Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Wojewoda zaprasza na obchody Święta Narodowego Trzeciego Maja

dodane 28.04.2017
[Region] Opel, który brał udział w filmie ”Vabank”, przedwojenna Simka, mające ponad 90 lat najstarsze katowickie rowery „Ebecko i Venus”, dwa warszawskie 80-letnie rowery „Torpedo i Rybowski” oraz  przedwojenny „Światowit” z Myszkowa – te zabytki motoryzacji będzie można podziwiać podczas tegorocznych obchodów Święta Narodowego 3 Maja w Katowicach. – Zachęcam wszystkich mieszkańców, by godnie i z honorem uczcić tak ważne w historii Polski i wszystkich Polaków święto – zaprasza wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Tegoroczne obchody Święta Narodowego Trzeciego Maja oraz 96. rocznicy wybuchu III Powstania Śląskiego rozpoczną się złożeniem wieńca przez wojewodę śląskiego, marszałka województwa śląskiego oraz prezydenta Katowic pod pomnikiem Powstańców Śląskich. O godz. 10.30 w Archikatedrze Chrystusa Króla arcybiskup Wiktor Skworc celebrować będzie mszę świętą w intencji Ojczyzny w oprawie artystycznej Chóru Filharmonii Śląskiej. Po przejściu uczestników z Archikatedry, o godz.12.30 rozpoczną się na Placu Sejmu Śląskiego uroczystości pod pomnikiem Wojciecha Korfantego. Tutaj orkiestra odegra hymn państwowy, po nim będą wystąpienia okolicznościowe, a następnie uroczysty Apel Pamięci, salwa honorowa i złożenie kwiatów. Krótko po godz. 13.00 rozpocznie się uroczysta defilada z udziałem pocztów sztandarowych, służb mundurowych oraz orkiestr. Po niej nastąpi widowiskowa parada z udziałem Orkiestry Dętej Katowice, Orkiestry Wojskowej w Bytomiu oraz Orkiestry Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Uroczystości trzeciomajowe zakończy występ artystyczny. Około godz. 13.40 na podeście schodów Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego wystąpi zespół regionalny „Magurzanie” z Łodygowic – zeszłoroczni laureaci Nagrody im. Oskara Kolberga "Za zasługi dla kultury ludowej" w kategorii zespoły folklorystyczne. "Magurzanie” istnieją od 1984 roku, działają przy Gminnym Ośrodku Kultury w Łodygowicach i liczą ok. 100 członków w trzech grupach wiekowych. Program zespołu obejmuje przede wszystkim rodzimy folklor Beskidu Żywieckiego: tańce i zabawy pasterskie, tańce górali żywieckich oraz tańce mieszczan żywieckich - zapowiada się więc ciekawy występ. Na Placu Sejmu Śląskiego będzie z kolei można w tym czasie podziwiać zabytkowe samochody, motory i rowery. Dodajmy, że w związku z uroczystymi obchodami Święta Narodowego 3 Maja oraz 96. rocznicy wybuchu III Powstania Śląskiego zmieniona będzie organizacja ruchu drogowego wokół gmachu ŚUW. Plac Sejmu Śląskiego, ulica Lompy oraz miejsca parkingowe na ulicy Jagiellońskiej będą wyłączone z użytkowania. Kierowcy tego dnia muszą więc zwracać uwagę na zmienione tymczasowo znaki drogowe. (s)

Papierowe zaświadczenia lekarskie nie dłużej niż do 30 czerwca 2018 roku

dodane 28.04.2017
[Region] Sejm zdecydował, że lekarze będą mogli wystawiać zaświadczenia lekarskie w dotychczasowej formie papierowej nie dłużej niż do 30 czerwca 2018 r. Decyzją posłów lekarze będą mogli w nowy sposób uwierzytelniać zaświadczenia lekarskie wystawiane w formie elektronicznej. Obok dotychczasowych form uwierzytelniania – kwalifikowanego podpisu elektronicznego oraz podpisu potwierdzonego profilem zaufanym ePUAP – lekarze będą mogli elektronicznie podpisać zaświadczenie z wykorzystaniem sposobu potwierdzania pochodzenia oraz integralności danych, dostępnego w systemie teleinformatycznym udostępnionym bezpłatnie przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.   Przypomnijmy, że 2017 rok miał być ostatnim rokiem, w którym lekarze mogli wystawiać zwolnienia zarówno w formie papierowej, jak i elektronicznej. Sejm zdecydował jednak, że okres przejściowy, w którym lekarze mogą wystawiać zwolnienia w dwóch formach, zostanie wydłużony do połowy 2018 roku. Po tym terminie, jedyną obowiązującą formą wystawiania zwolnienia lekarskiego, dokumentującą czasową niezdolność do pracy z powodu choroby, pobytu w szpitalu lub też konieczności sprawowania osobistej opieki nad chorym członkiem rodziny będą zaświadczenia lekarskie wystawione w formie dokumentu elektronicznego e-ZLA.     Do końca 2015 roku lekarze mogli wystawiać zwolnienia jedynie w formie papierowej. Zmieniło się to 1 stycznia 2016 roku. Od tego dnia mogą oni wystawiać zwolnienia także przez internet, a dokładniej za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ZUS (PUE). W tak zwanym okresie przejściowym lekarz ma możliwość wystawiania zaświadczenia lekarskiego w formie papierowej lub elektronicznej. Zwolnienia papierowe miały zniknąć 1 stycznia 2018 roku. Zarówno na zaświadczeniu papierowym jak i elektronicznym muszą zostać wprowadzone odpowiednie dane. Lekarz uzupełnia dane identyfikacyjne pacjenta (nr PESEL oraz jego imię i nazwisko). Następnie wypełnia dane o adresie, pod którym ubezpieczony będzie przebywał podczas choroby (nie musi to być adres zameldowania ani nawet adres zamieszkania) oraz numer NIP pracodawcy pacjenta. Kolejne informacje uzupełniane przez lekarza to: okres niezdolności do pracy (data początku i końca zwolnienia), numer statystyczny choroby, wskazania lekarskie (czy chory powinien leżeć, czy może chodzić) oraz adnotacja, czy i ile dni zwolnienia przypada na czas pobytu chorego w szpitalu. Lekarz umieszcza w formularzu również kod potrzebny do ustalenia, czy zasiłek przysługuje i w jakiej wysokości należy go wypłacić. Dla przykładu: kod B oznacza, że zwolnienie przypada na okres ciąży, a kod C – że niezdolność do pracy została spowodowana nadużyciem alkoholu. Jeśli lekarz wystawia zwolnienie elektronicznie, to dzięki PUE ma dostęp do danych pacjenta, jego pracodawców i członków rodziny. Wpisanie numeru PESEL pacjenta powoduje, że część danych wczytuje się do formularza automatycznie (dane te lekarz potwierdza u ubezpieczonego). Każde zwolnienie lekarz musi podpisać (w przypadku zwolnień elektronicznych – podpisem elektronicznym, np. bezpłatnym zaufanym profilem ePUAP) a w przypadku papierowych zwolnień również opatrzyć pieczęcią. Każde zwolnienie musi mieć też określoną datę wystawienia (przy papierowych zaświadczeniach wpisuje ją lekarz, przy elektronicznych - system).   Zaświadczenie papierowe wystawiane jest na formularzu ZUS ZLA. Wzór tego formularza określony jest w rozporządzeniu. Formularze ZUS ZLA są drukami ścisłego zarachowania i wydawane są lekarzom w jednostkach ZUS. Formularz składa się z oryginału i dwóch kopii. Oryginał lekarz przekazuje w ciągu 7 dni do ZUS, natomiast pierwszą kopię wręcza pacjentowi. Osoba, która otrzymała zwolnienie lekarskie musi je w ciągu 7 dni dostarczyć do swojego pracodawcy lub do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Spóźnienie z dostarczeniem zwolnienia wiąże się z obniżeniem wysokości zasiłku. Drugą kopię zwolnienia papierowego lekarz musi przechowywać przez okres 3 lat.   Istotą e-ZLA jest szybkie dostarczenie zwolnienia do zainteresowanych osób przy pomocy PUE. Po podpisaniu e-ZLA automatycznie trafia przez internet do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz za pośrednictwem ZUS do pracodawcy chorego, który ma profil na PUE. Również ubezpieczony ma podgląd do danych swojego zwolnienia. Jeśli chce je obejrzeć, to wystarczy, że zaloguje się na własny profil na www.zus.pl. Ponieważ pracodawca dostanie e-ZLA przez internet, to pracownik nie musi mu już dostarczać zwolnienia.   System tak działa, gdy wszystkie strony (lekarz, pacjent i jego pracodawca) mają swoje profile na PUE ZUS. Obowiązek odbierania zwolnień lekarskich przez internet mają ci pracodawcy, którzy zatrudniają więcej niż pięć osób. Dla pozostałych jest to opcja dobrowolna. Jeśli pracodawca nie założy profilu na PUE, to chory pracownik powinien mu dostarczyć zwolnienie lekarskie w tradycyjny sposób – na papierze. W przypadku wystawienia e-ZLA, pracownik dostanie od lekarza wydruk elektronicznego zwolnienia opatrzony pieczęcią.   Aldona Węgrzynowicz regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego  

Majówka i joga w Muzeum Śląskim

dodane 27.04.2017
[Region] Zwiedzanie pokopalnianych budynków warsztatu mechanicznego i kuźni, wjazd na wieżę dawnego szybu „Warszawa II”, a tuż obok ćwiczenia jogi na świeżym powietrzu. Kapryśna, ale zbliżająca się wielkimi krokami wiosna to znak, że w Muzeum Śląskim będzie można skorzystać z atrakcji dostępnych wyłącznie w sezonie wiosenno-letnim. – Podczas majówki, czyli od 1 do 3 maja, zapraszamy do rodzinnego zwiedzania Muzeum Śląskiego, które będzie czynne od godziny 10.00 do 20.00 – mówi Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji. – Otwarty teren parkowy oraz otaczający siedzibę ogród sensoryczny z kompozycjami kwiatów i ziół na pewno przyciągną miłośników natury, którzy będą mogli skorzystać także z otwartego w tych dniach ogrodu letniego restauracji „Moodro” – dodaje. Postawna, bo mająca 40 metrów wysokości i ważąca 100 ton stara wieża widokowa szybu „Warszawa” jest obecnie najbardziej rozpoznawalnym symbolem Muzeum Śląskiego przy ul. T. Dobrowolskiego 1. Wybudowana na początku lat 20. XX w., jest pozostałością po jednym z najstarszych szybów kopalni. Zachowana w oryginalnym stanie, bez poważnych przekształceń, stanowi świadectwo rozwiązań technologicznych tamtego czasu. W trakcie budowy nowej siedziby Muzeum została zaadaptowana na wieżę widokową, którą wraz z wybudowanym na początku XX w. budynkiem warsztatu mechanicznego oraz kuźni można zwiedzić w ramach „biletu industrialnego” w cenie 6 złotych normalny oraz 4 złotych ulgowy już od 1 maja. – Do skorzystania z tej oferty zapraszamy wszystkich fanów zabytków techniki, których na pewno skusi także jedna z dwóch nowych propozycji  Muzeum, czyli „Byzuch u Ferdynanda”, w ramach której zwiedzimy z przewodnikiem budynki dawnej kopalni „Ferdynand” i poznamy historię tego terenu. Drugą nowością w cenniku jest propozycja dla osób, które znają już wystawy stałe, a chciałyby zwiedzić tylko wystawy czasowe – wyjaśnia Danuta Piękoś-Owczarek. W maju muzealnicy zapraszają także na zajęcia jogi, zaplanowane na terenie parku wokół Muzeum. Prowadzone przez wykwalifikowanych instruktorów jogi będą odbywać się w każdą niedzielę, od 7 maja do końca sierpnia, w godzinach od 10.00 do 11.30 na terenie znajdującym się obok wieży szybu „Warszawa II”. Nie przewiduje się ograniczeń ilościowych, zapraszani są wszyscy bez względu na wiek. Jeśli pogoda nie dopisze, zajęcia będą się odbywać w budynku Centrum Scenografii Polskiej. Teresa Stokłosa foto: Witalis Szołtys

Białas oko w oko z Robertem Koniecznym

dodane 26.04.2017
[Region] Profesor Białas oko w oko z Robertem Koniecznym już w najbliższy czwartek, 27 bm. o godz. 17.00 w kawiarni sceny w Malarni Teatru Śląskiego. Kolejnym gościem znanego sosnowiczanina, pisarza i wykładowcy Uniwersytetu Śląskiego, podczas spotkania z cyklu „Puder i pył” w kameralnym lokalu na ul. Teatralnej przy katowickim Rynku, będzie Robert Konieczny. Katowiczanin rocznik 1969, absolwent Politechniki Śląskiej. Po wieczorze z Tomaszem Koniorem przed dwoma laty, to drugie architektoniczne „starcie”. Konieczny to jeden z najbardziej uznanych i rozpoznawalnych na świecie polskich architektów, twórca m.in. słynnych Domów: Bezpiecznego, Otwartego, z Ziemi Śląskiej, Aatrialnego, Ukrytego, TypOwego czy jego prywatnej siedziby, Arki Koniecznego w Beskidach. Był ośmiokrotnie nominowany do Europejskiej Nagrody Fundacji Miesa van der Rohe, a od 2012 roku jest niezależnym ekspertem tej Fundacji. Jego ostatnia realizacja (wraz z biurem architektonicznym KWK Promes, którego jest szefem), czyli muzealne Centrum Dialogu „Przełomy” w Szczecinie zostało uznane za najlepszą przestrzeń publiczną Europy i otrzymało tytuł najlepszego budynku na świecie – World Building of the Year 2016. Będzie można zatem poznać projektanta, jego styl pracy, przekonania i dążenia, najnowsze trendy porównać z dawnymi, ocenić zmiany i zadać pytanie, dlaczego nie lubi „rzeczy typowych”. Gospodarzem spotkań jest od początku Zbigniew Białas, autor nagrodzonych powieści kryminalnych „Korzeniec”, „Puder i pył” i „Tal” oraz naukowiec Uniwersytetu Śl. Jego autorski projekt „Puder i pył”, to już trzyletni teatralny, czwartkowy cykl rozmów na temat najciekawszych zjawisk szeroko pojętej kultury współczesnej i lokalnej. To spotkania z wyjątkowymi postaciami kształtującymi kulturalny krajobraz regionu, prowadzone tak, by nie zagrzebać tego co ważne pod warstwą pudru i pyłu. Nie mniej interesujące i spontaniczne bywają dyskusje z publicznością, a ta na temat często kontrowersyjnej architektury współczesnej zapowiada się dynamicznie. Bilety kosztują 5 zł. Teresa Stokłosa

Padł rekord – 15 tysięcy bezpłatnych odbiorów elektrośmieci w Aglomeracji Śląskiej

dodane 25.04.2017
[Region] Jak pozbyć się wygodnie i za darmo dużego sprzętu elektrycznego i elektronicznego? Wystarczy skorzystać z domowych odbiorów dużych elektrośmieci – bezpłatnej usługi oferowanej przez ElektroEko. Do tej pory mieszkańcy Aglomeracji Śląskiej skorzystali z niej już ponad 15 tysięcy razy.   Jeśli więc posiadasz w domu niepotrzebne, zepsute urządzenia, wystarczy, że zadzwonisz pod numer 32 750 60 60 i złożysz zlecenie. Można także skorzystać z formularza zamieszczonego na stronie http://elektrosmieci.pl/bezplatny-odbior-elektrosmieci-z-domu. Usługa jest bezpłatna i dotyczy dużych elektrośmieci (np. pralek, lodówek, zmywarek, kuchenek elektrycznych czy telewizorów pow. 24 cali). Niezależnie czy ciężki sprzęt znajduje się na parterze czy na czwartym piętrze bez windy, przedstawiciele ElektroEko odbiorą go ze wskazanego miejsca, a przy okazji zabiorą mniejsze urządzenia. Aby sprawnie przeprowadzić proces odbioru wielkogabarytowych elektrośmieci z domu, sprzęt powinien być przygotowany do transportu. Oznacza to, że musi być odłączony od instalacji elektrycznej, gazowej czy też wodociągowej. Dzięki temu pracownicy ElektroEko będą mogli szybko wynieść niepotrzebny zużyty sprzęt. Następnie elektrośmieci trafiają do zakładów przetwarzania, gdzie poddawane są procesom utylizacji, recyklingu oraz unieszkodliwieniu trujących substancji. Uzyskane w ten sposób produkty przekazywane są do zakładów przetwarzania, dzięki czemu mogą być wykorzystywane do produkcji nowych przedmiotów, np. żagli, misek żaroodpornych, mebli czy nowych urządzeń RTV i AGD.   (s)

Interaktywne spotkanie dzieci ze zwierzętami na Dzień Ziemi

dodane 21.04.2017

Zwiedzaj powoli Muzeum Śląskie

dodane 21.04.2017
[Region] Według badań, goście odwiedzający muzea lub galerie sztuki statystycznie spędzają osiem sekund przed każdym dziełem sztuki. Wchodząc do muzeum posiadającego bogate zbiory, zazwyczaj już przy pierwszej wizycie chcemy zobaczyć wszystko. Organizowany raz do roku Dzień Wolnej Sztuki to okazja, aby zwiedzając, mieć także czas na refleksję oraz inspirację, zapamiętanie i zrozumienie tego, co zobaczyliśmy. Na zwiedzanie bez pośpiechu Muzeum Śląskie zaprasza w sobotę, 22 kwietnia od godz. 10.00. Wstęp 1 zł. Muzeum Śląskie przy ul. T. Dobrowolskiego 1, włączając się do akcji, o godz. 10.00 zaprasza osoby głuche i słabosłyszące na wystawę „Nie jestem już psem”. Będzie można poznać wiele ciekawostek o oglądanych pracach i podyskutować o nich w języku migowym. Spotkanie poprowadzi Michał Justycki. - O 12.00 zapraszamy natomiast wszystkich chętnych do udziału w dyskusji na temat pięciu wybranych prac niezależnych twórców, outsiderów zaangażowanych w problemy społeczne i polityczne, którzy swoimi dziełami wyrażają bunt, łamią kanony i krytykują stereotypy – mówi Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji. Organizowany corocznie od 2011 roku Dzień Wolnej Sztuki pozwala na zupełnie inny sposób nie tylko oglądania dzieł sztuki, ale również dyskutowania o nich i inspirowania się nimi. – „Wolne” zwiedzanie ma kilka wymiarów, przede wszystkim zwraca uwagę na potrzebę „delektowania się” obiektem, ale także uświadamia, że do oglądania sztuki nie jest potrzebna specjalistyczna wiedza czy wykształcenie. Liczy się to, co czujemy i myślimy, oglądając dzieło – wyjaśnia Danuta Piękoś-Owczarek.   (TS)

„Bulwar Zachodzącego Słońca” po raz pierwszy w Polsce

dodane 20.04.2017
[Region] Chorzowski Teatr Rozrywki zaprasza w piątek, 21 bm. o godz. 19.00 na polską prapremierę kultowego spektaklu jakim jest  „Bulwar Zachodzącego Słońca” A. L. Webbera. Tytuł nawiązuje  do ulicy w Hollywood, gdzie znajdują się rezydencje filmowych gwiazd, a  przygotowania do krajowej  prapremiery  tego jednego z najsłynniejszych musicali świata trwały w „Rozrywce” od stycznia.   Widowisko, w przekładzie Lesława Halińskiego, reżyseruje Michał Znaniecki. Kierownictwo muzyczne sprawuje Jerzy Jarosik, wokalne Ewa Zug, za choreografię odpowiada Inga Pilchowska. Stworzenie projektu scenografii powierzono Luigiemu Scoglio, a kostiumów Magdalenie Dąbrowskiej.   Znaniecki, znany reżyser, choreograf i dramaturg, biorąc na warsztat „Bulwar…” zmierzy się z legendami światowego  ekranu i   sceny, czyli Billy Wilderem i Andrew Webberem. Andrew Lloyd Webber sięgnął do klasyki kina, o czym nie zawsze się pamięta, bo jego musical „Sunset Boulevard” z roku 1993 jest bezpośrednią adaptacją legendarnego filmu o tym samym tytule, który w  1950 r. wyreżyserował  Billy Wilder. Filmu, o czym warto wiedzieć, z muzyką Franza Waxmana, urodzonego chorzowianina, który za swoją kompozycję otrzymał Oscara. Kolejne dwa Oscary przypadły autorom scenografii i scenarzystom, poza tym film był nominowany do Oscara jeszcze w ośmiu kategoriach. Natomiast musical miał prapremierę 12 lipca 1993 r., w nowo wówczas wyremontowanym Adelphi Theatre w Londynie, w którym przez kolejne lata Andrew Lloyd Webber wystawiał swoje najgłośniejsze przedstawienia.   Spektakl obnaża bezlitosne stosunki w „fabryce snów” – zatrudnianie tylko młodych, pięknych, gwarantujących sukces, frekwencję i kasę, układy towarzyskie i finansowe, odsuwanie niegdyś słynnych, a obecnie niepotrzebnych aktorów na margines zawodowego życia. Ci ostatni zaś nie potrafią odejść,  żyjąc wyłącznie przeszłością, marząc o powrocie do filmu za wszelką cenę…   Bankrutujący scenarzysta Joe Gillis  ukrywa się przed wierzycielem. Trafia do posiadłości Normy Desmond, wielkiej niegdyś gwiazdy kina niemego. Aktorce wydaje się, że powróci jeszcze na ekrany przy okazji występu w filmie według jej własnego scenariusza. Spotkanie z Joe Norma traktuje jako szczęśliwy zbieg okoliczności i prosi go o pomoc przy pisaniu tekstu. Wkrótce starsza kobieta zakochuje się w scenarzyście, niestety bez wzajemności. Ich skomplikowana relacja, pełna namiętności i zmienności prowadzi do nieprzewidzianego i tragicznego zakończenia.   W filmie w rolę aktorki Normy Desmond wcieliła się  Gloria Swanson, w musicalu na West Endzie gra z ogromnym sukcesem Glenn Close. Natomiast w Teatrze Rozrywki główne role powierzono Marii Meyer, gwieździe tej sceny, oraz równie znanemu i oklaskiwanemu Arturowi Święsowi z Teatru Śląskiego. Aktorom towarzyszy zespół wokalny, baletowy i orkiestra.   Michał Znaniecki, warszawianin rocznik 1969, były dyrektor warszawskiej  Opery Narodowej i Teatru Wielkiego w Poznaniu, odznaczony  srebrnym  medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis, który zrealizował wielkie tytuły na niemal wszystkich europejskich scenach, zawsze chętnie wraca do Chorzowa. I nie tylko dlatego, że za swoje musicale tu otrzymał dwa razy Złotą Maskę (2007 i 2009 r.), ale przede wszystkim ceni znakomity zespół, z którym – jak mówi –  bardzo dobrze mu się pracuje.   Czy „Bulwar Zachodzącego Słońca”, podobnie jak „Evita”, „Skrzypek na dachu” czy „Jesus Christ Superstar” zostanie kolejnym kultowym spektaklem „Rozrywki”? Realizatorzy,  wykonawcy  i publiczność  mają nadzieję, że tak.   Teresa Stokłosa  

Co potencjalny emeryt wiedzieć powinien…

dodane 13.04.2017
[Region] W związku ze zmianą ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, której przepisy od 1 października 2017 r. spowodują  obniżenie wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, ZUS  spodziewa się  wzmożonego wpływu wniosków o emeryturę osób, które już ukończyły ten wiek, lub też do końca 2017 r. osiągną powszechny wiek emerytalny. Emerytura dla tych osób ustalona będzie według nowych, zreformowanych zasad, gdzie podstawą  jej obliczenia jest m.in. kwota zwaloryzowanych składek emerytalnych i kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego.   W grupie osób uprawnionych do emerytury znajdą się zatem osoby, które nigdy nie miały ustalonego kapitału początkowego, dlatego osoby te powinny złożyć wniosek o ustalenie kapitału początkowego wraz z dokumentacją potwierdzającą przebieg ubezpieczenia, przypadającego do 31 grudnia 1998r. oraz dokumentacją potwierdzającą wysokość osiągniętych wynagrodzeń  do  31 grudnia 1998r.   Ponadto w grupie tych ubezpieczonych będą także osoby, które  co prawda miały już  ustalony kapitał początkowy, jednak w związku ze zmianami przepisów w sposobie jego obliczenia (które miały miejsce w latach 2011 i 2013) przeliczenie kapitału początkowego może spowodować korzystniejsze obliczenie jego wysokości. Przypominamy,  że kapitał początkowy podlega przeliczeniu (tj. ponownemu ustaleniu) w razie nadesłania do ZUS dokumentów, które nie były wcześniej dostarczone, np. może to być nowy dowód umożliwiający zwiększenie stażu pracy, tj. okresów składkowych lub nieskładkowych, albo nowe dowody w sprawie wynagrodzenia (dochodu). W jednostkach organizacyjnych ZUS lub na stronie internetowej  ZUS dostępny jest formularz wniosku o ponowne ustalenie kapitału początkowego: ZUS Kp- 3. Gdzie szukać dokumentów płacowych? Warto przypomnieć, że brak wymaganych dokumentów płacowych pracownika - przyszłego emeryta, może skutkować wyliczeniem znacznie niższej kwoty comiesięcznej wypłaty świadczenia. Wielu potencjalnych emerytów ma problemy ze zgromadzeniem kompletnej dokumentacji, umożliwiającej ustalenie kapitału początkowego. Może to zmniejszyć emeryturę nawet o kilkaset złotych. Jeżeli pracownik nie może udowodnić wysokości osiąganych zarobków z powodu likwidacji zakładu pracy (a wiemy, że na Śląsku było wiele takich przypadków…) lub zniszczenia dokumentacji płacowej, wówczas osiągane wynagrodzenie może być ustalone na podstawie dokumentacji zastępczej, jeśli taką ktoś posiada. Często zdarza się, że pracodawcy nie zabezpieczają dokumentacji w odpowiedni sposób. Niekiedy zbieranie dokumentów trwa bardzo długo, dlatego nie warto zwlekać z tą czynnością na ostatnią chwilę. Jeżeli ktoś nie może udowodnić wysokości osiąganych zarobków z powodu likwidacji zakładu pracy lub zniszczenia dokumentacji płacowej, wówczas osiągane wynagrodzenie może być ustalone na podstawie dokumentacji zastępczej, jeśli taką ktoś posiada (mogą to być umowy o pracę, pisma o mianowaniu, powołaniu, w których zawarte są dane dot. wynagrodzenia pracownika). Jeśli zakład pracy nie istnieje, to na podstawie zachowanych dokumentów, powinniśmy ustalić jego dokładną  nazwę oraz adres, a także, w jakich strukturach organizacyjnych był umieszczony, a następnie szukać pomocy w wymienionych instytucjach i archiwach.  Jeżeli zlikwidowanym zakładem pracy było przedsiębiorstwo państwowe, to jego dokumentację osobowo-płacową powinien przejąć następca prawny lub organ założycielski, albo organ nadrzędny pracodawcy.  W przypadku braku następcy prawnego należy zwrócić się do organu założycielskiego albo organu nadrzędnego swojego byłego pracodawcy. Najczęściej byli nimi wojewoda lub właściwy minister, którzy mają obowiązek prawny przejmowania, zabezpieczania i udostępniania dokumentacji pracowniczej po zlikwidowanych lub zniesionych państwowych jednostkach organizacyjnych.   W przypadku likwidacji spółdzielni lub organizacji spółdzielczych dokumentację niearchiwalną, której okres przechowywania jeszcze nie upłynął może przechowywać związek rewizyjny, w którym była zrzeszona spółdzielnia, a jeśli takiego związku nie ma lub został zlikwidowany - Krajowej Radzie Spółdzielczej.   Spółki prawa cywilnego i handlowego, (czyli firmy prywatne) w przypadku ich likwidacji zobowiązane są do zabezpieczenia dokumentacji pracowniczej i innej dokumentacji niearchiwalnej we własnym zakresie. Niektóre z nich przekazują taką dokumentację do dalszego, przechowywania firmom zajmującym się przechowalnictwem akt np. do Archiwum Dokumentacji Osobowej i Płacowej w Milanówku (05-822 Milanówek, ul. St. Okrzei 1), które od października 2013 r. jest oddziałem Archiwum Państwowego w Warszawie. W archiwum tym, pod numerem telefonu (22) 635 68 22,  działa punkt konsultacyjno-informacyjny. Archiwum prowadzi także największą w Polsce internetową bazę danych o miejscach przechowywania dokumentacji osobowej i płacowej. Jej adres to: https://ewidencja.apdop.gov.pl/miejsca.php. Niekiedy dokumentację pracowniczą przechowują byli właściciele danej firmy prywatnej. Pewne wskazówki dotyczące miejsc jej przechowywania można uzyskać za pośrednictwem wydziałów rejestrowych właściwych terytorialnie sądów lub urzędów administracji terenowej. Zasady postępowania z dokumentacją w niepaństwowych jednostkach organizacyjnych, partiach politycznych, organizacjach politycznych, spółdzielczych, społecznych, w kościołach i związkach wyznaniowych - jednostki te ustalają we własnym zakresie.   ZUS dysponuje również spisem zlikwidowanych zakładów pracy wraz z wykazem miejsc, gdzie przechowywane są dokumenty tych firm. Spis ten dostępny jest w każdej jednostce ZUS oraz na stronie internetowej ZUS.   Jak ZUS przygotowuje się do obsługi dodatkowej liczby klientów, którzy już wkrótce uzyskają uprawnienia emerytalne? Wejście w życie przepisów, które spowodują obniżenie wieku emerytalnego jest ogromnym wyzwaniem dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Warto przypomnieć, że wnioski o emeryturę będzie można składać na 30 dni przed wejściem w życie tych przepisów, czyli już od 1 września br. ZUS przygotowuje się do tej operacji logistycznej już od dłuższego czasu.   Na przełomie czerwca i lipca we wszystkich placówkach ZUS w naszym kraju pojawi się 570 doradców emerytalnych, którzy aktualnie szkoleni są do realizacji tych zadań. Do ich zadań będzie należała pomoc i swego rodzaju opieka nad każdym naszym klientem, który będzie chciał przejść na emeryturę, w związku z obniżeniem wieku emerytalnego.Ponadto na przełomie czerwca i lipca na stronie internetowej ZUS (www.zus.pl) zostanie udostępniony kalkulator emerytalny, gdzie będziemy mogli dokonać wyliczenia kwoty naszej emerytury.   Ponieważ część Polaków nie ma obliczonego kapitału początkowego, wciąż apelujemy, by osoby te już dziś o to zadbały. W wakacje klienci ZUS otrzymają listy z informacją o stanie konta emerytalnego w ZUS. Obok stanu konta oraz hipotetycznej emerytury będzie również informacja o kapitale początkowym.   Aldona Węgrzynowicz regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl