Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Na wakacje pociągiem zabierz ze sobą wiedzę o prawach pasażera!

dodane 07.07.2017
[Region] Rozpoczął się sezon wakacyjnych wyjazdów, na które część z nas wyruszy pociągiem. Oprócz kupna biletu i spakowania walizek, warto także zapoznać się z prawami przysługującym pasażerom kolei. O czym należy pamiętać i jak postępować w razie przeszkód w podróży, w tym znacznych opóźnień pociągów, podpowiada D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A. Popularność kolei w Polsce z roku na rok rośnie. Jak podaje Urząd Transportu Kolejowego, pociągi przewiozły w zeszłym roku prawie 292,6 mln pasażerów, o ponad 12 mln więcej niż rok wcześniej, notując tym samym wzrost przewozów o blisko 4,4% r/r.1 Wakacje to czas wzmożonego ruchu na dworcach, co nie zwalnia przewoźników kolejowych z odpowiedzialności związanej z zapewnieniem nam komfortowej podróży i punktualnego dotarcia na miejsce docelowe. Pasażer pociągu to też klient Kupując bilet na pociąg, który ma nas zawieść na wakacje, do pracy czy na spotkanie, zawieramy z przewoźnikiem umowę, która daje nam określone prawa. – Obowiązki należytego wypełnienia warunków umowy przez przewoźnika rodzą się wraz z zakupem biletu. Kwestie ich niedopełnienia i ewentualnej reklamacji przez pasażera gwarantują przepisy krajowe oraz unijne. Warto więc wiedzieć, że podróżując pociągiem dalekobieżnym możemy również ubiegać się np. o rekompensatę za opóźnienie także przy podróży przez państwa unijne – wskazuje Marta Gradowska ekspertka D.A.S. Gdy pociąg nie przyjedzie na czas W podróży koleją najczęściej spotykanym problemem pasażerów są opóźnienia pociągów. To zmora każdego podróżującego, szczególnie, gdy mamy w planach przesiadkę lub konkretne plany po przyjeździe, np. koncert czy wycieczkę. W przypadku opóźnień pociągów, najistotniejsze prawa nabywamy po 1 godzinie czekania. Jak wskazują przepisy, gdy zachodzi uzasadnione przypuszczenie ponad 60-minutowego opóźnienia przyjazdu do miejsca przeznaczenia pasażer zyskuje prawo do: zwrotu kosztu zakupionego biletu, zmiany trasy i skorzystania z najbliższych możliwych połączeń do docelowej lokalizacji na porównywalnych warunkach, dokonania zmiany rezerwacji na późniejszy, dogodny termin lub bezpłatnego przejazdu do miejsca rozpoczęcia podróży w najbliższym możliwym terminie, gdy dalsza podróż jest bezcelowa, bo nie możne już zrealizować swoich pierwotnych planów. Dodatkowo, w przypadku pociągów dalekobieżnych, typu Express, Express InterCity, EuroCity, EuroNight, po godzinie oczekiwania pasażer zyskuje prawo do rekompensaty w wysokości 25% ceny biletu, a gdy opóźnienie przekroczy 2 godziny wzrasta ona do 50%. Warto pamiętać, że regulacje te nie obejmują przewozów miejskich, podmiejskich i regionalnych. – Prawo do częściowego zwrotu ceny biletu w ramach rekompensaty za opóźnienie jest niezależne od przyczyn opóźnienia pociągu – dodaje Marta Gradowska z D.A.S. – Przewoźnik nie może się w takim wypadku powołać np. na siłę wyższą, jak trudne warunki pogodowe. Z drugiej strony pasażer traci możliwość wnioskowania o reklamację czy odszkodowanie, jeśli przed dokonaniem zakupu biletu na przejazd został on poinformowany o opóźnieniu – wyjaśnia ekspertka D.A.S. Czego potrzebujemy do reklamacji? Opóźnione kursy pociągów to dla pasażerów zwykle duże nerwy. Rezygnując z podróży, nie należy jednak z wściekłości drzeć biletu czy wyrzucać go do kosza. – Jeśli spełnione zostały przesłanki do reklamacji, bilet jest dowodem zakupu i powinniśmy dołączyć go do wniosku. Jeśli bilet został nabyty przez Internet, to w przypadku niektórych przewoźników reklamację można również złożyć online – informuje Marta Gradowska z D.A.S. Trzeba jednak pamiętać, że o odszkodowanie za opóźnienie możemy ubiegać się tylko, gdy cena biletu przekracza minimalny próg równowartości 4 euro. Pomocne w uzyskaniu odszkodowania może być też poświadczenie o opóźnieniu, które uzyskamy u pracownika danego przewoźnika, np. kierownika pociągu. Warto występować o takie poświadczenie w każdym przypadku. Samą reklamację oraz wniosek o rekompensatę należy złożyć nie później niż rok od nieterminowego przejazdu. Przewoźnik musi odpowiedzieć na ten wniosek w ciągu 30 dni. – Pamiętajmy też, aby wszystkie wysłane lub otrzymane dokumenty kopiować i zachowywać te kopie. Będą potrzebne, jeśli przewoźnik nie odpowie na reklamację lub ją odrzuci i będziemy chcieli odwołać się od jego decyzji w innych instytucjach – uczula ekspertka D.A.S. Dodatkowe odszkodowanie za straty Przez opóźniony pociąg możemy nie tylko stracić czas, ale i ponieść straty materialne. Gdy opóźnienie spowodowało, że nie mogliśmy na przykład skorzystać z biletów na letni festiwal, uciekł nam samolot do wakacyjnego kurortu czy dalszy przejazd innym pociągiem, istnieje szansa aby uzyskać od przewoźnika adekwatną rekompensatę, jednakże uzależnione jest to od okoliczności konkretnego przypadku. – W takiej sytuacji zastosowanie mają bowiem zasady ogólne odpowiedzialności za szkodę, a zatem należy odpowiednio wykazać fakt doznania szkody, określić jej wysokość oraz związek przyczynowy miedzy szkodą a działaniem przewoźnika – tłumaczy Marta Gradowska z D.A.S.   W tym celu musimy np. przedstawić niezrealizowany bilet na imprezę czy przegapiony lot oraz potwierdzenia wszelkich dodatkowych kosztów z tym związanych, np. przymusowego noclegu w hotelu, gdy po opóźnionym przyjeździe stracimy możliwość dalszego kontynuowania podróży i możemy ją podjąć dopiero następnego dnia. – Przewoźnik może uznać całość naszych roszczeń lub tylko ich część, a nawet je odrzucić, dlatego dowody są bardzo istotne i w razie odmowy wypłaty odszkodowania lub jego nieadekwatnej kwoty należy się liczyć z koniecznością skierowania takiej sprawy do sądu – podkreśla ekspertka D.A.S. Liczy się nie tylko czas, ale i komfort Bilet uprawnia pasażera nie tylko do odbycia przejazdu zgodnie z rozkładem, ale także w konkretnych warunkach. O rekompensatę u przewoźnika możemy się ubiegać również wtedy, gdy pociąg będzie miał inny skład, nie było w nim przewidzianego na bilecie wagonu restauracyjnego, nasze miejsce znajdowało się w niższej klasie czy wystąpiły inne niedogodności, np. zepsuta klimatyzacja. Przewoźnik może nam z tego tytułu zrefundować np. różnicę w kosztach między miejscami w różnych klasach wagonów czy podarować bon zniżkowy na kolejną podróż. Pasażer nieusatysfakcjonowany warunkami podróży pociągiem, np. czystością wagonów czy poziomem obsługi może również wystąpić do przewoźnika ze skargą. Nie wiąże się ona jednak z roszczeniem finansowym pasażera. Rozstrzyganie sporów z przewoźnikiem ma być łatwiejsze O pomoc można się zwrócić także do Rzecznika Praw Kolei. Ta niedawno powołana instytucja ma ułatwić pasażerom pociągów dochodzenie swoich praw. Do jej zadań będzie należało m.in. polubowne rozwiązywanie sporów pasażerów z przewoźnikami na drodze pozasądowej. Postępowanie przed Rzecznikiem jest bezpłatne. Jednak, żeby się do tej instytucji zwrócić, trzeba spełnić kilka warunków, w tym m.in. podjąć próbę samodzielnego rozwiązania sporu, np. w formie reklamacji oraz skompletować niezbędne dokumenty. A zatem Rzecznik nie wyręczy nas w kontakcie z przewoźnikiem ani w przygotowaniu reklamacji czy wnioskowaniu o odszkodowanie za opóźnienie pociągu.   – Wracamy więc do punktu wyjścia. To pasażer powinien znać swoje prawa i starać się je wyegzekwować. Warto o tym pamiętać i wiedzieć, co powinniśmy zrobić w razie kłopotów przed i w trakcie podróży pociągiem. To po prostu leży w naszym interesie. Przydatnym w takiej sytuacji może być posiadanie ubezpieczenia ochrony prawnej. Jeśli posiadamy taką umowę ubezpieczenia, możemy skorzystać chociażby z porad prawnych czy pomocy na temat tego jak sporządzić reklamację i gdzie ją wnieść. Gdy wyczerpiemy polubowne możliwości rozwiązania sporu, ubezpieczenie ochrony prawnej sfinansuje koszty sądowe i koszty prawnika reprezentującego nas w sądzie – wskazuje Gradowska z D.A.S.   Ekspertka dodaje, że taka polisa może się również przyda w przypadku kłopotów w podróży innymi środkami transportu, np. w razie opóźnienia samolotu, zgubienia przez linie lotnicze naszego bagażu czy problemów prawnych związanych z prowadzeniem auta, także na zagranicznych drogach. – Oprócz polisty turystycznej, warto więc pomyśleć o zabezpieczeniu się na wakacje i resztę roku polisą ochrony prawnej, aby podróżować bez stresu związanego z kłopotami prawnymi – podsumowuje Marta Gradowska z D.A.S. (s)

Wakacyjne podróże „Na tropie Tomka”

dodane 05.07.2017
[Region] Nowo otwarta przestrzeń edukacyjna „Na tropie Tomka” w Muzeum Śląskim w Katowicach to miejsce stworzone specjalnie dla rodzin z dziećmi, które zachęca do czytania książek, a przy okazji uczy szacunku do innych kultur i świata przyrody. Zabawa w poszukiwanie Tomka Wilmowskiego, zaginionego bohatera książek Alfreda Szklarskiego, to jedna z wielu atrakcji, które dla miłośników przygód przygotowało w wakacje Muzeum Śląskie. Przestrzeń edukacyjna „Na tropie Tomka”, zorganizowana specjalnie dla grup, czynna jest od wtorku do piątku w godz. 10.00–15.00. W wybrane dni Muzeum zaprasza na zwiedzanie w teatralizowanej formie. W trakcie minispektakli o poznawaniu dalekich krain, ludzi i kultur w wykonaniu grupy teatralnej Lufcik na Korbkę wspólnie „pobuszujemy” po niedawno otwartej wystawie. Zwiedzanie dla osób indywidualnych możliwe jest od wtorku do piątku od godz. 16.00 do 20.00 oraz w weekendy w godzinach otwarcia Muzeum, czyli od 10.00 do 20.00. W trakcie wyprawy poszukiwawczej śladami Tomka Wilmowskiego dorośli przypomną sobie fascynacje z lat młodości, a dzieci będą rozwiązywały przygotowane specjalnie dla nich zadania. Każda rodzina otrzyma plecak z mapą, notatnikiem i innymi przydatnymi w poszukiwaniach przedmiotami. Będzie też miała do wykonania zadanie – odnaleźć Tomka w ciągu 75-minutowej wyprawy. W świecie wyobraźni przemierzą pięć kontynentów: Afrykę, Amerykę Południową, Amerykę Północną, Australię i Azję. Historię przygód Tomka i wiedzę o kulturach, z którymi się zetknął, poznaje się za pomocą niemal wszystkich zmysłów: wzroku, węchu, słuchu i dotyku. Na zwiedzających czekają gry i zagadki rozwijające kreatywność i pomysłowość, a przede wszystkim wymagające współpracy dzieci i ich opiekunów. I tak na przykład, by odkryć znaczenie słów w języku Apaczów, konieczne będzie porozumienie się opiekuna z podopiecznym przez specjalnie zaprojektowany „głuchy telefon”. By odkryć tajemnice amazońskiego lasu część rodzinnej grupy będzie musiała skupić się na odczytaniu wskazówek z księgi, a druga rozpocząć poszukiwania ukrytych w scenografii zwierząt. Dzieci poczują także jak pachną egzotyczne przyprawy. Wystawa „Na tropie Tomka” ma uczyć odpowiedzialnego i mądrego podróżowania, ale też zachęcać do tego, by w książkach szukać odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Na zajęcia dla grup zorganizowanych prowadzone są zapisy w Dziale Edukacji, tel. 32 /77 99 316, Muzeum Śląskie w Katowicach, ul. T. Dobrowolskiego 1, wstęp 5 zł od uczestnika (bilet nie obejmuje zwiedzania pozostałych wystaw). Warsztaty dla rodzin z dziećmi Lufcik „Na tropie Tomka”, odbędą się 15.07, godz. 16.00, 17.30, 05.08, godz. 16.00, 17.30, Stolarnia (spektakl w cenie biletu na wystawę), obowiązuje rezerwacja biletów w kasach lub na stronie: http://bilety.muzeumslaskie.pl. Zwiedzanie w teatralizowanej formie w wykonaniu grupy teatralnej Lufcik na Korbkę będzie powtórzeniem spektaklu z Nocy Muzeów. Teresa Stokłosa      

„Eurydyka – Pieta”. Pierwsza w Polsce wystawa Brachy L. Ettinger

dodane 04.07.2017
[Region] Na pierwszą w Polsce indywidualną i przekrojową wystawę uznanej w świecie artystki Brachy L. Ettinger zapraszają od 7 lipca Muzeum Śląskie oraz Uniwersytet Śląski. Artystka jest przedstawicielką tzw. drugiego pokolenia, córką ocalałych z Holocaustu polskich Żydów. Uważana jest obecnie za jedną z wiodących postaci Nowego Malarstwa Europejskiego. Na ekspozycji „Eurydyka – Pieta”, prezentowane będą prace z ostatnich trzech dekad jej twórczości nawiązujące do motywu straty i miłości w kontekście okrucieństw wojny i pamięci o tragedii Holocaustu. Wernisaż wystawy odbędzie się w piątek, 7 lipca o godz. 19.00 w starej siedzibie Muzeum Śląskiego przy ul. W. Korfantego 3. Bracha Lichtenberg Ettinger (ur. 1948 w Tel Awiwie), to artystka interdyscyplinarna, teoretyczka kultury, wykładowczyni European Graduate School oraz praktykująca psychoanalityczka. Obecnie dzieli swój czas pomiędzy Tel Awiw i Paryż, gdzie mieszka i pracuje. Ettinger podejmuje w swojej twórczości tematykę traumatycznej historii, zbiorowej i indywidualnej pamięci oraz ich przetwarzania w kontekście abstrakcji i figuratywności. Jednocześnie w środowisku akademickim uznana jest za jedną z głównych teoretyczek współczesnej psychoanalizy lacanowskiej i różnicy płciowej. Jej myśl, związana z zagadnieniami podmiotowości, kobiecości, nieświadomości, pamięci i traumy, pojawia się jako narzędzie analizy we współczesnej krytyce literackiej i filmowej,  teorii kultury, historii sztuki oraz w badaniach na przecięciu etyki i estetyki. Jest autorką licznych artykułów naukowych, których część została zebrana m.in. w monografiach „Matrix. Halal(a) – Lapsus. Notes on Painting” 1985–1992 (MoMA, Oxford 1993), “The Matrixial Borderspace “ (University of Minnesota Press 2006) oraz “And My Heart Wound-Space” (University of Leeds Press 2015).   Dzieła artystki pokazywane były w takich instytucjach jak Centrum Pompidou w Paryżu, Muzeum KIASMA w Helsinkach, ICA w Bostonie, National Museum for Women in the Arts w Waszyntonie, Whitechapel w  Londynie, Art Gallery of New South Wales w Sydney, Villa Medici w Rzymie, Stedelijk Museum w Amsterdamie oraz Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Najważniejsze wystawy indywidualne to m.in. „And My Heart, Wound-Space Within Me. Eurydice – Medusa” podczas XIV Biennale w Stambule (2015), a także wystawy w Musée des Beaux-Arts w Angers, Casco w Utrechcie, Fundació Antoni Tàpies w Barcelonie, Muzeum Zygmunta Freuda w Londynie, BOZAR – Palais des Beaux-Arts w Brukseli, Muzeum Izraelskim w Jerozolimie, Musée des Beaux-Arts w Calais, MoMA w Oksfordzie, Le Nouveau Musée w Villeurbanne, Museum of Art w Pori oraz The Drawing Center w Nowym Jorku. Obrazom olejnym prezentowanym na wystawie „Eurydyka – Pieta”, nad którymi praca trwa niejednokrotnie przez wiele lat, będą towarzyszyć rysunki z całego okresu twórczości, a także trzy instalacje wideo. Ważnym elementem są również notesy ukazujące zalążki procesu twórczego i myśli teoretycznej Brachy L. Ettinger, dokumentujące także jej pracę psychoanalityczną. Twórczość Brachy Ettinger dotyka tematyki osobistej, traumy, pamięci, nieświadomości, kobiecego upodmiotowienia oraz przejścia od niewidzialności do widzialności. Jej psychoanalityczne podejście do abstrakcji wydobywające niejednoznaczność obrazu wiąże się z wieloletnim procesem nakładania kolejnych warstw farby, gdzie zamalowywanym „wyjściowym materiałem” są często fotografie lub ich fragmenty, zaczerpnięte z rodzinnych archiwów, materiałów prasowych bądź publikacji historycznych, przedstawiające kobiety i dzieci – ofiary Shoah. Proces ten nie jest jednak przykrywaniem bolesnego obrazu czy zacieraniem śladów, lecz raczej gestem nakierowanym na zbliżenie się do niego. Forma abstrakcyjna – kolor, światło, linia – operuje na traumatycznym przekazie, niejako przepracowując go i przetwarzając. Widz doświadcza obrazu jako poświaty wyzierającej spod półprzezroczystych warstw nakładanych przez lata delikatnymi, „głaszczącymi” ruchami w procesie malowania, które „pamięta” rany. Kuratorką wystawy, która potrwa do 2 września jest dr Anna Chromik. Teresa Stokłosa  

Bilety KZK GOP za złotówkę

dodane 03.07.2017
[Region] Pasażerowie KZK GOP mogą nabyć nawet kilkadziesiąt tysięcy biletów komunikacji miejskiej po cenie wynoszącej 1 zł. Wystarczy kupować je telefonem komórkowym przy użyciu aplikacji mPay i portfela cyfrowego Masterpass. Celem akcji jest zachęcenie mieszkańców do tej wygodnej formy płatności bez kolejek i odliczania drobnych.   mPay to darmowa aplikacja na telefony komórkowe, z której pasażerowie KZK GOP mogą korzystać od lutego 2017 roku. Rozwiązanie ułatwia dokonywanie wielu codziennych płatności, pozwalając m.in. kupować bilety komunikacji miejskiej bez stania w kolejkach czy szukania otwartego punktu sprzedaży. W aplikacji na telefonie są one dostępne całą dobę. Teraz, dzięki wspólnej promocji mPay i Mastercard można kupować je za złotówkę.   Celem akcji jest propagowanie mobilnego stylu życia i zachęcanie do korzystania z nowoczesnych rozwiązań płatniczych. Z tańszych przejazdów mogą korzystać wszyscy użytkownicy mPay, którzy kupują bilety przy użyciu karty płatniczej zarejestrowanej w portfelu cyfrowym Masterpass, dostępnym w aplikacji mPay pod nazwą mPay Wallet. Promocją objęte są bilety jednorazowe i czasowe do 90 minut, których cena nie przekracza 9 zł. Rabat zostanie naliczony automatycznie podczas każdej transakcji zrealizowanej w czasie trwania akcji.   Karty płatnicze z logo różnych banków i organizacji płatniczych można podłączyć do mPay w dowolnym momencie, bezpośrednio z poziomu aplikacji w telefonie. W tym celu wystarczy wejść do zakładki „Karty płatnicze" i założyć swój mPay Wallet - cyfrowy portfel działający w technologii Masterpass. Można również skorzystać ze strony internetowej www.wallet.mpay.pl.   Kupowanie biletów za pomocą podłączonej do aplikacji karty płatniczej jest bardzo proste. Wystarczy uruchomić mPay w komórce, a następnie wybrać miasto i potrzebny bilet. Kolejny krok to wybór mPay Wallet jako formy płatności i zatwierdzenie operacji. Żeby wyświetlić zakupiony bilet, wystarczy wejść do zakładki „Bilety do kontroli”. Po każdym zakupie użytkownik otrzymuje też wiadomość SMS z potwierdzeniem transakcji.   – Bilety za złotówkę to zachęta do zmiany przyzwyczajeń związanych z płatnościami za podróżowanie – mówi Maciej Orzechowski, prezes Zarządu mPay S.A. – Wystarczy jeden zakup przez komórkę, aby spowodować przejście na te formę płatności już na zawsze. Wygoda i szybkość tego rozwiązania jest po prostu bezkonkurencyjna – dodaje Orzechowski.   Aplikacja mPay jest dostępna jest na telefony z systemami Android, iOS i Windows Phone. Promocja będzie trwała do 31 grudnia 2017 r. lub do wyczerpania przeznaczonych na nią środków w kwocie 80 tys. zł.   (s)

W dniu swojego święta podróżują bezpłatnie

dodane 29.06.2017
[Region] 1 lipca swój dzień obchodzą… wszystkie psiaki. Z tej okazji Koleje Śląskie postanowiły przygotować niespodziankę dla czworonogów i ich właścicieli – w dniu swojego święta psy będą mogły bezpłatnie podróżować pociągami.   Możliwość bezpłatnego przewozu psów z okazji Międzynarodowego Dnia Psa będzie obowiązywać przez cały dzień we wszystkich pociągach Kolei Śląskich (z wyłączeniem przygranicznego odcinka Chałupki – Bohumin). Oczywiście właściciel czworonoga musi mieć w takim wypadku wykupiony bilet na przejazd dla siebie. Nie wolno również zapomnieć o wymogach bezpieczeństwa, jak np. kaganiec dla psa.   – Na co dzień Koleje Śląskie plasują się w górze stawki, jeśli chodzi o atrakcyjność cenową biletów na przewóz psów. Taki bilet kosztuje bowiem tylko dwa złote. Korzystając z wyjątkowej okazji, jaką jest Międzynarodowy Dzień Psa, chcieliśmy dodatkowo zachęcić pasażerów do sprawdzenia, jak przyjemna i komfortowa może być kolejowa wycieczka z czworonożnym przyjacielem – mówi Michał Wawrzaszek, rzecznik prasowy Kolei Śląskich. – W miarę naszych skromnych możliwości staramy się być firmą przyjazną czworonogom. W naszym Centrum Obsługi Pasażera na dworcu w Katowicach psy mogą się napić wody w upał, z inicjatywy naszych pracowników są też organizowane zbiórki darów dla schronisk – dodaje. Czy trudno podróżować z psem? Żeby to sprawdzić Koleje Śląskie zaangażowały twórców bloga podróżniczego sofarsofine.com. W ramach współpracy z KŚ blogerzy na własnej skórze sprawdzali, jak podróżuje się Kolejami Śląskimi w towarzystwie psa. Relację z ich wojaży – tym razem w składzie poszerzonym o testera na czterech łapach – można przeczytać na ich blogu: http://sofarsofine.com/pociagiem/bij-kradnij-zabijaj-ale-siewierz-omijaj-czyli-gdzie-przekornie-na-weekend/. W 2016 roku śląski przewoźnik sprzedał łącznie prawie 15 500 biletów na przewóz psów. Oznacza to, że średnio pociągami Kolei Śląskich jeździło dziennie ponad 40 większych psów. Te mniejsze, jeśli są przewożone w transporterze lub trzymane na kolanach, podróżują bowiem zawsze bezpłatnie. Regulamin promocji z okazji Międzynarodowego Dnia Psa jest dostępny na stronie przewoźnika: http://kolejeslaskie.com/o-psie-ktory-jezdzil-koleja-bezplatnie/.   (s)  

Konkurs o Nagrodę Scenograficzną im. Jerzego Moskala 2017

dodane 29.06.2017
[Region] Muzeum Śląskie w Katowicach zaprasza absolwentów studiów artystycznych oraz debiutantów do udziału w kolejnej edycji Konkursu o Nagrodę Scenograficzną im. Jerzego Moskala – założyciela Centrum Scenografii Polskiej. Projekty należy przesyłać do 15 lipca br. Do konkursu mogą zgłosić się absolwenci studiów artystycznych I i II stopnia, którzy swoje prace obronili w roku akademickim 2016/2017, a także debiutanci, których scenografie zostały zrealizowane w sezonach 2012–2017. Projekty oceni jury konkursu, którego werdykt zostanie ogłoszony w czasie uroczystej gali 22 września 2017 w siedzibie Muzeum Śląskiego. Zwycięzcy każdej z kategorii otrzymają 1500 złotych. Konkursowi jak co roku towarzyszyć będzie wystawa "Wymiary scenografii", odsłaniająca charakter kształcenia w uczelniach artystycznych przygotowujących studentów do pracy w teatrze, telewizji i filmie jako scenografów. Sukcesywnie poszerzając wystawę o kolejne szkoły wyższe zainteresowane plastyką przestrzeni, konstruujemy i aktualizujemy scenograficzną mapę Polski z jej zróżnicowanym krajobrazem, tradycjami i obszarami poszukiwań. Dzięki takiemu ujęciu projekty i makiety, rysunki techniczne, wizualizacje, wideoprezentacje, kostiumy i instalacje zgromadzone na wystawie stanowią materiał porównawczy nie tylko dla osób odwiedzających Muzeum Śląskie, ale również dla samych pedagogów i ich uczniów. Wystawa będzie otwarta od 19 do 29 września br, a jej kuratorem jest Agnieszka Kołodziej-Adamczuk. Regulamin oraz karta zgłoszeniowa znajdują się na stronie internetowej Muzeum Śląskiego.   (s)

NOSPR kończy serię koncertów abonamentowych

dodane 22.06.2017
[Region] W najbliższy piątek, 23 czerwca o godz. 19.30, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia zaprasza do swojej siedziby przy pl. W. Kilara w Katowicach na ostatni już w tym sezonie koncert abonamentowy. Za pulpitem dyrygenckim stanie Alexander Liebreich, a w solowej partii fortepianu wystąpi Alexei Volodin. – Przypominamy, że transmisja wideo koncertu dostępna będzie on line na kanale YouTube, link na stronach internetowych NOSPR oraz Programu 2 Polskiego Radia – mówi Jowita Kokosza, kierownik Działu Promocji. W programie wieczoru znajdą się II Koncert fortepianowy Johannesa Brahmsa oraz „Symfonia alpejska” Richarda Straussa. II Koncert fortepianowy Brahmsa to dzieło – jak na ten gatunek – bardzo nietypowe, bo nie dość, że składające się z czterech, a nie trzech części, to jeszcze niemal antywirtuozowskie. Solista dialoguje tutaj z poszczególnymi instrumentami orkiestry, a odcienie melancholii przeplatają się z fragmentami o węgierskim, żywym charakterze. Partia fortepianu stanowi popis liryzmu i umiejętności prowadzenia płynnej, śpiewnej narracji, chociaż nie jest też pozbawiona trudności technicznych. „Symfonia alpejska” Richarda Straussa to dzieło skrajnie odmienne. Monumentalne, zakrojone na wielką skalę, wymaga potężnej i doskonałej orkiestry, dlatego też nieczęsto gości w salach koncertowych, a każde wykonanie stanowi w świecie muzycznym wielkie wydarzenie. Kompozytor postawił sobie za cel przedstawienie w muzyce dnia w Alpach, dlatego też utwór podzielony został na 22 epizody, obrazujące poszczególne etapy wędrówki. Dzieło rozpoczyna obraz nocy w górach, po którym następuje wędrówka brzegiem strumienia, łąka, szczyt góry, aż po epizod przedstawiający burzę, a następnie zachód słońca i noc. W składzie gigantycznej orkiestry znajdują się organy, krowie dzwonki, maszyny naśladujące wycie wiatru i grzmoty, a także niezmiernie rzadko wykorzystywany przez kompozytorów heckelfon. – Rozstając się z melomanami na czas wakacji informujemy, że wkrótce rozpocznie się wymiana i sprzedaż abonamentów na serie koncertowe w nowym sezonie. Szczegóły na www.nospr.org.pl – wyjaśnia Jowita Kokosza. (TS)  

Śląskie biura podróży zadłużone. Sprawdź je, zanim wykupisz wakacyjną ofertę!

dodane 22.06.2017
[Region] Na koniec I kwartału 2017 r., w bazie ERIF Biura Informacji Gospodarczej S.A. znajdowały się informacje na temat 238 biur podróży i organizatorów wypoczynku. Wszystkie z nich posiadają aż 366 niespłaconych zobowiązań na łączną kwotę 3,5 mln zł. Najwięcej zadłużonych firm znajdziemy w województwie mazowieckim – aż 48. Ich zadłużenie łącznie wynosi 605 tys. zł. W tym niechlubnym rankingu kolejne miejsca zajmują: Małopolska z 31 firmami turystycznymi zadłużonymi na 692 tys. zł i Śląsk z 30 touroperatorami, których zadłużenie wynosi 838 tys. zł.   Z bazy ERIF BIG S.A. wynika, że rekordzistą wśród najbardziej zadłużonych biur podróży w Polsce, jest przedsiębiorstwo z województwa łódzkiego. Jego zaległości sięgają 312 tys. zł. Najmniej zagrożonych upadkiem biur podróży jest na ziemi lubuskiej. Jest tam tylko jedno zadłużone biuro podróży, którego zadłużenie to zaledwie 1 tys. zł.   Polskie firmy z branży turystycznej zalegają w największym stopniu z opłatami za usługi telefoniczne i multimedia. Nieopłacone rachunki z tego tytułu wynoszą łącznie 1 mln zł. Biura podróży zalegają również z płatnościami rat umów leasingowych – łączna kwota zadłużenia wynosi 842 tys. zł, a także rat kredytów – 754 tys. zł. Równie duży problem z terminowym spłacaniem należności wśród polskich organizatorów wypoczynku dotyczy produktów ubezpieczeniowych – opóźnienia te opiewają na łączną kwotę 328 tys. zł i z tytułu umów dzierżawy – 312 tys. zł.   – Niezależnie od tego, czy wybieramy się na urlop całą rodziną, czy wysyłamy nasze dzieci na wakacyjne obozy sportowe lub kolonie - aby uniknąć kłopotów związanych np. z upadłością firmy organizującej wypoczynek, powinniśmy wcześniej sprawdzić jej wiarygodność płatniczą w biurze informacji gospodarczej. To właśnie kondycja płatnicza organizatora jest pierwszym, niezwykle ważnym wskaźnikiem jego płynności finansowej i wypłacalności. Wciąż nie każda osoba wie, że może zostać klientem biura informacji gospodarczej (w skrócie: BIG) i m.in. skorzystać z usługi sprawdzenia wybranej firmy, np. biura podróży. W raporcie kredytowym BIG można znaleźć aktualne informacje o terminowych lub zaległych płatnościach swojego organizatora wypoczynku. I tak na przykład, aby sprawdzić wiarygodność płatniczą wybranej firmy turystycznej w biurze informacji gospodarczej ERIF, wystarczy skorzystać z serwisu infoKonsument.pl. Wystarczą trzy proste kroki: należy założyć bezpłatne konto, zalogować się i przygotować NIP wybranego touroperatora do wprowadzenia do wyszukiwarki podmiotów – mówi Edyta Szymczak, prezes zarządu ERIF BIG S.A.   Na co dzień sprawdzenie przedsiębiorcy w BIG jest odpłatną usługą. Jednak z uwagi na rozpoczynający się sezon wakacyjny w ERIF Biurze Informacji Gospodarczej, polscy konsumenci mogą sprawdzić wybrane biuro podróży. Do końca sierpnia br. usługa sprawdzenia przedsiębiorcy w bazie ERIF jest bezpłatna. Wystarczy skorzystać z serwisu infoKonsument.pl.Poza sprawdzeniem wiarygodności płatniczej biur podróży w BIG, warto też sprawdzić je w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych na stronie www.turystyka.gov.pl. Można też skontaktować się z właściwym Urzędem Marszałkowskim w regionie, w którym mieszkamy, by upewnić się, że organizator wyjazdu posiada wpis do rejestru organizatorów turystyki prowadzonego przez marszałka województwa właściwego ze względu na siedzibę biura. Z kolei wypoczynek dzieci i młodzieży powinien każdorazowo zostać zgłoszony w Kuratorium Oświaty właściwego dla siedziby organizatora wyjazdu. Warto jednak mieć na uwadze, że sam wpis do takich rejestrów nie stanowi dla klienta gwarancji rzetelności danego biura, dlatego tak ważne jest sięganie równolegle do baz BIG. Poza tym niezależnie od wszystkiego warto zapoznać się z warunkami uczestnictwa w imprezie wyjazdowej, które powinny być dołączone do umowy. Znajdują się w nich między innymi prawa i obowiązki zarówno biura podróży jak i klienta.   Co możemy zrobić, kiedy biuro podróży upadnie?   Warto przed podpisaniem umowy dotyczącej wypoczynku poprosić o wgląd do umowy ubezpieczenia lub gwarancji organizatora turystycznego i zwrócić uwagę, jaka jest kwota zabezpieczenia finansowego. W zależności od wysokości takiego ubezpieczenia, możemy sprawdzić, jaka suma może zostać przeznaczona na pokrycie roszczeń klientów.   Z chwilą ogłoszenia upadłości biuro podróży ma obowiązek zapewnienia transportu wszystkim uczestnikom wycieczki lub innego wyjazdu. Jeśli dany operator turystyczny jest niewypłacalny, poszkodowani mogą zwrócić się po pomoc do Marszałka Województwa odpowiedniego dla miejsca działalności danej firmy turystycznej. Organizator jest zobowiązany do zwrócenia poniesionych kosztów nie tylko osobom, które już wyjechały na wycieczkę lub wczasy, ale również tym, które wpłaciły część lub całą sumę pieniędzy na pokrycie kosztów udziału w imprezie a jeszcze nie wyjechały.   (s)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl