Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Gala Absolwentów w „Humanitas”

dodane 08.09.2014
[Region] Już po raz czwarty w Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu uroczystą galą uczelnia pożeganła kolejnych absolwentów. W tym roku mury uczelni opuściło ich ponad 1200. Podczas uroczystości studenci odebrali dyplomy ukończenia studiów oraz nagrody za szczególne osiągnięcia naukowe i sportowe. Spotkanie było też okazją do poznania pracowników uczelni od nieco innej strony, a to za sprawą projekcji filmików wykonanych w ramach uczelnianej akcji Ice Bucket Challenge. – Wyższa Szkoła Humanitas zawsze włącza się w akcje charytatywne. Każda pomoc ma sens, a ta połączona z humorem i żartem jest jeszcze bardziej efektywna, ponieważ mobilizuje cały świat. W akcji Ice Bucket Challenge wzięli udział najbardziej znani i cenieni ludzie na świecie, m.in. Bil Gates. Cieszymy się, że m.in. prezydent Sosnowca Kazimierz Górski i Tomasz Kammel, których nominowaliśmy, również przyjęli wyzwanie – podkreślił prof. WSH dr hab. Michał Kaczmarczyk, prorektor WSH.   W programie gali znalazł się również czas na magiczne sztuczki, zaprezentowane przez pracownika Działu Promocji Konrada Bilskiego, któremu chętnie asystowały dzieci absolwentów WSH. Rozrywkowym punktem kulminacyjnym był pokaz świetlnego show w wykonaniu Juliana Waglewskiego, uczestnika programu „Mam Talent”, który prócz niesamowitych obrazów stworzył laserowe logo Wyższej Szkoły Humanitas. Nie zabrakło tradycyjnego już wypuszczenia kolorowych balonów w niebo, które przemierzają dalekie drogi. – Trzy lata temu podczas uroczystości rozdania dyplomów naszym absolwentom, podobnie jak w bieżącym roku, wypuściliśmy w niebo kilkadziesiąt balonów z logo WSH. Kilka miesięcy później dostaliśmy list ze Szwecji, do którego dołączony był... fragment naszego balonu. Okazało się, że balon z Sosnowca doleciał aż do Skandynawii, gdzie odnalazł go jeden z mieszkańców. Zaciekawiła go nazwa, którą zauważył na balonie i po niej znalazł uczelnię w wyszukiwarce internetowej. Postanowił do nas napisać i odesłać fragment odnalezionego balonu, dołączając pozdrowienia dla absolwentów Wyższej Szkoły Humanitas. Do tej pory mamy kontakt, więc, jak widać, Humanitas zjednuje sobie mieszkańców kolejnych krajów – cieszy się prorektor WSH. Ponadto absolwenci tradycyjnie już zasadzili pamiątkowe drzewo oraz wrzucili swoje wspomnienia i życzenia dla uczelni do kapsuły czasu, która zostanie uroczyście odkopana za dziesięć lat. A po gali wszyscy zostali zaproszeni do Kashmir Music Club na afterparty.   (s)  

Rozbili Zagłębie w kwadrans

dodane 08.09.2014
[Region] Mimo że od 56 minuty piłkarze Zagłębia w starciu z Rozwojem Katowice prowadzili 1:0, to polegli na Ludowym aż 1:3. Wszystkie bramki goście zdobyli w ostatnich piętnastu minutach meczu.   Po pierwszej, bezbramkowej połowie druga odsłona rozpoczęła się od mocnego uderzenia sosnowiczan. W 56 minucie po rzucie rożnym piłka trafiła pod nogi Przemysława Mizgały, a ten bez zastanowienia huknął i pokonał golkipera katowiczan. Wydawało się, że po tym golu nasza drużyna będzie spokojnie kontrolować to, co dzieje się na boisku i dowiezie korzystny wynik do końca meczu. Niestety tak się nie stało, a nieszczęście rozpoczęło się w 75 minucie od kontrowersyjnej sytuacji, po której padł wyrównujący gol. Zawodnik Rozwoju ewidentnie sfaulował – wręcz brutalnie odepchnął dwoma rękami – w polu karnym Krzysztofa Markowskiego. Sędzia nie odnotował tego faktu i puścił grę a piłka trafiła do siatki. To trafienie podcięło skrzydła naszej drużynie, a goście poszli za ciosem. Ich ataki przyniosły jeszcze dwa gole i komplet punktów. Dla Zagłębia była to już trzecia w sezonie porażka w siódmym ligowym meczu. Nie ma co ukrywać, że po Zagłębiu spodziewano się znacznie więcej. Na razie sosnowiczanie zawodzą, co przekłada się na dość marną frekwencję na trybunach.   – Czwarty mecz z rzędu prowadzimy 1:0, w dwóch pierwszych dowieźliśmy te zwycięstwa, w dwóch następnych przeciwnik po stracie bramki otwiera się, szuka rozwiązania dla siebie. My zamiast utrzymać się przy piłce i szukać bramki, po raz kolejny nie zrobiliśmy tego. I tak naprawdę bramka na 1:1 ewidentnie podcięła nam skrzydła, a dodała ich przeciwnikowi i późniejsze bramki są pochodną tego. Zespół po raz kolejny zawiódł, łącznie z nami, nie ma dyskusji. Musimy przez tych kilka dni, a mamy czas aż do niedzieli, do wyjazdowego meczu, na podniesienie się. A to jest podstawowa cecha sportowca – umiejętność podnoszenia się. Widocznie ta runda taka będzie i musimy umieć szybko z kolan wstawać i udowadniać, że jednak jesteśmy sportowcami. A takimi chcemy być – powiedział po meczu trener Mirosław Smyła. (KP)   Zagłębie Sosnowiec - Rozwój Katowice 1:3 (0:0) Bramki: Mizgała - Wróbel 2, Szymiński Zagłębie: Matracki - Sierczyński, Jarczyk, Markowski, Kursa - Ryndak (46. Tumicz), Matusiak, Dudek, Szatan (66. Giel), Wrzesień (46. Mizgała) - Arak (66. Tylec).    

Rośnie napięcie w kopalni Kazimierz-Juliusz

dodane 05.09.2014
[Region] Piątkowe rozmowy między zarządem Katowickiego Holdingu Węglowego a związkami zawodowymi działającymi w kopalni Kazimierz-Juliusz na temat przyszłości pracowników likwidowanego zakładu nie przyniosły rezultatu. Kolejna runda negocjacji odbędzie się w poniedziałek 8 września. Atmosfera w kopalni jest coraz bardziej napięta.Przed rozpoczęciem rozmów w sosnowieckiej kopalni przeprowadzona została masówka informacyjna z udziałem przedstawicieli związków zawodowych  i prezesa Katowickiego Holdingu Węglowego Romana Łoja. Trwała ponad dwie godziny. Atmosfera był bardzo nerwowa, bo górnicy boją się o swoją przyszłość, chcą pisemnych gwarancji pracy. To zdecydowało, że prezes KHW postanowił po zakończeniu masówki  przystąpić  do negocjacji z przedstawicielami związków zawodowych.W czasie masówki  zadeklarował, że wszyscy pracownicy zatrudnieni w kopalni Kazimierz-Juliusz otrzymają oferty pracy w innych kopalniach i zakładach należących do Katowickiego Holdingu Węglowego.  - Wszystkie umowy będą na czas nieokreślony, pozostałe świadczenia będą zgodne z umową zbiorową, jaka obowiązuje w Katowickim Holdingu Węglowym - powiedział prezes KHW. Zaznaczył, że warunki pracy, które holding zaproponuje pracownikom sosnowieckiej kopalni, nie będą gorsze od tych w innych zakładach grupy.Jednocześnie prezes Łój wycofał się ze złożonych kilka dni temu deklaracji, mówiących o tym, że zasady przechodzenia pracowników Kazimierza Juliusza do innych struktur KHW zostaną spisane w odrębnym porozumieniu. - Strona społeczna przygotowała treść porozumienia dotyczącego zasad przyjmowania pracowników kopalni przez spółki Katowickiego Holdingu Węglowego i w każdej chwili może przystąpić do rozmów na temat - powiedział Grzegorz Sułkowski, przewodniczący Solidarności w kopalni Kazimierz-Juliusz.Pracownicy kopalni obawiają się, że bez porozumienia regulującego warunki ich przejścia do nowych zakładów mogą utracić wypracowane przez lata uprawnienia. - Boimy się, że  zostaniemy potraktowani jak bezrobotni, a  niektórzy z nas mają ponad 20-letni staż pracy - podkreślali podczas masówki pracownicy kopalni.Kilka dni temu zarząd zarząd KHW poinformował, że zamierza wygasić wydobycie w kopalni Kazimierz-Juliusz do końca września z powodu wyczerpania eksploatowanych przez zakład złóż węgla. Wcześniej zapewniano, że kopalnia utrzyma żywotność co najmniej do 2018 roku.Kopalnia Kazimierz-Juliusz jest samodzielnym zakładem znajdującym się w strukturach KHW. To ostatnia kopalnia w Zagłębiu Dąbrowskim. Obecnie zakład zatrudnia ponad 1000 pracowników.   (s)

Festiwal Ludzi Aktywnych

dodane 05.09.2014
[Region] Już w tę sobotę Park Hallera stanie się areną dla osób zaangażowanych społecznie za sprawą Festiwalu Ludzi Aktywnych, czyli święta organizacji pozarządowych. – Stowarzyszenia, fundacje i inne podmioty ekonomii społecznej będą prezentować swoje całoroczne działania oraz prowadzić warsztaty, pokazy, udzielać porad mieszkańcom Dąbrowy i innym odwiedzającym park – informuje Aleksandra Nadolna z dąbrowskiego magistratu.   Festiwal rozpocznie się uroczystym przemarszem przez Park Hallera przedstawicieli trzeciego sektora, któremu będzie towarzyszyć Miejska Orkiestra Dęta. W samo południe zaplanowano uroczyste otwarcie Forum Inicjatyw Pozarządowych Zagłębia Dąbrowskiego. Następnie, w godzinach od 12.00 do 18.00, wszyscy zebrani w parku będą mogli odwiedzić przygotowane stoiska lokalnych organizacji. Dla najmłodszych zaplanowano Bieg Skrzata, warsztaty plastyczne i zabawy taneczne. Natomiast nieco starszych może zainteresować możliwość pomiaru poziomu cukru, zajęcia i zawody sportowe, porady dietetyczne oraz degustacje.   Na festiwalowej scenie przez cały dzień będzie można podziwiać prezentacje artystyczne zespołów i grup prowadzonych przez organizacje pozarządowe. Zwieńczeniem festiwalu będą koncerty. O godzinie 19.00 scena będzie należała do zespołu Cała Góra Barwinków, a o gpdz. 21.00 do Mroza z zespołem. Jako atrakcje towarzyszące festiwalowi odbędzie się m.in. apel inaugurujący nowy rok harcerski, wspomniany Bieg Skrzata oraz „Pokaz siłaczy” i zawody w wyciskaniu.   Czym jest Festiwal Ludzi Aktywnych? –To coroczne święto lokalnego trzeciego sektora. Nawiązuje do odbywającego się co trzy lata Ogólnopolskiego Forum Inicjatyw Pozarządowych oraz regionalnych i lokalnych Forów Inicjatyw Pozarządowych tzw. FIP-ów – wyjaśnia Aleksandra Nadolna.   Święto organizacji pozarządowych ma na celu integrację działaczy trzeciego sektora oraz wolontariuszy, czyli ludzi aktywnych społecznie. Ma też promować aktywność społeczną, ruchy obywatelskie, działania lokalnych stowarzyszeń i fundacji oraz usług, które są przez nie świadczone.   W związku z tym, że rok 2014 to rok 100-lecia Dąbrowskich Komitetów Obywatelskich, działających w Królestwie Polskim (o czym pisaliśmy tutaj http://www.wiadomoscizaglebia.pl/artykul/3513.html), to podczas festiwalu odbędzie się pierwsza zbiórka publiczna, której celem jest uczczenie obywatelskich korzeni Dąbrowy Górniczej.   Głównymi organizatorami Forum Inicjatyw Pozarządowych jest Dąbrowskie Forum Organizacji Pozarządowych oraz dąbrowski Urząd Miejski w ścisłej współpracy z Pałacem Kultury Zagłębia i Centrum Sportu i Rekreacji. (maj)

Atrakcje nad Sosiną

dodane 05.09.2014
[Region] Wiele atrakcji czeka na fanów zalewu Sosina. W ostatnim weekendzie września przy popularnym zalewie w Jaworznie odbędzie się szereg atrakcji sportowo – rekreacyjnych. Wizyty w tym miejscu to okazja aby wziąć udział w drugiej edycji wydarzenia charytatywnego „Rolkuj po nadzieję”. Odbędą się także II Regaty Kajakowe pod Honorowym Patronatem prezydenta Jaworzna. II Regaty Kajakowe to zawody, których organizacją zajęło się Miejskie Centrum Kultury i Sportu w Jaworznie przy wsparciu jaworznickiego magistratu. Kajakarze będą rywalizować ze sobą w pięciu kategoriach: K1 kobiet i mężczyzn, K2 kobiet i mężczyzn oraz K2 mikst. Śmiałkowie zajmujący się kajakarstwem nieco poważniej będą mieli do pokonania dystans wynoszący 6 km. Dla amatorów opracowano trasę na odcinku 600 m. Aby przystąpić do zabawy należy w nieprzekraczalnym terminie do 24 września zarejestrować się za pomocą formularza on-line. Uwaga. Ważne informacje organizacyjne. Biuro zawodów rozpocznie funkcjonowanie od godz. 10.00 do godz. 11.30 i będzie się znajdować na terenie Ośrodka Wypoczynkowego DB Schenker. Główny wyścig wystartuje o godz. 12.00. Niestety do dyspozycji śmiałków organizatorzy mają jedynie 10 kajaków. O kolejności przyznawania sprzętu poszczególnym zawodnikom będzie decydować chronologia zgłoszeń elektronicznych. W związku z tymi ograniczeniami organizatorzy przypominają o konieczności przywiezienia własnego sprzętu. Ubiegłoroczna rywalizacja przyciągnęła nie tylko mieszkańców Jaworzna. Nad Sosinę przyjechali kajakarze z Rybnika, Czeladzi, Katowic, Sosnowca, Jejkowic a nawet z Bielska Białej i Łodzi. W sumie na starcie znalazło się 30 sportowców. Organizatorzy nie kryją swoich oczekiwań i w tym roku chcą zaprosić do zawodów jeszcze więcej osób. Informacje szczegółowe na temat wydarzeń nad Sosiną w ostatni weekend września można uzyskać pod numerem telefonu MCKiS w Jaworznie /32/ 745 10 30 (wew.80). Zapytania można także kierować drogą e-mail na adres: robert.dlugosz@mckis.jaw.pl.   (rip)

Spotkaj się z bohaterami „Czerwonego Zagłębia”

dodane 04.09.2014
[Region] W sobotę 6 września Sosnowiec stanie się areną niezwykłego wydarzenia. O godz. 10.00 spod Teatru Zagłębia w swoim Fiacie 126 p, pchanym przez aktorów i pracowników teatru, wyruszy „Pierwszy” Sekretarz - bohater spektaklu „Czerwone Zagłębie” w reż. Aleksandry Popławskiej i Marka Kality. Przejedzie ulicami miasta w kierunku „Patelni”, gdzie przemówi do zgromadzonych na placu. Na trasie przejazdu organizatorzy tej niecodziennej akcji promocyjnej spodziewają się obecności miłośników teatru, fanów spektaklu „Czerwone Zagłębie”. – Ramię w ramię niech pójdą zwolennicy musicali, fars, dramatów i komedii, wszyscy kochający teatr – zachęcają, zapraszając na godzinę 10.00 pod budynek Teatru Zagłębia, gdzie nastąpi powitanie uczestników przez „Pierwszego” Sekretarza, który w swoim Fiacie 126 p, pchanym przez aktorów i pracowników teatru, wyruszy ulicami Sosnowca. Przejedzie Teatralną i Warszawską, by dotrzeć na „Patelnię”. Tam około godziny 10.20 „Pierwszy” Sekretarz wygłosi przemówienie, a następnie wysłucha wiersza ku swojej chwale. Co się jeszcze będzie działo na „Patelni”? Warto przyjść i sprawdzić osobiście, bowiem spektakl „Czerwone Zagłębie” już po swoim przedpremierowym pokazie święcił triumfy. „Czerwone Zagłębie” to podróż w głąb ziemi i w głąb historii. Jarosław Jakubowski, wielokrotnie nagradzany dramatopisarz, autor między innymi znakomitego „Generała”, tym razem zabiera nas w dół ciemnego szybu, do najgłębszych pokładów mitu o Sosnowcu i Zagłębiu Dąbrowskim. Czerwonym Zagłębiu. Spektakl jest feeryczną opowieścią o ludziach stojących na granicy. Między tym co było, a tym co będzie, niezadomowionych w tym, co jest. Historie tworzą wciągającą mozaikę, która nie pozwoli o sobie zapomnieć. Wkrótce premiera!   (s)

„Żołnierze Wyklęci” w „Sztygarce”

dodane 03.09.2014
[Region] Do końca września w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej będzie eksponowana wystawa planszowa Instytutu Pamięci Narodowej „Żołnierze Wyklęci”, przybliżająca antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 roku. Wystawa prezentuje istnienie konspiracji antykomunistycznej w latach 1944 – 1956, będącej aktem desperackiego protestu przeciwko rządom narzuconym przez sowiecką machinę wojenną. Przywołuje imiona żołnierzy z antykomunistycznego zbrojnego podziemia, którzy zginęli w walce z nieludzką władzą: mordowanych podczas tortur, wieszanych w publicznych egzekucjach, skazywanych na katorżniczą śmierć w sowieckich łagrach i polskich więzieniach. Wśród bohaterów tamtych czasów znaleźli się również polegli w walce oraz nieliczna garstka tych, którym zamieniono wyrok śmierci na długoletnie więzienie, i jeszcze mniejsza ilość tych „szczęśliwców”, których objęła  amnestia i udało się im w 1956 roku wyjść na wolność. Ekspozycja została podzielona na kilka tematów. Pierwszy to Armia Krajowa na kresach południowo-wschodnich i Nowogródczyźnie po lipcu 1944 roku. Kolejny temat dotyczy dokumentów i zdjęć działaczy Narodowych Sił Zbrojnych, utworzonych we wrześniu 1942 roku z kilkunastu różnych organizacji wywodzących się z ruchu narodowego. NSZ to jedna z najbardziej znanych organizacji konspiracyjnych okresu wojennego i powojennego. W tej części wystawy znajdą się także materiały dotyczące kilku innych organizacji, ideowo pokrewnych NSZ. W dalszej kolejności prezentowane jest Konspiracyjne Wojsko Polskie – organizacja utworzona po rozwiązaniu Armii Krajowej, działająca w centralnej i zachodniej Polsce od kwietnia 1945 roku do czerwca 1946 oraz dokumenty przybliżające działalność KWP w podziemiu do 1954 roku. Swoje plansze ma też na wystawie V i VI Brygada Wileńska Armii Krajowej, tzw. „Brygada Śmierci”. W latach 1944 – 1952 była jedną z najbitniejszych oddziałów partyzanckich Wileńskiego Okręgu Armii Krajowej. Przybliżona jest również działalność poakowskich lokalnych organizacji antysowieckich i antykomunistycznych, postaci przywódców, których żołnierze skutecznie paraliżowali działalność „władzy ludowej”, zwycięsko walczyli z grupami operacyjnymi NKWD, UB i KBW oraz działaczy Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (NZW) – jednej z największych powojennych organizacji antykomunistycznych. Pozostała część wystawy zawiera zdjęcia i dokumenty opowiadające o Armii Krajowej na Wileńszczyźnie po lipcu 1944 oraz materiały dotyczące Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość (WiN), największej ogólnopolskiej organizacji niepodległościowej, działającej w konspiracji w latach 1945 – 1947. Zrzeszenie WiN zostało powołane w Warszawie 2 września 1945 roku, po rozwiązaniu Delegatury Sił Zbrojnych.   (s)

Cztery dni pod dachem Schoena

dodane 03.09.2014
[Region] W sosnowieckim Muzeum na otwarcie sezonu, od najbliższego czwartku do niedzieli, odbędzie się wiele interesujących imprez. Oprócz możliowości zwiedzania ciekawych ekspozycji placówka zaprasza m.in. na konferencję popularno-naukową czy degustację staropolskiego bigosu. W czwartek, 4 bm. o godz. 17.00, warto wziąć udział w konferencji popularno-naukowej, połączonej z otwarciem wystawy, pn. „Prezydent miasta Sosnowca ALEKSY BIEŃ (1894-1977). W 120. rocznicę urodzin”. Gości, a zwłaszcza młodzież z gimnazjów i liceów, powinny zainteresować wykłady „Z dziejów Sosnowca w okresie międzywojennym” dr hab. Joanny Januszewskiej- Jurkiewicz z UŚl. i „Aleksy Bień, współtwórca Legionów w Zagłębiu Dąbrowskim” prof. dra hab. Dariusza Nawrota (UŚl.). Sylwetkę Bienia i wydawnictwo „Wspomnienia socjalistycznego prezydenta Sosnowca” omówi radny miejski Zbigniew Jaskiernia, a spotkanie zakończy prezentacja multimedialna „Oblicze miasta 1918-39 w zbiorach sosnowieckiego Muzeum” przygotowana przez Ilonę Gajdę i Annę Makarską. Współorganizatorem konferencji jest VI LO im. J. Korczaka w Sosnowcu. W piątek, 05.09 o godz. 11.00, oddział będziński Stowarzyszenia Autorów Polskich zaprasza na „Wspomnienia przy świecach”. Będzie to spotkanie dedykowane Ludwikowi Kasprzykowi oraz zmarłym członkom Stowarzyszenia: Krystynie Płyślak, Waldemarowi Maciążkowi, Włodzimierzowi Wójcikowi, Zdzisławie Gwiaździe i Mirosławowi Ponczkowi. Przy słodkim poczęstunku twórcy będą wspominać swoich znakomitych kolegów, a Ilona Gajda przypomni także znanych sosnowieckich malarzy, uczestników wielu plenerów zagłębiowskich: Karola Bondarenkę, Kryspiana Adamczyka i zmarłego przed trzema miesiącami najsłynniejszego plastyka z Pogoni, Andrzeja Czarnotę. Odczytane zostaną również fragmenty poezji, a okazjonalne wydawnictwo pt. „Wspomnienia przy świecach” zaprezentuje autor, Bolesław Ciepiela. Weekend (6-7. bm.) natomiast upłynie na obchodach VI Dni Muzeum. W sobotę od godz. 16.00 pałac Schoena proponuje Dzień Kuchni Polskiej. Po wernisażu wystawy „Tradycje kuchni polskiej w sztuce i kulturze”, red. Aleksandra Czapla-Oslislo, ekspertka z „GW”, porówna stare i nowe przepisy podczas dyskusji pn. „Wojna czy historia pewnych smaków?”. Jak wyjaśniła „WZ” Joanna Kunysz z Działu Edukacji i Promocji, wystawa „Tradycje kuchni polskiej w sztuce i kulturze” przedstawi dzieje wybranych potraw oraz sposoby ich spożywania. Jest podzielona na cztery części: kuchnię z naczyniami i akcesoriami służącymi przygotowaniu potraw, spiżarnię, gdzie można zobaczyć różne sposoby przechowywania zapasów i przetwórstwo domowe, kredens z szafami, w których znajdują się różne serwisy stołowe oraz jadalnię ze stołami, chłopskim i szlacheckim, zastawionymi na różne okazje. Prezentowane naczynia, sprzęty i akcesoria są cennymi przykładami rodzimego rzemiosła artystycznego. Nie brakuje ciekawych zabytków etnograficznych związanych z kuchnią. Temat ilustrują także malarskie, graficzne i rzeźbiarskie przedstawienia oraz słynne wydawnictwa kulinarne z reprintem pierwszej polskiej książki kucharskiej Stanisława Czernieckiego „Compendium ferculorum albo zebranie potraw” z XVII w. Eksponaty wypożyczono aż z jedenastu muzeów, od osób prywatnych i ze zbiorów własnych. Wystawa będzie czynna do 21 grudnia. Także w sobotę około godz. 17.00 zostanie otwarta druga ekspozycja pod dwuznacznym tytułem „Kiedy Staszic był kobietą… W 120. rocznicę utworzenia Szkoły Realnej w Sosnowcu”. – Kiedy Staszic był kobietą? Nigdy i zawsze – mówi nam dyr. Muzeum, Zbigniew Studencki. – Nigdy, ponieważ ksiądz Stanisław Staszic był oczywiście mężczyzną. Zawsze, ponieważ w liceum , wcześniej w gimnazjum, a jeszcze wcześniej w Szkole Realnej im. Stanisława Staszica, kobiety zawsze były obecne. A jeżeli nie fizycznie, bo szkoła przez większość swojej historii nie była koedukacyjna, to w sercach i umysłach jej uczniów. Takie są przesłanki tej wystawy – dodaje. Ekspozycja ilustruje, dosłownie i w przenośni, kobiecą stronę licealnej duszy: wrażliwość, piękno, subtelność, intuicję. Patron, człowiek Oświecenia, wyjątkowo czuły na sztukę, cieszyłby się widząc jak pod jego imieniem prezentują swój dorobek artystyczny „kobiety Staszica”. Przedstawi prace absolwentek: Katarzyny Moric, Moniki Mysiak, Anny Poduszyńskiej i Marty Rozenau oraz świetnie zapowiadających się młodych artystek zmarłych śmiercią tragiczną: Eweliny Chrzanowskiej i Anny Zawadzkiej. Także obecnych i byłych nauczycielek: Jolanty Wychowaniec, Marty Lachor-Winiarskiej, Marii Matyja-Rozpary i Bożeny Wojciechowskiej-Karbownik. Wystawę można oglądać do końca października. A wieczorem, od godz. 18.45, rozpocznie się degustacja bigosu staropolskiego przygotowanego i sponsorowanego przez kultową restaurację „Magiel Kulinarny” z Sosnowca. W niedzielę parkiem i pałacem przy ul. Chemicznej zawładnie, od godz. 14.00 do 18.00, VI Zagłębiowskie Miodobranie organizowane przy udziale kół pszczelarzy z Będzina, Czeladzi i Sosnowca. O atrakcjach, konkursach i bogatym programie dnia miodu pisaliśmy bardzo dokładnie już wcześniej. Wstęp wolny, a muzealnicy serdecznie zapraszają. Teresa Stokłosa
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl