Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Kontrola zwolnień lekarskich w 2016 r.

dodane 02.02.2017
[Region] Zgodnie z ustawowymi uprawnieniami, ZUS prowadzi kontrole zarówno pod kątem prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy, jak i prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich. Kwota cofniętych lub zmniejszonych świadczeń po kontroli zwolnień lekarskich w całym roku 2016 wyniosła 203,8 mln zł. Rok wcześniej była to kwota o 8 mln zł mniejsza i wyniosła 195,8 mln zł. Kontrolerzy ZUS w 2016 r.  przeprowadzili 569,5 tys. kontroli osób  posiadających  zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. W konsekwencji wydanych zostało  22,2 tys.  decyzji  wstrzymujących  dalszą wypłatę zasiłków chorobowych. Kwota wstrzymanych z tego tytułu zasiłków w 2016 r. to prawie 16,3  mln. Ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa nakłada na Zakład Ubezpieczeń Społecznych również obowiązek obniżenia podstawy wymiaru zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego w przypadku, gdy ustał tytuł ubezpieczenia. Wysokość świadczenia jest ograniczana w tym przypadku do 100 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w kraju. Z tego powodu w całym 2016 r. obniżono wypłaty o 183,4 mln dla 209,9 tys. osób. Kolejnym z powodów ograniczenia wysokości wypłacanego świadczenia chorobowego jest opóźnienie w przekazaniu zwolnienia lekarskiego pracodawcy. Obniżenie to ma miejsce w przypadku niedopełnienia obowiązku dostarczenia płatnikowi zaświadczenia lekarskiego w ciągu 7 dni od daty jego otrzymania.  Świadczenie w kwocie zmniejszonej o 25 proc.  wypłacane jest od ósmego dnia niezdolności do pracy do czasu dostarczenia zwolnienia. Ograniczenie to dotknęło w 2016 r. 69,7 tys. osób na łączną kwotę ponad 4,1 mln. Łącznie kwota obniżonych i cofniętych świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa w całym 2016 roku 203,8 mln zł. Tylko w ostatnim IV kwartale kwota ta wyniosła prawie 49,7 mln zł. Aldona Węgrzynowicz regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego      

Mają program likwidacji niskiej emisji w aglomeracji śląsko-dąbrowskiej

dodane 01.02.2017
[Region] TAURON planuje przyłączyć ponad 180 MW mocy cieplnej do 2022 roku w ośmiu miastach aglomeracji śląsko-dąbrowskiej. Spółka przygotowuje się do realizacji Programu Likwidacji Niskiej Emisji (PLNE), który ma na celu likwidację emisji szkodliwych zanieczyszczeń pochodzących ze spalania śmieci i złej jakości paliwa w domowych piecach. Przygotowywany program przyłączeniowy obejmie osiem miast aglomeracji śląsko-dąbrowskiej objętych niską emisją tj.: Będzin, Chorzów, Czeladź, Dąbrowa Górnicza, Katowice, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec i Świętochłowice. Ekologiczne, bezpieczne i czyste ciepło sieciowe oferowane przez TAURON Ciepło to jeden z najskuteczniejszych sposobów wyeliminowania smogu. Przyłączenie każdego kolejnego budynku do sieci ciepłowniczej, oznacza bowiem mniej indywidualnych pieców i kominów, co bezpośrednio przekłada się na znaczne ograniczenie emisji szkodliwych zanieczyszczeń do atmosfery w każdym z miast. W grudniu 2016 roku TAURON Ciepło złożył wnioski o dofinansowanie swojego Programu Likwidacji Niskiej Emisji w ramach działania 1.7 „Kompleksowa likwidacja niskiej emisji na terenie konurbacji śląsko-dąbrowskiej” Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014 – 2020. – Kompleksowy Program Likwidacji Niskiej Emisji jest jednym z istotnych projektów inwestycyjnych TAURONA zaplanowanych do realizacji na najbliższe lata. Ze względu na jego niezmiernie ważny aspekt społeczny i ekologiczny projekt ten traktujemy priorytetowo – mówi Jarosław Broda, wiceprezes zarządu ds. zarządzania majątkiem i rozwoju TAURON Polska Energia. Łączna wartość środków finansowych przewidzianych na realizację programu to około 250 milionów złotych z czego wartość dofinansowania, o które spółka się ubiega, to około 50 %. W ramach programu TAURON Ciepło planuje przyłączyć ponad 180 MW mocy cieplnej do 2022 roku. W perspektywie oznacza to roczną redukcję około 52 tys. ton dwutlenku węgla oraz ok. 250 ton mniej pyłów zawieszonych w atmosferze.   W ramach przygotowań do tego, prawdopodobnie największego w skali regionu przedsięwzięcia, spółka wykonała już pełną inwentaryzację w zakresie możliwych do przyłączenia do sieci budynków i prowadzi wstępne rozmowy w sprawie przyłączeń z potencjalnymi odbiorcami. – Liczymy na to, że Program Likwidacji Niskiej Emisji uruchomiony przez TAURON Ciepło zachęci odbiorców do ubiegania się o wsparcie finansowe ze środków unijnych na instalacje wewnętrzne centralnego ogrzewania i ciepłej wody i termomodernizację. O środki te mogą się starać zarówno zarządcy wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych – mówi Jacek Uhryn, prezes zarządu TAURON Ciepło. Na likwidację niskiej emisji latach 2014-2020 w województwie śląskim, ze środków unijnych mają zostać przeznaczone około 2 miliardy złotych. Zakres dofinansowania ma obejmować m.in. wymianę źródeł ciepła na nieemisyjne i niskoemisyjne oraz przedsięwzięcia związane z poprawą efektywności energetycznej. Dostępne wsparcie finansowe ze środków Unii Europejskiej, na likwidację niskiej emisji obejmuje działania związane z ograniczaniem ilości zużywanego paliwa, termomodernizacją obiektów i przyłączeniami budynków do sieci ciepłowniczej.   (s)

„Kroniki przedmieść” pędzlem Pawła Wróbla

dodane 01.02.2017
[Region] Jego wyrazista osobowość i charakterystyczne malarstwo sprawiły, że stawiany jest w jednym rzędzie z Teofilem Ociepką i Erwinem Sówką. Od 3 lutego twórczość Pawła Wróbla, jednego z najbarwniejszych twórców śląskiej plastyki nieprofesjonalnej, można oglądać w nowej siedzibie Muzeum Śląskiego. Wystawa pn. „Kroniki przedmieść”, której kuratorem jest Sonia Wilk, potrwa do 17 września br. Stożkowate hałdy, wysokie kominy, wieże wyciągowe kopalnianych szybów i czerwone budynki familoków – to charakterystyczne dla prac Pawła Wróbla elementy powoli ginącego śląskiego krajobrazu. Utrwalał swoiste „Kroniki przedmieść ”, zapadające w pamięć scenki rodzajowe rozgrywające się w Szopienicach czy Nikiszowcu. – Urodził się w 1913 roku w Szopienicach, a wychowały go głównie hałdy, na których spędzał w dzieciństwie większość czasu – opowiada Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji. – Skończył zaledwie trzy klasy szkoły podstawowej i mimo zdolności plastycznych, które wykazywał od najmłodszych lat, nikt nie pomógł mu rozwijać się w tym kierunku. Ponieważ musiał zarabiać na swoje utrzymanie już w wieku dziewięciu lat, umiejętności plastyczne szybko stały się szansą na dodatkowy zarobek. Rysowane tuszem na papierze scenki z popularnych wtedy westernów podobały się na tyle, że za zarobione drobne sumy mógł pozwalać sobie na małe przyjemności jak bilet do kina lub słodycze – wyjaśnia. Nie wiadomo jednak, jak potoczyłyby się losy Pawła Wróbla, gdyby żył w innym czasie lub miejscu. Tutaj niemal połowę życia przepracował w kopalni „Wieczorek”, najpierw jako ładowacz, a później rębacz. Praca w kopalni paradoksalnie miała decydujący wpływ na rozwój jego talentu malarskiego. Dzięki wystawie twórczości górników w 1946 roku w Katowicach, artysta zapisał się na zajęcia plastyczne w świetlicy przyzakładowej. Związał się z Grupą Janowską, coraz bardziej znanymi malarzami prymitywistami jak Teofil Ociepka, Erwin Sówka czy Ewald Gawlik. Wkrótce z nieznanego nikomu górnika stał się cenionym artystą, zdobywcą wielu nagród i wyróżnień, a jego obrazy kupowały muzea oraz prywatni kolekcjonerzy. Był także rzeźbiarzem w węglu i drewnie. W swoich dziełach dużą wagę przywiązywał do aranżacji planów przestrzennych. Obraz zaczynał komponować od nieba, a następnie wypełniał płaszczyznę pasmami hałd, kominów i wież wyciągowych. Poniżej umieszczał kolorowe dachy, a następnie elewacje budynków z wyraźnie namalowanymi oknami, w których powiewały firanki i stały doniczki z kwiatami. Zdarzało się, że tworzony w ten sposób pejzaż był anonimowym tłem, ale równie często malarz umieszczał w nim elementy charakterystyczne dla Szopienic czy Nikiszowca, takie jak wiadukt kolejowy nad dzisiejszą ulicą Lwowską czy fasada kościoła św. Anny. Nieodłączną cechą malarstwa Pawła Wróbla jest osadzenie go w realiach tamtego czasu. Interesował się przede wszystkim życiem codziennym osiedli robotniczych, kolorytem familoków, festynów, ogródków działkowych. Był prawdziwym kronikarzem górniczych przedmieść z ich bogactwem szczegółów, bo jego świat obracał się ciągle w tym samym kręgu. Były to podwórka, na których spotykali się sąsiedzi, chlewiki, w których hodowano zwierzęta, sąsiedzkie biesiady czy dziecięce zabawy. Utrwalał pędzlem zanikające obyczaje, wierzenia, przedmioty. Nazywany jest śląskim Brueghlem, zmarł w 1984 r. Teresa Stokłosa      

Ostatnia szansa na zgłoszenie do konkursu „Teraz Polska”

dodane 30.01.2017
[Region] Trwa XXVII edycja konkursu „Teraz Polska”. Termin nadsyłania zgłoszeń został przedłużony do 3 lutego. Konkurs odbywa się w trzech kategoriach: dla produktów i usług, samorządów oraz innowacji. Laureaci konkursu otrzymują prawo do posługiwania się Godłem „Teraz Polska”, które jest niezawodnym narzędziem budowania prestiżu wśród klientów i partnerów biznesowych. Znak „Teraz Polska” przyznawany jest przez grono ekspertów polskim produktom i usługom najwyższej jakości.   Godło „Teraz Polska” należy do grona najbardziej rozpoznawalnych przez konsumentów wyróżnień. Badania wskazują, że ponad 70 proc. ankietowanych kojarzy ten znak z wysoką jakością produktów i usług, a 81 proc. klientów, którzy spotkali się z nim na oferowanych produktach, zdecydowało się na ich zakup. Wysoki prestiż Godła „Teraz Polska” umacniają: przejrzyste procedury konkursowe, kompetencja i niezależność ekspertów, a także obiektywizm członków Kapituły Konkursu działającej pod przewodnictwem prof. Michała Kleibera.   – Zachęcam firmy, samorządy i jednostki badawcze do wzięcia udziału w konkursie. Najbliższe dni to ostania szansa, by zgłosić się do tegorocznej edycji. A zrobić mogą to wszystkie firmy, niezależnie od wielkości i regionu, w którym działają. O zwycięstwie decyduje jeden czynnik: najwyższa jakość – mówi Krzysztof Przybył, prezes Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska”. – Od 26 lat budujemy markę najwyższej polskiej jakości. Godło „Teraz Polska” jest kojarzone przez konsumentów z lokalnymi produktami, które wyróżniają się na tle konkurencji, także zagranicznej – dodaje.   Fundacja Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska” od ponad 25 lat promuje polską przedsiębiorczość, innowacyjne metody produkcji i zarządzania oraz wspiera firmy w budowaniu i umacnianiu ich marek. Poprzez liczne inicjatywy edukuje konsumentów, biorąc udział w kształtowaniu patriotycznych postaw zakupowych.   Aby wziąć udział w konkursie należy wypełnić ankietę rejestracyjną, która znajduje się na stronie www.terazpolska.pl lub skontaktować się z biurem fundacji, pisząc na adres konkurs@terazpolska.pl lub dzwoniąc pod numer: 22 201 29 90, 22 826 01 91.   (s)  

Czas na PIT z ZUS

dodane 30.01.2017
[Region] Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozpoczął wysyłkę 9 mln formularzy PITów za 2016 r. Na przełomie lutego i marca wszyscy adresaci powinni już mieć formularz podatkowy z ZUS. Formularz PIT trafi do wszystkich osób, które w 2016 r. choć przez jeden dzień pobierały świadczenie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wysyłka rozpoczęła się we wtorek 24 stycznia, a zakończy się z końcem lutego. Wśród wysyłanych przez ZUS deklaracji PIT znajdują się następujące formularze: PIT-40A - roczne wyliczenie podatku dla osób, które przynajmniej w grudniu 2016 roku pobierały emeryturę, rentę, świadczenie przedemerytalne, zasiłek przedemerytalny, nauczycielskie świadczenie kompensacyjne lub rentę socjalną i  świadczenie to nadal pobierają. Ważne: Świadczeniobiorcy, którzy mogą skorzystać z przysługujących im odliczeń od dochodu lub od podatku, mogą tego dokonać w zeznaniu podatkowym PIT-37 lub PIT-36 składanym do urzędu skarbowego w terminie do 30 kwietnia 2017 r. Wszyscy, którzy chcą przekazać 1 proc. podatku na rzecz wybranej OPP mają taką możliwość w składanym do urzędu skarbowego rocznym zeznaniu PIT. PIT-11A - informacja o dochodach wystawiana dla osób, które nie pobierały wyżej wymienionych świadczeń do końca roku podatkowego lub nie są świadczeniobiorcami w momencie rozliczenia. Formularz ten otrzymają również osoby, które w 2016 roku: złożyły w ZUS oświadczenie o zamiarze wspólnego opodatkowania swoich dochodów z małżonkiem, dziećmi itp., a przed końcem roku podatkowego nie złożyły oświadczenia o rezygnacji z tego zamiaru, złożyły wniosek o obliczanie i pobieranie zaliczki na podatek wg. wyższej skali podatkowej lub bez pomniejszania o miesięczną kwotę zmniejszenia tj. o kwotę 46,33 zł, pobierały zasiłki przysługujące z ubezpieczeń społecznych w razie choroby i macierzyństwa, którym nie pobierano zaliczek na podatek dochodowy stosownie do postanowień umów międzynarodowych o unikaniu podwójnego opodatkowania. PIT-11 - informacja o dochodach oraz o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy dla  osób uprawnionych, które otrzymały świadczenie należne po osobie zmarłej. PIT-8C - informacja o przychodach z tytułu alimentów potrąconych ze świadczenia wypłacanego przez ZUS dla osób alimentowanych na podstawie wyroku sądu lub ugody w kwocie przekazanej nadwyżki powyżej 700 zł miesięcznie, o ile zasądzona/ustalona kwota alimentów przewyższa 700 zł. Powyższej informacji nie otrzymają dzieci, które nie ukończyły 25 roku życia oraz dzieci bez względu na wiek, które, zgodnie z odrębnymi przepisami, otrzymują zasiłek (dodatek) pielęgnacyjny lub rentę socjalną, ponieważ alimenty wypłacone na rzecz ww. dzieci są wolne od podatku dochodowego. Osoby, które nie otrzymają deklaracji do 3 marca 2017 r. lub mające wątpliwości do otrzymanego formularza PIT, prosimy o kontakt z placówką ZUS, która wypłacała w 2016 r. świadczenie. W szczególnych przypadkach, uzasadnionych losowo, istnieje możliwość wystąpienia do placówki ZUS wypłacającej świadczenie o wydanie duplikatu formularza PIT. Aldona Węgrzynowicz  

Trwają konsultacje w sprawie uchwały antysmogowej

dodane 26.01.2017
[Region] Do 6 lutego br. trwają konsultacje społeczne dotyczące przyjęcia uchwały antysmogowej dla województwa śląskiego. Każdy może zaapelować o podjęcie zdecydowanych działań antysmogowych w województwie śląskim, wystarczy 30 sekund na podpisanie petycji (https://chceoddychac.pl/index.php/slask). Do tej pory podpisało ją już ponad 2 tysiące osób.   Uchwała ma objąć obszar całego regionu. Od 1 września 2017 roku na obowiązywać zakaz używania węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz wilgotnego drewna. Pożądanym sposobem ogrzewania budynków w województwie śląskim jest ciepło systemowe oraz ogrzewanie gazowe. Możliwe jest także ogrzewanie paliwami stałymi (węgiel, drewno), ale wyłącznie przy zastosowaniu kotłów klasy 5. – 14 spośród 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Europy znajduje się w województwie śląskim. W naszych miastach w ostatnim czasie odnotowano rekordowe stężenia pyłu zawieszonego. Odwołane zajęcia w przedszkolach i szkołach, czy alarmy smogowe wzywające nas do pozostania w domach są działaniami dobrymi, aczkolwiek doraźnymi. Nie rozwiążą problemu. Ta uchwała jest konieczna, by poprawić jakość powietrza, którym oddychamy – argumentuje Patryk Białas z Katowickiego Alarmu Smogowego. – Według raportu Najwyższej Izby Kontroli z 13 stycznia 2017 r. główną przyczyną przekroczeń zanieczyszczeń pyłowych w powietrzu w województwie śląskim jest tzw. niska emisja, związana przede wszystkim z indywidualnym ogrzewaniem budynków. Na terenie województwa śląskiego w dalszym ciągu wykorzystuje się 700 tysięcy wysokoemisyjnych kotłów do ogrzewania mieszkań i domów. Proces wymiany kopciuchów i śmieciuchów trzeba przyspieszyć – podkreśla Rafał Psik z Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego. – Każdy z nas może poprzeć działania antysmogowe. Podpisując petycję o podjęcie zdecydowanych działań antysmogowych w województwie śląskim pokażmy, że zależy nam na poprawie jakości powietrza. Tylko zdecydowane i szybkie wyeliminowanie złej jakość paliw oraz stosowania prymitywnych kotłów węglowych spowoduje, że powietrze będzie czyste – zachęcają do właczenia się w akcję członkowie Alarmu Somogowego.   (s)  

Pojawią się pierwsze polskie Butlomaty

dodane 26.01.2017
[Region] Z butli gazowych w gospodarstwach domowych korzysta prawie 40 procent Polaków. Nowe, innowacyjne rozwiązanie zaproponowane przez AmeriGas, będzie nie tylko dużym ułatwieniem, ale ma szansę zrewolucjonizować sprzedaż butli w Polsce. Pierwsze Butlomaty w naszym regionie pojawią się już w najbliższy piątek 27 stycznia w Myszkowie przy Kauflandzie (ul. Pułaskiego 6A).   Butlomat, bo o nim mowa, to urządzenie przypominające obecne na rynku od kilku lat samoobsługowe Paczkomaty i Pralniomaty. Pozwala ono w prosty sposób samodzielnie, wymienić butlę gazową. Szybko, łatwo i wygodnie. Co istotne, Butlomat będzie dostępny 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Aby sprostać wymogom bezpieczeństwa Butlomat wyposażony jest w czujniki optyczne oraz system ważenia weryfikujące butle pod względem kształtu i ciężaru. Urządzenie pozwala też na zwrot pustej butli gazowej. Płatności dokonywane są kartą, a obok terminalna płatniczego umieszczona jest szczegółowa instrukcja. - Butlomat to innowacyjne urządzenie i prawdziwy postęp w sprzedaży detalicznej tego asortymentu. Jego ogromną zaletą jest dostępność: będzie znajdował się w często uczęszczanych miejscach i będzie można z niego skorzystać o każdej porze dnia i nocy. To także bezpieczeństwo i pewność, że kupujący otrzymuje oryginalną, butlę, z plombą poświadczającą jej bezpieczeństwo oraz prawidłową ilość i jakość gazu - zapewnia Agnieszka Stochmal, dyrektor Marketingu i Obsługi Klienta z AmeriGas Polska. O tym jakim są ułatwieniem oraz jak z nich korzystać można będzie dowiedzieć się podczas akcji promocyjnych, które potrwają przez cały tydzień od otwarcia. Producentem Butlomatów jest polska firma Noatech, specjalizująca się w projektowaniu i wdrażaniu rozwiązań samoobsługowych. - Dziś dla konsumentów liczy się przede wszystkim oszczędność czasu i wygoda. Butlomat właśnie to zapewnia - mówi Julian Kozankiewicz, prezes zarządu Noatech. - Jest również atrakcyjną nowinką techniczną, a te - jak pokazuje rzeczywistość - są bardzo popularne w naszym społeczeństwie, otwartym na nowe, komfortowe rozwiązania ułatwiające codzienność.   (s)  

TU I TERAZ! Goście na Scenie w Galerii

dodane 25.01.2017
[Region] Szczególną przestrzeń na II poziomie Galerii Katowickiej Teatr Śląski oddał – do 22 lutego – w ręce gości. Z ponad 50 konkursowych zgłoszeń wybrano sześć tytułów, które cechuje niezwykła sceniczna różnorodność. – Dajcie się zaprosić na naszą najmłodszą scenę, bo warto – mówi  Aleksandra Czapla-Oslislo, rzeczniczka i kierowniczka literacka „Wyspiańskiego”.   – Będą pokazy teatru tańca, a Ruchomy Kolektyw, czyli tancerze bytomskiego  Wydziału Teatru Tańca krakowskiej PWST, to co święte odrzuci w spektaklu „Profanum” 22 lutego. Natomiast tytuł „Dalí”, inspirowany relacją malarza i jego żony Gali, duetu Woźnicka-Ostrowski, powstał w ramach Sceny Eksperymentalnej krakowskiego Teatru Barakah, wystąpią  9 lutego – zachęca Aleksandra Czapla-Oslislo do skorzystania z oferty przeglądu. W minionym tygodniu widzowie obejrzeli choreograficzny eksperyment „#DBRMPP”, inspirowany prozą Doroty Masłowskiej. To praca Katarzyny Gorczycy i Oskara Malinowskiego z Łodzi, nagrodzona m.in. na Warszawskiej Platformie Tańca. Miłośnicy lokalnych opowieści i tradycji zobaczyli  też słynnego „Kopidoła” Teatru Naumionego z Ornontowic. Przeciwnicy tradycji będą mogli ocenić wariację na temat Szekspira podczas spotkania „Czekając na Otella” warszawskiego Teatru Ekipa z castingiem do roli głównego bohatera (26 stycznia). Listę propozycji dopełnia czarny humor i drapieżne tłumaczenia kultowych piosenek w programie Teatru im. S. Jaracza z Olsztyna pt. „Zespół Śmierci i Tańca, czyli piosenki Tiger Lillies” (29 stycznia). Wszystkie spektakle o godz. 19.00. Bilet łączony na trzy  wybrane dni (poza 29 bm.) dla jednej osoby kosztuje 45 zł. Scena w Galerii, na poziomie +2 Galerii Katowickiej, znajduje się w centrum miasta na ul. 3 Maja 30, przy dworcu PKP. Przegląd jest jednym z wydarzeń w ramach Projektu Wyższy Poziom, realizowanego przez Galerię we współpracy z instytucjami kultury.   Teresa Stokłosa  

Dęby w natarciu, czyli konkurs Drzewo Roku 2017

dodane 24.01.2017
[Region] Kilkanaście dębów, lipy, kasztan jadalny a nawet palma, to kandydaci zgłoszeni do konkursu Klubu Gaja Drzewo Roku 2017. Zakończył się pierwszy etap – zgłaszanie kandydatów. Drzewa z historią, drzewa związane z ludźmi, będące od pokoleń elementem lokalnych ojczyzn stają w szranki, by przypominać nam, że powinniśmy je chronić, bo są częścią nie tylko naszego krajobrazu ale i naszej kultury.   Wiele ciekawych historii drzew oraz ludzi z nimi związanych będzie rywalizować o miejsce w finale konkursu Drzewo Roku 2017. Spośród wszystkich nadesłanych zgłoszeń jury, złożone ze specjalistów różnych dziedzin i miłośników drzew zarazem, do końca lutego 2017 wybierze 16 finalistów. Które z drzew zostanie Drzewem Roku 2017 dowiemy się już w czerwcu tego roku podczas internetowego plebiscytu na stronie www.drzeworoku.pl.   Wśród nadesłanych zgłoszeń znalazł się m.in. dąb z Gogolina, który jest symbolem walki jaką mieszkańcy Gogolina stoczyli z bezdusznymi przepisami i urzędnikami o jego ocalenie przed wycinką. 200 letnie drzewo dzięki wytrwałości i zaangażowaniu ponad 400 osób nadal może jednoczyć ludzi wokół siebie.   Wojenne historie związane są z Dębem Partyzantów z leśnictwa Klepacze. Podczas I Wojny Światowej pod dębem odprawiane były nabożeństwa dla ludności, która musiała opuścić swoje domy. W czasie II Wojny Światowej lasy w okolicach wsi Klepacze dawały schronienie żołnierzom AK, a także mieszkańcom okolicznych wsi pochodzenia żydowskiego.   W Krajniku Górnym rosną nietypowe drzewa owocowe – kasztany jadalne (Castanea sativa Mill.). Uczniowie z Gimnazjum i Szkoły Zawodowej przy Ośrodku Szkolno – Wychowawczym w Chojnie chcą ocalić od zapomnienia 7 wspaniałych, niezwykłych drzew opisali historię ciekawą i niespotykaną – historię berlińskiego asesora Carl Philip Humberta, który wraz z żoną Anną w 1827 roku zakupili dobra okolic Krajnika Górnego, gdzie stworzyli nowatorski park przypałacowy nazwany „Małą Francją”.   Egzotyczne palmy w 1924 roku zagościły w Gliwicach. Feniks kanaryjski, a właściwie 3 feniksy zostały sprowadzone do Miejskiej Palmiarni na wielką wystawę roślin egzotycznych. Jednak po zakończeniu wystawy wspaniałe rośliny zostały w Gliwicach. Palmiarnię rozbudowano, a obecnie w okresie letnim 30 mniejszych feniksów zachwyca mieszkańców na gliwickich skwerach i ulicach.   – To tylko niektóre przykłady wspaniałych, ciekawych i często łapiących za serce historii drzew i ludzi jakie możemy poznać dzięki konkursowi Drzewo Roku. Już w marcu zaprezentujemy finałową 16-tkę, która w czerwcu będzie ubiegać się o tytuł Drzewa Roku 2017. Zwycięzca będzie reprezentował Polskę w konkursie Europejskie Drzewo Roku. Już w lutym zapraszamy do głosowania w tegorocznej edycji tego konkursu, w którym będzie reprezentował nas dąb Józef z Wiśniowej w woj. podkarpackim, który zdobył tytuł Drzewa Roku 2016 – komentuje Jolanta Migdał z Klubu Gaja, koordynatorka konkursu Drzewo Roku. Konkurs promuje postawy szacunku dla przyrody w najbliższym otoczeniu i wyszukuje przykłady ciekawych związków pomiędzy tożsamością lokalnej społeczności, a drzewem, które jest przez nią szczególnie doceniane. Pomaga społecznym i zawodowym przyrodnikom w ochronie i propagowaniu wartości kulturowej i biologicznej drzew oraz  inicjuje nowe przedsięwzięcia społeczne o charakterze ekologicznym. Ambasadorami konkursu są podróżniczka i autorka Elżbieta Dzikowska, reżyser Kazimierz Kutz oraz  językoznawca i popularyzator wiedzy o języku polskim profesor Jan Miodek.   Konkurs Drzewo Roku prowadzony jest w ramach programu Święto Drzewa Klubu Gaja. Partnerzy strategiczni: Lasy Państwowe, LeasePlan Fleet Management (Polska).  Partnerzy:  Troton, Eco Service. Współpraca: Partnerstwo dla Klimatu, Nadace Partnerstvi, Uniwersytet Śląski w Katowicach, Kampania Miliarda Drzew dla Planety, Ashoka. (s) Foto: Klub Gaja/Rafał Godek  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl