Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Mają program likwidacji niskiej emisji w aglomeracji śląsko-dąbrowskiej

dodane 01.02.2017
[Region] TAURON planuje przyłączyć ponad 180 MW mocy cieplnej do 2022 roku w ośmiu miastach aglomeracji śląsko-dąbrowskiej. Spółka przygotowuje się do realizacji Programu Likwidacji Niskiej Emisji (PLNE), który ma na celu likwidację emisji szkodliwych zanieczyszczeń pochodzących ze spalania śmieci i złej jakości paliwa w domowych piecach. Przygotowywany program przyłączeniowy obejmie osiem miast aglomeracji śląsko-dąbrowskiej objętych niską emisją tj.: Będzin, Chorzów, Czeladź, Dąbrowa Górnicza, Katowice, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec i Świętochłowice. Ekologiczne, bezpieczne i czyste ciepło sieciowe oferowane przez TAURON Ciepło to jeden z najskuteczniejszych sposobów wyeliminowania smogu. Przyłączenie każdego kolejnego budynku do sieci ciepłowniczej, oznacza bowiem mniej indywidualnych pieców i kominów, co bezpośrednio przekłada się na znaczne ograniczenie emisji szkodliwych zanieczyszczeń do atmosfery w każdym z miast. W grudniu 2016 roku TAURON Ciepło złożył wnioski o dofinansowanie swojego Programu Likwidacji Niskiej Emisji w ramach działania 1.7 „Kompleksowa likwidacja niskiej emisji na terenie konurbacji śląsko-dąbrowskiej” Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014 – 2020. – Kompleksowy Program Likwidacji Niskiej Emisji jest jednym z istotnych projektów inwestycyjnych TAURONA zaplanowanych do realizacji na najbliższe lata. Ze względu na jego niezmiernie ważny aspekt społeczny i ekologiczny projekt ten traktujemy priorytetowo – mówi Jarosław Broda, wiceprezes zarządu ds. zarządzania majątkiem i rozwoju TAURON Polska Energia. Łączna wartość środków finansowych przewidzianych na realizację programu to około 250 milionów złotych z czego wartość dofinansowania, o które spółka się ubiega, to około 50 %. W ramach programu TAURON Ciepło planuje przyłączyć ponad 180 MW mocy cieplnej do 2022 roku. W perspektywie oznacza to roczną redukcję około 52 tys. ton dwutlenku węgla oraz ok. 250 ton mniej pyłów zawieszonych w atmosferze.   W ramach przygotowań do tego, prawdopodobnie największego w skali regionu przedsięwzięcia, spółka wykonała już pełną inwentaryzację w zakresie możliwych do przyłączenia do sieci budynków i prowadzi wstępne rozmowy w sprawie przyłączeń z potencjalnymi odbiorcami. – Liczymy na to, że Program Likwidacji Niskiej Emisji uruchomiony przez TAURON Ciepło zachęci odbiorców do ubiegania się o wsparcie finansowe ze środków unijnych na instalacje wewnętrzne centralnego ogrzewania i ciepłej wody i termomodernizację. O środki te mogą się starać zarówno zarządcy wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych – mówi Jacek Uhryn, prezes zarządu TAURON Ciepło. Na likwidację niskiej emisji latach 2014-2020 w województwie śląskim, ze środków unijnych mają zostać przeznaczone około 2 miliardy złotych. Zakres dofinansowania ma obejmować m.in. wymianę źródeł ciepła na nieemisyjne i niskoemisyjne oraz przedsięwzięcia związane z poprawą efektywności energetycznej. Dostępne wsparcie finansowe ze środków Unii Europejskiej, na likwidację niskiej emisji obejmuje działania związane z ograniczaniem ilości zużywanego paliwa, termomodernizacją obiektów i przyłączeniami budynków do sieci ciepłowniczej.   (s)

„Kroniki przedmieść” pędzlem Pawła Wróbla

dodane 01.02.2017
[Region] Jego wyrazista osobowość i charakterystyczne malarstwo sprawiły, że stawiany jest w jednym rzędzie z Teofilem Ociepką i Erwinem Sówką. Od 3 lutego twórczość Pawła Wróbla, jednego z najbarwniejszych twórców śląskiej plastyki nieprofesjonalnej, można oglądać w nowej siedzibie Muzeum Śląskiego. Wystawa pn. „Kroniki przedmieść”, której kuratorem jest Sonia Wilk, potrwa do 17 września br. Stożkowate hałdy, wysokie kominy, wieże wyciągowe kopalnianych szybów i czerwone budynki familoków – to charakterystyczne dla prac Pawła Wróbla elementy powoli ginącego śląskiego krajobrazu. Utrwalał swoiste „Kroniki przedmieść ”, zapadające w pamięć scenki rodzajowe rozgrywające się w Szopienicach czy Nikiszowcu. – Urodził się w 1913 roku w Szopienicach, a wychowały go głównie hałdy, na których spędzał w dzieciństwie większość czasu – opowiada Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji. – Skończył zaledwie trzy klasy szkoły podstawowej i mimo zdolności plastycznych, które wykazywał od najmłodszych lat, nikt nie pomógł mu rozwijać się w tym kierunku. Ponieważ musiał zarabiać na swoje utrzymanie już w wieku dziewięciu lat, umiejętności plastyczne szybko stały się szansą na dodatkowy zarobek. Rysowane tuszem na papierze scenki z popularnych wtedy westernów podobały się na tyle, że za zarobione drobne sumy mógł pozwalać sobie na małe przyjemności jak bilet do kina lub słodycze – wyjaśnia. Nie wiadomo jednak, jak potoczyłyby się losy Pawła Wróbla, gdyby żył w innym czasie lub miejscu. Tutaj niemal połowę życia przepracował w kopalni „Wieczorek”, najpierw jako ładowacz, a później rębacz. Praca w kopalni paradoksalnie miała decydujący wpływ na rozwój jego talentu malarskiego. Dzięki wystawie twórczości górników w 1946 roku w Katowicach, artysta zapisał się na zajęcia plastyczne w świetlicy przyzakładowej. Związał się z Grupą Janowską, coraz bardziej znanymi malarzami prymitywistami jak Teofil Ociepka, Erwin Sówka czy Ewald Gawlik. Wkrótce z nieznanego nikomu górnika stał się cenionym artystą, zdobywcą wielu nagród i wyróżnień, a jego obrazy kupowały muzea oraz prywatni kolekcjonerzy. Był także rzeźbiarzem w węglu i drewnie. W swoich dziełach dużą wagę przywiązywał do aranżacji planów przestrzennych. Obraz zaczynał komponować od nieba, a następnie wypełniał płaszczyznę pasmami hałd, kominów i wież wyciągowych. Poniżej umieszczał kolorowe dachy, a następnie elewacje budynków z wyraźnie namalowanymi oknami, w których powiewały firanki i stały doniczki z kwiatami. Zdarzało się, że tworzony w ten sposób pejzaż był anonimowym tłem, ale równie często malarz umieszczał w nim elementy charakterystyczne dla Szopienic czy Nikiszowca, takie jak wiadukt kolejowy nad dzisiejszą ulicą Lwowską czy fasada kościoła św. Anny. Nieodłączną cechą malarstwa Pawła Wróbla jest osadzenie go w realiach tamtego czasu. Interesował się przede wszystkim życiem codziennym osiedli robotniczych, kolorytem familoków, festynów, ogródków działkowych. Był prawdziwym kronikarzem górniczych przedmieść z ich bogactwem szczegółów, bo jego świat obracał się ciągle w tym samym kręgu. Były to podwórka, na których spotykali się sąsiedzi, chlewiki, w których hodowano zwierzęta, sąsiedzkie biesiady czy dziecięce zabawy. Utrwalał pędzlem zanikające obyczaje, wierzenia, przedmioty. Nazywany jest śląskim Brueghlem, zmarł w 1984 r. Teresa Stokłosa      

Ostatnia szansa na zgłoszenie do konkursu „Teraz Polska”

dodane 30.01.2017
[Region] Trwa XXVII edycja konkursu „Teraz Polska”. Termin nadsyłania zgłoszeń został przedłużony do 3 lutego. Konkurs odbywa się w trzech kategoriach: dla produktów i usług, samorządów oraz innowacji. Laureaci konkursu otrzymują prawo do posługiwania się Godłem „Teraz Polska”, które jest niezawodnym narzędziem budowania prestiżu wśród klientów i partnerów biznesowych. Znak „Teraz Polska” przyznawany jest przez grono ekspertów polskim produktom i usługom najwyższej jakości.   Godło „Teraz Polska” należy do grona najbardziej rozpoznawalnych przez konsumentów wyróżnień. Badania wskazują, że ponad 70 proc. ankietowanych kojarzy ten znak z wysoką jakością produktów i usług, a 81 proc. klientów, którzy spotkali się z nim na oferowanych produktach, zdecydowało się na ich zakup. Wysoki prestiż Godła „Teraz Polska” umacniają: przejrzyste procedury konkursowe, kompetencja i niezależność ekspertów, a także obiektywizm członków Kapituły Konkursu działającej pod przewodnictwem prof. Michała Kleibera.   – Zachęcam firmy, samorządy i jednostki badawcze do wzięcia udziału w konkursie. Najbliższe dni to ostania szansa, by zgłosić się do tegorocznej edycji. A zrobić mogą to wszystkie firmy, niezależnie od wielkości i regionu, w którym działają. O zwycięstwie decyduje jeden czynnik: najwyższa jakość – mówi Krzysztof Przybył, prezes Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska”. – Od 26 lat budujemy markę najwyższej polskiej jakości. Godło „Teraz Polska” jest kojarzone przez konsumentów z lokalnymi produktami, które wyróżniają się na tle konkurencji, także zagranicznej – dodaje.   Fundacja Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska” od ponad 25 lat promuje polską przedsiębiorczość, innowacyjne metody produkcji i zarządzania oraz wspiera firmy w budowaniu i umacnianiu ich marek. Poprzez liczne inicjatywy edukuje konsumentów, biorąc udział w kształtowaniu patriotycznych postaw zakupowych.   Aby wziąć udział w konkursie należy wypełnić ankietę rejestracyjną, która znajduje się na stronie www.terazpolska.pl lub skontaktować się z biurem fundacji, pisząc na adres konkurs@terazpolska.pl lub dzwoniąc pod numer: 22 201 29 90, 22 826 01 91.   (s)  

Czas na PIT z ZUS

dodane 30.01.2017
[Region] Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozpoczął wysyłkę 9 mln formularzy PITów za 2016 r. Na przełomie lutego i marca wszyscy adresaci powinni już mieć formularz podatkowy z ZUS. Formularz PIT trafi do wszystkich osób, które w 2016 r. choć przez jeden dzień pobierały świadczenie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wysyłka rozpoczęła się we wtorek 24 stycznia, a zakończy się z końcem lutego. Wśród wysyłanych przez ZUS deklaracji PIT znajdują się następujące formularze: PIT-40A - roczne wyliczenie podatku dla osób, które przynajmniej w grudniu 2016 roku pobierały emeryturę, rentę, świadczenie przedemerytalne, zasiłek przedemerytalny, nauczycielskie świadczenie kompensacyjne lub rentę socjalną i  świadczenie to nadal pobierają. Ważne: Świadczeniobiorcy, którzy mogą skorzystać z przysługujących im odliczeń od dochodu lub od podatku, mogą tego dokonać w zeznaniu podatkowym PIT-37 lub PIT-36 składanym do urzędu skarbowego w terminie do 30 kwietnia 2017 r. Wszyscy, którzy chcą przekazać 1 proc. podatku na rzecz wybranej OPP mają taką możliwość w składanym do urzędu skarbowego rocznym zeznaniu PIT. PIT-11A - informacja o dochodach wystawiana dla osób, które nie pobierały wyżej wymienionych świadczeń do końca roku podatkowego lub nie są świadczeniobiorcami w momencie rozliczenia. Formularz ten otrzymają również osoby, które w 2016 roku: złożyły w ZUS oświadczenie o zamiarze wspólnego opodatkowania swoich dochodów z małżonkiem, dziećmi itp., a przed końcem roku podatkowego nie złożyły oświadczenia o rezygnacji z tego zamiaru, złożyły wniosek o obliczanie i pobieranie zaliczki na podatek wg. wyższej skali podatkowej lub bez pomniejszania o miesięczną kwotę zmniejszenia tj. o kwotę 46,33 zł, pobierały zasiłki przysługujące z ubezpieczeń społecznych w razie choroby i macierzyństwa, którym nie pobierano zaliczek na podatek dochodowy stosownie do postanowień umów międzynarodowych o unikaniu podwójnego opodatkowania. PIT-11 - informacja o dochodach oraz o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy dla  osób uprawnionych, które otrzymały świadczenie należne po osobie zmarłej. PIT-8C - informacja o przychodach z tytułu alimentów potrąconych ze świadczenia wypłacanego przez ZUS dla osób alimentowanych na podstawie wyroku sądu lub ugody w kwocie przekazanej nadwyżki powyżej 700 zł miesięcznie, o ile zasądzona/ustalona kwota alimentów przewyższa 700 zł. Powyższej informacji nie otrzymają dzieci, które nie ukończyły 25 roku życia oraz dzieci bez względu na wiek, które, zgodnie z odrębnymi przepisami, otrzymują zasiłek (dodatek) pielęgnacyjny lub rentę socjalną, ponieważ alimenty wypłacone na rzecz ww. dzieci są wolne od podatku dochodowego. Osoby, które nie otrzymają deklaracji do 3 marca 2017 r. lub mające wątpliwości do otrzymanego formularza PIT, prosimy o kontakt z placówką ZUS, która wypłacała w 2016 r. świadczenie. W szczególnych przypadkach, uzasadnionych losowo, istnieje możliwość wystąpienia do placówki ZUS wypłacającej świadczenie o wydanie duplikatu formularza PIT. Aldona Węgrzynowicz  

Trwają konsultacje w sprawie uchwały antysmogowej

dodane 26.01.2017
[Region] Do 6 lutego br. trwają konsultacje społeczne dotyczące przyjęcia uchwały antysmogowej dla województwa śląskiego. Każdy może zaapelować o podjęcie zdecydowanych działań antysmogowych w województwie śląskim, wystarczy 30 sekund na podpisanie petycji (https://chceoddychac.pl/index.php/slask). Do tej pory podpisało ją już ponad 2 tysiące osób.   Uchwała ma objąć obszar całego regionu. Od 1 września 2017 roku na obowiązywać zakaz używania węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz wilgotnego drewna. Pożądanym sposobem ogrzewania budynków w województwie śląskim jest ciepło systemowe oraz ogrzewanie gazowe. Możliwe jest także ogrzewanie paliwami stałymi (węgiel, drewno), ale wyłącznie przy zastosowaniu kotłów klasy 5. – 14 spośród 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Europy znajduje się w województwie śląskim. W naszych miastach w ostatnim czasie odnotowano rekordowe stężenia pyłu zawieszonego. Odwołane zajęcia w przedszkolach i szkołach, czy alarmy smogowe wzywające nas do pozostania w domach są działaniami dobrymi, aczkolwiek doraźnymi. Nie rozwiążą problemu. Ta uchwała jest konieczna, by poprawić jakość powietrza, którym oddychamy – argumentuje Patryk Białas z Katowickiego Alarmu Smogowego. – Według raportu Najwyższej Izby Kontroli z 13 stycznia 2017 r. główną przyczyną przekroczeń zanieczyszczeń pyłowych w powietrzu w województwie śląskim jest tzw. niska emisja, związana przede wszystkim z indywidualnym ogrzewaniem budynków. Na terenie województwa śląskiego w dalszym ciągu wykorzystuje się 700 tysięcy wysokoemisyjnych kotłów do ogrzewania mieszkań i domów. Proces wymiany kopciuchów i śmieciuchów trzeba przyspieszyć – podkreśla Rafał Psik z Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego. – Każdy z nas może poprzeć działania antysmogowe. Podpisując petycję o podjęcie zdecydowanych działań antysmogowych w województwie śląskim pokażmy, że zależy nam na poprawie jakości powietrza. Tylko zdecydowane i szybkie wyeliminowanie złej jakość paliw oraz stosowania prymitywnych kotłów węglowych spowoduje, że powietrze będzie czyste – zachęcają do właczenia się w akcję członkowie Alarmu Somogowego.   (s)  

Pojawią się pierwsze polskie Butlomaty

dodane 26.01.2017
[Region] Z butli gazowych w gospodarstwach domowych korzysta prawie 40 procent Polaków. Nowe, innowacyjne rozwiązanie zaproponowane przez AmeriGas, będzie nie tylko dużym ułatwieniem, ale ma szansę zrewolucjonizować sprzedaż butli w Polsce. Pierwsze Butlomaty w naszym regionie pojawią się już w najbliższy piątek 27 stycznia w Myszkowie przy Kauflandzie (ul. Pułaskiego 6A).   Butlomat, bo o nim mowa, to urządzenie przypominające obecne na rynku od kilku lat samoobsługowe Paczkomaty i Pralniomaty. Pozwala ono w prosty sposób samodzielnie, wymienić butlę gazową. Szybko, łatwo i wygodnie. Co istotne, Butlomat będzie dostępny 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Aby sprostać wymogom bezpieczeństwa Butlomat wyposażony jest w czujniki optyczne oraz system ważenia weryfikujące butle pod względem kształtu i ciężaru. Urządzenie pozwala też na zwrot pustej butli gazowej. Płatności dokonywane są kartą, a obok terminalna płatniczego umieszczona jest szczegółowa instrukcja. - Butlomat to innowacyjne urządzenie i prawdziwy postęp w sprzedaży detalicznej tego asortymentu. Jego ogromną zaletą jest dostępność: będzie znajdował się w często uczęszczanych miejscach i będzie można z niego skorzystać o każdej porze dnia i nocy. To także bezpieczeństwo i pewność, że kupujący otrzymuje oryginalną, butlę, z plombą poświadczającą jej bezpieczeństwo oraz prawidłową ilość i jakość gazu - zapewnia Agnieszka Stochmal, dyrektor Marketingu i Obsługi Klienta z AmeriGas Polska. O tym jakim są ułatwieniem oraz jak z nich korzystać można będzie dowiedzieć się podczas akcji promocyjnych, które potrwają przez cały tydzień od otwarcia. Producentem Butlomatów jest polska firma Noatech, specjalizująca się w projektowaniu i wdrażaniu rozwiązań samoobsługowych. - Dziś dla konsumentów liczy się przede wszystkim oszczędność czasu i wygoda. Butlomat właśnie to zapewnia - mówi Julian Kozankiewicz, prezes zarządu Noatech. - Jest również atrakcyjną nowinką techniczną, a te - jak pokazuje rzeczywistość - są bardzo popularne w naszym społeczeństwie, otwartym na nowe, komfortowe rozwiązania ułatwiające codzienność.   (s)  

TU I TERAZ! Goście na Scenie w Galerii

dodane 25.01.2017
[Region] Szczególną przestrzeń na II poziomie Galerii Katowickiej Teatr Śląski oddał – do 22 lutego – w ręce gości. Z ponad 50 konkursowych zgłoszeń wybrano sześć tytułów, które cechuje niezwykła sceniczna różnorodność. – Dajcie się zaprosić na naszą najmłodszą scenę, bo warto – mówi  Aleksandra Czapla-Oslislo, rzeczniczka i kierowniczka literacka „Wyspiańskiego”.   – Będą pokazy teatru tańca, a Ruchomy Kolektyw, czyli tancerze bytomskiego  Wydziału Teatru Tańca krakowskiej PWST, to co święte odrzuci w spektaklu „Profanum” 22 lutego. Natomiast tytuł „Dalí”, inspirowany relacją malarza i jego żony Gali, duetu Woźnicka-Ostrowski, powstał w ramach Sceny Eksperymentalnej krakowskiego Teatru Barakah, wystąpią  9 lutego – zachęca Aleksandra Czapla-Oslislo do skorzystania z oferty przeglądu. W minionym tygodniu widzowie obejrzeli choreograficzny eksperyment „#DBRMPP”, inspirowany prozą Doroty Masłowskiej. To praca Katarzyny Gorczycy i Oskara Malinowskiego z Łodzi, nagrodzona m.in. na Warszawskiej Platformie Tańca. Miłośnicy lokalnych opowieści i tradycji zobaczyli  też słynnego „Kopidoła” Teatru Naumionego z Ornontowic. Przeciwnicy tradycji będą mogli ocenić wariację na temat Szekspira podczas spotkania „Czekając na Otella” warszawskiego Teatru Ekipa z castingiem do roli głównego bohatera (26 stycznia). Listę propozycji dopełnia czarny humor i drapieżne tłumaczenia kultowych piosenek w programie Teatru im. S. Jaracza z Olsztyna pt. „Zespół Śmierci i Tańca, czyli piosenki Tiger Lillies” (29 stycznia). Wszystkie spektakle o godz. 19.00. Bilet łączony na trzy  wybrane dni (poza 29 bm.) dla jednej osoby kosztuje 45 zł. Scena w Galerii, na poziomie +2 Galerii Katowickiej, znajduje się w centrum miasta na ul. 3 Maja 30, przy dworcu PKP. Przegląd jest jednym z wydarzeń w ramach Projektu Wyższy Poziom, realizowanego przez Galerię we współpracy z instytucjami kultury.   Teresa Stokłosa  

Dęby w natarciu, czyli konkurs Drzewo Roku 2017

dodane 24.01.2017
[Region] Kilkanaście dębów, lipy, kasztan jadalny a nawet palma, to kandydaci zgłoszeni do konkursu Klubu Gaja Drzewo Roku 2017. Zakończył się pierwszy etap – zgłaszanie kandydatów. Drzewa z historią, drzewa związane z ludźmi, będące od pokoleń elementem lokalnych ojczyzn stają w szranki, by przypominać nam, że powinniśmy je chronić, bo są częścią nie tylko naszego krajobrazu ale i naszej kultury.   Wiele ciekawych historii drzew oraz ludzi z nimi związanych będzie rywalizować o miejsce w finale konkursu Drzewo Roku 2017. Spośród wszystkich nadesłanych zgłoszeń jury, złożone ze specjalistów różnych dziedzin i miłośników drzew zarazem, do końca lutego 2017 wybierze 16 finalistów. Które z drzew zostanie Drzewem Roku 2017 dowiemy się już w czerwcu tego roku podczas internetowego plebiscytu na stronie www.drzeworoku.pl.   Wśród nadesłanych zgłoszeń znalazł się m.in. dąb z Gogolina, który jest symbolem walki jaką mieszkańcy Gogolina stoczyli z bezdusznymi przepisami i urzędnikami o jego ocalenie przed wycinką. 200 letnie drzewo dzięki wytrwałości i zaangażowaniu ponad 400 osób nadal może jednoczyć ludzi wokół siebie.   Wojenne historie związane są z Dębem Partyzantów z leśnictwa Klepacze. Podczas I Wojny Światowej pod dębem odprawiane były nabożeństwa dla ludności, która musiała opuścić swoje domy. W czasie II Wojny Światowej lasy w okolicach wsi Klepacze dawały schronienie żołnierzom AK, a także mieszkańcom okolicznych wsi pochodzenia żydowskiego.   W Krajniku Górnym rosną nietypowe drzewa owocowe – kasztany jadalne (Castanea sativa Mill.). Uczniowie z Gimnazjum i Szkoły Zawodowej przy Ośrodku Szkolno – Wychowawczym w Chojnie chcą ocalić od zapomnienia 7 wspaniałych, niezwykłych drzew opisali historię ciekawą i niespotykaną – historię berlińskiego asesora Carl Philip Humberta, który wraz z żoną Anną w 1827 roku zakupili dobra okolic Krajnika Górnego, gdzie stworzyli nowatorski park przypałacowy nazwany „Małą Francją”.   Egzotyczne palmy w 1924 roku zagościły w Gliwicach. Feniks kanaryjski, a właściwie 3 feniksy zostały sprowadzone do Miejskiej Palmiarni na wielką wystawę roślin egzotycznych. Jednak po zakończeniu wystawy wspaniałe rośliny zostały w Gliwicach. Palmiarnię rozbudowano, a obecnie w okresie letnim 30 mniejszych feniksów zachwyca mieszkańców na gliwickich skwerach i ulicach.   – To tylko niektóre przykłady wspaniałych, ciekawych i często łapiących za serce historii drzew i ludzi jakie możemy poznać dzięki konkursowi Drzewo Roku. Już w marcu zaprezentujemy finałową 16-tkę, która w czerwcu będzie ubiegać się o tytuł Drzewa Roku 2017. Zwycięzca będzie reprezentował Polskę w konkursie Europejskie Drzewo Roku. Już w lutym zapraszamy do głosowania w tegorocznej edycji tego konkursu, w którym będzie reprezentował nas dąb Józef z Wiśniowej w woj. podkarpackim, który zdobył tytuł Drzewa Roku 2016 – komentuje Jolanta Migdał z Klubu Gaja, koordynatorka konkursu Drzewo Roku. Konkurs promuje postawy szacunku dla przyrody w najbliższym otoczeniu i wyszukuje przykłady ciekawych związków pomiędzy tożsamością lokalnej społeczności, a drzewem, które jest przez nią szczególnie doceniane. Pomaga społecznym i zawodowym przyrodnikom w ochronie i propagowaniu wartości kulturowej i biologicznej drzew oraz  inicjuje nowe przedsięwzięcia społeczne o charakterze ekologicznym. Ambasadorami konkursu są podróżniczka i autorka Elżbieta Dzikowska, reżyser Kazimierz Kutz oraz  językoznawca i popularyzator wiedzy o języku polskim profesor Jan Miodek.   Konkurs Drzewo Roku prowadzony jest w ramach programu Święto Drzewa Klubu Gaja. Partnerzy strategiczni: Lasy Państwowe, LeasePlan Fleet Management (Polska).  Partnerzy:  Troton, Eco Service. Współpraca: Partnerstwo dla Klimatu, Nadace Partnerstvi, Uniwersytet Śląski w Katowicach, Kampania Miliarda Drzew dla Planety, Ashoka. (s) Foto: Klub Gaja/Rafał Godek  

Veganmania 2017. Festiwal Wegańskich Inicjatyw

dodane 23.01.2017
[Region] 12 lutego w godzinach 11:00–19:00 w katowickim Spodku odbędzie się Veganmania – trzecia już, śląska edycja Festiwalu Inicjatyw Wegańskich Veganmania. To impreza cykliczna, podczas której prezentują się firmy oferujące wegańskie dania, kosmetyki, odzież i gadżety. Festiwal jest otwarty dla każdej osoby, która chce spróbować diety roślinnej. Wstęp na wydarzenie jest darmowy. Na festiwalu gościć będzie ponad 60 wystawców, m.in. Bezmięsny Mięsny, Zmiany Zmiany, Zielony Talerz, Slogan –Ethical and vegan clothing i Serotonina. Odbędą się także wykłady dotyczące diety roślinnej w sporcie, czy praktycznych aspektów praw zwierząt. W programie m.in. wykład dra hab. prof. Uniwersytetu Śląskiego Tomasza Pietrzykowskiego oraz pokaz sportowy prowadzony przez NATAL GOLD TEAM Katowice. Odwiedzając Veganmanię, można skosztować dań roślinnych w każdej formie – ciast, egzotycznych past, domowej roboty pierogów, zaskakujących słodyczy czy wegańskich burgerów. Co szczególne – wszystkie te potrawy są wegańskie, wykonane wyłącznie ze składników roślinnych, bez mięsa, mleka czy jaj. Festiwal jest jednak nie tylko dla wegan. Przeciwnie, niezależnie od stosowanej diety, jest to doskonała okazja do zapoznania się z nowymi smakami i zakosztowania, jak wspaniałą przygodą kulinarną mogą być eksperymenty z kuchnią roślinną. Na miejscu będzie można znaleźć również naturalne, nietestowane na zwierzętach kosmetyki oraz wegańską odzież. Program Veganmanii można znaleźć na stronie wydarzenia na Facebooku: https://www.facebook.com/events/1203289413082314/. (s)

Weekend z dziadkami za złotówkę

dodane 19.01.2017
[Region] W Muzeum Śląskim podczas ferii nie sposób się nudzić. – Intensywnie zapowiada się weekend 21–22 stycznia, na który w sposób szczególny chcemy zaprosić do nowej siedziby Muzeum Śląskiego dzieci wraz ze swoimi babciami i dziadkami – mówi Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji. – Z okazji Dnia Babci oraz Dnia Dziadka zachęcamy do zwiedzania, do wspólnej międzypokoleniowej podróży w świat sztuki za symboliczną złotówkę przez cały weekend, od godz. 10. 00 do 20.00. Ponadto o godz. 11.00, razem z dziećmi, ich rodzicami i dziadkami poznamy tajemnice śląskiego Skarbnika, ducha kopalni, a także staniemy oko w oko z heksą, utopkiem i bebokiem. „Ślonskie bojki i straszki” to kolejna część cyklu warsztatów rodzinnych „Bajtle godajom w Muzeum”, podczas których w tajniki gwary śląskiej wprowadzi uczestników Grzegorz Chudy. Spotkanie to przeznaczone jest dla dzieci w wieku 6–9 lat oraz ich opiekunów. Wstęp 7 zł od dziecka, opiekunowie uczestniczą bezpłatnie. O godz. 16 rozpocznie się „Sztuka na żywo” – nowy cykl spotkań i warsztatów zorganizowanych wspólnie przez ASP w Katowicach oraz Muzeum Śląskie. Będzie to okazja do poznania pracowni artystów, sekretów ich warsztatu oraz procesu powstawania dzieła sztuki. W pierwszej edycji spotkamy się z prof. Zbigniewem Blukaczem i dr. Szymonem Kobylarzem. Wstęp 1 zł. We wtorek, 24 stycznia o godz. 17.00, Muzeum Śląskie zaprasza do podróży w czasie.  Bohaterami wykładu z cyklu „Znani i zapomniani” będą Jacek i Rafał Malczewscy. Jacek Malczewski, należący do najbardziej znanych i cenionych artystów, wielokrotnie utrwalał na swoich płótnach zaskakujące i nierealne istoty, jak chimery, fauny, rusałki. Jednocześnie podążał w stronę refleksji nad samą naturą twórczości, zadając pytania o to, kim jest artysta i jakie zadania przed nim stoją. W niezliczonych autoportretach przyglądał się sobie, nie szczędząc krytycyzmu. Wszystko to składa się na wyjątkową i złożoną twórczość, która od lat jest przedmiotem badań historyków sztuki. Twórczość jego syna, Rafała, przynależy już do kolejnej epoki. Rafał Malczewski wielokrotnie malował pejzaże tatrzańskie, był także zafascynowany naszym regionem, którego niepokojące piękno uwiecznił w cyklu obrazów „Czarny Śląsk”. Jego twórczość pozostaje jednak w cieniu wielkiego ojca, a barwne życie i obrazy artysty wciąż są mało znane. Wstęp wolny. Na zakończenie ferii, w sobotę, 28 bm. o godz. 13.00, zaplanowano warsztaty rodzinne, podczas których będzie można poznać bogato zdobione elementy stroju śląskiego i mieszczańskiego. Wzory wyszywane barwnymi nićmi lub koralikami pomogą uczestnikom w stworzeniu własnych projektów broszek albo breloków, które zabiorą ze sobą do domu. Wstęp 7 zł tylko od dziecka (6-12 lat). Teresa Stokłosa  
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl