Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Termin zgłoszeń do konkursu Rzeka Roku 2016 przedłużony!

dodane 15.07.2016
[Region] Do poniedziałku 18 lipca można przesyłać zgłoszenia do konkursu Rzeka Roku 2016, organizowanego przez Klub Gaja. Termin, który upływał dziś, został przedłużony o trzy dni. Rzekę do konkursu może zgłosić każdy!   Plebiscyt Rzeka Roku ma na celu zainteresowanie lokalnych społeczności rzekami oraz ich aspektami kulturowymi, przyrodniczymi i historycznymi, a także inspirującymi i pięknymi miejscami nad lokalnymi rzekami. Klub Gaja szuka rzek bliskich sercom mieszkańców. Jury z wszystkich nadesłanych zgłoszeń wybierze 11 rzek – finalistek. Rzeka Roku 2016 zostanie wyłoniona podczas internetowego głosowania we wrześniu.   – Konkurs Klubu Gaja Rzeka Roku jest doskonałą formą promowania i zachowania walorów przyrodniczych i kulturowych polskich rzek. Każda rzeka ma swoją historię lub ciekawostkę. Może być siedliskiem chronionych gatunków zwierząt lub roślin. Jeśli tylko jest bliska mieszkańcom lub przyczyniła się do lokalnej integracji, jest tą rzeką, której szukamy!– mówi Paweł Grzybowski, koordynator programu „Zaadoptuj rzekę”.   Rzekę do konkursu może zgłosić każdy, zarówno osoby prywatne jak i szkoły, przedszkola, samorządy, firmy, instytucje czy organizacje społeczne. Dzięki plebiscytowi internetowemu niezwykłe miejsca nad polskimi rzekami – zarówno na terenach zurbanizowanych, jak i poza nimi – będą mogli poznać wszyscy Polacy. Nagrodą w konkursie są statuetki Rzeki Roku 2016. Otrzyma je zarówno osoba zgłaszająca rzekę do konkursu, jak i przedstawiciel samorządu, na terenie którego znajduje się rzeka – laureatka.   Wszystkie zgłoszone w poprzednich edycjach rzeki, które nie zostały zakwalifikowane do finałowej jedenastki, mogą ponownie wziąć udział w konkursie. Wystarczy wysłać zgłoszenie na uaktualnionym formularzu.   Wieloletnim Partnerem Strategicznym programu Zaadoptuj rzekę jest Fundacja PKO Banku Polskiego. Dzięki zaangażowaniu blisko 177 tys. osób w ramach programu Zaadoptuj rzekę w latach 2005 – 2015 opieką otoczono 746 rzek, strumieni, jezior, potoków i stawów, a także Bałtyk w 1492 miejscach w Polsce.Więcej na www.zaadoptujrzeke.pl.       (s) Foto: Klub Gaja/Tomek Pikuła

Męskie Granie już u nas

dodane 15.07.2016

Wakacyjne spotkania z ikonami tylko za złotówkę

dodane 15.07.2016
[Region] Czym jest ikona w religii prawosławia? Jakie historie są na nich napisane? Czy łatwo odróżnić malarstwo chrześcijańskiego Wschodu i Zachodu? Na te i wiele innych pytań będzie można znaleźć odpowiedzi podczas kuratorskiego oprowadzania po wystawie „Obrazy światłem pisane. Ikony ze zbiorów Muzeum Śląskiego w Katowicach i Muzeum Śląska Cieszyńskiego”. – Na pierwsze z nich zapraszamy już 19 lipca o godz. 17.00, wstęp za złotówkę – mówi Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji katowickiego muzeum. Podczas spotkań, które odbędą się 19 lipca i 23 sierpnia o godz. 17.00 oraz 24 września o godz. 10.00 w starej siedzibie Muzeum przy al. W. Korfantego 3 w centrum Katowic, przewodnik przybliży historię ikon – nieodłącznej części tradycji, bez której trudno sobie wyobrazić wnętrze cerkwi. Poszerzająca się sukcesywnie od 1999 roku kolekcja dzieł powstała dzięki działaniom służb celnych, które udaremniają nielegalny wywóz dzieł sztuki za granicę w celach handlowych. Przejmowane przez celników ikony przechodzą na własność Skarbu Państwa i na mocy wyroków sądowych są przekazywane do zbiorów muzealnych, w tym do Muzeum Śląskiego. Na wystawie zobaczymy m.in. ikony Mandylionu, przedstawiające oblicze Boga, który stał się człowiekiem, barwne ikony powstałe w tzw. szkole wietkowskiej, gdzie żyli i pracowali staroobrzędowcy, a także przyciągające wzrok niepowtarzalne ikony maryjne – w szczególności Smoleńską Ikonę Matki Bożej z początku XX w. W kolekcji liczącej 200 ikon znajdują się dzieła powstałe na terenie Rosji od XVIII do XIX w., o różnym poziomie artystycznym: chrystologiczne, „prazdniki”, czyli ikony świąteczne, hagiograficzne, kalendarzowe, krzyże oraz ikony zwane podróżnymi. Pokazano ponadto obrazy z największej na Śląsku kolekcji, liczącej ponad 400 dzieł kultu prawosławnego, znajdującej się w Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie.   Kuratorami tej niezwykłej wystawy są Henryka Olszewska-Jarema i Katarzyna Jarmuł we współpracy z Ireną Prengel-Adamczyk z Muzeum Śląska Cieszyńskiego.   Muzealnicy proszą o wcześniejszy zakup biletów, ponieważ liczba miejsc jest ograniczona.   Teresa Stokłosa

Bonifazio wygrywa w Nowym Sączu, a Gaviria nadal liderem

dodane 14.07.2016
[Region] Niccolo Bonifazio (Trek Segafredo) wygrał trzeci etap 73. Tour de Pologne UCI World Tour z Zawiercia do Nowego Sącza. Żółtą koszulkę lidera zachował Fernando Gaviria (Etixx – Quick Step). Trzeci etap był prawdziwym kolarskim maratonem. Nie dość, że trasa liczyła aż 240 kilometrów, to jeszcze peleton po raz pierwszy mierzył się z poważnymi górskimi wyzwaniami.   Kibice mieli nadzieję na powtórkę sprzed roku, czyli etap z Polakami w rolach głównych. To właśnie w Nowym Sączu zwyciężył w 2015 roku Maciej Bodnar, a liderem wyścigu został Kamil Zieliński. Tym razem było inaczej, choć polscy kolarze byli na trasie bardzo aktywni.   Kilkadziesiąt kilometrów po starcie z Zawiercia uformowała się pięcioosobowa ucieczka, w której jechało trzech Polaków: Przemysław Kasperkiewicz (Reprezentacja Polski), Kamil Gradek (VERVA Activejet) oraz Łukasz Owsian (CCC Sprandi Polkowice). Na jedynej Lotnej Premii LOTTO w Wadowicach najszybciej finiszował Gradek, ale koszulkę lidera tej klasyfikacji utrzymał jego kolega z drużyny Jonas Koch. W pewnym momencie wycieczka uzyskała aż sześć minut przewagi, ale im bliżej mety, tym wyższe tempo narzucał peleton. Jeszcze przed wjazdem do Nowego Sącza doszło do kraksy, w której uczestniczył między innymi Gaviria. Lider ucierpiał, ale jechał dalej, a peleton coraz szybciej zbliżał się do uciekinierów.   Z trzech Górskich Premii TAURON znajdujących się na etapie najcenniejsza była ta pierwsza – Wysokie. Wygrał tam Gradek, dzięki czemu zdobył dziesięć punktów i został liderem klasyfikacji górskiej. Na premii w Mystkowie triumfował Matej Mohoric (Lampre), a na podjeździe w Kunowie zwanym Golgotą najdzielniej wspinał się Maciej Paterski (CCC Sprandi Polkowice). Mohoric wygrał jeszcze Premię Specjalną KORAL, a Paterski Premię Specjalną FAKRO.   Ostatecznie peleton rozwiał nadzieje uciekinierów kilkanaście kilometrów przed metą. Od tego momentu zaczęły się kolarskie szachy przerywane odważnymi próbami samotnych ucieczek. Na chwilę odjechał Lorenzo Rota z Bardiani, a przed samym finiszem próbował Paterski, ale bez powodzenia. Wydawało się, że o kolejne zwycięstwo może pokusić się Gaviria, ale liderowi w samej końcówce zabrakło sił. W tej sytuacji pierwszy na metę wpadł Niccolo Bonifazio, młody Włoch, dla którego to pierwszy triumf w World Tour. Tuż za nim finiszował Moreno Hofland (Team Lotto NL – Jumbo), który zdobył koszulkę lidera klasyfikacji Najlepszy Sprinter HYUNDAI.   Tę najcenniejszą, żółtą koszulkę lidera klasyfikacji generalnej SKANDIA utrzymał Gaviria, a najwyżej sklasyfikowanym Polakiem LOTOS pozostaje Michał Kwiatkowski (Team SKY), który dziś był 19, a w klasyfikacji generalnej jest 10.   Klasyfikacja generalna SKANDIA:  Fernando Gaviria (Etixx – Quick Step) Najlepszy Góral TAURON: Kamil Gradek (VERVA Activejet) Najlepszy Sprinter HYUNDAI: Moreno Hofland (Team Lotto NL – Jumbo) Najaktywniejszy Zawodnik LOTTO: Jonas Koch (VERVA Activejet) Najlepszy Polak LOTOS: Michał Kwiatkowski (Team SKY) Zwycięzca Etapu CARREFOUR: Niccolo Bonifazio (Trek Segafredo) (s) Foto: Szymon Gruchalski/tourdepologne.pl  

Gaviria królem sprintu w Katowicach

dodane 13.07.2016
[Region] Fernando Gaviria (Etixx – Quick Step) zwyciężył na drugim etapie 73. Tour de Pologne UCI World Tour z Tarnowskich Gór do Katowic i został nowym liderem wyścigu. Drugi etap był jednocześnie ostatnią okazją do klasycznego finiszu z peletonu podczas tegorocznego Tour de Pologne. Katowice, „świątynia sprintu”, nie tylko ekscytują kibiców, ale też motywują do walki najszybszych kolarzy. A Gaviria, po tym jak w Warszawie musiał ustąpić miejsca Martinellemu, miał wyjątkowy apetyt na wygraną.   153 kilometry płaskiej trasy dawały szansę na pokazanie się aktywnym i odważnym. O dziwo dopiero po kilkudziesięciu kilometrach pięciu śmiałków zdołało oderwać się od peletonu. Było wśród nich dwóch Polaków – Łukasz Owsian (CCC Sprandi Polkowice) i Artur Detko (Reprezentacja Polski), ale najbardziej aktywny okazał się Jonas Koch. Kolarz VERVA Activejet wygrał dwie lotne premie – w Siemianowicach Śląskich i Chorzowie, dzięki czemu zdobył koszulkę lidera klasyfikacji Najaktywniejszy Kolarz LOTTO. Koch był najszybszy również na Premii Specjalnej w Bytomiu, a pierwszą lotną premię w Piekarach Śląskich zgarnął Simon Yates (Orica Bike Exchange).   Po wjeździe do Katowic uciekinierzy zdążyli rozegrać między sobą jeszcze dwie górskie premie – na pierwszej najszybszy był Łukasz Owsian, a na drugiej Marcel Aregger (IAM Cycling). Taka sytuacja pozwoliła Jarosławowi Maryczowi (CCC Sprandi Polkowice) na utrzymanie koszulki Najlepszego Górala TAURON, którą wywalczył na pierwszym etapie. Ucieczka jednak nie dotrwała do mety, na ostatnią z pięciu rund wjechał już cały peleton. Z przodu znów mocno pracowali kolarze Etixx – Quick Step, ale w głównej roli nie wystąpił jadący w żółtej koszulce lidera Davide Martinelli, a właśnie Fernando Gaviria. Perfekcyjnie rozprowadzony przez kolegów do samego końca musiał walczyć z rozpędzającym się Elią Vivianim (Team SKY). Wygrał, choć na kresce decydowały centymetry. Gaviria, Viviani, Caleb Ewan (Orica Bike Exchange) – tak wyglądało podium w Katowicach.   Dzięki wygranej Gaviria założył dziś dwie koszulki – żółtą, lidera klasyfikacji generalnej SKANDIA i białą dla Najlepszego Sprintera HYUNDAI. Świetnie spisał się Kamil Zieliński z Reprezentacji Polski, który finiszował dziesiąty. Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem LOTOS pozostaje Michał Kwiatkowski, który zajmuje dziewiąte miejsce, a do Gavirii traci 16 sekund. Niestety w peletonie nie ma już Marka Rutkiewicza. Kolarz Reprezentacji Polski wycofał się z wyścigu powodu kłopotów zdrowotnych.   Jutro trzeci etap 73. Tour de Pologne z Zawiercia do Nowego Sącza. Peleton po raz pierwszy wjedzie w góry, a do tego będzie miał do pokonania aż 240 kilometrów.   Klasyfikacja generalna SKANDIA: Fernando Gaviria (Etixx – Quick Step) Najlepszy Góral TAURON: Jarosław Marycz (CCC Sprandi Polkowice) Najlepszy Sprinter HYUNDAI: Fernando Gaviria Najaktywniejszy Zawodnik LOTTO: Jonas Koch (VERVA Activejet) Najlepszy Polak LOTOS: Michał Kwiatkowski (Team SKY) Zwycięzca Etapu CARREFOUR: Fernando Gaviria     Fernando Gaviria: – Finisz był bardzo ciężki, z przodu znalazło się wielu znakomitych kolarzy – Viviani, Ewan. Tym bardziej jestem szczęśliwy, że udało mi się ich pokonać. Ogromna w tym zasługa mojej drużyny, która bardzo mi pomogła na finiszu. Sądzę, że jutro może uda się obronić żółtą koszulkę, w górach może być ciężko.   Kamil Zieliński: – Dzisiaj było trochę walki na finiszu, chyba zabrakło nieco szczęścia. Jak na mnie dziesiąte miejsce to naprawdę dobry wynik. Koledzy podciągnęli mnie pod końcowe kilometry, bardzo im za to dziękuję. Na ostatnim kilometrze trwała już walka sprinterów. My z nimi na co dzień nie walczymy, więc ciężko jest nawiązać walkę, ale jak widać dajemy radę.   (s)   Foto: Szymon Gruchalski/tourdepologne.pl  

Trwa konkurs Generalnego Konserwatora Zabytków

dodane 13.07.2016
[Region] Kto w 2015 roku realizował najciekawsze projekty edukacyjne w obszarze dziedzictwa? Do kogo trafi nagroda za popularyzację zabytków? Do 26 września 2016 roku trwa konkurs Generalnego Konserwatora Zabytków na najlepszy projekt edukacyjny o dziedzictwie, ogłoszony przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.   Konkurs skierowany jest właścicieli lub zarządców obiektów zabytkowych wpisanych do rejestru zabytków. Celem konkursu jest promocja działań związanych z upowszechnianiem wiedzy o dziedzictwie kulturowym oraz wzmocnienie świadomości społecznej dotyczącej wartości zabytków poprzez wybieranie, nagradzanie, a także promowanie najlepszych działań edukacyjnych podejmowanych w tym zakresie przez właścicieli, posiadaczy i zarządców zabytków lub realizowanych we współpracy z nimi w 2015 roku.   By wziąć udział w konkursie, należy zgłaszać projekty, które rozpoczęły się i zostały zrealizowane w 2015 roku. Kolejny warunek ma charakter edukacyjny, mianowicie projekty miały za zadanie upowszechniać wiedzę o konkretnym zabytku, zabytkach lub przestrzeni zabytkowej, bądź też przyczyniły się do zwiększania świadomości społecznej dotyczącej wartości i znaczenia konkretnych obiektów zabytkowych i wpływały na zwiększenie społecznego przekonania o potrzebie zachowania zabytków w dobrym stanie. Ponadto przynajmniej częściowo angażowały uczestników projektu i/lub publiczność do poznawania zabytków in situ. Można również zgłaszać projekty, które były organizowane lub współorganizowane przez właścicieli, posiadaczy lub zarządców obiektów, czy też przestrzeni wpisanych do rejestru zabytków. Zgłoszenia mogą być nadsyłane w trzech kategoriach: prelekcje, wykłady, warsztaty, aktywności plenerowe, wystawy i projekty multimedialne. Jury konkursu wybierze i nagrodzi najlepsze zgłoszone projekty. Na zwycięzców czekają nagrody finansowe. Ogłoszenie wyników nastąpi w listopadzie br.   Szczegółowe informacje i regulamin konkursu znajdują się na stronie www.nid.pl. (s)

Pracownik sezonowy poszukiwany latem

dodane 13.07.2016
[Region] W czasie wakacji wzrasta zapotrzebowanie na pracowników sezonowych. Pracodawcy poszukują głównie osób do zbioru owoców, kelnerów, pomocy kuchennej, ratowników, recepcjonistów itp. Ale wakacje to również szansa dla osób, które chcą zdobyć doświadczenie w innych branżach. Pracodawcy z takich branż jak logistyka czy finanse, które nie mogą sobie pozwolić na przestoje w pracy, a obecna kadra nie jest w stanie zastąpić wypoczywających pracowników, często poszukują pracowników do bardziej ambitnych zadań. Dla osób zaczynających swą pracę w wakacje jest to szansa na pozostanie w firmie dłużej. Na co powinien zwrócić uwagę pracodawca poszukujący pracownika sezonowego? – Przede wszystkim musi odpowiedzieć sobie na pytanie, jakiego typu pracownika poszukuje – mówi Barbara Nieszporek z działu rachunkowości Grupy Gumułka. – Czy szuka osoby z doświadczeniem? Jakie szczególne umiejętności ten pracownik powinien posiadać? Czy ma mieć prawo jazdy, a może własny samochód? Czy będzie potrzebna książeczka sanepidu? Ekspertka Grupy Gumułka podpowiada, że ważna jest również dyspozycyjność pracownika. – Pracodawca powinien wiedzieć, czy oczekuje pracy w nadgodzinach, a może w porze nocnej? Czy zatrudni pracownika tylko na okres letni, czy na dłużej? Trzeba również liczyć się z możliwościami finansowymi firmy, czyli co może zaoferować pracownikowi – wysokość wynagrodzenia, dodatkowe benefity? – wylicza Barbara Nieszporek. Odpowiadając na te pytanie pracodawca będzie w stanie podjąć racjonalną decyzję, jaka forma zatrudnienia jest dla niego najbardziej korzystna i pozwoli pozyskać najlepszych pracowników. Ponieważ Kodeks pracy nie definiuje odrębnej kategorii pracownika sezonowego, w przypadku umowy o pracę mają zastosowanie przepisy dotyczące umów o pracę na czas określony. Zatem umowa o pracę wiąże się dla pracodawcy z szeregiem obowiązków i dodatkowych kosztów zatrudnienia, takich jak koszt badań lekarskich, szkolenie bhp, obowiązkiem ewidencji czasu pracy, udzielenia urlopu wypoczynkowego. – Jeżeli pracodawcy zależy na młodych pracownikach pomiędzy 16 a 18 rokiem życia, musi pamiętać, że Kodeks pracy nie zezwala na ich zatrudnienie w godzinach nadliczbowych ani w porze nocnej. Co więcej, nie można im również zlecać prac ciężkich – przypomina ekspertka Grupy Gumułka. Tańszą i wygodniejszą formą zatrudnienia z pewnością jest umowa cywilnoprawna. – Po pierwsze Kodeks cywilny dopuszcza możliwość zawarcia umów z osobami, które ukończyły już 13 rok życia. Po drugie, umowy zawarte z uczniami lub studentami dają pracodawcy oszczędności chociażby w zakresie składek ZUS – mówi Barbara Nieszporek. Również potencjalny kandydat do pracy powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, czego tak naprawdę oczekuje od pracy sezonowej. Czy chce tylko podreperować swój budżet, czy zdobyć doświadczenie w konkretnej branży, nawiązać kontakty, które zaprocentują w przyszłości? A może pozwolą na zdobycie stałego zatrudnienia? W tym drugim przypadku atrakcyjniejsi będą pracodawcy, którzy poza możliwością zarobku będą oferowali inne wartości dodane.   (s)

Davide Martinelli zaskoczył rywali w Warszawie

dodane 12.07.2016
[Region] Davide Martinelli (Etixx – Quick Step) wygrał pierwszy etap 73. Tour de Pologne UCI World Tour z Radzymina do Warszawy i został pierwszym liderem wyścigu.   „Szlakiem historii”, hasło przewodnie tegorocznego Tour de Pologne, towarzyszyło kolarzom od samego początku pierwszego etapu. Radzymin, miasto Cudu nad Wisłą, to miejsce, które przypomina o ważnej roli, którą członkowie Warszawskiego Towarzystwa Cyklistów odegrali w czasie Bitwy Warszawskiej. Po uroczystym otwarciu wyścigu, start honorowy, a następnie szybki przejazd do Warszawy. Tu peleton walczył na płaskich, ale trudnych technicznie rundach poprowadzonych najpiękniejszymi miejscami stolicy. Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Plac Trzech Krzyży, Aleje Ujazdowskie i wreszcie Plac Teatralny, na którym od rana zbierało się mnóstwo kolarzy i kibiców. A to za sprawą Nutella Mini Tour de Pologne – wyścigów młodych kolarzy, które nie tylko przyciągają wielu fanów, ale również dostarczają wielu emocji. Niedługo po zakończeniu rywalizacji dzieci i młodzieży na Plac Teatralny po raz pierwszy wjechał zawodowy peleton, poprzedzony kilkuosobową ucieczką. Jej przewaga nie była wielka i trudno było wierzyć, by dojechała do mety. Peleton wchłonął ucieczkę, ale na finiszu zamiast klasycznej walki sprinterów mieliśmy niespodziankę. Na ostatniej rundzie najpierw zaatakował Maciej Paterski (CCC Sprandi Polkowice), a na ostatnich dwóch kilometrach oderwać się próbował Michał Kwiatkowski (Team SKY). Kotłowało się z przodu od znakomitych nazwisk – Gilbert, Stybar, Gaviria, Ewan – widać było, że każdy z nich ma ogromną chęć na etapowe zwycięstwo.   Tymczasem wszystkich zaskoczył Davide Martinelli, który zaatakował na kilkaset metrów przed metą. Nie dał się złapać wściekle goniącym rywalom i pierwszy wjechał na metę. Za nim Gaviria i Ewan. Michał Kwiatkowski dojechał na świetnej, ósmej pozycji i jest najwyżej sklasyfikowanym Polakiem. Klasyfikacja generalna SKANDIA Davide Martinelli (Etixx – Quick Step) Najlepszy Góral TAURON: Jarosław Marycz (CCC Sprandi Polkowice) Najlepszy Sprinter HYUNDAI: Davide Martinelli Najaktywniejszy Zawodnik LOTTO: Marc Fournier (FDJ) Najlepszy Polak LOTOS: Michał Kwiatkowski (Team SKY) Zwycięzca Etapu CARREFOUR: Davide Martinelli   Davide Martinelli: – To była trudna, kręta końcówka, w pewnych momentach z kostką brukową. Kluczowy moment nastąpił mniej więcej 500 metrów przed metą, kiedy obserwowałem Stybara i Gilberta. Wyczekałem i znalazłem dobry moment do ataku. To niewiarygodne, ale udało mi się dojechać jako pierwszy. To moje pierwsze zwycięstwo w wyścigu UCI World Tour.   Michał Kwiatkowski: – Atak owałem, ale widziałem Stybara, Gilberta, a w takim układzie nie byłem w stanie wygrać. Próbowałem po prostu dojechać na wysokiej pozycji, żeby nie stracić cennych sekund. Gratulacje dla zwycięzcy.   (s)   foto: Szymon Gruchalski/tourdepologne.pl
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl