Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Egzoszkielet do przetestowania w ramach Projektu Ekso

dodane 23.07.2014
[Region] Około 110 tys. kroków postawili już pacjenci, którzy swego czasu usłyszeli diagnozę: „Już nigdy nie będziesz mógł chodzić”. W ramach Projektu Ekso pacjenci z całej Polski nieodpłatnie testują najnowocześniejszy egzoszkielet, umożliwiający chodzenie osobom, które dotychczas poruszały się jedynie na wózku inwalidzkim. Projekt realizowany jest na dwa sposoby: stacjonarnie – w Centrum Fizjoterapii Fizjofit w Gliwicach oraz w wersji mobilnej, zakładającej tygodniowe pobyty z urządzeniem w wybranych miastach wojewódzkich, na terenie szpitali i centrów rehabilitacji. W trakcie akcji realizowana jest tygodniowa terapia pacjentów wybranych przez dany ośrodek. Ogólnopolski tour po kraju z egzoszkieletem do reedukacji chodu zawitał już do dziewięciu miast. W każdym z odwiedzanych miast rehabilitanci Projektu Ekso przez tydzień pracują z różnymi pacjentami. Za każdym z nich stoi zupełnie inna historia, jednak łączy jedno: nie mogą chodzić. Wrażenia, które odczuwają kiedy stają na nogi, przerastają ich najśmielsze oczekiwania. Egzoszkielet to mocowana na zewnątrz ciała powłoka, zasilana przez silniki lub siłowniki, wspomagająca przynajmniej częścią swojej energii ruch kończyn. Początkowo technologia ta była rozwijana przez wojsko, w pierwotnej wersji został opracowany przez firmy Ekso Bionics oraz Lockheed Martin pod nazwą HULC (Human Universal Load Carrier) – powstało w ten sposób urządzenie wspomagające żołnierzy, które pozwala im na noszenie większych ciężarów (do 85 kg) przez dłuższy czas, w warunkach bojowych. EKSO GT jest pierwszym komercyjnie dostępnym egzoszkieletem wprowadzanym na rynek Polski. Jest to urządzenie spełniające standardy wyrobu medycznego, a jego głównym przeznaczeniem jest stosowanie w ośrodkach zajmujących się rehabilitacją pacjentów neurologicznych. Jak mówią pacjenci, po treningach chodzenia znikają różne dodatkowe dolegliwości związane z unieruchomieniem dolnych partii ciała, jak bóle czy obrzęki. Oprócz efektów fizycznych, które odczuwają użytkownicy egzoszkieletu Ekso GT, sesje rehabilitacyjne mają niesamowity wpływ na stan psychiczny pacjentów. – Odkąd trafiłem na wózek minęło dopiero kilka miesięcy i zastanawiałem się, czy to nie jest zbyt duże wyzwanie na tym etapie. Rodziły się pytania, czy mój stan zdrowia pozwoli na sesje w Ekso, czy jestem w stanie wstać i się utrzymać. Okazało się, że jak najbardziej i jest też to bardzo proste. Jeszcze nie zapomniałem jak się chodzi i mogłem nadal poruszać się krok po kroku. Czułem się super. Sam fakt, że wstałem i mogłem zobaczyć wszystko z perspektywy chodzącego człowieka było wyjątkowym doświadczeniem. Poczułem się jak wcześniej – mówi Sławomir Jędrzejko, 26 latek, który w kwietniu br. złamał kręgosłup w wypadku na nartach. Takie pozytywne impulsy dodają pacjentom dodatkową siłę do rehabilitacji i walki o zdrowie. Według ekspertów jest to zupełnie nowa jakość w rehabilitacji. – Na rynku istnieją różne urządzenia umożliwiające pionizację pacjentów czy nawet przemieszczanie się, jednak żadne tak jak Ekso GT nie umożliwia chodu tak bardzo zbliżonego do naturalnego – wyjaśnia Krzysztof Cygoń z gliwickiej firmy Technomex, która jest organizatorem Projektu Ekso. Chociaż Projekt Ekso dopiero zbliża się do półmetka, to już przyniósł wiele korzyści. Do tej pory z treningów w Ekso skorzystało ponad 60 pacjentów, którzy podczas blisko 200 sesji pokonali 109 751 kroków. – W każdym z odwiedzanych przez nas miejsc pracujemy z minimum sześcioma pacjentami. Udział w zajęciach jest nieodpłatny, dzięki czemu zainteresowanie sesjami jest coraz większe – mówi Krzysztof Cygoń. Zajęcia przeznaczone są dla wszystkich osób cierpiących na niedowład kończyn dolnych, w tym m.in. dla pacjentów z przerwanym rdzeniem, po udarach, zmagających się ze stwardnieniem rozsianym czy dystrofią mięśniową. – Organizatorzy Projektu Ekso dysponują jedynymi egzemplarzami egzoszkieletu Ekso GT w Polsce. Jeden znajduje się w trasie, natomiast drugi jest cały czas dostępny w Centrum Fizjoterapii Fizjofit w Gliwicach, gdzie po uprzednim umówieniu się można przy jego pomocy dosłownie stanąć na nogi – zachęca zainteresowane osoby z terenu Zagłębia do skontaktowania się z gliwickim centrum Mateusz Zaród z Biura Prasowego Projektu EKSO.   (s)

Dotacja unijna dla Jaworzna

dodane 23.07.2014
[Region] Prawie 5 mln złotych trafi do Jaworzna na realizację dalszych prac związanych z organizacją infrastruktury wodociągowej. Ubiegły tydzień pozwolił zamknąć etap formalny dofinansowania. W siedzibie Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach podpisano końcową umowę.   Podpisana umowa to ostateczne potwierdzenie przyznania kolejnych pieniędzy na Jaworzno. 5 mln złotych powędruje na realizację projektu pod nazwą: "Modernizacja i rozbudowa systemu kanalizacyjnego miasta Jaworzna – faza III”. Dofinansowanie pozwoli na realizację trzeciej już fazy prac prowadzonych przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Cała umowa to wartość aż 9 mln złotych. Z tej kwoty fundusze europejskie stanowią 4,75 mln zł. Dzięki pracom prowadzonym na rzecz Jaworzna mieszkańcy tego miasta mogą liczyć na ponad 1 km całkowicie nowej sieci kanalizacji sanitarnej. Przebudowany zostanie także odcinek czterokilometrowej, funkcjonującej już od lat infrastruktury. W Jaworznie zbudowana zostanie także nowa sieć wodociągowa o długości 200 metrów. Dofinansowanie pozwoli także na zmodernizowanie odcinka wodociągów, które wymagają pilnych napraw. Z tych inwestycji najbardziej zapewne ucieszą się mieszkańcy 243 gospodarstw jedno- i wielomieszkaniowych. To właśnie te nieruchomości zlokalizowane na terenie Jaworzna zostaną podłączone do nowej lub zmodernizowanej infrastruktury wodociągowej.   „Modernizacja i rozbudowa systemu kanalizacyjnego miasta Jaworzna – faza III” to już dziewiętnasty projekt, który uzyskał tak duże dofinansowanie.   Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach uczestniczy w realizacji projektu jako koordynator. Podmiot pełni rolę Instytucji Wdrażającej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2007 – 2013 w zakresie działań związanych z obszarem gospodarki wodno – ściekowej oraz gospodarki odpadami. Fundusz również koordynuje jako Instytucja Wdrążająca działania dotyczące ochrony powierzchni ziemi.   (rip)

Kulisy Elizy Wietrzyńskiej

dodane 22.07.2014
[Region] Młoda charyzmatyczna i wyrazista artystka, finalistka trzeciej edycji programu „Bitwa na Głosy”, podczas którego wraz z drużyną Ewy Farnej walczyła o ogród polisensoryczny dla Zespołu Szkół Specjalnych nr 4 w Sosnowcu, wczoraj opanowała „Kashmir Music Club". Eliza Wietrzyńska, bo o niej mowa, postanowiła zrealizować teledysk do swojego debiutanckiego singla „Porywam Cię” właśnie w stolicy Zagłębia Dąbrowskiego. Do współtworzenia tego wydarzenia młoda gwiazda zaprosiła lokalną społeczność. – Wszystko związane z moim życiem dzieje się tutaj, czyli w Sosnowcu. Premierę mojego teledysku też planuję tutaj. Dlatego zależy mi na pokazaniu szerszemu gronu piękna naszych lokalnych atrakcji i umożliwić ludziom dobrą zabawę – tłumaczy decyzję dotyczącą wyboru miejsca będącego tłem jej nowego klipu Eliza Wietrzyńska, rodowita sosnowiczanka. Wczoraj od godziny 16:00 do 20:00 sosnowiecki „Kashmir Music Club” z popularnego klubu zamienił się w… plan teledysku. Pojawili się na nim ludzie chcący wesprzeć piosenkarkę w tym dla niej zupełnie nowym przedsięwzięciu. – Jest to pierwszy singiel zapowiadający nową płytę. „Porywam Cię” to utwór, do którego teledysk kręcimy dzisiaj. Zwiastun do niego był dostępny wcześniej w sieci, ale w całości wysłuchacie go dopiero podczas premiery, czyli już 29 sierpnia – obiecuje Eliza. Oficjalna premiera wczoraj realizowanego teledysku odbędzie się również w „Kashmir Music Club”.– Chcemy zrobić wielkie boom – infomuje Przemysław Kocek, menager Elizy. – Przemuś! Jak dzisiaj wywalę się w tych moich 17-centymetrowych obcasach, to już będzie wielkie boom – żartuje artystka w rozmowie z „WZ”, tuż przed rozpoczęciem prac nad swoim teledyskiem. – Wtedy będziemy musieli szukać sponsorów na twoją rehabilitacje, a nie na wydanie płyty – ripostuje menager. Na szczęście Eliza z kręcenia teledysku wyszła cało. Zebrani w sosnowieckim klubie ludzie mieli niepowtarzalną okazję nauczyć się profesjonalnej choreografii, tak aby móc na klubowym parkiecie asystować wschodzącej gwieździe w jej debiutanckim projekcie. Młoda piosenkarka, o której istnieniu szersze grono dowiedziało się dzięki programowi telewizyjnemu „Bitwa na głosy”, twierdzi iż jej przygoda z muzyką zaczęła się znacznie wcześniej tj. wraz z wyjściem z łona matki. – Mieszkam w Sosnowcu od zawsze, chociaż urodziłam się w Katowicach. Obecnie jestem uczennicą Technikum Ekonomicznego w Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego na kierunku organizacji reklamy. Natomiast muzyki uczyłam się przez sześć lat w szkole muzycznej, ale stwierdziłam, że klasyka w ogóle mnie nie kręci, że chcę robić coś swojego, a nie odgrywać wciąż cudze kompozycje. Zrezygnowałam jeszcze przed dyplomem. Śpiewu uczyłam się prywatnie. Komponuję i piszę teksty. Materiał na płycie jest w większości mój – mówi grająca na pianinie Wietrzyńska. – Pierwsza płyta jest w planach, a w sumie to trzy płyty, bo nie zajmuję się tylko i wyłącznie tym projektem. To, czym zajmuję się dzisiaj, to moje nowe dziecko, które określiłabym jako projekt pop-dance’owy – tłumaczy siedemnastoletnia, początkująca gwiazda. – Nie szufladkuję się. Jestem kameleonem muzycznym. Dlatego też robię muzykę zarówno rockową, inspirowaną funky, soul i jazzem, jak również muzykę taką, jaką usłyszycie dzisiaj, przez wielu w naszym kraju nazywaną disco-polo. Aczkolwiek jestem zdania, że muzyka disco-polo bardzo ewaluowała i że różnica między popem a disco-polo jest żadna – odpowiada Eliza pytana o to, który gatunek muzyczny jest jej najbliższy. – Lubię muzykę, w której jest dużo techniki wokalnej i zarazem dużo serca. Świadomość tego, czym się dysponuje. Wykorzystywanie techniki dostępnej, aby stworzyć prosty, czytelny ale piękny przekaz – dodaje. – Wszystkie informacje są dostępne na moim funpage’u. Widzimy się na premierze klipu w Kashmirze? – pyta artystka zapewniając, że zabawa na tej imprezie musi być udana, chociażby ze względu na to, że sama gwiazda będzie już na niej pełnoletnia. Maja Żukowska  

Jaworznicki Budżet Obywatelski po weryfikacji

dodane 21.07.2014
[Region] Zakończyła się praca nad formalną weryfikacją wniosków złożonych przez mieszkańców w ramach Jaworznickiego Budżetu Obywatelskiego. Urzędnicy wraz z zespołami konsultacyjnymi pracowali nad dokumentami dotyczącymi wszystkich obszarów podlegających tegorocznej edycji JBO. Tylko w ciągu 5 dni zorganizowano aż dwadzieścia posiedzeń. Praca pozwoliła wyłonić dokumenty spełniające wszystkie wymogi formalne. Teraz przyszedł czas na opracowanie merytoryczne. Ten etap prac oznacza, iż urzędnicy pochylą się nad projektami i ocenią je pod kątem możliwości ich realizacji. Zdarza się bowiem tak, że chęci i pomysły niestety nie zawsze idą w parze z realnymi możliwościami finansowymi lub możliwościami technicznymi. Specjaliści z Urzędu Miejskiego w Jaworznie w ciągu najbliższych tygodni dokonają oceny merytorycznej pomysłów społeczności Jaworzna z poszczególnych obszarów konsultacyjnych. Wyniki kwalifikacji formalnej świadczą o sporym zaangażowaniu wnioskodawców. Na 100 zaproponowanych pomysłów 92 pozytywnie przeszły etap oceny formalnej. W tym roku najbardziej aktywni byli wnioskodawcy z rejonu „Niedzieliska”. Z tego obszaru wpłynęło do magistratu aż 10 wniosków. Najmniejszą aktywność odnotowano w „Dąbrowie Narodowej” i w „Borach”. Mieszkańcy tych dzielnic ograniczyli się do złożenia po jednym wniosku.   Teraz przed urzędnikami kolejny etap prac. Aby móc realizować pomysły mieszkańców należy dokonać szczegółowej weryfikacji pod kątem m.in. własności terenów, na których mają być realizowane inwestycje. Ważne jest także skrupulatne obliczenie zasobów finansowych pozwalających na realizację poszczególnych działań. Wyniki tych prac poznamy z końcem sierpnia. (rip)  

Było kosmicznie, artystycznie i naukowo

dodane 21.07.2014
[Region] W miniony piątek finiszował kolejny turnus półkolonii, organizowanych przez Wyższą Szkołę Humanitas w ramach Letniego Uniwersytetu, tym razem pod hasłem Akademia Młodych Naukowców i Poszukiwaczy. Każdy dzień przynosił nowe atrakcje i niespodzianki. Na uczestników czekały konkursy, zabawy ruchowe na świeżym powietrzu o charakterze tropicielskim, działania edukacyjne, warsztaty plastyczne, zawody, zajęcia w salach komputerowych, eksperymenty z fizyki i konkursy przyrodniczo-geograficzne z nagrodami.   – Nauka poprzez zabawę oraz interdyscyplinarny charakter zajęć miały angażować uczestników do pracy w grupie, działań kreatywnych, motywować, inspirować i bawić – zaznacza dr Agnieszka Kulik-Jęsiek, koordynator zajęć w ramach Letniego Uniwersyteetu WSH. – Autorom warsztatów nie chodziło o przekazywanie wiedzy samej w sobie, ale to, by wiedza była wykorzystywana w sposób praktyczny – dodaje. Jedne z pierwszych zajęć drugiego turnusu nawiązywały do warsztatów ,,Podróż do gwiazd”, odbywających się tydzień wcześniej, podczas których dzieci wykonywały makiety konstelacji gwiezdnych z włóczki i innych materiałów, a Wiesława Michalska opowiadała o gwiazdach i jej fascynacjach kosmosem, które odzwierciedliła w swych dziełach malarskich, wyeksponowanych na wystawie w auli WSH jako cykl ,,Kosmos”. Uczestnicy drugiego tyrnusu nie tylko podziwiali te prace, ale także brali udział w konkursie z nagrodami ,,O gwiazdach” i wykonywali statki kosmiczne, rakiety, lunety z różnych zgromadzonych materiałów, a potem bawili się wyśmienicie, wykorzystując je. Rozwiązywali także rebusy i zagadki kosmiczne na kartach pracy. W ramach cyklu ,,Dookoła świata” dzieci uczestniczyły w specjalnie przygotowanych zajęciach przez Europe Direct z Katowic, dotyczących rozpoznawania państw, ich położenia geograficznego, stolic i specyficznych cech narodów, krajów. Zajęcia odbywały się na powietrzu, w Letniej Strefie Humanitas, powiązane były z pracami w grupie, poszukiwaniem elementów, zadaniami na spostrzegawczość i logiczne myślenie. W inną podróż zabrała dzieci zawodowa tancerka Salma Marta Galewska, bo po krajach, z których pochodzą różne znane tańce świata. Artystka przybliżała dzieciom kroki taneczne, równocześnie opowiadając o państwach, z jakich one pochodzą. Kolejne warsztaty, prowadzone przez dr Agnieszkę Kulik-Jęsiek poświęcone były specyfice wystąpień publicznych i mowie ciała. Swą wiedzę teoretyczną ich uczestnicy mogli wykorzystać występując przed kamerą, prezentując swoje talenty sportowe i artystyczne.   Wiele radości sprawiły uczestnikom drugiego turnusu interdyscyplinarne zajęcia z Krzysztofem Zięcikiem, który zapoznawał ich z tradycją rycerską, opowiadał legendy i ballady, ilustrując je obrazami: zamków, rycerzy, dam dworu, koni i krajobrazów. Dzieci w ramach przekładu intersemiotycznego także wykonywały ilustracje do tychże opowieści lub ozdabiały, uzupełniały szkice artysty o własne elementy graficzno-kolorystyczne. Sporą frajdę miały dzieci także w czasie warsztatów o kamieniach szlachetnych i tworzonych z nich wyrobach. Prowadząca je Krystyna Borkowska ciekawie mówiła o roli kamieni szlachetnych w świecie nauki i medycyny.   W programie półkolonii niebrakło również ćwiczeń literackich i językowych. Te po angielsku, realizowane metodą Klanzy, poprowadziła Maja Żukowska, dziennikarka „Wiadomości Zagłębia”. Natomiast w zaczarowany świat piratów zabrała uczestników Justyna Słowińska, która z dziećmi wykonała piracką tratwę, ułożyła piracki kodeks, ćwiczyła wyobraźnię poprzez ruch i działania kreatywne. Z kolei warsztaty ,,Muzyczne przygody” i ,,Podróże z muzyką i śpiewem” przygotowała Bożena Związek, absolwentka Akademii Muzycznej, zawodowa wokalistka. Dzieci miały warsztaty wokalne, brały udział w rozwiązywaniu zagadek muzycznych, dowiedziały się o pieśniach w różnych stronach świata i o tym, jak wsłuchiwać się w muzykę i z nią podróżować. Obecnie trwa jeszcze rekrutacja na ostatni turnus półkolonii do Akademii Młodych Artystów, w ramach której zajęcia będą oddbywac się od 28 lipca do 1 sierpnia. W programie znajdą się: dzień letniego decoupage'u, warsztaty malarskie, taneczne, wokalne, recytatorskie, zajęcia kreatywne, filmowe i literackie. - Postaramy się odkryć w dzieciach nowe talenty, szlifować istniejące, bawić się z dziećmi w sztukę, młodych artystów, którzy będą odkrywać siebie od nowa, szukać inspiracji, wzruszać i cieszyć w ten wakacyjny, piękny czas beztroski zapowiada dr Agnieszka Kulik -Jęsiek.   Osoby zainteresowane zapisaniem dzieci proszone są o wypełnienie i przesłanie umowy (do pobrania na stronie głównej Humanitas - Uniwersytet Letni) i wysłanie jej na adres e-mail: agnieszka.kulikjesiek@humanitas.edu.pl. Więcje informacji pod tel.: 664 918 738. (s)

Wstydliwa porażka w pucharowym boju

dodane 21.07.2014
[Region] Już w rundzie przedwstępnej pożegnali się z rozgrywkami Pucharu Polski piłkarze Zagłębia. Sosnowiczanie, mimo że zagrali w najsilniejszym składzie, po serii rzutów karnych odpadli z rywalizacji z III-ligowym Sokołem Kleczew. W regulaminowym czasie gry gole nie padły. Gospodarze mądrze się bronili, a Zagłębie nie potrafiło skonstruować składnych akcji ofensywnych. Na początku dogrywki sędzia pokazał po raz drugi żółty kartonik Marcinowi Sierczyńskiemu i Łukaszowi Matusiakowi i nasz zespół musiał radzić sobie w „dziewiątkę”.   Miejscowi w 105 minucie wykorzystali grę w przewadze i objęli prowadzenie. Zagłębie walczyło jednak do końca. Niemrawy atak rozruszali rezerwowi młodzieżowcy: Miłosz Kozak i Jakub Arak. W 118 minucie po jednym z ataków i podaniu Kozaka do remisu doprowadził Mateusz Wrzesień i o wszystkim decydowały karne. Seria jedenastek gorzej dla Zagłębia nie mogła się zacząć, bo już pierwszy strzał Krzysztofa Markowskiego został obroniony przez bramkarz gospodarzy. Wprawdzie strzelający po nim Radosław Kursa, Jakub Arak, Tomasz Szatan i Mateusz Wrzesień trafili do siatki, ale wśród rywali nikt się nie pomylił i to Sokół mógł świętować awans do kolejnej fazy rozgrywek pucharowych. – O dziwo, grając w osłabieniu zrobiliśmy więcej groźnych sytuacji. Dobre wejście młodych graczy z Legii. Martwi 90 minut, które rozegraliśmy w regulaminowym czasie gry. Nie wypracowaliśmy za dużo sytuacji bramkowych. Takie mecze ciężko się gra, szkoda, gdyż nasza przygoda z Pucharem Polski była bardzo krótka. Trzeba powiedzieć krótko, przed nami ostatnie dwa tygodnie przygotowań, a przed nami dalsza mozolna praca, by zespół wyglądał zdecydowanie lepiej – mówił po meczu trener sosnowiczan Mirosław Smyła. Runda przedwstępna Pucharu Polski Sokół Kleczew – Zagłębie Sosnowiec 1:1 p.d. rzuty karne 5:4 (0:0, 0:0) Bramka dla Zagłębia: Wrzesień Zagłębie: Matracki - Sierczyński , Markowski, Kursa, Kutarba - Szatan, Matusiak - Ryndak (92. Kozak), Mizgała (70. Zalewski), Wrzesień - Tumicz (73. Arak). (KP)    
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl