Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Apostrof. Międzynarodowy Festiwal Literatury w Katowicach

dodane 10.05.2018
[Region] W maju dzięki Apostrofowi cała Polska będzie żyć literaturą. Festiwal już kolejny rok z rzędu zawita także do Katowic. Znamy program wydarzeń, które odbędą się w dniach 14-19 maja w salonie Empik Silesia. Festiwal organizowany przez Empik to podziękowanie dla czytelników, którzy z entuzjazmem podchodzą do książek oraz ich twórców. Wydarzenie, które równolegle odbywa się w siedmiu miastach, pełne jest spotkań, dyskusji oraz premier oczekiwanych książek.   Tegoroczna edycja Apostrofu w Katowicach jest prawdziwą ucztą dla miłośników literatury. Z polską publicznością spotka się autor porywającego thrillera „Kobieta w oknie” (Wydawnictwo W.A.B) – A. J. Finn. Katowiccy miłośnicy literatury będą mieli szansę poznać także Mariusza Czubaja przy okazji spotkania wokół premierowej „Dziewczynki z zapalniczką” (Wydawnictwo W.A.B.) oraz Jacka Hugo-Badera na spotkaniu poświęconym jego nowej książce „Audyt” (Wydawnictwo Agora, Wydawnictwo Czarne). Poruszający portret pokolenia, dla którego jazz był najpiękniejszą i często jedyną, namiastką wolności przedstawi Magdalena Grzebałkowska na spotkaniu poświęconym książce „Komeda. Osobiste życie jazzu” (Wydawnictwo Znak), która jest kolejną z festiwalowych premier. Będzie także szansa na rozmowę z ubiegłoroczną laureatką Paszportu Polityki, Natalią Fiedorczuk. Jej „Ulga” (Wielka Litera) ponownie uderza w czuły punkt naszego poczucia komfortu, tym razem podejmując temat zazwyczaj zamknięty w czterech ścianach, przemilczany, wstydliwy, często bagatelizowany – przemoc.   Tegoroczna edycja Apostrofu to kilkanaście festiwalowych premier oraz goście światowego formatu, którzy oprócz Katowic odwiedzą sześć polskich miast: Warszawę, Kraków, Poznań, Wrocław, Gdańsk i Szczecin. W tym roku Apostrof to nie tylko spotkania z pisarzami, ale również szereg dyskusji wokół tłumaczeń, które będą się odbywały w warszawskim Teatrze Powszechnym. Także przy nim, w Ogrodzie Powszechnym po raz kolejny powstanie klub festiwalowy Apostrofu. W tym roku działać będzie tu pop-up restauracja serwująca dania, które wpisują się w trend zero waste. Specjalnie dla Festiwalu powstanie też plenerowa wystawa dla dzieci „Mrówki wspaniałe”, której kuratorką jest Ewa Solarz. Na działającej w stolicy muzycznej scenie Apostrofu zagrają: Karolina Czarnecka z projektem UV, Bisz i Radex w towarzystwie Katarzyny Nosowskiej, która na tegorocznym Apostrofie zadebiutuje jako pisarka, a także Król i teatr improwizowany Klancyk.   Literackie gwiazdy, goście Apostrofu 2018 to: Orhan Pamuk, Magdalena Grzebałkowska, Katarzyna Bonda, Natalia Fiedorczuk, Nathan Hill, Graham Masterton, Sofi Oksanen, Peter V. Brett, Andrzej Franaszko, Wojciech Chmielarz, Jacek Hugo-Badera, Mariusz Czubaj, Jakub Żulczyk, Olga Tokarczuk, Katarzyna Nosowska, A. J. Finn, Jerzy Bralczyk i Lucyna Kirwil, Dorota Masłowska, Jakub Małecki, Katarzyna Puzyńska, Wojciech Tochman, Jacek Dukaj, Justyna Kopińska, Ewa Winnicka i Cezary Łazarewicz.   Kuratorem tegorocznej edycji Festiwalu jest Jacek Dehnel. O szatę graficzną zadbała Małgorzata Gurowska – wielokrotnie nagradzana artystka wizualna.   Na wszystkie wydarzenia festiwalu obowiązuje wstęp wolny.   (s)

Elektroniczne zwolnienia lekarskie – nowy termin wdrożenia?

dodane 25.04.2018
[Region] Zwolnienia lekarskie w formie elektronicznej (e-ZLA) można wystawiać już od 1 stycznia 2016 r.  Od 1 lipca br. miały stać się obligatoryjne. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało o zaproponowało przesunięcie terminu obowiązkowych elektronicznych zwolnień na 1 grudnia 2018 r. W tym celu muszą zostać wprowadzone odpowiednie zmiany w przepisach. Dopóki to nie nastąpi  dla ZUS terminem obowiązującym pozostaje 1 lipca 2018 r. – Zgodnie z dotychczasowymi od 1 lipca elektroniczne zwolnienia lekarskie miały stać się jedyną obowiązującą formą wystawiania zwolnień. Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest do tego technicznie i organizacyjnie przygotowany. Rząd chce jednak dać czas na przygotowanie się do tej zmiany wszystkich użytkownikom systemu e-ZLA, w szczególności lekarzom. Dlatego Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej proponuje przesunięcie tego terminu na 1 grudnia 2018 roku. Jeśli parlament i prezydent wyrażą zgodę, to właśnie 1 grudnia stanie ostatecznym terminem wejścia w życie obowiązkowych elektronicznych zwolnień lekarskich. Chcemy podkreślić, że od informatyzacji w służbie zdrowia, w tym e-zwolnień lekarskich, nie ma odwrotu – mówił Mariusz Trepka, wicewojewoda śląski. Ponad 7, 6 tys. lekarzy na Śląsku ma założone profil PUE i teoretycznie mogą wystawiać elektroniczne zwolnienia, ale nie wszyscy z tego korzystają. Jednak są już tacy, którzy wystawiają tylko e-ZLA, a do papierowej formy już by nie wrócili. Widać to także po statystykach ZUS. Z miesiąca na miesiąc  coraz więcej e-ZLA wpływa do śląskich oddziałów ZUS. W styczniu odnotowano ponad 11 tys. e-ZLA, w lutym blisko 18 tys., natomiast w marcu prawie 30 tys. e-zwolnień. Od początku 2016 r. do 19 marca na Śląsku wystawiono ponad 176 tys. e-ZLA. Wpływ na wzrost zainteresowania środowiska lekarskiego wystawianiem e-ZLA miało kilka czynników. Po pierwsze, wprowadzenie przez ZUS od 1 grudnia 2017 r. bezpłatnego certyfikatu ułatwiającego lekarzom podpisywanie e-ZLA. Drugim czynnikiem, który spowodował wzrost zainteresowania e-ZLA, była szeroka kampania informacyjna i szkoleniowa prowadzona przez ZUS. Kolejny to specjalni koordynatorzy ds. e-ZLA w oddziałach ZUS, którzy są odpowiedzialni za popularyzację wiedzy w tym zakresie, szkolenia dla klientów oraz wsparcie interesariuszy projektu w działaniach na rzecz upowszechniania elektronizacji zwolnień lekarski.   – Propozycja wydłużenia terminu wprowadzenia obligatoryjnie elektronicznych zwolnień lekarskich nie oznacza, że ZUS nie będzie realizował swoich działań. Do czasu zmiany przepisów dla ZUS obowiązującym terminem wejścia w życie obowiązkowych elektronicznych zwolnień lekarskich jest 1 lipca 2018 r. Nie zwalniamy tempa, nie rezygnujemy z działań informacyjnych, których celem jest skłonienie lekarzy do wystawiania elektronicznych zwolnień lekarskich jeszcze przed wejściem w życie takiego obowiązku – mówiła Izabela Kurczyńska, dyrektor Oddziału ZUS w Chorzowie. Już od 2 maja na salach obsługi klientów zaczną funkcjonować doradcy e-ZLA, których zadaniem będzie udzielanie pomocy lekarzom przy wdrażaniu się do zmian formy wystawiania zwolnień. Natomiast 19 maja w sobotę, w Oddziałach ZUS organizujemy tzw. Białą Sobotę, przeznaczoną dla tych lekarzy, którzy w trakcie tygodnia nie mają czasu na to by zapoznać się z e-ZLA. Jak zaznaczyła Ewa Kabza, zastępca dyrektora Śląskiego OW NFZ, cyfryzacja w usługach świadczonych przez środowisko medyczne to konieczność, która ma prowadzić do sprawniejszej i wygodniejszej obsługi pacjentów. Pani dyrektor podkreślała też dobrą współpracy między instytucjami w zakresie promocji e-ZLA, jak również to, że największe grono lekarzy wystawiający e-zwolnienia to medycy zatrudnieni w placówkach, które mają podpisane kontrakty z NFZ. Kolejne propozycje zmian – to projekt ustawy wprowadzający asystentów medycznych. Będzie on  stanowił istotne wsparcie dla lekarza. Będzie mógł wystawiać e-zwolnienie lekarskie w imieniu i z upoważnienia konkretnego lekarza. Co ważne – nadal to lekarz będzie decydował o tym, czy wystawić zwolnienie lekarskie, na jak długi okres i jakie są wskazania medyczne. Lekarz dostanie więc wsparcie w wykonywaniu czynności technicznych, a sam zyska więcej czasu dla pacjenta. Asystent medyczny nie będzie miał dostępu do zwolnień pacjenta wystawianych przez innych lekarzy, nie będzie mógł wystawić wniosku o rehabilitację leczniczą, ani też anulować zwolnień wystawionych przez innego lekarza. Izabela Kurczyńska, dyrektor chorzowskiego ZUS, podkreślała też korzyści z wprowadzenia e-ZLA, zarówno dla lekarza, pracodawcy, jak i samego pacjenta. Dzięki funkcjom udostępnionym lekarzom w systemie ZUS proces wystawienia zaświadczeń lekarskich został zoptymalizowany. W systemie istnieje dostęp do danych pacjenta, jego pracodawców (płatników składek) oraz członków rodziny. Po wpisaniu numeru PESEL pacjenta, pozostałe dane identyfikacyjne zapisują się w e-ZLA automatycznie. W przypadku wielu pracodawców lekarz wystawia zwolnienie tylko raz, a z listy wybiera te podmioty, do których zwolnienie pacjenta powinno trafić. E-zwolnienie, które wystawi lekarz, automatycznie trafia do systemu ZUS i jest w nim zapisane. Dlatego lekarz nie musi dostarczać papierowych zwolnień do ZUS oraz przechowywać ich drugiej kopii. Nie musi też pobierać w placówkach ZUS bloczków formularzy ZUS ZLA. Każdy pracodawca, który założył swój profil na PUE ZUS, ma niemal natychmiastową wiedzę o zwolnieniu wystawionym pracownikowi. Zaświadczenia lekarskie w formie dokumentów elektronicznych są przekazywane pracodawcom on-line, bezpośrednio po wystawieniu przez lekarza. Korzyści dla pacjenta – nie musi się on martwić o to, by dostarczyć zwolnienie na czas do pracodawcy, tylko zająć się powrotem do zdrowia. Nie ryzykuje również obniżenia wypłaty świadczenia chorobowego w przypadku spóźnienia się z dostarczeniem zwolnienia do pracodawcy.     Beata Kopczyńska regionalny rzecznik ZUS w województwie śląskim

Sztuka wideo, wielka zbiórka książek i album powstańczy

dodane 25.04.2018
[Region] W czwartek,  26 kwietnia o godz. 18.00, w Muzeum Śląskim odbędzie się kolejne spotkanie z cyklu Akademia sztuki wideo. Gościem będzie Grzegorz Zgraja, jeden z pionierów wideo-artu w Polsce oraz założyciel katowickiej grupy Laboratorium. Akademia sztuki wideo to nowa odsłona istniejącej od dwóch lat i cieszącej się dużą popularnością Akademii wideo-artu. Tegoroczne spotkania odbywają się pod hasłem ARGUEmentacja – teoretycy i historycy sztuki wideo rozmawiają z zaproszonym przez siebie artystą. Grzegorz Zgraja studiował na katowickiej Akademii Sztuki Pięknych, będącej wtedy filią ASP w Krakowie, gdzie zrealizował jeden z pierwszych w Polsce dyplomów ze sztuki wideo u doc. Gerarda Labusa na Wydziale Grafiki. Po dyplomie kontynuował swoją edukację w Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Braunschweigu na Wydziale Filmu Eksperymentalnego i Wideo, gdzie następnie wykładał. Od połowy lat 70. konsekwentnie zajmował się sztuką wideo. W swoich pracach teoretycznych, jak i praktycznych, przede wszystkim skupia się na relacji między dźwiękiem a obrazem, używając wideo do rozbudzenia wrażliwości i uważności widza, który ma szansę stać się nie tylko biernym odbiorcą, ale i współtwórcą danej pracy. Zgraja jest współzałożycielem powstałej w 1975 r. w Katowicach grupy Laboratorium Technik Prezentacyjnych (później: Laboratorium). W jej skład weszli także Jadwiga i Jacek Singerowie oraz Marek Kołaczkowski, wówczas studenci katowickiej ASP. Członkowie grupy, w opozycji do oficjalnego programu edukacyjnego szkoły, sięgnęli w swojej twórczości po tzw. nowe media: film, wideo oraz performans. W rezultacie Katowice stały się jednym z ważnych miejsc awangardy lat 70. w Polsce. Twórczość Laboratorium została niesłusznie zapomniana, dziś jest przypominana i odkrywana na nowo. – W trakcie spotkania, które poprowadzi dr Marika Kuźmicz, przybliżymy zarówno indywidualną twórczość Grzegorza Zgrai, jak i historię prekursorskiej działalności  grupy Laboratorium – zaprasza Danuta Piękoś-Owczarek, kier. Działu Promocji. Wydarzenie odbędzie się w czwartek, 26 kwietnia, o godz. 18.00 w czytelni Biblioteki Muzeum Śląskiego (ul. T. Dobrowolskiego 1, poziom -2). Wstęp 1 zł. Muzeum Śląskie po raz pierwszy włącza się w akcję Wielka Zbiórka Książek, która w dniach 23.04–20.05 odbędzie się w największych miastach w Polsce na rzecz utworzenia bibliotek w szpitalach. Wielka Zbiórka Książek to ogólnopolska akcja, dzięki której tworzone są biblioteki w szpitalach, domach dziecka, hospicjach oraz promowane jest czytelnictwo. Aby włączyć się w działanie, wystarczy przynieść książki, którymi chcemy się podzielić, do jednego z punktów zbiórki. Tegoroczna edycja  odbędzie się w siedmiu miastach: Katowicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Trójmieście, Warszawie i Wrocławiu. Książki można zostawiać w Bibliotece Muzeum w godzinach jej urzędowania (od wtorku do piątku w godz. 10.00–18.00). Akcja objęta jest patronatem ministrów: kultury i dziedzictwa narodowego,  zdrowia, edukacji narodowej, rzecznika praw dziecka, rzecznika praw pacjenta oraz prezydentów „zaczytanych” miast. Organizatorem akcji jest fundacja Zaczytani.org. – Natomiast 2 maja, w rocznicę wybuchu III powstania śląskiego, zapraszamy na promocję wydanego przez nasze Muzeum  pierwszego tomu „Archiwum Powstań Śląskich” – przypomina Danuta Piękoś-Owczarek. – Wydarzenie odbędzie się w Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach w ramach konferencji „Losy Powstańców Śląskich w latach 1922–1945”. O pracy nad „Archiwum” opowie dr Paweł Parys z Pracowni Historii Powstań Śląskich Muzeum Śl. w Katowicach. Spotkanie poprowadzi dr Dawid Keller. Po zakończeniu III powstania, akta Archiwum Powstań Śląskich trafiły najpierw do Dowództwa Okręgu Generalnego w Poznaniu, a potem, w 1922 r., do Centralnego Archiwum Wojskowego w Warszawie, gdzie przez lata trzymane były w tajemnicy. W trakcie okupacji hitlerowskiej akta, przetransportowane do Gdańska, szczęśliwie ocalały i po wojnie stały się podstawą licznych opracowań naukowych. W trakcie badań stwierdzono w nich liczne braki, które wypełnione zostały dopiero w 1997 r., kiedy to ukazała się książka Janusza Ciska o zbiorach Instytutu Józefa Piłsudskiego w Nowym Jorku. Wraz z odkryciem akt powstańczych w Nowym Jorku historycy zainicjowali akcję „Archiwum Powstań Śląskich powinno wrócić na Śląsk”, w efekcie której Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych podpisała umowę z nowojorskim Instytutem o zakonserwowaniu i zmikrofilmowaniu akt. Początkowo efektem prac  miało być utworzenie personalnej bazy danych. Okazało się jednak, że nie oddaje ona całego bogactwa zawartego w aktach – stąd zrodził się pomysł przetransponowania nowojorskiej części Archiwum na teksty źródłowe według zasad naukowego edytorstwa. W tym celu w 2005 r. w Muzeum  w Katowicach powstała Pracownia Historii Powstań Śląskich.   Pierwszy tom „Archiwum Powstań Śląskich” zawiera prawie 10 tys. nazwisk. Odtwarza struktury organizacyjne popowstaniowego uchodźstwa (pułki katowicki, bytomski, pszczyński i rybnicki, które po utworzeniu Milicji Górnośląskiej sformowano w oddziały powiatowe). Wyjątek stanowi 2. Pułk Strzelców Rybnickich (dokumentacja z okresu maj–czerwiec 1919). Spotkanie odbędzie się w środę 2 maja w Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach w ramach konferencji „Losy Powstańców Śląskich w latach 1922–1945”, która potrwa od godz. 15.00 do 17.00. Wstęp wolny. Teresa Stokłosa

Wydział Radia i Telewizji UŚ w finale 7. edycji Nagrody Architektonicznej „Polityki”

dodane 20.04.2018
[Region] Siedziba Wydziału Radia i Telewizji im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, projekt: BAAS, Grupa 5 Architekci, MAŁECCY biuro projektowe, znalazła się wśród finalistów 7. edycji Nagrody Architektonicznej „Polityki”. Do 29 kwietnia na stronie www.polityka.pl/architektura można wziąć udział w plebiscycie, wskazując swój ulubiony projekt wśród finałowej piątki. Głosujmy na Wydział Radia i Telewizji UŚ!Obiekt powstał przy małej, choć mieszczącej się w samym centrum miasta uliczce, w miejscu, które wcześniej było w gruncie rzeczy wielkim podwórzem otoczonym starymi, zaniedbanymi kamienicami. Zachowano (choć warunki konkursu dopuszczały jego zburzenie) stojący od ulicy budynek dawnej fabryki żarówek, perfekcyjnie wpisując go w nowe, otaczające go formy. Ażurową fasadę wykonano z klinkierowych cegieł wypalanych w jednym z ostatnich pieców węglowych w Europie. Całość wizualnego efektu oparto na łączeniu trzech materiałów: ceramicznej cegły, surowego betonu i modrzewiowego drewna. Nawiązano w ten sposób doskonale nie tylko do najbliższego otoczenia czy tradycji Śląska, ale też – zdaniem krytyków – wyśmienicie połączono estetykę południa Europy (współprojektant BAAS to firma z Katalonii) z wzorami dominującymi na północy kontynentu. Zwycięzcę plebiscytu oraz laureata Grand Prix Nagrody Architektonicznej za rok 2017 poznamy podczas uroczystej gali, która odbędzie się 12 czerwca w Warszawie.   (s) Foto: dr hab.Ryszard Czernow  

Premiera „Wątpliwości”, czyli pytania o prawdę

dodane 19.04.2018
[Region] Na afisz Teatru Śląskiego wchodzi kolejny tytuł, którego premiera odbędzie się w piątek, 20 kwietnia o godz. 19.00 na Scenie Kameralnej. „Wątpliwość” w reżyserii Norberta Rakowskiego jest oparta na znanym dramacie Johna Patricka Shanleya, sfilmowanym przez autora w 2008 r. – „Wątpliwość” to sztuka pozbawiona prostych rozwiązań, widz sam musi zdecydować, po której stanie stronie – wyjaśnia Aleksandra Czapla-Oslislo, rzeczniczka Teatru Śląskiego. – Shanley, zdobywca Oscara, opowiada o świecie, w którym klisze i stereotypy nakładane na otaczających nas ludzi dominują postrzeganie przez nas rzeczywistości. Są tu pragnienia i lęki, które dobrze znamy. Są myśli, nad którymi często nie można zapanować i słowa, które nieodwracalnie mogą zniszczyć czyjeś życie – dodaje. John Patrick Shanley, urodzony w 1950 r. w Bronksie, to sławny amerykański dramaturg, scenarzysta i reżyser , laureat Oskara, absolwent  Uniwersytetu Nowojorskiego. Jako dramatopisarz debiutował na początku lat 80., wkrótce zaczął pisać także dla filmu. To właśnie jeden z jego pierwszych scenariuszy pt. „Wpływ księżyca”, w 1988 r. otrzymał Oscara. W 1990 r. zadebiutował jako reżyser filmem „Joe kontra wulkan”. Inne jego scenariusze to m.in.  „Alive” i „Kongo”. W  roku 2008 zrealizował psychologiczny dramat  „Wątpliwość” na podstawie własnej sztuki teatralnej. Rozgrywający się w latach 60. XX w. obraz o molestowaniu dzieci przez duchownych zdobył kilka nominacji do Oscarów, w tym za scenariusz adaptowany. Miejscem akcji jest Bronx roku 1964, kiedy w Ameryce nasilają się społeczno - polityczne przemiany mające zapobiegać uprzedzeniom rasowym. Charyzmatyczny ksiądz uczący w katolickiej szkole St. Nicholas, ojciec Brendan Flynn (Philip Seymour Hoffman), zaczyna łagodzić rasistowskie obyczaje panujące w placówce, co wiąże się z przyjęciem do szkoły pierwszego czarnoskórego ucznia, Donalda Millera (Joseph Foster). Jednak zaczyna za bardzo ingerować w życie ucznia i to zauważa młoda zakonnica, siostra James (Amy Adams), pełna nadziei i nadopiekuńczej obawy. Swoimi spostrzeżeniami dzieli się z dyrektorką, siostrą Aloysius Beauvier (Meryl Streep), która rządzi szkołą twardą ręką. Niestety, ta wkrótce angażuje się w prywatną krucjatę mającą na celu wydalenie księdza ze szkoły. Bezkompromisowo i bez żadnych dowodów, opierając się wyłącznie na przeczuciach i domysłach, wdaje się w psychologiczną wojnę z księdzem, którego uważa za zagrożenie dla moralności lokalnej społeczności. Katowicki spektakl stara się odpowiedzieć na kilka bardzo istotnych, zawsze aktualnych pytań. Czy ludzie potrafią być bezstronni, logiczni, obiektywni, opierać się głównie na faktach? Czy jedna podsunięta sugestywna myśl może nas zmienić? Co robimy, kiedy nie jesteśmy czegoś pewni? Czy to, co widzimy jest prawdziwe? Jak interpretujemy ludzi i zdarzenia? Tak jak chcemy, czy takimi jakimi są? W przedstawieniu występują Dorota Chaniecka, Karolina Kuklińska, Judyta Paradzińska i Michał Rolnicki. Reżyseria i opracowanie muzyczne Norberta Rakowskiego, scenografia Marii Jankowskiej, kostiumy Agnieszki Zawadzkiej, wizualizacje Bartek Wójcicki. Autorem plakatu jest znany grafik Krzysztof Iwański. Wystawiany na Scenie Kameralnej przy ul. Warszawskiej spektakl jest koprodukcją Teatru Śląskiego im. St. Wyspiańskiego w Katowicach z Teatrem im. J. Kochanowskiego w Opolu. Teresa Stokłosa  

 Koncert, wolna sztuka i amerykański wykład w Muzeum Śląskim

dodane 19.04.2018
[Region] W ramach finisażu wystawy „Wszystko osiąga się przez nadzieję… Kulturowe dziedzictwo Reformacji na Śląsku” w piątek, 20 kwietnia o godz. 18.00 w Muzeum Śląskim odbędzie się koncert Julity Mirosławskiej i zespołu Concerto Polacco pt. „Muzyka protestanckiego Cieszyna”. Zagrane zostaną kompozycje odnalezione w zbiorach Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Cieszynie, zawierające interesujące kantaty związane z działalnością szkoły przy kościele Jezusowym, zarówno kościelne, jak i podobne do nich stylistycznie świeckie. To tradycyjne utwory, wartościowe pod względem artystycznym, zasługujące na przywrócenie praktyce koncertowej, jednocześnie pozwalające na spojrzenie na protestancką kulturę z lokalnej, śląskiej perspektywy. Muzycy zespołu Concerto Polacco, od lat przywracającego polskiej kulturze zachowane w archiwach zapomniane utwory, przedstawią najpierw muzykę cieszyńską, a na koniec kantatę Jana Sebastiana Bacha „Mein Herze schwimmt im Blut”, przypominając, że śląska twórczość nie powstawała w oderwaniu od europejskiego kontekstu. Concerto Polacco to powstały w 1991 r. zespół kameralny, którego skład często poszerzany jest do rozmiaru orkiestry kameralnej. Jego członkami są  specjalizujący się w grze na historycznych instrumentach muzycy skupieni wokół klawesynisty, organisty i dyrygenta Marka Toporowskiego. W centrum zainteresowania zespołu znajduje się muzyka wokalna, ważnym elementem działalności jest również wykonywanie muzyki staropolskiej, której została poświęcona większość dotychczas nagranych płyt. Julita Mirosławska jest śpiewaczką operową, ukończyła Wydział Wokalny Uniwersytetu Muzycznego w Warszawie. Już podczas studiów została solistką Warszawskiej Opery Kameralnej. Występowała na najważniejszych scenach w Polsce, a na koncie ma 11 albumów. Operuje sopranem koloraturowym, który pozwala jej  na wykonywanie repertuaru z różnych epok – od późnego renesansu po współczesność. Koncert odbędzie się w piątek, 20 kwietnia o godz. 18.00 w audytorium Muzeum Śląskiego w Katowicach. Bilety w cenie 15 zł i 10 zł (ulgowy) zakupić można w kasach oraz na stronie bilety.muzeumslaskie.pl. Podobno zwiedzający muzea poświęcają średnio 8 sekund na jedno dzieło. Dzień Wolnej Sztuki, to inicjatywa mająca zachęcić do bardziej kontemplacyjnego obcowania z twórczością, postawienia na jakość, a nie na ilość. Inicjatorzy akcji, w którą od 2011 r. włączają się instytucje muzealne z całej Polski, zachęcają, by tego dnia wybrać jedynie pięć dzieł i to im poświęcić więcej uwagi. – Muzeum Śląskie po raz kolejny włącza się w obchody Dnia Wolnej Sztuki – przypomina Danuta Piękoś-Owczarek, kierownik Działu Promocji. – W sobotę, 21 kwietnia, zachęcamy, by zwiedzanie zwolnić i porozmawiać o oglądanych dziełach sztuki. O godz. 10.00 katowickie Muzeum przy ul. T. Dobrowolskiego 1 zaprasza na spacer po wystawach stałych osoby głuche i słabosłyszące. Odwiedzimy Galerię sztuki polskiej 1800–1945, Galerię sztuki polskiej po 1945 roku, Galerię śląskiej sztuki sakralnej i Laboratorium przestrzeni teatralnych. Zajrzymy też na wystawę Światło historii. Górny Śląsk na przestrzeni dziejów. Będzie można się dowiedzieć wielu ciekawostek o oglądanych pracach i podyskutować o nich w języku migowym. Spotkanie poprowadzi Michał Justycki. O godz. 12.00 rozpoczną się dyskusje o sztuce pod hasłem „Jedna wystawa – jedno dzieło – wiele opinii”. Łącznikiem pomiędzy omawianymi pracami będzie moda, jej przemiany i znaczenie w sztuce. Przed każdym z dzieł spędzimy 10–15 minut, rozmawiając o nim i wymieniając opinie. Prace, o których będziemy rozmawiać, to: „Maria z Dzieciątkiem w otoczeniu świętych Dziewic Wspomożycielek”, kostium do serialu „Królowa Bona” autorstwa Barbary Ptak, aranżacja multimedialna „Śląska rodzina arystokratów w kostiumach z XVIII w.”, „Portret pani Tabeckiej” Ksawerego Kaniewskiego oraz „Portret panny Gordowskiej” Edwarda Wittiga. Dodatkowo tym, którzy zechcą spędzić nieco więcej czasu na powolnym zwiedzaniu, muzealnicy proponują obejrzenie obrazu „Tęcza. Na bruku” autorstwa Zbyluta Grzywacza. Wstęp na oba wydarzenia kosztuje 1 zł. Bilety kupić można w kasach oraz na stronie internetowej bilety.muzeumslaskie.pl. Liczba miejsc ograniczona. Natomiast we wtorek, 24 kwietnia o godz. 18.00, gościem Muzeum Śląskiego będzie prof. Mark Clark z University of Virginia’s College at Wise w Stanach Zjednoczonych. Historyk wygłosi wykład pt. „Filozofowie i »problem wolności«”. W trakcie wykładu prof. Clark przedstawi kulisy i przebieg dyskusji na temat wolności „w świetle naukowego socjalizmu”. Analizy takie były prowadzone m.in. po śmierci Józefa Stalina w 1953 r. i w czasie konferencji berlińskiej w 1956 r. Dogmatycy nadal sprawowali władzę, trwała kampania przeciwko formalizmowi w kulturze, a spodziewana dyskusja o błędach po śmierci Stalina była bardzo ograniczona. Również intelektualiści z Niemiec Wschodnich zaczęli podkreślać, że konieczne jest przeanalizowanie podstawowych przyczyn kryzysu, przyznanie się i skorygowanie błędów przeszłości oraz ujawnienie przestępstw politycznych. Mark Clark, bazując na najnowszych pracach historycznych, zbada wkład takich postaci jak H. Lefebvre, E. Bloch czy L. Kołakowski w dyskurs filozoficzny i kulturowy, który pomógł stworzyć kontekst dla szerszych reform. Prof. Mark Clark zajmuje się historią kultury umysłowej nowoczesnej Europy. Ma na swoim koncie publikacje na temat życia kulturalnego Niemiec w trakcie II wojny światowej i po niej. Zajmuje się również studiami komparatystycznymi współczesnej kultury niemieckiej i włoskiej. Spotkanie odbędzie się we wtorek, 24 kwietnia o godz. 18.00 w sali edukacyjnej I na poziomie -4 Muzeum w Strefie Kultury. Wstęp wolny, obowiązują zapisy, tel. 32/ 213 08 70. Spotkanie poprowadzi dr Jacek Kurek. Wykład będzie tłumaczony na język polski.   Teresa Stokłosa

Twoja emerytura może być wyższa

dodane 10.04.2018
[Region] Pobierasz emeryturę, rentę albo masz ustalony kapitał początkowy - sprawdź, czy możesz ponownie przeliczyć świadczenie lub kapitał początkowy z uwzględnieniem wynagrodzenia minimalnego. Jeżeli ktoś przy składaniu wniosku o świadczenie emerytalne czy rentowe nie mógł udokumentować zarobków z okresu pozostawania w stosunku pracy, który ZUS uwzględnił do ustalenia podstawy wymiaru, to zarobki z tego okresu wpisywano jako zero. Komu naliczano lata zerowe - Często klienci dostarczali dokumenty poświadczające zatrudnienie, ale brakowało w nich informacji o wynagrodzeniu. Uzyskanie takich zaświadczeń bywało niemożliwe zwłaszcza w sytuacjach, gdy firma już od dawna nie istniała, a zachowana dokumentacja w archiwum była niepełna. Albo też dokumentów wcale nie było, bo zostały zniszczone. Dlatego też zachęcamy tych klientów, którzy mieli problem z udowodnieniem wysokości swojej pensji, o złożenie wniosku o przeliczenie świadczenia lub kapitału początkowego - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego. Jak to będzie zrobione Na podstawie takiego wniosku ZUS sprawdzi, czy może przyjąć minimalne wynagrodzenie za dany okres oraz czy może ponownie ustalić wysokość świadczenia lub kapitału początkowego. Minimalne wynagrodzenie za okresy, za które nie ma dokumentów potwierdzających zarobki, ZUS ustali proporcjonalnie do okresu oraz wymiaru pozostawania w stosunku pracy. - Jeśli ktoś pracował na pół etatu to ZUS uwzględni odpowiednio do czasu pracy połowę obowiązującego wówczas minimalnego wynagrodzenia – tłumaczy rzeczniczka. Wnioskując o ponowne obliczenie świadczenia można skorzystać z formularza ERPO, a o ponowne ustalenie kapitał początkowego z wniosku EKP. Są one dostępne w placówkach ZUS i na stronie www.zus.pl. Wniosek można złożyć osobiście lub przez pełnomocnika w każdej placówce ZUS. Można go także przesłać pocztą lub elektronicznie przez Platformę Usług Elektronicznych. 2 miesiące na decyzję O przeliczeniu świadczenia lub kapitału początkowego ZUS poinformuje w decyzji. Na jej wydanie ma 60 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do jej wydania. Samo świadczenie przeliczy od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek. Każdy kto ma pytania związane ze swoją sprawą lub wątpliwości dotyczące świadczenia może odwiedzić placówkę ZUS albo skontaktować się z Centrum Obsługi Telefonicznej. Konsultanci są dostępni od poniedziałku do piątku w godzinach 7.00–18.00 pod numerem telefonu 22 560 16 00 lub elektronicznie za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych, e-maila: cot@zus.pl, a także Skype’a: zus_centrum_obslugi_tel.   (s)

Coraz więcej e-zwolnień

dodane 05.04.2018
[Region] Ponad 2,6 mln elektronicznych zwolnień lekarskich (e-ZLA) wpłynęło do ZUS. Na Śląsku wpłynęło ich około 153 tysiące. Lekarze coraz bardziej przekonują się do tej elektronicznej formy wystawiania zaświadczeń lekarskich. Elektroniczne zwolnienia lekarskie mogą być wystawiane od stycznia 2016 r. Choć początkowo niewielu medyków z nich korzystało, to teraz z każdym miesiącem coraz więcej przekonuje się do e-ZLA, uważając, że jest to wygodna i szybka forma wystawiania zaświadczeń. Tylko w marcu do śląskich oddziałów wpłynęło 29709 e-ZLA. – Wpływ na przyrost wystawianych zwolnień w formie elektronicznej miało kilka czynników, między innymi wprowadzenie przez ZUS od 1 grudnia 2017 r. bezpłatnego certyfikatu ułatwiające lekarzom sposób podpisywania e-ZLA. Wcześniej lekarze podpisywali elektroniczne zwolnienia lekarskie nieodpłatnym profilem zaufanym ePUAP lub podpisem kwalifikowanym, który był odpłatny – wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego.   Jak dodaje rzeczniczka, niewątpliwym czynnikiem, który miał wpływ na wzrost zainteresowania e-ZLA, jest akcja informacyjna i szkoleniowa prowadzona przez ZUS. – Wszystkie Oddziały ZUS prowadzą cykl szkoleń i konsultacji oraz dyżury dla lekarzy, podczas których udzielają porad i wskazówek. Organizowane są dni otwarte, szkolenia w placówkach medycznych, przygotowane są filmiki i multimedialne instruktaże na temat wystawiania e-ZLA, które można obejrzeć w internecie. Informacje o naszych działaniach publikowane są na stronie internetowej ZUS w zakładce wydarzenia i szkolenia. Można wybrać dla siebie dogodny termin i miejsce szkolenia, a także formę konsultacji – dodaje Beata Kopczyńska.   ZUS służy także stałym wsparciem i pomocą placówkom medycznym, z którymi podpisał umowy o współpracy przy wprowadzeniu e-ZLA. Przychodnie bądź szpitale zobowiązują się od danego terminu wystawiać tylko elektroniczne zwolnienia, a ZUS ze swej strony zobowiązuje się do stałego wsparcia przy ewentualnych problemach z korzystania z profilu lekarza na PUE ZUS, bądź przeszkoleniem kolejnych medyków.   Nie tylko lekarze i placówki medyczne objęte są wsparciem ZUS. Przez cały czas prowadzone są szkolenia dla przedsiębiorców z zakresu PUE i e-ZLA. Również ubezpieczeni są informowani o nowej formie wystawiania zwolnień lekarskich, tak by nie obawiali się, że brak druku ZLA oznacza, że e-ZLA jest nieważne.   Jeszcze tylko przez niecałe trzy miesiące będą funkcjonować zielone druki zwolnień lekarskich. Od 1 lipca br. lekarze będą wystawiali tylko elektroniczne zwolnienia lekarskie, które od razu będą widoczne u pracodawcy posiadającego profil PUE ZUS oraz w samym ZUS-ie. Dzięki temu pacjenci nie będą musieli dostarczać zwolnień lekarskich do pracodawcy, a co za tym idzie nie będzie im groziło obniżenie wysokości zasiłku. Pacjenci, którzy są zatrudnieni u pracodawców, którzy nie mają profilu PUE, otrzymają od lekarza wydruk e-ZLA, by przekazać go pracodawcy. W tym przypadku dalej będzie obowiązywał termin 7 dniowy na dostarczenie wydruku e-ZLA.   Pomimo e-ZLA wciąż obowiązują te same zasady przy ustalaniu prawa do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego. Otóż płatnicy, dla których ZUS wypłaca świadczenia z ubezpieczenia chorobowego, dalej są zobowiązani przy przesyłaniu e-ZLA druku zaświadczenia płatnika składek z grupy Z-3.   (s)

Metropolia ma oficera rowerowego

dodane 05.04.2018
[Region] Współpraca z organizacjami pozarządowymi i całym środowiskiem rowerzystów w Metropolii, opracowanie koncepcji Roweru Metropolitalnego i przekonanie mieszkańców, że rower to normalny środek transportu, którym można swobodnie dojechać do pracy, szkoły czy na studia. To wyzwania dla metropolitalnego oficera rowerowego, który właśnie rozpoczął pracę w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Został nim Marcin Dworak, były dziennikarz, który do niedawna odpowiadał za koordynowanie projektu dróg rowerowych w Będzinie. – Przez prawie 20 lat byłem niemal „przyspawany” do samochodu. Kilka lat temu przesiadłem się na rower, a moje wyjazdy za granicę tylko ten proces przyspieszyły – mówi Marcin Dworak, metropolitalny oficer rowerowy. – Zobaczyłem tam inne nastawienie do roweru – że nie jest tylko elementem rekreacji, a żeby na nim jeździć nie trzeba wyposażyć się w specjalne strój kolarski. Rower to normalny środek transportu, którym można swobodnie przemieszczać się nawet w marynarce – podkreśla i dodaje, że do pracy w Urzędzie Metropolitalnym zamierza dojeżdżać na rowerze właśnie. Już 9 kwietnia odbędzie się pierwsze spotkanie przedstawicieli Metropolii z osobami odpowiedzialnymi za politykę rowerową w miastach i gminach GZM oraz na szczeblu wojewódzkim. Przed metropolitalnym oficerem rowerowym sporo wyzwań. To m.in. opracowanie studium tras rowerowych, aktualizacja standardów dotyczących infrastruktury rowerowej, czyli dokumentu przygotowanego jeszcze przez Górnośląski Związek Metropolitalny oraz opracowanie koncepcji funkcjonowania systemu Roweru Metropolitalnego tak, aby rowerami miejskimi można było swobodnie przemieszczać się po GZM.   (s)  

Miłośnicy planszówek na start!

dodane 04.04.2018
[Region] Już w najbliższy weekend Galeria Katowicka stanie się areną zmagań dla wszystkich, którzy zechcą sprawdzić swój refleks, spryt, umiejętności negocjacyjne czy taktyczne oraz odkryć w sobie wiele nowych umiejętności. Wszystko dzięki wiosennej edycji Festiwalu Gier Planszowych, który organizowany jest przez Empik w Galerii Katowickiej. Data 6 i 7 kwietnia powinna więc stać się obowiązkową pozycją w grafiku dla osób, które w przerwie pomiędzy zakupami zechcą miło spędzić czas z przyjaciółmi lub rodziną, a także dla fanów planszówek, którzy będą mieć okazję do przetestowania nowych tytułów. Wstęp na Festiwal jest bezpłatny.   Gry planszowe przeżywające ostatnio swój renesans zarówno wśród dorosłych, jak i najmłodszych. Pomagają uwalniać emocje, są połączeniem zabawy z „życiową edukacją”. Odgrywają ważną rolę edukacyjno-wychowawczą szczególnie wśród dzieci, wymagają zaangażowania procesów poznawczych, emocji, motywacji i umiejętności interpersonalnych. Jest to idealny trening umysłowy, często połączony z elementami nauki przez zabawę.   Dwa dni z planszówkami wypełnią spotkania z wydawcami i twórcami, prezentującymi produkty dla każdego. Na uczestników wydarzenia czeka mnóstwo nowych gier oraz bogata oferta wydawnictw m.in. Trefl, Egmont, Hasbro, Rebel, Tactic, Granna, Nasza Księgarnia, Fox Games. Organizatorzy przygotowali pokazy połączone z warsztatami i rozgrywkami otwartymi dla wszystkich chętnych. – Udział w Festiwalu i rozgrywkach to doskonały pomysł na integrację zespołu, poznanie nowych ludzi i odkrycie w sobie wielu cennych umiejętności. Dzięki grom można kształtować cierpliwość, rozwijać kreatywność oraz nauczyć się współpracy, rywalizacji i podejmowania decyzji. Cieszę się, że właśnie w Galerii Katowickiej odbywa się kolejne takie wydarzenie, łączące przyjemne spędzenie czasu z rozwijaniem wielu kompetencji. Idealnie wpisuje się ono w naszą pozahandlową, szeroką propozycję wzmacniania oraz podnoszenia umiejętności, kierowaną do naszych klientów choćby w ramach nowej odsłony Projektu Wyższy Poziom – mówi Aleksander Poltier, Marketing Manager Galerii Katowickiej.   Na Festiwalu nie zabraknie też konkursów z nagrodami i bogatej oferty gier rodzinnych. Będzie to niepowtarzalna okazja do poznania trendów, nowości i klasyków gier analogowych. Będą również liczne niespodzianki oraz rabaty na wybrane pozycje. – Różnorodna tematyka planszówek sprawia, że na każdym poziomie wiekowym można uczyć się przestrzegania zasad lub doskonalić refleks. Młodsi gracze nabędą zdolności przywódczych, a starsi poćwiczą pamięć. Świat gier to świetny trening dla umysłu, udział w licznych dyskusjach oraz alternatywa dla telewizora i komputera. Gracze opracują wiele strategii, które będą doskonalić w kolejnych rozgrywkach – zachęcają organizatorzy Festiwalu.   Festiwal Gier Planszowych w Galerii Katowickiej odbędzie się 6 kwietnia (piątek) w godzinach 14:00 – 20:00 oraz 7 kwietnia (sobota) w godzinach 12:00 – 18:00. Całość zlokalizowana będzie na poziomie +2 nieopodal salonu Empik.   (s)      
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl