Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

II Zagłębiowski Festiwal Organowy

dodane 20.07.2016
[Region]   Aż szesnaście koncertów odbędzie się w ramach tegorocznej, drugiej już edycji, Zagłębiowskiego  Festiwalu Organowego. Wydarzenia obejmują koncerty  muzyki organowej kameralnej, jazzowej oraz elektronicznej. Koncert inauguracyjny odbędzie się w niedzielę 24 lipca w Bazylice MB Anielskiej Królowej Zagłębia w Dąbrowie Górniczej, a wystąpi na nim Molte Voci Organ Duo w składzie Ewelina Bachul oraz Barbara Lorenc. Na wszystkie koncerty wstęp wolny.   Do 2 października br, w trakcie szesnastu koncertów odbywających się w miastach Zagłębia Dąbrowskiego, będzie można usłyszeć wybitnych profesorów polskich uczelni, utalentowanych studentów oraz zagranicznych gości. Festiwal został objęty patronatem Marszałka Województwa Śląskiego i Katedry Organów i Muzyki Kościelnej Akademii Muzycznej w Katowicach, a swoją działalnością promuje region na mapie podobnych wydarzeń oraz prezentuje dziedzictwo zagłębiowskich instrumentów. W tym roku festiwal będzie gościć w Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Będzinie, Jaworznie, Czeladzi, Wojkowicach, Sławkowie, Łazach i Pilicy. Arenami koncertów będą świątynie Diecezji Sosnowieckiej, a także sala koncertowa przy Zespole Szkół Muzycznych w Sosnowcu oraz dziedziniec zamku królewskiego w Będzinie. Koncert inauguracyjny odbędzie się w najbliższą niedzielę 24 lipca w Bazylice MB Anielskiej Królowej Zagłębia w Dąbrowie Górniczej, a wystąpi na nim Molte Voci Organ Duo w składzie Ewelina Bachul oraz Barbara Lorenc, które są związane z katowicką Akademią Muzyczną. W programie będzie można usłyszeć utwory takich znanych kompozytorów jak J.S. Bach a także nietypowe aranżacje utworów na duet organowy, w tym także na samą klawiaturę pedałową. Podczas kolejnych koncertów będzie można zapoznać się między innymi z interpretacjami profesora Władysława Szymańskiego – rektora Akademii Muzycznej w Katowicach oraz profesora Juliana Gembalskiego. Organizatorem Festiwalu jest Stowarzyszenie Artystów Spectrum, a dyrektorem artystycznym Roman Hyla.   (s)  

Popis Jolandy Neff na pierwszym etapie w Zakopanem

dodane 19.07.2016
[Region] Jolanda Neff (Swiss National Team) wygrała w Zakopanem pierwszy etap Tour de Pologne Women i została liderką wyścigu. Najlepsza z Polek Ewelina Szybiak (Reprezentacja Polski) zajęła piąte miejsce.   Koniec 73. Tour de Pologne UCI World Tour nie oznaczał końca kolarskich emocji. Dzień po triumfie Tima Wellensa na Rynku w Krakowie, pod Wielką Krokwią w Zakopanem rozpoczął się historyczny Tour de Pologne Women. Organizowany po raz pierwszy zawodowy wyścig dla kobiet składa się w tym roku z trzech etapów. Pierwszy to właśnie ciężka, górska przeprawa na rundach wokół Zakopanego – 100 kilometrów z sześcioma górskimi premiami na trasie. Na starcie historycznego Tour de Pologne Women stanęło 77 zawodniczek, w tym aż 25 Polek jadących w barwach reprezentacji oraz czterech polskich grup.   Kobiecy peleton ruszył na trasę tuż przed godziną 16 i bardzo szybko porwał się na wiele grupek. Już na pierwszej górskiej premii na Głodówce różnice czasowe były spore. Dodatkowym utrudnieniem była pogoda – ulewny deszcz i przenikliwy chłód – niemal identyczne warunki, w jakich kilka dni temu rywalizowali kolarze. Pierwszą górską premię wygrała Marta Lach (MAT Atom Sobótka), a dwie kolejne – Ząb i Kościelisko Butorowy Wierch – Paulina Brzeźna-Bentkowska (MAT Atom Sobótka). Później zaatakowała Jolanda Neff, która szybko uzyskała minutę przewagi i samotnie pokonywała kolejne wzniesienia. Wygrała trzy górskie premie na drugim okrążeniu oraz dwie Lotne Premie LOTTO – Poronin i Kościelisko. Nie przeszkodził jej nawet groźny upadek, przez który straciła część swojej przewagi. Na metę w Zakopanem wjechała samotnie, w wielkim stylu, takim, w jakim triumfował tu Tim Wellens. Drugie miejsce zajęła Flavia Oliveira (BTC City Lubljana) ze stratą 1.39, a trzecie Rasa Leleivyte (Aromitalia Vaiano Fondriest), która traci do liderki 2,27. Najlepsza z Polek Ewelina Szybiak jest piąta, a w czołowej dziesiątce znalazły się jeszcze Paulina Brzeźna-Bentkowska oraz Alicja Ratajczak (UKS Mróz Colnago Jedynka Kórnik).   Klasyfikacja Generalna LANG TEAM: Jolanda Neff (Swiss National Team) Klasyfikacja Górska Ministerstwa Sportu i Turystyki: Jolanda Neff Klasyfikacja Najlepsza Sprinterka HYUNDAI: Jolanda Neff Klasyfikacja Najaktywniejsza Zawodniczka LOTTO: Jolanda Neff Klasyfikacja Premia Najlepsza Polka LOTOS: Ewelina Szybiak (Reprezentacja Polski)   Jolanda Neff: – Nie spodziewałam się, że tak szybko zostanę sama na czele wyścigu. Przewaga około 40 sekund pojawiła się dość nagle i nie byłam pewna czy jechać dalej samotnie, czy czekać na grupę. Utrzymywałam dobre tempo, więc zdecydowaliśmy, żeby jechać dalej. Teraz muszę porządnie odpocząć, bo to był długi, trudny i deszczowy etap.   Ewelina Szybiak: – Nie znałam trasy, więc na pierwszej rundzie bałam się trochę zakrętów na zjazdach. Na drugiej zjeżdżałam już szybciej, ale wtedy pogorszyła się pogoda – padało dużo mocniej i pojawiła się gęsta mgła. Z goniącej Jolandę i Flavię grupki finiszowałam trzecia, a ostatecznie byłam piąta.   (s)  

Tour de Pologne Women ropoczęty

dodane 19.07.2016
[Region] 77 zawodniczek stanęło na starcie pierwszego etapu Tour de Pologne Women Zakopane - Zakopane. Peleton ma dziś do pokonania 100 kilometrów, a na mecie pod Wielką Krokwią pojawi się około 18.30.   Pierwsza edycja Tour de Pologne Women składa się z trzech etapów, które zostaną rozegrane w ciągu dwóch dni. Dziś peleton pokonuje trasę ze startem i metą w Zakopanem. W sumie zawodniczki mają do przejechania 100 kilometrów – dwie rundy wokół Zakopanego dobrze znane z męskiego Tour de Pologne UCI World Tour. Po starcie honorowym pod Wielką Krokwią zawodniczki wyruszyły w stronę Głodówki, gdzie znajduje się pierwsza górska premia. W sumie jest ich na etapie sześć – Głodówka (x2), Ząb (x2) i Kościelisko Butorowy Wierch (x2). Na trasie znajdują się także dwie Lotne Premie LOTTO – Poronin i Kościelisko (obydwie na drugim okrążeniu).   W pierwszej edycji Tour de Pologne Women bierze udział czternaście drużyn – w tym pięć z Polski: TKK Pacific Nestle Fitness Cycling Team, MAT Atom Sobótka, Planet X/Bo-Go Szczecin, UKS MRÓZ Colnago Jedynka Kórnik, oraz Reprezentacja Polski w składzie Ewelina Szybiak, Aurela Nerlo, Dorota Przęzak, Natalia Mielnik, Patrycja Lorkowska i Monika Żur. Na starcie pojawiły się także grupy z Włoch, Słowenii i Czech oraz reprezentacje Ukrainy, Kazachstanu, Słowacji i Szwajcarii ze słynną Jolandą Neff – wielokrotną medalistką mistrzostw świata w MTB.   Decydujące rozstrzygnięcia w Tour de Pologne Women zapadną 20 lipca w Bukowinie Tatrzańskiej. Tam najpierw zostanie rozegrana 4-kilometrowa jazda indywidualna na czas, a po południu trzeci etap o długości 78 kilometrów – dwie królewskie rundy wokół Bukowiny z sześcioma górskimi premiami. Nagrodą główną w Tour de Pologne Women jest samochód Hyundai Elantra. Zwyciężczyni otrzyma również Puchar Prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło.   Miasto Startowe i Etapowe: Zakopane www.zakopane.pl Trasa I etapu: http://tourdepologne.pl/tdpkobiet/pl/trasa/?id=1 Zapowiedź video I etapu https://www.youtube.com/watch?v=fpnTzC3OuvM Zapraszamy na Twitter, Facebook i Instagram   (s)

Tim Wellens zwycięzcą 73. Tour de Pologne

dodane 18.07.2016
[Region] Tim Wellens (Lotto Soudal) został zwycięzcą 73. Tour de Pologne UCI World Tour. Ostatni etap – jazdę indywidualną na czas w Krakowie, wygrał Alex Dowsett (Movistar).   Po dwóch dniach ulewnych upadów pogoda wreszcie się uspokoiła i finałowa jazda indywidualna na czas w Krakowie przebiegła bez żadnych zakłóceń. Jeszcze przed startem pierwszego zawodnika było właściwie przesądzone kto zostanie zwycięzcą wyścigu. Przewaga Tima Wellensa nad drugim zawodnikiem w klasyfikacji wynosiła ponad cztery minuty.   Na 25-kilometrowej czasówce tylko kataklizm mógł pozbawić Belga końcowego zwycięstwa. Nic takiego się nie stało, Wellens zajął trzynaste miejsce i na mecie na Rynku Głównym w Krakowie cieszył się z wygranej w klasyfikacji generalnej SKANDIA i ze zdobycia nagrody głównej – samochodu HYUNDAI Tucson. Drugie miejsce na etapie zajął Fabio Felline (Trek Segafredo), a trzecie Alberto Bettiol (Cannondale Drapac). Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem został Paweł Cieślik (VERVA Activejet), który ukończył wyścig na 19. pozycji   Najlepszy na ostatnim etapie okazał się Brytyjczyk Alex Dowsett z Movistaru, który pokonał trasę w 28 minut i 59 sekund. O 22 sekundy gorszy był Jonathan Castroviejo (Movistar), a trzecie miejsce zajął Primoz Roglic (Team Lotto NL – Jumbo). Najszybciej z Polaków mknął po ulicach Krakowa Jarosław Marycz (CCC Sprandi Polkowice), który był dziewiętnasty. Klasyfikacja generalna SKANDIA: Tim Wellens (Lotto Soudal) Najlepszy Góral TAURON: Tim Wellens Najlepszy Sprinter HYUNDAI: Alberto Bettiol (Cannondale Drapac) Najaktywniejszy Zawodnik LOTTO: Tim Wellens Najlepszy Polak LOTOS: Paweł Cieślik (VERVA Activejet) Zwycięzca etapu CARREFOUR: Alex Dowsett (Movistar) Najlepsza drużyna: Lotto Soudal     Tim Wellens: – Zwycięstwo w World Tourze w świetnym wyścigu z bardzo dobrą organizacją – jestem szczęśliwy. Wczoraj nie mieliśmy szczęścia do pogody, w takich warunkach nie dało się ścigać, więc decyzja o anulowaniu etapu była słuszna. To był mój pierwszy Tour de Pologne. Wszyscy mówili, że to bardzo dobry wyścig, z ciekawą trasą. Mogę to potwierdzić.   Czesław Lang: – Tegoroczny Tour de Pologne był bardzo ciężki. Po dwóch płaskich etapach zaczęły się góry. Do tego swoje dołożyła pogoda, która odegrała dużą rolę na etapie z Wieliczki do Zakopanego. Tam kolarze trochę się przeliczyli ze swoimi siłami, bo zaczęli bardzo mocno, a później zabrakło im sił. W Bukowinie nie było szans na bezpieczne ściganie, dlatego podjęliśmy trudną decyzję o anulowaniu etapu. Dla nas organizatorów najważniejsze jest bezpieczeństwo zawodników, a oni sami dziękowali nam za takie podejście do sprawy. Może trochę więcej oczekiwaliśmy od polskich kolarzy, ale to tylko pokazuje jak wysoki jest poziom wyścigu. Michał Kwiatkowski pokazał się z pięknej strony finiszując na trzecim miejscu w Rzeszowie. Dziękuję wszystkim za zaangażowanie i za to, że 73. Tour de Pologne okazał się wielkim sukcesem. Sam prezydent UCI Brian Cookson, który przyleciał do Krakowa na ostatni etap, bardzo nas chwalił za organizację.   (s)   Foto: Szymon Gruchalski/tourdepologne.pl

Panczenista zwycięzcą Tour de Pologne Amatorów

dodane 18.07.2016
[Region] Sebastian Druszkiewicz wygrał tegoroczny Tour de Pologne Amatorów. Panczenista, olimpijczyk z Vancouver i Soczi, triumfował z czasem 58:33. Mimo niezwykle trudnych warunków pogodowych w wyścigu wystartowało około półtora tysiąca kolarzy.   – Podziw dla wszystkich, którzy ukończyli wyścig. Nie było łatwo – powiedział na mecie zwycięzca. Określenie „Nie było łatwo”to eufemizm, bo warunki na trasie były ekstremalne. Przenikliwe zimno i padający non stop deszcz w połączeniu z arcytrudną rundą królewskiego etapu Tour de Pologne były ogromnym wyzwaniem dla wszystkich. – Osiem, dziewięć stopni, ściana deszczu, warunki były rzeczywiście bardzo trudne. Wszyscy jechali bardzo dojrzale i spokojnie. A już teraz podczas dekoracji widać mnóstwo uśmiechniętych twarzy. To dowód na to, że udział w Tour de Pologne Amatorów przynosi wiele radości – cieszył się Czesław Lang, który dystans pokonał w czasie 1:13:16 i zajął pierwsze miejsce w swojej kategorii wiekowej.   Najszybszy ze wszystkich okazał się Sebastian Druszkiewicz (IN MOGILANY CYCLING TEAM), który dystans 31,8 km pokonał w wyśmienitym czasie 58:33. – Śmiejemy się ze znajomymi, że wygrałem, bo było mi zbyt zimno w ręce, żeby hamować. Teraz właściwie codziennie jeżdżę na rowerze, bo dla mnie to 90 procent przygotowań do sezonu zimowego, łyżwiarskiego. Rower to dla mnie główny element przygotowań – mówił Druszkiewicz, który startował na zimowych igrzyskach olimpijskich w Vancouver i Soczi. Drugie miejsce zajął Piotr Tomana (WLKS Krakus BBC CZAJA), 1:02:18, a trzecie Hubert Semczuk (MW INVEST GROUP), z czasem 1:02:59. Najszybszą zawodniczką okazała się Katarzyna Polakowska (Bikeholicy Tines), 1:16:18.   Kolarze wystartowali sprzed kompleksu BUKOVINA Resort o godzinie 9:40. Po starcie honorowym przejechali do Poronina, gdzie zaczęło się prawdziwe ściganie. Na trasie znalazły się dwa bardzo wymagające podjazdy – Ząb i Ściana BUKOVINA. Ale najbardziej we znaki dawały się chłód i deszcz. – Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek kolarze Tour de Pologne Amatorów ścigali się w tak trudnych warunkach. Wszystkim, który dali radę, którzy wytrzymali, postanowili spróbować, należą się ogromne słowa uznania – mówił spiker Tour de Pologne Dariusz Maląg.   Tym razem nie wynik, ale sam udział był największym powodem do satysfakcji. Sponsorem głównym Tour de Pologne Amatorów jest TAURON.   (s)    

Anulowany szósty etap Tour de Pologne

dodane 17.07.2016
[Region] Pogoda pokrzyżowała plany kolarzy i organizatorów 73. Tour de Pologne UCI World Tour. Z powodu bardzo trudnych warunków atmosferycznych szósty etap BUKOVINA Resort – Bukowina Tatrzańska został anulowany.   Od samego rana warunki pogodowe w Bukowinie Tatrzańskiej były niezwykle trudne. Startujący przed południem amatorzy rywalizowali w ulewnym deszczu i przy niskiej temperaturze. Po południu nie było lepiej – strugi wody płynące ulicami, wezbrane potoki i błoto – to wszystko postawiło królewski etap pod znakiem zapytania. Początkowo planowano skrócenie etapu z pięciu do czterech rund, później do trzech. W końcu ustalono, że kolarze przejadą tylko dwie rundy, a start ostry nastąpi w Poroninie. Kolarze wystartowali sprzed BUKOVINA Resort o 15.50, ale od samego początku jechali bardzo ostrożnie i powoli. Rywalizacji właściwie nie było – ani na premii górskiej na Zębie, ani na Ścianie BUKOVINA. Niedługo później po konsultacjach z kolarzami dyrektor wyścigu Czesław Lang zdecydował o anulowaniu etapu. Kolarze razem dojechali do mety w Bukowinie Tatrzańskiej, gdzie na chwilę się zatrzymali.   – Chciałbym bardzo podziękować organizatorom, Czesławowi Langowi za podjęcie tej trudnej decyzji. Warunki na trasie były tragiczne i rywalizacja byłaby zbyt niebezpieczna. Przepraszamy, że nie udało się dzisiaj stworzyć pięknego widowiska, ale taki jest sport. Nie wygramy z pogodą. Świat się nie kończy, a jutro też jest dzień. Dziękuję jeszcze raz za tę decyzję i zapraszam wszystkich na jutrzejszą czasówkę w Krakowie – powiedział Michał Kwiatkowski.   – Są takie dyscypliny sportu jak kolarstwo czy skoki narciarskie, gdzie pogoda czasem jest górą. Nam przeszkadzał przede wszystkim deszcz. Pobocze rozmiękło, przed wjazdem do Bukowiny osunęła się skarpa, musieliśmy użyć ciężkiego sprzętu, aby zrobić przejazd. Woda nanosiła mnóstwo błota i kamieni. Na szczycie Zębu była tak gęsta mgła, że jadąc samochodem nie wiedziałem czy jestem na jezdni czy na poboczu. W połowie rundy podjechali do mnie zawodnicy i wspólnie zadecydowaliśmy, że musimy anulować ten etap. Siła wyższa. Udowodniliśmy, że jesteśmy rozsądnymi organizatorami. Nie robimy niczego na siłę i dbamy przede wszystkim o bezpieczeństwo zawodników – powiedział Czesław Lang, Dyrektor Generalny Tour de Pologne.   Czesław Lang zdecydował również, że część nagród finansowych z szóstego etapu zostanie przekazana na cele charytatywne fundacji Rak n’Roll i grupy kolarskiej WigRak, która podczas Tour de Pologne promuje profilaktykę raka jąder.   Ze względu na anulowanie szóstego etapu, w klasyfikacjach wyścigu nie zaszły żadne zmiany.   Klasyfikacja generalna SKANDIA: Tim Wellens (Lotto Soudal) Najlepszy Góral TAURON: Tim Wellens Najlepszy Sprinter HYUNDAI: Moreno Hofland (Team Lotto NL – Jumbo) Najaktywniejszy Zawodnik LOTTO: Tim Wellens Najlepszy Polak LOTOS: Paweł Cieślik (VERVA Activejet)   (s)  

Kolarskie święto amatorów w Bukowinie

dodane 16.07.2016
[Region] W niedzielę 17 lipca o 9.40 rano sprzed BUKOVINA Resort wystartuje kolorowy peleton Tour de Pologne Amatorów. Ten wyścig to szczególny punkt na mapie kolarskich wydarzeń w naszym kraju.   Organizowany od 2010 roku wyścig towarzyszy królewskiemu etapowi Tour de Pologne UCI World Tour – największej kolarskiej imprezie w tej części Europy. Siedem lat temu, na starcie w Bukowinie Tatrzańskiej pojawiło się około 700 miłośników kolarstwa. W ciągu kilka lat liczba uczestników sięgnęła niemal dwóch tysięcy. To dowód na zapotrzebowanie na kolarskie imprezy dla amatorów i na stale rosnącą popularność kolarstwa i jazdy na rowerze.   Ale jest coś równie ważnego, a może nawet ważniejszego – wspaniała atmosfera panująca tego dnia w Bukowinie Tatrzańskiej. Niewielka, malowniczo położona miejscowość na Podhalu staje się na kilkanaście godzin centrum kolarskiego świata. Nie co dzień zdarza się gościć dwa wielkie wyścigi jednego dnia. A tak właśnie jest w Bukowinie, która rano żyje emocjami amatorów, a po południu kibicuje zawodowcom na królewskim etapie Tour de Pologne. Dla amatorów to wyścig wyzwanie, bo jak inaczej nazwać możliwość przejazdu rundą, niemal identyczną jak ta, którą pokonują najlepsi kolarze świata. I to zaledwie kilka godzin przed ich startem.   „Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą” – to hasło przyświeca Tour de Pologne Amatorów od lat. Dla setek kolarzy startujących w Bukowinie wynik jest sprawą najważniejszą. Trenują, przygotowują się , sprawdzają trasę. I z roku na rok poprawiają rezultaty. Ale są również setki, dla których ukończenie wyścigu, pokonanie wszystkich wyzwań i podjazdów jest celem samym w sobie. I tak będzie również w tym roku. Przyjazna Bukowina i gościnne progi BUKOVINA Resort czekają na entuzjastów dwóch kółek z całej Polski i Europy. Tour de Pologne Amatorów to przecież także wyjątkowa okazja do rywalizacji w doborowym towarzystwie. Czesław Lang, Zbigniew Bródka, Ryszard Szurkowski, Francesco Moser – kogóż tu nie było. Także i w tym roku nie zabraknie gwiazd, atrakcji i emocji.   Runda z BUKOVINA Resort do Bukowiny Tatrzańskiej liczy 38,8 kilometra, a od startu ostrego dystans wynosi nieco ponad 31 kilometrów. Na trasie dobrze znane podjazdy – Ząb, Ściana BUKOVINA, czyli Gliczarów i wreszcie finałowy podjazd w Bukowinie z metą przy rondzie. Tam, gdzie kilka godzin później zafiniszują najlepsi kolarze zawodowego Tour de Pologne.   Sponsorem Głównym Tour de Pologne Amatorów jest TAURON.   (s) foto:Paweł Urbaniak  

Tim Wellens zgarnia całą pulę

dodane 16.07.2016
[Region] Tim Wellens (Lotto Soudal) został bohaterem piątego etapu 73. Tour de Pologne UCI World Tour z Wieliczki do Zakopanego. Belgijski kolarz samotnie minął linię mety pod Wielką Krokwią i został nowym liderem wyścigu.   Sceneria dzisiejszego etapu diametralnie różniła się od poprzednich dni – gęste chmury, rzęsisty deszcz i przenikliwy chłód towarzyszyły kolarzom od startu do mety. A do tego 225 kilometrów niezwykle trudnej technicznie i wymagającej trasy z siedmioma górskimi premiami. Peleton rozpoczął etap spokojnie, a i tak nie obyło się bez kraks. W efekcie z wyścigu wycofali się Przemysław Niemiec (Lampre Merida) i Dariusz Batek (Reprezentacja Polski). Lekarz wyścigu pracował właściwie bez przerwy, a kilku kolarzy trafiło do szpitala. Niestety w jednej z kraks uczestniczył Michał Kwiatkowski (Team SKY). Polak pozbierał się, jechał dalej razem z Michałem Gołasiem, ale strata była tak duża, że czołówka stała się nieosiągalna.   Kolejne kilometry to systematyczna, ostra selekcja peletonu. Zawodnicy nie wytrzymywali tempa ucieczki, w której jechali między innymi Tim Wellens (Lotto Soudal), Alberto Bettiol (Cannondale Drapac), Bob Jungels (Etixx – Quick Step), Nicolas Roche (Team SKY),  Philippe Gilbert (BMC) i Maciej Paterski (CCC Sprandi Polkowice), który wygrał pierwszą górską premię Kościelisko Butorowy Wierch. Na rundach wokół Zakopanego z ucieczki odpadali poszczególni kolarze, ale w ich miejsce pojawiali się inni, jak choćby Paweł Cieślik (VERVA Activejet), który zdobył górską premię Kościelisko Butorowy Wierch na pierwszej rundzie.   Bohaterem etapu został jednak Tim Wellens, który tak mocno naciskał na pedały, że na drugim okrążeniu jechał już samotnie w stronę mety. Zdobywał kolejne podjazdy – Ząb, Głodówka, Kościelisko, w sumie cztery Górskie Premie TAURON oraz dwie Lotne Premie LOTTO – Poronin i Kościelisko. W efekcie zdobył koszulki obu klasyfikacji – górskiej i najaktywniejszego kolarza. Ale najcenniejsza była żółta koszulka lidera SKANDIA, którą założył drżąc z zimna i emocji. Wcześniej, bohatersko wjechał na metę w Zakopanem wzbudzając podziw i uznanie.   W klasyfikacji generalnej nastąpiły dziś poważne zmiany. Lider Wellens ma ponad cztery minuty przewagi nad Davide Formolo (Cannondale) i Tiesjem Benootem (Lotto Soudal). Najlepszy z Polaków Paweł Cieślik zajął dziś osiemnaste miejsce i tę samą pozycję zajmuje w klasyfikacji generalnej.   Klasyfikacja generalna SKANDIA: Tim Wellens (Lotto Soudal) Najlepszy Góral TAURON: Tim Wellens Najlepszy Sprinter HYUNDAI: Moreno Hofland (Team Lotto NL – Jumbo) Najaktywniejszy Zawodnik LOTTO: Tim Wellens Najlepszy Polak LOTOS: Paweł Cieślik (VERVA Activejet) Zwycięzca Etapu CARREFOUR: Tim Wellens   (s)  

Wyjątkowy rower Colnago dla Papieża Franciszka

dodane 16.07.2016
[Region] Dyrektor Tour de Pologne Czesław Lang przekazał dziś Caritas Polska specjalny rower Colnago w darze dla Papieża Franciszka. Uroczystość miała miejsce przed startem 5. etapu Tour de Pologne w Brzegach koło Wieliczki.   Rower zostanie przekazany Papieżowi w czasie Światowych Dni Młodzieży. – Nastąpi to w niedzielę 31 lipca rano, przed spotkaniem z młodzieżą. Zostało uzgodnione, że rower zostanie później przeznaczony na cele charytatywne – mówi ksiądz Bogdan Kordula, dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej i szef Campus Misericordiae w Brzegach, gdzie odbędzie się główne spotkanie młodzieży z papieżem Franciszkiem.   Colnago to kultowa marka włoskich rowerów nazywanych rowerami mistrzów. Jeździły na nich legendy kolarstwa, między innymi Eddy Merckx, Tony Rominger, Moreno Argentin, Oscar Freire, a także Czesław Lang, który w grupie Del Tongo-Colnago odnosił wielkie zawodowe sukcesy.   Z rowerem Colnago wiąże się ciekawa historia. W 1979 Ernesto Colnago, twórca marki, przygotował specjalny rower dla Papieża Jana Pawła II. Był to model Mexico Oro, cały w kolorze złotym. Rower został przekazany Papieżowi osobiście przez Ernesto Colnago. – Pamiętam, że Jan Paweł II podniósł rower i powiedział: Ale lekki! Szkoda że nie miałem takiego w dawnych czasach w Krakowie. A potem pobłogosławił cały świat kolarstwa. Byłem bardzo wzruszony – wspomina Colnago. Już rok później złoty rower wrócił jednak do fabryki i do dziś stoi w muzeum Colnago. Papież przekazał, że model jest zbyt wystawny jak na jego potrzeby i poprosił o zwykły, biały rower. Taki też dostał i to na nim jeździł podczas pobytów w Castel Gandolfo.   – Światowe Dni Młodzieży to wspaniała szansa dla całej Polski. Nawet w świetle tragicznych wydarzeń w Nicei, a także tych, które w ostatnim czasie miały miejsce w innych częściach świata. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, potrzebujemy pokoju, solidarności i braterstwa. Młodzi ludzie są przyszłością i powinni być fundamentem, na którym budowany będzie lepszy świat. Mam nadzieję, że sport i kolarstwo mogą odegrać ważną rolę w niesieniu pokojowego przesłania w tych trudnych czasach – powiedział Dyrektor Generalny Tour de Pologne Czesław Lang.   (s)  

Drugie zwycięstwo Gavirii, rozpędzony Kwiatkowski wiceliderem

dodane 15.07.2016
[Region] Fernando Gaviria (Etixx – Quick Step) wygrał czwarty etap 73. Tour de Pologne UCI World Tour Nowy Sącz – Rzeszów/Podkarpackie. Kolumbijczyk zachował żółtą koszulkę lidera, a wiceliderem został Michał Kwiatkowski (Team SKY), który dziś zajął trzecie miejsce.   Po wczorajszym maratonie (240 kilometrów z Zawiercia do Nowego Sącza), dzisiejszy etap wcale nie był lżejszy. Trasa z Nowego Sącza do Rzeszowa liczyła 218 kilometrów, a kolarze walczyli aż na pięciu górskich premiach. Start honorowy na nowosądeckim rynku został poprzedzony minutą ciszy dla upamiętnienia ofiar tragicznych wydarzeń z Nicei. Kilka chwil przed godziną 13. peleton wyruszył na trasę.   Dość szybko zawiązała się kilkuosobowa ucieczka, w której znaleźli się trzej Polacy – Adam Stachowiak (Verva Activejet), Jarosław Marycz (CCC Sprandi Polkowice) i Szymon Rekita (Reprezentacja Polski). Dzięki sporej przewadze uciekinierzy mogli między sobą rozegrać wszystkie Górskie Premie TAURON. Z początku główne role odgrywali Polacy – Stachowiak wygrał premie Zaklikówka i Jasienniki, a Marycz był najszybszy na premii Gmina Lubenia, stromym podjeździe o nachyleniu sięgającym 20 procent. Kolejne dwie premie zdobył Alessandro Tonelli (Bardiani CSF), dzięki czemu został liderem klasyfikacji górskiej.   Po wjeździe do Rzeszowa peleton skasował ucieczkę. Na pierwszej rundzie znajdowała się Lotna Premia LOTTO, którą wygrał Michał Kwiatkowski (Team SKY) zyskując cenną bonifikatę do klasyfikacji generalnej. Później inicjatywę przejął Etixx – Quick Step, który chciał jak najlepiej rozprowadzić lidera wyścigu Gavirię. Udało się bezbłędnie, a Kolumbijczyk po sprinterskim finiszu odniósł drugie zwycięstwo w wyścigu. Drugi na metę wpadł Luka Mezgec (Orica Bike Exchange), a tuż za nim fantastycznie finiszował Kwiatkowski. Trzecie miejsce oznaczało dla niego kolejną bonifikatę i awans na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej SKANDIA. Liderem pozostaje Gaviria, a Polak traci do niego 19 sekund. Na wysokim dziesiątym miejscu jest Kamil Zieliński (Reprezentacja Polski).   Klasyfikacja generalna SKANDIA: Fernando Gaviria (Etixx – Quick Step) Najlepszy Góral TAURON: Alessandro Tonelli (Bardiani CSF) Najlepszy Sprinter HYUNDAI: Fernando Gaviria Najaktywniejszy Zawodnik LOTTO: Jonas Koch (VERVA Activejet) Najlepszy Polak LOTOS: Michał Kwiatkowski (Team SKY) Zwycięzca Etapu CARREFOUR: Fernando Gaviria   Michał Kwiatkowski: – Myślę, że nie mam większych szans walczyć z takimi sprinterami jak Gaviria, ale czasami potrafię wielu zaskoczyć. Próbowałem zrobić to dzisiaj, wcześniej niż inni nacisnąłem na pedały. Udało się wjechać na podium. Cieszę się ze zdobycia bonifikaty na lotnej premii i na mecie, to bardzo ważne, aby być wysoko w klasyfikacji generalnej przed decydującymi etapami.   Fernando Gaviria: – Na początku etapu czułem ból w nogach, co było efektem wczorajszej kraksy, w której ucierpiałem. Ale potem było coraz lepiej, a zespół spisał się fantastycznie i bardzo pomógł mi w zwycięstwie.   (s)   foto: Szymon Gruchalski
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl