Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Kolędowy przegląd po raz XXI

dodane 09.01.2015
[Region] Już za tydzień, od 15 do 18 stycznia, w Będzinie odbędzie się XXI edycja największego kolędowego przeglądu w Polsce – Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika. W Państwowej Szkole Muzycznej im. F. Chopina przy ul. Sportowej odbywać się będą przesłuchania ponad 100 najlepszych wykonawców, wyłonionych spośród niemal dwóch tysięcy zgłoszonych do eliminacji, jakie w grudniu prowadzone były w całej Polsce, a także na Ukrainie i Białorusi. Kolędy tradycyjne i współczesne, polskie i zagraniczne śpiewać będą soliści, chóry i zespoły, dzieci, młodzież i dorośli. – Różnorodność to jeden z wyróżników będzińskiego przeglądu, dzięki któremu każdy znajdzie coś, co pozwoli mu uradować swoje serce i przenieść je do betlejemskiej groty oraz ogrzać przy żłóbku. Kolejny wyróżnik to profesjonalizm, jaki wyróżnia te amatorskie zespoły oraz serce, jakim dzielą się z nami i wkładają w kolędowanie – zaznacza dyrektor Festiwalu, ks. Piotr Pilśniak. Laureatów tegorocznej edycji wybierze jury pod przewodnictwem ks. dr hab. Pawła Sobierajskiego (Akademia Muzyczna w Katowicach) wspieranego przez prof. Martę Kierską-Witczak (Akademia Muzyczna we Wrocławiu) oraz dr Michała Sławeckiego (UKSW i Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina w Warszawie). Tradycyjnie Festiwal zakończy się koncertem galowym, który w niedzielę, 18 stycznia o godzinie 16.00 odbędzie się w kościele na Osiedlu Syberka. Jego reżyserii podjął się w tym roku sam przewodniczący komisji, znany także ze swoich występów na scenach całej Polski. – Przez 20 lat nasz Festiwal wpisał się na kulturalną mapę Polski pokazując, że warto promować tradycję i piękno. Zdobyliśmy zastęp nie tylko wykonawców, którzy cenią ten przegląd, ale także wolontariuszy bezinteresownie pracujących na rzecz imprezy i jej gości – podkreśla ks. Pilśniak wyrażając nadzieję, że wspólne kolędowanie z uczestnikami przeglądu znów połączy wszystkich mieszkańców Polski. Wstęp na przesłuchania i koncert galowy jest otwarty dla wszystkich. Przesłuchania potrwają od 15 do 17 stycznia, czwartek i piątek od godz. 9.00 do godz. 20.30, w sobotę od godz. 9.00 do godz.17.00. Szczegółowy program można znaleźć na stronie www.mfkip.pl.   (s)

Cracovia chciała Mizgałę, ale ten zostaje w Zagłębiu

dodane 08.01.2015
[Region] Wypożyczony z Legii Warszawa Przemysław Mizgała (na zdjęciu przy piłce) otrzymał propozycję testów od Cracovii, ale treningów z krakowskim klubem nie zacznie. Pomocnik postanowił wiosnę spędzić w Sosnowcu. Zarówno Legia jak i Zagłębie, z którym piłkarz ma ważny kontrakt do czerwca, wyraziły zgodę na testy. – Odejście Przemka byłoby ogromną stratą w kontekście walki o awans, jednak celem każdego piłkarza jest gra w ekstraklasie i zabieranie szansy młodym chłopakom mogłoby spowodować, że ich motywacja spadłaby i tak naprawdę mieliby poczucie krzywdy, a my opinię klubu, który blokuje start wyżej. Stracilibyśmy go i tak, gdybyśmy postawili szlaban. To była wspólna konkluzja nasza i  legionistów – wyjaśnia prezes Marcin Jaroszewski. Trzeba pamiętać, że w zeszłym roku o tej porze Przemysław Mizgała rehabilitował się po – uwaga – piątej kolejnej operacji i jego stan fizyczny i psychiczny był nie do pozazdroszczenia. W naszym klubie zaryzykowano i cierpliwie prowadzono zawodnika nie wywierając na nim presji. Tej zimy były młodzieżowy reprezentant Polski ma szansę przejść pełne zimowe przygotowania, by wreszcie w pełni formy móc pokazać cały swój potencjał. Okazało się, że zawodnik sam rozwiązał całą sytuację związaną z testami w Cracovii. – Nie ukrywam, że jestem bardzo zadowolony z tego, że moje nazwisko przewija się w kontekście uznanych ekstraklasowych klubów, za jaki uważam Cracovię. Nie oznacza to jednak, że kieruję się zasadą: „Ekstraklasa albo śmierć”. Jak każdy ambitny piłkarz chciałbym w stosunkowo niedługim czasie grać na najwyższym poziomie, ponieważ uważam, że sprostałbym temu wyzwaniu, ale mam świadomość, że mój wybór musi być przede wszystkim rozsądny. Dla mnie najważniejszym czynnikiem jest możliwość gry tydzień w tydzień – twierdzi Mizgała. Jak wyglądały kulisy niedoszłego transferu strzelca pięciu goli w rundzie jesiennej? Sam zainteresowany komentuje: – Rozumiem pomysł Cracovii, która wiedząc o moich wcześniejszych problemach zdrowotnych, najpierw chciała mi się przyjrzeć. Z ich punktu widzenia to przecież całkowicie zrozumiałe. I ja, co chciałbym podkreślić, wcale nie bałem się tego, że obleję testy, natomiast po chłodnej kalkulacji wyszło mi i osobom zaangażowanym w mój rozwój, że nawet zielone światło na transfer ze strony Pasów, nie byłoby gwarancją tego, że wiosną często pojawiałbym się na boisku. Ryzyko było zbyt duże, z czym zgodził się również trener Podoliński, który kojarzy mnie jeszcze z czasów, gdy prowadził Dolcan Ząbki – tłumaczy popularny „Mizgi”. – W Sosnowcu na nic nie narzekam, krzywda na pewno mi się nie dzieje, zresztą mam tutaj stworzone optymalne warunki, by dokończyć sezon jako piłkarz Zagłębia. Mało tego, jestem bardzo wdzięczny prezesowi i pracownikom klubu, bo rok temu zdecydowali się podać mi rękę, kiedy tego potrzebowałem. Liczę, że wiosna będzie w moim wykonaniu jeszcze lepsza, co pomoże klubowi w awansie do pierwszej ligi. Żeby było jasne: moje ewentualne wcześniejsze odejście z Zagłębia musiałoby być efektem splotu kilku faktów. Po pierwsze ekstraklasa, po drugie stabilna sytuacja, po trzecie trener zdecydowany na mnie i mający na mnie konkretny pomysł – wylicza Mizgała. – Aha, no i żeby tym pomysłem nie było wysiadywanie na trybunach – dodaje po chwili ze śmiechem. (KP)  

Nowe zasady w uldze na dzieci

dodane 08.01.2015
[Region] Z początkiem 2015 r. weszły w życie przepisy rozszerzające zasady przyznawania ulg podatkowych na dzieci. Z ulgi będą mogły skorzystać wszystkie rodziny, w których przynajmniej jedno z rodziców płaci podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT), nastąpi też podwyższenie ulgi na trzecie i każde kolejne dziecko o 20 proc. Szacuje się, że zmiany będą dotyczyć ponad miliona polskich rodzin, w których wychowuje się około dwóch milionów dzieci. Zmiany poprawią sytuację tych podatników, dla których dotąd pełne wykorzystanie ulgi było nieosiągalne, w tym dla blisko połowy rodzin wielodzietnych, których podatek był niższy od maksymalnego poziomu ulgi. Teraz budżet państwa dopłaci tym rodzinom, zwracając kwotę niewykorzystanej ulgi. Aby ulga nie stała się zniechęcającą do pracy i uzależniającą zapomogą, zwrot nie będzie mógł przekroczyć łącznej kwoty zapłaconych przez podatnika składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Warunkiem zwrotu jest zatem opodatkowana i oskładkowana praca przynajmniej jednego z rodziców. Ma to stymulować wsparcie tych rodzin, w których praca, a nie zasiłek, jest sposobem utrzymania.Na dodatkowe wsparcie w postaci zmienionej ulgi na dzieci będzie mógł liczyć ponad milion rodzin (ok. 1,8 mln podatników), w których wychowuje się ok. dwa miliony dzieci. Dzięki temu ponad 97 proc rodzin – płatników PIT – będzie mogło wykorzystać tę ulgę w pełni. Nastąpi też podwyższenie ulgi na trzecie i każde kolejne dziecko o 20 proc. To kontynuacja zmian z 2013 r., kiedy podwyższono ulgę na trzecie dziecko o 50 proc., a na czwarte i każde kolejne o 100 proc. Stąd już w 2015 r. kwoty odliczenia będą wynosić na pierwsze i drugie dziecko – 1.112,04 zł, na trzecie – 2.000,04 zł, a na każde kolejne 2.700 zł. Jest to związane z tym, że stopa ubóstwa jest najwyższa właśnie w rodzinach wielodzietnych i rośnie wraz z liczbą dzieci w rodzinie.Długofalowym celem rządu jest również poprawa sytuacji demograficznej Polski, gdzie współczynnik dzietności wynosi ok. 1,3 i jest znacznie poniżej wartości zapewniającej zastępowalność pokoleń (ok. 2,1), której nie gwarantuje model 2+2, czyli posiadanie przez rodzinę dwójki dzieci. Pomimo pozytywnych sygnałów, takich jak obserwowany w pierwszej połowie 2014 r. wzrost liczby urodzeń (pierwszy od lat), polityka państwa musi zachęcać do posiadania dzieci. Jak wynika z badań prowadzonych w innych krajach, najskuteczniejszym instrumentem finansowym wpływającym na zwiększenie dzietności jest wsparcie rodziców przy decyzji właśnie o trzecim dziecku. O ile bowiem sytuacja finansowa nie jest kluczowym kryterium w przypadku decyzji o posiadaniu pierwszego i zwykle drugiego dziecka, o tyle decyzja o trzecim dziecku jest często determinowana właśnie sytuacją ekonomiczną.Nowe regulacje pomagają też walczyć z szarą strefą i promować legalne zatrudnienie, ponieważ osoby pracujące bez żadnej umowy nie uzyskają zwrotu podatku i są pozbawione ubezpieczeń społecznych, których koszty w istocie zrefinansowałoby im państwo w postaci ulgi. Ich koszt oszacowano na ok. 1 mld zł.Zmiany w tzw. uldze na dzieci to kolejny znaczący element polityki prorodzinnej po wydłużeniu urlopu rodzicielskiego, zwiększeniu dostępności przedszkoli i obniżeniu odpłatności za nie oraz czterokrotnym wzroście liczby żłobków (od 2010 r.). W latach 2015-2020 ponad 2 mld zł zostanie przeznaczonych na tworzenie przyzakładowych żłobków i przedszkoli, a od 2016 r. z urlopów rodzicielskich będą mogli korzystać także rodzice bezrobotni, pracujący na umowy o dzieło, studenci i rolnicy. Otrzymają oni ok. 1.000 zł świadczenia. A już od 2016 r. w polityce rodzinnej ma zostać wprowadzona zasada „złotówka za złotówkę" – świadczenie będzie pomniejszone o taką kwotę, o jaką przekroczy się próg dochodowy. Michał Kasprzak rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Katowicach

„Retroteka” czyli wirtualna księga przeszłości Zagłębia

dodane 07.01.2015
[Region] „Retroteka” to autorski projekt Anny Góry oraz Małgorzaty Hałasik z Muzeum Zagłębia w Będzinie. Polegać będzie na udostępnieniu zdigitalizowanych fragmentów dawnych czasopism znajdujących się w zbiorach Muzeum. Bazą stały się dzienniki „Kurjera Zagłębia” wydawane w Sosnowcu. Autorki projektu poprzez prezentację najciekawszych artykułów, ogłoszeń czy reklam chciały pokazać, jak wyglądało życie codzienne mieszkańców Zagłębia przed 100 laty. Jakie były ich potrzeby, troski i zmartwienia. Co ich interesowało i bawiło. Strona zaprojektowana jest w konwencji gazety. W poszczególnych działach, jak: Życie codzienne, Sytuacja polityczna w Polsce, Reklamy, Humor, Rysunki, Kącik literacki, co dwa tygodnie zamieszczane będą wybrane, najbardziej interesujące fragmenty artykułów z gazet zagłębiowskich. Każdy opatrzony tytułem czasopisma, numerem i rokiem wydania. Z kolejnych numerów „Retroteki” dowiemy się m.in., że posługacz 14-15 letni, piśmienny, uczciwy, jest potrzebny do księgarni, a na Starososnowieckiej potrzeba kowali. Prawdziwą maść i mydło na piegi znajdziemy tylko w Starej aptece w Mysłowicach, a prawdziwej cykorii zażądać mamy w składach i sklepach firmy FERD.BOHM&CO. Reklama ostrzega nas, żeby wystrzegać się podrabiań i naśladownictw. Firma z Katowic sprzedająca staniki i gorsety tak zachwala swoje wyroby: „Gorsety nasze są do elegancji i dobroci niezrównane”. Natomiast w kąciku humoru przeczytamy: „Czemu przyjmujesz pani zawsze taką otyłą kucharkę? – Dlatego, żeby, jak wyjadę, moich sukien nie używała.” Dzisiaj nie mamy już tak wielu problemów z kucharkami, ale uważnie śledząc karty „Retroteki” zobaczymy, że nie tak dużo się zmieniło w naszym codziennym życiu. – Na stronie będzie można zostawić swój komentarz, do czego serdecznie zachęcamy. „Retroteka” jest też kompatybilna z Facebookiem (www.facebook.com/muzeum.retroteka). Jest to projekt otwarty. Mamy nadzieję, że w przyszłości zaowocuje współpracą z innymi placówkami kultury, bibliotekami i muzeami, które zgodzą się udostępnić swoje archiwalne numery innych czasopism z terenu Zagłębia Dąbrowskiego – informuje Agnieszka Milka z Działu Edukacji Muzeum Zagłębia w Będzinie. – Miłego oglądania. Zapraszamy do zapoznania się z historią naszych dziadków i pradziadków, zapisaną na łamach starych gazet, opisaną rysunkami, artykułami i reklamami – zachęca Agnieszka Milka.   (s)

Koncert Noworoczny w Jaworznie

dodane 07.01.2015
[Region] 18 stycznia tego roku w Jaworznie odbędzie się jedna z najbardziej prestiżowych imprez organizowanych w mieście – Koncert Noworoczny. Wydarzenie powinno szczególnie zainteresować miłośników opery, operetki i muzyki klasycznej. Utwory operetkowe będą przeplatane z muzyką karnawałową i przebojami musicalowymi.       Przed nami kolejna odsłona jednej z najbardziej prestiżowych cyklicznych imprez w naszym mieście. W niedzielę - 18 stycznia - już po raz czternasty odbędzie się Koncert Noworoczny. Fani tego wydarzenia ponownie mogą liczyć na dużą dawkę muzyki klasycznej w najlepszym wykonaniu. W programie tradycyjnie usłyszymy najpiękniejsze arie z oper, operetek i musicali oraz pieśni i utwory karnawałowe. Koncert odbędzie się 18 stycznia w Hali Widowiskowo – Sportowej przy ul. Grunwaldzkiej 80 w Jaworznie. Na scenie dla gości wystąpią soliści: Ewa Tracz, Anna Leśniewska i Oskar Jasiński oraz „Archetti” Orkiestra Kameralna Miasta Jaworzna, w składzie symfonicznym, pod dyrekcją Macieja Tomasiewicza. Bilety można zakupić bezpośrednio w kasie Hali Widowiskowo – Sportowej w godz. od 8.00 do 20.00 od poniedziałku do piątku. Jeden bilet kosztuje 55 zł.   Istnieje możliwość kupienia biletu poprzez dokonanie wpłaty przelew na konto MCKiS Jaworzno z dopiskiem „Koncert Noworoczny" (nr konta: Bank PeKaO SA o/Jaworzno 24 12 40 1356 1111 0000 2325 0385). Dokonując opisu przelewu w panelu administracyjnym banku należy wskazać ilość zakupionych biletów i imię i nazwisko kupującego.   (rip)

Unikatowe „Kubki dobrych uczynków”

dodane 05.01.2015
[Region] Od dziś w sieciach Żabka i Freshmarket będzie prowadzona zbiórka na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Ponadto na 23. finał WOŚP Żabka Polska wyprodukowała specjalne „Kubki dobrych uczynków”, które własnoręcznie zaprojektował Jurek Owsiak. W tym roku Orkiestra pomoże dzieciom na oddziałach pediatrycznych i onkologicznych, a także zainwestuje w opiekę medyczną dla seniorów.   – Wspólnie z Firmą Żabka Polska wymyśliliśmy ideę „Kubków dobrych uczynków”, których sprzedaż nie tylko wesprze najbardziej potrzebujących, ale każdego dnia będzie przypominać nam o tym, że wspólnie możemy zmieniać świat i robić wiele dobrego. Żabka Polska gra z nami niemal od początku, zaangażowanych jest co roku kilkanaście tysięcy ajentów, sprzedawców oraz pracowników. Dziękuję wszystkim i liczę, że i tym razem to będzie niesamowity finał – komentuje Jurek Owsiak.   Żabka Polska niemal od początku współpracuje z fundacją Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w ciągu ostatnich 5 lat ajenci oraz sprzedawcy zebrali na rzecz Fundacji blisko 1,5 mln złotych. Firma angażuje się również w dodatkowe akcje, organizowane przez Jurka Owsiaka, m.in. Stop Powodziom.   – Finał WOŚP będzie dla naszych klientów wyjątkowy. Wspólnie z ajentami oraz sprzedawcami sklepów Żabka i Freshmarket będziemy zbierać fundusze dla potrzebujących dzieci i seniorów, jednocześnie po raz pierwszy oferujemy możliwość wsparcia Fundacji poprzez zakup „Kubka dobrych uczynków”. Liczymy na to, że i tym razem pobijemy swój własny rekord i zbierzemy jeszcze więcej pieniędzy niż w ubiegłym roku – zapowiada Jacek Spychała, dyrektor ds. Public Relations. Koszt jednego kubka to 14,99 złotych.Całkowity dochód ze sprzedaży zasili konto WOŚP-u. Więcej informacji na stronie www.zabkapolska.pl.   (s)

Koszykarze i koszykarki z kompletem punktów

dodane 05.01.2015
[Region] To był udany weekend dla naszych koszykarzy i koszykarek. Zwycięstwa odnieśli zarówno koszykarze z Dąbrowy i Sosnowca, jak również koszykarki sosnowieckiego JAS-FBG. MKS Dąbrowa Górnicza pokonał u siebie Asseco Gdynia, Zagłębie przed własną publicznością pokonało Stal Ostrów Wielkopolski, a panie na wyjeździe okazały się lepsze od Lidera Swarzędz. Po trzech kwartach meczu w Dąbrowie nic nie wskazywało na to, żeby zespół MKS-u odniósł zwycięstwo nad rywalem z Wybrzeża. Miejscowi nie grzeszyli skutecznością, kiepsko bronili, a pierwsze minuty to wynik 0:10. Miejscowi potrzebowali prawie czterech minut, aby oddać celny rzut. Goście nadawali ton wydarzeniom na parkiecie, w drugiej kwarcie prowadzili już 15 punktami, ale naszym graczom udało się nieco zmniejszyć ten dystans. Gdy po trzech kwartach na tablicy widniał wynik 49:64 tylko niepoprawni optymiści mogli wierzyć, że MKS zdoła odwrócić losy meczu. A jednak… Zaczęło się od „trójki” Kena Browna, a następnie cztery punkty zdobył David Weaver. Gdynianie nerwowo zareagowali na wydarzenia na parkiecie, a uskrzydlony MKS rozpoczął pościg. Dwie celne „trójki” Pawła Zmarlaka sprawiły, że MKS doprowadził do remisu 66:66. Chwilę później nasz zespół wyszedł na dwupunktowe prowadzenie, którego nie oddał już do końca spotkania. – Myślę, że na przestrzeni całego meczu nie byliśmy drużyną lepszą od Asseco. Natomiast ostatnie 10 minut, dobre 10 minut, przede wszystkim w obronie, pozwoliło nam wygrać mecz, a o to w sporcie chodzi. Szukaliśmy rytmu meczowego, który zgubiliśmy w okresie świąt, ale udało nam się zestawić piątkę graczy, którzy złapali rytm, a to zapewniło zwycięstwo. Cieszę się bardzo, gdyż z tego co widzę, na prowadzeniu byliśmy 2 minuty i 18 sekund. Gorąco wierzę w to, że w nowym roku będziemy mieli więcej szczęścia niż w poprzednim i będziemy wygrywać kolejne mecze – mówił po meczu Wojciech Wieczorek, trener MKS-u. MKS Dąbrowa Górnicza - Asseco Gdynia 75:72 (17:24, 17:20, 15:20, 26:8) MKS: Mckay 18 (5as), Weaver 15 (10zb), Brown 13 (3p), Koelner 9 (3x3), Zmarlak 6 (2x3), Dziemba 4, Metelski 4, Piechowicz 4 (7as), Pepper 2, Małecki, Szymański, Załucki. Dzięki wygranej w Swarzędzu JAS-FBG awansował na trzecie miejsce w tabeli i nasze koszykarki mogą już być niemal pewne gry w fazie play-off. Sosnowiczanki pewnie pokonały miejscowe zawodniczki 80:60. Losy meczu były już praktycznie rozstrzygnięte po pierwszej części wygranej przez nasz zespół 48:26. Sosnowiczanki już w środę rozegrają kolejny mecz. W hali przy ul. Żeromskiego podejmować będą Basket Aleksandrów Łódzki. Początek tego meczu o godz. 18.00. Lider Swarzędz – JAS-FBG Sosnowiec 60:80 (12:32, 14:16, 17:12, 17:20) JAS-FBG: Dąbkowska 23, Dobrowolska 17, Kotonowicz 14, Bandyk 10, Kaczor 2, Kuras 6, Chaliburda 4, Antczak 2, Feja 2, Deko 2. Trwa także dobra seria koszykarzy Zagłębia. I-ligowcy kończyli rok czterema zwycięstwami z rzędu, a nowy rok rozpoczęli od kolejnej wygranej i to nie z byle kim, bo drużyną z górnej części tabeli, Stalą Ostrów Wielkopolski. Sosnowiczan do wygranej 79:67 poprowadził Marek Piechowicz, który zdobył 22 punkty. Zespół Tomasza Służałka zarówno w defensywie jak i ataku grał bardzo skutecznie, co przełożyło się na rozwój wypadków na parkiecie. Od początku meczu stroną dominującą był nasz zespół, który uległ rywalom tylko w ostatniej kwarcie. – Nasi liderzy, a więc Marek Piechowicz, Grzesiu Mordzak, czy Paweł Bogdanowicz nie zawiedli, stąd taki a nie inny wynik. Równowaga między obroną a atakiem została zachowana, a to przełożyło się na końcowy sukces. Widać, że zespół czyni postępy, a kolejne zwycięstwa tylko dodają wiary moim zawodnikom – cieszył się Tomasz Służałek, trener Zagłębia. Zagłębie Sosnowiec – Stal Ostrów Wielkopolski (18:15, 26:19, 19:14, 16:19) Zagłębie: Piechowicz 22 (2p), Mordzak 17 (2x3, 8as), Kosiński 16 (10zb, 8as, 2p), Bogdanowicz 14 (3x3, 6zb, 2b), Nowerski 6 (9zb, 2b) oraz Sadło 4, Wójciak. (KP)    

Będzie łatwiej ogłosić upadłość konsumencką

dodane 02.01.2015
[Region] Z nowym rokiem wchodzą w życie zmiany w prawie ułatwiające ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Jest to dobra wiadomość dla osób borykających się z nadmiernym zadłużeniem. Dzięki uproszczonej procedurze ogłaszania upadłości więcej osób zyska szansę na powrót do normalnego życia.   Dotychczas bardzo niewiele osób korzystało z możliwości ogłoszenia upadłości konsumenckiej, ponieważ przepisy były bardzo restrykcyjne. Do 2011 roku na zgłoszonych 2 tys. wniosków o upadłość konsumencką tylko 60 spotkało się z pozytywnym rozpatrzeniem sądu. Ustawodawcy zależy, aby jak najwięcej osób mogło skorzystać ze znowelizowanego prawa i wyjść z szarej strefy. Procedura ubiegania się o ogłoszenie upadłości majątkowej będzie teraz krótsza i łatwiejsza, a łagodniejsze warunki zwiększą zapewne ilość wniosków o upadłość konsumencką. – Nowelizacja ustawy pomoże przede wszystkim osobom, które z powodu często dramatycznej sytuacji życiowej, nie są w stanie spłacać narastających długów – mówi Sebastian Grzybowski z Lokomotywy, firmy pomagającej w oddłużaniu. – Dzięki nowelizacji, prawo nie jest już tak restrykcyjne wobec dłużników – dodaje. Wniosek o upadłość konsumencką może składać każdy, kto posiada długi przewyższające jego dochody i wartość posiadanego majątku. Dłużnik we wniosku o upadłość konsumencką powinien opisać swoją sytuację finansową i życiową, a także przedstawić wykaz wierzycieli i zobowiązań finansowych. Po rozpatrzeniu wniosku sąd decyduje o licytacji majątku i ustaleniu planu spłaty długu, który został skrócony z 5 do 3 lat. Po tym czasie, gdy dłużnik spłaci ustaloną w planie kwotę, pozostałe długi zostają umorzone, a dłużnik może zacząć życie na nowo, z czystą kartą. Warto zaznaczyć, że zadłużony nie spłaca wszystkich zobowiązań, lecz tylko ich część określoną przez sąd. Dzięki temu po 3 latach, jeśli zrealizuje założony plan spłaty, jest wolny od wszystkich zobowiązań.   W wyjątkowych okolicznościach sąd może zwolnić dłużnika z realizacji planu spłaty długów i umorzyć je w całości, a kosztami postępowania obciążyć Skarb Państwa. – Co ważne, jeśli dłużnik straci mieszkanie w wyniku licytacji majątku, to sąd może przyznać środki pieniężne na zapewnienie potrzeb mieszkaniowych na okres 24 miesięcy – zaznacza Sebastian Grzybowski z Lokomotywy.   Jest to znacząca pomoc dla osób, które tracą cały majątek i muszą zacząć życie od nowa. Dzięki nowelizacji ustawy takie osoby w końcu mają szansę na wyjście z szarej strefy i normalne życie.   (s)

Nie wszyscy lekarze przyjmują pacjentów

dodane 02.01.2015
[Region] Nie wszystkie przychodnie w województwie śląskim będą czynne po 1 stycznia 2015 roku. Część lekarzy zrzeszonych w Porozumieniu Zielonogórskim nie zawarła umów na świadczenia w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej ze Śląskim Oddziałem Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia. By uzyskać pomoc medyczną, warto zapoznać się z listą placówek, które taki kontrakt zawarły.   Aktualizowany spis takich placówek publikuje na swych stronach Śląski Oddział Wojewódzki NFZ http://www.nfz-katowice.pl/. Tę samą listę użytkownicy smartfonów będą mogli znaleźć korzystając z darmowej mobilnej aplikacji RSO. Ważne informacje dla pacjentów dostępne są również pod numerem infolinii Śląskiego OW NFZ: 32 735 16 00, a także pod numerem obsługiwanym przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego: 32 20 77 202.   W sytuacji, kiedy lekarz rodzinny nie podpisał umowy na realizację świadczeń opieki zdrowotnej od 1 stycznia 2015 r., pacjent może zmienić lekarza rodzinnego lub udać się po pomoc medyczną do placówek realizujących: świadczenia nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, świadczenia w izbie przyjęć, świadczenia w szpitalnym oddziale ratunkowym, które podpisały porozumienia ze Śląskim OW NFZ. Placówki te będą przyjmowały pacjentów w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Zgodnie z Ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, pacjent ma prawo do bezpłatnego wyboru lekarza POZ, pielęgniarki POZ i położnej POZ trzy razy w ciągu roku kalendarzowego. Wyboru lekarza, pielęgniarki lub położnej POZ dokonuje się poprzez złożenie pisemnej deklaracji w przychodni. Nową deklarację do wypełnienia pacjent otrzyma w przychodni.   (komunikat/rz/rip)  
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl