Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

E-składka, czyli proste przelewy wpływają do ZUS

dodane 10.01.2018
[Region] Od 1 stycznia 2018 r. płatnicy składek wszystkie składki przekazują na jeden, indywidualny numer rachunku składkowego. Jeden przelew składkowy zamiast trzech – a czasem nawet czterech – stał się faktem. Pierwsze kilkadziesiąt tysięcy wpłat, które wpłynęły na indywidualne rachunki, zostały już w pierwszych dniach stycznia rozliczone przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.   Od połowy stycznia br. na salach obsługi klientów ZUS pojawią się doradcy płatników składek, którzy m.in. będą udzielali spersonalizowanej informacji na temat sposobu rozliczenia wpłaty dokonanej przez płatnika składek, a także będą wyjaśniać wszelkie wątpliwości płatników, dotyczące sposobu rozliczenia wpłat i stanie rozliczeń. Warto także pamiętać o tym, że od 1 stycznia 2018r. płatnik ma udostępniane na swoim profilu na PUE m.in. informacje na temat: podziału wpłaty na poszczególne ubezpieczenia i fundusze, bieżącego salda oraz salda miesięcznego w rozbiciu na okresy rozliczeniowe. Niewątpliwie korzystne okażą się być także zmiany, jakie zostały wprowadzone w programie „Płatnik” w zakresie dostosowania go do e-składki. Od 1 stycznia 2018 r. zniknęła konieczność opłacania składek na trzy lub cztery (wraz ze składką na Fundusz Emerytur Pomostowych) różne rachunki. Dziś każdy płatnik ma do dyspozycji swój indywidualny, składający się z 26 cyfr, numer rachunku składkowego, na który wpłaca składki globalnie, bez podziału na poszczególne fundusze. To ZUS dzieli wpłatę proporcjonalnie na poszczególne ubezpieczenia i fundusze. Przelewy nie muszą być, tak jak dotychczas, dodatkowo opisywane identyfikatorem płatnika (np. NIP) oraz wskazaniem miesiąca, za który składki są opłacane. Indywidualny numer rachunku składkowego pozwala zidentyfikować każdy przelew. ZUS zaś każdy taki przelew zaksięguje na poszczególne fundusze: Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, Fundusz Zdrowia, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz Fundusz Emerytur Pomostowych. Trzeba jednak wiedzieć, że wpłaty trafiają w pierwszej kolejności na najstarsze zadłużenie, a więc płatnik nie może opłacić bieżących składek, bez uregulowania zaległości. Dla osób prowadzących działalność gospodarczą, które podlegają dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, może to oznaczać utratę prawa do zasiłku chorobowego, opiekuńczego lub macierzyńskiego. Płatnik może jednak w takiej sytuacji złożyć wniosek o wyrażenie zgody na opłacenie składki po terminie. Jeżeli natomiast nie może spłacić zadłużenia jednorazowo powinien skontaktować się z doradcą ds. ulg i umorzeń, dostępnym przy sali obsługi klientów bądź telefonicznie. Pierwsze wpłaty na indywidualne numery rachunków składkowych wpłynęły już 2 stycznia przed godziną 8:00. Wcześniej, tj. 31 grudnia 2017 r. i 1 stycznia 2018 r. w Zakładzie prowadzone były intensywne prace nad modyfikacją systemu informatycznego wraz z testami komunikacji z klientami. W sumie pierwszego roboczego dnia po Nowym Roku wpłat na swoje indywidualne numery rachunków dokonało aż 34010 płatników składek w całym kraju. W województwie śląskim dokonano tego dnia 4007 wpłat na indywidualne numery rachunków, na łączną kwotę ponad 5,6 mln złotych. Co ważne, wszystkie wpłaty zostały już przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaksięgowane. Część przedsiębiorców, chcąc sprawdzić, czy system ZUS w tym zakresie działa poprawnie, wysyłała na swój indywidualny numer rachunku przelewy w wysokości jednego grosza lub 1 złotego. Zapewniamy zatem, że system działa poprawnie… Do 7 stycznia 2018r. w całym kraju ponad 103,5 tys. płatników składek opłaciło składki na łączną kwotę 741 mln zł na indywidualny numer rachunku. Przypominamy także, że na stronie internetowej http://www.zus.pl/eskladka publikowane są odpowiedzi na pytania dot. tematyki e-składki, które najczęściej kierowane są przez płatników składek do pracowników Centrum Obsługi Telefonicznej ZUS oraz sal obsługi klienta w jednostkach ZUS w całym kraju. Tylko w dniach od 2 do 5 stycznia br. pracownicy Centrum Obsługi Telefonicznej ZUS odebrali blisko 5,5 tysiąca telefonów od płatników składek w sprawie nowych rozliczeń, a odpowiedzi na nurtujące ich pytania w większości opublikowane były pod w/w adresem strony internetowej…   Aldona Węgrzynowicz Regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego

Cybulski – buntownik z wyboru

dodane 06.01.2018
[Region] Między 8 a 22 stycznia w katowickim kinie Kosmos odbędzie się wydarzenie z aktorem legendą w roli głównej pn. „Cybulski – buntownik z wyboru”. W programie znalazły się zarówno filmy uznawane za kultowe dzięki wielkim rolom Cybulskiego jak i niezwykle niegdyś popularne odcinki serii „Kobra” z jego udziałem. Widzowie będą mogli również skonfrontować sylwetkę Zbyszka z jego ulubionym aktorem Jamesem Deanem, którego zobaczymy w słynnym filmie Nicholasa Raya „Buntownik bez powodu”. Ciekawie zapowiadają się też wydarzenia pozafilmowe. 8 stycznia o godz. 17.00 zostanie otwarta wystawa prac studentów katowickiej ASP, czyli komiksowe wizje na temat aktora, natomiast 11 stycznia o godz. 17.30 instalacja oparta na technologii kinect, dzięki której odbiorca będzie mógł wejść w interakcje z obrazami z filmów z udziałem Cybulskiego. Jako pierwszy zostanie zaprezentowany film „Ósmy dzień tygodnia” (1958) w reżyserii Aleksandra Forda 8 stycznia o godz. 18.00. Pierwszy seans poprzedzi spotkanie z Krystyną Mitręgą, która od wielu lat dba o podtrzymywanie pamięci o wielkim aktorze. Natomiast 11 stycznia o godz. 18.00 w trakcie drugiego seansu zostanie pokazany spektakl Teatru Telewizji w reżyserii Janusz Morgensterna pt. „Cała prawda” (1963). Kolejne seanse to: „Do widzenia, do jutra” (1960) w reżyserii Janusza Morgensterna 15 stycznia o godz. 18.00, seans spektaklu „Sammy” (1962) Teatru Telewizji w reżyserii Jerzego Gruzy 18 stycznia o godz. 18.00 oraz prezentacja filmu „Buntownik bez powodu” (1955) w reżyserii Nicholasa Raya 22 stycznia o godz. 18.00. Bilety wstępu są w cenie 14 i 12 zł.   (s)

Dziecięce lata w fotoplastykonie

dodane 06.01.2018
[Region] „Dziecięce lata naszych przodków”, to nowy seans w znajdującym się w Muzeum Śląskim fotoplastykonie, pochodzącym z Sosnowca dziewiętnastowiecznym urządzeniu do prezentacji fotografii trójwymiarowych. Choć obraz stereoskopowy, czyli trójwymiarowy, wynaleziony został już w 1838 r. przez Charlesa Wheatstone’a, za właściwego wynalazcę fotoplastykonu uznano Augusta Fuhrmanna, pochodzącego z Namysłowa berlińczyka. On bowiem nadał urządzeniu ostateczny kształt, który rozpowszechnił się na całym świecie. Patent Fuhrmanna zadebiutował w roku 1885 we Wrocławiu. W drewnianej walcowatej konstrukcji mieściło się 25 stereoskopów, urządzenie poruszał mechanizm zegarowy, a oświetlenie było gazowe. Z czasem wprowadzono mechanizm elektryczny. – Prezentowany w muzealnym fotoplastykonie seans „Dziecięce lata naszych przodków” pokazuje dzieciństwo w dziewiętnastowiecznych dekoracjach jako słodką idyllę, skłaniając do refleksji nad odrobiną dziecka w każdym z nas – mówi Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji. – Przez stulecia dzieci były traktowane jak miniatury dorosłych. Co prawda nigdy nie odmawiano im prawa do beztroskich zabaw, ale strojem i zachowaniem miały przede wszystkim naśladować swoich rodziców. Odkrycie krainy dzieciństwa jako świata niekończącej się zabawy i beztroski nastąpiło stosunkowo późno, bo dopiero w drugiej połowie XIX w., kiedy bohater dziecięcy pojawił się w literaturze oraz w polu zainteresowań psychologów – wyjaśnia. Kuratorkami projektu są Ada Grzelewska oraz Dominika Szczech. Fotoplastykon znajduje się w starej siedzibie Muzeum Śląskiego przy al. Korfantego 3, w centrum Katowic. Seans „Dziecięce lata naszych przodków” oglądać można do 29 kwietnia br. w godzinach otwarcia muzeum (wtorek–niedziela, godz. 10.00–20.00). Wstęp w ramach biletów na wystawy. – Niestety, zabytkowy budynek Muzeum, a dawny hotel przy katowickim rynku, z powodu ograniczeń architektonicznych nie jest w pełni dostępny dla osób z niepełnosprawnościami ruchowymi. Ze względu na brak udogodnień technicznych przed wizytą proszę skontaktować się z nami: dostepnosc@muzeumslaskie.pl – dodaje Danuta Piękoś-Owczarek. Teresa Stokłosa  

Diamenty w krześle, czyli pierwsza premiera Teatru Śląskiego

dodane 05.01.2018
[Region] Pierwszą premierą nowego, 2018 roku w Teatrze Śląskim jest komedia kryminalna „Dwanaście krzeseł” w reżyserii Nikołaja Kolady. Pokaz przedpremierowy odbył się już w  noc sylwestrową, na oficjalną premierę katowicka scena zaprasza  w piątek, 5 stycznia o godz. 19.00. Nikołaj Kolada, reżyser, scenograf, autor adaptacji, opracowania muzycznego i kostiumów, powraca do „Wyspiańskiego” -  po znakomitym „Ożenku” Gogola - z rosyjską klasyką. „Dwanaście krzeseł” to kultowa powieść satyryczna z okresu międzywojennego, napisana przez Ilję Ilfa i Jewgienija Pietrowa. Ostap Bender, kanciarz i oszust, a może raczej, jak sam siebie określa, „wielki kombinator”, poszukuje diamentowego skarbu, ukrytego w jednym z dwunastu zabytkowych krzeseł. Pomaga mu w tym Hipolit Worobjaninow, który ma też własny interes do załatwienia… – Publiczność może kojarzyć „Dwanaście krzeseł” z popularnego radzieckiego serialu bądź filmowej ekranizacji w reżyserii Mela Brooksa – mówi Aleksandra Czapla-Oslislo, kierowniczka literacka i rzeczniczka teatru. – Nasz spektakl  jest oparty na nowym, uwspółcześnionym tłumaczeniu tekstu, autorstwa Agnieszki Lubomiry Piotrowskiej. Choreografię opracował Jakub Lewandowski. W głównych rolach występują Mateusz Znaniecki i Bartłomiej Błaszczyński, w pozostałe postaci wcielają się  równie świetni, znani i lubiani aktorzy Teatru Śląskiego, a także absolwenci, studenci Szkoły Aktorskiej i statyści zespołu technicznego.   Teresa Stokłosa

NFOŚiGW zapewni 2,2 mld zł na bezemisyjny transport publiczny

dodane 29.12.2017
[Region] Zakup około tysiąca innowacyjnych autobusów bezemisyjnych sfinansuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W latach 2019-2023 zapewni na ten cel 2,2 mld zł.   Umowę w tej sprawie dzisiaj, 29 grudnia 2017 r. w siedzibie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, podpisali: Kazimierz Kujda – Prezes Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i Maciej Chorowski – Dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, w obecności: Jarosława Gowina – Wicepremiera, Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Pawła Sałka – Sekretarza Stanu w Ministerstwie Środowiska, Pełnomocnika Rządu ds. Polityki Klimatycznej, Jadwigi Emilewicz – Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Rozwoju, Piotra Dardzińskiego – Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a także Kazimierza Karolczaka – Przewodniczącego Zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i Arkadiusza Chęcińskiego – Prezydenta Sosnowca, którzy – jako przedstawiciele samorządu na „zadymionym” Śląsku – są szczególnie zainteresowani wdrożeniem idei elektromobilności.   – Elektromobilność ma ścisły związek z jakością atmosfery. Czyste powietrze to lepsze i dłuższe życie oraz czysty zysk w sensie ekonomicznym. Dlatego priorytetem rządu w 2018 roku będzie skuteczna walka ze smogiem. Rozwijamy technologie i kreujemy wzrost gospodarczy , gdyż chcemy, aby Polska była światowym liderem w zakresie bezemisyjnego transportu publicznego. Tego celu nie udałoby się osiągnąć bez współpracy NFOŚiGW i NBCR. Ich współdziałanie jest modelowym przykładem współpracy pomiędzy instytucjami publicznymi – powiedział Jarosław Gowin, Wicepremier, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego.   – Przyjęcie przez Sejm ustawy o elektromobilności oraz podpisanie umowy pomiędzy NFOŚiGW i NBCR to bardzo dobre wiadomości na koniec roku. Po raz pierwszy od ponad 200 lat Polska nie musi gonić innych krajów, lecz sama wyznacza trendy, standardy i kierunki rozwoju. Realizując program bezemisyjnego transportu publicznego, pracując nad stworzeniem nowoczesnego, elektrycznego autobusu dla polskich miast, tworzymy produkt przyszłości. Na razie jeździ w Polsce 78 takich pojazdów, ale do roku 2020 chcemy tę liczbę zwiększyć do 1000 – podsumowała Jadwiga Emilewicz, Wiceminister Rozwoju.   – W programie priorytetowym, który jest załącznikiem do umowy podpisanej przez NFOŚiGW z NBCR przewidziano wydatkowanie 2,2 mld zł na rozwój bezemisyjnego transportu publicznego, ale to dopiero początek drogi. Samorządy i firmy komunikacyjne będą mogły zakupić ekologiczne autobusy elektryczne, ale wielkim wyzwaniem będzie stworzenie ram organizacyjnych i całej infrastruktury, w tym sieci stacji ładowania pojazdów w całej Polsce. Uczestnictwo w rozwoju elektromobilności, poza NFOŚiGW, zadeklarowały także wojewódzkie fundusze oraz Bank Ochrony Środowiska. Celem zasadniczym jest sprawienie, aby autobusy elektryczne, gdy już zostaną skonstruowane i wyprodukowane, były efektywnie wykorzystywane w polskich miastach, z korzyścią dla zdrowia mieszkańców i stanu środowiska – zaznaczył Kazimierz Kujda, Prezes Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.   – Program rozwoju bezemisyjnego transportu publicznego, którego elementem jest umowa podpisana przez NFOŚiGW i NCBR, wytycza nowe szlaki w polskiej rzeczywistości gospodarczej i społecznej. Naszym zadaniem jest nie tylko opracowanie nowoczesnego produktu, jakim będzie elektryczny autobus miejski, ale stworzenie rynku dla tych pojazdów. Dlatego tak ważne jest zapewnienie przez NFOŚiGW komponentu finansowego, który pozwoli samorządom na zakup ekologicznych, bezemisyjnych autobusów elektrycznych – podkreślił Maciej Chorowski, Dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.   Celem programu Bezemisyjny Transport Publiczny (BTP) – który jest realizowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju – jest opracowanie innowacyjnego autobusu bezemisyjnego i zakup opracowanego prototypu/prototypów przez miasta, które zawarły porozumienie z NCBiR (obecnie: 27 sygnatariuszy porozumienia – Miasta Partnerskie). Miasta Partnerskie planują kupno blisko tysiąca innowacyjnych autobusów bezemisyjnych w latach 2019-2023 oraz zapewnienie infrastruktury do ich ładowania. Zastosowane w nich nowatorskie rozwiązania pozwolą zaoferować mieszkańcom zupełnie nową jakość podróży komunikacją miejską, a jednocześnie ograniczyć koszty eksploatacyjne i zanieczyszczanie powietrza.   Pieniądze na realizację etapu badawczego – w wysokości 100-200 mln zł – zapewni NCBR, natomiast do współfinansowania etapu wdrożeniowego – chodzi o kwotę ponad 2 mld zł – zaangażowane zostaną środki pochodzące z Funduszu Niskoemisyjnego Transportu oraz z NFOŚiGW. Dofinansowanie fazy wdrożeniowej przedsięwzięć obejmuje wsparcie zakupu nowych, bezemisyjnych środków transportu oraz budowy lub modernizacji infrastruktury na potrzeby transportu bezemisyjnego, a także pomoc finansową na zarządzanie infrastrukturą. Budżet przewidziany na realizację przedsięwzięć – jak wspomniano – wynosi do 2,2 mld zł, w tym dla bezzwrotnych form dofinansowania – do 1 mld zł, a dla zwrotnych form dofinansowania – do 1,2 mld zł.   Rozwój elektromobilności w Polsce to szansa na wzrost innowacyjności polskiej gospodarki. Elektromobilność tworzy na nowo pewien rynek i przestrzeń dla rozwoju bezemisyjnego transportu. Przekazane w ramach programu wsparcie umożliwi beneficjentom unowocześnienie floty transportu zbiorowego, który będzie odpowiadać wymogom polityki środowiskowej wytyczanej przez Radę Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, oraz przyczyni się do zmniejszenia emisji w obszarach ich działalności zanieczyszczeń powietrza.   Program jest zgodny z kierunkiem i założeniami przyjętymi przez rząd w dokumentach „Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”, „Plan Rozwoju Elektromobilności w Polsce” oraz Krajowymi ramami polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych i w znaczącym zakresie przyczynia się do realizacji wytyczonych w nich celów.   W ramach programu Bezemisyjny Transport Publiczny Narodowe Centrum Badań i Rozwoju współpracuje już z 27 samorządami z całej Polski. Są to: Bydgoszcz, Częstochowa, Gdynia, Jaworzno, Kraków, Krosno, Lublin, Łomża, Mielec, Nowy Sącz, Płock, Rzeszów, Siedlce, Sieradz, Sosnowiec, Starachowice, Szczecin, Tczew, Tomaszów Mazowiecki, Toruń, Tychy, Warszawa, Wejherowo, Wrocław, Zakliczyn i Żyrardów oraz gminy zrzeszone w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, następcy Komunikacyjnego Komunalnego Związku GOP.   (s)

Górnośląski Związek Metropolitalny – 10 lat działalności

dodane 28.12.2017
[Region] Ponad 10 lat temu prezydenci 14 największych miast Śląska i Zagłębia, wobec braku rozwiązań ustawowych umożliwiających powstanie związku metropolitalnego, z własnej inicjatywy powołali do życia Górnośląski Związek Metropolitalny, oficjalnie zarejestrowany 8 czerwca 2007 r. Działalność Związku stworzyła podwaliny pod dalsze prace nad budowaniem silnego ośrodka metropolitalnego. 31 grudnia br., zgodnie z uchwałami podjętymi przez Zgromadzenia obydwu instytucji, wszelkie prawa i obowiązki Górnośląskiego Związku Metropolitalnego zostają przeniesione na Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię w trybie art. 13 ust. 1 pkt. 3 ustawy o związku metropolitalnym w województwie śląskim. W ciągu 10 lat Górnośląski Związek Metropolitalny realizował, zgodnie ze statutem, liczne zadania mające na celu utworzenie nowoczesnego ośrodka wielkomiejskiego. Dzięki działalności Związku udało się zintegrować miasta członkowskie wokół idei metropolizacji, opracować wspólną strategię rozwoju oraz strategię promocji, z powodzeniem promować ofertę inwestycyjną miast członkowskich GZM na największych targach w Europie.   Na realizację wielu zadań pozyskano fundusze unijne. Pięciokrotnie zwiększono tym samym budżet na realizację licznych projektów – gospodarczych, kulturalnych, społecznych. Dzięki hurtowemu zakupowi energii miasta członkowskie GZM zaoszczędziły kilkadziesiąt milionów złotych. Z inicjatywy Związku doszło także do nawiązania współpracy i wymiany doświadczeń z organizacjami europejskimi, powołanymi do realizacji podobnych, metropolitalnych celów.   Ostatni etap działalności GZM to intensywne prace nad procesem legislacyjnym ustawy o związku metropolitalnym w województwie śląskim, których zwieńczeniem było powołanie do życia Górnośląsko - Zagłębiowskiej Metropolii. (s)

Program dla Śląska – dobrze ulokowana inwestycja

dodane 21.12.2017
[Region] Inwestycje o łącznej wartości sięgającej 40 mld zł, wzmocnienie istniejących w regionie możliwości i wykorzystanie potencjałów rozwojowych zakłada Program dla Śląska, przygotowany przez Rząd w uzgodnieniu z Wojewódzką Radą Dialogu Społecznego. Dzisiaj w Sali Marmurowej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego odbyła się prezentacja Programu dla Śląska. W wydarzeniu wzięli udział: premier Mateusz Morawiecki, minister rozwoju i finansów, Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju, Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, Dominik Kolorz, przewodniczący zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarności". Premier Mateusz Morawiecki powiedział w trakcie expose, że liczy na bliską współpracę z samorządami: „Czas na regionalne strategie odpowiedzialnego rozwoju” – stwierdził. Program dla Śląska jest pierwszą tego typu rządową propozycją, wynikającą ze Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju i ujętą w  formie projektu strategicznego. Śląsk, odnotowujący osłabienie tempa wzrostu i obniżenie jakości życia mieszkańców, jest uznany w SOR za jeden z kluczowych obszarów wymagających wsparcia z poziomu krajowego. – Śląsk to jeden z najsilniejszych gospodarczo regionów Polski, wojewódzki lider w eksporcie do krajów UE. Wytwarza prawie 13 proc. polskiego PKB – zwrócił uwagę premier Mateusz Morawiecki, minister rozwoju i finansów. – Jeśli strategia rozwoju Śląska nie ulegnie jednak korekcie, za parę lat może się okazać, że siła regionu będzie topnieć, a jego potencjał pozostanie zmarnowany. Po to jest program dla Śląska: aby wzmacniać to, co dobre i naprawić to, co wymaga naprawy – zakończył premier. Punktem wyjścia do wypracowania celów, działań i identyfikacji najważniejszych przedsięwzięć rozwojowych w dokumencie były postulaty płynące z regionu, a powstanie Programu dla Śląska poprzedziły konsultacje z Wojewódzką Radą Dialogu Społecznego. – Program dla Śląska to nie lista życzeń, tylko poprzedzone szeroką weryfikacją i uzgodnieniami przedsięwzięcia możliwe do realizacji. Co istotne, lista obejmująca w tej chwili siedemdziesiąt przedsięwzięć nie jest zamknięta, a 40 miliardów złotych dla Śląska to nie wydatek, ale dobrze ulokowana inwestycja. Ponadto jest to pierwszy program w polityce regionalnej Rządu, który stanowi jednocześnie narzędzie koordynujące krajowe i europejskie źródła finansowania rozproszone w wielu programach i instytucjach – wyjaśnił Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju. Problemy gospodarcze, środowiskowe i społeczne Śląska paradoksalnie wzięły się stąd, że w regionie odkryto bogactwa naturalne. Rozwój ekonomiczny, od lat opierający się na budowie oraz rozkwicie przemysłu ciężkiego, pociągnął za sobą szkody dla środowiska. Nowa droga rozwoju Śląska w zakresie przemysłu, będąca efektem zmian gospodarczych w kraju i na świecie, oznaczała dla regionu potrzebę restrukturyzacji, która się jeszcze nie zakończyła. Program dla Śląska ma na celu wspomagać ten proces i doprowadzić w perspektywie długoterminowej do zmiany profilu gospodarczego regionu i stopniowego uzupełniania tradycyjnych sektorów gospodarki, takich jak górnictwo i hutnictwo. Kluczowe, wskazane w Programie dla Śląska, będą zatem dla regionu: innowacyjność, przedsiębiorczość, kapitał ludzki, środowisko, energetyka, a także poprawa warunków rozwojowych miast. – Największą siłą tego regionu są jego mieszkańcy. Program dla Śląska ma być ogromnym bodźcem, który pobudzi ten potencjał. Chodzi zarówno o przedsiębiorczość, jak i wiedzę i kompetencje. Prawie miliard złotych zainwestowany będzie w rozwój ośrodków akademickich, szkolenie kadr, podnoszenie kompetencji pracowników. To niezwykle ważne elementy, na które zwracają uwagę inwestorzy – mówił Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii. – Prace nad Programem dla Śląska trwały blisko rok i uczestniczyły w nich strona rządowa, samorządowa, pracodawców i związkowa. Był naprawdę rzetelnie przekonsultowany i z całą pewnością nie będzie to kolejny dokument odłożony na półkę, jak wiele poprzednich. Program to duża wartość dla naszego regionu, dla jego przyszłości oraz dla rozwoju i jakości życia mieszkańców województwa śląskiego. Dzisiejsza uroczystość pokazuje, że nasze województwo jest ważne i czujemy się dumni, że zostaliśmy tak docenieni – mówi Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski. Niezbędna w zakresie wdrażania Programu będzie współpraca wielu instytucji, w szczególności Ministerstwa Rozwoju, Ministerstwa Energii, Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, Ministerstwa Środowiska, Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, a także Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Narodowego Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Polskiego Funduszu Rozwoju. – Śląsk, z całym swoim potencjałem ekonomicznym jest miejscem, w którym Polski Fundusz Rozwoju już dzisiaj realizuje projekty w obszarze reidustralizacji, będącej jednym z priorytetów Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. W lipcu rozpoczęliśmy współpracę z Raciborską firmą Rafako w zakresie realizacji jej projektów strategicznych, w tym podnieśliśmy kapitał spółki na inwestycje. W sierpniu zainwestowaliśmy w katowickiego producenta rur firmę Ferrum – refinansując jej zadłużenie i zapewniając kapitał na rozwój. Miesiąc temu nawiązaliśmy współpracę z firmą FAMUR, producentem maszyn górniczych, której celem jest ułatwienie spółkom górniczym sfinansowania zakupów nowoczesnego sprzętu, przyczyniając się do ich modernizacji – powiedział Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. Komitet sterujący Programu powstał przy Wojewodzie Śląskim, w jego skład wchodzą przedstawiciele: Wojewody Śląskiego, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, Ministerstwa Rozwoju, Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, NSZZ „Solidarność” Śląsko-Dąbrowska, Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i Banku Gospodarstwa Krajowego. W obszarze wspierającym wzrost innowacyjności przemysłu i inwestycji rozwojowych w regionie zostanie przeznaczone 3,91 mld zł. Zwiększenie aktywności zawodowej i podniesienie kwalifikacji mieszkańców regionu wesprą przedsięwzięcia warte 911 mln zł. Na poprawę jakości środowiska przyrodniczego zostanie przeznaczone 1,2 mld zł. Na rozwój i modernizację infrastruktury transportowej zaplanowano 21,5 mld zł. W obszarze zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju oraz rozwój innowacji w śląskiej energetyce zostanie przeznaczone 9,7 mld zł. Z poprawa warunków rozwojowych miast województwa śląskiego uzyska finansowanie na poziomie 2,65 mld zł.   (s)

Święta w Muzeum Śląskim

dodane 21.12.2017
[Region] Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas, który spędzamy z najbliższymi osobami. Świąteczną dekorację Muzeum Śląskiego należy interpretować z przymrużeniem oka – jako świąteczny upominek. – Najmniejszy z budynków ozdobiliśmy ledowymi taśmami układającymi się w wielką, lśniącą kokardę. W ten sposób budynki Muzeum od strony alei Roździeńskiego przypominają eleganckie prezenty – informuje Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji Muzeum Śląskiego w Katowicach. – Zapraszamy do rodzinnego zwiedzania ekspozycji w okresie świątecznym – zachęca. Muzeum będzie czynne: 24  grudnia w godz. 10–15.00,  26 grudnia w godz. 10–20.00 i 31 grudnia w godz. 10–15.00. Placówka będzie zamknięta tylko pierwszego dnia świąt, gdyż przypada on w poniedziałek, który zwyczajowo jest dniem wolnym od pracy dla muzealników. Z okazji zbliżających się świąt placówka przygotowała również wyjątkową ofertę na książki oraz gadżety wydane przez Muzeum Śląskie. Do 31 grudnia 2017 roku wybrane pozycje kupić można z rabatami sięgającymi nawet 50%. W promocyjnej ofercie znalazły się m.in.: bestseller Barbary Szmatloch „Wihajster do godki. Lekcje śląskiego” czy „Letters on Silesia/Listy o Śląsku” Johna Quincy’ego Adamsa. Książki i gadżety można kupić online w e-sklepie (sklep.muzeumslaskie.pl), a także w Museum Store w siedzibie przy ul. Dobrowolskiego 1 oraz w Magazynie Kulturalnym przy al. Korfantego 3. (s)

IX seria Kultury Dostępnej już od 4 stycznia!

dodane 21.12.2017
[Region] Z dniem 4 stycznia 2018 r. rozpocznie się kolejna edycja projektu „Kultura Dostępna w Kinie”. Projekt ten skierowany jest do wszystkich osób, które kochają polskie kino i chcą się nim delektować za rozsądną cenę w komfortowym kinowym standardzie. Dlatego wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom sieć kin Helios oferuje bilety w cenie 10 zł dla każdego. Dla przypomnienia, ,,Kultura Dostępna w Kinach’’ jest częścią ogólnopolskiego projektu pt. ,,Kultura Dostępna’’. Głównymi jego organizatorami jest Narodowe Centrum Kultury oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wraz z całą siecią kin Helios w Polsce. Nowością w projekcie 2018 r. jest dodatkowy seans o godz. 13.00. W każdy czwartek o godz. 13:00 i 18:00 będą zatem wyświetlane w sosnowieckim kinie Helios najlepsze polskie filmy. Już od 4 stycznia 2018 r. w ramach IX serii Kultury Dostępnej będzie można zobaczyć następujące filmy: 4 stycznia „Pokot”, 11 stycznia „Ptaki śpiewają w Kigali”, 18 stycznia „Na układy nie ma rady”, 25 stycznia „Twój Vincent”, 1 lutego „Człowiek z magicznym pudełkiem”, 8 lutego „Tarapaty”, 15 lutego „Po prostu przyjaźń”, 22 lutego „Zgoda”, 1 marca „Habit i Zbroja”, 8 marca „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej”, 15 marca „Botoks”, 22 marca „Najlepszy”, 29 marca „Reakcja łańcuchowa”, 5 kwietnia „Cicha noc”, 12 kwietnia „Dzikie róże”, 19 kwietnia „Pewnego razu w listopadzie”, 26 kwietnia „Happy Olo”. (s)

W twojej okolicy nie ma czujnika jakości powietrza. Możesz to zmienić - głosuj do 22 grudnia

dodane 20.12.2017
[Region] 18 grudnia normy zanieczyszczenia powietrza w wielu miejscach w Polsce były przekroczone kilkukrotnie. Najgorzej było na Śląsku, Mazowszu, w Małopolsce i Wielkopolsce. W takich dniach Polacy chcą wiedzieć, jaki jest poziom smogu w ich otoczeniu. Niestety, w wielu miejscach nie ma odpowiednich czujników. Sytuację zmienia Aviva, prowadząc akcję „Wiem, czym oddycham”. W kulminacyjny etap wkracza właśnie głosowanie w konkursie, w którym 100 lokalizacji otrzyma zewnętrzne czujniki jakości powietrza. Głosować można do piątku, 22 grudnia, do godz. 22.00 na stronie wiemczymoddycham.pl.   W tej chwili w pierwszej setce rankingu ogólnopolskiego jest 17 lokalizacji z województwa mazowieckiego, 15 ze śląskiego oraz po 13 z wielkopolskiego i małopolskiego. Duże szanse na czujniki mają też lokalizacje z 10 innych województw.Internetowe głosowanie na stronie www.wiemczymoddycham.pl trwa do piątku, 22 grudnia do godz. 22:00.   Różnice w liczbie głosów, jakie zostały oddane na lokalizacje znajdujące się pod koniec pierwszej setki i na początku drugiej setki (czyli tej, która obecnie nie kwalifikuje się do montażu czujników), są bardzo niewielkie i zmieniają się nawet z godziny na godzinę. Na przykład, lokalizacji z miejsca 110 brakuje tylko kilkanaście głosów, żeby mieć ich tyle, ile ma miejsce plasujące się na pozycji nr 100. Dlatego każdy głos jest na wagę ... czujnika. Aktualny ranking pokazujący wyniki głosowania: www.wiemczymoddycham.pl/ranking.   W ramach akcji „Wiem, czym oddycham” Aviva zwiększy łącznie o 300 liczbę zewnętrznych czujników monitorujących jakość powietrza w Polsce. 150 urządzeń jest już zamontowanych na placówkach Avivy i Expandera w całej Polsce. Kolejnych 100 lokalizacji wybiorą sami Polacy w internetowym głosowaniu. Natomiast Fundacja Aviva wskaże 50 lokalizacji (do 10 stycznia 2018 roku) z puli zgłoszonych w konkursie, aby wypełnić "białe plamy" w sieci czujników na mapie Polski.   (s)  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl