Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Świadomość lalki, czyli teatr form Jadwigi Mydlarskiej-Kowal

dodane 06.02.2018
[Region] Muzeum Śląskie zaprasza w piątek, 9 lutego o godz. 18.00 na wernisaż wystawy „Świadomość lalki. Teatr form Jadwigi Mydlarskiej-Kowal”, poświęconej dorobkowi twórczemu jednej z najważniejszych reformatorek polskiego teatru lalkowego XX w. – Przedstawienia lalkowe kojarzone są zwykle z inscenizacjami dla młodej widowni – mówi Danuta Piękoś-Owczarek, kierownik Działu Promocji katowickiej placówki. - Jednak istnieje także „dorosła” odmiana tej formy teatru, równie twórczego oraz angażującego emocje i intelekt widzów w nie mniejszym stopniu niż teatr dramatyczny. Lalki w tego rodzaju spektaklach mogą pełnić różne funkcje i stanowić zarówno partnerów dla „żywego” aktora, jak i zupełnie samodzielne formy – przypomina. W XX w. zmieniło się rozumienie roli lalek, które zaczęto traktować jako jeden z możliwych środków ekspresji w spektaklu. Postacią sceniczną obok lalki stał się także przedmiot podniesiony do funkcji znaku teatralnego. Nie zawsze jednak z walorami artystycznymi lalek wiązała się dostosowana do potrzeb forma i konstrukcja, a ich możliwości animacyjne nie zawsze satysfakcjonowały twórców. – Jadwiga Mydlarska-Kowal (1943 – 2001) należała do tych scenografów, którzy w swoich projektach zaczęli łączyć plastyczną ekspresję lalek ze zróżnicowaną konstrukcją i mechaniką dostosowaną do poszczególnych realizacji – wyjaśnia Danuta Piękoś-Owczarek. –  W swojej typowej formie lalka uważana była za obiekt, przy użyciu którego nie sposób przekazać skomplikowanych przeżyć i emocji. Dzięki pracom Mydlarskiej-Kowal lalkarstwo stało się sztuką przemawiającą własnym, specyficznym dla tego medium językiem, a sama lalka przestała być jedynie obiektem poddanym animatorowi, stała się bytem samodzielnym, mającym możliwość przedstawiania na scenie złożoności ludzkich losów – dodaje. Artystka, absolwentka krakowskiej ASP, studiująca m.in. pod kierunkiem Tadeusza Kantora, związana była z Wrocławskim Teatrem Lalek, który za sprawą spektakli zrealizowanych w jej scenografii zyskał nowatorski, niepowtarzalny i zarazem charakterystyczny wyraz. Autorka ponad setki scenografii, zajmowała się w nim między innymi teatrem dla dorosłych, uznawanym za najtrudniejszą z form sztuki lalkarskiej. Kluczową cechą teatru, którego Mydlarska była reformatorką, było to, że grano w nim te same spektakle, które wystawiano na deskach teatrów dramatycznych. Nie był to repertuar specjalny, przystosowany do możliwości drewnianych kukieł. Artystka wręcz odwróciła ten stan rzeczy: jej lalki zyskały takie możliwości ekspresji, iż często dobitniej przekazywały idee zawarte w sztuce, niż mógłby tego dokonać żywy aktor. W okresie, kiedy w polskich teatrach lalkowych królował tradycyjny repertuar, przeznaczony w większości dla najmłodszych widzów, we Wrocławiu wystawiano dzieła wymagające niekonwencjonalnej wyobraźni – Goethego, Witkacego, Szekspira, Kafki, Schulza. W „Ryszardzie III” (Wrocławski Teatr Lalek, 1997) na scenie pojawiły się zmechanizowane głowy, w „Burzy”  (Teatr Animacji, Poznań, 1997) bezgłowe płaszcze, z których wyłaniały się ręce aktorów. Ta symbioza lalki z aktorem jest jeszcze jedną cechą, którą odnaleźć można w twórczości artystki. Nieco inne oblicze Mydlarska ukazywała, projektując scenografie do przedstawień lalkowych dla dzieci, jednak i tam przenikały elementy znane z jej „dorosłych” realizacji. Współpracowała z teatrami dramatycznymi m.in. w Poznaniu oraz Katowicach, gdzie w 2000 r. otrzymała Złotą Maskę. W 2007 r. w katowickim Centrum Scenografii Polskiej Muzeum Śl. zorganizowano wystawę pn. „Maski rzeczywistości” będącą przekrojem dorobku twórczego Jadwigi Mydlarskiej-Kowal, powtórzoną w Bielsku i Wrocławiu. Wystawa „Świadomość lalki” została podzielona na dwie przestrzenie, z których jedna pokazuje działania artystki w teatrach lalkowych, druga – jej twórczość związaną z przedstawieniami na deskach teatrów dramatycznych. Ekspozycja realizacji lalkowych prezentuje najbardziej znaczące dokonania scenografki w tej dziedzinie, począwszy od jej pierwszych wystawień we Wrocławskim Teatrze Lalek, aż do nieukończonego przedstawienia „Córka Króla Mórz”. W części dotyczącej realizacji w teatrach dramatycznych ukazano drogi kształtowania się koncepcji roli i formy lalki w aktorskim spektaklu  teatralnym oraz proces zacierania różnic pomiędzy żywym aktorem a kukłą na scenie. Twórczość Mydlarskiej, jednej z najwybitniejszych scenografów światowego lalkarstwa, wymyka się jakimkolwiek próbom jednoznacznego zdefiniowania. Jest to teatr autorski, niepowtarzalny i pod każdym względem wyjątkowy, także na tle osiągnięć teatru światowego. Jej scenografie nigdy nie były tłem czy wizualizacją przekazu zawartego w słowie, ale niezależnymi światami wynikającymi z tekstu. Niezależnie od formy spektaklu, zawsze w centrum jej scenicznych wizji był człowiek i pytanie o jego egzystencję oraz przeznaczenie. Kuratorką wystawy jest Sylwia Ryś. Wernisaż odbędzie się 9 lutego o godz. 18.00, wystawę oglądać będzie można do 22 kwietnia br. w budynkach Centrum Scenografii Polskiej oraz stolarni. Dodatkowo w przestrzeni foyer na poziomie -2 głównego budynku Muzeum Śląskiego (wszystkie obiekty przy ul. T. Dobrowolskiego) stanie instalacja złożona z lalek grających w spektaklu pt. „Akropolis wrocławska. Szopka”. Teresa Stokłosa

20 mln zł na projekt badawczy dla średnich miast

dodane 06.02.2018
[Region] Przedsiębiorcy prowadzący działalność w miastach średnich mogą ubiegać się o wsparcie na wdrożenie wyników prac B+R. Trwa nabór wniosków w ogłoszonym przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości  (PARP) konkursie na dofinansowanie komercjalizacji innowacyjnych rozwiązań. Fundusze pochodzące z programu Inteligentny Rozwój (poddziałanie Badania na rynek), zostały uruchomione w ramach Pakietu dla miast średnich. Dofinansowanie przeznaczone jest na realizację wdrożeń projektów badawczych, prowadzących do wprowadzenia na rynek nowych bądź znacząco ulepszonych produktów, wyrobów lub usług.  O  dofinansowanie  w  ramach  konkursu  mogą  ubiegać  się  podmioty  spełniające kryteria  mikro,  małego  lub  średniego  przedsiębiorcy (MŚP). Dofinansowanie  przeznaczone jest  dla  projektów  realizowanych na terenie średnich miast. - Dofinansowanie na realizację wdrożeń projektów badawczych to inwestycja w rozwój firm oraz wsparcie procesu powstawania nowych lub ulepszonych produktów i usług.  Środki przeznaczone w ramach tego konkursu umożliwiają firmom z sektora MŚP profesjonalne wdrożenia innowacji. To także ogromna szansa dla mniejszych ośrodków miejskich, które poprzez inwestycje prowadzone przez MŚP mogą włączyć się w procesy rozwojowe - powinformował wiceminister inwestycji i rozwoju Adam Hamryszczak. Maksymalna wartość dofinansowania wynosi 20 mln zł. Koszt usług doradczych ograniczony jest do 500 tys. zł, a prac eksperymentalnych do 450 tys. zł. Środki można wykorzystać m.in. na zakup maszyn i urządzeń niezbędnych do uruchomienia produkcji nowych produktów, a także na zakup nieruchomości lub budowę hal. Wnioski o  dofinansowanie  projektu  należy  składać   w  wersji  elektronicznej  za pośrednictwem Generatora Wniosków dostępnego na stronie PARP w terminie do 28 lutego 2018 r. (w ostatnim dniu naboru do godz. 16:00). Więcej informacji na temat naboru : https://poir.parp.gov.pl/badania/badania-na-rynek.   (s)

Informacja o danych do ustalenia składki na ubezpieczenie wypadkowe do końca stycznia

dodane 24.01.2018
[Region]   Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że 31 stycznia 2018 r. upływa termin składania informacji o danych do ustalenia składki na ubezpieczenie wypadkowe - ZUS IWA za rok 2017. Informację o danych do ustalenia składki na ubezpieczenie wypadkowe ZUS IWA, zwaną dalej informacją ZUS IWA, za dany rok kalendarzowy zobowiązani są przekazywać płatnicy, którzy spełniają łącznie następujące warunki: byli zgłoszeni nieprzerwanie w ZUS, jako płatnicy składek na ubezpieczenie wypadkowe od dnia 1 stycznia do dnia 31 grudnia roku, za który składana jest informacja i co najmniej jeden dzień w styczniu następnego roku w roku, za który składana jest informacja, zgłaszali do ubezpieczenia wypadkowego co najmniej 10 ubezpieczonych, byli wpisani do rejestru REGON w dniu 31 grudnia roku, za który jest składana informacja ZUS IWA. Poprzez nieprzerwane zgłoszenie w ZUS jako płatnika składek na ubezpieczenie wypadkowe należy rozumieć, iż w każdym z miesięcy roku, za który składana jest informacja, przynajmniej jeden ubezpieczony podlegał ubezpieczeniu wypadkowemu. Obowiązku złożenia informacji ZUS IWA nie mają więc ci płatnicy, którzy choć w jednym miesiącu tego roku nie byli płatnikami składek na ubezpieczenie wypadkowe, tj. ani jeden ubezpieczony nie podlegał temu ubezpieczeniu. Szczegółowe informacje dotyczące zasad składania i wypełniania informacji o danych do ustalenia składki na ubezpieczenie wypadkowe ZUS IWA znajdują się w poradniku „Zasady składania i wypełniania informacji o danych do ustalenia składki na ubezpieczenie wypadkowe ZUS IWA” na stronie internetowej Zakładu (www.zus.pl). Aldona Węgrzynowicz regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego

Barwy wolności – rola polskiego teatru pod zaborami

dodane 23.01.2018
[Region] Muzeum Śląskie zaprasza na cykl wykładów „Barwy wolności. Głos teatru w sprawie polskiej”, poświęcony rozwojowi sceny narodowej w okresie zaborów. Projekt wpisuje się w program „Niepodległa” i obchody stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Cykl trzech wykładów dotyczył będzie istotnych momentów w historii teatru polskiego w okresie rozbiorowym. W tamtych czasach teatr, obok kościoła, był jedyną przestrzenią, w której oficjalnie można było mówić po polsku. Było to również jedyne dostępne medium o masowej sile przekazu. Co więcej, wśród wysoko postawionych przedstawicieli administracji zaborców znajdowali się teatromani, którzy często wspierali mniej lub bardziej oficjalnie działalność artystyczną. To właśnie w teatrze, który jako sztuka żywa potrafił wymykać się cenzurze, przez cały okres rozbiorów zachowała się niepodległa myśl polska. – Pierwszy wykład pt. „Narodziny teatru narodowego – teatr Wojciecha Bogusławskiego” odbędzie się w środę, 24 stycznia o godz. 18.00 w sali A, budynek administracyjny przy ul. T. Dobrowolskiego 1 – zaprasza Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji.  – Polski repertuarowy teatr narodowy zaczął się konstytuować w przededniu upadku Rzeczpospolitej, a jego najintensywniejszy rozwój paradoksalnie miał miejsce już po rozbiorach. Przez kolejne sto lat na deskach scen polskich walczono o patriotyczne i obyczajowe wychowanie kolejnych pokoleń widzów. Stosowano wymyślne zabiegi estetyczne dla zatuszowania przed cenzurą zamierzonego przekazu przedstawień. Antreprenerzy i dyrektorzy prowadzili nieustanny bój administracyjny o ciągłość funkcjonowania grup i polski repertuar  – przypomina. Kolejne spotkania cyklu  „Tam Mickiewicz, tu aktorzy – teatr gwiazd” oraz „Ku scenie światowej – teatr Stanisława Wyspiańskiego” odbędą się odpowiednio 20 czerwca i 7 listopada. Wszystkie wykłady poprowadzi Magdalena Kędzierska z Centrum Scenografii Polskiej. Wstęp 1 zł.   (TS)

Dzień Babci i Dzień Dziadka w Muzeum Śląskim

dodane 19.01.2018
[Region] Z okazji Dnia Babci i Dnia Dziadka katowickie Muzeum Śląskie zaprasza do rodzinnego zwiedzania wystaw. Każda babcia lub dziadek, którzy w weekend 20–21 stycznia pojawią się w Muzeum przy ul. T. Dobrowolskiego 1 ze swoim wnukiem lub wnuczką, będą mogli kupić bilety za 1 zł. – Szczególnie zapraszamy do zwiedzenia wystawy „Wszystko osiąga się przez nadzieję… Kulturowe dziedzictwo Reformacji na Śląsku”, która akcentuje bogatą, 500-letnią tradycję kościoła reformacyjnego w regionie – mówi Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji. – Skupienie uwagi na Kościele ewangelicko-augsburskim służy pobudzeniu refleksji nad obecnością ewangelików i przybliża ich tożsamość wyznaniową. Ruch reformacyjny połączył działalność religijną z powszechną edukacją, wpłynął na architekturę sakralną oraz muzykę, spopularyzował też druk – dodaje. Dziadków wraz z najmłodszymi wnukami zaprasza przestrzeń edukacyjna „Na tropie Tomka”. Inspirując się postacią Tomka Wilmowskiego, młodego bohatera powieści Alfreda Szklarskiego, zaprojektowano miejsce, którego celem jest łączenie pokoleń i wspólne odkrywanie świata za pomocą zmysłów i twórczych wyzwań. Gościom, którzy staną przed koniecznością rozwiązania zagadki, gdzie zniknął bohater, nie pozostaje nic innego, jak spakować plecak i wyruszyć na wyprawę poszukiwawczą jego tropem, odwiedzając miejsca, które opisał Szklarski. Warto zobaczyć również wystawę czasową „Zaczęło się od ziarna… Historia roślin uprawnych”, inaugurującą działalność zrewitalizowanego budynku łaźni głównej. Ukazuje ona dzieje człowieka w kontekście towarzyszących mu roślin. Najważniejszymi elementami ekspozycji są oryginalne pozostałości roślin uprawnych pozyskane w trakcie badań wykopaliskowych. Można też obejrzeć pochodzące z wykopalisk przedmioty wykonane z roślin, takie jak tkaniny, talerze, sznury, instrumenty czy miotły, oraz współczesne produkty i przedmioty codziennego użytku. Wśród wystaw stałych każdy znajdzie coś dla siebie. Dużą frekwencją cieszą się m.in. bogata kolekcja sztuki polskiej od 1800 r. do współczesności oraz pierwsza w Polsce ekspozycja  niezwykłej twórczości  artystów nieprofesjonalnych. W Muzeum Śląskim można zapoznać się również z dwoma wystawami narracyjnymi – „Laboratorium przestrzeni teatralnych. Przeszłość w teraźniejszości” oraz „Światło historii. Górny Śląsk na przestrzeni dziejów”, z których pierwsza opowiada o głównych trendach w plastyce scenicznej, a druga o historii Górnego Śląska. Najmniejsza, ale bardzo interesująca – Galeria śląskiej sztuki sakralnej – wpisuje się w program wystaw stałych poświęconych historii, kulturze i sztuce regionu. – Promocja obejmuje tylko bilet dla dziadka i babci – przypomina Danuta Piękoś-Owczarek. - Bilety dla wnuków czy wnuczek sprzedawane będą w regularnych cenach. Dodatkowo, po okazaniu zniżkowego biletu, w „Moodro Bistro” oraz kawiarni „Gyszynk” i „Kawa” można uzyskać 50 procent rabatu na ciepły napój zarówno dla dziadka i babci, jak i dla wnuka lub wnuczki – wyjaśnia. Teresa Stokłosa  

Ponad 108 milionów złotych na rewitalizację

dodane 17.01.2018
[Region] Związek Subregionu Centralnego i Zarząd Województwa Śląskiego rozdzielili unijne pieniądze na rewitalizację. Z Zagłębia Dąbrowskiego pieniądze potrzyma m.in. Sosnowiec – 16,5 mln zł, Czeladź – 3 mln zł oraz Zawiercie – 2,7 mln zł.     – Zakończył się właśnie pierwszy konkurs związany z rewitalizacją obszarów zdegradowanych w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych dla województwa śląskiego. Zrealizowanych zostanie 18 przedsięwzięć o wartości przekraczającej 178 mln zł. Dofinansowanie tych projektów w konkursie wyniosło ponad 108 mln zł – informuje Mariusz Śpiewok, dyrektor Biura Związku Subregionu Centralnego. Największe dofinansowanie, bo aż 23,6 mln zł otrzyma Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, które zrewitalizuje zabytkową wieżę ciśnień przy ul. Zamoyskiego. W obiekcie, który jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów architektury poprzemysłowej miasta, powstanie edukacyjno-naukowa wystawa związana z węglem, przestrzeń wielofunkcyjna służąca edukacji, spotkaniom, działalności społeczno-gospodarczej, naukowej i dokumentacji dziedzictwa górniczego. Drugim wygranym jest Sosnowiec, którego aż trzy projekty uzyskały dofinansowanie na kwotę ponad 16,5 mln zł. Miasto przebuduje i wyposaży obiekty w Dzielnicy Centrum, gdzie przy ul. Modrzewiowej i Targowej powstanie: Centrum Wolontariatu, Klub Seniora i Sosnowieckie Centrum Seniora, Klub dziecięcy do lat 3. Odnowione zostaną także wybrane kamienice. Rozbudowany i zmodernizowany zostanie także budynek Miejskiego Domu Kultury „Kazimierz” (na zdjęciu wizualizacja) oraz zaplecze muszli koncertowej amfiteatru w Parku im. Jacka Kuronia. Obiekty te przekształcą się w Miejski Ośrodek Rozwoju Społecznego (w skrócie MORS). Trzecia inwestycja to przebudowa budynku przy ul. Czołgistów 5 na żłobek oraz Placówkę Wsparcia Dziennego dla dzieci i młodzieży.   8,2 mln zł dofinansowania otrzyma natomiast samorząd Siemianowic Śląskich. Miasto zrewitalizuje Pływalnię Miejską (najstarszą w Polsce) wraz z przyległym Parkiem Hutnik oraz centrum Michałkowic, dzielnicę miasta. Chodzi o teren ul. Oświęcimskiej i ul. Orzeszkowej w bezpośrednim sąsiedztwie Parku Górnik. Przebudowane zostaną chodniki, wymienione słupy oświetleniowe, zagospodarowane tereny zielone, powstaną nowe ławki, kosze, leżaki, stoliki do gier, urządzenia placu zabaw, skałki wspinaczkowe. Dodatkowo w mieście zrewitalizowany zostanie dawny pałac Donnersmarcków wraz z terenem ogrodu pałacowego, którym zajmie się spółka Inspiration z Chorzowa (dofinansowanie 17,1 mln zł).   Ponad 7,4 mln zł trafi do Rudy Śląskiej na drugi etap przebudowy historycznego centrum dzielnicy Orzegów oraz renowację i rewitalizację podwórek oraz skwerów w mieście. To jedne z wielu przedsięwzięć rewitalizacyjnych, które miasto podejmuje od dawna. W 2018 r. na rewitalizację władze miasta zamierzają przeznaczyć aż 21 mln zł. Do końca stycznia br. przyjmowane będą także propozycje konkretnych przedsięwzięć i projektów rewitalizacyjnych. Ma to związek z prowadzonymi przez magistrat pracami nad Gminnym Programem Rewitalizacji Miasta Ruda Śląska do 2030 roku. Dokument ma być gotowy do końca I kwartału tego roku.   Najwyżej oceniony projekt w konkursie będzie realizowany przez Katowice. Za kwotę ponad 6 mln zł (dofinansowanie 5 mln zł) zrewitalizowany zostanie Park Bogucicki w tym przebudowane i wyremontowane zostaną lokale zlokalizowane w obrębie budynków znajdujących się przy ul. Markiefki 64 i 68. Miasto dostosuje także pomieszczenia (po kotłowni) przy Gimnazjum nr 13 w na potrzeby Centrum Animacji Młodzieżowej w Szopienicach oraz zmodernizuje Park Olimpijczyków (dofinansowanie 1,6 mln zł).   Dotacje na poziomie ponad 6 mln otrzymają także: Chorzów na modernizację Rynku (6,6 mln zł przy czym koszt realizacji całej inwestycji to ponad 25,7 mln zł), Radzionków (6,2 mln zł) na I etapu inwestycji polegającej na kompleksowej rewitalizacji zdegradowanego obszaru „popegeerowskiego przy ul. Ks. J. Knosały w Radzionkowie, Mikołów (6,2 mln zł) na przebudowę zdegradowanego obszaru w centrum miasta. Pieniądze dostaną jeszcze: Zawiercie (2,7 mln zł), Czeladź (3 mln zł), Gmina Ciasna (2,4 mln zł) oraz Orzesze (960 tys. zł).   – W ramach ZIT na zagospodarowanie centrów miast oraz rewitalizację społeczną jest do rozdysponowania w woj. śląskim ponad 431,3 mln zł. Rewitalizacja oznacza nie tylko remonty budynków i upiększanie dzielnic ale przede wszystkim pobudzenie aktywności mieszkańców, angażowanie ich do wybranych projektów, likwidację bezrobocia, wykluczenia społecznego czy zjawisk patologicznych. Przedsięwzięcia rewitalizacyjne są jednymi ważniejszych, w które inwestują samorządy zrzeszone w Związku Subregionu Centralnego. A ich realizacja w formule ZIT czyli wzajemnego uzupełniania się zwiększa efekty oddziaływania na obszarze całej aglomeracji górnośląskiej – informuje Mariusz Śpiewok, dyrektor Biura Związku Subregionu Centralnego.   Do 31 stycznia br. trwa kolejny nabór z tego zakresu. Pula środków do podziału wynosi 84,9 mln zł. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie Związku (www.subregioncentralny.pl/nabory-dla-zit.html) oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego (http://rpo.slaskie.pl/lsi/nabory).   (s)  

Komunikacja miejska w Dni Smogowe

dodane 16.01.2018
[Region] Kierowca, posiadający ze sobą dowód rejestracyjny samochodu oraz jeden współpasażer będą mogli bezpłatnie podróżować komunikacją miejską na terenie Metropolii w czasie Dni Smogowych. G-ZM na pokrycie kosztów związanych z wprowadzeniem bezpłatnych przejazdów w Dni Smogowe, zaplanowała w budżecie na ten rok 1 milion złotych. – To porozumienie bez precedensu, ponieważ dotychczas nie prowadzono w tym zakresie zintegrowanych działań na taką skalę – mówi Grzegorz Kwitek, członek zarządu Górnośląsko- Zagłębiowskiej Metropolii. Porozumienie, wprowadzające bezpłatną komunikację w Dni Smogowe zostało zawarte pomiędzy Metropolią, KZK GOP, MZK Tychy, MZKP Tarnowskie Góry oraz Kolejami Śląskimi. Zostały w nim określone wspólne zasady dotyczące koordynowania i ogłaszania bezpłatnych przejazdów dla kierowców i jednego współpasażera, gdy normy zanieczyszczeń w powietrzu (pyłu PM 10) przekroczą wartość alarmowe. „Konieczne jest podjęcie działań na rzecz zrównoważonej mobilności miejskiej poprzez zachęcanie mieszkańców Metropolii, aby w trakcie dni, w których następuje przekroczenie dopuszczalnego stężenia pyłu zawieszonego PM10 pozostawili swoje samochody oraz korzystali z bezpłatnych przewozów w ramach publicznego transportu zbiorowego” – możemy przeczytać w preambule podpisanego porozumienia.   Prawo do bezpłatnych przejazdów w Dni Smogowe będzie honorowane na podstawie dowodu rejestracyjnego pojazdu, który tego dnia użytkownik pozostawił przed domem. Z tego uprawnienia będzie mogła również skorzystać jeszcze jedna towarzysząca mu osoba. Dzień Smogowy będą ogłaszać Koleje Śląskie, które – na podstawie uchwały Zarządu Województwa Śląskiego – prawo do bezpłatnych przejazdów będą wprowadzać w sytuacji, gdy normy zanieczyszczeń powietrza zostaną przekroczone przynajmniej na jednym z siedmiu obszarów, wyodrębnionych w prognozach Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Natomiast na obszarze Metropolii bezpłatne przejazdy w Dni Smogowe zostaną ogłoszone w sytuacji, gdy prognozy przekroczenia norm będą dotyczyć przynajmniej jednego z dwóch obszarów wyznaczonych przez WIOŚ, obejmującego swoim zasięgiem gminy i miasta Metropolii. Chodzi o obszar centralny oraz rybnicko-pszczyński. Ze względu na to, że Metropolia nie jest jeszcze organizatorem transportu publicznego, decyzja o wprowadzeniu bezpłatnych przejazdów każdorazowo musi zostać usankcjonowana wewnętrznymi decyzjami poszczególnych organizatorów, działających na jej obszarze: KZK GOP, MZK Tychy oraz MZKP Tarnowskie Góry. Decyzja o wprowadzeniu bezpłatnych przejazdów, podejmowana jest do godz. 15 dnia poprzedzającego. Porozumienie dopuszcza również możliwość wprowadzenia bezpłatnych przejazdów w sytuacjach nadzwyczajnych. Organizatorzy potrzebują wówczas czterech godzin, aby wdrożyć odpowiednie procedury.   (s)

Rektor WSH nominowany do tytułu „Osobowość Roku”

dodane 12.01.2018
[Region] Prof. WSH dr hab. Michał Kaczmarczyk, rektor Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu, dyrektor Instytutu Zagłębiowskiego został nominowany do tytułu Osobowość Roku 2017 w kategorii samorządność i społeczność lokalna. Profesor został wyróżniony za krzewienie tożsamości i kultury zagłębiowskiej. Prestiżowy plebiscyt, tradycyjnie już organizowany jest przez redakcję „Dziennika Zachodniego”. Na kandydaturę prof. WSH dr hab. Michała Kaczmarczyka można głosować wysyłając wiadomość SMS pod nr 72355 o treści SD.67 do 31 stycznia br. do godziny 22.00. Prof. WSH dr hab. Michał Kaczmarczyk urodził się w Sosnowcu. W rodzinnym mieście ukończył II Liceum Ogólnokształcące im. Emilii Plater. Absolwent kierunku politologia na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. W 2004 roku otrzymał stypendium doktoranckie i rozpoczął dzienne studia doktoranckie na Wydziale Nauk Społecznych UŚ. W 2006 roku, na podstawie rozprawy „Biografia literacka Konstantego Ćwierka”, otrzymał stopień naukowy doktora w zakresie nauki o literaturze, zostając – w wieku 25 lat – najmłodszym doktorem nauk humanistycznych w Polsce. Dwa lata później uzyskał stopień naukowy doktora habilitowanego. Aktualnie profesor w Instytucie Filologii Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu i rektor tej Uczelni. Współtwórca magazynu literackiego „Dźwięk Pereł”, inicjator i organizator wielu przedsięwzięć naukowych popularyzujących dzieje Zagłębia Dąbrowskiego, pomysłodawca konkursu o Zagłębiowską Nagrodę „Humanitas”. Członek Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza, współpracownik Stowarzyszenia Twórców Kultury Zagłębia Dąbrowskiego oraz Klubu Kronikarzy Zagłębia Dąbrowskiego im. Jana Przemszy-Zielińskiego. Autor akademickich widowisk scenicznych, tekstów piosenek i skeczy. W przeszłości publicysta „Gazety Uniwersyteckiej” i „Wiadomości Zagłębia”, na łamach których zajmował się m.in. krytyką literacką i promocją pisarzy ze Śląska i Zagłębia. Autor wstępów do zbiorów twórczości literackiej Janiny Barbary Sokołowskiej i Włodzimierza Wójcika. (s)

Rok po wielkim smogu: Greenpeace i samorządowcy apelują do ministra energii

dodane 10.01.2018
[Region] Mija rok od największego od lat epizodu smogowego w Polsce. Potrzeba rozwiązania problemu zanieczyszczenia powietrza została wtedy zauważona przez rząd, ale nie przełożyła się na zdecydowane działania. Do dzisiaj ministerstwo energii nie wprowadziło obiecanych norm jakości węgla. Właśnie w tej sprawie do ministra Krzysztofa Tchórzewskiego apeluje Greenpeace wraz z 24 samorządowcami z terenów najbardziej dotkniętych problemem smogu. Pod zainicjowanym przez Greenpeace apelem do ministra energii w sprawie wprowadzenia norm jakości węgla w imieniu mieszkańców miast i regionów wymienionych przez Światową Organizację Zdrowia jako obszary o najbardziej zanieczyszczonym powietrzu w całej Unii Europejskiej podpisali się marszałkowie województw małopolskiego, śląskiego i wielkopolskiego, a także prezydenci i burmistrzowie: Bielska-Białej, Dąbrowy Górniczej, Godowa, Kalisza, Katowic, Kędzierzyna-Koźla, Krakowa, Niepołomic, Nowej Rudy, Nowego Sącza, Opoczna, Proszowic, Pszczyny, Rybnika, Skawiny, Sosnowca, Tuchowa, Wadowic, Zduńskiej Woli, Żor i Żywca. – Przez brak norm jakości węgla można w Polsce legalnie sprzedawać paliwo zasiarczone, zawilgocone, o wysokiej zawartości popiołu, a nawet odpady węglowe, które nadają się wyłącznie do utylizacji. Po wielkim smogu w styczniu ubiegłego roku rząd zapowiedział m.in. usunięcie z rynku paliwa najgorszej jakości do końca marca 2017 r. Do dziś odpowiedzialny za to minister Tchórzewski nie spełnił obietnicy i norm jakości węgla nie wprowadził, stąd wspólny apel Greenpeace i samorządowców o niezwłoczne wykonanie tego pierwszego kroku w walce ze smogiem – powiedział Marek Józefiak z Greenpeace. Podwyższone stężenia zanieczyszczeń powietrza stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego. Profesor Artur Badyda z Politechniki Warszawskiej przeanalizował dane Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczące przyjęć pacjentów w warszawskich szpitalach i przychodniach z powodu astmy oskrzelowej, kaszlu i zaburzeń oddychania. Porównał liczbę przyjęć w styczniu 2017 r., kiedy w Warszawie odnotowano znacznie podwyższony poziom pyłów zawieszonych, z analogicznym okresem w 2016 r., kiedy zanieczyszczenie powietrza miało niższy, bardziej zbliżony do innych lat, poziom. – W styczniu 2017 r. istotnie więcej pacjentów z problemami układu oddechowego trafiało do przychodni, na izby przyjęć, a nawet było hospitalizowanych. W porównaniu do stycznia poprzedniego roku warszawskie placówki medyczne tylko w ramach kontraktów z NFZ przyjęły o 17% więcej pacjentów z astmą oskrzelową, o 35% więcej pacjentów z zaburzeniami oddychania i o 61% więcej pacjentów skarżących się na kaszel. To porażające wyniki, a pamiętajmy, że w niektórych miastach stężenia zanieczyszczeń były wówczas jeszcze wyższe – powiedział prof. Artur Badyda. Problem zanieczyszczenia powietrza jest dobrze znany włodarzom wielu polskich miejscowości, zwłaszcza na południu i w centrum kraju. Według Światowej Organizacji Zdrowia 33 z 50 miast Unii Europejskiej z najbrudniejszym powietrzem leży w Polsce [1]. Część samorządów już teraz podejmuje działania na rzecz poprawy sytuacji. Wojewódzkie uchwały antysmogowe, akcje informacyjne dla mieszkańców, patrole straży miejskiej dbające o przestrzeganie przepisów w zakresie ochrony środowiska, a także dofinansowania do wymiany kotłów to tylko niektóre przykłady. Jednak nawet uchwały antysmogowe zakazujące spalania najgorszej jakości węgla mogą okazać się nieskuteczne, jeśli takie paliwo będzie wciąż dostępne w sprzedaży. – Jesteśmy świadomi wagi problemu zanieczyszczenia powietrza. Aby poprawić sytuację w naszym regionie, w kwietniu 2017 roku przyjęliśmy uchwałę antysmogową dla terenu całego województwa śląskiego. Określa ona m.in. jakich paliw można używać w kotłach małej mocy. Jednak już dziś widzimy, że egzekwowanie uchwały bez przepisów ogólnopolskich, które zakażą samej sprzedaży określonych paliw, będzie bardzo trudne – podkreślił Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, jeden z sygnatariuszy apelu. (s)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl