Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Finał Letniej Szkoły Karate Kyokushin

dodane 23.08.2013
[Region] Już po raz XIX spotkali się uczestnicy corocznej Letniej Szkoły Karate Kyokushin, którzy i tym razem trenowali, a także świetnie się bawili w nadmorskich Sianożętach. Innowacyjny program obozu zakładał szkolenie karate prowadzone przez wykwalifikowanych instruktorów, obejmujące trening kihon, kata, kumite a także samoobronę, ćwiczenia ogólnorozwojowe, stretching i elementy jogi. Jak co roku, także tym razem blisko 70 osób przyjechało do Sianożęt, aby wziąć udział w corocznym obozie. Każdego dnia, od wczesnych godzin porannych, trenujący pod okiem mistrzów w rodzinnej atmosferze doskonalili swoje umiejętności. Każdy dzień rozpoczynał poranny bieg po plażyw kierunku Kołobrzegu. Bieg połączony był z zestawem ćwiczeń, kończących się najczęściej seriami uderzeń i kopnięć wykonywanych w falach Bałtyku pod okiem trenerów, opiekunów i ratownika. Wszyscy uczestnicy obozu nie tylko zdobywali nowe umiejętności, rownież bawili się w konkursach, grach zespołowych i indywidualnych oraz innych zabawach sportowo ruchowych. Był też czas na plażowanie i zabawy dla najmłodszych a także spacery i marsze, a wszystko z wykorzystaniem walorów nadmorskiej natury i na świeżym powietrzu. Każdy dzień zaplanowany był tak, aby był czas na treningi, odpoczynek i zabawę, a także na wycieczki krajoznawcze. Z ciekawych atrakcji był wyjazd do Kołobrzegu, połączony z morską przygodą na statku Pirat, a następnie zabawą w Aquaparku. Olbrzymim sukcesem okazała się również obozowa dyskoteka zorganizowana przy współudziale innych grup przebywających w ośrodku, podczas której objawiło się kilka tanecznych talentów na miarę programu „You can dance”. Przed końcem obozu wszyscy wzięli udział w uroczystej sayonara, bawiąc się w występach kabaretowych, przygotowanych przez uczestników. Wśród dodatkowych atrakcji znalazł się trwający całą dobę tzw. „Dzień Uchi-Dachi”. Uczestnicy obozu spędzali w dojo całą dobę, będąc jeden dzień uczestnikami programu, jaki dawniej przez trzy lata odbywali uczniowie legendarnego M.Oyamy, twórcy Kyokushin, którzy w tym czasie nie robili nic poza nauką karate, jedzeniem i odpoczynkiem. Podczas obozu nowicjusze przeszli zwycięsko „chrzest samuraja”, zorganizowany przez doświadczonych studentów kyokushin. Na zakończenie rozegrany został „Wielki Obozowy Turniej Karate Kyokushin”. W kategorii młodzik pasy białe pierwsze miejsce zajął Oskar Baciąga, w kategorii młodzik pasy pomarańczowe pierwszy był Cezary Piskorski, drugi Dawid Hadzik, trzeci Jakub Babiarz. W kategorii młodzik pasy niebieskie liderem został Karol Pałęza, kolejne miejsce zajął Mateusz Jaciubek, trzeci był Bartosz Samek. Katergorię młodzik pasy żółte wygrała Marcelina Rytel, na drugim miejscu znalazła się Magda Nieświec. Kategoria junior pasy pomarańczowe to Filip Wrzeszcz na miejscu pierwszym, Daria Kucharz na drugim i Patryk Dziuban na trzecim. W kategorii junior pasy żółte pierwsze miejsce wywalczył Norbert Sroka, drugie Michał Szyda, trzecie Patryk Sroka. Szczególne wyróżnienie za Najlepszą Postawę Kyokushin na obozie otrzymał Karol Palęza. Organizatorem Letniej Szkoły Kyokushin był Zagłębiowski Klub Karate przy współpracy z Dąbrowskim Klubem Karate, Klubem Kyokushinkai Jaworzno, Chorzowskim Klubem Karate oraz Klubem Budo Częstochowa. (ser)

W Sławkowie umieją ugościć turystów

dodane 20.08.2013
[Region]   Punkt Informacji Turystycznej działający przy Dziale Kultury Dawnej MOK w Sławkowie zajął pierwsze miejsce w internetowym konkursie Polskiej Organizacji Turystycznej! By wziąć udział  w Wakacyjnym Konkursie dla punktów i Centrów Informacji Turystycznej należało przesłać mem, grafikę, piosenkę, filmik, slogan lub wierszyk zapraszający turystów do swojego miasta.   Pracownice DKD zdecydowały się na stworzenie komiksu z użyciem memów (czyli zabawnych rysunkowych postaci robiących furorę w sieci), by przyciągnąć uwagę młodych ludzi  - Chciałyśmy uniknąć sztampowych rozwiązań, postawiłyśmy na oryginalność i ciekawą oprawę graficzną. Celem było zaprezentowanie Sławkowa jako miejsca ciekawego nie tylko ze względu na bogatą historię, ale też interesujące wydarzenia i imprezy kulturalne adresowane do młodych odbiorców – opowiada kierownik działu Magdalena Nowacka –Kolano.   W pierwszym etapie komisja wyłoniła 10 prac, które zostały opublikowane na oficjalnym profilu POT na Facebooku. Od 7 do 13 sierpnia  użytkownicy portalu społecznościowego mogli oddawać głosy na swoich faworytów. Fani maleńkiego Sławkowa naprawdę dopisali! Dział Kultury Dawnej zwyciężył z wynikiem 456 głosów i wyprzedził Łódź (284 głosy) oraz Przemyśl (200 głosów) - miasta o wielokrotnie większej liczbie mieszkańców i znacznie bardziej rozpoznawalne. Co zyskał Sławków tą wygraną? Świetną kampanię reklamową:  promocję na oficjalnym profilu Polskiej Organizacji Turystycznej na portalu Facebook, wywiad z dyrektorem/przedstawicielem punktu informacji turystycznej w Aktualnościach Turystycznych,  informację o działalności punktu w sierpniowej edycji newslettera Polskiego Systemu Informacji Turystycznej oraz  pamiątkową tabliczkę „Najbardziej Gościnne Centrum IT 2013”.   -Wierzymy, że popularność w mediach przełoży się na większe zainteresowanie odwiedzających. Nasze miasto do tej pory nie było zbyt znane, nawet w woj. śląskim. Mamy nadzieję, że dzięki zajęciu I miejsca w konkursie więcej osób będzie kojarzyć Sławków i zapragnie go zobaczyć - ma nadzieję Kinga Cenkar, przewodnik.   (KC)

Już jutro Dni Powiatu Będzińskiego

dodane 16.08.2013
[Region]   Spektakularne widowisko muzyczne „Pojedynek żywiołów”, pokazy rekonstrukcyjne, koncerty, konkursy – to tylko niewielka część tego, co czeka na każdego, kto pojawi się na Wzgórzu św. Doroty w Będzinie 17 i 18 sierpnia. Już jutro oraz w niedzielę na wzniesieniu będącym jednym z symboli Zagłębia Dąbrowskiego odbędą się pierwsze w historii Dni Powiatu Będzińskiego. To wyjątkowe wydarzenie będzie połączone z tegorocznymi powiatowo – diecezjalnymi dożynkami.   Dni Powiatu Będzińskiego zostały pomyślane tak, aby każdy – i starszy, i młodszy – mieszkaniec regionu znalazł podczas nich coś dla siebie. A wszystko rozpocznie się na szczycie Wzgórza św. Doroty jutro, czyli 17 sierpnia o godzinie 14:00. W programie pierwszego dnia święta przewidziano między innymi pokaz Rekonstrukcyjnej Drużyny Wikingów „Nordlige Sverda Hird”, specjalny program dla dzieci, występ Krzysztofa Kozaka czy koncert zespołu MOŁODIST z Rejonu Żydaczowskiego na Ukrainie.   W trakcie pierwszego dnia imprezy odbędzie się też konkurs na „Chlebek św. Doroty”. Uczestnicy imprezy zdecydują, która z propozycji chlebków przygotowanych przez zaproszonych do udziału w zmaganiach piekarzy stanie się, obok wybranego w ubiegłym roku słodkiego Warkocza św. Doroty, produktem promującym „Dorotkę”.   Dla najmłodszych uczestników przygotowano również konkursy o tematyce ekologicznej pod hasłem „Ostatni krzyk mody – oszczędzanie wody”. Zaś dokładnie w momencie zachodu słońca, czyli o 19:56 rozpocznie się prawdziwa uczta muzyczna. Będzie nią wyjątkowe i efektowne widowisko muzyczne „Pojedynek Żywiołów”, czyli wody, ognia, powietrza i ziemi, w wykonaniu Józefa Skrzeka, Teatru Preventorium i artystów Teatru Ognia. Wszystko to ilustrowane obrazami prof. Jana Świderskiego.   W niedzielę, 18 sierpnia odbędą się natomiast powiatowo-diecezjalne dożynki. O godzinie 14:00, pod przewodnictwem J.E. ks. bpa Grzegorza Kaszaka odprawiona zostanie uroczysta Msza św. dożynkowa w kościele św. Katarzyny w Będzinie – Grodźcu (u stóp Wzgórza św. Doroty). Następnie, już na szczycie „Dorotki”, o godzinie 16:00 przewidziany jest obrzęd dożynkowy. W niedzielnym programie przewidziano między innymi występy laureatów Nagród Starosty Będzińskiego w dziedzinie kultury, orkiestry dętej, chóru męskiego, kapel i zespołów. O godzinie 19:00 wystąpi kabaret Biesiada Polska, a na zakończenie Dni Powiatu Będzińskiego, o 20:30 - kabaret Smile.   (IK/KK)

Czarnotowie promowali Zagłębie

dodane 13.08.2013
[Region]   W żywieckim Muzeum na Starym Zamku Ewa i Andrzej Czarnotowie godnie promowali rodzime Zagłębie. W minioną sobotę, w renesansowych wnętrzach XVI-wiecznej siedziby szlacheckiego rodu Komorowskich, a potem Habsburgów, pokazali setkę swoich obrazów, od najstarszych do najnowszych.   Po koncercie kapeli góralskiej, tłum gości powitał osobiście burmistrz Żywca, Antoni Szlagor wspólnie z dyrektorką Muzeum Miejskiego, Anną Tuleją. – Cieszymy się, że tacy utalentowani artyści z Sosnowca są z nami i nie tylko malują nasze góry, ale także działają społecznie – podkreślali.   Na wernisażu nie mogło zabraknąć wójtów gmin Podbeskidzia oraz pań w strojach ludowych z Kół Gospodyń Wiejskich, bo Czarnotowie od kilku lat swoje życie dzielą między sosnowiecką Pogoń i beskidzką Bystrą. Mieszkają tam w malowniczej chacie, tworzą i włączają się w lokalne ekoprzedsięwzięcia. Pani Ewa skutecznie działa w Radzie Sołectwa, gdzie, jak podkreśliła, starają się przede wszystkim o kanalizację.   - Mamy ostatnio zaszczyt prezentować nasze malarstwo w pięknych zamkach, w czerwcu w Będzinie, a teraz, w czterech salach, w Żywcu - powiedziała „WZ” Ewa Jędryk-Czarnota. – Tych wybranych sto obrazów to nasza retrospektywa, która zbiega się z 25-leciem twórczości Andrzeja - wyjaśniła. - Za pośrednictwem „Wiadomości Zagłębia” gorąco pragniemy podziękować wszystkim życzliwym osobom, które nas wspierają i pomagają przy organizowaniu wystaw.   Około stupięćdziesięciu przyjaciół i znajomych z Sosnowca, Katowic i Beskidów głośno podziwiało portrety, pejzaże, sceny rodzajowe, akty oraz słynne koguty, gęsi, indyki i strusie pędzla Andrzeja Czarnoty. Obrazy i rzeźby tego malarza, grafika, rzeźbiarza, utrzymane w mocnych oranżach, turkusach, czerwieniach, burgundach, błękitach, granatach czy zieleniach, zajęły aż trzy zamkowe komnaty.   Ewa Jędryk-Czarnota, malarka, projektantka artystycznych tkanin i wnętrz, od kilkunastu lat specjalizuje się w uwiecznianiu kobiecego piękna i wdzięku, ale jej tajemnicze, barwne damy, ukryte pod fantazyjnymi kapeluszami, tym razem musiały się zmieścić w jednej sali. – Po niedawnej aneksji niemal połowy będzińskiego pałacu Mieroszewskich, musiało im to wystarczyć – śmiała się pani Ewa.   Przy dźwiękach kapeli zwiedzający ponadto degustowali góralskie przysmaki i wzięli udział w tradycyjnym losowaniu „damy w kapeluszu”. Czarnotowie z Pogoni, jak mówi się o słynnym artystycznym małżeństwie Ewy i Andrzeja, zapraszają na Stary Zamek do końca sierpnia.   TERESA STOKŁOSA

Noc spadających gwiazd już dzisiaj

dodane 12.08.2013
[Region]   Jeżeli nie macie planów na dzisiejszy wieczór, my podpowiadamy, że warto wybrać się na molo nad Pogorią III w Dąbrowie Górniczej. Dziś punktualnie o 21:00 wyłączone zostanie całe oświetlenie deptaku po to, aby można było swobodnie podziwiać deszcz perseidów nazywanych także spadającymi gwiazdami. Dzisiejszej nocy na wszystkich, którzy będą patrzeć w niebo czeka niezwykłe widowisko. Jeżeli tylko warunki atmosferyczne będą sprzyjające około godziny 21:00 na niebie powinny pojawić się dziesiątki spadających gwiazd, czyli meteoroidów – okruchów skalnych wpadających w atmosferę ziemską. Ulegają one wówczas spaleniu i pozostawiają na niebie jasny ślad. Utworzone przez kometę 109P/Swift-Tuttle perseidy (tak bowiem dokładnie nazywane są odłamki, które dziś będzie można obserwować) to jeden z największych i najaktywniejszych rojów meteorów naszego nieba. Są one aktywne w okresie od 17 lipca do 25 sierpnia z wyraźnym maksimum występującym w okolicach 12 sierpnia, kiedy to zwykle możemy obserwować około 100 meteorów na godzinę. I takiego pokazu spodziewają się naukowcy również w tym roku.   Maksymalna liczba meteoroidów powinna pojawić się na niebie w godzinach od 15:15 do 3:45. Najwięcej spadających gwiazd powinniśmy wypatrywać między 20:15 a 22:45. Z tej okazji w Dąbrowie Górniczej zorganizowany zostanie niezwykły piknik. „Noc Spadających Gwiazd” rozpocznie się już o godz. 19:00 na terenie Centrum Sportów Letnich i Wodnych przy zbiorniku Pogoria III. Wydarzenie potrwa do godz. 23:00.   Prezentujemy szczegółowy program pikniku:   19.00 - ofi­cjalne rozpoczęcie 19.00 – 21.00: doświad­cze­nia i eks­pe­ry­menty naukowe pro­wa­dzone przez Pana Korka (z dzie­dziny astro­no­mii, fizyki i optyki) 21.00 - wyłą­cze­nie oświe­tle­nia molo 21.00 – 23.00 - obser­wa­cje nieba i roju meteorów 23.00 - zakoń­cze­nie obser­wa­cji i włą­cze­nie oświe­tle­nia molo 23.00 - ofi­cjalne zakoń­cze­nie pikniku.   (IK)

Barierą są pieniądze

dodane 08.08.2013
[Region] „W naszym kraju dużą barierą są pieniądze. Badania kliniczne są niesłychanie drogie. Nie ma na razie innej metody żeby sprawdzać działania pewnych leków. Organizm zwierzęcia laboratoryjnego nie jest tym samym co organizm człowieka. Często badania kliniczne dokonują przełomu. Czasami jest tak, że jest jakiś lek stosowany od lat, a okazuje się, że on nie jest skuteczny. „ O rozwoju badań klinicznych nie tylko na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim rozmawiamy z Prof. dr hab. n. med. Janem Duławą,  Prorektorem ds. Nauki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.   Badania kliniczne mogą być dla szpitali możliwością dodatkowego zysku, a dla pacjentów szansą na  nowoczesną terapię. Chciałbym przestrzec przed stwierdzeniami typu „szansa na nową terapię”. Należy pamiętać o tym, że badania kliniczne nie są jakimiś cudownymi terapiami. Lekarze przeprowadzający badania kliniczne mogą np. odkryć, że dotychczasowe leczenie farmakologiczne nie było korzystne. Czyli po przeprowadzeniu badania klinicznego zalecają paradoksalnie odstąpienie od wcześniejszej terapii. Przeciętny pacjent jednak woli otrzymać niebieską czy czerwoną tabletkę i czekać na efekt.   Zgodzi się Pan z opinią, że dyrektorzy szpitali z dużą rezerwą podchodzą do badań klinicznych, obawiając się ich prowadzenia. Czy obserwuje Pan takie zjawisko? Z czego ono wynika? Tak. Dyrektorzy obawiają się ze względu na bałagan w przepisach. Były też przypadki, że dyrektorzy mieli problemy prawne związane przeprowadzaniem badań klinicznych. Czy słusznie? Mam na ten temat swoją opinię ale pozwoli pan, że zachowam ją dla siebie. Niektórzy menadżerowie służby zdrowia po prostu wolą unikać problemów i trudno im się dziwić.   Jakie korzyści przynosi szpitalom prowadzenie badań klinicznych? Korzyścią dla pacjentów jest na pewno to, że są dokładniej badani podczas prowadzenia takich badań. Lekarze zwracają na pacjenta większą uwagę. Natomiast dla szpitali - krótko i konkretnie: pieniądze. Nie ma co owijać w bawełnę. Każda placówka potrzebuje środków na funkcjonowanie.   Czy brak ustawy o badaniach klinicznych jest problemem dla osób, które zajmują się tą dziedziną? Oczywiście. To jest bardzo poważny problem. Były dwa podejścia do uchwalenia ustawy, ale zakończyły się fiaskiem. Są opinie, że lepiej, by ustawy w ogóle nie było, niż żeby była zła. Są też opinie, że lepiej żeby była zła niż żeby jej nie było. Na pewno gruntowna i spójna regulacja prawna jest w tym obszarze bardzo potrzebna. Ona ułatwiłaby wiele rzeczy. Brak tej regulacji utrudnia pracę menadżerom i komisjom bioetycznym. Obecnie regulacje prawne dotyczące badań klinicznych to w zasadzie trzy ustawy i kilkanaście rozporządzeń. Łatwo się pogubić tym bardziej, że niektóre zapisy są ze sobą sprzeczne.   Jak duże jest zainteresowanie badaniami  klinicznymi w Polsce? Jak ocenia Pan skalę tego zainteresowania i tendencje w tym zakresie - czy to zainteresowanie będzie rosnąć, czy maleć w najbliższych latach? Będzie rosnąć. W naszym kraju dużą barierą są pieniądze. Badania kliniczne są niesłychanie drogie. Nie ma na razie innej metody żeby sprawdzać działania pewnych leków. Organizm zwierzęcia laboratoryjnego nie jest tym samym co organizm człowieka. Często badania kliniczne dokonują przełomu. Czasami jest tak, że jest jakiś lek stosowany od lat, a okazuje się, że on nie jest skuteczny.   Jak ocenia Pan potencjał Śląska i Zagłębia w zakresie badań klinicznych? Czy to są regiony, które przodują czy raczej pozostają w tyle, jeśli chodzi o badania kliniczne (na tle Polski). Mamy duży potencjał. Posiadamy liczne zespoły lekarskie, kliniki i szpitale. To bogata infrastruktura. Śląsk i Zagłębie nie mają się czego wstydzić i mam nadzieję, że ta infrastruktura będzie wykorzystywana w obszarze badań klinicznych.   Rozmawiał: Przemysław Ruta

Zlot Garbusów w Łazach

dodane 07.08.2013
[Region] Gratka dla wszystkich pozytywnie zakręconych miłośników motoryzacji. To dla nich gmina Łazy organizuje I Ogólnopolski Zlot Garbusów „GarboJura” 2013. Ta niecodzienna impreza odbędzie się w dniach 16-17 sierpnia nad Zalewem Miejskim „Mitręga”. W programie liczne atrakcje i koncerty. Ponadto tego dnia organizowana będzie zbiórka krwi przez Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach. Rozpoczęcie zlotu w piątek 16 sierpnia o godzinie 14.00, a zakończenie planowane jest na godzinę 23.30. Szczegółowy program poniżej. Piątek 16 sierpnia 201314.00 – zakwaterowanie (pole namiotowe) i rejestracja uczestników14.45 – oficjalne otwarcie Zlotu, prezentacja uczestników15.15 – konkurs picia piwa na czas, otwieranie konserwy o beton16.15 – wybór najczystszego wnętrza Garbusa17.00 – start koncertu:KAC ESCAPE, BAZA 1L, TOXYNA, GAGA, ZIELONE ŻABKI Sobota 17 sierpnia 201310.00 – powitanie słonecznego dnia10.15 – rozpoczęcie zbiórki krwi – Ambulans Honorowego Krwiodawstwa - zbiórka trwa do godziny 15.0010.30 – wyjazd na paradę po mieście ŁAZY - powrót nad zalew + niespodzianka dla Garbusów11.00 – zabawy dla dzieci, konkursy i inne atrakcje13.30 – przerwa na posiłek14.30 – mecze siatkówki plażowej - w czasie rozgrywek wybór najorginalniejszego Garbuska15.30 – najszybsze mycie Garbusa – zawody dla Pań w nocnych koszulkach + niespodzianka,najszybsza zmiana koła – zawody dla Panów w slipach16.30 – koncert JANEK SAMOŁYK + niespodzianka, w czasie koncertu (około 21.00) pokaz grupy ART TERROR BALET23.30 – zakończenie zlotu Impreza jest całkowicie darmowa. Od uczestników imprezy nie będą pobierane żadne pieniądze. Więcej informacji można znaleźć na oficjalniej stronie zlotu: http://garbojura.pl. (PP)

Uwaga! Słońce może zabić!

dodane 02.08.2013
[Region]   Policjanci apelują o odpowiedzialność podczas upalnych dni. Warto pamiętać o tym, że samochód pozostawiony na słońcu w ciągu kilku minut zamienia się w saunę. Na wysoką temperaturę są wrażliwe zwłaszcza osoby starsze, dzieci i zwierzęta. Dlatego policjanci z Zagłębia Dąbrowskiego w okresie wakacji baczniej zwracają uwagę na samochody zaparkowane podczas upalnych dni.   - Mamy świadomość tego, że nieodpowiedzialność może zabić. Temperatura w samochodzie, który jest pozostawiony na słońcu, znacznie różni się od tej na zewnątrz pojazdu. Dlatego nasi funkcjonariusze dokładnie przypatrują się zaparkowanym samochodom, w szczególności tym przy zbiornikach wodnych. W Dąbrowie Górniczej sporo ludzi wypoczywa nad wodą, dlatego policjanci wodni, oprócz nadzorowania terenów znajdujących się przy zbiornikach, zwracają także uwagę na parkingi. Na szczęście w naszym mieście do tej pory nie odnotowaliśmy zdarzenia polegającego na nieodpowiedzialnym pozostawieniu człowieka lub zwierzęcia w samochodzie na słońcu – mówi asp. Marcin Salwa z dąbrowskiej policji.   - Jeśli ktoś zauważy taką sytuacją na parkingu przed centrum handlowych, powinien jak najszybciej reagować. W takim wypadku można natychmiast zgłosić się do ochrony obiektu, a ta można wezwać przez głośnik nieodpowiedzialnego kierowcę. Inaczej sytuacja wygląda nad zbiornikami wody. W takim wypadku lepiej od razu dzwonić na policję. Na pewno szybko podejmiemy czynności – informuje asp. Marcin Salwa z dąbrowskiej policji.   W Sosnowcu komenda miejska w specjalnym piśmie do komisariatów na terenie całego miasta wysłała korespondencję, przypominającą o problemie związanym z wysokimi temperaturami. – Do tej pory nie mieliśmy zgłoszenia dotyczącego pozostawienia kogoś w samochodzie na słońcu. Nie oznacza to jednak, że nie zwracamy uwagi na ten problem. W naszym mieście od 1 lipca tereny rekreacyjne są patrolowane przez funkcjonariuszy na rowerach. Oni wiedzą, że mają zwracać uwagę także na zaparkowane pojazdy - zwłaszcza gdy temperatura jest wysoka. Oprócz tego z początkiem wakacji do wszystkich komisariatów zostało wysłane pismo przypominające policjantom o tym, że takie sytuacje mogą się zdarzać – informuje nadkomisarz Mariusz Łabędzki z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu. Przemysław Ruta
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl