Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Dzień Babci i Dzień Dziadka w Muzeum Śląskim

dodane 19.01.2018
[Region] Z okazji Dnia Babci i Dnia Dziadka katowickie Muzeum Śląskie zaprasza do rodzinnego zwiedzania wystaw. Każda babcia lub dziadek, którzy w weekend 20–21 stycznia pojawią się w Muzeum przy ul. T. Dobrowolskiego 1 ze swoim wnukiem lub wnuczką, będą mogli kupić bilety za 1 zł. – Szczególnie zapraszamy do zwiedzenia wystawy „Wszystko osiąga się przez nadzieję… Kulturowe dziedzictwo Reformacji na Śląsku”, która akcentuje bogatą, 500-letnią tradycję kościoła reformacyjnego w regionie – mówi Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji. – Skupienie uwagi na Kościele ewangelicko-augsburskim służy pobudzeniu refleksji nad obecnością ewangelików i przybliża ich tożsamość wyznaniową. Ruch reformacyjny połączył działalność religijną z powszechną edukacją, wpłynął na architekturę sakralną oraz muzykę, spopularyzował też druk – dodaje. Dziadków wraz z najmłodszymi wnukami zaprasza przestrzeń edukacyjna „Na tropie Tomka”. Inspirując się postacią Tomka Wilmowskiego, młodego bohatera powieści Alfreda Szklarskiego, zaprojektowano miejsce, którego celem jest łączenie pokoleń i wspólne odkrywanie świata za pomocą zmysłów i twórczych wyzwań. Gościom, którzy staną przed koniecznością rozwiązania zagadki, gdzie zniknął bohater, nie pozostaje nic innego, jak spakować plecak i wyruszyć na wyprawę poszukiwawczą jego tropem, odwiedzając miejsca, które opisał Szklarski. Warto zobaczyć również wystawę czasową „Zaczęło się od ziarna… Historia roślin uprawnych”, inaugurującą działalność zrewitalizowanego budynku łaźni głównej. Ukazuje ona dzieje człowieka w kontekście towarzyszących mu roślin. Najważniejszymi elementami ekspozycji są oryginalne pozostałości roślin uprawnych pozyskane w trakcie badań wykopaliskowych. Można też obejrzeć pochodzące z wykopalisk przedmioty wykonane z roślin, takie jak tkaniny, talerze, sznury, instrumenty czy miotły, oraz współczesne produkty i przedmioty codziennego użytku. Wśród wystaw stałych każdy znajdzie coś dla siebie. Dużą frekwencją cieszą się m.in. bogata kolekcja sztuki polskiej od 1800 r. do współczesności oraz pierwsza w Polsce ekspozycja  niezwykłej twórczości  artystów nieprofesjonalnych. W Muzeum Śląskim można zapoznać się również z dwoma wystawami narracyjnymi – „Laboratorium przestrzeni teatralnych. Przeszłość w teraźniejszości” oraz „Światło historii. Górny Śląsk na przestrzeni dziejów”, z których pierwsza opowiada o głównych trendach w plastyce scenicznej, a druga o historii Górnego Śląska. Najmniejsza, ale bardzo interesująca – Galeria śląskiej sztuki sakralnej – wpisuje się w program wystaw stałych poświęconych historii, kulturze i sztuce regionu. – Promocja obejmuje tylko bilet dla dziadka i babci – przypomina Danuta Piękoś-Owczarek. - Bilety dla wnuków czy wnuczek sprzedawane będą w regularnych cenach. Dodatkowo, po okazaniu zniżkowego biletu, w „Moodro Bistro” oraz kawiarni „Gyszynk” i „Kawa” można uzyskać 50 procent rabatu na ciepły napój zarówno dla dziadka i babci, jak i dla wnuka lub wnuczki – wyjaśnia. Teresa Stokłosa  

Ponad 108 milionów złotych na rewitalizację

dodane 17.01.2018
[Region] Związek Subregionu Centralnego i Zarząd Województwa Śląskiego rozdzielili unijne pieniądze na rewitalizację. Z Zagłębia Dąbrowskiego pieniądze potrzyma m.in. Sosnowiec – 16,5 mln zł, Czeladź – 3 mln zł oraz Zawiercie – 2,7 mln zł.     – Zakończył się właśnie pierwszy konkurs związany z rewitalizacją obszarów zdegradowanych w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych dla województwa śląskiego. Zrealizowanych zostanie 18 przedsięwzięć o wartości przekraczającej 178 mln zł. Dofinansowanie tych projektów w konkursie wyniosło ponad 108 mln zł – informuje Mariusz Śpiewok, dyrektor Biura Związku Subregionu Centralnego. Największe dofinansowanie, bo aż 23,6 mln zł otrzyma Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, które zrewitalizuje zabytkową wieżę ciśnień przy ul. Zamoyskiego. W obiekcie, który jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów architektury poprzemysłowej miasta, powstanie edukacyjno-naukowa wystawa związana z węglem, przestrzeń wielofunkcyjna służąca edukacji, spotkaniom, działalności społeczno-gospodarczej, naukowej i dokumentacji dziedzictwa górniczego. Drugim wygranym jest Sosnowiec, którego aż trzy projekty uzyskały dofinansowanie na kwotę ponad 16,5 mln zł. Miasto przebuduje i wyposaży obiekty w Dzielnicy Centrum, gdzie przy ul. Modrzewiowej i Targowej powstanie: Centrum Wolontariatu, Klub Seniora i Sosnowieckie Centrum Seniora, Klub dziecięcy do lat 3. Odnowione zostaną także wybrane kamienice. Rozbudowany i zmodernizowany zostanie także budynek Miejskiego Domu Kultury „Kazimierz” (na zdjęciu wizualizacja) oraz zaplecze muszli koncertowej amfiteatru w Parku im. Jacka Kuronia. Obiekty te przekształcą się w Miejski Ośrodek Rozwoju Społecznego (w skrócie MORS). Trzecia inwestycja to przebudowa budynku przy ul. Czołgistów 5 na żłobek oraz Placówkę Wsparcia Dziennego dla dzieci i młodzieży.   8,2 mln zł dofinansowania otrzyma natomiast samorząd Siemianowic Śląskich. Miasto zrewitalizuje Pływalnię Miejską (najstarszą w Polsce) wraz z przyległym Parkiem Hutnik oraz centrum Michałkowic, dzielnicę miasta. Chodzi o teren ul. Oświęcimskiej i ul. Orzeszkowej w bezpośrednim sąsiedztwie Parku Górnik. Przebudowane zostaną chodniki, wymienione słupy oświetleniowe, zagospodarowane tereny zielone, powstaną nowe ławki, kosze, leżaki, stoliki do gier, urządzenia placu zabaw, skałki wspinaczkowe. Dodatkowo w mieście zrewitalizowany zostanie dawny pałac Donnersmarcków wraz z terenem ogrodu pałacowego, którym zajmie się spółka Inspiration z Chorzowa (dofinansowanie 17,1 mln zł).   Ponad 7,4 mln zł trafi do Rudy Śląskiej na drugi etap przebudowy historycznego centrum dzielnicy Orzegów oraz renowację i rewitalizację podwórek oraz skwerów w mieście. To jedne z wielu przedsięwzięć rewitalizacyjnych, które miasto podejmuje od dawna. W 2018 r. na rewitalizację władze miasta zamierzają przeznaczyć aż 21 mln zł. Do końca stycznia br. przyjmowane będą także propozycje konkretnych przedsięwzięć i projektów rewitalizacyjnych. Ma to związek z prowadzonymi przez magistrat pracami nad Gminnym Programem Rewitalizacji Miasta Ruda Śląska do 2030 roku. Dokument ma być gotowy do końca I kwartału tego roku.   Najwyżej oceniony projekt w konkursie będzie realizowany przez Katowice. Za kwotę ponad 6 mln zł (dofinansowanie 5 mln zł) zrewitalizowany zostanie Park Bogucicki w tym przebudowane i wyremontowane zostaną lokale zlokalizowane w obrębie budynków znajdujących się przy ul. Markiefki 64 i 68. Miasto dostosuje także pomieszczenia (po kotłowni) przy Gimnazjum nr 13 w na potrzeby Centrum Animacji Młodzieżowej w Szopienicach oraz zmodernizuje Park Olimpijczyków (dofinansowanie 1,6 mln zł).   Dotacje na poziomie ponad 6 mln otrzymają także: Chorzów na modernizację Rynku (6,6 mln zł przy czym koszt realizacji całej inwestycji to ponad 25,7 mln zł), Radzionków (6,2 mln zł) na I etapu inwestycji polegającej na kompleksowej rewitalizacji zdegradowanego obszaru „popegeerowskiego przy ul. Ks. J. Knosały w Radzionkowie, Mikołów (6,2 mln zł) na przebudowę zdegradowanego obszaru w centrum miasta. Pieniądze dostaną jeszcze: Zawiercie (2,7 mln zł), Czeladź (3 mln zł), Gmina Ciasna (2,4 mln zł) oraz Orzesze (960 tys. zł).   – W ramach ZIT na zagospodarowanie centrów miast oraz rewitalizację społeczną jest do rozdysponowania w woj. śląskim ponad 431,3 mln zł. Rewitalizacja oznacza nie tylko remonty budynków i upiększanie dzielnic ale przede wszystkim pobudzenie aktywności mieszkańców, angażowanie ich do wybranych projektów, likwidację bezrobocia, wykluczenia społecznego czy zjawisk patologicznych. Przedsięwzięcia rewitalizacyjne są jednymi ważniejszych, w które inwestują samorządy zrzeszone w Związku Subregionu Centralnego. A ich realizacja w formule ZIT czyli wzajemnego uzupełniania się zwiększa efekty oddziaływania na obszarze całej aglomeracji górnośląskiej – informuje Mariusz Śpiewok, dyrektor Biura Związku Subregionu Centralnego.   Do 31 stycznia br. trwa kolejny nabór z tego zakresu. Pula środków do podziału wynosi 84,9 mln zł. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie Związku (www.subregioncentralny.pl/nabory-dla-zit.html) oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego (http://rpo.slaskie.pl/lsi/nabory).   (s)  

Komunikacja miejska w Dni Smogowe

dodane 16.01.2018
[Region] Kierowca, posiadający ze sobą dowód rejestracyjny samochodu oraz jeden współpasażer będą mogli bezpłatnie podróżować komunikacją miejską na terenie Metropolii w czasie Dni Smogowych. G-ZM na pokrycie kosztów związanych z wprowadzeniem bezpłatnych przejazdów w Dni Smogowe, zaplanowała w budżecie na ten rok 1 milion złotych. – To porozumienie bez precedensu, ponieważ dotychczas nie prowadzono w tym zakresie zintegrowanych działań na taką skalę – mówi Grzegorz Kwitek, członek zarządu Górnośląsko- Zagłębiowskiej Metropolii. Porozumienie, wprowadzające bezpłatną komunikację w Dni Smogowe zostało zawarte pomiędzy Metropolią, KZK GOP, MZK Tychy, MZKP Tarnowskie Góry oraz Kolejami Śląskimi. Zostały w nim określone wspólne zasady dotyczące koordynowania i ogłaszania bezpłatnych przejazdów dla kierowców i jednego współpasażera, gdy normy zanieczyszczeń w powietrzu (pyłu PM 10) przekroczą wartość alarmowe. „Konieczne jest podjęcie działań na rzecz zrównoważonej mobilności miejskiej poprzez zachęcanie mieszkańców Metropolii, aby w trakcie dni, w których następuje przekroczenie dopuszczalnego stężenia pyłu zawieszonego PM10 pozostawili swoje samochody oraz korzystali z bezpłatnych przewozów w ramach publicznego transportu zbiorowego” – możemy przeczytać w preambule podpisanego porozumienia.   Prawo do bezpłatnych przejazdów w Dni Smogowe będzie honorowane na podstawie dowodu rejestracyjnego pojazdu, który tego dnia użytkownik pozostawił przed domem. Z tego uprawnienia będzie mogła również skorzystać jeszcze jedna towarzysząca mu osoba. Dzień Smogowy będą ogłaszać Koleje Śląskie, które – na podstawie uchwały Zarządu Województwa Śląskiego – prawo do bezpłatnych przejazdów będą wprowadzać w sytuacji, gdy normy zanieczyszczeń powietrza zostaną przekroczone przynajmniej na jednym z siedmiu obszarów, wyodrębnionych w prognozach Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Natomiast na obszarze Metropolii bezpłatne przejazdy w Dni Smogowe zostaną ogłoszone w sytuacji, gdy prognozy przekroczenia norm będą dotyczyć przynajmniej jednego z dwóch obszarów wyznaczonych przez WIOŚ, obejmującego swoim zasięgiem gminy i miasta Metropolii. Chodzi o obszar centralny oraz rybnicko-pszczyński. Ze względu na to, że Metropolia nie jest jeszcze organizatorem transportu publicznego, decyzja o wprowadzeniu bezpłatnych przejazdów każdorazowo musi zostać usankcjonowana wewnętrznymi decyzjami poszczególnych organizatorów, działających na jej obszarze: KZK GOP, MZK Tychy oraz MZKP Tarnowskie Góry. Decyzja o wprowadzeniu bezpłatnych przejazdów, podejmowana jest do godz. 15 dnia poprzedzającego. Porozumienie dopuszcza również możliwość wprowadzenia bezpłatnych przejazdów w sytuacjach nadzwyczajnych. Organizatorzy potrzebują wówczas czterech godzin, aby wdrożyć odpowiednie procedury.   (s)

Rektor WSH nominowany do tytułu „Osobowość Roku”

dodane 12.01.2018
[Region] Prof. WSH dr hab. Michał Kaczmarczyk, rektor Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu, dyrektor Instytutu Zagłębiowskiego został nominowany do tytułu Osobowość Roku 2017 w kategorii samorządność i społeczność lokalna. Profesor został wyróżniony za krzewienie tożsamości i kultury zagłębiowskiej. Prestiżowy plebiscyt, tradycyjnie już organizowany jest przez redakcję „Dziennika Zachodniego”. Na kandydaturę prof. WSH dr hab. Michała Kaczmarczyka można głosować wysyłając wiadomość SMS pod nr 72355 o treści SD.67 do 31 stycznia br. do godziny 22.00. Prof. WSH dr hab. Michał Kaczmarczyk urodził się w Sosnowcu. W rodzinnym mieście ukończył II Liceum Ogólnokształcące im. Emilii Plater. Absolwent kierunku politologia na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. W 2004 roku otrzymał stypendium doktoranckie i rozpoczął dzienne studia doktoranckie na Wydziale Nauk Społecznych UŚ. W 2006 roku, na podstawie rozprawy „Biografia literacka Konstantego Ćwierka”, otrzymał stopień naukowy doktora w zakresie nauki o literaturze, zostając – w wieku 25 lat – najmłodszym doktorem nauk humanistycznych w Polsce. Dwa lata później uzyskał stopień naukowy doktora habilitowanego. Aktualnie profesor w Instytucie Filologii Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu i rektor tej Uczelni. Współtwórca magazynu literackiego „Dźwięk Pereł”, inicjator i organizator wielu przedsięwzięć naukowych popularyzujących dzieje Zagłębia Dąbrowskiego, pomysłodawca konkursu o Zagłębiowską Nagrodę „Humanitas”. Członek Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza, współpracownik Stowarzyszenia Twórców Kultury Zagłębia Dąbrowskiego oraz Klubu Kronikarzy Zagłębia Dąbrowskiego im. Jana Przemszy-Zielińskiego. Autor akademickich widowisk scenicznych, tekstów piosenek i skeczy. W przeszłości publicysta „Gazety Uniwersyteckiej” i „Wiadomości Zagłębia”, na łamach których zajmował się m.in. krytyką literacką i promocją pisarzy ze Śląska i Zagłębia. Autor wstępów do zbiorów twórczości literackiej Janiny Barbary Sokołowskiej i Włodzimierza Wójcika. (s)

Rok po wielkim smogu: Greenpeace i samorządowcy apelują do ministra energii

dodane 10.01.2018
[Region] Mija rok od największego od lat epizodu smogowego w Polsce. Potrzeba rozwiązania problemu zanieczyszczenia powietrza została wtedy zauważona przez rząd, ale nie przełożyła się na zdecydowane działania. Do dzisiaj ministerstwo energii nie wprowadziło obiecanych norm jakości węgla. Właśnie w tej sprawie do ministra Krzysztofa Tchórzewskiego apeluje Greenpeace wraz z 24 samorządowcami z terenów najbardziej dotkniętych problemem smogu. Pod zainicjowanym przez Greenpeace apelem do ministra energii w sprawie wprowadzenia norm jakości węgla w imieniu mieszkańców miast i regionów wymienionych przez Światową Organizację Zdrowia jako obszary o najbardziej zanieczyszczonym powietrzu w całej Unii Europejskiej podpisali się marszałkowie województw małopolskiego, śląskiego i wielkopolskiego, a także prezydenci i burmistrzowie: Bielska-Białej, Dąbrowy Górniczej, Godowa, Kalisza, Katowic, Kędzierzyna-Koźla, Krakowa, Niepołomic, Nowej Rudy, Nowego Sącza, Opoczna, Proszowic, Pszczyny, Rybnika, Skawiny, Sosnowca, Tuchowa, Wadowic, Zduńskiej Woli, Żor i Żywca. – Przez brak norm jakości węgla można w Polsce legalnie sprzedawać paliwo zasiarczone, zawilgocone, o wysokiej zawartości popiołu, a nawet odpady węglowe, które nadają się wyłącznie do utylizacji. Po wielkim smogu w styczniu ubiegłego roku rząd zapowiedział m.in. usunięcie z rynku paliwa najgorszej jakości do końca marca 2017 r. Do dziś odpowiedzialny za to minister Tchórzewski nie spełnił obietnicy i norm jakości węgla nie wprowadził, stąd wspólny apel Greenpeace i samorządowców o niezwłoczne wykonanie tego pierwszego kroku w walce ze smogiem – powiedział Marek Józefiak z Greenpeace. Podwyższone stężenia zanieczyszczeń powietrza stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego. Profesor Artur Badyda z Politechniki Warszawskiej przeanalizował dane Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczące przyjęć pacjentów w warszawskich szpitalach i przychodniach z powodu astmy oskrzelowej, kaszlu i zaburzeń oddychania. Porównał liczbę przyjęć w styczniu 2017 r., kiedy w Warszawie odnotowano znacznie podwyższony poziom pyłów zawieszonych, z analogicznym okresem w 2016 r., kiedy zanieczyszczenie powietrza miało niższy, bardziej zbliżony do innych lat, poziom. – W styczniu 2017 r. istotnie więcej pacjentów z problemami układu oddechowego trafiało do przychodni, na izby przyjęć, a nawet było hospitalizowanych. W porównaniu do stycznia poprzedniego roku warszawskie placówki medyczne tylko w ramach kontraktów z NFZ przyjęły o 17% więcej pacjentów z astmą oskrzelową, o 35% więcej pacjentów z zaburzeniami oddychania i o 61% więcej pacjentów skarżących się na kaszel. To porażające wyniki, a pamiętajmy, że w niektórych miastach stężenia zanieczyszczeń były wówczas jeszcze wyższe – powiedział prof. Artur Badyda. Problem zanieczyszczenia powietrza jest dobrze znany włodarzom wielu polskich miejscowości, zwłaszcza na południu i w centrum kraju. Według Światowej Organizacji Zdrowia 33 z 50 miast Unii Europejskiej z najbrudniejszym powietrzem leży w Polsce [1]. Część samorządów już teraz podejmuje działania na rzecz poprawy sytuacji. Wojewódzkie uchwały antysmogowe, akcje informacyjne dla mieszkańców, patrole straży miejskiej dbające o przestrzeganie przepisów w zakresie ochrony środowiska, a także dofinansowania do wymiany kotłów to tylko niektóre przykłady. Jednak nawet uchwały antysmogowe zakazujące spalania najgorszej jakości węgla mogą okazać się nieskuteczne, jeśli takie paliwo będzie wciąż dostępne w sprzedaży. – Jesteśmy świadomi wagi problemu zanieczyszczenia powietrza. Aby poprawić sytuację w naszym regionie, w kwietniu 2017 roku przyjęliśmy uchwałę antysmogową dla terenu całego województwa śląskiego. Określa ona m.in. jakich paliw można używać w kotłach małej mocy. Jednak już dziś widzimy, że egzekwowanie uchwały bez przepisów ogólnopolskich, które zakażą samej sprzedaży określonych paliw, będzie bardzo trudne – podkreślił Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, jeden z sygnatariuszy apelu. (s)

E-składka, czyli proste przelewy wpływają do ZUS

dodane 10.01.2018
[Region] Od 1 stycznia 2018 r. płatnicy składek wszystkie składki przekazują na jeden, indywidualny numer rachunku składkowego. Jeden przelew składkowy zamiast trzech – a czasem nawet czterech – stał się faktem. Pierwsze kilkadziesiąt tysięcy wpłat, które wpłynęły na indywidualne rachunki, zostały już w pierwszych dniach stycznia rozliczone przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.   Od połowy stycznia br. na salach obsługi klientów ZUS pojawią się doradcy płatników składek, którzy m.in. będą udzielali spersonalizowanej informacji na temat sposobu rozliczenia wpłaty dokonanej przez płatnika składek, a także będą wyjaśniać wszelkie wątpliwości płatników, dotyczące sposobu rozliczenia wpłat i stanie rozliczeń. Warto także pamiętać o tym, że od 1 stycznia 2018r. płatnik ma udostępniane na swoim profilu na PUE m.in. informacje na temat: podziału wpłaty na poszczególne ubezpieczenia i fundusze, bieżącego salda oraz salda miesięcznego w rozbiciu na okresy rozliczeniowe. Niewątpliwie korzystne okażą się być także zmiany, jakie zostały wprowadzone w programie „Płatnik” w zakresie dostosowania go do e-składki. Od 1 stycznia 2018 r. zniknęła konieczność opłacania składek na trzy lub cztery (wraz ze składką na Fundusz Emerytur Pomostowych) różne rachunki. Dziś każdy płatnik ma do dyspozycji swój indywidualny, składający się z 26 cyfr, numer rachunku składkowego, na który wpłaca składki globalnie, bez podziału na poszczególne fundusze. To ZUS dzieli wpłatę proporcjonalnie na poszczególne ubezpieczenia i fundusze. Przelewy nie muszą być, tak jak dotychczas, dodatkowo opisywane identyfikatorem płatnika (np. NIP) oraz wskazaniem miesiąca, za który składki są opłacane. Indywidualny numer rachunku składkowego pozwala zidentyfikować każdy przelew. ZUS zaś każdy taki przelew zaksięguje na poszczególne fundusze: Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, Fundusz Zdrowia, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz Fundusz Emerytur Pomostowych. Trzeba jednak wiedzieć, że wpłaty trafiają w pierwszej kolejności na najstarsze zadłużenie, a więc płatnik nie może opłacić bieżących składek, bez uregulowania zaległości. Dla osób prowadzących działalność gospodarczą, które podlegają dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, może to oznaczać utratę prawa do zasiłku chorobowego, opiekuńczego lub macierzyńskiego. Płatnik może jednak w takiej sytuacji złożyć wniosek o wyrażenie zgody na opłacenie składki po terminie. Jeżeli natomiast nie może spłacić zadłużenia jednorazowo powinien skontaktować się z doradcą ds. ulg i umorzeń, dostępnym przy sali obsługi klientów bądź telefonicznie. Pierwsze wpłaty na indywidualne numery rachunków składkowych wpłynęły już 2 stycznia przed godziną 8:00. Wcześniej, tj. 31 grudnia 2017 r. i 1 stycznia 2018 r. w Zakładzie prowadzone były intensywne prace nad modyfikacją systemu informatycznego wraz z testami komunikacji z klientami. W sumie pierwszego roboczego dnia po Nowym Roku wpłat na swoje indywidualne numery rachunków dokonało aż 34010 płatników składek w całym kraju. W województwie śląskim dokonano tego dnia 4007 wpłat na indywidualne numery rachunków, na łączną kwotę ponad 5,6 mln złotych. Co ważne, wszystkie wpłaty zostały już przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaksięgowane. Część przedsiębiorców, chcąc sprawdzić, czy system ZUS w tym zakresie działa poprawnie, wysyłała na swój indywidualny numer rachunku przelewy w wysokości jednego grosza lub 1 złotego. Zapewniamy zatem, że system działa poprawnie… Do 7 stycznia 2018r. w całym kraju ponad 103,5 tys. płatników składek opłaciło składki na łączną kwotę 741 mln zł na indywidualny numer rachunku. Przypominamy także, że na stronie internetowej http://www.zus.pl/eskladka publikowane są odpowiedzi na pytania dot. tematyki e-składki, które najczęściej kierowane są przez płatników składek do pracowników Centrum Obsługi Telefonicznej ZUS oraz sal obsługi klienta w jednostkach ZUS w całym kraju. Tylko w dniach od 2 do 5 stycznia br. pracownicy Centrum Obsługi Telefonicznej ZUS odebrali blisko 5,5 tysiąca telefonów od płatników składek w sprawie nowych rozliczeń, a odpowiedzi na nurtujące ich pytania w większości opublikowane były pod w/w adresem strony internetowej…   Aldona Węgrzynowicz Regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego

Cybulski – buntownik z wyboru

dodane 06.01.2018
[Region] Między 8 a 22 stycznia w katowickim kinie Kosmos odbędzie się wydarzenie z aktorem legendą w roli głównej pn. „Cybulski – buntownik z wyboru”. W programie znalazły się zarówno filmy uznawane za kultowe dzięki wielkim rolom Cybulskiego jak i niezwykle niegdyś popularne odcinki serii „Kobra” z jego udziałem. Widzowie będą mogli również skonfrontować sylwetkę Zbyszka z jego ulubionym aktorem Jamesem Deanem, którego zobaczymy w słynnym filmie Nicholasa Raya „Buntownik bez powodu”. Ciekawie zapowiadają się też wydarzenia pozafilmowe. 8 stycznia o godz. 17.00 zostanie otwarta wystawa prac studentów katowickiej ASP, czyli komiksowe wizje na temat aktora, natomiast 11 stycznia o godz. 17.30 instalacja oparta na technologii kinect, dzięki której odbiorca będzie mógł wejść w interakcje z obrazami z filmów z udziałem Cybulskiego. Jako pierwszy zostanie zaprezentowany film „Ósmy dzień tygodnia” (1958) w reżyserii Aleksandra Forda 8 stycznia o godz. 18.00. Pierwszy seans poprzedzi spotkanie z Krystyną Mitręgą, która od wielu lat dba o podtrzymywanie pamięci o wielkim aktorze. Natomiast 11 stycznia o godz. 18.00 w trakcie drugiego seansu zostanie pokazany spektakl Teatru Telewizji w reżyserii Janusz Morgensterna pt. „Cała prawda” (1963). Kolejne seanse to: „Do widzenia, do jutra” (1960) w reżyserii Janusza Morgensterna 15 stycznia o godz. 18.00, seans spektaklu „Sammy” (1962) Teatru Telewizji w reżyserii Jerzego Gruzy 18 stycznia o godz. 18.00 oraz prezentacja filmu „Buntownik bez powodu” (1955) w reżyserii Nicholasa Raya 22 stycznia o godz. 18.00. Bilety wstępu są w cenie 14 i 12 zł.   (s)

Dziecięce lata w fotoplastykonie

dodane 06.01.2018
[Region] „Dziecięce lata naszych przodków”, to nowy seans w znajdującym się w Muzeum Śląskim fotoplastykonie, pochodzącym z Sosnowca dziewiętnastowiecznym urządzeniu do prezentacji fotografii trójwymiarowych. Choć obraz stereoskopowy, czyli trójwymiarowy, wynaleziony został już w 1838 r. przez Charlesa Wheatstone’a, za właściwego wynalazcę fotoplastykonu uznano Augusta Fuhrmanna, pochodzącego z Namysłowa berlińczyka. On bowiem nadał urządzeniu ostateczny kształt, który rozpowszechnił się na całym świecie. Patent Fuhrmanna zadebiutował w roku 1885 we Wrocławiu. W drewnianej walcowatej konstrukcji mieściło się 25 stereoskopów, urządzenie poruszał mechanizm zegarowy, a oświetlenie było gazowe. Z czasem wprowadzono mechanizm elektryczny. – Prezentowany w muzealnym fotoplastykonie seans „Dziecięce lata naszych przodków” pokazuje dzieciństwo w dziewiętnastowiecznych dekoracjach jako słodką idyllę, skłaniając do refleksji nad odrobiną dziecka w każdym z nas – mówi Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji. – Przez stulecia dzieci były traktowane jak miniatury dorosłych. Co prawda nigdy nie odmawiano im prawa do beztroskich zabaw, ale strojem i zachowaniem miały przede wszystkim naśladować swoich rodziców. Odkrycie krainy dzieciństwa jako świata niekończącej się zabawy i beztroski nastąpiło stosunkowo późno, bo dopiero w drugiej połowie XIX w., kiedy bohater dziecięcy pojawił się w literaturze oraz w polu zainteresowań psychologów – wyjaśnia. Kuratorkami projektu są Ada Grzelewska oraz Dominika Szczech. Fotoplastykon znajduje się w starej siedzibie Muzeum Śląskiego przy al. Korfantego 3, w centrum Katowic. Seans „Dziecięce lata naszych przodków” oglądać można do 29 kwietnia br. w godzinach otwarcia muzeum (wtorek–niedziela, godz. 10.00–20.00). Wstęp w ramach biletów na wystawy. – Niestety, zabytkowy budynek Muzeum, a dawny hotel przy katowickim rynku, z powodu ograniczeń architektonicznych nie jest w pełni dostępny dla osób z niepełnosprawnościami ruchowymi. Ze względu na brak udogodnień technicznych przed wizytą proszę skontaktować się z nami: dostepnosc@muzeumslaskie.pl – dodaje Danuta Piękoś-Owczarek. Teresa Stokłosa  

Diamenty w krześle, czyli pierwsza premiera Teatru Śląskiego

dodane 05.01.2018
[Region] Pierwszą premierą nowego, 2018 roku w Teatrze Śląskim jest komedia kryminalna „Dwanaście krzeseł” w reżyserii Nikołaja Kolady. Pokaz przedpremierowy odbył się już w  noc sylwestrową, na oficjalną premierę katowicka scena zaprasza  w piątek, 5 stycznia o godz. 19.00. Nikołaj Kolada, reżyser, scenograf, autor adaptacji, opracowania muzycznego i kostiumów, powraca do „Wyspiańskiego” -  po znakomitym „Ożenku” Gogola - z rosyjską klasyką. „Dwanaście krzeseł” to kultowa powieść satyryczna z okresu międzywojennego, napisana przez Ilję Ilfa i Jewgienija Pietrowa. Ostap Bender, kanciarz i oszust, a może raczej, jak sam siebie określa, „wielki kombinator”, poszukuje diamentowego skarbu, ukrytego w jednym z dwunastu zabytkowych krzeseł. Pomaga mu w tym Hipolit Worobjaninow, który ma też własny interes do załatwienia… – Publiczność może kojarzyć „Dwanaście krzeseł” z popularnego radzieckiego serialu bądź filmowej ekranizacji w reżyserii Mela Brooksa – mówi Aleksandra Czapla-Oslislo, kierowniczka literacka i rzeczniczka teatru. – Nasz spektakl  jest oparty na nowym, uwspółcześnionym tłumaczeniu tekstu, autorstwa Agnieszki Lubomiry Piotrowskiej. Choreografię opracował Jakub Lewandowski. W głównych rolach występują Mateusz Znaniecki i Bartłomiej Błaszczyński, w pozostałe postaci wcielają się  równie świetni, znani i lubiani aktorzy Teatru Śląskiego, a także absolwenci, studenci Szkoły Aktorskiej i statyści zespołu technicznego.   Teresa Stokłosa
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl