Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Narodowe Czytanie „Quo Vadis” Henryka Sienkiewicza

dodane 02.09.2016
[Region] W najbliższą sobotę 3 września br. w kilkuset miejscowościach w całej Polsce odbędzie się Narodowe Czytanie. Tegoroczna edycja poświęcona jest dziełu „Quo Vadis” Henryka Sienkiewicza - polskiego pisarza, publicysty i laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za całokształt twórczości. Wydarzenie odbywa się pod Honorowym Patronatem Pary Prezydenckiej. Tegoroczna edycja nawiązuje do ustanowionego przez Sejm i Senat RP Roku Henryka Sienkiewicza. W 2016 roku przypada 170. rocznica urodzin i 100. rocznica śmierci pisarza oraz 120. rocznica wydania powieści „Qvo vadis”. Będzin po raz czwarty weźmie udział w ogólnopolskiej akcji Narodowego Czytania, które odbędzie się na Placu prof. Włodzimierza Wójcika. Początek spotkania o godzinie 15.00. Wszyscy, którzy przyniosą ze sobą egzemplarz „Qvo Vadis” lub inną powieść Henryka Sienkiewicza, będą mogli umieścić w książkach okolicznościową pieczęć upamiętniającą to wyjątkowe wydarzenie. Podczas tegorocznej akcji obok prezentacji fragmentów powieści „Qvo vadis” czytanej przez włodarzy miasta, jego mieszkańców, animatorów i mecenasów kultury spotkaniu towarzyszyć będą ilustracje muzyczne, inscenizacje inspirowane powieścią oraz quiz ze znajomości „Qvo Vadis”. Zostanie zaprezentowana również wystawa ukazująca dorobek literacki noblisty oraz wystawa edukacyjna „Henryk Sienkiewicz (Litwos) 1846-1916” przygotowana przez będzińskie Stowarzyszenie Filary Kultury z okazji obchodzonego Roku Henryka Sienkiewicza. Natomiast Miejska Biblioteka Publiczna w Dąbrowie Górniczej już po raz piąty weźmie udział w ogólnopolskiej akcji czytelniczej. W tym roku Narodowe Czytanie odbędzie się podczas Festiwalu Ludzi Aktywnych w godz. 12:00-18:00 w Parku Hallera. Na uczestników czekać będą m.in. konkursy literackie, zajęcia plastyczne i Czytelnia pod Chmurką. – Zabierzcie swoje egzemplarze powieści i czytajcie razem z nami! Każdy, kto przyjdzie z książką będzie mógł też uzupełnić jej strony o pamiątkową pieczątkę – zachęcąją do udziału w sobotnim wydarzeniu organzatorzy dąbrowskiego Narodowego Czytania. Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu zaprasza wszystkich do udziału w kolejnej edycji ogólnopolskiej akcji czytelniczej do swoich filii na terenie miasta. W programie przygotowanym przez filie MBP m.in.: prezentacje multimedialne, odczytywanie fragmentów „Quo vadis”, przerywniki filmowe i muzyczne, chóralne odczytanie tekstu, konkurs z nagrodami dla młodzieży. W zależności od filii, spotkania zaczynają się o godz. 10.00 lub 11.00. Narodowe Czytanie to przedsięwzięcie zainicjowane pięć lat temu przez Kancelarię Prezydenta RP. Jego ideą jest popularyzacja czytelnictwa, zwrócenie uwagi na piękno polskiej literatury, potrzebę dbałości o polszczyznę oraz wzmocnienie poczucia wspólnej tożsamości. Partnerem Narodowego Czytania "Quo vadis" jest Facebook, dzięki któremu informacja o inicjatywie będzie mogła trafić do ponad 14 milionów Polaków, którzy każdego miesiąca są obecni na portalu. Aby dodatkowo zaakcentować pozytywny przekaz, 3 września Facebook umieści na górze strumienia aktualności specjalnie przygotowany komunikat informujący o dniu Narodowego Czytania. – Książki, jako integralna część kultury, są platformą i bodźcem do poznawania świata, poszerzania horyzontów oraz wymiany myśli, spostrzeżeń i poglądów z innymi ludźmi. W tym kontekście współgrają z nowoczesnymi formami komunikacji takimi jak Facebook, który umożliwia otwartą dyskusję między ludźmi na całym świecie. W dniu Narodowego Czytania chcemy namówić jak największą liczbę Polaków do rozmowy o książkach, dzielenia się swoimi wrażeniami z przyjaciółmi, a przede wszystkim do ich czytania – mówi Jakub Turowski, Head of Public Policy w Facebooku. Narodowe Czytanie po raz pierwszy miało miejsce w roku 2012. Czytano wówczas „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza, a w następnych latach dzieła Aleksandra Fredry, Henryka Sienkiewicza i Bolesława Prusa. (s)

Nowa strona internetowa ZUS

dodane 02.09.2016
[Region] Nowoczesna, łatwa w obsłudze, czytelna i intuicyjna – taka jest nowa strona internetowa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, bo takie były oczekiwania klientów. Nowa witryna zus.pl, która na razie jest dostępna dla klientów ZUS pod adresem http://beta.zus.pl/, jest bardziej czytelna, intuicyjna i łatwa w obsłudze niż dotychczasowa strona.   Strona internetowa www.zus.pl to jedna z najbardziej popularnych witryn instytucji publicznych w kraju. Miesięcznie odwiedza ją około 900 tys. użytkowników. Tak duża liczba odbiorców, którzy na portalu ZUS poszukują istotnych w codziennym życiu informacji, każe z niezwykłą dbałością podchodzić do elektronicznej dostępności informacji. A porównywalnie dużo informacji jak na stronie zus.pl nie znajdziemy praktycznie na żadnym innym portalu instytucji publicznej. Witryna ZUS zawiera aż 1500 różnego rodzaju podstron. Ostatni raz zmiany na zus.pl miały miejsce w 2012 r., przy okazji uruchomienia Platformy Usług Elektronicznych ZUS. Był to jednak drobny lifting strony startowej, która od tamtego czasu nawiązuje swoim wyglądem do strony startowej e-urzędu ZUS, czyli pue.zus.pl. Oczekiwania klientów ZUS szły jednak dalej. To, co się rzuca w oczy przeciętnemu internaucie w nowej witrynie, to zmiana, a właściwie uproszczenie, nazewnictwa poszczególnych kategorii klientów ZUS. Teraz wszyscy bez problemu będą mogli przyporządkować się do konkretnej grupy. I tak na nowej stronie zus.pl funkcjonują: świadczenia, firmy, pracujący i lekarze. W jednym miejscu klienci Zakładu znajdą wszystkie formularze, pogrupowane na kategorie spraw, takie jak emerytury, renty, zasiłki, formularze dla przedsiębiorców czy pracujących. Strona zawiera czytelną i bogatą ikonografikę, która pomoże odnaleźć się na niej wzrokowcom. Co ważne, nowa strona zus.pl łączy w sobie wszystkie występujące dotychczas odrębnie witryny: pue.zus.pl, mojaskladka.zus.pl czy mojaemerytura.zus.pl.   Nowy portal ZUS jest dostosowany do potrzeb użytkowników niedowidzących oraz niesłyszących. Strona powstawała pod czujnym okiem ekspertów ze stowarzyszenia „Integracja” i w zgodzie ze standardami WCAG 2.0. Cały czas trwają prace nad stopniowym upraszczaniem treści na stronie i dostosowywaniem ich do wskazanych standardów.   Tworząc stronę internetową Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wykonawca (firma Atos) wykorzystał technologię Liferay, która umożliwia łatwą i szybką modyfikację treści znajdujących się na portalu oraz gwarantuje bezpieczeństwo użytkownika i jego danych.   Portal będzie jeszcze udoskonalany i rozbudowywany. W kolejnym etapie, który zakończy się na przełomie tego roku, zostanie udostępniona wersja na urządzenia mobilne, przebudowę przejdzie portal statystyczny oraz zakładka zamówień publicznych, pojawią się też: możliwość automatycznej rejestracji na szkolenia prowadzone przez ZUS oraz wersje obcojęzyczne portalu.   Klienci ZUS będą mieli jeszcze możliwość korzystania z dwóch serwisów ZUS: starego www.zus.pl i nowego pod adresem http://beta.zus.pl/ przez około 30 dni, co pozwoli na zapoznanie się z wszystkimi wprowadzonymi zmianami i umożliwi stopniowe przyzwyczajenie się do nowych rozwiązań. Po tym czasie oficjalną witryną ZUS, z adresem www.zus.pl, zostanie nowa witryna, a adres beta.zus.pl przestanie być dostępny.   Aldona Węgrzynowicz   regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego  

Napisz tekst piosenki do musicalu o Papieżu i wygraj wycieczkę do Rzymu

dodane 02.09.2016
[Region] Producenci musicalu „Karol” o życiu Św. Jana Pawła II ogłaszają konkurs na tekst piosenki finałowej. Konkurs ma charakter otwarty – adresowany jest do poetów, autorów tekstów piosenek, pasjonatów literatury i wszystkich innych twórców, którym bliskie są idee i wartości wpisane w pontyfikat Jana Pawła II. Nagrodą główną w konkursie jest wycieczka do Rzymu oraz wykorzystanie zwycięskiego tekstu piosenki w musicalu „Karol”, z udziałem Anny Wyszkoni, Edyty Geppert, Piotra i Wojciecha Cugowskich oraz Jacka Kawalca. Teksty piosenek można zgłaszać do konkursu w terminie do 30 października 2016 roku, przesyłając je na adres: konkurs@spektakl-karol.pl. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie www.musical-karol.pl/konkurs. Do konkursu należy zgłaszać teksty piosenki, które odnoszą się tematycznie do dziedzictwa Św. Jana Pawła II, wyrażają związek duchowy współczesnych Polaków z Ojcem Świętym oraz znaczenie pontyfikatu i osoby Jana Pawła II dla kolejnych pokoleń. Utwór powinien podkreślać trwałość i ponadczasowy charakter wartości i idei wpisanych w pontyfikat Papieża-Polaka.   Tekst piosenki, wyłoniony w konkursie, zostanie wykorzystany w ramach libretta musicalu w scenie finałowej spektaklu i będzie wykonany przez wszystkie postaci musicalu jako swego rodzaju hołd dla Jana Pawła II i wspomnienie Jego pontyfikatu. Do zwycięskiego tekstu piosenki muzykę napisze Filip Siejka - wybitny polski kompozytor, autor przebojów takich artystów jak Patrycja Markowska, Zbigniew Wodecki, Michał Bajor czy zespoły Feel i Perfect. Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi podczas premiery musicalu „Karol” 25 lutego 2017 roku w TAURON Arenie Kraków. Autor nagrodzonego tekstu pozna werdykt konkursowego jury dopiero z musicalowej sceny, gdy artyści zaśpiewają finałową piosenkę, z tekstem wyłonionym w konkursie (wcześniej decyzja jury nie zostanie ujawniona). Wyboru tekstu zwycięskiej piosenki dokona jury pod przewodnictwem prof. Michała Kaczmarczyka, literaturoznawcy i autora scenariusza musicalu „Karol”.     Musical „Karol” to widowisko muzyczne, taneczne i aktorskie, poświęcone życiu i dziełu Jana Pawła II. Musical, z gościnnym udziałem największych gwiazd polskiej sceny, m.in. Edyty Geppert, Anny Wyszkoni, Piotra Cugowskiego, Wojciecha Cugowskiego oraz Jacka Kawalca (w roli Jana Pawła II), zaprezentowany zostanie masowej publiczności w największych salach koncertowych na terenie Polski.   Światowa premiera spektaklu (dla 9 tys. widzów) odbędzie się 25 lutego 2017 roku w TAURON Arenie Kraków. Połączenie multimedialnej scenografii, świateł, tańca, muzyki i wyśmienitej gry aktorskiej przeniesie widza w magiczny świat życia i dzieła Jana Pawła II, ukazując biografię Karola Wojtyły na tle niezwykłej historii Polski i Europy XX wieku. (s)

Szkoła oczami uczniów w badaniu Zadane.pl

dodane 01.09.2016
[Region] Zlikwidować, czy zostawić gimnazja? Czy program nauczania przygotuje do pracy? Jaki jest najlepszy sposób na zdobywanie wiedzy? O czym rozmawiać na godzinie wychowawczej? Na te i inne pytania odpowiadali uczniowie gimnazjów i liceów w ankiecie przeprowadzonej przez Zadane.pl. Wokół planowanych zmian w systemie edukacji toczy się dyskusja, w której uczestniczą głównie nauczyciele i rodzice. Zadane.pl, społecznościowy portal edukacyjny, przygotował ankietę, w której dał uczniom możliwość włączenia się do dyskursu. – Zdecydowaliśmy się przeprowadzić ankietę wśród gimnazjalistów i licealistów, którzy korzystają z Zadane.pl, żeby pokazać, iż młodzież ma swoje przemyślenia dotyczące edukacji – przekonuje Jakub Piwnik, Communications Manager w Brainly, w Polsce działającym pod nazwą Zadane.pl. W badaniu uczniowie mieli możliwość opowiedzenia się za lub przeciw likwidowaniu szkół gimnazjalnych. Wyniki wskazywały na to, że za likwidacją opowiedziało się 31%, a przeciwnych ponad 43% ankietowanych. Znacznie bardziej przeciwni planowanym zmianom byli gimnazjaliści – 48% z nich che pozostawienia gimnazjów. Większą wątpliwością w tej kwestii wykazali się licealiści – 37% jest przeciwnych zmianie, ale już 28% nie ma pewności w tym temacie. Czy jednak w budowaniu sprawnego systemu edukacji chodzi jedynie o to, jakie szkoły będę kończyć uczniowie, czy może ważniejszy jest program nauczania? Jak pokazują wyniki ankiety, blisko 82% licealistów nie jest pewnych, czy obowiązujący program przygotowuje ich do przyszłej pracy lub wręcz w to wątpi. Bardziej optymistyczni w tej kwestii są gimnazjaliści – 37,5% uważa, że program nauczania przygotuje ich do zawodowych obowiązków. Podczas badania ankietowani mogli też wskazać na preferowany sposób nabywania wiedzy. – Bardzo zaskoczyły nas odpowiedzi uczniów na to pytanie – podkreśla Piwnik i dodaje: – Okazało się, że zarówno gimnazjaliści (53%), jak też licealiści (49%) najchętniej nabywają wiedzę właśnie w szkole podczas lekcji. Spodziewaliśmy się, że to właśnie te mniej typowe formy nauki będę częściej wskazywane. Choć tradycyjna lekcja okazała się prawie niezastąpiona, popularna jest też nauka indywidualna – 45% licealistów i 34% gimnazjalistów. Nauka online wskazana przez 26% uczniów liceów i 23% uczniów gimnazjum wiąże się zapewne ze wzrostem popularności technologii edukacyjnych, takich jak Zadane.pl. Ponadto uczniowie chętnie wskazywali też na naukę ze znajomymi, najczęściej gimnazjaliści (27%) oraz korepetycje indywidualne, najczęściej licealiści (26%). Wśród oczekiwań uczniów wobec szkoły znalazły się przede wszystkim budowanie dobrych relacji społecznych z rówieśnikami i nauczycielami (20%) oraz różnorodności wyboru dziedzin nauki (20%), a także wolność w pogłębianiu i poszerzaniu wiedzy (17%). W pytaniu o opinię na temat szkoły uczestnicy ankiety zgodzili się co do tego, że głównie przygotowuje ona do zdobywania wykształcenia (17%) i zdawania egzaminów (15%). Jedynie 10% osób uznało, że przygotowuje także do funkcjonowania w społeczeństwie. Okazało się także, że blisko 24% licealistów i 23% gimnazjalistów źle czuje się w swojej szkole. – Ciekawi byliśmy też, jakie tematy są dla uczniów ważne i chcieliby poruszać w ramach godzin wychowawczych. Postanowiliśmy to sprawdzić – przekonuje Jakub Piwnik. – Okazuje się, że najbardziej interesującymi tematami są: uzależnienia i dojrzałość emocjonalna (każdy po 20,4%), co będą robić po szkole (20,15%), wartości w życiu (20,09) oraz prawa i obowiązki (17,99%). Gimnazjaliści chcieliby także rozmawiać o wydarzeniach kulturowych, relacjach społecznych czy skutecznej komunikacji. Wielu licealistów wskazało także na rozwój osobisty i stres. Najmniej interesującymi okazały się być: duchowość, polityka oraz ekologia i życie w zgodzie z naturą – zaznacza Piwnik. Zadane.pl funkcjonuje od 2009 roku i jest częścią największej społeczności uczniów online na świecie – Brainly. Obecnie z serwisu korzysta ponad 60 milionów użytkowników miesięcznie z ponad 35 krajów. Każdego dnia społeczność ta odpowiada na ponad 100 000 pytań w zakresie wiedzy szkolnej. Uczniowie gimnazjów i liceów zadają pytania związane z przedmiotami szkolnymi, a ich rówieśnicy w ciągu kilku minut udzielają odpowiedzi. Ten naturalny cykl zaowocował już około 30 milionami odpowiedzi na pytania. Brainly mieści się w Krakowie i posiada też biuro w Nowym Jorku. To jeden z najciekawszych polskich startupów, który pozyskał już ponad 27 milionów dolarów finansowania, a w tym roku przejął swojego największego amerykańskiego konkurenta – Open Study.   (s)

PKP Intercity ma już 15 lat

dodane 01.09.2016
[Region] PKP Intercity kończy dziś 15 lat. W trakcie 5 479 dni działalności na rynku przewoźnik uruchomił blisko 1 mln 194 tys. pociągów, przewiózł ponad 348 mln pasażerów i wykonał pracę przewozową na poziomie 87 mld pasażerokilometrów. Nowy standard podróżowania, konkurencyjne czasy przejazdów, atrakcyjne ceny biletów oraz komfortowy tabor - to tylko wybrane kamienie milowe w rozwoju spółki.   PKP Intercity to największy polski operator kolejowy, specjalizujący się w krajowych i międzynarodowych przewozach dalekobieżnych. Spółka rozpoczęła działalność 1 września 2001 r. w wyniku procesu restrukturyzacji przedsiębiorstwa Polskie Koleje Państwowe, a w styczniu 2008 r. została przekształcona w spółkę akcyjną. Obecnie przewoźnik uruchamia w komunikacji krajowej cztery kategorie pociągów. Pierwsza to Express InterCity Premium (EIP) obsługiwana przez 20 pociągów Pendolino. Druga - Express InterCity (EIC), w ramach której kursują składy zestawione z nowoczesnych wagonów. W kategorii InterCity (IC) jeżdżą nowe pojazdy FLIRT3 i PesaDART oraz pociągi zestawione ze zmodernizowanych wagonów. Ich zakup został sfinansowany ze środków unijnych. Natomiast Twoje Linie Kolejowe (TLK) sprzyjają ekonomicznym podróżom. Europejskie szlaki obsługują pociągi EuroNight, EuroCity oraz międzynarodowe pociągi pośpieszne.   Nowoczesny park taborowy W 2015 r. przewoźnik zakończył program inwestycyjny na kwotę blisko 5,5 mld zł. Dzięki niemu pasażerowie mogą podróżować na pokładach nowoczesnych pociągów Pendolino, FLIRT3 i PesaDART. Do kupionych w 2008 r. 10 lokomotyw Husarz dołączyły nowe, spalinowe lokomotywy Gama oraz zmodernizowane lokomotywy SM42. Zasoby przewoźnika zostały powiększone również o 263 nowe lub zmodernizowane wagony. Projekt inwestycyjny objął niemal całą Polskę, dzięki czemu z wygodnych składów mogą skorzystać już nie tylko klienci między największymi miastami, ale również pomiędzy mniejszymi ośrodkami. Inwestycje były realizowane przy wsparciu Unii Europejskiej. Przewoźnik na ten cel pozyskał 2 mld 150 mln zł środków unijnych.   Pasażer w centrum uwagi Na przestrzeni 15 lat oferta PKP Intercity stała się prostsza i bardziej atrakcyjna dla pasażera. W 2005 r. pojawiła się internetowa sprzedaż biletów e-IC oraz możliwość zapłaty za bilet kartą płatniczą. Podróżni zyskali także opcję okazania biletu elektronicznego na dowolnym urządzeniu mobilnym, a kanały sprzedaży zostały rozszerzone o sieć biletomatów. W 2013 r. jeden blankiet ze wskazniem miejsca zastąpił bilet i miejscówkę. Sprzedaż w kasach, pozostających nadal głównym kanałem zakupu, została unowocześniona, między innymi poprzez system jednej kolejki i szkolenia pracowników kas. Zmodernizowano system sprzedaży internetowej oraz wprowadzono możliwość zakupu biletu przez aplikację mobilną IC Mobile Navigator nawet na 5 minut przed podróżą.   Bezkonkurencyjna oferta W ostatnich latach w Polsce bardzo rozwinął się sektor przewozów pasażerskich. Podróżni mogą przemieszczać się na pokładach samolotów, korzystać z busów czy, dzięki coraz lepszym drogom, szybciej podróżować samochodem. PKP Intercity stanęło przed wyzwaniem stworzenia oferty, która będzie konkurencyjna wobec innych środków transportu i przyciągnie na pokłady pociągów większą liczbę pasażerów. W grudniu 2014 r. zarządca infrastruktury zakończył prace modernizacyjne na najważniejszych trasach kolejowych, co przyczyniło się do skrócenia czasów przejazdów między największymi miastami oraz umożliwiło efektywne wykorzystanie nowo zakupionych pociągów (Pendolino, FLIRT3, PesaDART) oraz lokomotyw. Krótsza podróż w połączeniu z komfortowym taborem, przyczyniły się do powrotu pasażerów na kolej.       Pasażerowie chwalą podróże z PKP Intercity Przez 15 lat w PKP Intercity zaszło wiele pozytywnych zmian. Zauważają je także pasażerowie. Na pytanie, co w podróżowaniu pociągiem zmieniło się na lepsze w ostatnich latach, 66% respondentów wskazuje na nowoczesność pociągów, 63% na wygląd i design składów i tyle samo na wygodę zakupu biletu, np. poprzez aplikację mobilną.   – Bardzo nas cieszy, że pasażerowie pozytywnie oceniają podróże pociągami PKP Intercity. Jest to efekt codziennej pracy kilku tysięcy osób – od rewidentów, dyspozytorów, kasjerki po drużyny konduktorskie – wyjaśnia Marek Chraniuk, prezes PKP Intercity. – Dobre opinie motywują nas do dalszych działań w zakresie podnoszenia komfortu podróży – dodaje.   W najbliższym czasie PKP Intercity będzie koncentrowało się na rozwijaniu usług dodatkowych dla pasażerów oraz tworzeniu platformy multimedialnej dostępnej dla podróżnych. Przewoźnik planuje kolejne inwestycje w tabor. Spółka ma w planach zmodernizować 450 wagonów i 20 lokomotyw a także kupić 55 nowych wagonów i 40 lokomotyw. Łącznie do 2020 r. chce wydać 2,5 mld zł.   (s)    

Witaj szkoło! Czy nauka może być przyjemnością?

dodane 31.08.2016
[Region] Współczesny uczeń otoczony jest niezliczoną ilością rozwiązań technicznych i narzędzi, które teoretycznie mają pomóc mu w nauce. Dlaczego zatem coraz częściej rodzice zauważają u swoich pociech problemy z koncentracją, myśleniem logicznym czy formułowaniem długich wypowiedzi? Istotny wpływ na umiejętności percepcyjne młodego człowieka ma otoczenie i liczba bodźców, którą jest w stanie przyjąć. Wymagania edukacyjne są coraz większe, z drugiej strony – umysł dziecka bombardowany jest coraz większą liczbą informacji, co powoduje u niego rozproszenie uwagi. Galopująca uwaga Jedno wydanie dużej gazety zawiera więcej informacji, niż człowiek jeszcze kilkaset lat temu był w stanie pojąć w ciągu całego życia. Przeciętnie każdego dnia przyswajamy trzykrotnie więcej danych niż w latach 80. W 2020 r. będzie to czterdziestokrotność obecnego poziomu odbioru danych. Dziecko, które teraz ma problemy z czytaniem i koncentracją, nie poradzi sobie w dorosłym życiu z nagromadzeniem zadań i bodźców. W takim tempie rozwoju informatycznego, chcąc dbać o komfort dziecka i jego wysoki poziom intelektualny, potrzebne są nowe rozwiązania, wspierające we wszechstronnym rozwoju. Jednym z tych rozwiązań jest umiejętność szybkiej analizy informacji i dla efektywności nauki – łatwość w selekcji i odrzuceniu tych niepotrzebnych treści. Dzieci zasypywane są różnymi rodzajami bodźców – nawet część komunikatów reklamowych nie jest skierowana do rodziców, ale do ich pociech bezpośrednio. Kiedy dodamy do tego naturalną ciekawość poznawczą dzieci, chęć uczenia się nowych umiejętności przez naśladownictwo – pojawia się szum komunikacyjny, w którym dziecko nie zawsze potrafi się odnaleźć. Życzenie złotej rybki Nadmiar informacji powoduje, że uwaga dziecka przełącza się z jednego bodźca na drugi (w równym stopniu dotyczy to również osób dorosłych). Zarówno dziecko, jak i dorosły jest w stanie szybko zmienić obiekt zainteresowania – staje się to pomocne np. podczas jazdy samochodem. Jednak ta umiejętność, wykształcona w drodze dostosowania się do zmieniającego się otoczenia, okazała się dla naszego organizmu bardzo kosztowna. Podczas wykonywania każdego zadania (np. postrzeganie, przysłuchiwanie się, analiza) nasz mózg potrzebuje czasu na „rozpęd”. Jeśli uwaga przełączana jest zbyt często – mechanizm skupienia uwagi na jednym zadaniu nie uruchamia się w pełni, a co za tym idzie – powoduje duże zużycie energii. – Dziecko, które rozwiązuje samodzielnie zadania domowe, nagle rozprasza się np. dźwiękiem telefonu, widokiem zabawki, żartami rodzeństwa. A dorośli? Przypomnijmy sobie taki dzień w pracy, podczas którego musieliśmy odebrać milion telefonów, napisać mnóstwo maili, a do tego co chwilę ktoś przychodził do biura i przerywał nam pracę zadając pytania... Po takim „maratonie” odczuwamy najczęściej intensywne zmęczenie, czasem do tego pojawiają się objawy somatyczne, takie jak ból głowy – mówi Ewa Bensz-Smagała, trener technik pamięciowych. Nasz mózg w wirze przełączania uwagi pracuje na najwyższych obrotach i szybko się męczy, z tego też wynika późniejsze wycieńczenie organizmu – dodaje Bensz. Mechanizm skupienia uwagi samoczynnie dostosował się do otaczających warunków. Ciekawe badania zostały przeprowadzone przez Microsoft, na grupie 2000 osób w wieku 18 – 24 lata. Obserwowano tzw. „attention span”, czyli czas trwania koncentracji. Biorąc pod uwagę codzienne czynności młodych ludzi zaobserwowano i zmierzono skupienie uwagi, które średnio wyniosło 12 sekund. Porównywalnie – skupienie uwagi złotej rybki wynosi 9 sekund. W tym monecie powstaje pytanie i wyzwanie zarazem – dla wszystkich nauczycieli i rodziców – jak przyciągnąć uwagę dziecka na czas dłuższy niż minutę? Przekleństwo wielozadaniowości Mózg jest w stanie wykonywać bez przeszkód dwa zadania na raz. Zastanówmy się jednak, ile zadań wykonuje równocześnie dziecko np. podczas lekcji? Słucha nauczyciela, rozmawia z koleżanką, przegląda telefon, słucha muzyki. Osoby dorosłe podczas prowadzenia samochodu trzymają jedną rękę na kierownicy, drugą sięgają do panelu sterowania stacjami radiowymi, jednocześnie rozmawiają przez telefon (oczywiście w trybie głośnomówiącym). Czy takie rozproszenie uwagi pozwala nam skutecznie wykonywać wszystkie te czynności? Czy dziecko ucząc się do klasówki z historii, równocześnie słuchając muzyki będzie w stanie zapamiętać wszystkie obowiązujące daty? Czy człowiek dorosły pisząc maila i jednocześnie rozmawiając przez telefon, nie popełni przy tym błędu? W kulturze współczesnej pojawiła się moda na „multitasking”, czyli wielozadaniowość. Chcemy być zajęci, zabiegani, robić wiele rzeczy na raz – wydaje nam się, że jesteśmy postrzegani jako osoby energiczne, zaradne i efektywne. Czy tak jest w istocie? Psycholog, prof. Daniel Kahneman, laureat Nagrody Nobla, tłumaczy dlaczego przy podejmowaniu trzech lub więcej czynności nasza efektywność spada. Każda dodatkowa czynność wymaga nowych pokładów energii. Dlatego w pewnym momencie gubimy się, „tracimy wątek” lub po prostu przestajemy wykonywać jedno z zadań. Nie mamy wystarczającej energii na to, aby mózg pracował intensywnie i równocześnie przy takiej ilości operacji. Oczywiście, w pewnym stopniu jesteśmy w stanie poprawić kondycję mózgu. Jeśli niektóre czynności wyćwiczymy praktycznie do perfekcji, robimy je niemalże automatycznie – wtedy zużywamy mniej energii, a co za tym idzie – mózg może zająć się innymi zadaniami. Tak dzieje się na przykład w nauce jazdy na rowerze. Na początku dziecko skupione jest na utrzymaniu kierunku i równowagi, jednak po zdobyciu wprawy potrafi już wykonywać dodatkowe czynności. Osoby dorosłe podobny proces przechodzą przy podstawowych czynnościach związanych z prowadzeniem samochodu – zmiana biegów, spoglądanie w lusterko. Natomiast, już przy manewrze wyprzedzania, mózg spala więcej energii więc czynność przestaje być automatyczna. Czy taką sprawność przełączania uwagi można rozwijać? Dobrym sposobem przyswajania u dzieci umiejętności radzenia sobie z wieloma zadaniami jest np. nauka dwóch języków obcych. Od najmłodszych lat powoduje lepszą koncentrację i umiejętność przełączania uwagi – procentuje to w późniejszych latach, kiedy dziecko spotyka się z nowymi zadaniami. Łatwiejszym, i mniej złożonym sposobem jest np. nauka żonglowania – można wprowadzić to ćwiczenie jako rozgrzewkę przy nauce, lub przerwę przy długotrwałym wysiłku umysłowym. Poczytaj mi mamo W poradniach psychologiczno-pedagogicznych pojawia się coraz więcej dzieci, które mają trudności z czytaniem. Nie zawsze ta niedogodność musi oznaczać dysleksję. Atrakcyjny i kolorowy świat dziecka powoduje, że często tak przestarzała i nudna rozrywka jak czytanie książek odchodzi do lamusa. Jeśli w domu od najmłodszych lat nie jest wprowadzana tradycja czytania, dziecko nie obserwuje rodziców zaczytanych w lekturze – o wiele trudniej będziemy mu samemu sięgnąć po książkę. Trudności z czytaniem związane są również z tym, że w najbardziej newralgicznym okresie rozwoju 4-6 lat, dziecko zaabsorbowane jest innymi atrakcjami, nie wymagającymi czytania. Jeśli są to tylko gry, lalki, samochodziki – dziecko kształtuje inne umiejętności (np. odgrywanie ról), natomiast nie czuje potrzeby poznawania słów. W ostatnich latach można mówić o swoistym „boomie” na dysleksję. Oczywiście istnieją dwie strony medalu. Orędownicy tej dolegliwości zwracają uwagę na fakt, że zwiększona liczba stawianych diagnoz wynika z dostępu do lepszych narzędzi diagnostycznych, spowodowana jest również większą świadomością rodziców i nauczycieli. Natomiast przeciwnicy uważają, że dysleksja i dysortografia są „przediagnozowanie” i powodują tylko krzywdę dziecku, które od momentu przypięcia łatki przestaje pracować nad sobą i nie pokonuje swoich ograniczeń. Według statystyk prowadzonych przez Państwową Komisję Egzaminacyjną, na dysleksję cierpi co dziesiąty uczeń. Wyniki w poszczególnych województwach również są zróżnicowane. Np. na Pomorzu odnotowanych zostało dwa razy więcej orzeczeń niż w województwie śląskim. – Proponuję, aby do tematu ewentualnej diagnozy podejść z dużą rozwagą. Czasem wystarczą intensywne ćwiczenia i współpraca rodzica z dzieckiem, aby uzyskać zadowalające efekty. Oczywiście zdarzają się przypadki, wymagające wizyty w poradni psychologiczno-pedagogicznej, lepiej porozmawiać ze specjalistą zanim będzie za późno – radzi Ewa Bensz-Smagała.   Ewa Bensz-Smagała – z wykształcenia pedagog i doradca zawodowy, od ponad jedenastu lat związana ze szkolnictwem wyższym. Właściciel firmy szkoleniowej Lucky Mind, specjalizuje się w tematyce technik pamięciowych, szybkiego czytania i efektywności. Prowadzi  zajęcia z dziećmi i młodzieżą: zakresu szybkiego czytania, koncentracji, metod zapamiętywania, pomaga dzieciom z dysleksją i trudnościami w koncentracji. Pracuje również jako trener rad pedagogicznych, m.in. z zakresu neurodydaktyki, mnemotechnik, komunikacji i radzenia sobie ze stresem.

Rusza głosowanie na Rzekę Roku 2016. Zagłosuj na Białą Przemszę!

dodane 26.08.2016
[Region] 1 września rozpoczyna się głosowanie na Rzekę Roku 2016. 11 kandydatek będzie rywalizować w internetowym plebiscycie. Która z nich zwycięży w tegorocznym konkursie Klubu Gaja? Zdecydują internauci. Głosować będzie można na stronie www.rzekaroku.pl do 29 września 2016 r. Z kandydatkami można zapoznać się na stronie www.zaadoptujrzeke.pl. W ich gronie jest rzeka Biała Przemsza w Sosnowcu na kilometrach 63+500 – 63+900, zgłoszona przez Gminę Sosnowiec.   Konkurs organizowany jest przez Klub Gaja w ramach programu „Zaadoptuj rzekę”, którego wieloletnim partnerem strategicznym jest Fundacja PKO Banku Polskiego. Rzeka, która uzyska największą liczbę potwierdzonych głosów zdobędzie tytuł Rzeka Roku 2016 oraz nagrodę - statuetkę Rzeki Roku. Statuetka trafi do zgłaszającego rzekę oraz do samorządu, na którego terenie rzeka-laureatka się znajduje. Ambasadorką konkursu jest Beata Pawlikowska.   – Dzięki konkursowi Rzeka Roku możemy poznawać piękne i ujmujące rzeki, które są docenione i kochane przez społeczności lokalne. Pomaga on również w prezentacji lokalnych walorów przyrodniczych, społecznych, kulturowych czy historycznych, które czasem są niedocenione lub zapomniane. Możemy je wspólnie odnaleźć i podziwiać. Zachęcam do zapoznania się z sylwetkami rzek-finalistek i oddania swojego głosu na jedną z nich – apeluje  Paweł Grzybowski, koordynator programu „Zaadoptuj rzekę Klubu Gaja”.   Poniżej rzeki – finalistki konkursu Rzeka Roku 2016. Pełne opisy oraz zdjęcia znajdują się na stronie www.zaadoptujrzeke.pl:   1. Biała Przemsza w Sosnowcu na kilometrach 63+500 – 63+900, zgłoszona przez Gminę Sosnowiec2. Bzura w Sochaczewie na terenie gmin: Sochaczew, Brochów, Młodzieszyn, Nowa Sucha, zgłoszona przez Stowarzyszenie Nad Bzurą 3. Chróścinka kilometr piąty na terenie gminy Dąbrowa, zgłoszony przez Stowarzyszenie Miłośników Chróściny4. Czarna Hańcza w woj. podlaskim, zgłoszona przez Podlaską Regionalną Organizację Turystyczną w Białymstoku5. Obra na terenie gmin: Bledzew, Miedzichowo, Międzyrzecz, Pszczew, Trzciel, Zbąszyń, Siedlec, zgłoszona przez Stowarzyszenie Lokalna Grupa Rybacka Obra – Warta6. Odra w Opolu na kilometrach 148+500 – 152+200, zgłoszona przez Komitet Obrony Pasieki - Miasto dla Ludzi7. Słupia w Słupsku na kilometrach 29+200 - 40+900, zgłoszona przez Miasto Słupsk8. Sumina na terenie gminy Lyski, zgłoszona przez Gminę Lyski9. Wiar na terenie gminy Fredropol, zgłoszona przez Aleksandrę Góralczyk10. Wisła w Bydgoszczy (Fordonie) kilometr 773, zgłoszona przez Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu11. Wisła na terenie gminy Słubice, zgłoszona przez Gminę Słubice     (s)

Trawa rekrutacja do Uniwersytetu Dziecięcego WSH

dodane 26.08.2016
[Region] W Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu już od października rozpoczyna się kolejna edycja Uniwersytetu Dziecięcego. Rodzice zainteresowani udziałem swoich pociech w tym wyjątkowym przedsięwzięciu z terenu Sosnowca, Tych, Będzina, Bytomia, Pszczyny, Piekar Śląskich, Poręby, Godowa i Krzyżanowic mają jeszcze szansę na rejestrację. Należy wypełnić formularz, który znajduje się na stronie internetowej uczelni. Projekt adresowany jest do dzieci w wieku od 6-12 lat. Mali studenci odbywać będą zajęcia z profesorami i pracownikami naukowymi, popularyzatorami nauki, ekspertami, przedstawicielami nauki, kultury i sztuki.   – Mali studenci otrzymują własne indeksy, w których zbierają naklejki i pieczątki z każdych zajęć. Całoroczny cykl to 9 spotkań dla maluchów, odbywających się soboty w godzinach dopołudniowych. Jednorazowa opłata za zajęcia wynosi jedynie 100 złotych. Harmonogramy zajęć na ten rok akademicki w Uniwersytecie Dziecięcym znajduje się na stronie uniwersytetdzieciecy.humanitas.edu.pl, zapraszamy do zapozania się z ofertą. Są to wykłady, warsztaty, pokazy naukowe, spotkania z ciekawymi ludźmi i konkursy – informuje dr Joanna Podgórska-Rykała, pełnomocnik Kancelerza WSH ds. Kształcenia Międzypokoleniowego. Zajęcia odbywające się w ramach Uniwersytetu Dziecięcego mają za cel zainspirowanie dzieci do zgłębiania własnych zainteresowań oraz pokazanie im różnorodności świata badań. - Ideą Uniwersytetu nie jest nauka konkretnego przedmiotu, ale sam fakt zadawania pytań i uzyskiwania na nie odpowiedzi. Uczestnicy dowiadują się, że zdobywanie wiedzy jest fascynującą przygodą – wyjaśnia dr Joanna Podgórska-Rykała.   Pierwszy Uniwersytet Dzieci powstał w Niemczech. W 2002 roku na Uniwersytecie w Tybindze prof. Gregor Markl poprowadził dla grupy 400 dzieci wykład zatytułowany „Dlaczego wulkany zieją ogniem?" Tydzień później pojawiło się na auli ponad dwa razy więcej maluchów. Wkrótce idea została zaszczepiona także w innych niemieckich uniwersytetach. Potem przyszedł czas na kolejne kraje europejskie, m.in. Austrię, Szwajcarię, Lichtenstein, Wielką Brytanię czy Słowację. Dziś dziecięce uniwersytety rozsiane są już po całym świecie.   Szczegółowe informacje dotyczące działalności Uniwersytetu Dziecięcego można znaleźć na stronie www.uniwersytetdzieciecy.humanitas.edu.pl. (s)  

ZUS zakończył przed terminem wysyłkę informacji o stanie konta ubezpieczonego

dodane 22.08.2016
[Region] Na 13 dni przed upływem ostatecznego terminu Zakład Ubezpieczeń Społecznych zakończył wysyłkę informacji o stanie konta ubezpieczonego. Korespondencja trafiła do ponad 18,5 mln klientów ZUS.   Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest zobowiązany do końca sierpnia br. przesłać informację o stanie konta ubezpieczonego osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 r., posiadającym konto w ZUS. Podobnie jak w roku ubiegłym, tak i w tym wysyłka została zakończona przed terminem. W tym roku ostatnie listy wyszły z ZUSu jeszcze wcześniej niż rok temu, bo 18 sierpnia, dokładnie o godzinie 9.00. Wysyłka tak dużej liczby korespondencji to na rynku pocztowym rzadkość, stąd fakt, że udało się wysłać 18 694 466 listów w dwa miesiące świadczy o profesjonalnie przygotowanej logistyce przedsięwzięcia.   W tegorocznej informacji o stanie konta ubezpieczonego, która obejmuje dane na 31 grudnia 2015 r., było kilka nowości, w porównaniu z latami ubiegłymi. I tak pojawiły się dane o: ogólnej wartości kwot zewidencjonowanych na koncie, na które składają się zwaloryzowane składki na ubezpieczenie emerytalne, zwaloryzowany kapitał początkowy oraz składki na ubezpieczenie emerytalne za 2015 r. w wysokości nominalnej, ogólnej wartości kwot zewidencjonowanych na koncie i subkoncie łącznie (jeżeli ubezpieczony posiada subkonto), hipotetycznej emeryturze obliczonej na podstawie ogólnej wartości kwot zewidencjonowanych na koncie i subkoncie łącznie. Po raz pierwszy, w ramach prowadzonej akcji informowania o stanie konta, Zakład nie wysyłał informacji do ubezpieczonych posiadających profil na Platformie Usług Elektronicznych. Dla tych 1 228 865 ubezpieczonych dane zostały udostępnione w formie elektronicznej.   Aldona Węgrzynowicz regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego    

Trzecia edycja „Lekcji z ZUS”

dodane 19.08.2016
[Region] Po wakacjach rozpoczyna się trzecia edycja projektu edukacyjnego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych „Lekcje z ZUS”. Jest on adresowany do uczniów szkół ponadgimnazjalnych, a jego cel to wykształcenie u młodych ludzi świadomości w zakresie ubezpieczeń społecznych. Taka wiedza niewątpliwie przyda się w dorosłym życiu. Ważne, żeby wiedzieli, jakie są podstawy obowiązującego dziś systemu ubezpieczeń społecznych, jakie są obowiązki uczestników tego systemu oraz jakie świadczenia przysługują ubezpieczonym. Projekt polega na przeprowadzeniu przez nauczycieli czterech lekcji, podczas których w atrakcyjnej formie przekazują młodzieży wiedzę. Zakład przygotował komplet bogato ilustrowanych materiałów dydaktycznych do czterech lekcji, czyli zeszyt dla nauczyciela z płytą DVD i zeszyt dla ucznia. Zwieńczeniem „Lekcji z ZUS” jest konkurs, który odbywa się w trzech etapach: szkolnym, wojewódzkim i ogólnopolskim. Pierwszy etap w tym roku przewidziano na koniec listopada. W 2017 r. odbędzie się etap wojewódzki, a następnie ogólnopolski. Zwycięzcy otrzymują atrakcyjne nagrody. Z terenu Zagłębia w projekcie, jak dotąd, uczestniczyły szkoły ponadgimnazjalne z Sosnowca, Dąbrowy Górniczej, Jaworzna i Zawiercia. W pierwszej edycji było ich 4, w drugiej już 12. Iwona Francik-Radosz, nauczycielka z Zespołu Szkół im.Oskara Langego w Zawierciu, ocenia że „Lekcje z ZUS” są obrazowym uzupełnieniem podstawy programowej. – Dzięki projektowi uczniowie utrwalają sobie wiedzę dotyczącą obowiązków pracownika i pracodawcy na rynku pracy –mówi. – Poza tym projekt ten uświadamia uczniom zasadę solidaryzmu społecznego. Uważam, że warto podejmować wszelkiego rodzaju działania i realizować projekty, które w przystępny sposób uświadamiają młodzieży trudną sytuację ekonomiczną – podkreśla nauczycielka.   Joanna Biniecka
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl