Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Jura Rock Festiwal 2014

dodane 12.05.2014
[Region] Już po raz szósty w Łazach odbędzie się największy na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej przegląd amatorskich zespołów rockowych – Jura Rock Festiwal, organizowany przez Miejski Ośrodek Kultury w Łazach. W tym roku imprezę uświetni występ legendy polskiego rocka, zespołu Kobranocka. Zgłoszenia do udziału w przeglądzie będą przyjmowane do 20 maja.   Jura Rock Festiwal 2014 ma charakter konkursu, skierowany jest do amatorskich zespołów, chcących zaprezentować swoje zdolności muzyczne. Przegląd jest okazją do wymiany doświadczeń wykonawców oraz zaprezentowania swojej pracy przed profesjonalnym jury. W tym roku zespoły oceniać będą Tomek Karkoszka – przewodniczący, muzyk, wokalista zespołu Blue Sounds, Zbigniew Zegler – szef muzyczny radiowej Jedynki oraz basista zespołu Golden Life – Jacek Bogdewicz   – Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest dostarczenie lub przesłanie wypełnionej karty zgłoszenia wraz z płytą demo zespołu. Szczegółowe informacje znajdują się pod zakładką „zgłoszenia” na stronie internetowej www.jurarockfestiwal.pl – wyjaśnia Grzegorz Piłka, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Łazach. – Następnie jury przeglądu wybierze od pięciu do siedmiu zespołów, które w finale zaprezentują się na dużej, profesjonalnej scenie. Zwycięzca przeglądu otrzyma nagrodę finansową oraz wystąpi jako support przed gwiazdą wieczoru, którą w tym roku jest zespół Kobranocka. Ponadto na zwycięzców czeka niespodzianka, ale o tym później – dodaje Grzegorz Piłka.   Przesłuchania finałowe, podobnie jak rok wcześniej, odbędą się 20 czerwca nad zalewem miejskim „Mitręga” w Łazach. – Na zgłoszenia czekamy do 20 maja – zaznacza dyrektor MOK Łazy.   Tradycją stało się na Jura Rock Festiwal, że zespoły mogą w celach promocyjnych prezentować lub sprzedawać swoje gadżety na przygotowanych przez siebie stoiskach. Komisja konkursowa zastrzega sobie prawo dopuszczenia większej lub mniejszej liczby zespołów. O zakwalifikowaniu się do części finałowej zespoły zostaną poinformowane telefonicznie oraz e-mailowo. Informacja ukaże się również na stronie festiwalu.   Jura Rock Festiwal rozpocznie tegoroczne obchody Dni Łaz, w czasie których wystąpią również: Rozztomans, Animall Session, Tabu, Junior Stress i Afromental.   (s)   A tak było rok temu. Finał Jura Rock Festiwal 2013 w obiektywie Piotra Pieszczyka.    

Profesor Wiesław Banyś doktorem honoris causa

dodane 12.05.2014
[Region] Obchody święta Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie stały się okazją do nadania rektorowi Uniwersytetu Śląskiego, prof. Wiesławowi Banysiowi, najwyższej godności akademickiej – tytułu doktora honoris causa. Jest to ukoronowanie dotychczasowego dorobku naukowego prof. Wiesława Banysia. Warto podkreślić, iż naukowiec jest przewodniczącym Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich oraz Regionalnej Konferencji Rektorów Uczelni Akademickich.   Profesor Józef Sypnicki, jeden z recenzentów uczestniczący w postępowaniu o nadanie tytułu doktora honoris causa, określił profesora Wiesława Banysia jako „wybitnego językoznawcę o uznanych w kraju i za granicą osiągnięciach naukowych, stanowiących liczący się wkład w dziedzinie językoznawstwa, zwłaszcza językoznawstwa francuskiego i romańskiego – tak teoretycznego, jak i stosowanego. Jego zainteresowania badawcze obejmują szerokie spektrum teoretycznych problematyk, takich jak: gramatyka semantyczna, językoznawstwo kognitywne, kognitywna leksykografia komputacyjna czy logiczne podstawy językoznawstwa”. Profesor Józef Sypnicki ponadto podkreślił znajomość naukowca w językoznawstwie stosowanym. Dotychczas tytułem doktora honoris causa Senat Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie wyróżnił między innymi: prof. Wincentego Okonia, ks. prof. Józefa Tischnera, prof. Edwarda Polańskiego, prof. Kazimierza Polańskiego, ks. kard. Stanisława Dziwisza, ks. bp. prof. Tadeusza Pieronka, prof. Jacques’a Cortèsa, prof. Aharona Seidenberga.   Prof. dr hab. Wiesław Banyś jest Rektorem Uniwersytetu Śląskiego. Urodził się w 1951 roku w Olkuszu. Jego zainteresowania naukowe koncentrują się wokół językoznawstwa ogólnego i językoznawstwa romańskiego. Specjalizacja naukowa profesora to gramatyka semantyczna, językoznawstwo kognitywne, kognitywna leksykografia komputacyjna oraz logiczne podstawy językoznawstwa.   (MN/rip)

Czarne wracają do elity!

dodane 12.05.2014
[Region] Po trzech sezonach spędzonych w I lidze piłkarki nożne Czarnych Sosnowiec wracają do ekstraklasy! Awans do elity zespół Agnieszki Drozdowskiej zapewnił sobie po remisie 1:1 w meczu z 1. FC. AZS AWF Katowice.   Do ekstraligi awansują dwa zespoły, dzięki porażce Rolnika B. Głogówek w Krakowie z AZS UJ Kraków, nasze piłkarki zwiększyły przewagę nad trzecią  siłą I ligi grupy południowej do 9 punktów i już są pewne gry w ekstralidze w przyszłym sezonie. Do przerwy w meczu z katowiczankami bramki nie padły, choć obie strony miały swoje szanse. W 65 minucie na prowadzenie wyszły rywalki, ale cieszyły się z niego zaledwie dziesięć minut, kiedy to do wyrównania doprowadziła Renata Warunek. Ten gol, a w konsekwencji punkt w starciu z wiceliderem, zapewnił naszej drużynie awans do ekstraklasy, w której Czarne, 12-krotny mistrz Polski i 11-krotny zdobywca Pucharu Polski, zameldują się po trzech latach przerwy. – W ostatnich dwóch sezonach traciłyśmy awans na finiszu rozgrywek. Teraz już na kilka kolejek  do końca możemy fetować awans. Cieszymy się z upragnionego wejścia do elity i powoli musimy zacząć myśleć o nowym sezonie, bo przed nami znacznie większe wymagania, tak sportowe jak i organizacyjne – mówiła po meczu Agnieszka Drozdowska. (KP) Czarni Sosnowiec - 1. FC. AZS AWF Katowice 1:1 (0:0) Bramka dla Czarnych: Warunek 75. Czarni: Polok - Prokop, Wójcik, Luty, Zabiegała, Operskalska, Konieczna, Dec, Gąbka, Matla, Warunek (85. Doroż)

Remis jak porażka

dodane 12.05.2014
[Region] Takich tłumów na Ludowym nie widziano już dawno. Ponad 5 tysięcy widzów obejrzało sobotni pojedynek Zagłębia z Polonią Bytom. Niestety, po końcowym gwizdku więcej powodów do radości mieli walczący o utrzymanie goście, którzy remis 0:0 brali w ciemno już przed meczem. Naszej drużynie punkt w obliczu wygranej Bytovii Bytów daje niewiele. Nasza drużyna przystąpiła do tego meczu wiedząc już, że Bytovia pokonała Chrobrego Głogów 2:1. Aby zachować dystans dwóch punktów straty do ekipy z Bytowa, i zniwelować do trzech „oczek” stratę do lidera z Głogowa, nasza drużyna musiała wygrać. A że nie zawsze jest tak jak się chce… Sosnowiczanie walczyli, próbowali, ale prawdę powiedziawszy, bliżej zdobycia gola byli poloniści. Strzały sosnowiczan były albo niedokładne, albo zbyt słabe i bramkarz gości radził sobie z nimi bez problemów, a że przy tym eksponował umiejętności ekwilibrystyczne, z wysokości trybun mogłoby się wydawać, że uderzenia zagłębiaków były wyjątkowo trudne. Najwięcej zagrożenia pod bramką Polonii było po stałych fragmentach gry wykonywanych przez Łukasza Grube. Niestety, po żadnym z jego dośrodkowań partnerzy nie potrafili skierować piłki do bramki. - Robiliśmy wszystko, aby zdobyć trzy punkty, od początku do końca walczyliśmy, zostawiliśmy serce na boisku. Bardzo nam zależało, żeby nie stracić bramki, jak w poprzednich meczach, gdzie musieliśmy gonić wynik. Chcieliśmy rozegrać ten mecz mądrze, strzelić bramkę, może po kontrze, albo stałym fragmencie. Niestety nie udało nam się tego dokonać - żałował po meczu Tomasz Szatan, pomocnik sosnowiczan. Swoje okazje miała także Polonia, a jedną z szans zmarnował Marcin Lachowski, były kapitan Zagłębia, który, kiedy opuszczał boisko, został nagrodzony gromkimi oklaskami. - Chyba Łukasz Matusiak stanął na linii strzału. Szkoda, bo to była nasza najlepsza okazja w pierwszej połowie - mówił Lachowski, który może nie jest już tak dynamiczny jak jeszcze kilka sezonów temu, ale nadal potrafi jednym podaniem otworzyć kolegom drogę do bramki. I to właśnie po zagraniach „Lachy” defensywa sosnowiczan była najczęściej w opałach. - Myślę, że z przekroju całego meczu byliśmy lepsi. Punkt tutaj wywalczony przyjmujemy godnie, wiadomo na jakim terenie go wywalczyliśmy. Szacunek dla kibiców, przy takiej ilości fanów chciałoby się grać na co dzień - dodał Lachowski. Z pozytywów na pewno należy odnotować debiut Przemysława Mizgały, który przed rozpoczęciem rundy trafił do Sosnowca z Legii Warszawa. Od pierwszego kontaktu z piłką widać było, że to zawodnik, który potrafi zrobić różnicę. Jak na gracza, który prawie dwa lata nie grał w meczu o stawkę, pokazał się z dobrej strony. Był nawet bliski zdobycia bramki, ale po solowej akcji z jego uderzeniem poradził sobie bramkarz gości. - Na wynik tego meczu miały wpływ trzy elementy, o których chciałbym powiedzieć. Pierwszy, to mimo wszystko zdobywanie doświadczenia przy takiej publiczności. Uwagi z boku są kompletnie niesłyszalne i ci zawodnicy grają sami. Cieszę się, że w wielu momentach nawyki zespołu są już poprawne. Druga sprawa, która wpłynęła na ten wynik, to postawa Polonii, która nie dość, że była zdeterminowana, to była też dobrze ułożona taktycznie i potrafiła mocno zniwelować nasze atuty. Trzecia składowa, na którą nie chciałbym się tutaj powoływać, to długi czas oczekiwania na ten mecz. Nie lubię się odnosić do tego, że wypadnięcie z rytmu meczowego ma wpływ na formę zespołu, ale tak długi czas oczekiwania sprawia, że robi się nerwowo i ci zawodnicy dopiero przyzwyczajają się do gry. Stąd słabsza gra w pierwszej fazie meczu - ocenił spotkanie trener Zagłębia Mirosław Smyła. Za tydzień sosnowiczanie zmierzą się na wyjeździe z MKS-em Kluczbork. Jeśli nadal marzą o awansie, muszą koniecznie wygrać i liczyć, że w kolejnych meczach bezpośredni rywale w walce o awans będą tracić punkty. Słowem matematyka…   (KP)      

„Kurant. Litografia i algrafia” w „Galerii Ładniej”

dodane 09.05.2014
[Region] W czwartek 8 maja w „Galerii Ładniej” o godz.17.00 odbył się wernisaż otwierający wystawę grafiki studenckiego koła artystyczno-naukowego litografów z Instytutu Sztuki Uniwersytetu Śląskiego wydziału artystycznego w Cieszynie. Wystawa pt. „KURANT. Litografia i algrafia” prezentuje najnowsze prace studentów zrzeszonych w Studenckim Kole Artystyczno-Naukowym Litografów „Kurant”. Prezentowane 38 grafik wyłoniły się pośród różnych idei, kompromisów, decyzji, doświadczeń; rodziły się zakotwiczone w sytuacji przestrzenno-czasowej; wschodziły pomiędzy technikami i pracowniami.   Studenckie Koło powstało w 2005 roku wskutek wzmożonej chęci pogłębiania znajomości warsztatu graficznych technik druku płaskiego. Początkowo zainteresowania badawcze skupiały się głównie na technice litografii i różnych metodach druku z kamienia, jak np. rysunek kredką litograficzną, ossa sepia (technika asfaltowa), później objęły obszar algrafii (litografii na podłożu metalowym), a ostatnio pojawiły się eksperymenty łączenia różnych metod druku płaskiego, a także studia nad technikami druku wypukłego. Wszystkie te techniki można zobaczyć na wystawie. Oprócz grafik w "Galerii Ładniej" można obejrzeć kamień wapienny – litograficzny , na którym został wykonany rysunek z którego powstaje po odbiciu na papier grafika-litografia. Studenci w ramach koła pogłębiają wiadomości i umiejętności technologiczne, uczą się w twórczy sposób wykorzystywać pojawiający się czasem przypadek, eksperymentują z kolorem, wdrażają do pracy projektowej możliwości tworzenia warstw przy użyciu komputerowej obróbki obrazu w technice autolitografii.   - Członkowie koła to ludzie z pasją, świadomi swoich celów, chłonni wiedzy, otwarci na nowości technologiczne, które chętnie wcielają w życie, dodatkowe spotkania z grafiką traktują niczym podróż, w której każdy etap to wyzwanie na drodze samorealizacji i odkrywania piękna - mówi Adam Czech, opiekun koła, który uczestniczył w otwarciu wystawy. Wystawę „Kurant. Litografia i algrafia” można oglądać w „Galerii Ładniej” do 30 maja br. (s)

Warsztaty Literackie w MBP w Sosnowcu

dodane 09.05.2014
[Region] Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu zaprasza do udziału w kolejnej edycji Warsztatów Literackich przygotowanych w ramach X Sosnowieckich Dni Literatury – w tym roku w nowej, atrakcyjnej formie! Zajęcia adresowane są do piszących i chcących pisać: uczniów, studentów oraz wszystkich zainteresowanych praktyczną stroną literatury. W tej edycji imprezy zaproszono do współpracy czterech specjalistów, chcących podzielić się swoją pasją i doświadczeniem z amatorami zainteresowanymi rozwijaniem swego talentu. Tegoroczne zajęcia będą miały wyraźnie praktyczny charakter, potrwają aż 4 dni i odbędą się w dniach 20-23 maja 2014 w Sali Szkoleniowej Biblioteki Głównej MBP w Sosnowcu przy ul. Kościelnej 11. Początek spotkań o godz. 18.00. Udział w zajęciach jest bezpłatny. Certyfikaty potwierdzające udział w projekcie będą wydawane na specjalne życzenie uczestników. Program warsztatów: 20 maja 2014 (wtorek) – warsztaty dziennikarskie z Pawłem SARNĄ 21 maja 2014 (środa) – warsztaty poetyckie z Jackiem GOLONKĄ 22 maja 2014 (czwartek) – warsztaty reportażowe z Moniką WISZNIOWSKĄ 23 maja 2014 (piątek) – warsztaty krytycznofilmowe z Justyną BUDZIK   Na zgłoszenia do udziału w warsztatach biblioteka czeka do 19 maja 2014. Formularz zgłoszeniowy jest do pobrania na: www.biblioteka.sosnowiec.pl. Należy go odesłać na adres promocja@biblioteka.sosnowiec.pl. Liczba miejsc jest ograniczona. Informacja telefoniczna w Dziale Promocji MBP pod nr tel. 32 266-43-76.   (s)

Profesor Białas kontrowersyjnie

dodane 09.05.2014
[Region] Pod nader kontrowersyjnym pytaniem „Czy Polacy są świniami?” odbyło się wczoraj (8 maja)  piąte już,  teatralne spotkanie z profesorem Zbigniewem Białasem. W gorącej dyskusji  na Scenie Kameralnej „Śląskiego” udział wzięli także dr Paweł Jędrzejko, literaturoznawca, kierownik Zakładu Studiów Amerykańskich i Kanadyjskich oraz Piotr Jakoweńko ze znanej będzińskiej fundacji Brama Cukermana. Główne hasło wieczoru brzmiało: Białas kontra „Maus”. W kulturalno-literackim cyklu „Puder i pył”, po rapie i dizajnie, omawiano kolejne zjawisko, które stanowi jeden z kluczowych elementów współczesnej popkultury: komiks. I to komiks nie byle jaki! „Maus” Arta Spiegelmana jest dziełem, które do dziś budzi wiele pytań i kontrowersji. W katowickim teatrze starano się odpowiedzieć na kilka z nich: Jak doszło do tego, że komiks został uhonorowany jedną z najważniejszych nagród w dziedzinie dziennikarstwa i literatury, amerykańskim Pulitzerem? Czy autor miał prawo przedstawiać Polaków jako świnie? Czy tłumaczenia, że „Miss Piggy jest przecież sympatyczna”, to otwarta drwina? Rozważano także ważkie, a nawet tragiczne tematy, jak np. czy sosnowieckie getto może w ogóle być tematem na komiks? Ile jest prawdy w stwierdzeniu ojca Spiegelmana, żeby po wojnie nie wracać do Sosnowca, bo tam nadal zabijają Żydów? To było bardzo interesujące i udane spotkanie, ponieważ rozmowy, a nawet kłótnie, o banalności zła, współpracy Żydów z Niemcami oraz o nieustannym chichocie historii zawsze będą fascynowały i wywoływały społeczne kontrowersje. Trwało ponad dwie godziny i z trudem udało się je zakończyć, co potwierdza że takie dyskusje są potrzebne. Zwłaszcza, kiedy prowokuje je tak znakomity mówca jak prof. Białas. – Na następny taki wieczór w Teatrze Śląskim zapraszamy 5 czerwca. Będzie o bluesie – zdradza nam profesor. TERESA  STOKŁOSA

Komplet na Ludowym!

dodane 09.05.2014
[Region] To już niemal przesądzone. Jutrzejszy mecz Zagłębia z Polonią Bytom obejrzy na Ludowym komplet widzów. Początek spotkania godz. 18.00. – Bilety na jutrzejszy mecz są jeszcze w kasach, ale są to już naprawdę śladowe ilości – mówił dziś około godz. 11.00 Maciej Wasik, rzecznik sosnowieckiego klubu. Punkt Obsługi Kibiców przy ul. Kresowej 1 w Sosnowcu (przy sztucznej murawie), w którym można wyrabiać Karty Kibica i kupować bilety jest dziś czynny od godz. 10.00.   – Planowano będzie ma być czynny do godz. 18.00, ale wszystko wskazuje na to, że bilety rozejdą się wcześniej. W czwartek mieliśmy już sprzedanych ponad 4 tys. wejściówek, w piątek od momentu otwarcia punktu ustawiały się kolejki, a przypomnijmy, że biletów jest nieco ponad 5 tys. W dniu meczu planowaliśmy otworzyć kasy o godz. 13.00, ale raczej na pewno nie będzie takiej potrzeby – dodaje z uśmiechem Wasik. Nasi piłkarze, a także sztab szkoleniowy wielokrotnie powtarzali, iż kibice są dla nich 12 zawodnikiem. Po meczu z Chrobrym Głogów atmosferą na trybunach zachwycony był nawet trener lidera rozgrywek.   – Piłkarze, sztab szkoleniowy i władze klubu dziękują kibicom za zainteresowanie i są przekonane, że gorący doping pomoże w odniesieniu ważnego zwycięstwa nad drużyną z Bytomia – mówi rzecznik klubu, który prosi o wcześniejsze przychodzenie na stadion w dniu meczu, tak, aby przy bramkach nie tworzyły się kolejki i wszyscy mogli w odpowiednim momencie zasiąść na trybunach.   (KP)      

Konkurs GEOsfery

dodane 09.05.2014
[Region] Kolejny konkurs w Jaworznie. Tym razem nagrody czekają na tych, którzy zdecydują się wypełnić konkursowe komiksy. Rywalizacja „Historia GEOsfery oczami prajaszczurów” jest zorganizowana przez jaworznicki Urząd Miejski. Finał zabawy nastąpi podczas Rodzinnego Pikniku w GEOsferze 14 czerwca tego roku. Wtedy także zostaną ogłoszone wyniki.   Aby wypełnić pola konkursowego komiksu trzeba będzie wykazać się nie lada wyobraźnią. Wpisy powinny być związane z tym co w rzeczywistości mogli sobie myśleć prehistoryczni tubylcy jaworznickiego kamieniołomu Sadowa Góra. Nie ma ograniczeń. Każdy zainteresowany mieszkaniec Jaworzna ma okazję wcielić się w historycznego gada i przedstawić świat jego oczami na bazie przygotowanego komiksu. Tematyka nie jest ograniczona.  Aby wziąć udział w zabawie należy śledzić wydania Tygodnika Jaworznickiego. W dniach 8, 13, 20 oraz 27 maja w specjalnym bezpłatnym wydaniu znajdzie się kupon konkursowy wraz z komiksem. Zgłoszenie konkursowe składać się będzie z 4 komiksów. Rywalizacja trwa do 3 czerwca. Do tego czasu należy zgłoszenia wysyłać do Biura Promocji i Informacji Urzędu Miejskiego w Jaworznie znajdującego się przy ul. Grunwaldzkiej 33.   W zabawie może wziąć udział każdy mieszkaniec Jaworzna. Nie występują żadne ograniczenia wiekowe. Wypełnione pola powinny być zapisane w języku polskim a treści nie mogą być wcześniej opublikowane. Prace można nadsyłać tradycyjną pocztą lub przynosić osobiście do Biura Promocji i Informacji Urzędu Miejskiego w Jaworznie do pokoju nr 33. Ważne aby prace konkursowe zawierały kartę informacyjną posiadającą imię i nazwisko autora, wiek autora, adres domowy oraz telefon kontaktowy.   (rip)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl