Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Witaj szkoło! Czy nauka może być przyjemnością?

dodane 31.08.2016
[Region] Współczesny uczeń otoczony jest niezliczoną ilością rozwiązań technicznych i narzędzi, które teoretycznie mają pomóc mu w nauce. Dlaczego zatem coraz częściej rodzice zauważają u swoich pociech problemy z koncentracją, myśleniem logicznym czy formułowaniem długich wypowiedzi? Istotny wpływ na umiejętności percepcyjne młodego człowieka ma otoczenie i liczba bodźców, którą jest w stanie przyjąć. Wymagania edukacyjne są coraz większe, z drugiej strony – umysł dziecka bombardowany jest coraz większą liczbą informacji, co powoduje u niego rozproszenie uwagi. Galopująca uwaga Jedno wydanie dużej gazety zawiera więcej informacji, niż człowiek jeszcze kilkaset lat temu był w stanie pojąć w ciągu całego życia. Przeciętnie każdego dnia przyswajamy trzykrotnie więcej danych niż w latach 80. W 2020 r. będzie to czterdziestokrotność obecnego poziomu odbioru danych. Dziecko, które teraz ma problemy z czytaniem i koncentracją, nie poradzi sobie w dorosłym życiu z nagromadzeniem zadań i bodźców. W takim tempie rozwoju informatycznego, chcąc dbać o komfort dziecka i jego wysoki poziom intelektualny, potrzebne są nowe rozwiązania, wspierające we wszechstronnym rozwoju. Jednym z tych rozwiązań jest umiejętność szybkiej analizy informacji i dla efektywności nauki – łatwość w selekcji i odrzuceniu tych niepotrzebnych treści. Dzieci zasypywane są różnymi rodzajami bodźców – nawet część komunikatów reklamowych nie jest skierowana do rodziców, ale do ich pociech bezpośrednio. Kiedy dodamy do tego naturalną ciekawość poznawczą dzieci, chęć uczenia się nowych umiejętności przez naśladownictwo – pojawia się szum komunikacyjny, w którym dziecko nie zawsze potrafi się odnaleźć. Życzenie złotej rybki Nadmiar informacji powoduje, że uwaga dziecka przełącza się z jednego bodźca na drugi (w równym stopniu dotyczy to również osób dorosłych). Zarówno dziecko, jak i dorosły jest w stanie szybko zmienić obiekt zainteresowania – staje się to pomocne np. podczas jazdy samochodem. Jednak ta umiejętność, wykształcona w drodze dostosowania się do zmieniającego się otoczenia, okazała się dla naszego organizmu bardzo kosztowna. Podczas wykonywania każdego zadania (np. postrzeganie, przysłuchiwanie się, analiza) nasz mózg potrzebuje czasu na „rozpęd”. Jeśli uwaga przełączana jest zbyt często – mechanizm skupienia uwagi na jednym zadaniu nie uruchamia się w pełni, a co za tym idzie – powoduje duże zużycie energii. – Dziecko, które rozwiązuje samodzielnie zadania domowe, nagle rozprasza się np. dźwiękiem telefonu, widokiem zabawki, żartami rodzeństwa. A dorośli? Przypomnijmy sobie taki dzień w pracy, podczas którego musieliśmy odebrać milion telefonów, napisać mnóstwo maili, a do tego co chwilę ktoś przychodził do biura i przerywał nam pracę zadając pytania... Po takim „maratonie” odczuwamy najczęściej intensywne zmęczenie, czasem do tego pojawiają się objawy somatyczne, takie jak ból głowy – mówi Ewa Bensz-Smagała, trener technik pamięciowych. Nasz mózg w wirze przełączania uwagi pracuje na najwyższych obrotach i szybko się męczy, z tego też wynika późniejsze wycieńczenie organizmu – dodaje Bensz. Mechanizm skupienia uwagi samoczynnie dostosował się do otaczających warunków. Ciekawe badania zostały przeprowadzone przez Microsoft, na grupie 2000 osób w wieku 18 – 24 lata. Obserwowano tzw. „attention span”, czyli czas trwania koncentracji. Biorąc pod uwagę codzienne czynności młodych ludzi zaobserwowano i zmierzono skupienie uwagi, które średnio wyniosło 12 sekund. Porównywalnie – skupienie uwagi złotej rybki wynosi 9 sekund. W tym monecie powstaje pytanie i wyzwanie zarazem – dla wszystkich nauczycieli i rodziców – jak przyciągnąć uwagę dziecka na czas dłuższy niż minutę? Przekleństwo wielozadaniowości Mózg jest w stanie wykonywać bez przeszkód dwa zadania na raz. Zastanówmy się jednak, ile zadań wykonuje równocześnie dziecko np. podczas lekcji? Słucha nauczyciela, rozmawia z koleżanką, przegląda telefon, słucha muzyki. Osoby dorosłe podczas prowadzenia samochodu trzymają jedną rękę na kierownicy, drugą sięgają do panelu sterowania stacjami radiowymi, jednocześnie rozmawiają przez telefon (oczywiście w trybie głośnomówiącym). Czy takie rozproszenie uwagi pozwala nam skutecznie wykonywać wszystkie te czynności? Czy dziecko ucząc się do klasówki z historii, równocześnie słuchając muzyki będzie w stanie zapamiętać wszystkie obowiązujące daty? Czy człowiek dorosły pisząc maila i jednocześnie rozmawiając przez telefon, nie popełni przy tym błędu? W kulturze współczesnej pojawiła się moda na „multitasking”, czyli wielozadaniowość. Chcemy być zajęci, zabiegani, robić wiele rzeczy na raz – wydaje nam się, że jesteśmy postrzegani jako osoby energiczne, zaradne i efektywne. Czy tak jest w istocie? Psycholog, prof. Daniel Kahneman, laureat Nagrody Nobla, tłumaczy dlaczego przy podejmowaniu trzech lub więcej czynności nasza efektywność spada. Każda dodatkowa czynność wymaga nowych pokładów energii. Dlatego w pewnym momencie gubimy się, „tracimy wątek” lub po prostu przestajemy wykonywać jedno z zadań. Nie mamy wystarczającej energii na to, aby mózg pracował intensywnie i równocześnie przy takiej ilości operacji. Oczywiście, w pewnym stopniu jesteśmy w stanie poprawić kondycję mózgu. Jeśli niektóre czynności wyćwiczymy praktycznie do perfekcji, robimy je niemalże automatycznie – wtedy zużywamy mniej energii, a co za tym idzie – mózg może zająć się innymi zadaniami. Tak dzieje się na przykład w nauce jazdy na rowerze. Na początku dziecko skupione jest na utrzymaniu kierunku i równowagi, jednak po zdobyciu wprawy potrafi już wykonywać dodatkowe czynności. Osoby dorosłe podobny proces przechodzą przy podstawowych czynnościach związanych z prowadzeniem samochodu – zmiana biegów, spoglądanie w lusterko. Natomiast, już przy manewrze wyprzedzania, mózg spala więcej energii więc czynność przestaje być automatyczna. Czy taką sprawność przełączania uwagi można rozwijać? Dobrym sposobem przyswajania u dzieci umiejętności radzenia sobie z wieloma zadaniami jest np. nauka dwóch języków obcych. Od najmłodszych lat powoduje lepszą koncentrację i umiejętność przełączania uwagi – procentuje to w późniejszych latach, kiedy dziecko spotyka się z nowymi zadaniami. Łatwiejszym, i mniej złożonym sposobem jest np. nauka żonglowania – można wprowadzić to ćwiczenie jako rozgrzewkę przy nauce, lub przerwę przy długotrwałym wysiłku umysłowym. Poczytaj mi mamo W poradniach psychologiczno-pedagogicznych pojawia się coraz więcej dzieci, które mają trudności z czytaniem. Nie zawsze ta niedogodność musi oznaczać dysleksję. Atrakcyjny i kolorowy świat dziecka powoduje, że często tak przestarzała i nudna rozrywka jak czytanie książek odchodzi do lamusa. Jeśli w domu od najmłodszych lat nie jest wprowadzana tradycja czytania, dziecko nie obserwuje rodziców zaczytanych w lekturze – o wiele trudniej będziemy mu samemu sięgnąć po książkę. Trudności z czytaniem związane są również z tym, że w najbardziej newralgicznym okresie rozwoju 4-6 lat, dziecko zaabsorbowane jest innymi atrakcjami, nie wymagającymi czytania. Jeśli są to tylko gry, lalki, samochodziki – dziecko kształtuje inne umiejętności (np. odgrywanie ról), natomiast nie czuje potrzeby poznawania słów. W ostatnich latach można mówić o swoistym „boomie” na dysleksję. Oczywiście istnieją dwie strony medalu. Orędownicy tej dolegliwości zwracają uwagę na fakt, że zwiększona liczba stawianych diagnoz wynika z dostępu do lepszych narzędzi diagnostycznych, spowodowana jest również większą świadomością rodziców i nauczycieli. Natomiast przeciwnicy uważają, że dysleksja i dysortografia są „przediagnozowanie” i powodują tylko krzywdę dziecku, które od momentu przypięcia łatki przestaje pracować nad sobą i nie pokonuje swoich ograniczeń. Według statystyk prowadzonych przez Państwową Komisję Egzaminacyjną, na dysleksję cierpi co dziesiąty uczeń. Wyniki w poszczególnych województwach również są zróżnicowane. Np. na Pomorzu odnotowanych zostało dwa razy więcej orzeczeń niż w województwie śląskim. – Proponuję, aby do tematu ewentualnej diagnozy podejść z dużą rozwagą. Czasem wystarczą intensywne ćwiczenia i współpraca rodzica z dzieckiem, aby uzyskać zadowalające efekty. Oczywiście zdarzają się przypadki, wymagające wizyty w poradni psychologiczno-pedagogicznej, lepiej porozmawiać ze specjalistą zanim będzie za późno – radzi Ewa Bensz-Smagała.   Ewa Bensz-Smagała – z wykształcenia pedagog i doradca zawodowy, od ponad jedenastu lat związana ze szkolnictwem wyższym. Właściciel firmy szkoleniowej Lucky Mind, specjalizuje się w tematyce technik pamięciowych, szybkiego czytania i efektywności. Prowadzi  zajęcia z dziećmi i młodzieżą: zakresu szybkiego czytania, koncentracji, metod zapamiętywania, pomaga dzieciom z dysleksją i trudnościami w koncentracji. Pracuje również jako trener rad pedagogicznych, m.in. z zakresu neurodydaktyki, mnemotechnik, komunikacji i radzenia sobie ze stresem.

Rusza głosowanie na Rzekę Roku 2016. Zagłosuj na Białą Przemszę!

dodane 26.08.2016
[Region] 1 września rozpoczyna się głosowanie na Rzekę Roku 2016. 11 kandydatek będzie rywalizować w internetowym plebiscycie. Która z nich zwycięży w tegorocznym konkursie Klubu Gaja? Zdecydują internauci. Głosować będzie można na stronie www.rzekaroku.pl do 29 września 2016 r. Z kandydatkami można zapoznać się na stronie www.zaadoptujrzeke.pl. W ich gronie jest rzeka Biała Przemsza w Sosnowcu na kilometrach 63+500 – 63+900, zgłoszona przez Gminę Sosnowiec.   Konkurs organizowany jest przez Klub Gaja w ramach programu „Zaadoptuj rzekę”, którego wieloletnim partnerem strategicznym jest Fundacja PKO Banku Polskiego. Rzeka, która uzyska największą liczbę potwierdzonych głosów zdobędzie tytuł Rzeka Roku 2016 oraz nagrodę - statuetkę Rzeki Roku. Statuetka trafi do zgłaszającego rzekę oraz do samorządu, na którego terenie rzeka-laureatka się znajduje. Ambasadorką konkursu jest Beata Pawlikowska.   – Dzięki konkursowi Rzeka Roku możemy poznawać piękne i ujmujące rzeki, które są docenione i kochane przez społeczności lokalne. Pomaga on również w prezentacji lokalnych walorów przyrodniczych, społecznych, kulturowych czy historycznych, które czasem są niedocenione lub zapomniane. Możemy je wspólnie odnaleźć i podziwiać. Zachęcam do zapoznania się z sylwetkami rzek-finalistek i oddania swojego głosu na jedną z nich – apeluje  Paweł Grzybowski, koordynator programu „Zaadoptuj rzekę Klubu Gaja”.   Poniżej rzeki – finalistki konkursu Rzeka Roku 2016. Pełne opisy oraz zdjęcia znajdują się na stronie www.zaadoptujrzeke.pl:   1. Biała Przemsza w Sosnowcu na kilometrach 63+500 – 63+900, zgłoszona przez Gminę Sosnowiec2. Bzura w Sochaczewie na terenie gmin: Sochaczew, Brochów, Młodzieszyn, Nowa Sucha, zgłoszona przez Stowarzyszenie Nad Bzurą 3. Chróścinka kilometr piąty na terenie gminy Dąbrowa, zgłoszony przez Stowarzyszenie Miłośników Chróściny4. Czarna Hańcza w woj. podlaskim, zgłoszona przez Podlaską Regionalną Organizację Turystyczną w Białymstoku5. Obra na terenie gmin: Bledzew, Miedzichowo, Międzyrzecz, Pszczew, Trzciel, Zbąszyń, Siedlec, zgłoszona przez Stowarzyszenie Lokalna Grupa Rybacka Obra – Warta6. Odra w Opolu na kilometrach 148+500 – 152+200, zgłoszona przez Komitet Obrony Pasieki - Miasto dla Ludzi7. Słupia w Słupsku na kilometrach 29+200 - 40+900, zgłoszona przez Miasto Słupsk8. Sumina na terenie gminy Lyski, zgłoszona przez Gminę Lyski9. Wiar na terenie gminy Fredropol, zgłoszona przez Aleksandrę Góralczyk10. Wisła w Bydgoszczy (Fordonie) kilometr 773, zgłoszona przez Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu11. Wisła na terenie gminy Słubice, zgłoszona przez Gminę Słubice     (s)

Trawa rekrutacja do Uniwersytetu Dziecięcego WSH

dodane 26.08.2016
[Region] W Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu już od października rozpoczyna się kolejna edycja Uniwersytetu Dziecięcego. Rodzice zainteresowani udziałem swoich pociech w tym wyjątkowym przedsięwzięciu z terenu Sosnowca, Tych, Będzina, Bytomia, Pszczyny, Piekar Śląskich, Poręby, Godowa i Krzyżanowic mają jeszcze szansę na rejestrację. Należy wypełnić formularz, który znajduje się na stronie internetowej uczelni. Projekt adresowany jest do dzieci w wieku od 6-12 lat. Mali studenci odbywać będą zajęcia z profesorami i pracownikami naukowymi, popularyzatorami nauki, ekspertami, przedstawicielami nauki, kultury i sztuki.   – Mali studenci otrzymują własne indeksy, w których zbierają naklejki i pieczątki z każdych zajęć. Całoroczny cykl to 9 spotkań dla maluchów, odbywających się soboty w godzinach dopołudniowych. Jednorazowa opłata za zajęcia wynosi jedynie 100 złotych. Harmonogramy zajęć na ten rok akademicki w Uniwersytecie Dziecięcym znajduje się na stronie uniwersytetdzieciecy.humanitas.edu.pl, zapraszamy do zapozania się z ofertą. Są to wykłady, warsztaty, pokazy naukowe, spotkania z ciekawymi ludźmi i konkursy – informuje dr Joanna Podgórska-Rykała, pełnomocnik Kancelerza WSH ds. Kształcenia Międzypokoleniowego. Zajęcia odbywające się w ramach Uniwersytetu Dziecięcego mają za cel zainspirowanie dzieci do zgłębiania własnych zainteresowań oraz pokazanie im różnorodności świata badań. - Ideą Uniwersytetu nie jest nauka konkretnego przedmiotu, ale sam fakt zadawania pytań i uzyskiwania na nie odpowiedzi. Uczestnicy dowiadują się, że zdobywanie wiedzy jest fascynującą przygodą – wyjaśnia dr Joanna Podgórska-Rykała.   Pierwszy Uniwersytet Dzieci powstał w Niemczech. W 2002 roku na Uniwersytecie w Tybindze prof. Gregor Markl poprowadził dla grupy 400 dzieci wykład zatytułowany „Dlaczego wulkany zieją ogniem?" Tydzień później pojawiło się na auli ponad dwa razy więcej maluchów. Wkrótce idea została zaszczepiona także w innych niemieckich uniwersytetach. Potem przyszedł czas na kolejne kraje europejskie, m.in. Austrię, Szwajcarię, Lichtenstein, Wielką Brytanię czy Słowację. Dziś dziecięce uniwersytety rozsiane są już po całym świecie.   Szczegółowe informacje dotyczące działalności Uniwersytetu Dziecięcego można znaleźć na stronie www.uniwersytetdzieciecy.humanitas.edu.pl. (s)  

ZUS zakończył przed terminem wysyłkę informacji o stanie konta ubezpieczonego

dodane 22.08.2016
[Region] Na 13 dni przed upływem ostatecznego terminu Zakład Ubezpieczeń Społecznych zakończył wysyłkę informacji o stanie konta ubezpieczonego. Korespondencja trafiła do ponad 18,5 mln klientów ZUS.   Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest zobowiązany do końca sierpnia br. przesłać informację o stanie konta ubezpieczonego osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 r., posiadającym konto w ZUS. Podobnie jak w roku ubiegłym, tak i w tym wysyłka została zakończona przed terminem. W tym roku ostatnie listy wyszły z ZUSu jeszcze wcześniej niż rok temu, bo 18 sierpnia, dokładnie o godzinie 9.00. Wysyłka tak dużej liczby korespondencji to na rynku pocztowym rzadkość, stąd fakt, że udało się wysłać 18 694 466 listów w dwa miesiące świadczy o profesjonalnie przygotowanej logistyce przedsięwzięcia.   W tegorocznej informacji o stanie konta ubezpieczonego, która obejmuje dane na 31 grudnia 2015 r., było kilka nowości, w porównaniu z latami ubiegłymi. I tak pojawiły się dane o: ogólnej wartości kwot zewidencjonowanych na koncie, na które składają się zwaloryzowane składki na ubezpieczenie emerytalne, zwaloryzowany kapitał początkowy oraz składki na ubezpieczenie emerytalne za 2015 r. w wysokości nominalnej, ogólnej wartości kwot zewidencjonowanych na koncie i subkoncie łącznie (jeżeli ubezpieczony posiada subkonto), hipotetycznej emeryturze obliczonej na podstawie ogólnej wartości kwot zewidencjonowanych na koncie i subkoncie łącznie. Po raz pierwszy, w ramach prowadzonej akcji informowania o stanie konta, Zakład nie wysyłał informacji do ubezpieczonych posiadających profil na Platformie Usług Elektronicznych. Dla tych 1 228 865 ubezpieczonych dane zostały udostępnione w formie elektronicznej.   Aldona Węgrzynowicz regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego    

Trzecia edycja „Lekcji z ZUS”

dodane 19.08.2016
[Region] Po wakacjach rozpoczyna się trzecia edycja projektu edukacyjnego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych „Lekcje z ZUS”. Jest on adresowany do uczniów szkół ponadgimnazjalnych, a jego cel to wykształcenie u młodych ludzi świadomości w zakresie ubezpieczeń społecznych. Taka wiedza niewątpliwie przyda się w dorosłym życiu. Ważne, żeby wiedzieli, jakie są podstawy obowiązującego dziś systemu ubezpieczeń społecznych, jakie są obowiązki uczestników tego systemu oraz jakie świadczenia przysługują ubezpieczonym. Projekt polega na przeprowadzeniu przez nauczycieli czterech lekcji, podczas których w atrakcyjnej formie przekazują młodzieży wiedzę. Zakład przygotował komplet bogato ilustrowanych materiałów dydaktycznych do czterech lekcji, czyli zeszyt dla nauczyciela z płytą DVD i zeszyt dla ucznia. Zwieńczeniem „Lekcji z ZUS” jest konkurs, który odbywa się w trzech etapach: szkolnym, wojewódzkim i ogólnopolskim. Pierwszy etap w tym roku przewidziano na koniec listopada. W 2017 r. odbędzie się etap wojewódzki, a następnie ogólnopolski. Zwycięzcy otrzymują atrakcyjne nagrody. Z terenu Zagłębia w projekcie, jak dotąd, uczestniczyły szkoły ponadgimnazjalne z Sosnowca, Dąbrowy Górniczej, Jaworzna i Zawiercia. W pierwszej edycji było ich 4, w drugiej już 12. Iwona Francik-Radosz, nauczycielka z Zespołu Szkół im.Oskara Langego w Zawierciu, ocenia że „Lekcje z ZUS” są obrazowym uzupełnieniem podstawy programowej. – Dzięki projektowi uczniowie utrwalają sobie wiedzę dotyczącą obowiązków pracownika i pracodawcy na rynku pracy –mówi. – Poza tym projekt ten uświadamia uczniom zasadę solidaryzmu społecznego. Uważam, że warto podejmować wszelkiego rodzaju działania i realizować projekty, które w przystępny sposób uświadamiają młodzieży trudną sytuację ekonomiczną – podkreśla nauczycielka.   Joanna Biniecka

Bezpłatny odbiór dużych elektrośmieci z domu

dodane 18.08.2016
[Region] Jak pobyć się wygodnie i za darmo dużego sprzętu elektrycznego i elektronicznego? Wystarczy skorzystać z bezpłatnych domowych odbiorów dużych elektrośmieci z domu na terenie Aglomeracji Śląskiej. Wystarczy zadzwonić pod numer 32 750 60 60 i umówić się w dogodnym dniu i terminie na darmowy odbiór niepotrzebnych urządzeń. Można także skorzystać z formularza zamieszczonego na stronie http://elektrosmieci.pl/bezplatny-odbior-elektrosmieci-z-domu. Odbiór jest bezpłatny i dotyczy dużych elektrośmieci, np. pralek, lodówek, zmywarek. Niezależnie, czy ciężki sprzęt znajduje się na parterze czy na czwartym piętrze bez windy, przedstawiciele ElektroEko odbiorą go ze wskazanego miejsca, a przy okazji zabiorą mniejsze urządzenia. Aby sprawnie przeprowadzić proces odbioru wielkogabarytowych elektrośmieci z domu, sprzęt powinien być przygotowany do transportu. Oznacza to, że musi być odłączony od instalacji elektrycznej, gazowej czy też wodociągowej. Dzięki temu pracownicy ElektroEko będą mogli szybko wynieść niepotrzebny zużyty sprzęt. Elektrośmieci trafiają do zakładów przetwarzania, gdzie poddawane są procesom utylizacji, recyklingu oraz unieszkodliwieniu trujących substancji. Uzyskane w ten sposób produkty przekazywane są do zakładów przetwarzania, dzięki czemu mogą być wykorzystywane do produkcji nowych przedmiotów, np. żagli, misek żaroodpornych, mebli czy nowych urządzeń RTV i AGD. Więcej informacji odbiorach domowych można znaleźć na stronie www.elektrosmieci.pl. (s)  

Jutro otwarcie XI Festiwalu Tauron Nowa Muzyka

dodane 17.08.2016
[Region] Polska i amerykańska minimal music w wykonaniu Pianohooligana i orkiestry NOSPR pod batutą Alexandra Humali z towarzyszeniem Zespołu Śpiewaków Miasta Katowice Camerata Silesia uświetni otwarcie XI edycji Festiwalu Tauron Nowa Muzyka. Festiwal potrwa cztery dni, do 21 sierpnia, a w sumie wystąpi na nim ponad 60 artystów z całego świata. Koncerty otwarcia i zamknięcia odbędą się w sali NOSPR, pozostałe wydarzenia festiwalowe będą się odbywać na terenie Muzeum Śląskiego i Międzynarodowego Centrum Kongresowego.   W tym roku otwarcie Festiwalu Tauron Nowa Muzyka uświetni koncert z muzyką Philipa Glassa, Steve’a Reicha i Henryka Mikołaja Góreckiego. Solistą będzie Pianohooligan – czyli Piotr Orzechowski, wybitny polski pianista jazzowy, absolwent Berklee College of Music i laureat pianistycznego konkursu Montreaux Jazz Solo Piano Competition w 2011 roku. Więcej nagród 26-letni pianista zdobył wraz z grupą High Definition Quartet, której przewodzi. Wydał dwie płyty solowe i dwie z High Definition Quartet. Ponadto gościnnie pojawiał się płytach innych artystów. Na koncie ma współpracę z tak wielkimi kompozytorami jak Krzysztof Penderecki, Steve Reich, Philip Glass, a także z innymi uznanymi artystami – Adrianem Utleyem z Portishead, Avishaiem Cohenem czy Victorem Mendozą. W Katowicach zaprezentuje się wraz z orkiestrą NOSPR pod batutą Alexandra Humali, z którą przedstawi własne interpretacje Tirol Concerto for Piano and Orchestra Philipa Glassa oraz Koncertu na klawesyn i orkiestrę smyczkową op. 40 Henryka Mikołaja Góreckiego w wersji na Rhodes piano. Dopełnieniem wieczoru będzie Music for 18 Musicians Steve’a Reicha. Koncert odbędzie się na otwarcie festiwalu w nowej siedzibie NOSPR położonej na terenie Strefy Kultury.   Pianohooliganowi towarzyszyć będzie Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia pod batutą Alexandra Humali, która występowała już z artystami z bardzo różnych światów muzycznych: mistrzami klasyki jak Martha Argerich, Krystian Zimerman, Stanisław Skrowaczewski, Krzysztof Penderecki czy Leonard Bernstein, gigantami jazzu jak Wayne Shorter, Terence Blanchard czy Dee Dee Brigdewater, po gwiazdy polskiego hip-hopu (projekt Jimek/Miuosh/NOSPR). W zeszłym roku wspólny występ orkiestry NOSPR z legendą techno Jeffem Millsem zakończył X Festiwal Tauron Nowa Muzyka. Orkiestra występowała niemal we wszystkich krajach Europy, w obu Amerykach, a także w Japonii, Hongkongu, Chinach, Australii, Nowej Zelandii, Korei i w krajach Zatoki Perskiej i pełni rolę ambasadora kulturalnego reprezentującego kraj na międzynarodowej scenie artystycznej.   Orkiestrą NOSPR dyrygował będzie Alexander Humala, młody białoruski dyrygent, który na koncie ma współpracę z najwybitniejszymi orkiestrami na świecie z London Sinfoniettą i Orkiestrą Symfoniczną z Hajfy na czele. Jest dwukrotnym laureatem Wielkiej Nagrody Prezydenta Republiki Białorusi (w 2010 i 2012 roku), uznawanej na Białorusi za najbardziej prestiżową i wysoce cenioną nagrodę dla młodych muzyków. Na co dzień pełni funkcję głównego dyrygenta i dyrektora artystycznego Białoruskiej Pańswowej Capella Sonorus oraz asystenta I dyrygenta i dyrektora artystycznego NOSPR Alexandra Liebreicha.   Misją Festiwalu Tauron Nowa Muzyka od zawsze było prezentowanie nowych i ciekawych brzmień z jednej strony i uznanych twórców nowej muzyki z drugiej. Brak tu podziałów gatunkowych, w tym roku na festiwalu usłyszymy zarówno jazz i hip-hop jak i techno i muzykę eksperymentalną. Znajdzie się miejsce dla ambitnego popu i muzyki etnicznej. W tym roku koncerty odbywać się będą na sześciu scenach. Na scenie głównej zobaczymy m.in. uwielbianą w Polsce eksperymentalną grupę Battles, zwycięzcę wielu zeszłorocznych podsumowań roku – Floating Points, z nowym materiałem przyjadą The Field, Plaid i Roots Manuva, specjalne projekty zaprezentują Baaba, King Midas Sound, Fennesz i Atom TM z Robinem Foxem. Na scenach Red Bull Music Academy i namiotowej nie zabraknie solidnej dawki muzyki klubowej. O szalone tańce do rana zadbają m.in. Matrixxman, Clouds czy Jimmy Edgar. Z kolei uwielbiany przez fanów festiwalu Robag Wruhme dostanie własną scenę, na której w sobotę zagra set zamykający festiwal. Start o 6 rano! W tym roku festiwal zyska sobie także jedną nową scenę. W trakcie dwóch festiwalowych dni w mniejszej sali NOSPR można będzie posłuchać jazzu i muzyki neoklasycznej w niecodziennych warunkach – kameralna sala, podobnie jak główna, cechuje się fantastyczną akustyką. Scena pomieści kilkaset osób i będzie spokojną przystanią pomiędzy znacznie głośniejszymi brzmieniami płynącymi z pozostałych stron festiwalu. Wystąpią na niej m.in Lubomyr Melnyk i Masayoshi Fujita. Po raz trzeci na terenie festiwalu stanie scena Carbon, której skład przygotował szef wytwórni Mik. Musik, Wojtek Kucharczyk. Tym razem projekt organizowany jest pod hasłem Carbon Continent. To kontynuacja projektów Carbon Atlantis i Carbon Central, z lat ubiegłych. Po prezentacji niszowych artystów z Polski dwa lata temu i z Europy Środkowej w roku ubiegłym, przyszła pora na rozszerzenie koncepcji i zaproszenie artystów z całego świata. W składzie zobaczymy DJ-ów, producentów i zespoły z całego świata m.in. Belgii, Kolumbii, Brazylii, Węgier i Polski. Wystąpią m.in. nieprzewidywalny raper Baloji z Kongo, rodzinny cover band Depeche Mode DMK z Kolumbii, a także polskie projekty takie jak dowodzony przez Kubę Ziołka T'ien Lai czy Kopyta Zła – słuchowisko Joanny Szumacher i Pawła Cieślaka. Z kolei Katowice Miasto Muzyki Unesco objęło projekt Carbon Continent swoim patronatem. Do Sieci Miast Muzyki należą miasta wyróżniające się tradycjami muzycznymi oraz wyjątkowym potencjałem w postaci prężnego środowiska twórców i wykonawców, przestrzeniami służącymi wykonawstwu i promocji muzyki, doświadczonych w organizacji festiwali muzycznych, a także prowadzących aktywną politykę rozwoju przemysłów kreatywnych. Katowice do tego zaszczytnego grona dołączyły pod koniec ubiegłego roku. Festiwal Tauron Nowa Muzyka od 2006 roku nieprzerwanie pokazuje, że nowa muzyka nie ma granic. Z jednodniowej imprezy w Szybie Wilson, katowicki festiwal, z krótkim przystankiem w Cieszynie wyewoluował w eklektyczne, czterodniowe wydarzenie, które co roku zatacza szersze kręgi i wykorzystuje nowe przestrzenie Katowic. (s)

Fotografie i naczynia starożytnego miasta

dodane 17.08.2016
[Region] Muzeum Śląskie przygotowało w starej siedzibie w centrum Katowic, przy ul. Korfantego, ekspozycję fotograficzną poświęconą pięciu sezonom badawczym krakowskich archeologów na agorze starożytnego miasta Nea Pafos na Cyprze. Zdjęciom prezentującym prace wykopaliskowe będą towarzyszyć rzadko pokazywane szerokiej publiczności naczynia, z których najstarsze pochodzą z późnej epoki brązu. – Serdecznie zapraszamy na wernisaż tej wystawy, który odbędzie się w piątek, 19 sierpnia o godz. 18.00 w zabytkowym budynku Muzeum Śląskiego przy al. W. Korfantego 3 – zachęca naszych Czytelników Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji. Zabytki miasta Nea Pafos zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Miasto, założone pod koniec IV lub na początku III w. p.n.e., w okresie hellenistyczno-rzymskim pełniło rolę stolicy Cypru i było wówczas siedzibą stratega zarządzającego wyspą z ramienia egipskiej dynastii Ptolemeuszy, a następnie rzymskiego gubernatora. Dziś w Pafos badania archeologiczne prowadzą Cypryjczycy oraz liczne misje zagraniczne, w tym dwie polskie. W roku 2011 do misji archeologicznych działających w starożytnym mieście Nea Pafos dołączyła ekspedycja Zakładu Archeologii Klasycznej Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego pod kierunkiem prof. dr hab. Ewdoksii Papuci-Władyki. Do największych sukcesów krakowskich archeologów należy zlokalizowanie agory z okresu hellenistycznego, czyli centralnego placu starożytnego miasta Nea Pafos. W trakcie badań odsłonięto wiele pozostałości architektury o charakterze publicznym, które zobaczymy na zdjęciach autorstwa Roberta Słabońskiego. Jednym z nich jest usytuowany w centralnej części agory budynek interpretowany jako świątynia, natomiast drugi – przy południowym portyku – służył przypuszczalnie jako magazyn. Przy wschodnim wejściu na teren agory archeolodzy badali również wnętrze starożytnej studni, która okazała się skarbnicą wiedzy. Gdy przestała być używana, służyła jako śmietnik: była wypełniona przede wszystkim naczyniami, w tym używanymi w ówczesnej kuchni, a także figurkami i monetami. – Oprócz fotografii pokażemy także naczynia antyczne pochodzące z Cypru, najstarsze z nich datowane są na XVII w. p.n.e., a najmłodsze na III w. p.n.e. – mówi Danuta Piękoś-Owczarek. – Zabytki, znajdujące się w kolekcji  Instytutu Archeologii,  w latach 70. XIX w. książę Władysław Czartoryski przekazał w darze Uniwersytetowi Jagiellońskiemu w Krakowie. W najbliższych sezonach planowane są badania poza agorą w celu poszukiwań obiektów związanych z gospodarką i handlem miasta stołecznego Cypru, np. inne place, porty, magazyny, składy, warsztaty. Prowadzone będą badania nieinwazyjne: metodą magnetyczną, prospekcją georadarową, za pomocą fotografii lotniczej, a także badania geoarcheologiczne odtwarzające relacje człowiek – środowisko i analizujące ich wpływ na rozwój starożytnego Pafos. Autorami ekspozycji zorganizowanej we współpracy z Paphos Agora Project i Zakładem Archeologii Klasycznej Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego są: Ewdoksia Papuci-Władyka, Robert Słaboński, Łukasz Miszk, Małgorzata Kajzer, Maciej Wacławik, Kamila Nocoń, Barbara Zając i Alicja Jurkiewicz. Kuratorem wystawy w Muzeum Śląskim, która potrwa do 27 listopada, jest Renata Abłamowicz. Teresa Stokłosa foto: Robert Słaboński        

Już blisko 240 osób w województwie śląskim otrzymuje życzenia 200 lat!

dodane 16.08.2016
[Region] Z danych ZUS wynika, że w województwie śląskim żyje 237 osób, które ukończyły 100 lat życia. W całym kraju takich osób jest 2,3 tysiąca. Okazuje się, że w 2007 roku osób, które otrzymywały świadczenie honorowe z tytułu ukończenia 100 lat, było 1,4 tysiąca. Prognozuje się, że w 2035 roku będzie ich blisko 10 tysięcy. Świadczenie honorowe wypłacane jest stulatkom z urzędu, bez składania dodatkowych wniosków. Wypłacane jest ono dożywotnio. Świadczenie to otrzymują także osoby, które nie przepracowały w swoim życiu ani jednego dnia i dlatego nie pobierają emerytury czy renty. W przypadku takich osób niezbędne jest złożenie do ZUS wniosku wraz z dokumentem potwierdzającym datę urodzenia. Wysokość honorowego świadczenia, które ZUS co miesiąc wypłaca każdemu, kto ukończył 100 lat, wynosi 3,4 tys. zł brutto. W 2013 roku ZUS na świadczenia honorowe wydał 76, 5 mln zł, a wg prognoz, w 2035 roku na świadczenia dla osób, które ukończyły 100 lat, ZUS ma wydać 626 mln zł. Kwota świadczenia honorowego ustalana jest corocznie. Jest to 100 % przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, pomniejszonego o potrącone od ubezpieczonego składki na ubezpieczenie społeczne w poprzednim roku kalendarzowym. W województwie śląskim najwięcej świadczeń honorowych wypłaca Oddział ZUS w Bielsku-Białej-49. Tuż za nim jest Oddział ZUS w Chorzowie, który świadczenia honorowe wypłaca 46 osobom. Zabrzański Oddział ZUS świadczenia honorowe wypłaca 41 osobom, ale na terenie jego właściwości żyją aż dwie osoby, które ukończyły 110 lat oraz jedna, która ukończyła 107. rok życia. Rybnicki Oddział ZUS co miesiąc wypłaca świadczenia honorowe 31 osobom, zaś Oddział ZUS w Sosnowcu 35 osobom. Jeśli chodzi o strukturę płci osób, które ukończyły 100 lat, jest ona zdecydowanie korzystniejsza dla kobiet, których jest zdecydowanie więcej. Na koniec 2015 roku w Polsce żyło 1901 kobiet ponad 100- letnich oraz 355 mężczyzn, którzy ukończyli 100 lat życia. Jak się okazuje, spośród osób mających więcej aniżeli 100 lat, najwięcej jest osób urodzonych w 1915 roku. Aż 596 kobiet i 115 mężczyzn ma wpisany do dowodu osobistego tenże rok urodzenia.   Aldona Węgrzynowicz regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego    

PAKS zapraszają na bezpłatne badania

dodane 16.08.2016
[Region] W każdą środę do końca sierpnia br. zainteresowani mieszkańcy Katowic i okolicznych miast będą mogli bezpłatnie zbadać swoje serce. Badania kardiologiczne organizowane przez należące do Polsko-Amerykańskich Klinik Serca (PAKS) Centrum Zdrowego Serca TELCOR obejmą m.in. EKG, pomiar ciśnienia krwi oraz poziomu cholesterolu. Pacjenci będą mogli także skonsultować się z lekarzem i uzyskać informacje, jak powinni postępować na co dzień, by skutecznie zapobiegać chorobom układu krążenia.   Do skorzystania z badań specjaliści z TELCOR zachęcają szczególnie osoby, które znajdują się w grupie ryzyka chorób układu krążenia, czyli osoby palące tytoń, cierpiące na cukrzycę, hiperlipidemię, nadciśnienie tętnicze, osoby z nadwagą oraz osoby, w których rodzinach występowała ChNS.   Choroby układu krążenia są wciąż pierwszą przyczyną zgonów na świecie – w Polsce aż 46 proc. zgonów spowodowanych jest tymi schorzeniami. Dlatego Centrum Zdrowego Serca Telcor, placówki wchodzącej w skład Grupy American Heart of Poland, zaprasza na bezpłatne konsultacje u lekarza kardiologa i badania profilaktyczne, które obejmują m.in.: pogłębiony wywiad medyczny, badanie EKG, pomiar ciśnienia tętniczego krwi, pomiar wagi i wzrostu, oznaczenie wskaźnika BMI, badanie glukozy i cholesterolu oraz ocenę ryzyka wystąpienia Choroby Niedokrwiennej Serca (ChNS).   Z bezpłatnych badań mieszkańcy mogą skorzystać w każdą środę do końca sierpnia br. włącznie, w godzinach od 9:00 do 12:00 w Centrum Zdrowego Serca TELCOR zlokalizowanego przy ul. Łabędziej 10 w Katowicach. Konieczne jest jednak wcześniejsze umówienie się telefoniczne na badanie pod numerem 32 758 68 00.   – Odpowiednia dieta, regularny ruch oraz skuteczna walka ze stresem to główne działania, które są naszym obowiązkiem, jeśli zależy nam na zdrowym sercu na długie lata – mówi lek. med. Stanisław Trznadel. – Niezwykle ważnym elementem profilaktyki są także regularne badania. Po pierwsze, wcześnie wykonane badania pozwalają wykryć nieprawidłowości i określić, czy jest się w grupie zwiększonego ryzyka zawałowego, a po drugie, dzięki nim lekarz może szybko zlecić należyte leczenie czy profilaktykę. A to z kolei może uchronić przed zawałem – dodaje.   (s)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl