Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

X Otwarte Mistrzostwa Śląska w Ratownictwie Medycznym

dodane 28.05.2018
[Region] X Otwarte Mistrzostwa Śląska w Ratownictwie Medycznym, które odbyły się w Gliwicach w dniach 23-25 maja, okazały się szczęśliwe dla ekipy z Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu. Została ona trzecią drużyną Mistrzostw i najlepszą z województwa śląskiego! Oprócz medalu mistrzostw sosnowieccy ratownicy zostali wyróżnieni Pucharem Wojewody Śląskiego. W zawodach wzięło udział 20 zespołów ratowniczych. Mistrzostwa Śląska mają charakter otwarty, są równocześnie eliminacją do Mistrzostw Polski, dlatego większość startujących to ekipy spoza województwa śląskiego. – Mistrzostwa mają charakter rywalizacji sportowej, ale to przede wszystkim ćwiczenia praktyczne, prawdziwe zdarzenia z codziennej pracy w realnym, miejskim otoczeniu. Niezależnie od rywalizacji, mistrzostwa to również okazja to spotkania ludzi z branży, dyskusji i wymiany doświadczeń – mówi  Artur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach, głównego organizatora zawodów. Reprezentacja Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach startowała w mistrzostwach, ale – jak przystało na gospodarza – nie została ujęta w generalnej klasyfikacji. Podczas rywalizacji 20 ekip konkursowych, pod bacznym okiem sędziów, wypełnianiało w wybranych punktach Gliwic konkursowe zadania. Specyfika mistrzostw w ratownictwie polega m. in. na tym, że uczestnicy dopiero podczas samych zawodów dowiadują się, jakie zadania na nich czekają. W tym roku ratownicy musieli m.in. udzielić pomocy dziecku użądlonemu przez owada, przeprowadzić reanimację biegacza, który stracił przytomność po zakończeniu maratonu, a także pomóc pacjentowi po upadku. Na wykonanie każdego zadania było 10 minut. Sędziowie oceniali prawidłowość zastosowanych procedur, wiedzę medyczną i ponadprzeciętne umiejętności ratowników. Mistrzostwa wygrała reprezentacja Powiatowej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Tarnowie, zdobywając w sześciu zadaniach 499 punktów. 486 pkt. oraz drugie miejsce przypadło ratownikom Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego, trzecią drużyna Mistrzostw, ekipa Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu zebrała na swym koncie 481 pkt. A tak wyglądał dorobek punktowy pozostały drużyn:• Bielskie Pogotowie Ratunkowe: 410.• Opolskie Centrum Ratownictwa Medycznego: 364,• Pogotowie Ratunkowe we Wrocławiu: 417,• SP ZOZ „MEDITRANS OSTROŁĘKA” Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Ostrołęce: 222,• SP ZOZ MSWiA w Katowicach im. sierż. Grzegorza Załogi: 414,• SP ZOZ Stacja Pogotowia Ratunkowego w Częstochowie: 332• SP ZOZ Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku: 322,• SP ZOZ Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdańsku: 414,• Szpital Powiatowy im. Jana Pawła II w Bartoszycach: 411,• Świętokrzyskie Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego w Kielcach: 378,• Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach: 400,• Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Olsztynie: 389,• Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie: 436,• Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego MEDITRANS w Warszawie: 422,• Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie: 421,• Zespół Opieki Zdrowotnej w Kłobucku: 313. Zadanie BIAŁE i CZARNE wygrało Krakowskie Pogotowie Ratunkowe, ŻÓŁTE - Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie, CZERWONE i NIEBIESKIE - Powiatowa Stacja Pogotowia Ratunkowego w Tarnowie, ZIELONE – Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach (jako gospodarz nie było klasyfikowane generalnie). Wszyscy ratownicy (w tym 4 ratowniczki) dostali certyfikaty uczestnictwa. Najlepsi cenne nagrody rzeczowe ufundowane przez sponsorów. A Mistrzostwa wsparli: PZU (sponsor główny) oraz Asse, Akatex, Auto-Form, Centrum Zaopatrzenia Medycznego Cezal, Kikge, Kabapol, Masterlease, Phisio Control Poland, W.A.S. Ambulance, Zeszuta. Głównym organizatorem zawodów było Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach. Współorganizatorami są Związek Pracodawców Ratownictwa Medycznego SP ZOZ oraz Miasto Gliwice. Patronat honorowy nad 10. Otwartymi Mistrzostwami Śląska w Ratownictwie Medycznym objęli Minister Zdrowia, Marszałek Województwa Śląskiego oraz Wojewoda Śląski. (s)

Czerwiec nie dla emeryta

dodane 26.05.2018
[Region] Jeśli powszechny wiek emerytalny kończysz w czerwcu, być może warto poczekać z wnioskiem i złożyć go nieco później. Dzięki temu możemy zyskać na wysokości świadczenia. Czerwiec to najmniej korzystny miesiąc dla przyszłych emerytów. Wszystko z powodu waloryzacji składek i kapitału początkowego. Upragniona emerytura zbliża się wielkimi krokami. Kiedy mogę złożyć wniosek, co dają mi kolejne miesiące pracy, ile będzie wynosić moja emerytura? – to najczęstsze pytania adresowane do doradców emerytalnych w śląskich Oddziałach ZUS. Nie jest tajemnicą, że im dłużej pracujemy, tym nasza świadczenie jest wyższe, przyszli emeryci w większości już o tym wiedzą. Natomiast warto mieć również tę świadomość, że na wysokość naszej emerytury może mieć miesiąc, w którym składamy wniosek. Takim niekorzystnym terminem dla przyszłych emerytów jest czerwiec. Spowodowane jest to przepisami dotyczącymi waloryzacji składek i kapitału początkowego. Są dwa rodzaje waloryzacji – roczna oraz kwartalna. Waloryzacja roczna przeprowadzana jest 1 czerwca każdego roku i dotyczy składek, które są zapisane na naszym koncie na dzień 31 stycznia bieżącego roku. Ta metoda jednak nie uwzględnia waloryzacji składek zewidencjonowanych za miesiące po 31 stycznia. Waloryzacja roczna w następnych miesiącach, począwszy od lipca, uzupełniona jest przez waloryzację kwartalną. Czerwiec jest jedynym miesiącem, w którym składki podlegają jedynie waloryzacji rocznej, a nie kwartalnej. W praktyce oznacza to, że osoby które złożą wniosek o emeryturę w czerwcu mogą mieć świadczenie niższe, niż gdyby zrobili to w innym miesiącu. Osoba, która nabywa prawo do wypłaty świadczenia w czerwcu, wtedy zgromadzony przez nią kapitał i składki waloryzowane są jedynie przez wskaźnik roczny. Świadczeniobiorca, którego emerytura zostanie przyznana w okresie od lipca do maja, ma prawo do waloryzacji rocznej i kwartalnych. Dzięki temu takie świadczenie może być korzystniejsze. Jednak w celu uzyskania wyjaśnień w swojej indywidualnej sprawie najlepiej zasięgnąć porady u doradców emerytalnych, którzy są do dyspozycji w każdej placówce ZUS w godzinach pracy urzędu. Dla emerytur przyznawanych na dotychczasowych zasadach (czyli tzw. „stare emerytury”) znaczenie ma miesiąc marzec, w którym przeprowadzana jest waloryzacja emerytur i reny i zmienia się kwota bazowa. Czerwiec nie ma wpływu na te świadczenia. Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego

Festiwal lotnictwa z pokazami pirotechnicznymi

dodane 25.05.2018
[Region] Widowiskowe podniebne akrobacje, zapierające dech pirotechniczne show, grupy rekonstrukcji historycznej oraz szybkie samochody – oto, co czekać będzie na gości pierwszego śląskiego festiwalu lotnictwa, pirotechniki i motoryzacji – Śląski Air, Piro & Moto Show. FAJERA! Wydarzenie odbędzie się 16 czerwca na terenie lotniska Katowice-Muchowiec, uświetniając obchody 90-lecia istnienia tego miejsca. Wstęp biletowany, dzieci do lat 6 wchodzą na teren FAJERY bezpłatnie.   Śląski Air, Piro & Moto Show. FAJERA! to festiwal dla całych rodzin, który ma ambicje, aby na stałe wpisać się w kalendarz najbardziej wyczekiwanych lokalnych imprez. Już 16 czerwca w piknikowej atmosferze zobaczymy lotnicze akrobacje, szybkie samochody oraz unikatowe na polską skalę pirotechniczne widowisko. Wydarzenie, które jest kontynuacją tak lubianego w Katowicach Śląskiego Air Show, nie mogłoby się odbyć w miejscu innym niż świętujące 90-lecie lotnisko Muchowiec. Tym bardziej, że gospodarzem imprezy jest Aeroklub Śląski.   Lotnictwo Mnóstwo atrakcji czeka na miłośników lotniczych akrobacji.Dla zebranych gości przygotują je m.in. przedstawiciel gospodarzy, członek Aeroklubu Śląskiego i świetny pilot – Artur Kielak oraz grupa akrobacyjna FIREBIRDS. Na katowickim niebie królować będzie również Łukasz Czepiela – pilot akrobacyjny, członek narodowej kadry i grupy akrobacyjnej Żelazny, który jako pierwszy polski zawodnik startuje w prestiżowych wyścigach lotniczych organizowanych w randze mistrzostw świata – Red Bull Air Race. Podczas Śląski Air, Piro & Moto Show. FAJERA! wystąpi w pokazie akrobacyjnym za sterami samolotu wyścigowego Edge 540 – najmocniejszej maszyny akrobacyjnej w Polsce.   Nad lotnisko Katowice-Muchowiec wzniesie się również Twister Aerobatics Team – brytyjska grupa akrobatyczna znana m.in. z nocnych pokazów, podczas których prezentuje publiczności niesamowite show z użyciem pirotechniki. W ramach widowiska przygotują dwa pokazy – dzienny i wieczorny w ultralekkich samolotach typu Silence Twister.   To jednak nie wszystko! Na widzów czeka również wyjątkowy pokaz z udziałem Wojska Polskiego. Hitem z pewnością będzie przelot odrzutowych myśliwców F-16, najnowocześniejszych samolotów w polskiej armii. Na miejscu zobaczyć będzie można również śmigłowce Mi-24, Mi-8 i Mi-2, a także polskie konstrukcje W-3 Sokół oraz SW-4 Puszczyk. Dodatkowo, w Katowicach odbędzie się pokaz dynamiczny zespołu akrobacyjnego PZL-130 Orlik oraz przelot ciężkiego samolotu transportowego C-130 Hercules.   Goście wydarzenia będą mogli zobaczyć także pokaz lotniczy z udziałem samolotu P-51 MUSTANG – amerykańskiego jednosilnikowego myśliwca z okresu II wojny światowej, zaprojektowanego dla sił powietrznych Wielkiej Brytanii w 1940 roku. Wiele emocji z pewnością wywoła pokaz wyścigowy na motolotniach między pylonami w wykonaniu Grupy Falco. Publiczność zobaczy również pokaz balonów i zdalnie sterowanych modeli oraz dokonania grup rekonstrukcyjnych.   Grupy Rekonstrukcji Historycznej W imprezie wezmą udział setki rekonstruktorów, którzy przedstawią dioramy połączone z prezentacją historycznego sprzętu wojskowego (czołgi, wozy bojowe, lekkie samochody rozpoznawcze i motocykle) oraz wyposażenie żołnierzy z okresu drugiej wojny światowej. Dodatkowo, na Lotnisku Muchowiec odbędzie się pokaz dynamiczny sprzętu wraz z dwoma rekonstrukcjami bitew.   Pirotechnika Równie atrakcyjny jak lotnicze akrobacje będzie z pewnością konkurs pokazów pirotechnicznych. W szranki staną ze sobą trzy drużyny – z Polski, Czech i Litwy, które zadbają o stworzenie emocjonującego widowiska. Polskę reprezentować będzie SUREX z ponad 25-letnią tradycją, będący organizatorem największej pirotechnicznej imprezy w Polsce – Międzynarodowego Festiwalu Pokazów Pirotechnicznych Pyromagic w Szczecinie. Z Czech do Katowic przyjedzie grupa MAKALU, od kilku lat podbijająca pirotechniczny świat, a z Litwy – grupa VILNIAUS SALIUTAS, która niejednokrotnie wygrywała międzynarodowe zawody pirotechniczne. Rywalizacja tak doświadczonych ekip stanowi gwarancję niezapomnianych wrażeń.   Motoryzacja Śląski Air, Piro & Moto Show. FAJERA! to również święto fanów motoryzacji, na których czekać będzie m.in. wystawa samochodów. Więcej informacji na temat motoryzacyjnych atrakcji zostanie ujawnionych niebawem.   Impreza odbędzie się 16 czerwca na terenie Lotniska Muchowiec w Katowicach. Bilety na wydarzenie dostępne są w punktach sprzedaży eBilet oraz na www.ebilet.pl.Ceny biletów: przedsprzedaż: 29,99 / 39,99 PLN (ulgowy/normalny), w dniu imprezy: 39,99/49,99 PLN (ulgowy/normalny). Pakiety rodzinne: 2+1 przedsprzedaż: 99,99 PLN / 2+1 w dniu imprezy: 129,99 PLN, 2+2 przedsprzedaż: 129,99 PLN / 2+2 w dniu imprezy: 169,99 PLN.mDzieci do lat 6 wchodzą na teren FAJERY bezpłatnie. Bilet ulgowy przysługuje osobom pomiędzy 6 a 15 rokiem życia. Dostępny w sprzedaży pakiet rodzinny 2+1 przysługuje dwóm osobom dorosłym oraz jednemu dziecku do 15 roku życia. Pakiet rodzinny 2+2 przysługuje dwóm osobom dorosłym oraz dwójce dzieci do 15 roku życia. Rodzic lub opiekun zobowiązany jest do wykazania przy wejściu na imprezę, że osoba nieletnia znajduje się w określonym przedziale wiekowym i dzięki temu upoważniona jest do skorzystania ze zniżki.   (s)

E-składka nie tylko dla przedsiębiorcy

dodane 24.05.2018
[Region] Nie musisz być przedsiębiorcą, by korzystać z e-składki. Numer rachunku składkowego będzie potrzebny także wtedy, gdy opłacasz składkę na dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne lub opłacasz składki za nianię. Wiele informacji o e-składce kierowanych jest do przedsiębiorców, ale z numeru rachunku składkowego (NRS) korzystają także ci, którzy przedsiębiorcami nigdy nie byli. Dotyczy to między innymi osób, które zgłosiły się do dobrowolnych ubezpieczeń: emerytalno-rentowego lub zdrowotnego, a innego tytułu do tego ubezpieczenia nie mają. Z e-składki korzystają także duchowni oraz rodzice, którzy zatrudniają nianię w ramach umowy uaktywniającej. Jeżeli takie osoby nie otrzymały pisma ze swoim indywidualnym numerem rachunku składkowego lub je zagubiły mogą ten NRS samodzielnie wyszukać. Na stronie internetowej www.e-skladka.pl jest wyszukiwarka numerów. Należy podać w niej swój NIP lub PESEL, bądź inny wymagany identyfikator, by odnaleźć swój indywidualny numer rachunku składkowego. – Wyszukiwarka jest pomocna nie tylko do bieżącego opłacania składek, ale również dla tych osób, które zakończyły swoją działalność gospodarczą, a mają jakieś długi w ZUS. Skorzystać z niej mogą nie tylko biznesmeni, ale również osoby, które kiedyś opłacały dobrowolnie za siebie np. składkę zdrowotną i okazało się, że zapomniały o jakiś wpłatach w przeszłości, a teraz muszą uregulować zaległości i nie wiedzą, gdzie wpłacić zaległe kwoty – mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego. – Dlatego jeśli dostaliśmy pismo z ZUS w sprawie uregulowania zaległości, a nie wiemy na jaki rachunek opłacić składki, skorzystajmy z wyszukiwarki numeru rachunku składkowego, by go odszukać – dodaje. Pamiętać należy także o tym, że od 1 stycznia br. do opłacenia składek korzystamy ze zwykłego przelewu, takiego, jakim płacimy inne rachunki, np. za gaz czy telefon. Nie ma już specjalnych formatek, jakie istniały jeszcze do końca ubiegłego roku. (s)

Akademia sztuki – wszystko o rzeźbie

dodane 24.05.2018
[Region] Muzeum Śląskie zaprasza na kolejne spotkanie w ramach Akademii sztuki w przestrzeni publicznej. Cykl Akademia sztuki to propozycja dla zainteresowanych dyskusją o najważniejszych trendach w sztuce w XX i XXI w. W piątek, 25 maja o godzinie 18.00 odbędzie się debata w ramach Akademii sztuki w przestrzeni publicznej poświęcona tematowi rzeźby, jej znaczeniu w obszarze życia człowieka, problemowi sztuki programowej, a także abstrakcji w rzeźbie. Gośćmi spotkania będą performer Robert Kuśmirowski oraz rzeźbiarze Jerzy Kędziora i Bogumił Burzyński. Sztuka Roberta Kuśmirowskiego to poszukiwanie obrazu tożsamości świata, kreowanie językiem rekonstrukcji, scenografii filmowej wizji tego, co nas dotyka, co jest naszą pamięcią, ale i sentymentem. Tematem sztuki Jerzego Kędziory stał się człowiek, jego wizerunek, stan emocjonalny, który przenosi na język form monumentalnych - pomników, ale i form kameralnych, np. na medale, a dzisiaj ukazuje go w rzeźbach balansujących wpisanych w przestrzeń miasta, budynków. Specjalnością artysty Bogumiła Burzyńskiego są zaś formy monumentalne z ekspresyjnym modelunkiem. Dyskusję poprowadzi Bartłomiej Struzik, artysta, kierownik Katedry Projektowania Architektoniczno-Rzeźbiarskiego Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Jego twórczość akcentuje relacje i doświadczenia przestrzeni przez człowieka. Spotkanie odbędzie się w sali A na poziomie -3 w siedzibie Muzeum w Strefie Kultury przy ul. Dobrowolskiego. Wstęp 1 zł.   (TS)  

Noc Muzeów z kolejami – dodatkowe połączenia Kolei Śląskich

dodane 18.05.2018
[Region] W najbliższy weekend muzea otwierają swoje podwoje dla amatorów wieczornego zwiedzania. Z tej okazji Koleje Śląskie uruchamiają dodatkowe nocne połączenia, aby zwiększyć możliwości powrotu uczestników Nocy Muzeów. Pociągi KŚ wyjadą z Katowic w trzech kierunkach: do Zawiercia, Tychów oraz Gliwic.   Łącznie dodatkowe pociągi śląskiego przewoźnika zatrzymają się na 30 stacjach. Wszystkie trzy połączenia wystartują ze stolicy województwa w nocy z 19 na 20 maja o tej samej godzinie – 01:35. W miarę możliwości rozkład jazdy pociągów został tak ułożony, by zapewnić przesiadki na nocne autobusy. W przypadku Będzina możliwa będzie np. przesiadka na autobus linii 904N, a w Gliwicach na połączenia 60N i 32N.   W specjalnych pociągach na Noc Muzeów będzie obowiązywać taka sama taryfa jak w pociągach rozkładowych. Honorowane będą też wszystkie bilety okresowe. Zakup biletów na dworcu w Katowicach będzie możliwy zarówno w biletomatach, jak i w kasie – w głównej hali dworca kasa Kolei Śląskich działa bowiem całą dobę.   – Noc Muzeów to przedsięwzięcie kierowane w dużej mierze do rodzin, zaangażowanie się w to wydarzenie będzie zatem świetnym dopełnieniem naszych innych inicjatyw jak np. Rodzinnych Niedziel – mówi Magdalena Iwańska, rzecznik prasowy Kolei Śląskich. – Zachęcamy do tego, by w tę wyjątkową noc zamienić auto na pociąg, unikając tym samym korków i problemów ze znalezieniem miejsca parkingowego – dodaje. To już kolejny raz, gdy Koleje Śląskie uruchamiają dodatkowe połączenia z okazji Nocy Muzeów. W ubiegłym roku z oferty śląskiego przewoźnika skorzystało kilkaset osób – największym zainteresowaniem cieszyły się kursy w kierunku Gliwic i Częstochowy. Oferta na Noc Muzeów to nie jedyne przedsięwzięcie, które Koleje Śląskie realizują we współpracy z instytucjami kulturalnymi. Śląski przewoźnik już od kilku lat oferuje bezpłatne przejazdy dla uczestników Industriady, współpracuje również m.in. z Operą Śląską, Muzeum Śląskim i Regionalnym Instytutem Kultury w Katowicach.   (s)    

Noc atrakcji w Muzeum Śląskim

dodane 18.05.2018
[Region] To, co robimy i kreujemy dziś, kiedyś będzie przeszłością, zatem zapraszamy do jej współtworzenia i udziału w wyjątkowej Nocy Muzeów w Muzeum Śląskim już 19 maja w godzinach 19.00 – 2.00 – mówi Danuta Piękoś-Owczarek, kier. Działu Promocji. – Przypominam, że w ten sobotni wieczór na stałe zamknięta zostanie stara siedziba przy alei W. Korfantego 3, a przedtem, po wielu atrakcjach, będzie okazja do złożenia historycznego wpisu do księgi gości. Także podczas tej nocnej wędrówki fascynujący świat technologii spotka się z intrygującą przeszłością – dodaje. Noc Muzeów to jedyna okazja, żeby zobaczyć pracę muzealników od kuchni i poznać niedostępne na co dzień miejsca. Jedyny raz w roku zwiedzający będą mieli okazję zajrzeć do pracowni konserwacji dzieł sztuki i zobaczyć jeden z najlepszych w Europie wideomikroskopów 3D, pod którym będzie można przyjrzeć się przyniesionym przez siebie drobiazgom. – W muzealnej czytelni zaprezentujemy najnowocześniejszy skaner 3D wykorzystywany w muzealnictwie – wyjaśnia Danuta Piękoś- Owczarek. – Najmłodsi goście będą mogli wyprodukować własny film animowany, dla dzieci i młodzieży przygotowaliśmy warsztaty animacji poklatkowej z tworzeniem miniscenariusza, scenografii, postaci, a później także animacji i reżyserii. Odpowiedzi na pytanie, dlaczego Spodek wylądował właśnie w Katowicach, poszukamy podczas oryginalnej projekcji filmu dokumentalnego pt. „Archikosmos”. Wspólnie przeniesiemy się w odległe lata, oglądając multimedialny pokaz starych fotografii z kolekcji Muzeum Śląskiego „Poza czasem”. Wspaniałym dopełnieniem tej przygody będzie wideomapping prezentowany na fasadzie zabytkowej łaźni. Ściana budynku łaźni na chwilę zamieni się w familok, a z jego okien przemówią do nas m.in. autor śląskich westernów Józef Kłyk czy malarz Erwin Sówka – wylicza. Świetlno-dźwiękowa wędrówka przez historię zaprowadzi gości do ponadtrzydziestoletniej siedziby Muzeum przy al. Korfantego 3, gdzie podczas tej wyjątkowej nocy każdy będzie mógł wejść do budynku starego hotelu z przełomu XIX i XX w. – po raz ostatni. Zajrzymy tam, gdzie do tej pory drzwi były zamknięte, zobaczymy, co skrywa muzealny strych oraz jak wyglądają piwnice. Spacer po opuszczonym budynku specjalnie wyznaczoną trasą będzie okazją do przypomnienia dawnych wystaw i wydarzeń i zderzenia przeszłości z teraźniejszością. Poszukiwacze przygód znajdą pozostałości po dawnym Grand Hotelu, zobaczą unikatowe zdjęcia i obrazy z tego miejsca. Realizacje muzyczne zostaną skomponowane z klimatycznym światłem. Każdy z nocnych gości będzie mógł pozostawić po sobie ślad, zapisując wspomnienia w pamiątkowej księdze. O północy drzwi gmachu zamkną się, a potem na fasadzie kompleksu Bartosz w nowej siedzibie przy ul. Dobrowolskiego zobaczymy nostalgiczną impresję filmową o zabytkowym budynku Muzeum przy al. Korfantego 3. Wśród atrakcji Nocy Muzeów jest także zaproszenie do salonu dżentelmenów z przełomu XIX i XX w., dawnej karczmy i baru robotniczego z lat 70. XX w. – podczas spotkania z aktorami wcielającymi się w przedstawicieli tych trzech środowisk dowiemy się, jak niegdyś spędzano czas wolny. Ugotujemy prawdziwy śląski żur i będziemy go próbować, a także posłuchamy o znaczeniu tej potrawy w śląskiej kuchni i kulturze. Strefa edukacyjna „Na tropie Tomka” inspirowana książkami Alfreda Szklarskiego, to propozycja dla dzieci i rodziców. W trakcie wyprawy przez pięć kontynentów dorośli przypomną sobie fascynacje postaciami z lat młodości, a dzieci będą miały okazję do podjęcia przygotowanych dla nich wyzwań. Z kolei w przestrzeni wystawy „Zaczęło się od ziarna” archeolodzy opowiedzą o swojej pracy i przygotują dla dzieci quizy i stanowiska warsztatowe. Na rodziny czekają również warsztaty plastyczne na placu Fajrant oraz strefa odpoczynku. W trakcie Nocy Muzeów w Muzeum Śląskim będzie można zwiedzić wszystkie wystawy, a dodatkowo porozmawiać z kuratorami o historii dzieł znajdujących się w muzealnych kolekcjach. Każdy będzie mógł wjechać na 40-metrową wieżę widokową szybu „Warszawa II”. Tradycyjnie odbędzie się kiermasz muzealnych publikacji, na którym będzie można kupić książki o sztuce, fotografii, historii Górnego Śląska, architekturze czy przemyśle nawet 70 proc. taniej. Na stoisku znajdą się również torby, plecaki oraz koszulki do kolorowania z reprodukcjami obrazów z kolekcji. Noc Muzeów w siedzibie przy ul. Dobrowolskiego odbywać się będzie w godz. 19.00–2.00 (w siedzibie przy al. Korfantego 3 do godz. 24.00). Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny, w niektórych przypadkach obowiązuje wcześniejsza rezerwacja miejsc (szczegóły w programie wydarzeń). Ze względów bezpieczeństwa wejście do poszczególnych budynków będzie uzależnione od liczby osób przebywających wewnątrz, a możliwość wjazdu na wieżę widokową związana jest z panującymi warunkami atmosferycznymi. Przed rozpoczęciem Nocy Muzeów w sobotę, 19 maja Muzeum Śląskie w Katowicach będzie czynne od 10.00 do 16.00. W tych godzinach obowiązują bilety wstępu. Od 16.00 do 19.00 będzie trwała przerwa techniczna. Teresa Stokłosa

Kukuczka na scenie, czyli „Himalaje” w Teatrze Śląskim

dodane 18.05.2018
[Region] –  Przed nami ostatnia premiera sezonu  na Dużej Scenie, w sobotę, 19 maja o godz. 19.00 zapraszamy na „Himalaje” – mówi Aleksandra Czapla-Oslislo, rzeczniczka prasowa Teatru Śląskiego. – Trójka autorów zaangażowanych w scenariusz, czyli  Pałyga, Kortko, Pietraszewski. Pierwsza opowieść o Kukuczce, największym polskim himalaiście urodzonym w familoku w Bogucicach, wyreżyserowana przez Roberta Talarczyka. Muzyka na żywo tworzona przez Miuosha na scenie i świat wykreowany przez Katarzynę Borkowską. Zespół aktorski, który mierzy się z własną, osobistą górą... – wylicza.   Co zrobisz, gdy na wysokości 8300 metrów nagle pęknie lina, która cię utrzymywała? Przed tobą kilka długich chwil samotnego lotu w pustkę – masz więc czas, żeby się zastanowić. Samotność to twoja jedyna towarzyszka w tej podróży. A może zawsze była z tobą tylko ona?   Czternaście najwyższych gór świata, tzw. ośmiotysięczników. Korona Himalajów i Karakorum. Z każdą z nich związane są legendy, historie o euforycznych zwycięstwach, ale i bolesnych porażkach. Czy podejmiesz wyzwanie zdobycia ich wszystkich, mając świadomość, że każdemu osiągnięciu szczytu grozi ryzyko upadku? Ile poświęcisz, by osiągnąć cel? Jerzy Kukuczka, choć zdobył je wszystkie, zamiast odpoczywać w domu, postanowił powrócić w Himalaje i raz jeszcze zmierzyć się ze swoją pierwszą górą, Lhotse. Czy musiała to być jednocześnie jego ostatnia wyprawa? Czy przywróciło to równowagę świata? – o tym będzie ten spektakl.   – „Himalaje” to opowieść o szczytach ludzkich możliwości, ale i o przepaściach, których nie da się zasypać ani przekroczyć. O postaciach, które dla jednych są bohaterami, a dla innych nieodpowiedzialnymi marzycielami, ryzykantami, egoistami. To pierwsza teatralna historia o Jerzym Kukuczce i tych, których życie się z nim splotło – wyjaśnia Aleksandra Czapla-Oslislo.   Spektakl wyreżyserował dyrektor „Wyspiańskiego” Robert Talarczyk. Scenariusz jest dziełem Artura Pałygi, Dariusza Kortko i Marcina Pietraszewskiego, autorów głośnej biografii „Kukuczka: opowieść o najsłynniejszym  polskim himalaiście”. W roli Jurka Dariusz Chojnacki, w roli Lhotse Grażyna Bułka, Celinę gra Agnieszka Radzikowska, Tyrolczyka Grzegorz Przybył  oraz inni znani aktorzy katowickiej sceny. Premiera prasowa w sobotę o godz. 19.00, prapremiera 6 czerwca.   Teresa Stokłosa    

„Ratuj!” bezdomne zwierzaki ze Śląska przed kleszczami

dodane 17.05.2018
[Region] Kleszcze to realne zagrożenie nie tylko dla zdrowia, a nawet życia ludzi, ale także zwierzaków. O ile zabezpieczenie jednego czworonoga przed tym niebezpieczeństwem nie jest aż tak trudne, to schroniska i fundacje opiekujące się psami i kotami zmagają się z tym wyzwaniem w skali nawet kilkaset większej. Teraz w ochronę przed tymi pajęczakami podopiecznych kilkudziesięciu tego typu placówek z całej Polski może włączyć się każdy z nas i to nie wychodząc z domu. Właśnie na platformie www.dlaSchroniska.pl ruszyła bowiem internetowa zbiórka przeciwkleszczowych preparatów dla bezdomnych czworonogów m.in. ze Śląska. Kleszcze czyhają nie tylko w lasach i wysokich trawach, ale i parkach, na wybiegach, polanach czy nawet miejskich trawnikach. Podczas aktywności na świeżym powietrzu nie trudno zatem o takiego „pasażera na gapę”. – Niełatwe jest przejrzenie sierści jednego zwierzaka ze stuprocentową pewnością, że nie ma on na sobie kleszcza, a schroniska i fundacje mają często po kilkadziesiąt czy nawet kilkaset podopiecznych, przy takiej liczbie staje się to wręcz niemożliwe. Ratunkiem są dla nas przeciwkleszczowe preparaty. Najlepiej działają te uznawane za leki i certyfikowane, ale niestety to spory wydatek. Dlatego apelujemy o pomoc i przyłączenie się do akcji „Ratuj!”. W jej ramach zbierane będą obroże dla psów i kotów, które pozwolą zabezpieczyć nasze zwierzaki przed związanym z kleszczami śmiertelnym zagrożeniem aż do ośmiu miesięcy oraz krople do aplikacji na skórę czworonoga, służące do czterech tygodni. Te produkty działają na wspomniane pasożyty odstraszająco, zapobiegając tym samym ich wczepieniu w skórę zwierzaka i zmniejszając ryzyko zarażenia groźnymi chorobami – mówi Iwona Cięciwa z Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach. Co dokładnie trzeba zrobić, aby pomóc? Aby podarować bezdomnym zwierzakom z naszego miasta preparaty przeciwkleszczowe, wystarczy wejść na platformę www.dlaSchroniska.pl, a następnie wybrać z listy kilkudziesięciu placówek z całej Polski tę, którą chce się wesprzeć, jednego z jej podopiecznych oraz środki, które planujemy mu ufundować. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że koszt tego rodzaju produktów jest stosunkowo wysoki, dlatego też, jeśli ktoś nie może sobie pozwolić na ich sfinansowanie w całości, można kupować na rzecz poszczególnych schronisk i fundacji także „cegiełki” o wartości 10 zł, które zostaną przeznaczone na środki przeciwkleszczowe. Akcję „Ratuj!” organizujemy już po raz trzeci, właśnie po to, by umożliwić pomaganie bezdomnym zwierzakom każdemu, komu na sercu leży ich dobro. Zależy nam też na tym, by ten proces był jak najprostszy, dlatego też przypomina on zakupy w sklepie internetowym – wystarczy dostęp do internetu, kilka minut i chociażby 10 zł – mówi Michalina Zabłocka, prezes Fundacji NaszeZoo.pl, organizującej zbiórkę „Ratuj!”. Darczyńcy nie muszą jednak przejmować się kosztami dostawy, bo pokrywają je organizatorzy. Wśród najbardziej znanych chorób odkleszczowych wymienia się boreliozę, która może doprowadzić m.in. do ślepoty, paraliżu i zmian psychicznych, a także babeszjozę, konsekwencją której bywa niewydolność wątroby oraz nerek, a nawet śmierć czworonoga. Ślina niektórych gatunków tych pasożytów może także powodować paraliż kleszczowy, objawiający się u psów częściowym niedowładem, porażeniem mięśni oraz zaburzeniami koordynacji. Te małe pajęczaki mogą przenosić także m.in. wirusowe zapalenie mózgu, które w krótkim czasie może doprowadzić do śmierci zwierzaka. Teraz każdy z nas może włączyć się w profilaktykę tych chorób wśród bezdomnych czworonogów z całej Polski, w tym na Śląsku z katowickiego miejskiego schroniska, Fundacji For Animals oraz Ogólnopolskiej Fundacji na rzecz Ochrony Zwierząt „4 Łapy”.   Akcja „Ratuj!” na platformie www.dlaSchroniska.pl potrwa do końca czerwca.   (s)

Białas kontra patologia

dodane 16.05.2018
[Region] Teatr Śląski zaprasza na ostatnie w tym sezonie spotkanie autorskie prof. Zbigniewa Białasa z cyklu „Puder i pył”. Tradycyjnie na Scenie w Malarni, w czwartek, 17 maja o godz. 18.30, gościem znanego sosnowieckiego pisarza będzie reporterka Ewa Winnicka. – Profesor Białas spotka się z autorką głośnego reportażu „Był sobie chłopczyk” o kilkuletnim Szymonie z Będzina, którego śmierć rodzice ukrywali przez dwa lata, a na którego pogrzeb, wtedy jeszcze jako bezimiennego „Aniołka” znalezionego w cieszyńskim stawie, przybyły tłumy ludzi – wyjaśnia Aleksandra Czapla-Oslislo, rzeczniczka katowickiego „Wyspiańskiego”. – Ewa Winnicka studiowała dziennikarstwo i amerykanistykę na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie następnie prowadziła wykłady. Od 1999 r. związana jest z „Polityką”, „Dużym Formatem”, publikowała także w „Tygodniku Powszechnym” i włoskim „Internazionale”, występowała w TVP Kultura. Jest współautorką kilku scenariuszy filmów dokumentalnych. Dwukrotnie uhonorowana została nagrodą Grand Press za teksty o tematyce społecznej – dodaje. Oprócz książki „Był sobie chłopczyk”, wydała takie tytuły jak „Londyńczycy” (publikacja nominowana do Nagrody „Gryfia”), „Angole” (Nagroda „Gryfia” oraz nominacje do Nagrody Nike i Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego), „Nowy Jork zbuntowany” i „Milionerka. Zagadka Barbary Piaseckiej Johnson”. Ostatnio ukazała się jej książka napisana wspólnie z Cezarym Łazarewiczem pt. „1968. Czasy nadchodzą nowe”. Tematem czwartkowego spotkania będzie zjawisko patologii, o czym będzie mogła porozmawiać także publiczność, której podczas tych dyskusyjnych wieczorów nigdy nie brakuje. Bilety na „Puder i pył” w kawiarni Sceny w Malarni (ul. Teatralna przy katowickim Rynku) kosztują 5 zł. Teresa Stokłosa
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl