnych zgłoszeń nie było. Wakacje nad wodą w Sosnowcu przebiegły spokojnie, pewnie dzięki uruchomieniu specjalnych patroli rowerowych, które często odwiedzały zbiorniki wodne. Takie patrole po raz pierwszy pojawiły się w Sosnowcu i muszę stwierdzić, że bardzo to podniosło poziom bezpieczeństwa – informuje mł. asp. Sylwia Łabaj. (rip)            

Ruszyło głosowanie na Rzekę Roku 2013

dodane 02.09.2013
[Region] Od niedzieli 1 września można już głosować na www.zaadoptujrzeke.pl w konkursie Klubu Gaja na Rzekę Roku 2013. W gronie finalistek, 11 rzek, z naszego regionu znalazła się Biała Przemsza, płynąca pomiędzy Okradzionowem a Sławkowem oraz Warta mająca swoje źródła w zawierciańskiej dzielnicy Kromołów. Ambasadorem konkursu jest pisarka i podróżniczka Beata Pawlikowska.   Piękne zdjęcia, intrygujące fakty, niezwykłe działania dla rzek to ważne atuty ogólnopolskiego głosowania, które wyłoni najciekawszą rzekę w Polsce. W finale konkursu weźmie udział 11 rzek z różnych stron kraju, od Pomorza po Beskidy. Od 1 do 29 września będzie trwać głosowanie, które jest otwarte dla wszystkich zainteresowanych. Wygra rzeka, która zdobędzie największą liczbę głosów. - Rzeki od zawsze budziły zainteresowanie i były niezbędnym elementem rozwoju cywilizacji. Nad rzekami powstawały miasta, fabryki i porty. W wyniku nadmiernej eksploatacji rzek nastąpiła degradacja ich środowiska przyrodniczego. Zrównoważony rozwój, który jest wyzwaniem XXI wieku, powoduje zmianę sposobu myślenia o rzekach i sprzyja ich ochronie. Niezbędnym elementem decydującym o realizacji zasad zrównoważonego rozwoju jest świadomość ekologiczna społeczeństwa – tłumaczy ideę konkursu Zbigniew Wilczek zasiadający w konkursowym jury. - Konkurs „Rzeka Roku” ma na celu odpowiednie kreowanie tej świadomości i jest zgodny z aktualnymi tendencjami w ochronie środowiska i gospodarowaniu zasobami przyrody. Popularyzuje on najpiękniejsze i najciekawsze pod wieloma względami odcinki polskich rzek, podkreślając ich wartość w podnoszeniu jakości życia człowieka. Zapoznając się z listą 11 finalistów Konkursu Rzeka Roku 2013 można dowiedzieć się wielu ciekawostek dotyczących polskich rzek i zrozumieć potrzebę ich ochrony. Zapraszam wszystkich zainteresowanych do głosownia. Osobiście mam już swoją faworytkę i mam nadzieję, że wygra ona w tegorocznym konkursie – zachęca do udziału w głosowaniu Zbigniew Wilczek. My zachęcamy do głosowania na nasze zagłębiowskie rzeki. Pierwsza z nich Biała Przemsza (na zdjęciu pierwsza z lewej), zgłoszona została do konkursu przez Stowarzyszenie Przyjaciół Białej Przemszy ze Sławkowa – ekowędkarzy, zwolenników zasady „no kill”. Utworzyli oni na rzece miejsce bez prawa zabierania ryb – w imię ochrony przyrody i jej zasobów, z których należy racjonalnie korzystać nawet jeśli jest się wędkarzem. Zasada „no kill”obowiązuje na odcinku pomiędzy Okradzionowem a Sławkowem. To miejsce, w którym mogą rozwijać się pstrągi potokowe. Ze względu na zanieczyszczenia rzeki i brak naturalnych miejsc na tarło, ryby nie składały w niej ikry. Wędkarze ze Stowarzyszenie Przyjaciół Białej Przemszy w Sławkowie, którzy opiekują się rzeką, stworzyli więc dla nich sztuczne tarliska w okolicznych strumieniach (w ciągu kilku lat inkubacji poddano prawie 500 tys. ziaren ikry). Eksperyment zakończył się sukcesem, bo pstrągi są, rozwijają się i składają ikrę. Zasada „no kill” przyniosła rzece wytchnienie, ale nie wiadomo, jak długo będzie akceptowana. Stowarzyszenie organizuje warsztaty i prelekcje z zakresu wiedzy o rzece i zwyczajach ryb, aby w ten sposób zmieniać ludzką świadomość – z korzyścią dla Białej Przemszy Przemszy, dla pstrągów, dla wszystkich, którzy naprawdę kochają rzeki.   Druga z finalistek, Warta w Kromołowie, do konkursu trafiła z inicjatywy Samorządu Mieszkańców Dzielnicy Kromołów. Źródła Warty są najbardziej rozpoznawalnym miejscem Kromołowa – dziś zabytkowej dzielnicy Zawiercia, ale niegdyś osobnej osady, która prawa lokacji uzyskała aż 820 lat temu. Przybywają tu turyści i rowerzyści zwiedzający Jurę, oraz pielgrzymi do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce – Jasnej Góry. Ale Warta to rzeka równie wyjątkowa dla całej Polski, jak Wisła. Tylko o niej, obok królowej polskich rzek, śpiewamy w hymnie narodowym. Ją, po Wiśle i Odrze, wymienił Jan Długosz. Łączy 5 krain geograficznych, 21 miast i 1400 wsi. Jej nazwa nawiązuje do wartkiego nurtu, który tworzy. Arkady Fiedler, polski podróżnik i pisarz, mówił o niej u źródeł – podfruwajka, a w jej dalszym biegu – zalotna, wysmukła kobieta. Dla kromołowianWarta jest symbolem i dumą. Z inicjatywy Samorządu Mieszkańców Dzielnicy Kromołów rozpoczęto prace zmierzające do upiększenia terenów wokół źródeł rzeki, przejrzystych z piaszczystym dnem, a także odkrycia źródła zachodniego, które znajduje się pod posadzką kapliczki św. Jana Nepomucena. A Kromołów wiele źródłom Warty zawdzięcza. To one zasilały Browar nad Wartą w Kromołowie, producenta piwa Zdrój Warciański, docenianego w Polsce i zagranicą. Na źródłach Warty opierała się także Warcianka –WytwórniaWód Gazowanych. Ostatnio, kilka kilometrów od źródeł Warty zadomowiły się bobry. To znak, że rzeka jest coraz czystsza. To dzięki wybudowanej kanalizacji i rokrocznej akcji sprzątania jej koryta. Mieszkańcy Kromołowa chcą, aby źródła rzeki były bramą na Jurę w Zawierciu, a może również początkiem szlaku rowerowego poświęconego źródłom powiatu zawierciańskiego, w którym swój początek ma wiele rzek i potoków.   Kolejne finalistki to Biała Wisełka w Wiśle Czarnem (Wisła, woj. śląskie), którą opiekuje się i nieustannie odkrywa Szkoła Podstawowa nr 2 w Wiśle Czarnem; Białka między Nową Białą a Krempachami (gmina Nowy Targ, woj. małopolskie), w której obronę zaangażowała się artystka i performerka Cecylia Malik wraz z przyjaciółmi; Biebrza w Goniądzu (gmina Goniądz, woj. podlaskie), którą od środka ogląda i namawia do tego innych Meandertalczyk Biebrzański czyli Mirosław Kobeszko, szef biebrzańskiego klubu płetwonurków; Budkowiczanka między Murowem a Zagwiździem (gmina Murów, woj. opolskie), rzeka, która dodaje sił, zgłoszona przez Stobrawski Park Krajobrazowy; Jasień w Łodzi (Łódź, woj. Łódzkie), odkryta przez dzieci i nauczycieli z Przedszkola Miejskiego nr 208 w Łodzi; Sokołda między Czarną Białostocką a Sokółką (gmina Czarna Białostocka, woj. podlaskie), o której niepewny los troszczy się Stowarzyszenie Niezależnych Inicjatyw Nasza Natura z Ignatek-Osiedla;Wieprzówka pomiędzy Rzykami a Sułkowicami (gmina Andrychów, woj. małopolskie), która uczy historii sprzed 130 milionów lat, zgłoszona przez Zespół Szkół Samorządowych w Rzykach wraz z Towarzystwem Miłośników Andrychowa i Stowarzyszeniem na Rzecz Środowiska Montanum; Wiśniówka w Goleniowie (gmina Goleniów, woj. zachodniopomorskie), w której Towarzystwo Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy pokazuje niezwykły spektakl natury; Zimnik w Lipowej (gmina Lipowa, woj. śląskie), który promuje w internecie Aneta Balcarek, mieszkanka Lipowej.   (red)  

Na BeerFescie powołano Księstwo Piwne

dodane 01.09.2013
[Region] Ponad 50 tys. osób reprezentujących większość miast województwa śląskiego bawiło się podczas tegorocznego BeerFestu. Pierwszego dnia, w największym w historii imprezy biesiadnym namiocie, wydarzyła się rzecz wyjątkowa - organizatorzy ogłosili powstanie Księstwa Piwnego, a uczestnikom wręczyli Tyskie Paszporty dające specjalne prawa i przywileje.   Ich posiadacze zebrane na nich punkty już za dwa tygodnie będą mogli wymieniać na upominki i gadżety. Punkty zasilą także startującą niebawem akcję „Dla Księstwa”. W jej ramach mieszkańcy sami zdecydują, jakie są największe i najpilniejsze potrzeby w ich najbliższej okolicy do zrealizowania przez Księstwo. Księstwo Piwne będzie zatem miejscem tworzonym przez ludzi i dla ludzi. Tegoroczny BeerFest uznany został przez uczestników za nowoczesną biesiadę nawiązującą stylistyką do najbardziej znanych, piwnych imprez w Europie. Goście bawili się pod największym w historii imprezy namiotem, gdzie przy wspólnym stole biesiadnym zasiadło jednocześnie ponad 3 tys. osób. Zwieszone z sufitu flagi Księstwa, chmielowe wieńce i scena w kształcie beczki spodobały się szczególnie starszym uczestnikom BeerFestu. Nie zabrakło również atrakcji dla młodszego pokolenia. Pamiątkowe portrety wykonane tabletem, elektroniczne podpisy pod dokumentem założycielskim Księstwa czy kurs nalewania piwa z ogromnego tanka – to te najpopularniejsze. Miłośnicy złotego trunku tłumnie odwiedzali także jarmark piwny i podziwiali kolekcje birofilskie. Więcej informacji na www.ksiestwopiwne.pl. (s)

Z Sosnowca do Katowic po nowych torach

dodane 30.08.2013
[Region] Dzisiaj została zawarta umowa między Tramwajami Śląskimi a firmą Skanska na rozbudowę torowisk tramwajowych w Sosnowcu i Katowicach. Modernizacje o wartości prawie 34 mln zł netto rozpoczną się już we wrześniu i potrwają 16 miesięcy.   Inwestycja, realizowana przez konsorcjum polskiej i czeskiej jednostki Skanska, obejmuje m.in. dobudowę drugiego toru przy ul. Sobieskiego w Sosnowcu, modernizację torowiska na ul. Piłsudskiego do granicy z Katowicami i na skrzyżowaniu tej ulicy z ul. Sobieskiego. Gruntowny remont przejdą też tory na ul. Małachowskiego (odcinek od ul. Mościckiego do Ronda Gierka) w Sosnowcu. – Drugi tor wybudujemy na odcinku 700 m na ul. Sobieskiego – mówi Tomáš Valík, Menadżer Projektu, Skanska Czechy. – Zmodernizujemy też istniejące torowisko na tej ulicy – dodaje. Z kolei na terenie Katowic prace, które wykona Skanska, będą polegały na dobudowie drugiego toru na odcinku 1,5 km ul. Sosnowieckiej. - Podobnie jak w Sosnowcu, prace modernizacyjne na terenie Katowic zakładają dobudowanie drugiego toru – tłumaczy Krzysztof Kamiński, Menadżer Projektu, Skanska Polska. Drugi tor Skanska wykona na odcinku 1,5 km na ul. Sosnowieckiej. Modernizacja torowisk tramwajowych na terenie Sosnowca i Katowic jest częścią ogromnego projektu realizowanego przez Tramwaje Śląskie. Projekt „Modernizacja infrastruktury tramwajowej i trolejbusowej w Aglomeracji Górnośląskiej wraz z infrastrukturą towarzyszącą” jest współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko.Całkowity przewidywany koszt przedsięwzięcia wynosi ponad 800 mln zł brutto. Swoim zasięgiem prace modernizacyjne obejmują torowiska w głównych miastach Aglomeracji Górnośląskiej: Bytomiu, Chorzowie, Katowicach, Rudzie Śląskiej, Sosnowcu i Zabrzu. Tramwaje Śląskie zapewniają, że po zakończeniu inwestycji komunikacja tramwajowa będzie sprawniejsza i bardziej niezawodna. Poprzez wprowadzenie na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną priorytetu dla tramwajów poprawi się również komunikacja między miastami, a czas przejazdu pomiędzy miastami skróci się o około 5-10 proc. Natomiast dzięki przebudowie platform przystankowych podróż tramwajem będzie bardziej dostępna dla osób niepełnosprawnych i ograniczonych ruchowo, zmniejszą się rownież uciążliwości związane z hałasem i drganiami przy przejeździe tramwajów, zostaną bowiem zminimalizowane przez zastosowanie w torowisku otuliny z profili gumowych tłumiących hałas.   (ser)

Festiwal folkowej muzyki zaczyna się w Zagłębiu

dodane 30.08.2013
[Region] Już po raz dwudziesty szósty w miastach Zagłębia, Śląska i Podbeskidzia zabrzmi folkowa muzyka europejskich oraz egzotycznych zespołów, które będą zabawiać i zachwycać fanów od 31 sierpnia do 8 września podczas XXVI Międzynarodowego Studenckiego Festiwalu Folklorystycznego.   - Nasz festiwal to jedyna tak duża studencka impreza folklorystyczna na Śląsku, od lat na przełomie sierpnia i września przyjeżdżają do nas zespoły z całego świata, które prezentują bogactwo swoich tradycji, tańców i obrzędów – powiedziała „WZ” Barbara Tomczyk, rzecznik prasowy. - Wszystkie koncerty, parady i imprezy towarzyszące przyciągają rzesze widzów zachwyconych ich wielobarwnością i różnorodnością, bo uczestnicy potrafią stworzyć wspaniałą atmosferę nie tylko podczas występów, ale również podczas wspólnych posiłków i zabaw - dodała. W wieloletniej historii MSFF nasz region odwiedziło ponad 230 zespołów, a podczas tegorocznej zaprezentują się zespoły z Niemiec, Portugalii, Czech, Słowacji, Beninu, Serbii, Indii i Rosji. Gospodarzem i organizatorem festiwalu jest Studencki Zespół Pieśni i Tańca „Katowice” Uniwersytetu Śląskiego przy współpracy urzędów miast: Sosnowca, Katowic, Chorzowa, Cieszyna, Częstochowy, Bytomia i Piekar Śląskich, Agencji Reklamy i Promocji „Symetria” oraz Stowarzyszenia SZTYG.art. Festiwalowa muzyka, śpiewy i tańce zabrzmią we wszystkich wymienionych miejscowościach, a także w Istebnej, w naturalnej scenerii Beskidów.   Pierwszy koncert już jutro w chorzowskiej „Sztygarce”, ale uroczysta inauguracja odbędzie się w niedzielę w Sosnowcu. - W nowej Sali Koncertowej przy ul. Wawel 2, od godz. 17. 00, wystąpią wszystkie zespoły, oprócz słowackiej „Carnicy”, która przyjedzie do Polski dopiero w środę – zaprasza rzeczniczka XXVI Festiwalu. Doroczną międzynarodową imprezę z korowodami zakończy 8 września wielki piknik rodzinny w katowickiej Ligocie.   Jak wyjaśniła nam Barbara Tomczyk, w naszym województwie zagoszczą najlepsze w swoich krajach zespoły i kapele. Rosję reprezentować będzie „Penza Zorenka”, od 1974 roku chluba i wizytówka regionu Penza, łączący taniec ludowy i współczesny. Z Portugalii przyjechała Folklorystyczna Grupa Barcelinhos, założona w 1953 roku. Zespół ten organizuje doroczny Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny Rio, który przyciąga tysiące turystów. Indyjska grupa „Rhythms International Folk Art Club” działa od roku 2007. Jej głównym celem jest zachowanie tradycyjnej kultury indyjskiej i promowanie jej w kraju i za granicą. Czeski zespół „Gaudeamus” powstał w 1949 roku na Uniwersytecie Ekonomicznym w Pradze. Prezentuje tradycje ludowe z różnych regionów Czech zarówno w tradycyjny, jak i stylizowany sposób. Jego działalność to nie tylko koncerty, ale również badania obyczajów, wydawanie płyt i książek o tematyce ludowej. Z gorącego klimatu przyjechał Balet Narodowy Beninu, który jest członkiem Narodowego Zespołu Sztuki tamtejszego Ministerstwa Kultury, Umiejętności, Rzemiosła i Turystyki. Składa się z najlepszych artystów z profesjonalnych grup tanecznych w Beninie, pokażą oni różnorodne tańce m.in. dan, dogba, salepata, kaka, teke czy tipenti. RAD pochodzi z Belgradu, gdzie tańczy i śpiewa od 35 lat, dbając o dziedzictwo kulturowe Serbów. Z Niemiec przyjechał, założony w 1950 roku przy Uniwersytecie Technicznym w Dreźnie, zespół folklorystyczny „Thea Maass”. To jeden z najlepszych, niemieckich amatorskich zespołów ludowych, znanych zarówno w Europie jak w USA.   Polskę godnie reprezentują „Skalni” i „Katowice”. Studencki Zespół Góralski „Skalni” Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie powstał w 1952 roku i skupia młodzież z Podhala i okolic studiującą na wyższych uczelniach krakowskich oraz pochodzącą spoza terenów górskich, rozmiłowaną w folklorze góralskim. Przedstawia bogactwo folkloru Podhala w formie tradycyjnej. Natomiast gospodarz festiwalu, czyli Studencki Zespół Pieśni i Tańca „Katowice”, powstał w 1969 r. przy Uniwersytecie Śląskim jako pierwszy studencki zespół folklorystyczny w naszym regionie. W swoim programie posiada m.in. pieśni i tańce Górnego i Dolnego Śląska, Zagłębia, Beskidów Śląskich i Żywieckich, okolic Krosna oraz tańce narodowe, czyli kujawiaka, oberka, krakowiaka, mazura oraz poloneza. Nasi studenci prezentowali piękno polskiego folkloru m.in. w Argentynie, Szwajcarii, Niemczech, Włoszech, Brazylii, Syrii, Tunezji, Portugalii, Francji, Algierii.   Nad przebiegiem imprez czuwa Rada Artystyczna Festiwalu, zespoły wyjadą z pamiątkowymi nagrodami, a ten „naj” z nagrodą publiczności.     Szczegółowy program XXVI Międzynarodowego Studenckiego Festiwalu Folklorystycznego na stronie www.festiwal.us.edu.pl.   TERESA STOKŁOSA    

Konkursy dla przedsiębiorczych!

dodane 30.08.2013
[Region] W ramach realizacji projektu „Uczestnik Społeczeństwa Wiedzy – zintegrowany system kształcenia przedsiębiorczości w szkołach ponadgimnazjalnych” Zachodniopomorska Szkoła Biznesu w Szczecinie organizuje ogólnopolskie konkursy dla szkół ponadgimnazjalnych. Mogą w nich wziąć udział uczniowie, nauczyciele i przedsiębiorcy. Na zwycięzców etapu ogólnopolskiego czeka do rozdysponownaia pula 140 tysięcy zł!   Projekt „Uczestnik Społeczeństwa Wiedzy – zintegrowany system kształcenia przedsiębiorczości w szkołach ponadgimnazjalnych” jest realizowany pod nadzorem Ministerstwa Edukacji Narodowej i jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej. Jego efektem będzie nowy program nauczania przedmiotu podstawy przedsiębiorczości, zintegrowany z narzędziami umożliwiającymi uczenie się i nauczanie tego przedmiotu w sposób praktyczny. Tematyczne konkursy adresowane do uczniów, nauczycieli i przedsiębiorców są integralnym elementem projektu, który ma zmienić koncepcję nauczania. Nagraj film o przedsiębiorczości Pierwszy konkurs pt. „Najlepsza interpretacja składnika kompetencji” skierowany jest do grup uczniowskich, które opracują filmową interpretację wybranego składnika kompetencji z programu nauczania podstaw przedsiębiorczości. W konkursie uczestniczyć mogą 3-osobowe zespoły uczniów szkół ponadgimnazjalnych oraz ich nauczyciel przedsiębiorczości. Filmy zgłaszane na konkurs powinny trwać do 3 minut. W etapie wojewódzkim zostanie wyłonionych 10 nominowanych prac, a spośród nich wybrane zostaną 3 prace, które zajmą I, II i III miejsce. Zwycięzcy etapu wojewódzkiego wezmą udział konkursie ogólnopolskim.   Opracuj scenariusz lekcji przedsiębiorczości Kolejny konkurs pt. „Najlepszy scenariusz lekcji przedsiębiorczości wspieranej komputerowo” skierowany jest do nauczycieli podstaw przedsiębiorczości, którzy opracują scenariusz lekcji przedsiębiorczości wspieranej komputerowo, w oparciu o system edukariera.com.pl. Konkurs jest otwarty dla nauczycieli przedsiębiorczości, którzy zgłoszą opracowane przez siebie scenariusze. W etapie wojewódzkim zostanie wyłonionych 10 nominowanych prac, a spośród nich wybrane zostaną 3 prace, które zajmą I, II i III miejsce. Zwycięzcy etapu wojewódzkiego wezmą udział konkursie ogólnopolskim. Opracuj praktyczną lekcję o biznesie   Uczysz o zasadach regulujących rynkiem? Rozwijasz wiedzę uczniów w zakresie biznesu? Weź udział w konkursie „Najlepsza praktyczna lekcja przedsiębiorczości – Dobra praktyka”. Konkurs skierowany jest do nauczycieli podstaw przedsiębiorczości, którzy wspólnie z przedsiębiorcą opracują przykład dobrej praktyki dotyczącej przeprowadzenia lekcji zrealizowanej w szkole lub w siedzibie firmy przedsiębiorcy. W konkursie mogą brać udział dwuosobowe zespoły składające się z nauczyciela przedsiębiorczości i przedsiębiorcy. W etapie wojewódzkim zostanie wyłonionych 10 nominowanych prac, a spośród nich wybrane zostaną 3 prace, które zajmą I, II i III miejsce. Zwycięzcy etapu wojewódzkiego wezmą udział konkursie ogólnopolskim.   Termin składania prac do każdego z konkursów upływa 30 września br.   (ser)

Święto piwa już jutro!

dodane 30.08.2013
[Region]   Już jutro w Chorzowie rozpocznie się Beerfest – wielka biesiada piwna, największa tego typu w Polsce. Tegoroczna, XIII edycja będzie wyjątkowa. Beerfest wraca bowiem do swych korzeni – hucznej biesiady przy wspólnym stole. Uczestnicy zasiądą pod największym w historii święta piwa namiotem, by przez dwa dni razem bawić się przy muzyce kapel z województwa śląskiego, występach lokalnych kabaretów, a przede wszystkim przy piwie.   - Tegoroczny Beerfest będzie zdecydowanie różnił się od poprzednich. Postanowiliśmy mocniej nawiązać do jego korzeni i piwnych, biesiadnych tradycji. Stąd największy w historii namiot, giełdy birofilskie oraz tutejsze zespoły i kabarety – tłumaczy Aleksandra Zarychta – Kuzalska, specjalista ds. marek w Kompanii Piwowarskiej, w tym marki Tyskie będącej głównym sponsorem imprezy.   Co ważne po raz pierwszy w historii Beerfestu wszyscy goście będą mogli biesiadować razem pod jednym dachem. Sercem imprezy stanie się wyjątkowy w swej skali i pojemności namiot biesiadny, mogący pomieścić jednorazowo nawet 3 tys. osób. W środku będą się odbywały także koncerty zespołów muzycznych i kabaretowych. Na uczestników czekają także liczne, piwne atrakcje: Piwny Jarmark, namiot Beerum Historicum z kolekcjami birofilskimi, Gra o Browar, konkursy ławowe, kurs nalewania piwa oraz świeże piwo prosto z tanka. Wszystkie elementy Beerfestu będą nawiązywać do wyjątkowego, piwnego charakteru województwa śląskiego.   Szczegółowy harmonogram Beerfestu znaleźć można pod adresem www.tyskie.pl.   (ser.)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl