Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Zaświadczenia z ZUS bez wniosku

dodane 16.02.2017
[Region] Czy możliwe jest wydanie zaświadczenia przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych bez formalnego, pisemnego wniosku? Od połowy stycznia już tak - wystarczy dyspozycja ustna. Wydanie zaświadczenia np. o niezaleganiu, od ręki na sali obsługi klienta ZUS, to dla większości osób już żadna nowość. ZUS idzie więc dalej. Przy zaświadczeniach wydawanych na salach obsługi klienci ZUS nie muszą już wypełniać papierowych wniosków, wystarczy, że wskażą pracownikowi ZUS jakie zaświadczenie chcą uzyskać. Pracownik sam dopyta o niezbędne szczegóły, składając elektroniczny wniosek w systemie informatycznym ZUS. - Niewątpliwie w ten sposób staramy się ograniczyć biurokrację. Zdajemy sobie sprawę z tego, że każdy nasz klient oczekuje od nas fachowej obsługi, rozwiązania problemu z jakim się do nas zwrócił, w możliwie jak najkrótszym czasie. Wiemy, że tylko systematyczne poprawianie jakości świadczonych przez ZUS usług, wpływa na podniesienie satysfakcji naszych klientów. Przypomnę, że najnowsze, przeprowadzone w ostatnim kwartale ubiegłego roku badanie satysfakcji klientów z obsługi w ZUS pokazało, że 82 procent klientów ZUS ocenia obsługę w ZUS jako skuteczną, zaś 90 procent ankietowanych wyraziło zadowolenie z czasu, w jakim byli obsłużeni - informuje Aldona Węgrzynowicz, regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego. I tak po ustnej dyspozycji klienta i wprowadzeniu do systemu niezbędnych danych, pracownik sali obsługi wydrukuje zainteresowanej osobie odpis wniosku do podpisu. Następnie pozostaje już tylko odebrać zaświadczenie. Dziś "bezwnioskowy" tryb postępowania dotyczy już 27 różnego rodzaju zaświadczeń, w tym o: niezaleganiu w opłacaniu składek, zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, okresach pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, a także wysokości pobieranego świadczenia. Osobom, które chcą załatwiać sprawy w ZUS bez wychodzenia z domu lub biura, przypominamy o eZUSie, czyli Platformie Usług Elektronicznych. Założenie profilu na PUE umożliwia stały kontakt z Zakładem przez internet.   (s)  

Szkoła pisania sztuk, czyli jak zostać dramaturgiem

dodane 16.02.2017
[Region] Po pilotażowym programie Szkoły Lokalnych Opowieści Teatr Śląski zaprasza na drugą edycję szkoły kreatywnego pisania. Do 24 lutego można się zgłaszać, dzień później, na katowickiej Scenie w Galerii odbędzie się czytanie sztuk z pierwszej edycji i jednocześnie rozmowy z kandydatami do Szkoły Pisania Sztuk. – Po roku spotkań w Szkole Lokalnych Opowieści, po roku rozmów, poszukiwania i rozgrzebywania tematów, różnych podejść do wybranych tematów, po roku ciężkiej pracy pisarskiej powstały trzy dobre sztuki autorstwa Ireny Świtalskiej, Ewy Olejarz, Aliny Moś-Kerger, a dwie dobre autorstwa Joanny Cyganek i Dariusza Fodczuka są jeszcze w pisaniu – mówi Aleksandra Czapla-Oslislo, rzeczniczka i kierowniczka literacka Teatru Śląskiego. – Jeszcze nie wystawione, a już dwie spośród nich zdążyły zabłysnąć w konkursach. Chcemy przeczytać te sztuki, podzielić się nimi z publicznością oraz zainaugurować nowy rok szkolny pod nową nazwą Szkoła Pisania Sztuk, którą kolejny raz poprowadzi Artur Pałyga - dodaje. Wszyscy amatorzy czytań, dobrych tekstów oraz chętni do udziału w zajęciach SPS proszeni są o przybycie w sobotę, 25 lutego o godzinie 17.00 na Scenę w Galerii, na II piętrze Galerii Katowickiej przy ul. 3 Maja. Wstęp za złotówkę informuje Aleksandra Czapla-Oslislo. Jak wyjaśnia Aleksandra Czapla-Oslislo, od uczestników bezpłatnych zajęć, osób wyłącznie pełnoletnich, organizatorzy oczekują obecności i zaangażowania, wymagana jest dyspozycyjność w ramach ustalonych dni i godzin. Spotkania Szkoły Pisania Sztuk będą odbywać się dwa razy w miesiącu w godzinach popołudniowych w Katowicach. Zajęcia zakończą się publicznym czytaniem wybranych prac bądź ich fragmentów na scenie Teatru Śląskiego. Zajęcia poprowadzi dramaturg Teatru Śl. Artur Pałyga, autor nagradzanych sztuk teatralnych i reportaży. Jego artykuły ukazywały się m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Odrze”, „Dużym Formacie” czy „Tygodniku Powszechnym”. Sztuki Pałygi były wielokrotnie drukowane w „Dialogu”, dwukrotnie zdobyły Grand Prix festiwalu R@Port w Gdyni, a spektakle na podstawie jego tekstów zwyciężyły m.in. w Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. Jest także laureatem Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej. Liczba miejsc w Szkole jest ograniczona. Kwalifikacja odbywa się na podstawie nadesłanego tekstu i rozmowy. Chętni proszeni są o przesłanie dwóch dokumentów: pierwszy o maksymalnej objętości 2400 znaków ze spacjami, w dowolnej formie i na dowolny temat, może to być także fragment większej całości. Drugi, takiej samej objętości, powinien mieć formę tekstu dramatycznego pod roboczym tytułem „Jutro”. Teksty należy przesyłać na adres a.palyga@teatrslaski.art.pl do 24 lutego br. Rozmowy z Arturem Pałygą odbędą się 25 lutego (po czytaniu sztuk laureatów poprzedniej edycji Szkoły Lokalnych Opowieści) o godz. 17.00 na Scenie w Galerii, wejściówki kosztują 1 zł. Teresa Stokłosa  

„Sztuka na żywo” czyli spotkanie z Jackiem Rykałą

dodane 15.02.2017
[Region] Jak funkcjonują pracownie współczesnych artystów? Jak wygląda proces powstania dzieła? W jaki sposób budowana jest dzisiaj relacja uczeń – mistrz? Nowy cykl spotkań „Sztuka na żywo” organizowany przez Muzeum Śląskie oraz Akademię Sztuk Pięknych w Katowicach pozwala poznać czołowych śląskich artystów współczesnych w niecodzienny sposób – przez miejsce ich pracy. W sobotę, 18 lutego o godz. 16.00, słynny zagłębiowski malarz i miłośnik zakamarków starego Sosnowca,  profesor Jacek  Rykała przybliży nam zmiany koncepcji pedagogicznych oraz zastanowi się nad rolą współczesnej Akademii Sztuk Pięknych w kontekście kształcenia przyszłych artystów. Artysta w pracowni – tak w skrócie można określić nowy cykl edukacyjny, który 21 stycznia został zainaugurowany w sali edukacyjnej A w nowej siedzibie Muzeum Śląskiego.  – Przypominamy, że główną ideą spotkań „Sztuka na żywo”, adresowanych do młodzieży i dorosłych, jest poznanie cenionych regionalnych  twórców współczesnych związanych z katowicką ASP – mówi Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji. – Nasze Muzeum postanowiło  zrobić to zaglądając do ich pracowni. Do współpracy zaproszono sześciu artystów-pedagogów reprezentujących różne formy wyrazu: prof. Zbigniewa Blukacza, dr. Szymona Kobylarza, prof. Jacka Rykałę, prof. Józefa Budkę, prof. Jana Szmatlocha, prof. Andrzeja Tobisa oraz prof. Sławomira Brzoskę – wyjaśnia.   21 stycznia odbyły się już, o czym pisaliśmy, spotkania z prof. Blukaczem i dr. Kobylarzem. Podczas pierwszego z nich można było poznać pracownię prowadzoną przez prof. Blukacza i dr. Kobylarza, która w założeniu jest miejscem indywidualnej pracy ze studentem, przestrzenią rozwijania jego predyspozycji. To miejsce, w którym podopieczni mogą czuć się bezpiecznie – mają prawo do poszukiwań i eksperymentów, nieskrępowanego myślenia, a w związku z tym do ryzyka i popełniania błędów. Ponieważ prowadzący uważają, że nie istnieje jeden akademicki warsztat uniwersalny, chcą, aby umiejętności techniczne nie były kształtowane same dla siebie, lecz za każdym razem służyły do realizacji określonej, osobistej wizji.   Specyfika relacji pedagog, mistrz – student na uczelni artystycznej będzie tematem kolejnego spotkania „Sztuki na żywo” w Muzeum Śląskim. W sobotę, 18 lutego o godz. 16.00, słynny zagłębiowski malarz i miłośnik zakamarków starego Sosnowca,  profesor Jacek  Rykała przybliży nam zmiany koncepcji pedagogicznych oraz zastanowi się nad rolą współczesnej Akademii Sztuk Pięknych w kontekście kształcenia przyszłych artystów. Natomiast z prof. Józefem Budką wyjątkowo spotkamy się 4 marca o godz. 16.00 w siedzibie ASP w Katowicach, przy ul. Raciborskiej  50. Po wykładzie w sali kinowej o technikach litografii uczestnicy przejdą do pracowni technik druku płaskiego, gdzie odbędzie się pokaz rysowania i druku z kamienia litograficznego.   Wstęp na każde ze spotkań to 1 zł. Teresa Stokłosa    

Kolejna edycja „Zielonych Czeków”

dodane 15.02.2017
[Region] Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach ogłosił kolejną edycję prestiżowych nagród przyznawanych od 1994 roku z okazji Dnia Ziemi – „Zielonych Czeków”. Jest to nagroda dla osób wyróżniających się w działalności proekologicznej na terenie naszego województwa. Termin przyjmowania wniosków upływa 17 marca.   Prawo zgłaszania kandydatów do nagrody „Zielonych czeków” przysługuje samym kandydatom, członkom Kapituły, Komisji Środowiska i Gospodarki Wodnej Sejmiku Województwa Śląskiego, instytucjom ochrony środowiska z terenu województwa śląskiego, wydziałom ochrony środowiska jednostek samorządów terytorialnych, organizacjom pozarządowym z terenu województwa śląskiego o charakterze regionalnym, placówkom edukacyjnym, szkołom wyższym i instytucjom naukowym z terenu województwa śląskiego, izbom gospodarczym z terenu województwa śląskiego oraz Klubowi Publicystów Ochrony Środowiska EKOS. Zgłoszenie kandydata musi zawierać wypełniony wniosek wraz z uzasadnieniem, rekomendację przynajmniej jednej z wymienionych powyżej instytucji w przypadku zgłoszeń wypełnionych przez samych kandydatów oraz zgłoszeń wypełnionych przez zgłaszającą się instytucję.   Dokumenty należy składać w Kancelarii Funduszu WFOŚiGW w Katowicach, przy ul. Plebiscytowej 19 z dopiskiem „Zielony czek”. Termin przyjmowania wniosków w biurze Funduszu upływa 17 marca, a ogłoszenie listy laureatów nastąpi podczas gali z okazji Dnia Ziemi 24 kwietnia. Kapituła składająca się z ekspertów, pracowników naukowych oraz działaczy na rzecz ochrony środowiska i popularyzacji przyrody wyłoni laureatów w następujących kategoriach: innowacje i technologie, programy i akcje dotyczące ochrony przyrody, prace naukowo - badawcze, edukacja ekologiczna dzieci i młodzieży, publicystyka ekologiczna, działania popularyzatorskie i promocja postaw proekologicznych. (s)

Rok atrakcji w Muzeum Śląskim

dodane 13.02.2017
[Region] Działalność Muzeum Śląskiego w roku 2016 odbiła się szerokim echem w regionie i w Polsce. Ta wojewódzka placówka zainicjowała dyskusję na temat rewitalizacji, prowadzi działania mające stworzyć wspólnotę lokalną i międzypokoleniową, intensyfikuje działania w celu poszerzania kolekcji. Rok 2017 będzie równie bogaty w interesujące przedsięwzięcia. O planach Muzeum Śląskiego opowiedziała dyrektor Alicja Knast wraz z kuratorami poszczególnych wydarzeń podczas specjalnego spotkania prasowego. Prezentacji towarzyszyły filmy wideo i pokazy zdjęć. Prace prof. Vladimíra Birgusa – jednego z najbardziej rozpoznawalnych na świecie twórców czeskiej szkoły fotografii – można będzie obejrzeć już od 24 marca. Ekspozycja obrazuje dorobek i ewolucję jego fotografowania od dokumentowania rzeczywistości do kreowania wyobraźni poprzez obraz fotograficzny. Fotografie Vladimíra Birgusa wyzwalają emocje, tworzą poczucie przynależności do światów niedostępnych, zawartych w fotograficznym przekazie.   Natomiast pod tytułem „Nie jestem już psem” kryje się wystawa realizowana przez kuratorki Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, ukazująca twórczość bezkompromisowych outsiderów: postaci kultowych i nieznanych, z dyplomami akademii i bez, samotnych wilków i ludzi undergroundu, m.in. Roberta Brylewskiego, Włodzimierza Czerwa, Justyny Matysiak, Erwina Sówki, a zaproszenie do przygotowania projektu plastycznego wystawy przyjął Zbigniew Libera. Śląska kontynuacja warszawskiej wystawy „Po co wojny są na świecie” to niehierarchiczna, bo nie biorąca za punkt odniesienia sztuki mainstreamu, opowieść o nieznanej alternatywie.   Rok bieżący będzie ważny także ze względu na planowane zakończenie rewitalizacji zabytkowych budynków byłej kopalni „Katowice” – stolarni i łaźni, co szczególnie ucieszy mieszkańców Bogucic. Warto przypomnieć, że Muzeum Śląskie dołączyło do Szlaku Zabytków Techniki. Jednakże w działaniach rewitalizacyjnych najważniejszy jest człowiek, dlatego też w ramach znanej już społecznikom, aktywistom i animatorom kultury „Szychty kreatywnej” Muzeum już po raz trzeci zorganizuje forum w celu dokończenia dyskusji nad koncepcjami dotyczącymi procesów odnawiania przestrzeni postindustrialnych z uwzględnieniem potrzeb mieszkańców.   – W budynku stolarni powstanie pierwsza w naszym Muzeum stała ekspozycja edukacyjna „Na tropie Tomka” adresowana do rodzin z dziećmi, a nawiązująca do przygód Tomka Wilmowskiego, bohatera powieści Alfreda Szklarskiego, pisarza przez wiele lat związanego z Katowicami – mówi dyr. Alicja Knast. – Na kanwie przygód bohatera, który zawładnął wyobraźnią kilku pokoleń Polaków, przygotowano wystawę stałą mającą trzy cele: wzmacnianie więzi międzypokoleniowych, uczenie szacunku dla odmienności oraz poznawanie innych kultur i zakątków świata. Na otwarcie wystawy zapraszamy naszą publiczność w Noc Muzeów, która stanie się nocą odkrywców – dodaje.   W najbliższych projektach w sposób dobitny odzwierciedla się to, co stanowi o sile i unikatowości Muzeum Śląskiego, czyli jego wielodziałowość i interdyscyplinarność. Swoje wystawy zrealizują kuratorzy reprezentujący różne obszary pracy naukowej: sztuki, fotografii, a także plastyki nieprofesjonalnej, archeologii czy edukacji kulturalnej. Pracownia Bioarcheologii przybliży zaskakującą historię roślin uprawnych na wystawie „Zaczęło się od ziarna” prezentowanej w budynku dawnej  łaźni głównej. Rzadko uświadamiamy sobie, że rośliny były nie tylko świadkami historii, ale wręcz zmieniały oblicze świata, mając wpływ na sposób spędzania czasu wolnego, przebieg działań wojennych, produkcję maszyn, a tym samym, ogólnie rzecz ujmując, na rozwój cywilizacji. Na otwarcie muzealnicy zapraszają 10 czerwca.   –  Pod koniec roku przestrzeń Galerii jednego dzieła oddamy w ręce kolejnego wybitnego artysty – zdradza dyrektor Knast. – Po Leonie Tarasewiczu, Carole Benzaken i  Danim Karavanie pracę w nietypowej przestrzeni przygotuje Mirosław Bałka. Kuratorką jego wystawy będzie Anda Rottenberg. To jednak nie koniec planów i pomysłów, którymi zaskoczymy odwiedzających w tym roku. Wybitna izraelska artystka Bracha Ettinger od lipca zaszczyci nas wystawą towarzyszącą konferencji organizowanej przez Uniwersytet Śląski pod znamiennym tytułem „Vulnerabilities”. Natomiast wpływ społeczności ewangelickiej na historię i kulturę Śląska zostanie ukazany w interdyscyplinarnej ekspozycji „500-lecie Reformacji” - wylicza. Bieżący rok nazwany został Rokiem Awangardy, gdyż właśnie mija sto lat od pierwszej manifestacji polskiej awangardy – krakowskiej wystawy „Ekspresjoniści polscy”. Propozycja Muzeum Śląskiego pt. „Nieskończoność dalekich dróg” dotyczy związanego z regionem  środowiska z perspektywy żywotnych na przełomie lat 20. i 30. XX wieku rewolucyjnych postaw twórczych, które stanowiły fundament powojennych poszukiwań artystycznych.  Centrum Scenografii Polskiej zaprasza w grudniu na ekspozycję „Świadomość lalki. Teatr form Jadwigi Mydlarskiej-Kowal”, której pierwsza odsłona miała miejsce we Wrocławskim Teatrze Lalek. Ekspozycja podsumowuje dorobek artystyczny wybitnej scenografki, prezentując zarówno jej twórczość w teatrze lalkowym, jak i dokonania na scenach teatrów dramatycznych. Ostatnią wystawą roku 2017 będzie „Męska rzecz”, wystawa przygotowana przez Dział Etnologii, a poświęcona wizerunkom mężczyzny w polskiej tradycji i kulturze. – Głównym celem Muzeum Śląskiego w bieżącym roku jest budowanie wspólnoty, zarówno tej lokalnej, jak i międzypokoleniowej, ale także wspólnoty zainteresowań – podkreśla dyrektor Alicja Knast. – Chcemy to uczynić, proponując naszej publiczności zróżnicowaną ofertę artystyczną, edukacyjną i rekreacyjną.   Teresa Stokłosa foto: Witalis Szołtys  

Straszny Jakób Szela bohaterem premiery

dodane 08.02.2017
[Region] Pierwszą w tym roku premierę Teatru Śląskiego zobaczymy na Scenie Kameralnej już w piątek, 10 lutego o godz. 19.00. Będzie to spektakl „Słowo o Jakóbie Szeli” autorstwa Brunona Jasieńskiego z 1926 roku, oparty ponadto o „Rzecz gromadzką” (1930 r.) tegoż autora, a wyreżyserowany przez Michała Kmiecika. Kim naprawdę był Jakób Szela, chłopski przywódca rzezi galicyjskiej z roku 1846, napadający i mordujący szlachtę? Pomimo historycznych zapisków opisujących Szelę jako człowieka samowolnego, zuchwałego, niesubordynowanego oraz analfabetę, nikt nie mógł odmówić mu bystrości i talentu przywódczego, dzisiaj nazywanego charyzmą. Podczas przedpremierowej konferencji prasowej reżyser wyjaśniał, że jego celem było przedstawienie dylematów życiowych tej tragicznej postaci. Buntownik z wyboru czy z przymusu? Bohater czy zdrajca? Morderca czy obrońca chłopów przed pańszczyzną? Jak dalece manipulowały nim zaborcze władze austriackie? - Ten spektakl nie będzie jednak sądem nad Jakóbem Szelą ani historycznym rozliczeniem z legendą krwawego przywódcy – wyjaśnia Aleksandra Czapla – Oslislo, rzeczniczka i kierowniczka literacka katowickiego „Wyspiańskiego”. - Michał Kmiecik, jeden z najważniejszych kontrowersyjnych twórców młodego pokolenia w teatrze, bierze z premedytacją prawie stuletni poemat Brunona Jasieńskiego, by pokazać widowni, że od społecznego rozczarowania do rozlewu krwi zawsze jest niebezpiecznie blisko. Ta opowieść narodziła się z gniewu i upokorzenia, z rozczarowania tym, jak najbliższy świat bohaterów wygląda wokół i co robią z nim ci, którzy mają władzę, zapraszam na scenę przy ul. Warszawskiej – mówi rzeczniczka teatru. W przedstawieniu występuje pięcioro znakomitych aktorów wcielających się w kilkanaście ról. Głównego bohatera kreuje Jerzy Głybin, a partnerują mu Katarzyna Błaszczyńska, Violetta Smolińska, Bartłomiej Błaszczyński i Mateusz Znaniecki, znany także na zagłębiowskich scenach. Podczas wtorkowego spotkania dyrektor Robert Talarczyk podsumował również dokonania i sukcesy minionego roku. Teatr Śląski odwiedziło o prawie 17 tysięcy widzów więcej niż poprzednio, przygotowano siedem nowych produkcji, czyli „Wesele”, „Antygonę w Nowym Jorku”, „Psubraci”, „Sklepy cynamonowe”, „W 80 dni dookoła świata. Tam i z powrotem”, „Leni Riefenstahl. Epizody niepamięci”, rok 2016 zakończyła premiera dramatu „Wujek, 81. Czarna ballada”. Zespół był po raz trzeci w programie festiwalu „Boska Komedia”, a z festiwalu „Talia” przywiózł nagrody za „Ożenek”. - Do wzrostu frekwencji przyczyniło się też kilka innowacji – podkreśla Aleksandra Czapla- Oslislo. - Wprowadziliśmy premiery rodzinne z atrakcjami dla widzów, tańsze bilety, nowy cykl zajęć dla seniorów pod nazwą „Sztukowanie”, są to zajęcia z historii sztuki prowadzone z Pedagogiczną Biblioteką Wojewódzką, stawiamy na młodych i co roku jedno z przedstawień naszej Szkoły Aktorskiej wchodzi do repertuaru, współtworzyliśmy festiwal „Interpretacje” oraz Festiwal Nowej Scenografii oraz współpracowaliśmy m.in.  Muzeum Śląskim i NOSPR-em przy koprodukcji widowiska „Historia żołnierza” – wylicza.   Równie ambitne są dalsze plany katowickiej sceny. Po premierze „Słowa o Jakóbie Szeli”, w repertuarze znajduje się J. M. Rymkiewicza „Porwanie Europy” (reż. P. Cieplak, 7 kwietnia), A. Pałygi „Muzułmany” (reż. P. Ratajczak, 5 maja), w czerwcu zobaczymy Ferdinanda von Schirach „Terror” - ten spektakl będzie grany w sali Sejmu Śląskiego oraz Sándora Márai „Żar” w reż. T. Bradeckiego. Trwają także autorskie rozmowy z Przemysławem Wojcieszkiem, który pisze specjalnie dla Teatru Śląskiego oraz z Dariuszem Kortko i Marcinem Pietraszewskim, autorami biografii o Jerzym Kukuczce, by powstała sztuka na ten temat, a w grudniu pojawi się kolejny tytuł (po świetnym „Ożenku”) w reżyserii Nikołaja Kolady. Będą kontynuowane stałe cykle jak autorski „Puder i pył” prof. Zbigniewa Białasa, najbliższe spotkanie z sosnowieckim pisarzem w „Malarni” już 23 lutego o godz. 17.00. Teresa Stokłosa  

Operowy karnawał z maestro Ochmanem

dodane 07.02.2017
[Region] Lutowy repertuar bytomskiej Opery Śląskiej gwarantuje melomanom najlepszą karnawałową rozrywkę w krainie operetki i musicalu. – Serdecznie zapraszamy do naszej Opery na wyśmienite spektakle, które bezustannie zachwycają widzów wyjątkową dozą humoru i niezwykłej muzyki – mówi Grażyna Konieczna z Działu Imprez i Reklamy.   – Polecamy zwłaszcza operetkę króla walca Johanna Straussa „Baron cygański” (28.02.), zabawne arcydzieło Franza Lehara „Wesoła wdówka” (23.02) oraz musical wszechczasów Fredericka Loewego „My Fair Lady” (11, 12, 14.02.) cieszące się ogromną frekwencją. Wyjątkowy wieczór czeka melomanów zwłaszcza 18 lutego, kiedy to gościem Opery Śląskiej będzie Wiesław Ochman, który wystąpi podczas wielkiej gali karnawałowej w koncercie pt. „Melodie dla przyjaciół”. Właśnie na tej scenie maestro debiutował, śpiewał, stąd wyruszył po sławę, by po latach właśnie tutaj wyreżyserować dzieła Mozarta, Verdiego i Lehara, a przed trzema laty uroczyście obchodził 55-lecie pracy artystycznej. Ten znakomity solista nowojorskiej Metropolitan Opera, mediolańskiej La Scali i wielu innych światowych scen znany jest także ze swojej działalności charytatywnej. W tym roku po raz 25 wystąpi na wiosennej gali w Zawierciu, gdzie będzie wspierał Fundację Auxilium, działającą na rzecz szpitala miejskiego. Nie odmawia ponadto współpracy ze stolicą Zagłębia, organizującą muzyczne imprezy związane z dwoma wielkimi i znanymi na całym świecie artystami – Janem Kiepurą i Władysławem Szpilmanem. W Bytomiu zapowiada się wspaniały wieczór, bo międzynarodowej sławy tenorowi towarzyszyć będą soliści: Renata Dobosz, Aleksandra Stokłosa, Maciej Komandera, Zbigniew Wunsch, Adam Zaremba oraz orkiestra Opery Śląskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego. Podczas koncertu wykonane zostaną arie operetkowe i musicalowe, pieśni i piosenki, których nieustannie chętnie słuchamy, wśród nich m.in. utwory z „Księżniczki czardasza”, „Damy z portretu”, „Wesołej wdówki”, „West Side Story” czy „My Fair Lady”. Dla najmłodszych zaplanowano m.in. przedstawienia „Sindbada żeglarza”, „Dziadka do orzechów” (8 i 9 .02.), a 25 lutego o godz. 17.00 w koncercie karnawałowym wystąpią uczniowie bytomskiej Szkoły Baletowej. Ponadczasowe, znane i lubiane przeboje, błyskotliwe libretto, wspaniałe kostiumy, niepowtarzalną atmosferę i dużą dawkę śmiechu, słowem – wszystko, co najlepsze w muzyce i tańcu zaprezentują soliści, balet i orkiestra podczas karnawałowych wieczorów w Operze Śląskiej. Teresa Stokłosa  

Nowi emeryci i renciści z nowymi legitymacjami

dodane 07.02.2017
[Region] Od początku lutego każdy, kto przejdzie na świadczenie z ZUS, otrzyma nową legitymację emeryta-rencisty, dostosowaną do potrzeb osób słabowidzących i niewidzących. Rocznie Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydaje między 350 tys. a 400 tys. nowych legitymacji emeryta-rencisty. Legitymacja jest potwierdzeniem pobierania świadczenia z ZUS. Do końca stycznia obowiązywał jej stary, jasnozielony wzór (z elementami graficznymi w tle), jeszcze z 2004 r. Od 1 lutego 2017 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydaje już tylko nowe biało-zielone legitymacje. Od starych, poza wyrazistą kolorystyką, odróżnia je także parę innych szczegółów. Po pierwsze i najważniejsze, legitymacja zawiera skrót „LER” (od legitymacji emeryta-rencisty) pisany językiem Braille’a, co ułatwia rozpoznania dokumentu osobom słabowidzącym i niewidzącym. Nowa legitymacja nie ma już pola „numer świadczenia”, zastąpiło je pole „rodzaj świadczenia”, w ramach którego pojawiać się będą: emerytura, emerytura pomostowa, renta, renta socjalna, nauczycielskie świadczenie kompensacyjne. Rzecz niezwykle ważna: stare legitymacje zachowują ważność i nie będą automatycznie przez ZUS wymieniane. Jednak osoby mające problem ze wzrokiem, dla których legitymacja opatrzona alfabetem Braille’a, będzie stanowiła duże ułatwienie, mogą w każdej chwili zdać stary dokument i odebrać nowy. Jednocześnie Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że legitymacja z zasady nie stanowi tytułu do jakichkolwiek ulg np. w transporcie publicznym. O tym decydują odrębne przepisy dotyczące przewozów w transporcie krajowym oraz lokalnym.   Aldona Węgrzynowicz regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego

Koleje Śląskie przeciwko smogowi – podsumowanie pierwszego tygodnia

dodane 04.02.2017
[Region] Prawie 8500 kierowców i ich współpasażerów skorzystało do tej pory z propozycji bezpłatnych przejazdów pociągami Kolei Śląskich w czasie alarmu smogowego. Aby 30 stycznia oraz 2 i 3 lutego można było skorzystać z bezpłatnych przejazdów, wystarczyło podczas kontroli biletów okazać ważny dowód rejestracyjny wydany na swoje imię i nazwisko oraz dokument ze zdjęciem potwierdzający tożsamość (np. prawo jazdy, dowód osobisty). Poza właścicielem dowodu rejestracyjnego bezpłatną podróż mogły odbyć dodatkowo 2 osoby towarzyszące.   – Decyzja o bezpłatnych przejazdach komunikacją publiczną w czasie smogu została podjęta po raz pierwszy w regionie i cieszę się, że spotkała się z pozytywnym odzewem. Świadczą o tym liczby – kilka tysięcy osób zdecydowała się przesiąść z samochodów do pociągów. Dobrze, że naszym wzorem poszedł KZK GOP, który zorganizował podobną akcję. W przypadku takich działań chodzi przede wszystkim o promowanie komunikacji publicznej, która powinna być podstawową w poruszaniu się po aglomeracji. Jako województwo przeznaczamy spore środki na działania podnoszące efektywność energetyczną i odnawialne źródła energii w infrastrukturze publicznej, a więc na centra przesiadkowe, czy zakup ekologicznego taboru – mówi Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego. W ciągu trzech dni na bezpłatną podróż pociągami Kolei Śląskich zdecydowały się w sumie 8464 osoby. Największą popularnością cieszyły się linie Częstochowa – Gliwice oraz Katowice – Zwardoń. Statystyki te mogą się jeszcze zmienić, ponieważ przewoźnik jest przygotowany, aby w przypadku powtórnego pogorszenia się jakości powietrza ponownie umożliwić kierowcom i ich współpasażerom bezpłatne podróżowanie. O takiej możliwości będzie informować w osobnych komunikatach na swojej stronie internetowej.   (s)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl