Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Walka z bykami, czyli ortograficzna corrida

dodane 23.09.2014
[Region] „Walka z bykami, czyli ortograficzna corrida” to zabawa z ortografią, w której będzie można wziąć udział 18 października br. o godz. 11.00 w Bibliotece Głównej dąbrowskiej Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ulicy Kościuszki 25. Impreza ta zagości w Dębowym Mieście w ramach II Dyktanda Dąbrowskiego.   Uczestnicy dyktanda zmierzą się z tekstem przygotowanym przez dr hab. Danutę Krzyżyk – językoznawcę z katedry dydaktyki języka i literatury polskiej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Dyktando połączone z zabawami ortograficznymi poprowadzi Agnieszka Strzemińska – dziennikarka popularyzująca poprawną polszczyznę na antenie Polskiego Radia Katowice, uhonorowana przez Radę Języka Polskiego Medalem Ambasadora Polszczyzny. „Walkę z bykami” oceniać będzie jury złożone m.in. z językoznawców i polonistów. Impreza będzie nie tylko okazją do promocji kultury naszego języka ojczystego, ale przede wszystkim świetną zabawą i możliwością zdobycia cennych nagród. Mistrz ortografii otrzyma tytuł „Pogromcy byków” oraz nagrodę finansową.   Do konkursu mogą zgłaszać się wszyscy miłośnicy poprawnej polszczyzny powyżej 16 roku życia. Zgłoszenia do konkursu przyjmowane są do 10 października. Liczba miejsc ograniczona. Szczegółowe informacje wraz z regulaminem i formularzem zgłoszeniowym dostępne są na stronie www.biblioteka-dg.pl. II Dyktando Dąbrowskie organizowane jest w ramach trzeciej edycji festiwalu kultury ZagłębieWood. Przedsięwzięcie realizowane jest przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Dąbrowie Górniczej, Pałac Kultury Zagłębia i Muzeum Miejskie „Sztygarka” przy wsparciu finansowym Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej.   (maj)

Sosnowiczanie wybierają projekty

dodane 23.09.2014
[Region] Place zabaw, siłownie, boiska, specjalne strefy wypoczynku. Takie i inne pomysły mieli sosnowiczanie na zagospodarowanie 5 mln złotych -  pieniędzy, które z budżetu miejskiego zostały przekazane na poczet budżetu obywatelskiego. Do soboty każdy mieszkaniec miasta może zagłosować na jeden z 123 projektów.   Głosować można zarówno w punktach konsultacyjnych, jak również za pomocą specjalnego modułu na stronie www.konsultacje.sosnowiec.pl. Tam też dostępne są pełne listy projektów. – W czerwcu sosnowiczanie złożyli w sumie 175 zgłoszeń do Budżetu Obywatelskiego 2014/15. 139 projektów zostało ocenionych pozytywnie, 31 zostało odrzuconych (pod względem formalnym lub merytorycznym), a 5 projektów zostało wycofanych. W wyniku spotkań z mieszkańcami 16 projektów się połączyło i ostatecznie pod głosowanie zostanie poddanych 123 projekty – wyjaśnia Michał Mercik, naczelnik sosnowieckiego wydziału polityki gospodarczej.   – Chciałbym podkreślić, że prawo do głosowania ma każdy mieszkaniec Sosnowca, który ukończył szesnaście lat. Głosujemy tylko na jeden projekt w jednym z 7 obszarów, na które zostało podzielone miasto – podkreśla Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca.   Te obszary to: strefa I (Stary Sosnowiec, Śródmieście), gdzie złożono 17 projektów, strefa II (Pogoń, Milowice), w której złożono 32 projekty, strefa III (Środula), w której złożono 12 projektów, strefa IV (Zagórze), w której złożono 18 projektów, strefa V (Klimontów, Dańdówka, Kukułek) z 9 złożonymi projektami, strefa VI (Kazimierz, Juliusz, Maczki, Ostrowy Górnicze) i 16 projektów tam złożonych oraz strefa VII (Niwka) i 19 projektów tam złożonych.   (maj)

Skandia Maraton Lang Team w Dębowym Mieście

dodane 22.09.2014
[Region] Dąbrowa Górnicza kolebką kolarstwa? Pewnie. Już 27 września za sprawą wyścigu MTB – Skandia Maraton Lang Team Dębowe Miasto wypełni się miłośnikami jednośladów aż po brzegi. Organizator zadbał, aby każdy kolarz znalazł odpowiedni dla siebie dystans. – Trasy wyścigu prowadzą przez malownicze tereny rekreacyjne wokół miasta, częściowo wzdłuż jezior Pogoria, ścieżkami asfaltowymi i drogami leśnymi – mówi Jakub Wasiak z Lang Team.   To już trzecia odsłona tej ogólnopolskiej imprezy organizowanej przez Lang Team w Dąbrowie Górniczej. W tym roku będzie można wystartować na kilku dystansach. Do wyboru będzie m.in. dystans Mini o długości 39 kilometrów, Medio o długości 68 kilometrów, a także Grand Fondo o długości 89 kilometrów. Będzie też możliwość spróbowania się na dystansie przeznaczonym specjalnie dla całych rodzin, czyli na Rodzinnej Paradzie, trasie mierzącej 10 kilometrów. – Ci, którzy wybiorą dystans Mini muszą się liczyć z bardzo szybkim odcinkiem przebiegającym w większości ścieżkami rowerowymi. Mniej więcej 1/3 trasy to drogi leśne. Medio rozpoczyna się podobnie, od płaskiego asfaltu, natomiast później zawodnicy wjeżdżają do lasu i napotkają dużą liczbę interwałowych podjazdów i zjazdów. Tę samą trasę pokonają kolarze w Grand Fondo, z tym że w środkowej części dwa razy przejadą rundę – opisuje przygotowane trasy Jakub Wasiak.   Chcesz wziąć udział w tym rowerowym wydarzeniu? Zapisy na wyścigi przyjmowane są zarówno internetowo, jak i w dniach 26 i 27 września, w biurze zawodów, mieszczącym się w Parku Hallera. W tym samym parku zostanie stworzone miasteczko rowerowe, w którym odbywać się będzie m.in. akcja charytatywna pt. „Pozytywne Obroty”. Na czym będzie polegać? - Wystarczy przyjść, wsiąść na stacjonarny rower treningowy i przejechać kilka, kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt kilometrów. Warto, bo kilometry zostaną zamienione na złotówki, za które zostaną kupione rowery dla domów dziecka. Do tej pory udało się zebrać ponad 47 tysięcy złotych i zakupić 47 rowerów Giant – tłumaczy idee akcji Wasiak.   – Przypominamy także o konkursie Camera Maraton, w którym nagrodą główną jest samochód Jeep Compass. Zasady konkursu są proste:  trzeba zgłosić się do udziału w danej edycji Skandia Maraton Lang Team, a potem nagrać krótki film (max. 1 minuta) oddający atmosferę wyścigu. Termin przesyłania filmów mija 29 września. Aby móc walczyć o nagrodę główną, trzeba ukończyć cztery edycje – informuje organizator.   Regulamin wyścigu oraz zapisy www.skandiamaraton.pl.   (maj)

Uczelnia współpracuje z pracodawcami

dodane 22.09.2014
[Region] Grono partnerów Wyższej Szkoły Humanitas powiększyło się o kolejne organizacje branżowe. Uczelnia zawarła umowy o współpracy z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Techników Medycznych Elektroradiologii oraz Polskim Stowarzyszeniem Techników Elektroradiologii. Organizacje te objęły patronat merytoryczny i honorowy nad prowadzonym przez WSH nowym kierunkiem studiów I stopnia - elektroradiologia. Ponadto kierunek ten został objęty patronatem Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Techników Medycznych Radioterapii.   W imieniu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Techników Medycznych Elektroradiologii umowę o współpracy podpisał Prezes Zarządu Cezary Staroń, a w imieniu Polskiego Stowarzyszenia Techników Elektroradiologii - Prezes Zarządu Czesław Pływacz. Wyższą Szkołę Humanitas reprezentował natomiast Prorektor, prof. WSH dr hab. Michał Kaczmarczyk. Porozumienie o współpracy dotyczy m.in. wspólnej realizacji przedsięwzięć edukacyjnych, naukowych i marketingowych oraz konsultacji merytorycznych odnośnie do realizowanego w WSH programu studiów i koncepcji kształcenia z zakresu elektroradiologii. Na mocy zawartego porozumienia członkowie organizacji współpracujących z uczelnią uzyskali także zniżkę na studia I stopnia.   -Współpraca z tak ważnymi i znaczącymi w środowisku medycznym elektroradiologów organizacjami społecznymi jest dla uczelni cenna, zarówno merytorycznie, jak i promocyjnie. Zależy nam na tym, aby oferowane przez nas kierunki studiów były prowadzone w ścisłej współpracy z pracodawcami czy organizacjami branżowymi, które funkcjonują w środowiskach zatrudniających potem absolwentów WSH. Dzięki temu program studiów odpowiada potrzebom rynku, jest nowoczesny, atrakcyjny dla studentów i przyszłych pracodawców - mówi prof. Michał Kaczmarczyk, prorektor Wyższej Szkoły Humanitas.   (MN/DZP)

Rektor WSH świętował 70-lecie!

dodane 19.09.2014
[Region] Kwiaty, życzenia, gratulacje i wiele ciepłych słów złożyło się na obchody jubileuszu 70. urodzin JM Rektora Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu, prof. Jerzego Kopla. Jego Magnificencja świętował w gronie rodziny, przyjaciół i współpracowników, którzy w czwartek 18 września zorganizowali dla niego specjalną uroczystość w auli WSH. Podczas części oficjalnej obecni byli także przedstawiciele samorządu lokalnego oraz zagłębiowskich instytucji kultury, nauki i gospodarki, którzy od lat współpracują z prof. Jerzym Koplem i w tym szczególnym dniu dołączyli się do życzeń i gratulacji. Jednym z punktów obchodów jubileuszu był także benefis szacownego jubilata.   Czwartkową uroczystość poprowadziła Ewa Kraus, prodziekan Wyższej Szkoły Humanitas, zaś laudację na cześć jubilata wygłosił prof. zw. dr hab. Kazimierz Ślęczka, długoletni przyjaciel rektora WSH. W swym wystąpieniu nie tylko przypomniał najważniejsze momenty z biografii jubilata, ale także podzielił się refleksją na temat rektora, jako wybitnego naukowca i humanisty oraz jednego z twórców WSH. – Jesteśmy z dzisiejszym jubilatem serdecznymi przyjaciółmi, w zasadzie od chwili, gdy się pierwszy raz spotkaliśmy, a było to w 1971 r. Jego późniejsi studenci do dziś wspominają, że jego wykłady były fascynujące. Kiedy związał się z Humanitas, od zawsze dzielnie wspierał, pomagał i analizował poczynania kanclerza. Uczelnia pod jego okiem rozwinęła się o kolejne ciekawe kierunki, a w środowisku lokalnym stała się widoczna, znacząca i taka jest do dziś. Ogromny w tym wkład pracy pana rektora – mówił prof. Ślęczka.   – Chyba nie zasłużyłem na te wszystkie słowa uznania, które pan profesor powiedział o mnie, chociaż prof. Ślęczka nie jest osobą, która łatwo komplementuje. Na sali jest dużo młodzieży, dlatego chciałem podkreślić, że czasy, gdy obejmowałem funkcję rektora, to były zupełnie inne czasy. Był to wciąż okres bardzo ważnych przemian. Kiedy więc zostawałem rektorem, było to piekielnie trudne wyzwanie. Do dzisiaj staramy się z panem kanclerzem sprostać tym wszystkim wyzwaniom. Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie pozytywne opinie, które usłyszałem z ust prof. Ślęczki, pana kanclerza i wszystkich przyjaciół, którzy dzisiaj obecni są ze mną w tej sali – mówił wzruszony jubilat.   Podczas jubileuszu prof. Kopla obecni byli także przedstawiciele Uniwersytetu w Kirowogradzie, JM prof. dr hab. Ihor Dobryanskiy oraz prof. dr hab. Mykola Zymomrya. Przekazali oni informację o nadaniu przez Uniwersytet Kirowogradzki tytułu doktora honoris causa rektorowi WSH. Jak podkreślili goście, jest on uznaniem m.in. za pracę prof. Jerzego Kopla na rzecz przyjaźni polsko-ukraińskiej.   Życzenia i gratulacje przekazali na ręce rektora jego współpracownicy z Wyższej Szkoły Humanitas, dyrektorzy sosnowieckich bibliotek, dyrektor Agencji Rozwoju Lokalnego w Sosnowcu, władze zaprzyjaźnionych szkół i uczelni, z którymi współpracuje WSH oraz przyjaciele i lokalni politycy: wicemarszałek województwa śląskiego, Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca, Kazimierz Górski oraz poseł Jarosław Pięta. Prof. Jerzy Kopel otrzymał także z rąk kanclerza WSH, Aleksandra Dudka, Księgę Jubileuszową „Jak możliwy jest dialog?”, którą wręczono także autorom wszystkich znajdujących się w niej tekstów.   W drugiej części wieczoru pracownicy WSH i przyjaciele rektora zaprosili wszystkich na benefis szacownego jubilata, zabierając zebraną w auli publiczność w podróż po latach młodości Jerzego Kopla, ale także odkrywając jego zainteresowania i ciekawostki z życia prywatnego. W wywiadzie prowadzonym przez Ewę Kraus rektor opowiedział m.in. o swoim ideale kobiety, ulubionych gatunkach muzycznych, anegdotach związanych ze sobą i swoją rodziną oraz odpowiedział na pytania publiczności. Spotkanie okraszone było humorystycznymi filmami dotyczącymi rektora oraz występami chóru UTW Senioralki, które zaśpiewały dla jubilata „Katiusze”, a także wyrecytowały wiersze napisane przez dr Magdalenę Boczkowską. Sporo zaskoczenia i śmiechu zarazem dostarczył występ Konrada Bilskiego, który wcielił się w rolę Carmen z opery Bizeta i odśpiewał słynną arię. Na zakończenie nie zabrakło tradycyjnego tortu urodzinowego oraz toastu wzniesionego lampką szampana.   Dzień jubileuszu prof. Jerzego Kopla był także okazją do zorganizowania I Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Polskiej i Ukraińskiej, podczas którego swoje talenty wokalne zaprezentowali: Karolina Frączek, Elwira Charyga, Daria Porębska, Sebastian Dudzik, Konrad Bilski oraz prof. Yurij Karyagin. Gwiazdą wieczoru był młody ukraiński zespół „Strong Time”, który porwał publiczność brawurowym wykonaniem coverów znanych przebojów rockowych. Wspólnie z publicznością zaśpiewał także „Hej sokoły”.   Dr Jerzy Kopel, prof. WSH urodził się 18 lipca 1944 roku w Mnichu. Jest absolwentem Liceum Ogólnokształcącego im. M. Kopernika w Bielsku-Białej. Ukończył socjologię na Uniwersytecie Warszawskim, a stopień doktora nauk humanistycznych otrzymał na Uniwersytecie Wrocławskim w 1977 roku na podstawie rozprawy „Dwie koncepcje świadomości fałszywej. Mannheim a Marks”. W latach 1969-2002 pracował jako asystent, a następnie jako adiunkt na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Jest profesorem i rektorem Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu. Kilkakrotnie uhonorowany Nagrodą Rektora Uniwersytetu Śląskiego, odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz Złotą Odznaką „Zasłużony dla Uniwersytetu Śląskiego”. Interesuje się filozofią, literaturą piękną i muzyką klasyczną. Jest autorem kilkudziesięciu publikacji, w tym m.in. „Lokalny rynek pracy w perspektywie procesów globalizacji”.   (s)      

Oświadczenie do oświadczenia w sprawie KWK „Kazimierz-Juliusz”

dodane 19.09.2014
[Region] W programie „To jest temat” nadanym przez TVP Info we wtorek 16 września, dotyczącym sytuacji Kopalni Węgla Kamiennego „Kazimierz-Juliusz” w Sosnowcu, prezydent Sosnowca Kazimierz Górski poinformował, że Katowicki Holding Węglowy S.A. otrzymał klika lat temu 1.025 mld zł kredytu, z którego 300 mln zł miało być przeznaczone na inwestycje w KWK „Kazimierz-Juliusz” Sp. z o. o. Zarząd Katowickiego Holdingu Węglowego S.A. dzień później oświadczył, że wypowiedź ta jest nieprawdziwa i nastawiona  na wprowadzenie  w  błąd pracowników KWK „Kazimierz-Juliusz”. Dziś wobec tej infomacji Katowickiego Holdingu Węglowego S.A. prezydent Sosnowca wystosował kolejne oświadczenie. Jego treść poniżej. W odpowiedzi na oświadczenie Katowickiego Holdingu Węglowego S.A., w którym stwierdza się, że „Zarząd KHW S.A. nigdy nie otrzymał kredytu przeznaczonego na inwestycje w kopalni „Kazimierz – Juliusz” Sp. z o. o.” informuję: Z oświadczenia Katowickiego Holdingu Węglowego S.A. wynika, że nigdy nie było planowanych pieniędzy na rozszerzenie wydobycia kopalni Kazimierz-Juliusz, mimo iż w 2012 roku dokonano emisji obligacji na kwotę 1 miliarda i 25 milionów złotych. Jak zapewniał prezes KHW S.A. Roman Łój w wypowiedzi dla periodyku „Nasz Holding” (4/2012): „Celem obligacji jest wzmocnienie podstaw finansowych i przyszłości firmy. W warunkach polskich węgiel będzie jeszcze potrzebny przez wiele lat. A węgiel mamy, chociaż zalega on głęboko. Żeby po niego sięgnąć, musimy zainwestować ogromne środki. Obligacje będą w tym pomocne.” Należy zatem wnioskować, że wszyscy zostaliśmy wprowadzeni w błąd, nie tylko środowiska górnicze. Skoro bowiem nie było pieniędzy na inwestycje, to po co były rozpoczynane negocjacje z Jaworznem odnośnie możliwości korzystania ze złóż byłej kopalni Jan Kanty i przygotowania do tej inwestycji? Wspomniane negocjacje, przypominam, podjęliśmy na wniosek zarządu kopalni Kazimierz Juliusz i Katowickiego Holdingu Węglowego. W związku z tym po oświadczeniu Holdingu należy zadać pytanie, czy rozmowy Sosnowca z Jaworznem i cała dyskusja w mediach na temat rozszerzenia wydobycia KWK Kazimierz Juliusz o pola kopalni Jan Kanty były tylko pustym frazesem? W jaki sposób zostały zatem rozdysponowane środki z emisji obligacji? W swoim oświadczeniu proszę Zarząd KHW S.A. o udostępnienie informacji na temat aktualnego zadłużenia kopalni Kazimierz-Juliusz. Jest to niezbędne, ponieważ tylko podczas jednej masówki, która odbyła się 5 września padały rozbieżne kwoty na temat zadłużenia. Mówiło się o 32 mln, 82 mln a nawet o 115 mln złotych. Kwestią niezwykle istotną jest także sposób zamknięcia sosnowieckiej kopalni, który do tej pory nie jest znany. Domagamy się od KHW S.A. jasnej informacji na temat przygotowań, jakie zostały podjęte w celu przeprowadzenia likwidacji ostatniej kopalni w Sosnowcu i Zagłębiu Dąbrowskim. Niezależnie od tego ufam, że wszyscy mamy jeden cel – nakreślić przyszłość górników i dzielnicy po zakończeniu działalności zakładu, wokół którego zbudowano sosnowieckie dzielnice Juliusz i Kazimierz. W związku z tym kolejny raz apeluję, podobnie jak podczas spotkania z ministrem Jerzym Pietrewiczem, o powołanie zespołu złożonego z przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki, rządu, wojewody, Katowickiego Holdingu Węglowego S.A. oraz samorządu. Prezydent Sosnowca Kazimierz Górski

Święto miłośników złocistego trunku

dodane 19.09.2014
[Region] Już po raz drugi na „Zagłębiowskim Piwobraniu" spotkają się w Sosnowcu koneserzy piwa. Tak jak w zeszym roku, w ramach imprezy odbywającej się w sobotę 20 września od godziny 9.00 na terenie kompleksu sportowego przy ulicy Kresowej 1 koło Stanionu Ludowego, obędzie się „Zagłębiowska Giełda Birofiliów". – Ktoś może zapytać: co ma Sosnowiec i Zagłębie Dąbrowskie wspólnego z piwem? Otóż ma i to bardzo wiele. W naszym regionie funkcjonowało kilka browarów, obecnie niestniejących, jak m.in. browar Sielecki w Sosnowcu (założony w 1825 r., zamknięty w 1976 r.), browar Gambrinus w Będzinie (1879 r. - 1971 r.), browar Zamkowy (wcześniej Korona) w Będzinie (1890 - 1978 r.), browar Grodziec, browar nad Wartą w Kromołowie (dziś dzielnica Zawiercia) czy browar Pama w Małobądzu k. Bukowna. Aktualnie istnieje tylko Browar na Jurze w Zawierciu, założony w 1997 r. – wyjaśnia ideę organizowania piwnego święta w stolicy Zagłębia Grzegorz Skwara, jeden z organizatorów imprezy. – Wszystkie wymienione browary wydawały swoje gadżety, nazywane w piwnym środowisku birofiliami, dzięki czemu kolekcjonerzy mieli w co zasilać swoje zbiory  – dodaje. Jak zapowiadają organizatorzy, w sobotę nie zabraknie możliwości skosztowania Piwa Zagłębiowskiego w dwóch odmianach: słodowym i piznerskim. Odbędzie się też degustacje piw rzemieślniczych z polskich browarów regionalnych, w tym Browaru na Jurze - reprezentanta Zagłębia Dąbrowskiego, prelekcje o piwie i warsztaty piwne piwowarów domowych. Zaplanowano też liczne konkursy z nagrodami oraz muzykę na żywo, m.in. występ Konrada Bilskiego. Podczas święta piwa będzie też można odwiedzić sklepik festiwalowy, w którym będzie ponad 100 gatuków piwa, niemal z całego świata. Wśród organizatorów imprezy jest Sławomir Bienias, wiceprezes Śląskiego Klubu Birofilów, Paweł Lis, właściciel pubu oferującego szeroki wybór piw regionalnych, Witold Wieczorek, człowiek znający historię browarnictwa w naszym regionie i jednocześnie autor powstającej książki o tej tematyce, oraz Grzegorz Skwara, członek stowarzyszenia Forum dla Zagłęba Dąbrowskiego.  – Ubiegłoroczna „Zagłębiowska Giełda Birofiliów” cieszyła się sporym powodzeniem, bowiem jednym z głównych punktów imprezy była premiera Piwa Zagłębiowskiego. Kiedyś piwo o tej nazwie produkował będziński Browar Zamkowy. Teraz jego produkcją zajął się zawierciański browar. Przy okazji giełdy wydano okolicznościowy kapsel do premierowej edycji piwa oraz podstawkę  – informuje Skwara. (maj)

Zainaugurowali budowę bloku węglowego

dodane 18.09.2014
[Region] Dziś na terenie budowy bloku energetycznego o mocy 910 MW w Elektrowni Jaworzno III miało miejsce symbolicznie wbicie pierwszej łopaty. Prace przy realizacji projektu potrwają do 2019 r. Wszystkie formalności związane z inwestycją – w tym z pozwoleniem na budowę – zostały już zakończone. Zawarta także została umowa z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi na wyprowadzenie mocy i przyłączenie bloku do rozdzielni 400 kV stacji Byczyna. Obecnie prowadzone są działania mające na celu wyłonienie wykonawców gospodarek pomocniczych. Teren budowy jeszcze w 2014 r. zostanie przekazany głównemu wykonawcy, tj. konsorcjum Rafako-Mostostal, z którym kontrakt na budowę bloku został podpisany 17 kwietnia br. Przekazanie bloku do komercyjnej eksploatacji planowane jest na drugi kwartał 2019 r. – Dzięki inwestycji w Jaworznie powstanie jeden z największych w kraju bloków energetycznych, który zapewni energię dla 2,5 mln gospodarstw domowych i będzie w stanie zaspokoić 5 proc. krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną rocznie. W ciągu kilku lat w całej Polsce powstaną bloki o łącznej mocy 5 tys. MW, możemy więc śmiało mówić o boomie inwestycyjnym w polskiej energetyce – mówi Zdzisław Gawlik, wiceminister Skarbu Państwa. – Cieszę się, że blok energetyczny o mocy 910 MW w Elektrowni Jaworzno III będzie spalał węgiel z polskich kopalń. Ta inwestycja to pewne miejsca pracy nie tylko w energetyce, ale i w górnictwie węgla kamiennego – mówi Tomasz Tomczykiewicz, wiceminister Gospodarki. – Zgodnie ze strategią korporacyjną Grupy TAURON w latach 2014-2023 uruchomimy około 2200 MW mocy wytwórczych, w tym około 1000 MW w technologii opartej o węgiel kamienny. Budowa węglowego bloku klasy 900 MW jest więc jednym z naszych strategicznych priorytetów – mówi Dariusz Lubera, prezes zarządu TAURON Polska Energia. – Jest to największa inwestycja nie tylko TAURON Wytwarzanie, ale całej Grupy TAURON. Po jej zakończeniu poprawi się efektywność floty wytwórczej Grupy. Powstający w Jaworznie blok energetyczny o mocy 910 MW to jedna z najnowocześniejszych tego typu jednostek w Europie. Jego sprawność netto wyniesie blisko 46 proc. Jaworznicki blok spełni też surowe unijne wymagania z zakresu ochrony środowiska. Ponadto będzie przystosowany do ewentualnego dobudowania w przyszłości instalacji do wychwytywania dwutlenku węgla (CCS), co jest zgodne z wymaganiami Komisji Europejskiej. Ten nowoczesny, wysokosprawny blok energetyczny na nadkrytyczne parametry pary pozwoli zastąpić stare, wyeksploatowane jednostki, które wycofywane będą po 2016 r. – Dzięki zastosowanej najlepszej dostępnej technologii, po zakończeniu inwestycji, w porównaniu do odstawianych bloków 120 MW, emisja dwutlenku siarki będzie szesnastokrotnie niższa, ponad pięciokrotnie spadnie emisja tlenków azotu, a pyłów jedenastokrotnie. Dodatkowo, w ciągu roku, do atmosfery nie zostanie wyemitowanych prawie 2 miliony ton dwutlenku węgla – informuje Albert Kępka, prezes zarządu TAURON Wytwarzanie. Jedną z przesłanek, które przyczyniły się do decyzji o lokalizacji bloku 910 MW w Elektrowni Jaworzno III była bliskość kopalń należących do TAURON Wydobycie. Pochodzić z nich będzie około 80 proc. węgla niezbędnego do zaspokojenia potrzeb bloku. Bezpośrednie sąsiedztwo kopalń Taurona w znaczący sposób obniży koszty transportu paliwa. Roczna produkcja netto energii elektrycznej w bloku o mocy 910 MW to około 6,4 TWh, co odpowiada zużyciu energii elektrycznej przez ponad 2,5 mln gospodarstw domowych w ciągu roku. Pierwsze łopaty – symbolizujące inaugurację prac budowalnych – pod budowę jednostki wkopali: Zdzisław Gawlik, podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa, Tomasz Tomczykiewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki, Piotr Spyra, wicewojewoda śląski, Paweł Silbert, prezydent Jaworzna, Dariusz Lubera, prezes zarządu TAURON Polska Energia, Albert Kępka, prezes zarządu TAURON Wytwarzanie, Agnieszka Wasilewska-Semail, prezes zarządu Rafako. Zakres inwestycji obejmuje budowę bloku energetycznego w oparciu o kocioł pyłowy, opalany węglem kamiennym z niskoemisyjną komorą spalania, przepływowy, na nadkrytyczne parametry pary oraz kondensacyjną turbinę parową sprzęgniętą z generatorem wytwarzającym energię elektryczną. Blok będzie podłączony do nowej rozdzielni 400 kV wyprowadzającej energię elektryczną do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Umowa z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi na wyprowadzenie mocy i przyłączenie bloku do rozdzielni 400 kV stacji Byczyna została już zawarta. 17 kwietnia 2014 r. podpisany został kontrakt z głównym wykonawcą bloku konsorcjum Rafako – Mostostal.   (s)

Ogłosili pogotowie protestacyjne na Śląsku i w Zagłębiu

dodane 18.09.2014
[Region] Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność ogłosił dziś pogotowie protestacyjne we wszystkich strukturach branżowych i terenowych związku w naszym regionie. - To oznacza wprowadzenie stanu pełnej gotowości do prowadzenia czynnych solidarnościowych akcji protestacyjnych w obronie pracowników sektora górnictwa węgla kamiennego, ich zakładów i miejsc pracy. Zapaść w tej kluczowej dla gospodarki naszego regionu branży przełoży się na podobne problemy w innych sektorach przemysłu i usług na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim - podkreśli członkowie ZR w przyjętym w tej sprawie stanowisku. Zarząd Regionu krytyczynie ocenił postępowanie zarówno zarządów spółek węglowych, jak i bierność władz wojewódzkich i samorządowych wobec dramatycznej sytuacji w górnictwie. - Wszystkie spółki węglowe, wszystkie zakłady zaplecza górnictwa węglowego i przedsiębiorstwa kooperujące znajdują się w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej i społecznej. Wymuszone przez związki zawodowe na rządzących decyzje w sprawie wsparcia sektora przyniosły krótkoterminowy efekt. Niestety, wysuwane przez związek projekty działań średnio– i długookresowych, które mają na celu wprowadzenie sektora na trwałą ścieżkę sanacji, nie spotkały się z akceptacją decydentów z ekipy rządzącej. Również władze samorządowe w województwie nie podejmują żadnych działań wobec narastających problemów w górnictwie, tak jakby nie widziały bezpośredniego związku pomiędzy dochodami budżetów samorządów a kondycją górnictwa i gospodarki w regionie - oceniają przedstawiciele władz śląsko-dąbrowskiej Solidarności. - To, co obserwujemy w spółkach węglowych jest zaprzeczeniem idei społecznej odpowiedzialności biznesu. To antywzorzec. Jawne lekceważenie strony związkowej, pozorowanie dialogu wyłącznie na użytek mediów, próby poróżnienia pomiędzy sobą pracowników różnych kopalń i różnych związków zawodowych, wprowadzanie metod zarządzania poprzez konflikt. To są działania niedopuszczalne i naganne, które budzą nasz głęboki sprzeciw - czytamy w dokumencie. W stanowisku przypomniano, że 1,5 roku temu na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim został przeprowadzony solidarnościowy strajk generalny. - Ta akcja była dowodem, że pracownicy w naszym regionie nie są zatomizowaną grupą niewolników, którą można bezkarnie wykorzystywać. Większość pracowników zakładów pracy na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim doskonale wie, że przedsiębiorstwa w naszym regionie to system naczyń połączonych, że upadek i zwolnienia w jednym zakładzie czy branży, pociągają za sobą upadek i zwolnienia w innych zakładach i branżach. Dlatego będziemy tych zakładów i miejsc pracy bronić, dla dobra naszych dzieci, naszych rodzin. Bo dla nas, w przeciwieństwie do chwilowych decydentów przywiezionych w teczkach z Warszawy, Lublina czy Pułtuska, Śląsk i Zagłębie Dąbrowskie to po prostu ojczyzna - podkreślają członkowie ZR. Dokument kończy apel do przedstawicieli wszystkich środowisk, którym leży na sercu dobro regionu, o podjęcia wspólnych działań na rzecz ratowania śląskiego górnictwa, a tym samym całego przemysłu i gospodarki w naszym województwie: „(...) To współdziałanie powinno objąć nie tylko centrale związkowe w górnictwie, ale związki zawodowe ze wszystkich branż. Obok reprezentantów strony społecznej powinni stanąć przedstawiciele wszystkich szczebli władz samorządowych, wszak przyszłość śląskich i zagłębiowskich gmin, powiatów, miast oraz całego województwa zależy od stanu przemysłu i gospodarki w regionie. Potrzebne jest także wsparcie organizacji pracodawców i przedsiębiorców, którzy uświadamiają sobie złożoność systemu społeczno-gospodarczego w naszym regionie, którzy doskonale zdają sobie sprawę, że zapaść w sektorze górniczym doprowadzi do regresu w innych branżach i zakładach przemysłowych, w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw oraz w sektorze usług.”   (s)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl