Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Emerytura górnicza bez względu na wiek

dodane 23.03.2015
[Region]   Pracownicy, którzy wykonywali pracę górniczą stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pod ziemią przez co najmniej 25 lat, mogą uzyskać prawo do emerytury górniczej bez względu na ukończony wiek. W tym przypadku nie ma także znaczenia zajmowane stanowisko.   W przypadku emerytury bez względu na wiek do wymaganego okresu 25 lat pracy pod ziemią uwzględnia się także: okresy niezdolności do pracy z tytułu wypadków przy pracy lub choroby zawodowej, za które wypłacone zostało wynagrodzenie, zasiłek chorobowy lub świadczenie rehabilitacyjne – przypadające w trakcie trwania stosunku pracy oraz okresy czasowego oddelegowania do zawodowego pogotowia ratowniczego w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego S.A. w Bytomiu, KGHM Polska Miedź S.A. – Oddziale Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w Lubinie, okręgowych stacjach ratownictwa górniczego, bezpośrednio poprzedzone pracą górniczą wykonywaną pod ziemią stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.   Jeśli górnik chorował i przebywał na zwolnieniu chorobowym, a to zachorowanie nie miało związku z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową, to taki okres nie będzie zaliczony do wymaganego stażu górniczego – trzeba będzie go odpracować.   Przy emeryturach bez względu na wiek wszystkie okresy pracy górniczej wymienione powyżej zalicza się w wymiarze 1:1 – czyli trzeba udowodnić faktycznie czyste 25 lat pracy górniczej lub np. 24 lata czystej pracy górniczej i 1 rok niezdolności do pracy na skutek wypadku przy pracy.   Innymi słowy, jeśli pracownik rozpoczął pracę w kopalni mając 18 lat, przez 25 lat stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pracował w kopalni pod ziemią, wykonując pracę górniczą, zakładając, że w ogóle nie chorował,  to w wieku 43 lat nabędzie uprawnienia do emerytury.   Emerytura górnicza przysługuje pracownikowi, który ukończył 50 lat życia, jeśli posiada okres pracy górniczej, łącznie z okresami pracy równorzędnej co najmniej 20 lat  w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn, a w tym przynajmniej 15 lat czystej pracy górniczej. Natomiast osoba, która ukończy 55 lat może przejść na górniczą emeryturę jeśli posiada okres pracy górniczej, łącznie z okresami pracy równorzędnej co najmniej 20 lat  w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn, a w tym przynajmniej 10 lat czystej pracy górniczej.   Przy emeryturach z wieku pojawia się nowe pojęcie: okresy pracy równorzędnej. Za pracę równorzędną z pracą górniczą uważa się:   1)  zatrudnienie w urzędach górniczych na stanowiskach wymagających kwalifikacji inżyniera lub technika w zakresie górnictwa, jeżeli zatrudnienie jest związane z wykonywaniem czynności inspekcyjno-technicznych w kopalniach, przedsiębiorstwach i innych podmiotach górniczych, pod warunkiem uprzedniego przepracowania w kopalniach, przedsiębiorstwach i innych podmiotach górniczych, co najmniej 10 lat pod ziemią, na odkrywce w kopalniach siarki lub węgla brunatnego, a także w kopalniach otworowych siarki albo na stanowiskach dozoru lub kierownictwa ruchu;   2)  zatrudnienie przy innych pracach, (także w zupełnie innym zakładzie pracy), do których pracownik wykonujący prace górnicze przeszedł w związku z likwidacją kopalni, zakładu górniczego. Maksymalnie 5 lat takiego zatrudnienia można zaliczyć do pracy równorzędnej.   Przy ustalaniu niezbędnego stażu, gwarantującego prawo do górniczej emerytury w wieku 50 lub 55 lat, niektóre okresy pracy pod ziemią zalicza się w wymiarze półtorakrotnym - czyli 1 rok pracy zalicza się jako 1,5 roku. Ta zasada dotyczy następujących rodzajów pracy górniczej wykonywanej na obszarze Państwa Polskiego: praca w przodkach bezpośrednio przy urabianiu i ładowaniu urobku oraz przy innych pracach przodkowych, przy montażu, likwidacji i transporcie obudów, maszyn urabiających, ładujących i transportujących w przodkach, przy głębieniu szybów i robotach szybowych, w drużynach ratowniczych. Pozostałe okresy pracy górniczej wykonywanej pod ziemią zalicza się do stażu rok do roku. Okresy pracy w drużynach ratowniczych zalicza się w wymiarze półtorakrotnym również pracownikom dozoru ruchu i kierownictwa ruchu kopalń, którzy przez co najmniej połowę dniówek roboczych w miesiącu pracują pod ziemią, w kopalni siarki lub węgla brunatnego. Odrębne rozporządzenie określa szczegółowo stanowiska pracy, na których zatrudnienie zalicza się w wymiarze półtorakrotnym.   Joanna Biniecka rzecznik prasowy Sosnowieckiego Oddziału ZUS

Dom Matki i Dziecka zainauguruje swoją działalność

dodane 23.03.2015
[Region] W środę 25 marca o godz. 11.00. odbędzie się uroczystość poświęcenia i otwarcia pierwszego w Diecezji Sosnowieckiej Domu Matki i Dziecka, znajdującego się przy ulicy Gabrieli Zapolskiej 2 w Sosnowcu. Dom powstał w wyniku przebudowy budynku parafialnego, należącego do parafii Chrystusa Króla w Sosnowcu-Klimontowie. Znajdzie w nim schronienie co najmniej 12 matek z dziećmi pochodzących z miast na terenie Diecezji Sosnowieckiej.   Budowa Diecezjalnego Domu Matki i Dziecka Caritas Diecezji Sosnowieckiej trwała od 1 kwietnia 2013 r. do 30 stycznia 2015 r. Została dofinansowana z rządowego programu finansowego wsparcia budownictwa socjalnego, Caritas Polska, darowizn osób prywatnych, zbiórek publicznych oraz przy ogromnym wsparciu ks. biskupa Grzegorza Kaszaka. Niedokończony budynek wraz z działką przekazała na rzecz Caritas Diecezji Sosnowieckiej parafia Chrystusa Króla w Sosnowcu-Klimontowie. Dom został powołany do życia dekretem biskupa Grzegorza Kaszaka z15 grudnia 2010 roku.   Pomysłodawczynią budowy Domu jest pani Wiesława Spyra. Realizacją inwestycji zajęli się: ks. Tomasz Folga, obecnie dyrektor Caritas Diecezji Sosnowieckiej i ks. Andrzej Cieślik, wówczas dyrektor Diecezjalnego Centrum Służby Rodzinie i Życiu, obecnie proboszcz Parafii Chrystusa Króla w Sosnowcu-Klimontowie.   Placówka spełnia wszelkie standardy właściwe dla tego rodzaju instytucji, wynikające z przepisów prawa. Dom posiada trzy kondygnacje. Jego łączna powierzchnia użytkowa to 632,5 m2. Dysponuje 9 pokojami pobytu (jednego na parterze, który przystosowany jest do potrzeb osób niepełnosprawnych oraz 8 na piętrze) i 2 pokojami dodatkowymi na poddaszu. Każdy z pokoi pobytu posiada indywidualny węzeł sanitarny (wc, umywalka, prysznic) i wyposażony jest w łóżka, odpowiednią ilość szaf, szafek nocnych, stolik i krzesła. Ponadto w Domu znajduje się kuchnia o powierzchni 28 m2 z pełnym zapleczem gospodarczym (magazyny, pomieszczenie na odpady) oraz wyposażeniem. Obok kuchni znajduje się wspólna jadalnia o powierzchni 40 m2, a po przeciwnej stronie świetlica przeznaczona dla dzieci o powierzchni 28 m2. Na parterze znajduje się pokój kierownika, który służyć będzie również jako pokój spotkań indywidualnych oraz pokój socjalny z kącikiem medycznym dla personelu. Do dyspozycji podopiecznych przygotowana została również pralnia z suszarnią oraz trzy sanitariaty zbiorowe, w tym jeden dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych.   Docelowo znajdzie tu schronienie do 12 matek z dziećmi. Dom Matki i Dziecka zapewni wsparcie w zakresie zdobywania umiejętności niezbędnych do samodzielnego funkcjonowania w atmosferze zrozumienia i zapewnienia poczucia bezpieczeństwa. Do Domu będą przyjmowane zarówno matki samotnie wychowujące dzieci, jak i kobiety w okresie okołoporodowym, których dotychczasowe miejsce zamieszkania przestało być dla nich bezpieczne.   Powstanie Diecezjalnego Domu Matki i Dziecka Caritas Diecezji Sosnowieckiej jest odpowiedzią na potrzeby kobiet w ciąży i matek z dziećmi, które znalazły się w trudnej sytuacji. Placowka będzie udzielała wsparcia zapewniając schronienie, odbudowując poczucie bezpieczeństwa oraz pomagając w przywróceniu równowagi funkcjonowania w życiu społecznym, zawodowym i rodzinnym. Sytuacja matek samotnie wychowujących dzieci stanowi ogromne wyzwanie dla różnych obszarów polityki społecznej. W ostatnich 20 latach liczba osób samotnie wychowujących dzieci zwiększyła się w Polsce o połowę. Takich osób jest już ponad milion, a 90 procent z nich stanowią samotne matki. Według danych statystycznych GUS samotne matki w miastach to w ponad połowie kobiety w wieku 25-49 lat (27,6% to matki w wieku 25-39 lat oraz 26,5% w wieku 40-49 lat), natomiast na wsiach 53% samotnych matek stanowią kobiety w wieku 50 lat i więcej.   Każda kobieta, która znajdzie w Domu swoje miejsce zamieszkania zostanie objęta indywidualnym planem usamodzielnienia w celu odbudowy sytuacji bytowo-materialnej oraz prawnej swojej i swoich dzieci, a także wspierania w wejściu na rynek pracy. W Domu wsparcia udzielać będą pedagog, pracownik socjalny oraz specjaliści pracy z rodziną. Kobiety zamieszkujące Dom zostaną objęte również położniczą opieką zdrowotną. W miarę potrzeb mieszkanki otrzymają również możliwość skorzystania z bezpłatnych porad prawnych oraz z opieki duszpasterskiej we współpracy Caritas i Diecezjalnym Centrum Służby Rodzinie i Życiu w Sosnowcu.   Do placówki będą przyjmowane beneficjentki kierowane na wniosek Ośrodków Pomocy Społecznej, Centrów Pomocy Rodzinie, Ośrodków Interwencji Kryzysowej i innych instytucji kierujących. Każdorazowo wymagany będzie wywiad środowiskowy i podstawowe badania lekarskie oraz pisemna prośba kobiety o przyjęcie do Diecezjalnego Domu Matki i Dziecka Caritas Diecezji Sosnowieckiej. Z przyjętymi osobami zawierany będzie kontrakt oraz spisany indywidualny plan usamodzielnienia określający zadania do realizacji przez mieszkankę Domu i zmierzający do jej usamodzielnienia się. Na terenie Domu prowadzone będą zajęcia zwiększające umiejętności codziennego funkcjonowania w warunkach pełnej samodzielności i autonomii, w tym zajęcia z zakresu prowadzenia gospodarstwa domowego, zdrowego stylu życia, konstruktywnego załatwiania spraw urzędowych oraz  dojrzałego budowania relacji z dzieckiem.   Dom będzie dostępny nie tylko dla mieszkanek miasta Sosnowca, w którym ma swoją siedzibę, ale także innych gmin, mieszących się na terenie Diecezji Sosnowieckiej (z województwa śląskiego, dla miast: Jaworzna i Dąbrowy Górniczej, gmin powiatu będzińskiego, części powiatów tarnogórskiego i zawierciańskiego, oraz dla powiatu olkuskiego i części powiatu krakowskiego z województwa małopolskiego), a w razie potrzeby i możliwości, dla kobiet z innych obszarów kraju.   Z okazji zainaugurowania swojej działalności oraz z okazji Dnia Matki, 25 maja 2015 roku odbędzie się koncert charytatywny połączony ze zbiórką funduszy na rzecz Domu i jego dalszego funkcjonowania. Koncert odbędzie się w Sali Koncertowej Zespołu Szkół Muzycznych w Sosnowcu, a głównym jego gościem będzie Golec uOrkiestra. Współorganizatorem koncertu jest gmina Sosnowiec. Prośba o pomoc w utrzymaniu Domu skierowana jest również do wszystkich mieszkańców województwa śląskiego, darczyńców indywidualnych oraz firm prywatnych.   Wspomóc funkcjonowanie Domu można wpłacając dowolną kwotę na specjalne konto Caritas Diecezji Sosnowieckiej: Caritas Diecezji Sosnowieckiej, ul. Korczaka 5, 41-200 Sosnowiec, nr 04 2490 0005 0000 4600 7334 2539 lub konto walutowe USD dla darczyńców z zagranicy: Our account number ($): Swift: ALB PPLPW PL 09 2490 0005 0000 4600 4526 2889, Caritas Diecezji Sosnowieckiej ul. Korczaka 5, 41-200 Sosnowiec, POLAND.   (s)    

Wrócili z dalekiej podróży

dodane 23.03.2015
[Region] Piłkarze Zagłębia pokonali na wyjeździe Limanovię Limanowa 4:3 i dzięki potknięciu rywali tracą do miejsca gwarantującego awans do I ligi tylko dwa punkty. W meczu w Limanowej emocji nie brakowało. Sosnowiczanie przegrywali już 0:2, ale jeszcze przed przerwą zdołali wyjść na prowadzenie. Bohaterem spotkania okazał się Hubert Tylec, który zdobył dwie przepiękne bramki. Po przerwie czwarte trafienie dorzucił Mateusz Wrzesień i choć rywale zdołali jeszcze odpowiedzieć jedną bramką, to komplet punktów zainkasowali nasi piłkarze.   - Takie mecze udowadniają, że piłka jest piękna. Limanovia prowadziła 2:0, my strzeliliśmy na 4:2, później było 4:3, dużo sytuacji, fajne zawody. Można powiedzieć z piekła do nieba, bardzo się cieszymy, bo wygraliśmy mecz z drużyną, która na pewno niejednemu zespołowi zabierze punkty i życzę trenerowi utrzymania. Dziękuję bardzo całej drużynie, całej kadrze, która dzisiaj była na meczu, chcę podziękować zawodnikom, którzy zostali w Sosnowcu, kibicom, którzy przyjechali tak licznie z Sosnowca. Idziemy małymi kroczkami do najbliższego meczu, będziemy robić dobrą pracę i będziemy tworzyć wspólny kolektyw. Dziękuję bardzo - mówił po meczu trener Zagłębia Robert Stanek. (KP) Limanovia Limanowa - Zagłębie Sosnowiec 3:4 (2:3)   Bramki: 1:0 - Martina Pribula (28. k.), 2:0 - Łukasz Wolsztyński (30.), 2:1 - Sebastian Dudek (37. k.), 2:2 - Hubert Tylec (39. asysta Grzegorz Fonfara), 2:3 - Hubert Tylec (43. asysta Dawid Ryndak), 2:4 - Mateusz Wrzesień (74. asysta Sebastian Dudek), 3:4 - Martin Pribula (83. k.) Zagłębie: Fabisiak - Sierczyński, Koprucki, Budek, Ninković - Matusiak Ż, Fonfara (84. Szatan) - Ryndak, Dudek (90. Zaradny), Tylec (64. Wrzesień) - Arak (67. Tumicz)    

Hokejowe Zagłębie wraca do ekstraligi!

dodane 23.03.2015
[Region] Po dwóch latach nieobecności hokeiści z Sosnowca wracają do ekstraligi. W finale play-off pierwszej ligi Zagłębie pokonało KS Toruń HSA. W decydującym spotkaniu nasza drużyna pokonała na Zimowym ekipę Pierników 9:1!   W rywalizacji do trzech zwycięstw sosnowiczanie pokonali torunian 3:1. Finał rozpoczął się od wygranej rywali, ale trzy kolejne mecze na swoją korzyść rozstrzygnęli gracze Zagłębia. Dwa decydujące spotkania sosnowiczanie wygrali na Zimowym przy nadkomplecie widzów, którzy znakomicie dopingowali swój zespół. Czwarty mecz okazał się formalnością, za to prawdziwa dramaturgia towarzyszyła trzeciemu spotkaniu.   W sobotę po pierwszej tercji torunianie prowadzili już 3:1 i wydawało się, że goście, którzy prowadzili w I lidze przez cały sezon zasadniczy i byli faworytami tego finału, rozstrzygną to spotkanie na swoją korzyść. Zagłębie nie podało się jednak i w kolejnej odsłonie strzeliło kontaktową bramkę, a w 46 minucie po trafieniu Piotra Sarnika doprowadziło do wyrównania. Rywale raz jeszcze zdołali jednak wyjść na prowadzenie i wydawało się, że nie oddadzą go do końcowej syreny. Niesieni dopingiem sosnowiczanie zdołali jednak wyrównać na 9 sekund przed końcem, kiedy to krążek w bramce przyjezdnych umieścił Kamil Duszak. W dogrywce bramki już nie padły i o wszystkim decydowało rzuty karne, które skutecznie egzekwowali nasi zawodnicy. Decydujący okazał się strzał Kamila Duszaka i Zagłębie mogło świętować drugą wygraną w finałowej rywalizacji. Kropkę nad „i” Zagłębie postawiło w niedzielę pewnie wygrywając 9:1. – Jestem dumny z dwóch rzeczy, że jestem Zagłębiakiem, a także z faktu, że chłopaki wybrali mnie na kapitana zespołu. Nie pamiętam takiej atmosfery na tym stadionie. Oczywiście, gdy byłem na lodzie. Pamiętam mecz z Polonią Bytom, gdy Zagłębie 10 lat temu awansowało, jednak wtedy byłem na trybunach, gdyż grałem w innym klubie. Teraz miałem okazje zagrać. Kibice dodali nam skrzydeł, nieśli nas dopingiem. Nie wiem skąd mieliśmy dziś tyle siły, może właśnie od kibiców? Teraz nie ważne skąd, nie ważne jak, ważne, że awansowaliśmy. Wczoraj zagraliśmy fatalnie w pierwszej tercji, ale teraz nie ma co do tego wracać, podobno facetów poznaje się po tym, jak kończą, a nie zaczynają. Przypieczętowaliśmy ten awans i tylko to się liczy. Na początku, gdy powstawała ta drużyna nie wiele osób w nas wierzyło, przytrafiły nam się wpadki, ale z biegiem czasu wszyscy nabieraliśmy pewności siebie i wiary. Najważniejsze, że w play-off daliśmy radę – mówił po meczu kapitan sosnowiczan Łukasz Zachariasz. (KP) Zagłębie Sosnowiec – KS Toruń HSA 5:4 p.d. karne 1:0 (1:3, 1:0, 2:1, d. 0:0, k. 1:0) Bramki: 0:1 - Lidtke (2.), 0:2 - Dzięgiel (3.), 1:2 - Baca - Stojek - Nahunko (17.), 1:3 - Dzięgiel (19.), 2:3 - Zachariasz - Kozłowski - Bernat (26.), 3:3 - Sarnik - Rutkowski - Dołęga (46.), 3:4 - Minge (52.), 4:4 - Duszak - Zachariasz - Kozłowski (60.). Decydujący karny: Kamil Duszak. Zagłębie Sosnowiec – KS Toruń HSA 9:1 (2:1, 3:0, 4:0) Bramki: 1:0 - Marcin Kozłowski - Tobiasz Bernat - Marcin Horzelski (6.), 2:0 - Łukasz Zachariasz - Marcin Kozłowski - Kamil Duszak (14.), 3:0 - Łukasz Zachariasz (16.), 3:1 - Przemysław Bomastek - Jacek Dzięgiel (30.), 4:1 - Jarosław Dołęga - Łukasz Rutkowski (30.), 5:1 - Dominik Nahunko - Andrzej Stojek (36.), 6:1 - Łukasz Kisiel - Michał Jarnutowski - Kamil Duszak (43.), 7:1 - Tobiasz Bernat - Marcin Kozłowski - Łukasz Zachariasz (47.), 8:1 - Piotr Cinalski - Łukasz Rutkowski - Piotr Sarnik (55.), 9:1 - Kamil Sikora - Łukasz Kisiel (56.)  

Dotknij Teatru z Teatrem Zagłębia

dodane 20.03.2015
[Region] „Pani Ulu, zaczynamy spektakl!” – powiedziałby tego dnia kierownik dyżuru. „W porządku, zaczynamy, dziękuję za informację” – odpowiedziałaby inspicjentka. Ale 28 marca ani kierownik dyżuru, ani inspicjentka nie wypowiedzą tych słów, ponieważ w tym dniu to widzowie Teatru Zagłębia, będą mogli wcielić się w ich rolę.   – W ramach ogólnopolskiego projektu Dotknij Teatru organizowanego z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru zachęcamy do tego, aby dotknąć teatru naprawdę – „od kuchni” – i na jeden spektakl dołączyć do naszego teatralnego teamu – informuje Ewa Koralewska z Biura Obsługi Widzów w Teatrze Zagłębia. – Ogłaszamy zatem nabór na: inspicjenta, kierownika dyżuru oraz biletera. Osoby, które 28 marca podczas spektaklu „Najdroższy” chciałyby zobaczyć, jak wygląda praca na zapleczu sceny i widowni, zapraszamy do udziału w projekcie – zachęca.   Wystarczy do 23 marca na adres bow@teatrzaglebia.pl wysłać zgłoszenie w formie krótkiego listu motywacyjnego. - Ma z niego wynikać, dlaczego to właśnie Wy powinniście pełnić wybraną przez siebie rolę (koniecznie z podaniem numeru telefonu). Wśród wszystkich nadesłanych zgłoszeń wybierzemy te najciekawsze, a dodatkowo wylosujemy dwóch widzów, którzy w tym dniu obejrzą spektakl z zupełnie niecodziennej perspektywy – wyjaśnia Ewa Koralewska.   Przypomijmy, że „Najdroższy” to lekka komedia francuskiego mistrza gatunku Francisa Vebera, reżysera, scenarzysty i dramaturga znanego w Polsce z takich sztuk jak „Kolacja dla głupca” czy „Plotka”. Ich bohaterem jest Francois Pignon – życiowy pechowiec i nieudacznik, desperacko próbujący zwrócić na siebie uwagę. W „Najdroższym” Pignon ponownie staje w centrum opowieści – tym razem traci pracę i rodzinę, nie ma grosza przy duszy ani perspektyw na przyszłość… Wydawałoby się, że to sytuacja bez wyjścia, a jednak nie! Pignon bierze sprawy w swoje ręce i postanawia znaleźć rozwiązanie, którego skutki zaskoczą nawet jego samego.   (s)   foto: Maciej Stobierski  

Młodzież debatowała o Unii Europiejskiej

dodane 20.03.2015
[Region] Debata Europa Młodych Marzeń, zorganizowana przez Stowarzyszenie Porozumienie Pokoleń w Będzinie, była kolejnym działaniem w projekcie Be democracy, realizowanym w ramach programu ERASMUS+. Przybyła na nią licznie młodzież zagłębiowskich szkół oraz przedstawiciele samorządów i parlamentu. W debacie wzięła udział przede wszystkim młodzież z Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Sławkowie, będąca głównym beneficjentem projektu, oraz uczniowie z: Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Czeladzi, Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Wojkowicach, Zespołu Szkół Ekonomicznych w Dąbrowie Górniczej, Miejskiego Zespołu Szkół nr 3 w Będzinie i Liceum Ogónokształcącego im. C.K. Norwida w Będzinie. Zaproszenie do debaty przyjęli również burmistrz Sławkowa Rafał Adamczyk, poseł na Sejm Ewa Malik, pełnomocnik terenowy Rzecznika Praw Obywatelskich w Katowicach dr. Aleksandra Wentkowska i radny Czeladzi, a jednocześnie dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Czeladzi, Włodzimierz Jaros. Wszystkich przybyłych do debaty zaprosił Edward Sienicki, prezes Stowarzyszenia Porozumienie Pokoleń. Na początek rozmawiano o partycypacji obywatelskiej i społecznej młodych ludzi, o tym jak mogą oni wpływać na działania władz lokalnych i krajowych oraz w jaki sposób mogą pozyskiwać środki finansowe na inicjatywy lokalne. Młodzi ludzie mogli ponadto pogłębić swoją wiedzę o procedurach demokratycznych, prawach obywatelskich i prawach człowieka. Na zakończenie pierwszej części debaty uczniowie ze Sławkowa podzielili się informacjami o realizowanym przez siebie projekcie. W drugiej części spotkania odbyły się warsztaty i lekcja europejska, poprowadzona przez Pawła Serugę z Punktu Informacji Europejskiej Europe Direct – Katowice. Młodzież wysłuchała wykładu na temat polityki młodzieżowej w Unii Europejskiej. Natomiast w trakcie warsztatów podzielona na grupy miała przygotować w formie flipów wizję Europy w 2025 roku, z uwzględnieniem roli młodych ludzi w budowaniu jej przyszłości, oraz opracować przedsięwzięcia zachęcające do udziału w wyborach, udziału w wolontariacie, promocji Unii Europejskiej w regionie, ochrony środowiska. Kolejnymi zadaniami było zaprezentowanie 5 dobrych i 5 złych cech Wspólnoty Europejskiej wraz z krótkim uzasadnieniem. Chętni wzięli ponadto udział w guizie z nagrodami, dotyczącym Unii Europejskiej.   (s)

„Beltaine” w Operze Śląskiej

dodane 18.03.2015
[Region] „Beltaine”, jeden z najoryginalniejszych zespołów polskiej sceny folkowej, inicjator i współorganizator corocznego Festiwalu Muzyki Celtyckiej „Zamek” w Będzinie, międzynarodowej imprezy z 12-letnią tradycją, w najbliższą niedzielę, 22 marca, o godz. 19.00 zagra w Operze Śląskiej. Będzie to porywające widowisko irlandzkie „Beltaine & Glendalough, muzyka i taniec” w ramach trasy koncertowej, promującej najnowszy album studyjny tej słynnej grupy pt. „Miusjik”.   Zespół, założony w 2002 r., inspiruje się muzyką i tańcem Irlandii, Szkocji i Bretanii, daje około 100 przyjmowanych entuzjastycznie koncertów rocznie w kraju i za granicą, uczestniczy w światowych festiwalach i otrzymuje tak prestiżowe nagrody jak m.in. „Irish Music Award” przyznawany przez American Irish Association czy „Wirtualne Gęśle”.   Z siedmiu członków zespołu, czterech jest szczególnie związanych z Zagłębiem. To frontman Grzegorz „Hoody” Chudy (akordeon, flety, śpiew), zarazem dyrektor artystyczny będzińskiego festiwalu, skrzypek Adam Romański, szef nagraniowego Alternativ Studio w Będzinie oraz sosnowiczanie – gitarzysta Bartłomiej Dudek i perkusista Mateusz „Maths” Sopata. Pozostali, czyli menadżer i gitarzysta „Beltaine” Łukasz „Coolesz” Kulesza, Jan Gałczewski grający na mandolinie, gitarze, bazuki czy harmonijce ustnej oraz Jan Kubek (perkusja, cajon, djembe), poprzez udział w organizacji i uczestnictwie w tym największym w Europie środkowej festiwalu muzyki irlandzkiej oraz koncertach także zawodowo nie rozstają się z Będzinem i Zagłębiem od 2003 roku.   Ten doskonale znany zagłębiowskiej widowni zespół nie stroni od eksperymentów muzycznych i jest tak żywiołowy, jak ogień, który ma w swej nazwie. Z „Beltaine” wystąpi, jak zwykle „Glendalough”, najdłużej działający w naszym województwie zespół tańca irlandzkiego. Dziewczęta i chłopcy tańczą niezwykle dynamicznie zarówno w baletkach jak i stepując, łączą ponadto taniec celtycki z ludowymi, tangiem argentyńskim, flamenco czy jazzem, odnosząc sukcesy w kraju i na świecie.   – Serdecznie zapraszamy do Bytomia, bo na naszych widzów czekają wyjątkowe atrakcje – zapewnia Czytelników „WZ” Grażyna Konieczna, specjalistka Działu Imprez i Reklamy Opery Śląskiej.   Teresa Stokłosa  

Od czego zależy prawo do odstąpienia od umowy

dodane 18.03.2015
[Region] W lutym tego roku lutego zawarłam w moim mieszkaniu umowę o abonament telewizji cyfrowej i umowę o montaż zestawu do odbioru telewizji. Umowy była spisane przez firmę, która miała instalować sprzęt. W tym samym dniu zamontowano antenę i podłączono dekoder. Po namyśle doszliśmy do wniosku, że nie chcemy tej umowy. Wiem, że mogę z niej zrezygnować, ale w umowie zostało zapisane, że prawo takie mi nie przysługuje w przypadku wykonania usługi montażu. Czy to prawda? Już raz skorzystałam z takiego prawa i było wszystko w porządku.   Od 25 grudnia ubiegłego roku obowiązuje nowe prawo, weszła w życie Ustawa z dnia 30.05.2014 r. o prawach konsumenta, która wprowadziła zmiany do zawieranych po tej dacie umów na odległość i poza lokalem przedsiębiorstwa. Wydłużeniu uległ termin na odstąpienie od umowy i wynosi aktualnie 14 dni. Jednakże przepisy zawierają również katalog wyłączeń tych przypadków, w których to prawo do namysłu i odstąpienia nie przysługuje.   Niestety, obecnie prawo do odstąpienia nie przysługuje w przypadku, gdy zawarto umowę o świadczenie usług i została ona wykonana za wyraźną zgodą konsumenta, a przedsiębiorca przed wykonaniem poinformował o utracie prawa do odstąpienia. A zatem w opisanym przypadku istotne jest, czy przedsiębiorca wywiązał się z obowiązku i poinformował o braku prawa do odstąpienia i czy wyraziła Pani wyraźną zgodę na wykonanie montażu. Jeśli w umowie była zawarta informacja o braku odstąpienia oraz wyraźna zgoda na montaż, a usługę wykonano, wówczas prawo odstąpienia od umowy o instalację nie przysługuje.   Jeśli jednak firma nie podała informacji o braku prawa do odstąpienia, albo nie było Pani wyraźniej zgody, wówczas prawo do odstąpienia przysługuje i należy przed upływem 14 dni wysłać oświadczenie o odstąpieniu, najlepiej listem poleconym za potwierdzeniem odbioru.   Inaczej wygląda natomiast prawo do odstąpienia od umowy o abonament telewizji cyfrowej. Zasadą jest, że konsument może od takiej umowy odstąpić w terminie 14 dni. Gdy natomiast konsument złoży wyraźne żądanie rozpoczęcia świadczenia usług, tj. uruchomienia sygnału telewizyjnego przed upływem terminu 14 dni na odstąpienie, wówczas może odstąpić od umowy, ale musi pokryć koszty za otrzymane usługi do momentu złożenia oświadczenia o odstąpieniu.   Zapłatę za okres świadczenia tej usługi oblicza się proporcjonalnie do zakresu spełnionego świadczenia w odniesieniu do ceny określonej w umowie. Jeśli cena albo wynagrodzenie są nadmierne, wówczas podstawą do wyliczeń jest wartość rynkowa świadczenia. Obowiązek zapłaty kosztów nie zachodzi, gdy przedsiębiorca nie powiadomił o prawie odstąpienia od umowy i skutkach jego wykonania, lub gdy konsument nie wyraził na trwałym nośniku wyraźniej zgody na rozpoczęcie świadczenia przed upływem terminu na podstąpienie od umowy.   Ważne zatem, aby zawierając umowę zwrócić uwagę na zapisy dotyczące wyrażania zgody, tak, aby zbyt pochopnie nie zgodzić się na zrealizowanie zapisów umowy lub rozpoczęcie świadczenia usług, gdyż może to nas kosztować utratę prawa do odstąpienia lub wiązać się z koniecznością pokrycia kosztów za spełnione usługi.   Adrianna Peć miejski rzecznik praw konsumenta w Sosnowcu

Platforma korzyści

dodane 18.03.2015
[Region] Rozmowa z Anną Błaszczyk, naczelnikiem wydziału obsługi klientów i korespondencji w Sosnowieckim Oddziale ZUS Czym jest Platforma Usług Elektronicznych, czyli PUE? Jest to zestaw nowoczesnych usług dla klientów ZUS. Jej sercem jest portal internetowy pue.zus.pl. Dzięki tej szybkiej i wygodnej platformie kontaktu z ZUS, można zrealizować większość spraw związanych z ubezpieczeniami społecznymi przez internet, czyli bez konieczności wizyty w placówce ZUS. Poprzez portal PUE, możliwe jest uzyskanie informacji o ubezpieczeniach, świadczeniach i płatnościach, a także sprawdzenie wszelkich swoich danych zapisanych na koncie w ZUS. Za pośrednictwem portalu PUE można także przesyłać wnioski i dokumenty oraz rozliczyć składki. Aby uzyskać dostęp do swoich danych zapisanych na indywidualnym koncie w ZUS, wystarczy założyć profil użytkownika na portalu internetowym pue.zus.pl. Gdzie i jak można założyć profil na PUE? Założenie profilu PUE przebiega dwuetapowo. Najpierw należy zarejestrować się na portalu pue.zus.pl . Następnie, dla zapewnienia bezpieczeństwa danych do których uzyskuje się dostęp, konieczne jest potwierdzenie swojej tożsamości. Potwierdzenia można dokonać w każdej jednostce ZUS, poprzez okazanie dowodu osobistego lub paszportu, pracownikowi ZUS na Sali Obsługi Klientów. Na końcu tego etapu klient otrzymuje potwierdzenie założenia konta oraz unikalny numer identyfikacyjny, czyli login oraz wybiera hasło dla swojego profilu PUE. Przy okazji można też założyć profil zaufany ePUAP. Czemu służy ten profil? Jest to Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej. Każdy, kto chce wysłać i odbierać wnioski , pisma, dokumenty przez Internet, musi dysponować podpisem elektronicznym: bezpłatnym profilem zaufanym ePUAP albo podpisem weryfikowanym przy pomocy płatnego certyfikatu kwalifikowanego. Dlatego, aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności PUE, trzeba posiadać profil zaufany ePUAP albo certyfikat kwalifikowany. Dla zapewnienia sobie możliwości korzystania z bezpłatnego profilu zaufanego ePUAP, wystarczy złożyć wniosek o taki profil na stronie epuap.gov.pl i potwierdzić tożsamość w jednostce ZUS. Warto dodać, że jeśli klient posiada już bezpieczny podpis elektroniczny weryfikowany certyfikatem kwalifikowanym lub profil zaufany ePUAP, a nie posiada jeszcze profilu użytkownika PUE w ZUS, możne - po zarejestrowaniu się na pue.zus.pl - samodzielnie potwierdzić swoją tożsamość. Od razu po rejestracji uzyskuje się dostęp do pełnego katalogu funkcjonalności PUE. A czy poprzez PUE przedsiębiorca można także wysyłać dokumenty zgłoszeniowe i rozliczeniowe? Tak, w ramach platformy PUE funkcjonuje aplikacja ePłatnik. Aby móc pracować w aplikacji ePłatnik, należy być zarejestrowanym klientem PUE, czyli posiadać swój profil, mieć nadane uprawnienia do roli płatnika oraz aktywować aplikację dla tego płatnika. W aplikacji ePłatnik można tworzyć i edytować dokumenty ubezpieczeniowe przy pomocy kreatorów oraz samodzielnie. Można też przeglądać, drukować i wysyłać do ZUS dokumenty ubezpieczeniowe. Aplikacja ułatwia wypełnianie dokumentów zgłoszeniowych i rozliczeniowych. Prowadzi użytkownika krok po kroku, dzięki czemu wypełnianie i przekazywanie do ZUS dokumentów jest przyjazne i proste. Aplikacja ePłatnik pozwala na podpisywanie dokumentów nie tylko za pomocą bezpiecznego podpisu kwalifikowanego, ale również profilu zaufanego ePUAP.   Rozmawiała: Joanna Biniecka
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl