Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Jacenty Jędrusik, sosnowiecki filar Teatru Rozrywki. Wspomnienie.

dodane 25.06.2015
[Region] Dziś mija druga rocznica śmierci Jacentego Jędrusika, wspaniałego aktora, reżysera, nieporównanego konferansjera, filara i twarzy Teatru Rozrywki, gdzie pracował od 1990 roku. Sosnowiczanina, najpierw ucznia Szkoły Podstawowej nr 2, potem jednego z najlepszych absolwentów Technikum Energetycznego im. W. Deląga. Urodzony w 1954 roku, późniejszy kreator kilkudziesięciu wiodących ról w najsłynniejszych musicalach chorzowskiej sceny, mieszkał z rodzicami i siostrą w kolonii fitznerowskiej przy ul. Gołębiej, nieopodal Fabryki Kotłów Parowych FAKOP, gdzie jako technik mechanik pracował jego ojciec. To właśnie muzykalny, ale i praktyczny ojciec, ceniący solidne wykształcenie, pokierował go do technikum. Przeznaczenia jednak nie można uniknąć. Szkoła ta bowiem, ze świetnie wyposażonymi pracowniami, oferowała uczniom również sporo kulturalnych zajęć pozalekcyjnych, jak orkiestra dęta, zespół muzyczny, kabaret, kółka artystyczne. A ponieważ Jacenty zawsze „dobrze czytał”, wysłano go do zespołu recytatorskiego, gdzie spotkał Ryszarda Wachowskiego, aktora Teatru Zagłębia, który prowadził szkolny teatrzyk. To właśnie Wachowski, świetny pedagog, dawał mu podstawy gry aktorskiej, rozbudził w młodym Jędrusiku miłość do sztuki, sceny, piękna poezji i prozy, zapraszał na spektakle sosnowieckiego teatru i przygotowywał do egzaminów w łódzkiej „Filmówce”.   Po latach, w wywiadach, Jacenty Jędrusik zdradzał, że wybrał aktorstwo nie dla oklasków i sławy, ale głównie z powodu potęgi tekstu, magii sceny i kostiumu, które dają mu władzę nad rzędami zasłuchanych i zapatrzonych widzów… Był perfekcjonistą, dlatego najpierw uroczysta cisza i zapatrzenie na scenę, na aktora, a dopiero potem rzęsiste oklaski były jego miarą sukcesu. Szkołę filmową ukończył z pierwszą lokatą i jak mówił „strasznie chciałem być aktorem dramatycznym”. Na dwa sezony związał się z Teatrem im. W. Bogusławskiego w Kaliszu, gdzie dyrektorem został Waldemar Wilhelm, jego pedagog z łódzkiej PWSFTiT. Tam, na profesjonalnej scenie, zdobywał pierwsze szlify i doświadczenia. Bardzo dobrze śpiewał, mówił, ruszał się, wkładał w role mnóstwo pracy. Obowiązkowość i lojalność kazała mu odmówić Juliuszowi Machulskiemu zdjęć do „Vabanku”. Szkoda, bo zapewne ominęła artystę jeszcze większa sława. W roku 1980, namówiony przez profesora Michała Pawlickiego, dyrektora Teatru Śląskiego, przyjechał do Katowic, zamieszkał i prawie dekadę występował w „Wyspiańskim”. Były to trudne lata, nie tylko dla teatrów. W tym czasie Jacenty Jędrusik zagrał dwadzieścia pięć ról, ale nie zawsze satysfakcjonujących jego talent i pracowitość. Lecz właśnie wtedy nawiązywał aktorskie przyjaźnie, jak ta z Henrykiem Konwińskim, coraz słynniejszym tancerzem, choreografem i reżyserem współpracującym z Operą Śląską, Operetką, „Rozrywką” i wieloma teatrami regionu, także Zagłębia. Później współdziałali ponad dwadzieścia razy, z ogromną korzyścią dla wystawianych spektakli. Zniechęcony, jak wspominał, atmosferą katowickiej sceny, postanowił… zerwać z aktorstwem i założył sklep w Chorzowie Batorym. Na szczęście dla widzów, a i dla jego kariery, co potwierdza dyrektor Dariusz Miłkowski, „Jacenty zbankrutował i wreszcie przyjął stałą ofertę pracy w naszym, chorzowskim Teatrze Rozrywki”. W placówce tej, która stała się drugim domem, zrobił karierę na miarę swojej wielkiej osobowości, zyskał uznanie i miłość widzów, ogromną sympatię zespołu, występował prawie ćwierć wieku, aż do przedwczesnej śmierci. Na jednej z najlepszych polskich scen muzycznych wreszcie mógł się rozwijać, wzbogacać repertuar, a nawet eksperymentować. Razem z Marią Meyer, Elżbietą Okupską i Stanisławem Ptakiem tworzyli filary „Rozrywki”.   Do historii teatru przeszły role tego mistrza słowa mówionego i śpiewanego w takich musicalach jak: „Opera za trzy grosze”, „Czarodziej z krainy Oz”, „ Człowiek z La Manchy”, „Skrzypek na dachu”, „Cabaret”, „Ewita”, „Oliver!” wyreżyserowany przez utalentowaną sosnowiczankę Magdalenę Piekorz, „Rocky Horror Show”, „Dyzma”, „Bal u Wolanda”, „Krzyk wg Jacka Kaczmarskiego”, „West Side Story”, „Jekyll and Hyde”, „Przebudzenie wiosny”, „Położnice szpitala Sw. Zofii”, „Sweeney Todd”, „Gottland”, w rock-operze „Jesus Christ Superstar”, komediach „Okno na parlament”, „O co biega?”, „Duch z Canterville”, „Producenci”, śpiewograch „Na szkle malowane” i „Kram z piosenkami”, którą reżyserował. I wiele innych, równie precyzyjnie opracowanych i zagranych, dramatycznych i wesołych.   Jedną z ostatnich, wspaniałych ról Jacentego Jędrusika był Góral w adaptacji „Historii filozofii po góralsku” ks. J. Tischnera, cudownym, kameralnym spektaklu. Był też aktorem filmowym, wystąpił w „Angelusie” i „Onirice” Lecha Majewskiego, w „Co słonko widziało” Michała Rosy, w „Na straży swej stać będę” Kazimierza Kutza, serialach. Nie mogło go zabraknąć w komediach po śląsku jak „Pomsta” (wg „Zemsty” A. Fredry) i „Zolyty” (wg „Ożenku” M. Gogola).   Zawsze znajdował czas na pracę z dziećmi i młodzieżą, na warsztaty teatralne w rodzimym technikum, współorganizował festiwale kolęd i pastorałek w Będzinie, pisywał felietony, niezrównanie prowadził koncerty sylwestrowe, bale i gale. Był bardzo dobrym, serdecznym, koleżeńskim człowiekiem. Pomimo tylu zawodowych sukcesów podkreślał, że najważniejsza dla niego jest rodzina. I chociaż od lat mieszkał na katowickim osiedlu Tysiąclecia, zawsze pamiętał o sosnowieckich korzeniach. Jacenty Jędrusik, mimo że nieustannie zapracowany, prowadził zdrowy tryb życia, uprawiał sport, ale 10 czerwca 2013 roku pokonały go problemy z sercem. Kiedy po pierwszym rozległym zawale i śpiączce dochodził do zdrowia w sosnowieckiej klinice, mówił, że dostał drugie życie. Miał tylu przyjaciół, tyle planów, oczekiwał rychłego powrotu do domu, do pracy. Niestety, Maestro chorzowskiego teatru, uhonorowany odznaczeniami i trzema Złotymi Maskami, zmarł, pomimo troskliwej opieki medycznej, po drugim, niespodziewanym zawale serca w Szpitalu Wojewódzkim w Sosnowcu 25 czerwca 2013 roku. 23 maja obchodził 59 urodziny… W poniedziałek, w Teatrze Rozrywki, odbył się uroczysty koncert poświęcony Jego pamięci. Były piosenki ze spektakli, w których grał główne role, rozmowy-wspomnienia, krótki, zabawny film z tournee zespołu. Żona pana Jacentego, primadonna Opery Śląskiej Joanna Kściuczyk-Jędrusik z synem Filipem odebrali, przyznany Mu pośmiertnie przez ministra kultury, srebrny medal Gloria Artis.   Dwugodzinne spotkanie, które prowadził jego organizator Krzysztof Karwat, zakończyła promocja książki autorstwa kierowniczki literackiej teatru, Jolanty Król pt. „Dobrym aktorem można być wszędzie, czyli subiektywny portret Jacentego Jędrusika”. Wydana przez Stowarzyszenie Miłośników Chorzowa stanowiła piękny prezent dla widzów, którzy nigdy Go nie zapomną. Teresa Stokłosa  

Termin zawiadomienia sprzedawcy o wadzie towaru

dodane 24.06.2015
[Region] W 2014 roku 15 grudnia kupiłem buty sportowe. Po niespełna roku, w styczniu 2015 r. stwierdziłem wadę butów, która polegała na ich rozklejeniu. Niestety, zapodział mi się paragon, odnalazłem go dopiero w maju i wtedy złożyłem reklamację. Ale sprzedawca odmówił jej uznania twierdząc, że zbyt późno ją zgłosiłem. Słyszałem, że zmieniły się przepisy, czy zatem sprzedawca ma rację odrzucając moją reklamację?   Niestety, sprzedawca ma rację. Rzeczywiście przepisy dotyczące reklamacji towarów zmieniły się, jednakże zmiany weszły w życie od 25 grudnia 2014 r. A zatem wszystkie reklamacje dotyczące zakupów dokonanych przed tą datą, podlegają przepisom obowiązującym do wejścia w życie zmian. Do zakupów dokonanych do 24 grudnia 2014 r. stosować należy przepisy ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, które regulują odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru z umową. Zgodnie z przywołanymi przepisami, konsument ma obowiązek zawiadomić sprzedawcę o niezgodności towaru z umową w terminie 2 miesięcy od jej stwierdzenia. W przypadku zbyt późnego zgłoszenia reklamacji, sprzedawca ma prawo odmówić jej przyjęcia, gdyż skutkiem opóźnienia jest utrata uprawnień do żądania naprawy, wymiany, obniżenia ceny towaru oraz odstąpienia od umowy i zwrotu ceny. Aby zachować termin, wystarczy wysłanie zawiadomienia przed jego upływem.   Nowe przepisy ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta znajdują zastosowanie do zakupów dokonanych po 25 grudnia 2014 r. Nowe przepisy nie przewidują już 2- miesięcznego terminu na zawiadomienie sprzedawcy o wadzie. Jednakże również obecnie dochodzenie roszczeń jest ograniczone w czasie. Roszczenie o naprawę lub wymianę towaru przedawnia się z upływem roku, licząc od dnia stwierdzenia wady. Jeżeli kupującym jest konsument, bieg terminu przedawnienia nie może zakończyć się przed upływem 2 lat od wydania towaru.   Reasumując, w zależności od momentu dokonania zakupu, zależeć będzie zastosowanie starych, bądź nowych przepisów. Buty zakupił Pan przed zmianami, a zatem obowiązywał 2 -miesięczny termin na zgłoszenie reklamacji, a jego niedotrzymanie wywołało skutek w postaci utraty uprawnień reklamacyjnych i sprzedawca miał prawo odmówić przyjęcia reklamacji.   Adrianna Peć, miejski rzecznik praw konsumenta w Sosnowcu        

ZUS dofinansowuje przedsiębiorców

dodane 24.06.2015
[Region] W ramach programu obejmującego działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa i zdrowia w miejscu pracy, ZUS finansuje zarówno projekty inwestycyjne, jak i projekty doradcze.   Pierwsze dotyczą podniesienia bezpieczeństwa technicznego w bezpośrednim otoczeniu pracowników. Może to być np. zakup urządzeń oczyszczające powietrze, instalacja osłon do niebezpiecznych maszyn i urządzeń, czy kabin dźwiękoszczelnych. W mniejszych firmach – zatrudniających do 49 pracowników – Zakład może też wesprzeć zakup środków ochrony indywidualnej pracowników, ale pod warunkiem, że pracodawca przedstawi dokumentację prawidłowo przeprowadzonej oceny ryzyka zawodowego na poszczególnych stanowiskach.   W przypadku projektów doradczych, ZUS dofinansowuje działania które mają pomóc przedsiębiorcom ocenić zagrożenia występujące w miejscu pracy. Polega to np. na przeprowadzeniu pomiarów hałasu, wibracji, zapylenia lub ocenie ergonomii miejsc pracy, czy instalacji technicznych. Co ważne, przedsiębiorca możę połączyć projekt inwestycyjny z doradczym.   W 2015 r. na wszelkie projekty z zakresu poprawy bezpieczeństwa w pracy, ZUS przeznaczył 27 mln zł. Z roku na rok tych środków będzie więcej. I tak w 2016 r. Zakład przeznaczy na ten cel prawie 35 mln zł, a w 2017 r. już przeszło 46 mln zł. Z góry określona na dany rok pula pieniędzy nie oznacza, że po jej wyczerpaniu nabór projektów będzie wstrzymany. Przyjęty zostanie każdy wniosek. Spieszyć się nie trzeba. Dotacje bowiem ZUS wypłaca w dwóch transzach. Pierwszą przedsiębiorca odbiera w ciągu 14 dni od podpisania umowy. Pozostałą część Zakład przekazuje po zakończeniu inwestycji i weryfikacji, czy została zrealizowana zgodnie z umową. Niejednokrotnie więc jest tak, że pierwsza z transz wypłacana jest jednego roku, a druga w roku kolejnym.   Skala dofinansowania danego przedsięwzięcia z zakresu poprawy bezpieczeństwa w miejscu pracy zależy od wielkości firmy i liczby zatrudnionych pracowników. Mikroprzedsiębiorstwa, które zatrudniają do 9 pracowników, mogą liczyć na środki pkrywające 90 proc. kosztów inwestycji, do wysokości 140 tys. zł. Firmy małe, z załogą do 49 osób, otrzymają maksymalnie 210 tys. zł, które to środki pokryją do 80 proc. inwestycji. Przedsiębiorstwa średnie, do 249 pracowników, mogą się ubiegać o dofinansowanie w wysokości 60 proc. wszystkich kosztów modernizacji, do kwoty 340 tys. zł. Największe podmioty, zatrudniające od 250 osób w górę, skorzystają z finansowania 20 proc. nakładów inwestycyjnych, ale do kwoty aż 500 tys. zł. Podkreślić należy przy tym, że nie ma przeszkód przed skorzystaniem ze środków z ZUS więcej niż jeden raz.   Wniosek o dofinansowanie, wraz z dokładną listą możliwych do realizacji projektów, dostępne są na stronie internetowej Zakładu pod adresem www.zus.pl/prewencja. Na portalu ZUS jest także poradnik, jak wypełnić wniosek. Należy pamiętać, że istotnym elementem oceny składanego przez przedsiębiorcę wniosku jest weryfikacja inwestycji przez zewnętrznego eksperta, biegłego w danej dziedzinie. Taki ekspert dokonuje też odbioru inwestycji, stwierdzając poprawność jej realizacji. Joanna Biniecka

Grand Prix Jura Rock Festiwal pojechał do Poznania

dodane 23.06.2015
[Region] Zespół „Omni mOdO” z Poznania został laureatem tegorocznej edycji Jura Rock Festiwal. Wyróżnienie trafiło do zespołu „Mojra” z Giżycka”. Do siódmej edycji festiwalu zgłosiło się ponad 70 zespołów z terenu całego kraju. W finale o miano najlepszego zespołu rywalizowało sześć kapel. Do finałowej szóstki zakwalifikowały się zespoły: „Stream” (Kędzierzyn – Koźle), „Mojra” (Giżycko), „Omni mOdO” (Poznań), „Rockpublic” (Płock), „Heart Attack” (Wieliczka), „Srogo” (Tychy). Oceniało je jury w składzie: Tomasz Karkoszka – muzyk i manager zespołów Golden Live i Loka, Tomasz Olejnik – wokalista zespołu Proletaryat i Zbigniew Zegler z Wytwórni Uniwersal Polska, przewodniczący jury. Po wysłuchaniu wszystkich prezentacji jury przyznało Grand Prix zespołowi „Omni mOdO” z Poznania, wyróżnienie trafiło do zespołu „Mojra” z Giżycka”. Występem zespołu „Master Men” rozpoczął się drugi dzień Jura Rock Festiwalu, następnie na scenie odbył się widowiskowy koncert grupy „Look Different”. Zespół zaprezentował znane przeboje polskiej muzyki rozrywkowej. W dalszej części sobotniego programu zgromadzona publiczność miała okazję obejrzeć występ zespołu „Kac Escape”, który zagrał m.in.: „Proste Drogi”, „Nigdy Więcej”, „Co Za Kraj” czy „Kamień”. Po dwudziestu trzech latach przerwy na łazowskiej scenie wystąpił zespół „Cabana”. Ostre brzmienie kapeli zgromadziło pod sceną sporą ilość fanów, którzy dali się porwać ich muzyce. Po niej, jako support zespołu KULT, wystąpił „Omni mOdO” z Poznania – laureat Jura Rock Festiwal.   Punktualnie o godzinie 21.00 na scenie pojawił się Kazik Staszewski z grupą KULT. Rozszalała publiczność mogła usłyszeć takie utwory jak: „Gdy nie ma dzieci”, „Baranek", „Kochaj mnie, a będę twoją” czy „Berlin". A na bis wyczekiwana „Polska”. Partnerem głównym Jura Rock Festiwal był Tauron Dystrybucja. (s)   foto: Patrycja Bargieł      

Zostań wolontariuszem w czasie Letnich Igrzysk Polonijnych

dodane 23.06.2015
[Region] Tysiąc zawodników z 25 krajów, tak zapowiadają się XVII Światowe Letnie Igrzyska Polonijne, które potrwają od 2 do 8 sierpnia m.in. w Sosnowcu. Organizatorzy zapraszamją do współpracy wolontariuszy, którzy chcą zaangażować się w pracę na rzecz tego ważnego dla naszego regionu wydarzenia. Rywalizacja w ramach Światowych Letnich Igrzysk Polonijnych odbywać się będzie na terenie czterech śląskich miast: Sosnowca, Rybnika, Wodzisławia i Chorzowa. – Zapraszamy mieszkańców naszego miasta i okolic do kibicowania sportowcom w Sosnowcu 5 i 6 sierpnia. Zawody będą odbywały się na stadionie lekkoatletycznym przy alei Mireckiego, kompleksie sportowym przy Kresowej i w hali sportowej przy ulicy Żeromskiego – mówi Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca. – Inauguracja imprezy odbędzie się 2 sierpnia na Stadionie Miejskim w Rybniku, a zakończenie w Parku Śląskim w Chorzowie. Zapraszamy do współpracy wolontariuszy, którzy wniosą jak zawsze swój nieoceniony wkład w organizację ważnych wydarzeń dla naszego regionu – dodaje prezydent Sosnowca. Chętni będą musieli wykazać się zaangażowaniem i sumienną pracą. W zamian za to wezmą udział w wyjątkowym wydarzeniu o zasięgu międzynarodowym, mogąc aktywnie i twórczo spędzić czas. Wolontariusze będą mieli też możliwość nawiązania kontaktów z Polonią z całego świata. Ponadto przewidziano dla nich wyżywienie oraz zakwaterowanie w biurach hotelowych, a za swoją pracę otrzymają zaświadczenie o wolontariacie. Formularz rejestracji na stronie http://www.rmks.rybnik.pl/. Więcej o samej imprezie na stronie: www.igrzyskaletnie.wspolnotapolska.org.pl. (KP)  

Festiwal Otwarcia nowej siedziby Muzeum Śląskiego

dodane 23.06.2015
[Region] Spektakularny mapping 3D i multimedialne widowiska, merytoryczne dyskusje i projekcje filmów poświęconych regionowi, zabawy sportowe w plenerze, warsztaty muzealnego street artu dla pasjonatów i plastyki nieprofesjonalnej dla najmłodszych – to najważniejsze atrakcje, które uświetnią pierwsze dni funkcjonowania nowej siedziby Muzeum Śląskiego.   Otwarcie nowej siedziby Muzeum Śląskiego nastąpi w piątek, 26 czerwca br. Pierwsi goście przekroczą próg obiektu powstałego na terenie byłej kopalni „Katowice” punktualnie o godz. 10.00. Pierwsze trzy dni funkcjonowania placówki w nowej lokalizacji, równoległej do ul. Roździeńskiego, wzbogaci Festiwal Otwarcia, którego program skierowany jest do bardzo szerokiej publiczności.   – Formułą otwarcia chcemy podkreślić, że nasza oferta skierowana jest nie tylko do tradycyjnej grupy bywalców muzeów, ale także do osób, które w tego typu instytucjach bywają rzadko – zaprasza Alicja Knast, dyrektor Muzeum Śląskiego.   – W piątek, w samo południe po raz pierwszy zabrzmi hymn Muzeum Śląskiego, a w bogatym programie festiwalu znajdują się m.in. koncerty, multimedialne widowiska, gry, mapping 3D, merytoryczne dyskusje i projekcje filmów poświęconych regionowi, zabawy sportowe na świeżym powietrzu, warsztaty muzealnego street artu i plastyki nieprofesjonalnej dla najmłodszych – wylicza nam Danuta Piękoś z Działu Promocji. – Równocześnie w organizowanych wydarzeniach będzie mogło wziąć udział kilka tysięcy osób, na niektóre należy zrobić rezerwację – przypomina. Rezerwacja bezpłatnych biletów umożliwiających zwiedzanie wystaw w trakcie Festiwalu Otwarcia Nowej Siedziby Muzeum Śląskiego (26, 27, 28 czerwca) jest możliwa poprzez formularz znajdujący się na stronie www.otwarte.muzeumslaskie.pl lub telefonicznie pod numerem: 32 77 99 390 (Magazyn Kulturalny Muzeum Śląskiego w jego godzinach otwarcia, tj. wtorek-piątek: 10.00 – 17.00, sobota-niedziela: 11.00 – 17.00). Po zakończeniu Festiwalu Otwarcia, od 29 czerwca zwiedzanie nowej siedziby Muzeum Śląskiego będzie bezpłatne do końca lipca, już bez konieczności wcześniejszej rezerwacji. Przypominamy, że mieszkańcy Zagłębia mają doskonały dojazd komunikacją miejską, ponieważ wszystkie autobusy zatrzymują się przed Rondem, obok NOSPR i Muzeum, w tzw. strefie kultury. Inauguracji stałych ekspozycji jak „Galeria malarstwa polskiego” czy „Galeria plastyki nieprofesjonalnej” towarzyszyć będzie otwarcie trzech czasowych. W Galerii Jednego Dzieła profesor warszawskiej ASP, Leon Tarasewicz, przygotował instalację pod tytułem „Modry”. Sztukę nieprofesjonalną wzbogacą grafiki Jana Nowaka, a na najniższym poziomie budynku zostanie zaprezentowana wystawa „Muzeum w organizacji. Muzeum z wyobraźni”. Podczas Festiwalu Otwarcia nowo udostępnionym ekspozycjom towarzyszyć będą występy muzyczne, projekcje, formy teatralne oraz warsztaty w trzech strefach spotkań – dwóch na terenie zewnętrznym i jednej wewnątrz Muzeum. Podczas Festiwalu Otwarcia od 26 i 28 czerwca ekspozycje będzie można zwiedzić od godziny 10.00 do 20.00, a w sobotę 27 czerwca od godz. 16.00 do 20.00. Wejścia grup liczących do tysiąca osób zorganizowane zostaną co 2 godziny. Ukłonem w stronę lokalnej społeczności jest specjalne zaproszenie mieszkańców Bogucic do zwiedzania przez pierwsze dwie godziny w niedzielę, 28 czerwca. Nad wszystkimi działaniami będzie czuwać powołany zespół pracowników oraz wolontariuszy, których rekrutację zakończono 20 maja. – Na ogłoszenie naszego Muzeum odpowiedziało aż 140 osób, wśród których przeważają ludzie młodzi, ale także przedstawiciele właściwie wszystkich pokoleń i części regionu – wyjaśnia Danuta Piękoś. Wartość projektu wynosi prawie 273 mln zł, a dofinansowanie ze środków unijnych to ponad 181 mln zł. Pozostała część jest wkładem własnym Województwa Śląskiego. Inwestycja uzyskała również 2,3 mln zł dofinansowania ze środków MKiDN w ramach programu Promesa. Na zorganizowanie wystaw stałych w nowej siedzibie Muzeum Śląskiego w Katowicach Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przekazało 5,7 mln zł. Ponadto projekt pn. „Rewitalizacja zabytkowych budynków Łaźni Głównej i Stolarni, wraz z przyległym terenem dawnej kopalni Katowice i budową niezbędnej infrastruktury na potrzeby Muzeum Śląskiego w Katowicach”, uzyskał 10 mln zł dotacji w ramach Programu „Konserwacja i rewitalizacja dziedzictwa kulturowego” Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Norweskiego Mechanizmu Finansowego na lata 2009-2014, którego operatorem jest MKiDN. Teresa Stokłosa

Studenci Sosnowieckiego Uniwersytetu Dziecięcego zakończą rok akademicki

dodane 18.06.2015
[Region] Już w najbliższą sobotę, 20 czerwca, nastąpi oficjalne zakończenie roku akademickiego Sosnowieckiego Uniwersytetu Dziecięcego Wyższej Szkoły Humanitas. Przez kilka miesięcy młodzi pasjonaci nauki brali udział w warsztatach, pokazach i wykładach naukowych. Wspólnie świętowali Dzień Teatru, Dzień Ziemi i Dzień Dziecka. Krąg studentów wciąż się powiększa, obecnie jest to już ponad 140 osób! Dla ciekawych świata małych odkrywców – wspólnie z partnerami i sponsorami – Sosnowiecki Uniwersytet Dziecięcy przygotował wiele atrakcji na zakończenie roku akademickiego. „Dzień Sztuki”, bo pod takim hasłem będzie odbywało się zakończenie roku SUD, rozpocznie się o godz. 9.30 w auli WSH. Pierwszym punktem programy będzie oficjalne rozstrzygnięcie konkursu na maskotkę Sosnowieckiego Uniwersytetu Dziecięcego. – Główną nagrodą jest cyfrowa kamera ufundowana przez Bank PKO. Konkurs był realizowany w partnerstwie z Zespołem Szkół Plastycznych im. Tadeusza Kantora z Dąbrowy Górniczej. Jury przyznało nagrodę główną, dwie nagrody za II miejsce, dwie nagrody za III miejsce i 10 wyróżnień. Zwycięski projekt zostanie wykonany przez pracownię plastyczną Teatru Dzieci Zagłębia im. Jana Dormana z Będzina – mówi Joanna Podgórska-Rykała, koordynatorka SUD.Po wręczeniu nagród odbędzie się uroczyste zakończenie roku akademickiego i uhonorowanie młodych studentów pamiątkowymi dyplomami. Następnie rozpocznie się interaktywny wykład z historii sztuki pt. „Dobra sztuka nie zaszkodzi”, który specjalnie dla najmłodszych poprowadzą pedagodzy z Zespołu Szkół Plastycznych im. Tadeusza Kantora z Dąbrowy Górniczej. Po części odbywającej się w auli WSH zabawa przeniesie się na świeże powietrze, do Letniej Strefy Humanitas. Tam chętni będą mogli spróbować swoich sił w dyscyplinach artystycznych takich jak: mozaika szklana, quilling – papieroplastyka, linoryt – grafika warsztatowa, malarstwo w plenerze, gra planszowa – plastyka w przestrzeni oraz fotografia. Więcej szczegółów można znaleźć na stronie www.uniwersytetdzieciecy.humanitas.edu.pl.   (s)  

Jura Rock Festiwal już od jutra!

dodane 18.06.2015
[Region] Po raz kolejny w Łazach nad pięknym zalewem Mitręga zapłoną ogniska na Święto Kupały i chętni puszczą wianki, jak nakazuje tradycja nocy świętojańskiej. – Obrzędy najdłuższego dnia w roku tradycyjnie są jednym z punktów Dni Łaz. W tym roku święto gminy rozpocznie się 19 czerwca w piątek a zakończy 21 czerwca w niedzielę. Impreza rozwija się z roku na rok, nabiera rozmachu co nas bardzo cieszy – podkreśla burmistrz Łaz, Maciej Kaczyński. Najważniejszym elementem Dni Łaz jest Jura Rock Festiwal, największy na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej przegląd amatorskich zespołów rockowych.   Od piątku do niedzieli na mieszkańców i turystów czeka spora dawka dobrej muzyki, koncerty, konkursy i niespodzianki. Najważniejszą imprezą będzie w tych dniach Jura Rock Festiwal, konkurs organizowany już po raz ósmy. Z roku na rok wzrasta jego znaczenie, obencie to nie tylko największy na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej przegląd amatorskich zespołów rockowych, ale także jednna z najważniejszych tego typu imprez w kraju. – Konkurs ma obecnie zasięg ogólnokrajowy. Widzimy to po zainteresowaniu ze strony zespołów oraz zjeżdżających do Łaz gości z wielu zakątków województwa i nie tylko – podkreśla Grzegorz Piłka, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Łazach.   Podobnie jak w latach ubiegłych, na Jura Rock Festiwalu nie zabraknie ambitnych debiutantów. Z ponad 70 zgłoszeń jury wybrało do finalowych zmagań 6 zespołów. To oni 19 czerwca staną na łazowskiej scenie i zagrają swoje utwory, a oceniać ich będzie jury w składzie: Tomek Karkoszka – dobry duch Festiwalu oraz muzyk, aranżer, menadżer zespołów Golden Life, Loka, Papa Dance; Tomasz Olejnik – wokalista zespołu Proletaryat oraz Zbyszek Zegler – były szef radiowej Jedynki, a obecnie przedstawiciel wytwórni Universal Music Polska.   Najlepsza grupa rockowa, wyłoniona w drodze konkursu, zagra 20 czerwca support przed gwiazdą festiwalu, zespołem Kult. Oprócz rockowego grania, podczas festiwalu będzie można także posłuchać reggae i hip-hopu. Na scenie wystąpią zespoły K2+Buka, Habakuk, KacEscape+Cabana. – Cieszymy się z tego, że coraz większa liczba firm i instytucji wspiera nasze przedsięwzięcie, jak np. tegoroczny Partner Główny Festiwalu – Firma TAURON DYSTYRBUCJA – zaznacza dyrektor MOK Łazy.   Kto zdecyduje się zawitać do Łaz nad zalew Mitręga, może liczyć na najlepsze rockowe granie, rodzinne zabawy i piknikowe wrażenia a także na zaskakujący finał. Trzydniową imprezę zakończy niedzielny koncert zespołu Bayer Full, a wcześniej wystąpi Zespół Pieśni i Tańca „Zawiercie”. – Nie boimy się mieszać muzycznych stylistyk, chcemy, by każdy znalazł dla siebie coś ciekawego na Dniach Łaz – twierdzi dyrektor MOK Grzegorz Piłka.   (s)    
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl