Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Michał Kwiatkowski wystartuje w 75. Tour de Pologne

dodane 30.07.2018
[Region] To już pewne – Michał Kwiatkowski wystartuje w 75. Tour de Pologne UCI World Tour. W barwach grupy Sky na trasie tegorocznego wyścigu mają również walczyć Michał Gołaś i Łukasz Wiśniowski. Wczoraj Kwiatkowski zakończył udział w Tour de France. Wielka Pętla okazała się bardzo udana dla grupy Sky – zwycięzcą klasyfikacji generalnej został Geraint Thomas, a trzecie miejsce w wyścigu zajął Chris Froome. Dzień po świętowaniu sukcesu Kwiatkowski potwierdził, iż za kilka dni pojawi się w Polsce. – Zdecydowałem, że wystartuję w naszym narodowym wyścigu. To wspaniale móc się ścigać na polskich drogach przed moimi najwierniejszymi kibicami” – powiedział Kwiatkowski. „Po zobaczeniu trasy tegorocznego Tour de Pologne doszedłem do wniosku, że zamiast klasyku w Hiszpanii może lepiej wystartować właśnie w Polsce. Sportowo to dobry ruch, a jednocześnie doskonała okazja do tego, aby spotkać się z fanami – dodał Michał. Kwiatkowski wraca na trasę Tour de Pologne po dwuletniej przerwie. Już wiosną, przy okazji zwiedzania mobilnego muzeum Tour de Pologne w Grudziądzu mistrz świata z 2014 roku mówił: „Oglądając zbiory zauważyłem, że moja historia w Tour de Pologne jest bardzo malutka. Cóż, mam tę przewagę nad wieloma innymi, że mogę się jeszcze ścigać i to nadrobić”. Najbliżej zwycięstwa w Tour de Pologne Kwiatkowski był w 2012 roku, kiedy to zajął drugie miejsce tracąc 5 sekund do triumfatora Moreno Mosera. Kwiatkowski to nie jedyny polski kolarz grupy Sky, którego zobaczymy na starcie tegorocznego Tour de Pologne. Na liście startowej znaleźli się także Michał Gołaś i Łukasz Wiśniowski. Skład grupy Sky uzupełniają Sergio Luis Henao Montoya, Salvatore Puccio, Pavel Sivakov i Ian Stannard. 75. Tour de Pologne rozpocznie się 4 sierpnia w Krakowie, a zakończy 10 sierpnia w Bukowinie Tatrzańskiej. (s)

Metropolia: Autobus na lotnisko. KZK GOP ogłosił przetarg

dodane 30.07.2018
[Region] AP1, AP2, AP3 i AP4 – takie oznaczenie będą miały metropolitalne linie lotniskowe, łączące główne miasta Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice Airport w Pyrzowicach. KZK GOP, który będzie technicznie obsługiwał i realizował te połączenia, ogłosił przetarg w tej sprawie. Postępowanie potrwa ok. trzech miesięcy, a autobusy – według przedstawionych założeń – mają wyjechać w trasę w czwartym kwartale tego roku.   – Szeroko analizowaliśmy różne warianty połączeń lotniskowych oraz opinie i sugestie, które zostały zgłoszone po przedstawieniu wstępnych założeń przebiegu tych linii – mówi Grzegorz Kwitek, członek zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, który odpowiada za sprawy związane z transportem. – Dlatego też zdecydowaliśmy się na wprowadzenie kilku modyfikacji w trasach ich przejazdu. Jedną z nich jest decyzja o uruchomieniu bezpośredniego połączenia kursującego pomiędzy Katowicami a lotniskiem. Szacunkowy czas przejazdu tej linii wyniesie od ok. 45 do 50 minut – wyjaśnia.   Przetarg, którego celem jest wyłonienie operatora czterech metropolitalnych linii lotniskowych, został ogłoszony przez KZK GOP. Przypomnijmy, że to właśnie ten związek – na mocy zawartego porozumienia z Metropolią – będzie odpowiadał za techniczną realizację i obsługę tych połączeń. Wynika to z faktu, że KZK GOP posiada profesjonalne służby do zlecania, kontrolowania, nadzorowania świadczonych usług oraz egzekwowania należności z tytułu nakładanych kar. Poza tym, gdy Metropolia przejmie już zadania i obowiązki organizatora transportu zbiorowego na swoim obszarze, wówczas zadanie to wraz ze służbami odpowiedzialnymi za jego realizację, wróci bezpośrednio do GZM.   W przyjętym dokumencie określone zostały planowane trasy tych połączeń. Nowością jest zmiana lokalizacji przystanków w Zabrzu, Bytomiu i Piekarach Śląskich oraz dodatkowy przystanek w Będzinie na trasie przejazdu linii jadącej przez Katowice i Sosnowiec. Gliwice Plac Piastów – Zabrze Multikino – Bytom Karb – Piekary Śląskie Szarlej Kaufland – Pyrzowice Port Lotniczy (szacowany czas przejazdu: 64-76 min) Katowice Dworzec – Katowice Sokolska – Katowice Strefa Kultury – Sosnowiec Dworzec PKP – Będzin Stadion – Pyrzowice Port Lotniczy (szacowany czas przejazdu: 54-65 min) Katowice Dworzec – Pyrzowice Port Lotniczy (szacowany czas przejazdu: 45-50 min) Tychy Dworzec PKP – Katowice Giszowiec Osiedle – Katowice Dworzec (szacowany czas przejazdu: 31-32 min) + Katowice Dworzec – Pyrzowice Port Lotniczy (45-50 min) lub Katowice Dworzec – Katowice Sokolska – Katowice Strefa Kultury – Sosnowiec Dworzec PKP – Będzin Stadion – Pyrzowice Port Lotniczy (szacowany czas przejazdu: 54-65 min) Przyjęte rozwiązania zakładają uruchomienie połączeń komunikacją publiczną z głównych miast podregionów metropolii do Portu Lotniczego w Pyrzowicach.   – Przystanki obsługiwane przez poszczególne linie zostały ustalone w taki sposób, aby pasażerom z miast, które nie posiadają bezpośredniego połączenia z lotniskiem, stworzyć możliwość przesiadki. Takie rozwiązanie zdecydowanie rozszerza obecną ofertę przewozową – zaznacza Lucjan Dec, dyrektor Departamentu Komunikacji i Transportu. W przypadku linii tyskiej, ma być ona uzupełnieniem połączeń kolejowych z Katowicami. W ciągu dnia będzie bowiem wykorzystane bardzo dogodne i szybkie połączenie kolejowe Tychów z Katowicami.  Autobus nie jest w stanie tej trasy pokonać szybciej niż właśnie pociąg. Ponadto ze zlokalizowanego na dworcu PKP w Katowicach przystanku linii lotniskowej, autobusy będą odjeżdżać co pół godziny, umożliwiając tym samym pasażerom sprawną przesiadkę. Z kolei nocą, gdy pociągi nie będą kursować, w trasę wyjadą autobusy. Prace trwają również nad ustaleniem założeń taryfowych. Według szacunków cena biletu miałaby wynieść kilkanaście złotych. Metropolia pracuje nad tym by jego cena odpowiadała aktualnemu biletowi całodobowemu i wyniosła 14 zł. Koszt funkcjonowania tych linii, które będą finansowane z budżetu GZM, oszacowano na 2 mln zł w 2018 roku, natomiast w 2019 roku – 10 mln zł. Ze względu na procedury związane z przeprowadzeniem przetargu, który może potrwać około trzech miesięcy, metropolitalne linie lotniskowe zostaną uruchomione w czwartym kwartale tego roku. (s)  

Każdy może napisać historię Tour de Pologne

dodane 26.07.2018
[Region] Do startu 75. Tour de Pologne – Narodowego Wyścigu Niepodległości, zostało już tylko kilka dni. Impreza rozpocznie się 4 sierpnia w Krakowie, a skończy 10 sierpnia w Bukowinie Tatrzańskiej. Na polskich szosach o zwycięstwo rywalizować będą nie tylko najlepsi kolarze świata. Po raz kolejny w trakcie wyścigu będzie trwał wyjątkowy konkurs „Najpiękniejsze Miasto Tour de Pologne”!   Chodzi o to, aby podziękować mieszkańcom za znakomity sposób kibicowania i tworzenie przyjaznej atmosfery, a także władzom miast za wkład w organizację wyścigu.   Konkurs na najpiękniejsze miasta wyścigu jest podzielony na trzy kategorie – miasto startowe, miasto mety i miasto premii. Specjalna kapituła oceni zgłoszenia i wybierze zwycięzcę. Kto może wygrać? Każde miasto, które w najbardziej pomysłowy i entuzjastyczny sposób powita przejeżdżających kolarzy. Pod uwagę będzie brana kreatywność i oryginalność dekoracji. Dekoracje miast, miejscowości, miejsc, krajobrazów, witryn sklepowych itp. (oraz przebrania kibiców) powinny zawierać elementy narodowe (na przykład godło, flaga – także w formie nawiązania) oraz elementy rowerowe. Urzędy Miast zainteresowane wzięciem udziału w konkursie powinny wysłać pisemną deklarację na adres: ewa.rybarczyk@langteam.com.pl do dnia 1 sierpnia br. Nagrodami są specjalne puchary multimedialne, które zostały ręcznie wykonane przez Bartłomieja Kolbusza z Bukowiny Tatrzańskiej. Zostały one stworzone m.in. z oryginalnych części rowerowych. Każdy ma wbudowany komputer i ekrany. – Dzięki temu, kiedy puchar będzie przechodził z miasta do miasta, pojawią się w nim kolejne historie – mówi twórca trofeum.   W tym roku jest szansa na zapisanie się w nich dla kolejnych miast!   (s)  

Metropolia: Polska Rewolucja Eko-mobilności

dodane 26.07.2018
[Region] 10 miliardów złotych zostanie przeznaczone na rozwój eko-mobilności w Polsce – ogłosił na spotkaniu Impact Roundtable Artur Michalski, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Szczegóły planu zostaną przedstawione 12 września podczas Impact mobilty rEVolution’18 w Katowicach. To prawdziwa rewolucja, która ma odmienić sposób w jaki się przemieszczamy.   W siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie odbyło się spotkanie dotyczące rozwoju polskiego sektora automotive. Po raz pierwszy w Polsce przy okrągłym stole usiedli przedstawiciele świata biznesu, nauki, instytucji publicznych i rządu. Udział w spotkaniu wzięła Jadwiga Emilewicz – minister Przedsiębiorczości i Technologii, kluczowe osoby z agencji wspierających – Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i Polskiego Funduszu Rozwoju. Sektor nauki reprezentowany był przez Politechnikę Warszawską i Politechnikę Śląską, a świat biznesu przez Volkswagena, Volvo i Toyotę. Nie zabrakło także samorządowców, m.in. z Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, a Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii wziął udział w dyskusji. – Przełom w dziedzinie mobilności odbywa się na naszych oczach tu i teraz – mówiła na spotkaniu z dziennikarzami Jadwiga Emilewicz, minister Przedsiębiorczości i Technologii. – I nie należy się go bać, tylko aktywnie w nim uczestniczyć. 150 lat temu w Jaworze była manufaktura produkująca dyliżansy. Dzisiaj w tym samym mieście odbywa się produkcja podzespołów do samochodów. To pokazuje, że postęp technologiczny nie zabija starych modeli biznesowych, a jedynie przyspiesza ich ewolucję.   Rekordowa kwota, która w całości ma zostać przeznaczona dla samorządów, pochodzić będzie z kilku źródeł finansowania. W dużej mierze będzie to opłata paliwowa, czyli nowe środki płynące do Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, opłata z biopaliw oraz środki własne NFOŚiGW. Czas przeznaczony na wydatkowanie 10 miliardów to 10 lat. Dzięki temu ma zostać zabezpieczona realizacja strategii nisko- oraz zeroemisyjnego transportu w Polsce. Cały program ruszy oficjalnie we wrześniu br. Na samo opracowanie strategii dla największych ośrodków miejskich przeznaczonych jest 10 mln zł. – Wydaje się, że będziemy dysponować nawet większym budżetem – dodał prezes Michalski. – Wszystko zależy od tego, jakie będą wpływy z opłaty paliwowej, a już szacuje się, że wpływy do NFOŚiGW przekroczą zaplanowane przez nas dziesięć miliardów złotych, a to oznacza, że większa liczba samorządów będzie mogła skorzystać z dofinansowań.   Pieniądze przeznaczone są bowiem na wymianę taboru pojazdów transportu publicznego. Nie muszą to jednak być wyłącznie bezemisyjne autobusy. Równie dobrze mogą być trolejbusy a nawet tramwaje czy metro. Środki powinny zabezpieczyć również rozbudowę infrastruktury – np. sieci stacji szybkiego ładowania pojazdów elektrycznych. – Ale nikt nie mówi, że mamy ograniczać się wyłącznie do pojazdów elektrycznych – dodaje Michalski. – Równie dobrze możemy postawić na inne technologie, np. wodorową.   Z wodorem jest jednak o wiele trudniej. W Polsce ciągle nie ma uregulowań prawnych i certyfikacji dotyczących ładowania samochodów zasilanych paliwem wodorowym. Przeszkodą jest też fakt, że tego typu autobusy są przynajmniej dwa razy droższe niż ich elektryczne odpowiedniki.   Do polskiej „Eko-Rewolucji” włączyło się także Narodowe Centrum Badania i Rozwoju. Obecny na spotkaniu zastępca dyrektora NCBR prof. Aleksander Nawrat przypomniał, że w ramach programu Bezemisyjny transport publiczny Centrum podpisało już porozumienie z 26 miastami oraz Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią zrzeszająca 41 gmin.   – Nasi partnerzy zdecydowali się na powierzenie nam przygotowania przetargów na zamówienie innowacyjnych pojazdów zeroemisyjnego transportu publicznego – tłumaczył prof. A. Nawrat. – Chcemy kupić produkt, którego na rynku jeszcze nie ma. W ramach tzw. partnerstwa innowacyjnego NCBR przeznaczy blisko 200 mln zł na prace badawczo-rozwojowe, by taki produkt powstał i był uszyty na miarę.   Jak podkreślił zastępca dyrektora NCBR, Centrum podchodzi do problemu elektromobilności w sposób kompleksowy. Komponentem programu „Bezemisyjny transport publiczny” są prace nad infrastrukturą ładowania, co w praktyce oznacza, że miasta biorące udział w programie zyskają nie tylko innowacyjne autobusy, ale także dostęp do rozwiązań do ich ładowania. Równolegle NCBR prowadzi program, którego efektem ma być przygotowanie mobilnego zasobnika wodoru, który może być wykorzystany m.in. w ogniwach paliwowych. Gotowość do prowadzenia prac w tym zakresie zgłosiło 9 wykonawców, których wnioski są obecnie na etapie oceny.   To jednak nie wszystko. Podczas Impact Roundtable sektor prywatny zgłosił problem, z którym borykać się będzie niedługo cała branża automotive. Chodzi o brak odpowiednich specjalistów na rynku pracy. Tutaj Centrum również ma pomóc. Profesor zapewnił, że już teraz NCBR prowadzi program dofinansowywania odpowiednich kierunków studiów. – Chcemy łączyć polskie uczelnie ze światem biznesu – zapewniał.   Samorządy będą mogły ubiegać się o dofinansowanie różnego rodzaju „zielonych” pomysłów związanych z transportem – najistotniejszy będzie jednak wybór nisko- lub zeroemisyjnego transportu publicznego i jego odpowiednie wkomponowanie w strukturę miasta. Niezwykle ambitny plan wymiany taboru ma Kazimierz Karolczak, przewodniczący Zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. – Chcemy dostarczyć naszym mieszkańcom 300 nowoczesnych i elektrycznych autobusów – zadeklarował na spotkaniu Impact Karolczak. – Umożliwi nam to porozumienie, które końcem grudnia ubiegłego roku zawarliśmy z NCBR. Sądziliśmy, że dofinansowanie rządowe, które będziemy mogli otrzymać na ten cel, wyniesie 85 proc. Okazało się jednak, że możemy liczyć nawet na 100 proc. Po naszej stronie będzie leżeć natomiast stworzenie odpowiedniej infrastruktury. Metropolia to 41 miast i gmin, gęsta sieć komunikacyjna, a to sprawia, że mamy potężny potencjał do testowania nowoczesnych technologii w dziedzinie transportu publicznego – podkreślił Kazimierz Karolczak. Dostarczenie 300 elektrycznych autobusów oznacza dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zastąpienie aż 30 proc. diesli, które dzisiaj funkcjonują w jej systemie komunikacji miejskiej. W związku z tak dużym zamówieniem, Metropolia jest liderem całego programu. Karolczak dodaje, że aktualnie do wszystkich samorządów w Polsce, w ramach programu NCBR, zaplanowane jest dostarczenie około tysiąca elektrycznych autobusów. Przeprowadzenie zamówienia na tak wysokim poziomie pozwoli z jednej strony znacząco obniżyć koszty zakupu, a z drugiej da dostawcy gwarancję ciągłości produkcji i zapewni dalszy rozwój zielonej technologii w transporcie publicznym.   Dokąd zmierza ekosystem oparty o cyfrową i elektryczną rewolucję w transporcie oraz motoryzacji? Co obecnie jest na szczycie fali porywających wizji i skrupulatnych prognoz, mających redefiniować najbliższą przyszłość? Jest miejsce, gdzie można zobaczyć cały obraz nadchodzących zmian. To Impact mobility rEVolution’18 to największy w Polsce kongres poświęcony mobilności, przemysłowi transportowemu i zaawansowanym technologiom. Uczestnicy Impact mobility rEVolution’18 zyskają wgląd w nieodległą przyszłość Polski i świata - dowiedzą się jak inteligentna mobilność zmieni wkrótce życie ludzi, poznają jej praktyczne aspekty oraz nawiążą cenne kontakty biznesowe. Prezentowane podczas IMR’18 technologie są w fazie projektowania, testów lub już działają. Opowiadają o nich ludzie, którzy przewodzą rewolucji inteligentnej mobilności w Polsce i na świecie - wybitni innowatorzy, praktycy biznesu, naukowcy, politycy samorządowi i władz centralnych, a także przedstawiciele czołowych firm motoryzacyjnych, finansowych i technologicznych.   Organizatorzy spodziewają się w Katowicach 400 firm, 200 start-upów i 150 mówców z całego świata, wśród nich liderów takich koncernów jak Volkswagen, Volvo, Nissan, czy Airbus i Boeing. Z pewnością nie zabraknie też wielkich nazwisk z polskiej sceny m.in. premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremiera Jarosława Gowina oraz przedstawicieli największych polskich spółek, w tym m.in. PLL LOT, Orlenu, JSW, Tauronu czy Grupy Azoty. Cel? Zapewnić Polsce udział w nadchodzącej rewolucji inteligentnej mobilności.   (s)

Jubileuszowy „Odpust u Babci Anny”

dodane 25.07.2018
[Region] W najbliższą niedzielę 29 lipca w godz. 10.00 – 21.00 już po raz 10. odbędzie się „Odpust u Babci Anny”, organizowany przez Stowarzyszenie Fabryka Inicjatyw Lokalnych wraz z Mieszkańcami Nikiszowca i Janowa oraz młodzieżą z Centrum Zimbardo, przy wsparciu Miasta Katowice w ramach inicjatywy lokalnej pn. „Odpust i Jarmark – Nikiszowieckie Wydarzenia Integracyjne”. Impreza jest letnią edycją popularnego zimowego Jarmarku Na Nikiszu – także organizowanego przez FIL. Chociaż „Odpust” towarzyszy świętu patronki kościoła w Nikiszowcu, to jest niezależną imprezą, która stanowi ważne wydarzenie kulturalne i integracyjne, promujące magiczne osiedle i całą dzielnicę. Patronat nad imprezą objął Prezydent Miasta Katowice. Udział w imprezie jest bezpłatny.   W tym roku odwiedzający „Odpust” mogą liczyć na 180 wystawców z całej Polski, oferujących oryginalne rękodzieło, sztukę i lokalne pamiątki. Na stoiskach, których staranny wybór jest bardzo ważnym etapem przygotowania imprezy, znajdą się m.in. biżuteria wykonywana z tradycyjnych i oryginalnych materiałów takich jak: drewno, mosiądz, sutasz, szkło, srebro, a także wyroby mydlarskie, ceramika, elementy dekoracyjne wnętrz, rękodzieło krawieckie, wyroby dla dzieci. Nie może oczywiście zabraknąć także tradycyjnych bud odpustowych z „maszketami”. Obok nich znajdą się rownież restauracje serwujące przysmaki kuchni śląskiej, w tym tradycyjny obiad. Będzie i miejsce na kulinarne ciekawostki takie jak: konfitury, oleje, miody, piwa rzemieślnicze i tradycyjne.   Na imprezie swoje stoisko będzie miało ponadto Centrum Diagnostyki i Terapii Onkologiczne #OnkologiaNaCeglanej, w ramach którego odbywać się będą: pomiar ciśnienia, pomiar cukru we krwi, porady dietetyka, profilaktyka raka piersi. Obecny będzie także najnowocześniejszy w Europie „krwiobus”, w którym Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach prowadzić będzie zbiórkę krwi. Podczas imprezy będzie można też wspomóc finansowo Stowarzyszenie Nikiszowy Dom Tymczasowy, czyli organizację, która przygarnia zwierzęta i przygotowuje je do adopcji. Dołączą też sąsiedzi z Giszowca, czyli OREW Katowice-Giszowiec. Niedawno spotkała ich straszna tragedia – spaliła się część ich giszowieckiej siedziby. Podczas „Odpustu” będzie można wspomóc odbudowę Ośrodka.   Ważną częścią programu imprezy jest scena artystyczna, na której w tym roku wystąpią: o godz.14.00 Orkiestra Dęta Kopalni Wieczorek, o godz. 15.00 Siostry Wajs & Stonoga, o godz. 16.15 Tap Dance Katowice, o godz. 16.45 Rube Świnie, o godz. 18.00 Chór Mieszany Ogniwo, o godz. 19.00 Pedro y Maryi. A dla najmłodszych organizatorzy przygotowali dodatkowe atrakcje, m.in.: karuzele, dmuchańce, pokazy baniek mydlanych.   Odpust odbywa się na terenie zabytkowego, ale równocześnie mieszkalnego osiedla Nikiszowiec. Dlatego organizatorzy w imieniu własnym i mieszkańców zachęcają do przybycia komunikacją publiczną. A tych, którzy jednak zdecydują się przyjechać autem, proszą o korzystanie z parkingów, które znajdują się w odległości 5-10 minut spacerem od imprezy (przy Szpitalu CM „Mavit”, przy budynku dyrekcji Kopalni Wieczorek oraz na terenie Galerii Szyb Wilson). Ulica Z. Nałkowskiej będzie objęta całkowitym zakazem parkowania w celu zapewnienia autobusom bardziej płynnej jazdy.   (s)  

Konkurs na logotyp Metropolii. Znamy pięciu najlepszych autorów

dodane 25.07.2018
[Region] Różnorodność, doświadczenie, świeżość i nowoczesność. To najważniejsza kryteria, według których ocenione zostały prace, biorące udział w konkursie na stworzenie projektu logotypu dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. We wtorek 24 lipca wybrano pięciu autorów, którzy zakwalifikowali się do drugiego etapu. Rozstrzygnięcie konkursu pod koniec sierpnia. Ponad 140 portfolio z kraju oraz z zagranicy zostało nadesłanych do konkursu na opracowanie projektu logotypu dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. We wtorek 24 lipca komisja konkursowa wybrała pięć najlepszych zgłoszeń, których autorzy zostali zakwalifikowali do drugiego etapu konkursu. Finalistami zostali: Zofia Konarska PARA-BUCH, Walk with David, Wojciech Janicki, zespół wespół oraz Atelier Szewski Paweł Miszewski. Każdy z nich otrzyma po 3 tys. zł nagrody, zaś zwycięzca dodatkowe 17 tys. zł oraz propozycję opracowania księgi znaku dla Metropolii. – Chciałbym bardzo podziękować wszystkim osobom, które przysłały swoje portfolio i wzięły udział w naszym konkursie oraz pogratulować tym, którzy zakwalifikowali się do drugiego etapu  – mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu GZM. – Muszę przyznać, że decyzja o wyborze pięciu najlepszych zgłoszeń nie była łatwa. Jednak na początku posiedzenia komisji konkursowej określiliśmy sobie kilka najważniejszych kryteriów, według których chcieliśmy zrecenzować otrzymane prace. Zależało nam na tym, aby grono finalistów było jak najbardziej różnorodne – zaznacza.   – Naszym celem było wyłonienie zróżnicowanej piątki finalistów o odmiennym podejściu do projektowania, dające szansę zarówno firmom mającym doświadczenie w pracy z dużymi inwestorami, jak i bardziej autorskim pracowniom i projektantom – podkreśla Maciej Siuda ze School of Form w Poznaniu, jeden z członków komisji konkursowej. – Interesowało nas zderzenie ze sobą dwóch dynamik projektowych: świetnych rzemieślników z długim doświadczeniem zawodowym, jak i projektantów poszukujących nowych, świeżych form wyrazu – dodaje.   – Zwracałam uwagę na kilka kwestii, jak doświadczenie, warsztat projektowy, kreatywność i umiejętność tworzenia syntetycznego, przekonywującego obrazu czy też operowanie symbolem i metaforą. Równie ważne w projektowaniu jest zaangażowanie, a także lekkość i trafność propozycji – mówi z kolei dr hab. Justyna Kucharczyk z Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, która również recenzowała nadesłane zgłoszenia. – Postawiliśmy na różnorodność doświadczeń, stylów i podejścia. To powinno zaowocować ciekawymi projektami – ocenia.   Teraz przed finalistami największe wyzwanie, czyli opracowanie już projektów dedykowanych dla GZM. Będą mieć na to miesiąc, zaś rozstrzygnięcia konkursu spodziewamy się pod koniec sierpnia. W regulaminie konkursu znalazły się wskazówki, którymi projektanci powinni się kierować pracując nad logotypem dla GZM. Jedną z nich jest to, aby przedstawiony projekt zrywał z wciąż funkcjonującymi stereotypami i pokazywał potencjał Metropolii. Logo powinno być również świeże, proste, eleganckie i funkcjonalne – tak, by można było je prezentować zarówno podczas imprez lokalnych, jak i na największych światowych wydarzeniach biznesowych. (s)

Finał zapisów internetowych do TAURON Tour de Pologne Amatorów

dodane 24.07.2018
[Region] 10 sierpnia w BUKOVINA RESORT odbędzie się tegoroczny TAURON Tour de Pologne Amatorów. Zapisy internetowe potrwają już tylko do 29 lipca. Zgłaszać się można pod adresem  https://www.rejestracja.langteam.com.pl .Tym, którzy na start zdecydują się w ostatniej chwili, pozostaną zapisy w Biurze Zawodów dzień przed i w dniu wyścigu. TAURON Tour de Pologne Amatorów to impreza, która po raz pierwszy odbyła się w 2010 roku. Od tego czasu stała się kultowym wydarzeniem dla miłośników kolarstwa z całej Polski i z zagranicy. Co roku na starcie pojawiają się tłumy kolarzy chcących spróbować swych sił na trasie królewskiego etapu Tour de Pologne. Tradycją stało się rozgrywanie wyścigu dla amatorów w dniu najtrudniejszego etapu wyścigu dla zawodowców. Pokonanie tej samej trasy, co najlepsi kolarze świata i to zaledwie kilka godzin przed nimi, samo w sobie przynosi ogromną satysfakcję. Podobnie jak w ostatnich latach kolarze wystartują na trasę TAURON Tour de Pologne Amatorów z BUKOVINA RESORT w Bukowinie Tatrzańskiej. Ciekawa i wymagająca trasa liczy 58 kilometrów. Znajdują się na niej dwa bardzo trudne podjazdy. Chodzi oczywiście o „ścianę BUKOVINA” w Gliczarowie oraz „ścianę HARNAŚ” w Rzepiskach.   – To bardzo wymagające podjazdy, na których nachylenie sięga momentami 20 procent, a to wiele mówi o skali trudności – mówi Czesław Lang. Wicemistrz olimpijski z Moskwy i Dyrektor Generalny Tour de Pologne szlifuje formę i oczywiście pojawi się na starcie TAURON TDP Amatorów. –Wyścig w BUKOVINA RESORT to już tradycja. Rok po roku w wyścigu startuje coraz więcej kolarzy. To dowód na to, że popularność kolarstwa w Polsce rośnie i to niezależnie od wieku. W TAURON Tour de Pologne Amatorów bardzo ważny jest oczywiście duch rywalizacji, ale równie istotny jest sam udział. Chodzi o to, by dobrze się bawić, poczuć wspaniałą atmosferę tego miejsca i Tour de Pologne. Właśnie w Bukowinie Tatrzańskiej rozstrzygną się losy żółtej koszulki tegorocznego wyścigu – dodaje Lang.   (s)

„Męska rzecz”, czyli wszystko o mężczyźnie

dodane 24.07.2018
[Region]   27 lipca  o godz. 18.00 Muzeum Śląskie w Katowicach zaprasza na wernisaż wystawy „Męska rzecz”, która podejmie temat roli mężczyzny oraz miejsca stereotypu męskości w polskiej kulturze. Wstęp wolny.– Jesteśmy obecnie świadkami kulturowego niepokoju wokół roli i tożsamości mężczyzny, różnych definicji męskości, naukowych rozważań nad kulturową i społeczną konstrukcją płci – mówi Paweł Świerczek z Działu Promocji. – Wystawa „Męska rzecz” stanowi próbę wpisania się w ten dyskurs. Pokazuje, jak w Polsce na przestrzeni wieków kształtował się dominujący, akceptowany społecznie wizerunek mężczyzny, a jednocześnie jak zmieniało się pojęcie męskości w różnych grupach społecznych – wyjaśnia. Przy pomocy oryginalnych obiektów – przedmiotów codziennego użytku, elementów garderoby, akcesoriów toaletowych, pamiątek wojskowych i wielu innych tytułowych męskich rzeczy – wystawa charakteryzuje społeczno-kulturowy kontekst kształtowania się takiego stereotypowego wzorca męskości. Prezentowane eksponaty z okresu od XVII do końca XX w. pochodzą ze zbiorów Muzeum Śląskiego w Katowicach, kilkudziesięciu polskich placówek muzealnych oraz kolekcji prywatnych. Klamrę spajającą ekspozycję stanowi oleodruk „Stopnie z życia mężczyzny” pokazujący stereotypowe role, które odgrywa on od dzieciństwa po starość. Scenografia wystawy operuje metaforą fabryki, a poszczególne etapy życia i dziedziny męskiej aktywności – będące częścią składową stereotypu jako wytworu kultury – prowadzą widza jakby wzdłuż taśmy produkcyjnej. Osiem głównych modułów ekspozycji odpowiada różnym dziedzinom i etapom życia mężczyzny: wychowaniu i przygotowaniu do pełnienia przyszłych ról społecznych, funkcjom społecznym i rodzinnym, profesjom i działalności w stowarzyszeniach, formom spędzania wolnego czasu, miłości i rozrywkom, służbie wojskowej, modzie męskiej i podróżom. Kuratorkami wystawy są Krystyna Pieronkiewicz-Pieczko i Małgorzata Paul. Wernisaż odbędzie się w piątek, 27 lipca o godz. 18.00 i będzie tłumaczony na polski język migowy. Obecni będą także asystenci-audiodeskryptorzy do oprowadzania po wystawie osób niewidomych. Ekspozycję oglądać można w budynku łaźni głównej przy ul. Dobrowolskiego 1 do 28 października. – Zapraszamy również na wydarzenia towarzyszące wystawie – przypomina Paweł Świerczek. – Oprowadzania kuratorskie zaplanowane zostały na trzy soboty – 4 sierpnia, 15 września i 20 października o godz. 11.00 oraz trzy czwartki – 23 sierpnia, 27 września i 25 października o godz. 18.00. Natomiast 30 sierpnia o godz. 18.00 odbędzie się wykład dr Małgorzaty Kaganiec „Męskie wybryki w historycznych źródłach XIX i XX wieku”, a 7 września o godz. 18.00 koncert Kwartetu Śląskiego „Męskie granie klasycznie”, w trakcie którego wykonane zostaną utwory Ludwiga van Beethovena, Dymitra Szostakowicza i Grzegorza Ciechowskiego – wylicza. Uzupełnieniem wystawy „Męska rzecz” jest  repertuar tegorocznego Kina Kuźnia, w trakcie którego zobaczymy „Jabłka Adama” Andersa Thomasa Jensena (28 lipca), „W imię…” Małgorzaty Szumowskiej” (11 sierpnia) oraz „Pana od muzyki” Christophe’a Barratiera (25 sierpnia). Seanse o godz. 21.30 na placu Pod Pyrlikiem. Szczegóły na stronie muzeumslaskie.pl.   Teresa Stokłosa
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl