Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Teatr Zagłębia w programie „Lato w teatrze”

dodane 27.04.2015
[Region] Teatr Zagłębia pozyskał 40 tys. złotych na realizację wakacyjnych warsztatów teatralnych w ramach programu „Lato w teatrze” organizowanego przez Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego. Projekt „Tak to widzę: szkoła” znalazł się w gronie wniosków najwyżej ocenionych przez Komisję Ekspertów programu i otrzymał 100 proc. wnioskowanego dofinansowania.   „Tak to widzę: szkoła” to projekt artystyczno-społeczny, którego celem jest stworzenie młodym ludziom przestrzeni do swobodnej i szczerej wypowiedzi o tym, jak naprawdę widzą swoje miejsce i swoją podmiotowość w systemie edukacji. Czy czują się jego partnerami? Co uruchamia ich kreatywność i pociąga, a co nudzi i blokuje? Jakie mają doświadczenia w relacji oceniany oceniający? Czy szkoła jest szansą czy ograniczeniem? W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania, uczestnicy warsztatów zaproszeni zostaną do udziału w otwartym procesie twórczym, przygody z własną wyobraźnią, psychiką i ciałem.   Warsztaty będą odbywały się w pierwszej połowie sierpnia. Skierowane są dla młodzieży w wieku 13-16 lat, tj.uczniów zagłębiowskich gimnazjów. Udział w projekcie będzie bezpłatny, a informacje o naborze pojawią się niebawem na stronie internetowej Teatru Zagłębia: www.teatrzaglebia.pl. Merytorycznym partnerem projektu jest Fundacja Szafa Gra – inicjator Śląskiego Laboratorium Pedagogiki Teatru.   „Lato w teatrze” jest programem Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego realizowanym ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, którego najważniejszym elementem jest konkurs grantowy adresowany do teatrów, samorządowych instytucji kultury oraz organizacji pozarządowych – ośrodków, które w okresie letnich wakacji szkolnych planują zorganizować warsztaty teatralne dla dzieci i młodzieży, zakończone pokazem spektaklu. Najciekawsze projekty otrzymują dofinansowanie, które wynosi maksymalnie 40 tys. złotych.   (s)  

Konkurs o Nagrodę Scenograficzną im. Jerzego Moskala

dodane 27.04.2015
[Region] Centrum Scenografii Polskiej Oddział Muzeum Śląskiego w Katowicach zaprasza scenografów i kostiumologów do udziału w konkursie o Nagrodę Scenograficzną im. Jerzego Moskala. – Najlepsze prace zostaną zaprezentowane na ekspozycji towarzyszącej Festiwalowi Nowej Scenografii we wrześniu 2015 roku, a na zwycięzcę czeka nagroda pieniężna oraz możliwość nawiązania współpracy z zawodowymi scenami – mówi „WZ” Danuta Piękoś z Działu Marketingu Muzeum Śląskiego. W konkursie mogą uczestniczyć licencjaci i dyplomanci wyższych uczelni artystycznych w dziedzinie scenografii teatralnej, filmowej i kostiumu z lat 2014–2015. W odrębnej kategorii zostaną przyznane również nagrody za scenografie zrealizowane w latach 2010–2015. Prace, które spełnią wymagania konkursowe oraz zdobędą uznanie jury, zostaną pokazane na wystawie „Wymiary scenografii” w przestrzeniach siedziby Muzeum Śląskiego w Katowicach przy ul. T. Dobrowolskiego 1. – Zwycięzca konkursu, oprócz nagrody pieniężnej, ma szansę rozpocząć współpracę z profesjonalnymi teatrami, których dyrektorów zapraszamy do przyznania własnych nagród w dowolnej formie, w tym współpracy – wyjaśnia Piękoś. – Rezultaty pierwszej z nich zobaczymy już w czerwcu 2015 roku podczas czerwcowej premiery na Dużej Scenie Teatru Śląskiego, do której scenografię przygotowała laureatka nagrody z roku 2013 – dodaje. Projekty do zaprezentowania na wystawie wraz z wypełnioną kartą zgłoszenia należy przesyłać drogą elektroniczną do 15 czerwca br. na adres konkurs@scenografia-polska.pl, załączając prezentację projektu w formacie PDF w rozdzielczości ekranowej. W tytule wiadomości należy wpisać według wzoru: imię, nazwisko oraz nazwę kategorii. Regulamin i karta zgłoszenia znajdują się na stronie muzeumslaskie.pl. Autorów zwycięskich prac poznamy 26 września br. Informacji udziela Dział Marketingu Muzeum Śląskiego w Katowicach, tel. (32) 779 93 69, marketing@muzeumslaskie.pl. Teresa Stokłosa  

Można złożyć wpis do księgi kondolencyjnej

dodane 27.04.2015
[Region] Dziś rano w holu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego wystawiono księgę kondolencyjną po śmierci Władysława Bartoszewskiego, pełnomocnika premiera ds. dialogu międzynarodowego, więźnia Auschwitz, żołnierza AK, historyka. Wpisów do księgi można dokonywać w godzinach pracy urzędu od poniedziałku do piątku od godz. 7.30 do 15.30. Księga znajduje się na parterze, przy wejściu od ul. Jagiellońskiej. Władysław Bartoszewski urodził się w 1922 r. w Warszawie. We wrześniu 1940 r. został aresztowany przez Niemców i wywieziony do Auschwitz, gdzie był więziony do kwietnia 1941 r. W 1942 r. związał się z konspiracją; wstąpił do AK i rozpoczął współpracę z Radą Pomocy Żydom „Żegota”. Uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. W 1965 r. został uhonorowany przez Instytut Yad Vashem tytułem Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata. W 1976 r. poparł list intelektualistów przeciwko zmianom w konstytucji PRL, tzw. List 64. Od 1978 r. współtworzył Towarzystwo Kursów Naukowych i wykładał na tajnym Uniwersytecie Latającym. W 1980 r. został członkiem NSZZ „Solidarność”. Po wprowadzeniu stanu wojennego internowany; uwolniony w kwietniu 1982 r. W latach 1990-1995 był ambasadorem Polski w Austrii, później przez kilka miesięcy szefem MSZ w rządzie Józefa Oleksego. W latach 1997-2001 był senatorem IV kadencji z ramienia Unii Wolności. Szefem MSZ ponownie został w rządzie Jerzego Buzka w latach 2000-2001. Od 2001 r. przewodniczył Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz Międzynarodowej Radzie Oświęcimskiej. W listopadzie 2007 r. został powołany przez premiera Donalda Tuska na pełnomocnika Prezesa Rady Ministrów ds. dialogu międzynarodowego. Władysław Bartoszewski był publicystą i wykładowcą historii najnowszej, autorem ponad 1,5 artykułów i 40 książek. Był laureatem wielu nagród, odznaczeń i wyróżnień, m.in. Orderu Orła Białego, Krzyża Wielkiego Orderu Zasługi RFN, papieskiego Orderu św. Grzegorza Wielkiego, Krzyża Wielkiego Zakonu Rycerskiego i Szpitalnego św. Łazarza z Jerozolimy. Pogrzeb Władysława Bartoszewskiego odbędzie się 4 maja w Warszawie. PS. z wykorzystaniem materiału PAP (s)  

Mamy lidera. W Sosnowcu mamy lidera!

dodane 27.04.2015
[Region] Piłkarze Zagłębia pokonali przed własną publicznością ROW Rybnik 2:1 i awansowali na pozycję lidera piłkarskiej II ligi! Gola na wagę zwycięstwa w 94 minucie zdobył niezawodny Jakub Arak. Po pierwszej połowie prowadzili goście, którzy oddali w pierwszych 45 minutach jeden celny strzał na bramkę Zagłębia. Jednak to Zagłębie powinno objąć prowadzenie jako pierwsze. Chwilę przed stratą bramki futbolówkę w siatce gości umieścił Grzegorz Fonfara, ale sędzia liniowy dopatrzył się spalonego. Jak się później okazało, zupełnie bezpodstawnie. Sosnowiczanie na listę strzelców wpisali się w 55 minucie. Rezerwowy Łukasz Tumicz sprytnie zwiódł jednego z defensorów i pokonał bramkarza gości. Remis nie satysfakcjonował żadnej ze stron, dlatego też do końcowego gwizdka trwała walka o komplet punktów. W końcówce nie popisali się sędziowie, którzy najpierw nie dostrzegli ewidentnego faulu na Krzysztofie Markowskim, a następnie niemal każdą sytuację gwizdali na korzyść rywali. W 94 minucie nic jednak nie było w stanie odebrać Zagłębiu bramki, po której Ludowy eksplodował. Po dośrodkowaniu Marcina Sierczyńskiego piłkę głową do bramki skierował Jakub Arak. Przytomnością umysłu i boiskowym cwaniactwem wykazał się w tej sytuacji Tumicz, który zamykał akcję na długim słupku i gdyby dotknął piłki, to sędzia odgwizdałby spalonego. Tak się jednak nie stało i sosnowiczanie mogli świętować wygraną, która w kontekście porażki Rozwoju Katowice ze Stalą Mielec dała naszej drużynie fotel lidera. - Jak zwykle na początku dostajemy „gonga”, musimy ten wynik gonić... Spotkały się dwie bardzo dobre drużyny, ROW był bardzo fajnie poukładany, dzisiaj dobrze wyglądali w pierwszej połowie, brakło może im trochę sił pod koniec. Tak jak mówię, spotkały się drużyny, które powinny być na pierwszym i na drugim miejscu w tej tabeli, jednak wyszło jak wyszło, to my wygraliśmy ten mecz. Tak jak powiedziałem chłopakom w szatni, dzisiaj oni zostali bohaterami Sosnowca i praca z nimi to wielka przyjemność, za co im bardzo dziękuję. Chciałem podziękować kibicom, bo dzisiaj byli naszym 12. zawodnikiem. Bardzo nas wspierali od początku do samego końca i właśnie im chciałem podziękować w moim imieniu, całego sztabu i drużyny. Stadion Ludowy zaczął znowu żyć! - powiedział po meczu trener Zagłębia Robert Stanek. (KP) Zagłębie Sosnowiec – ROW Rybnik 2:1 (0:1) Bramki: 0:1 Grolik 37., 1:1 Tumicz 55., 2:1 Arak 94. Zagłębie: Gąsiński – Sierczyński, Koprucki, Markowski, Ninkovic – Ryndak (74. Mizgała), Matusiak, Fonfara (46. Tumicz), Dudek, Tylec (78. Zaradny) – Arak.

„STRZELEC” rekrutuje

dodane 24.04.2015
[Region] Jeżeli planujesz w przyszłości zostać żołnierzem lub funkcjonariuszem służb mundurowych, zrozumieć zasady pracy i taktykę działań tych służb oraz aktywnie przygotować się do tego rodzaju pracy, to zgłoś się w najbliższą sobotę 25 kwietnia na rekrutację przeprowadzaną przez Związek Strzelecki „Strzelec” Organizację Społeczno-Wychowawczą, reprezentowany przez Jednostkę Strzelecką 2037 z Sosnowca. Zapisy odbywają się Sosnowieckim Centrum Organizacji Pozarządowych w Sosnowcu przy Placu Tadeusza Kościuszki 5 w godz. 11.00-16.00. Co oferuje „Strzelec” młodym ludziom, którzy przejdą etap rekrutacji? Otóż można będzie nauczyć się dyscypliny, porządku i odpowiedzialności, prowadzić działania w trudnych warunkach terenowych, wzmocnić wytrzymałość fizyczną i psychiczną, ocenić a następnie rozwinąć swoje możliwości podczas testów sprawnościowych podobnych do egzaminów do służby w wojsku i policji, poznać sprzęt wojskowy od pistoletu po transportery opancerzone, ukończyć jeden z wielu kursów specjalistycznych, wśród których jest wspinaczka, nurkowanie, skoki spadochronowe, pierwsza pomoc czy też walka w mieście. Kto może wstąpić w szeregi „Strzelca”? Otóż chętni powinni spełnić kilka warunków. Przede wszystkim posiadać obywatelstwo polskie, mieć ukończony 16 rok życia, cieszyć się dobrym zdrowiem, posiadać odpowiednią wytrzymałość psychofizyczną oraz posiadać motywację i wykazywać chęć podporządkowania się dyscyplinie, występującej w formacjach mundurowych. Związek Strzelecki Strzelec Organizacja Społeczno-Wychowawcza jest kontynuatorem ideowym przedwojennego Związku Strzeleckiego. Jego działalność wpisana jest w program współpracy jednostek organizacyjnych Ministerstwa Obrony Narodowej ze społeczeństwem. Działalność organizacyjna związku posiada patronat Ministra Obrony i Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Podstawowym celem „Strzelca” jest wychowanie młodzieży w duchu patriotyzmu, poczucia służby i obowiązku wobec kraju i społeczeństwa.   W trakcie zajęć strzelcy zdobywają wiedzę między innymi z zakresu topografii, pomocy przedlekarskiej czy przetrwania w trudnych warunkach, czyli tzw. survivalu, podnoszą swoją sprawność fizyczną. Uczą się także współpracy wewnątrz drużyny, zasad koleżeństwa. Cykl szkoleniowy zapewnia im uzyskanie wiedzy i umiejętności przydatnych w postępowaniach kwalifikacyjnych do wojska, policji i innych formacji umundurowanych.   (s)

Zprezentuj Zagłębie Dąbrowskie na fotografii, wygraj tablet

dodane 24.04.2015
[Region] Trwa III edycja konkursu im. Piotra Zarzyckiego pod nazwą „Oblicza Zagłębia Dąbrowskiego – Zagłębie na fotografii”. W rywalizacji może wziąć udział każdy, kto zrobi zdjęcia charakteruzujące nasz region, składajace się na fotoreportaż i przedstawi w kadrze to, co pozwoli odkryć specyfikę Zagłębia Dąbrowskiego. Nagrodą główną jest tablet Samsung Galaxy.   Tematyka zdjęć jest dowolna, należy wykonać od 6 do 8 fotografii. Każdy z uczestników może samodzielnie dokonać wyboru obiektów, pejzaży czy postaci utożsamianych z regionem, które w jego przekonaniu warto utrwalić obiektywem. By wystartować w konkursie, wystarczy swoje prace przesłać w terminie do 3 czerwca br. na adres: zagłebiacy@o2.pl. W osobnym pliku tekstowym należy napisać swoje imię, nazwisko, adres korespondencyjny, adres e-mail i numer telefonu oraz tytuł swojego fotoreportażu. Jeżeli uczestnik konkursu jest studentem lub uczniem, powinien także podać nazwę placówki, w której się kształci.   – Każdy, kto jest zainteresowany fotografią i tematyką Zagłębia Dąbrowskiego jako „małej ojczyzny” powinien spróbować swoich sił. W konkursie nie obowiązują żadne ograniczenia wiekowe. Rywalizacja ma charakter otwarty. W ubiegłym roku zabawa pokazała, że naszym regionem interesują się nie tylko tutejsi mieszkańcy. W I edycji Konkursu im. Piotra Zarzyckiego zwyciężyła Wiktoria Sadowa, studentka z Ukrainy, która w swoim eseju przedstawiła nasz region z punktu widzenia obcokrajowca. Natomiast w II edycji nagroda główna powędrowała do Agnieszki Rybickiej z Sosnowca. Ciekawe, kto zwycięży w tym roku? – zastanawia się prezes Stowarzyszenia Zagłębiacy, Przemysław Ruta.   Konkurs jest nie tylko okazją do sprawdzenia w konkursowej rywalizacji swoich fotograficznych talentów, jest również formą upamiętnienia założyciela i pierwszego prezesa Stowarzyszenia Zagłębiacy, Piotra Zarzyckiego. Piotr Zarzycki był lokalnym patriotą, przedsiębiorcą całe życie związanym z Zagłębiem Dąbrowskim. Reprezentował także nasz region w Sejmiku Województwa Śląskiego. Zmarł w lipcu w 2012 roku.   (PR)      

Ozge Kirdar Cemberci: MKS ma specjalne miejsce w moim sercu

dodane 24.04.2015
[Region] Dąbrowianki walczą obecnie o 5. miejsce w Orlen Lidze. W I rundzie play-off pokonały w dwumeczu KSZO Ostrowiec (3:0, 3:0). Nie da się ukryć, że podopieczne trenera Serramalery z łatwością zwyciężyły w tej rywalizacji. – Tak, oba mecze były łatwe. Teraz nie ma na nas presji i możemy grać lepiej. Dobrze, że gramy o miejsca 5-8. To zawsze lepiej niż o 9-12. To trudne zadanie dla doświadczonych graczy walczyć z całych sił o 5. miejsce, ponieważ ja bardzo chciałam zdobyć medal. Nie udało się i bardzo mi przykro z tego powodu – przyznaje ze smutkiem rozgrywająca dąbrowskiego zespołu (na zdjęciu). Sezon 2014/2015 nie poszedł po myśli zawodniczek, jak i włodarzy klubu. Co według Turczynki zadecydowało o niepowodzeniu? – W tym sezonie zagrałyśmy kilka świetnych spotkań, np. z Policami czy Galatasaray, ponieważ w tych spotkaniach zagrałyśmy z ogromną pewnością, koncentracją i jako drużyna. W innych meczach brakowało nam tych cech i, co ważniejsze, traciłyśmy dyscyplinę, nie potrafiłyśmy grać jako drużyna – twierdzi Ozge. Rozgrywająca Taurona Banimexu sądzi, że dla niej samej obecny sezon, jak i ten poprzedni, były okazją do wspaniałej nauki. – Dla mnie te dwa sezony w Polsce to niezwykłe doświadczenie. Zrozumiałam, jak to jest być zagraniczną zawodniczką w klubie. To trudne, ale jednocześnie bardzo zabawne. Grałam już dla dobrych drużyn, więc byłam w stanie wziąć odpowiedzialność za grę, także tutaj w MKS-ie. To dla mnie duży pozytyw, ponieważ poznałam siebie poza moją strefą komfortu i teraz wiem, że mogę grać w każdym zespole – podkreśla zawodniczka. Ozge Kirdar Cemberci przyznała także, że obecne rozgrywki są ostatnimi w jej wykonaniu w barwach klubu z Dąbrowy Górniczej. – Tak, to moje ostatnie cztery mecze w koszulce MKS-u i to były dla mnie dwa niezapomniane sezony. Tak jak mówiłam, to był dla mnie dobry test. Przed przyjazdem tu do Polski praktycznie straciłam całą swoją cierpliwość do siatkówki, ale MKS i jego fani przywrócili mi ją. Dlatego też chciałabym podziękować zarządowi, fanom, jak i drużynie za te lata. Może jeszcze kiedyś zagram w Polsce, ale MKS ma na zawsze specjalne miejsce w moim sercu – powiedziała Ozge Kirdar Cemberci. (KP)   Foto: Dariusz Chećko

Białas kontra film

dodane 24.04.2015
[Region] Pierwsze wiosenne spotkanie prof. Zbigniewa Białasa z cyklu „Puder i pył” w katowickim teatrze im. Stanisława Wyspiańskiego wypełnią rozmowy o tym, jak obecnie wygląda kino śląskie, czy w ogóle jakoś wygląda, kto i jakie tematy porusza i czy na kręcenie filmu trzeba mieć miliony. Profesor Białas, autor słynnych sag sosnowieckich, czyli „Korzeńca” oraz „Pudru i pyłu”, spotka się z uczestnikami kolejnego kulturalnego wieczoru we wtorek, 28 kwietnia o godz. 19.00, tradycyjnie na Scenie Kameralnej Teatru Śląskiego. Znany pisarz i wykładowca anglistyki Uniwersytetu Śląskiego do swojej autorskiej debaty zaprosił tym razem Michała Rosę, znakomitego reżysera i scenarzystę. Twórca filmów takich jak „Farba”, „Cisza”, „Co słonko widziało” i serialu „Czas honoru”, co prawda ukończył architekturę w Gliwicach, jednak życie zawodowe poświęcił kinematografii. Już w 1990 r. otrzymał nominację do Oscara w kategorii filmów studenckich za „Gry i zabawy wojenne” , obraz mówiący o tzw. fali. W roku 1991 pochodzący z Zabrza Rosa ukończył reżyserię i rozpoczął kręcenie filmów często odnoszących się do krajobrazu i rzeczywistości wojewodztwa śląskiego. Dyskusja, którą jak zwykle podejmie publiczność, przypomni także, ilu i jakich mamy zagłębiowskich i śląskich twórców dużego oraz małego ekranu. Jak zapewniła „WZ” Aleksandra Czapla-Oslislo, rzeczniczka i kierowniczka literacka „Wyspiańskiego”, będą to bardzo interesujące dwie filmowe godziny. Zapraszamy na Scenę Kameralną. Bilety kosztują 10 zł. Teresa Stokłosa

Kibice MKS-u pobiją rekord świata?

dodane 24.04.2015
[Region] Takiego meczu koszykówki w Polsce jeszcze nie było. Już w najbliższą niedzielę na meczu koszykarzy MKS-u Dąbrowa Górnicza kibice staną przed szansą zapisania się na kartach historii i pobicia rekordu Guinnessa, wykonując najdłużej trwającą falę meksykańską. Aby to się udało, trybuny muszą falować przez blisko dziesięć minut. 9 minut i 41 sekund to aktualny rekord świata w kategorii „najdłużej trwająca meksykańska fala”, ustanowiony 12 kwietnia na meczu bejsbolowym w Chińskim Tajpej. W najbliższą niedzielę nowym rekordzistą może zostać koszykarski MKS Dąbrowa Górnicza. Podczas gdy zawodnicy będą rywalizować na parkiecie, swoją walkę o pobicie rekordu Guinnessa na trybunach stoczą kibice. - Spróbujemy falować przez całą drugą kwartę, wtedy rekord na pewno będzie nasz. Koszykówka to gra emocji. Chcemy, by tym razem w dąbrowskiej hali było ich jeszcze więcej. Nasi kibice już wiele razy w tym sezonie pokazali, że można na nich liczyć. Wierzymy, że i tym razem staną na wysokości zadania i wspólnymi siłami sprostamy temu wielkiemu wyzwaniu - mówi Damian Juszczyk, menedżer ds. mediów i PR MKS-u Dąbrowa Górnicza.   Fala meksykańska polega wstawaniu kolejnych grup kibiców, a następnie powrocie na miejsca tak, by powstało wrażenie płynącej na trybunach fali. Aby rekord został w Dąbrowie, oraz by niedzielny mecz przeszedł do historii, fala musi „płynąć” w jednym kierunku (zgodnie z ruchem wskazówek zegara). Odległość między uczestnikami nie może być większa niż na dystans wyciągniętych ramion. Nie należy też wychodzić w trakcie, ani dochodzić, gdy zacznie się bicie rekordu. Mecz MKS-u Dąbrowa Górnicza z King Wilkami Morskimi Szczecin rozpocznie się w niedzielę o godzinie 20:00 w dąbrowskiej Hali Centrum.   Ze względu na próbę bicia rekordu świata, w ramach akcji „Fala zalała ceny” wszystkie bilety na to spotkanie będą tańsze o połowę.   (s) foto: Adrianna Antas/MKS Dąbrowa Górnicza
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl