Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

„Miejsce kobiet jest na szczycie” w Sali Sejmu Śląskiego

dodane 15.04.2016
[Region]   III Kongres Kobiet, odbywający się pod hasłem „Miejsce kobiet jest na szczycie” w Sali Sejmu Śląskiego, to inicjatywa ponadpartyjna, skierowana do kobiet o różnych poglądach oraz wywodzących się z różnych środowisk. 16 kwietnia w sobotę przedsiębiorczynie, menedżerki, działaczki społeczne, kobiety aktywne zawodowo, organizatorki wydarzeń kulturalnych i reprezentantki władz różnych szczebli będą debatować o najważniejszych dla nich sprawach. Uczestnictwo w wydarzeniu jest bezpłatne. W III Kongresie Kobiet weźmie udział ok. 300 osób. Zanim rozpocznie się merytoryczna dyskusja, JolantaTrzcionka, naturoterapeutka, w godz. 9.45 -10.00 poprowadzi rozgrzewkę przed rozpoczęciem kongresu pn. „Wyginam śmiało ciało". W godz. 10.00-10.15 nastąpi uroczyste otwarcie obrad, a potem odbędą się wystąpienia organizatorek i gości. Moderatorem panelu dyskusyjnego „Miejsce kobiet jest na szczycie" będzie dr Maria Buszman- Witańska, kolejnym punktem programu będzie dyskusja o pracy w KOD, czyli głównie o budowaniu społeczeństwa obywatelskiego, o edukacji i Klubach Demokracji, a także o eventach i artystycznych sposobach na dotarcie do świadomości społecznej. Tę część spotkania poprowadzą Izabela Rak i Magdalena Borecka, które odpowiedzą na każde pytanie. Po przerwie przewidzianej w godz.11.45-12.15 odbędzie się ciąg dalszy ćwiczeń „Wyginam śmiało ciało" pod kierunkiem trenerów z Ritual Health. Następnie zostanie zaprezentowany efekt spaceru z dnia poprzedzającego debatę pn. „Śladami śląskich posłanek". Tę część spotkania poprowadzi prof. dr Halina Rusek. Udział w panelu wezmą: Małgorzata Tkacz-Janik, Joanna Sekuła, Katarzyna Tobór-Osadnik i Alina Bednarz. W godz. 13.15-14.15 odbędzie się panel „Ze zdrowiem nam do twarzy", w któym wezmą udział: dr Ewa Molka, Laura Kozowska, Piotr Cieszewski, Agata Bojda, Adam Kin, Monika Honory. Moderatorem panelu będzie Jadwiga Stalmach. Po kolejnej przerwie uczestniczki kongresu obejrzą energetyzujący spektakl taneczno-muzyczny z udziałem publiczności w wykonaniu Wędrującego Teatru Kobiet. W godz. 15.00-15.45 rozpocznie się kolejny panel dyskusyjny „Śląsk bez granic - kobiety różnych kultur" z udziałem Teresy Koubaisi i Regly Marii Penaliver Hernandez Madej. Moderacją tego panelu zajmie się Małgorzata Sznicer. Po nim, w godz. 15.45-16.15, z profesorem Kazimierzem Ślęczką o tym, że feminizm niejedno ma imię, porozmawia dr Małgorzata Tkacz-Janik.   Kolejna odsłona kongresu to prezentacja projektu artystycznego „Tarcze obronne" w wykonaniu dr Agaty Norek. Projekt jest przełożeniem doświadczenia traumatycznego na dzieła sztuki. Ogromne znaczenie ma w tym kontekście wykorzystanie symboliki tarczy okrągłej i wypukłej, przypominającej kobiecą pierś. Ten zabieg ma skierować uwagę na niewidzialne oblicza oraz ukryte skutki przemocy, bo te widoczne na ciele zwykle są łatwiejsze do wyleczenia i goją się znacznie szybciej. Szczegóły na www.shields-aqainst-violence.com. W godz. 16.45-17.15 odbędzie się prezentacja Fundacji „Pozytywnych Zmian". Anna Chęć i Alina Kula przedstawią wystąpienie pn. „Empowerment kobiet - profilaktyka przemocy, a źródła siły”. Prezentacja dotyczy tematyki upełnomocnienia i wzmacniania kobiet i dziewcząt w dzisiejszej rzeczywistości społeczno-kulturowej. O źródłach siły i jej wykorzystywaniu, stawianiu granic, działaniach oddolnych i aktywizmie. To będzie ostatni merytoryczny element debaty. Uroczyste zakończenie kongresu przewidziane jest w godz. 17.15-17.30.   Podczas kongresu będzie działać stoisko Fundacji Pozytywnych Zmian, na którym będzie można zasięgnąć informacji dotyczących przeciwdziałania przemocy, śląskiej Mapy Reagujemy Przeciwko Przemocy, działań watchdogowych/strażniczych dotyczących przemocy, warsztatów asertywności i samoobrony dla kobiet WenDo, obozów rockowych dla dziewcząt i dorosłych kobiet oraz o kilku jeszcze ciekawych tematach. Zostanie także zaprezentowana wystawa edukacyjno-informacyjna pt. „ Dziewczyny do gitar - Girls Rock Camp". Jej idea pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, gdzie zaczęto organizować kilkudniowe obozy, na których nastolatki uczą się gry na instrumentach, zakładają własne zespoły i tworzą autorskie piosenki. Obóz kończy się finałowym koncertem przed prawdziwą publicznością. Głównym celem jest wzmocnienie dziewczynek i ich głosu w społeczeństwie, a muzyka jest doskonałym narzędziem edukacji nieformalnej i profilaktyki antyprzemocowej. Obecnie na całym świecie istnieje ok. 60 takich obozów: w USA, Ameryce Południowej, Kanadzie i Europie. Teraz także w Polsce. Fundacja Pozytywnych Zmian organizuje takie warsztaty muzyczne nie tylko dla dziewcząt, ale i dorosłych kobiet. Ponadto swój projekt „Mama Mia" zaprezentują podczas kongresu Kreatywne Kobiety z Rajczy, odbędzie się pokaz mody firmy Vena, swoją ofertę przedstawi też gabinet dietetyki OASI VERDE.   Więcej na www.kongreskobietslask.com.pl oraz https://www.facebook.com/kongreskobietwojewodztwaslaskiego?fref=ts.   (s)

Śladami pierwszych posłanek na Sejm Śląski

dodane 14.04.2016

Sosnowiec nie obronił tytułu

dodane 12.04.2016
[Region] Finały wojewódzkie Energa Basket Cup osiągnęły półmetek i zafundowały nam nie lada niespodziankę. Wielokrotne medalistki i ubiegłoroczne triumfatorki Wielkiego Finału Energa Basket Cup z SP 45 w Sosnowcu znalazły się dopiero na 4 miejscu w woj. śląskim! Zamiast nich w Trójmieście zagrają debiutantki z Rudy Śląskiej. Województwo śląskie to czołowy region jeżeli chodzi o liczbę szkół przystępujących do turnieju Energa Basket Cup. W tym roku o cztery miejsca, premiowane awansem do finału wojewódzkiego, ubiegało się łącznie na wszystkich etapach 560 drużyn dziewcząt i 630 drużyn chłopców. Już sama gra o przepustkę do finału krajowego była więc dla uczestników nagrodą. Ponadto w gronie finalistów w śląskim znalazły się dziewczęta z SP 45 w Sosnowcu, czyli ubiegłoroczne zwyciężczynie i wielokrotne medalistki całego turnieju. Zapowiadało to niezwykłą walkę o awans do centralnego etapu rozgrywek. Uczestnicy finału województwa śląskiego zarówno wśród dziewcząt jak i chłopców, podzieleni zostali na dwie pary półfinałowe. Zwycięzcy z każdej z par walczyli następnie o złoto a pozostałe dwa – o zajęcie najniższego miejsca na podium. W półfinałach dziewcząt zmierzyły się zawodniczki SP nr 2 w Rybniku z SP nr 1 w Rudzie Śląskiej i SP nr 45 w Sosnowcu z ZS w Zebrzydowicach. Dużo bardziej wyrównany był ten pierwszy pojedynek, zakończony różnicą 5 punktów na korzyść zawodniczek SP nr 1. W drugim półfinale koszykarki z Sosnowca wyraźnie, bo blisko 20 punktami, uległy koleżankom z Zebrzydowic, tracąc tym samym szansę na obronę złotego medalu w województwie i w kraju. Chwilę później przegrały również mecz o trzecie miejsce, zajmując ostatecznie najbardziej nielubiane przez sportowców, czwarte miejsce. Półfinałowe mecze chłopców również zwiastowały zażarty bój o zwycięstwo. W pierwszej parze spotkali się koszykarze SP nr 2 w Czeladzi i KSP w Zabrzu, w drugiej natomiast SSP nr 19 w Tychach i SP nr 2 w Rybniku. Odpowiednio 14 i 19 punktów przewagi uzyskane przez zespoły Zabrza i Tychów kazały spodziewać się wyrównanego finału. Tymczasem więcej emocji towarzyszyło chłopcom grającym o brązowe medale – ten pojedynek zakończył się różnicą tylko jednego punktu na korzyść Rybnika. W najważniejszym meczu turnieju gracze z Tychów nie dali rywalom szans, ogrywając ich siedemnastoma punktami. Za najbardziej wartościowych zawodników uznano Paulinę Kamińską z SP nr 1 w Rudzie Śląskiej i Mikołaja Klimontowicza z SSP nr 19 w Tychach. Więcej informacji na temat Energa Basket Cup, aktualności i wyniki rozgrywek dostępne są na stronie internetowej turnieju www.energabasketcup.pl oraz na oficjalnym fanpage’u www.facebook.com/EnergaBasketCup i Instagramie www.instagram.com/energabasketcup.   (s)

Białas kontra Korynt, czyli dyskusja o pomaganiu

dodane 12.04.2016
[Region] Podczas comiesięcznych dyskusji w Teatrze Śląskim prof. Zbigniew Białas, już od dwóch lat, pyta o sprawy ważne dla kultury współczesnej i lokalnej. W ramach autorskiego cyklu „Puder i pył”, autor tzw. trylogii sosnowieckiej proponuje spotkania z wyjątkowymi postaciami kształtującymi kulturalny krajobraz regionu. W licznym gronie rozmawiano już o jego słynnych powieściach, o bluesie, dizajnie, malarstwie, filmie, kuchni, komiksie, architekturze czy psychologii.Tematem kolejnego spotkania będzie człowiek.   To właśnie opieką nad nim zajmuje się siostra Anna Bałchan, prezes katowickiego Stowarzyszenia dla Kobiet i Dzieci im. Marii Niepokalanej „PoMOC”. – Najczęściej pracuje w terenie, chadza ulicami Katowic, których inni unikają – mówi nam Aleksandra Czapla-Oslislo, rzeczniczka i kierowniczka literacka Teatru Śl. – Zdarzało się, że całe noce przesiedziała na dworcu, szukając kolejnych kobiet, którym trzeba pomóc. Siostra Anna Bałchan będzie gościem czwartkowego spotkania prof. Białasa oraz widzów, którzy wymieniają poglądy i zadają ważkie pytania tradycyjnie w teatralnej Malarni. Bohaterka najnowszej dyskusji pn. „Białas kontra Korynt”, to jedna z najsłynniejszych streetworkerek na Śląsku, pokorna wobec ludzkich historii, laureatka nagrody im. bł. ks. Emila Szramka, nazywana potocznie „zakonnicą od prostytutek”. Osoba wyjątkowa i odważna, której mottem jest „pomaganie tym, którzy upadli, ale jeszcze lepiej podtrzymywanie, zanim stoczą się w dół”. Dlatego też poruszone zostaną takie tematy jak współczesne niewolnictwo, handel ludźmi, przemoc domowa czy prostytucja. W jaki sposób pomóc ludziom, którzy doświadczyli zła ze strony drugiego człowieka? Jak zdobyć ich zaufanie? Czy odpowiedzią na brutalną siłę mogą być spokój i pokora? Czy da się kogoś uszczęśliwić „na siłę”? – Przede wszystkim jednak, zastanowimy się nad tym, dlaczego obok niektórych ludzi potrafimy przejść obojętnie – podkreśla Aleksandra Czapla-Oslislo. – Zapraszamy w czwartek, 14 kwietnia na godz. 17.00 do kawiarni Sceny w Malarni przy ul. Teatralnej w Katowicach, bilety po 10 zł. Teresa Stokłosa

Wystawa „Dinozaury na żywo” już otwarta!

dodane 07.04.2016
[Region] Od dziś na terenie Śląskiego Centrum Targowego w Chorzowie można podziwiać międzynarodową wystawę „Dinozaury na żywo”. Śląska ekspozycja zaskakuje rozmiarem – położona jest na blisko 4 tys. m². Zobaczymy na niej 40 dinozaurów naturalnych rozmiarów, ruszających się i wydających dźwięki. Do zbiorów wystawy dołączyły dwa nowe eksponaty – Stegozaur oraz Nanotyran. Dinozaury pozostaną na Śląsku do 12 czerwca. Śląska ekspozycja „Dinozaurów na żywo” położona jest na terenie niemal dwukrotnie większym niż warszawska wystawa. Wyjątkowa jest także strefa rozrywkowa dla najmłodszych. Dzieci mogą skorzystać tam z takich atrakcji jak ścianka wspinaczkowa, wyścig z dinozaurem, przejażdżka na dinozaurze oraz kącik zabaw POLSAT JimJam, gdzie mali odwiedzający będą mogli spędzić czas na kolorowaniu, oglądaniu bajki oraz zajęciach z animatorkami.   – „Dinozaury na żywo” to ogromne przedsięwzięcie wymagające zaangażowania kilkudziesięciu osób. Do przewiezienia dinozaurów z Warszawy potrzeba było dziesięciu tirów, a ich montażem zajmowała się specjalna ekipa złożona z Niemców i Austriaków – jedynych osób uprawnionych do dotykania okazów. Proces przygotowania wystawy na otwarcie trwał około dziewięciu dni. Oprócz stałej grupy pracowników, zatrudniliśmy także blisko 20 osób z okolic Chorzowa, przewodników po prehistorycznym świecie czy animatorek, organizujących czas dla dzieci w strefie rozrywkowej – mówi Nestor Tazueco, Marketing Director firmy Ternum Sp. z o.o., organizatora wystawy.   W niezwykłą podróż do świata sprzed 250 milionów lat przeniesiemy się dzięki pełnym realizmu okazom wykonanym w skali 1:1, które zaprezentowane zostały w scenerii pradawnych lasów, przy wykorzystaniu niesamowitych efektów świetlnych i dźwiękowych. Dinozaury sterowane są za pomocą najnowocześniejszej techniki, która odpowiada za mimikę oraz ruchy kończyn.   Na wystawie zobaczymy 40 pradawnych gadów, w tym 28 gatunków, m.in. pokaźnych rozmiarów roślinożernego Ceratopsa czy drapieżne Dilofozaury, których tropy znaleźć można również w Polsce w Górach Świętokrzyskich. Największym okazem jest mierzący sześć metrów wysokości i 15 metrów długości Diplodok. Wiedzę zwiedzających o tych fascynujących stworzeniach uzupełniają tablety z informacjami w języku polskim i angielskim, można także odbyć wycieczkę z przewodnikiem. Na terenie wystawy do dyspozycji gości są także bistro, dino-sklep oraz kino. Wystawa skierowana jest zarówno do dzieci, jak i dorosłych fanów dinozaurów.   Bilety można kupić na www.dinozaurynazywo.pl oraz w kasach na miejscu wystawy, tj. na terenie Śląskiego Centrum Targowego, ul. Targowa 26, hala nr 3, 41-503 Chorzów.   Przed Polską, „Dinozaury na żywo” odwiedziły Czechy, Niemcy, Holandię, czterokrotnie Austrię, jak również Singapur, Chiny i dwukrotnie Malezję.  Dotychczas wystawę widziało ponad 3 miliony osób.   Wystawa w Chorzowie, która po Warszawie jest drugą wizytą dinozaurów w Polsce, otwarta jest codziennie w godzinach 10:00-20:00. Czynna będzie do 12 czerwca br.   Więcej na: www.dinozaurynazywo.pl oraz https://www.facebook.com/Dinozaury-na-%C5%BCywo-%C5%9Al%C4%85sk-461749267368478/?fref=ts.   (s)

Wystawa „Dinozaury na żywo” w naszym regionie!

dodane 02.04.2016
[Region] Po ogromnym sukcesie w Warszawie, międzynarodowa wystawa „Dinozaury na żywo” przenosi się na Śląsk. Już 7 kwietnia dinozaury osiedlą się na terenie Śląskiego Centrum Targowego i pozostaną tam przez ponad dwa miesiące. Ekspozycja znana jest fanom prehistorycznych gadów na całym świecie, wcześniej podziwiano ją także m.in. w Wiedniu, Monachium czy Singapurze.   W niezwykłą podróż do świata sprzed 250 milionów lat przeniesiemy się dzięki pełnym realizmu okazom wykonanym w skali 1:1, które zaprezentowane zostaną w scenerii pradawnych lasów, przy wykorzystaniu niesamowitych efektów świetlnych i dźwiękowych. Dinozaury sterowane są za pomocą najnowocześniejszej techniki, która odpowiada za mimikę oraz ruchy kończyn.   – Odwiedzając wystawę można zobaczyć w jaki sposób dinozaury się poruszały oraz w jakim otoczeniu żyły. Większość eksponatów stanowią robotyczne okazy, które ryczą, ruszają ogonami i łapami oraz reagują na obecność człowieka, dzięki wyposażeniu w czujniki ruchu. Dla najmłodszych przygotowaliśmy również specjalne atrakcje, takie jak przejażdżka na dinozaurze czy możliwość zrobienia wspólnego zdjęcia – mówi Nestor Tazueco, Marketing Director firmy Ternum Sp. z o.o.   Na wystawie zobaczymy 40 pradawnych gadów, w tym 28 gatunków, m.in. pokaźnych rozmiarów roślinożernego Ceratopsa czy drapieżne Dilofozaury, których tropy znaleźć można również w Polsce w górach świętokrzyskich. Największym okazem będzie mierzący sześć metrów wysokości i 19 metrów długości Tyranozaur Rex. Wiedzę zwiedzających o tych fascynujących stworzeniach uzupełnią tablety z informacjami w języku polskim i angielskim, będzie można także odbyć wycieczkę z przewodnikiem.   Wystawa skierowana jest zarówno do dzieci, jak i dorosłych fanów dinozaurów. Na terenie wystawy na gości czekać będzie także bistro, dino-sklep, specjalna strefa zabaw dla dzieci oraz kino. Bilety można kupić już teraz na www.dinozaurynazywo.pl, a od 7 kwietnia także w kasach na miejscu wystawy, tj. na terenie Śląskiego Centrum Targowego, ul. Targowa 26, hala nr 3, 41-503 Chorzów. Wystawa w Chorzowie, która po Warszawie będzie drugą wizytą dinozaurów w Polsce, otwarta będzie codziennie w godzinach 10:00-20:00  do 12 czerwca  br.   Przed Polską „Dinozaury na żywo” odwiedziły Czechy, Niemcy, Holandię, czterokrotnie Austrię, jak również Singapur, Chiny i dwukrotnie Malezję.  Dotychczas wystawę widziało ponad 3 miliony osób.   Więcej informacji na: www.dinozaurynazywo.pl oraz https://www.facebook.com/Dinozaury-na-%C5%BCywo-%C5%9Al%C4%85sk-461749267368478/?fref=ts. (s)

Premiera „Króla Ubu” w Operze Śląskiej wydarzeniem sezonu

dodane 02.04.2016
[Region] Wielkie muzyczne wydarzenie przygotowała bytomska Opera Śląska. –  „Ubu król” Krzysztofa Pendereckiego to opera, która pierwszy raz pojawi się na scenie naszego teatru  w niedzielę, 3 kwietnia o godz. 18.00 – zaprasza dyrektor Tadeusz Serafin. – Spektakl jest ogromnie dynamiczny, przypomina amerykańskie kino akcji, autorami libretta są maestro Penderecki i Jerzy Jarocki – zaznaczył dyrektor Serafin podczas konferencji prasowej. Światowa prapremiera opery odbyła się 25 lat temu – 6 lipca 1991 r. w Bayerische Staatsoper w Monachium. Jej libretto oparte jest na sztuce francuskiego dramaturga Alfreda Jarry’ego (1873-1907) pt. „Ubu Król, czyli Polacy” z 1888 r. Pierwszy raz pokazano ją 10 grudnia 1896 r. w paryskim Théâtre de l Œuvre i z uwagi na skandal, jaki wówczas wywołała, szybko zdjęto ją z afisza. Akcja „Ubu Króla” dzieje się w „Polsce, czyli nigdzie”. Ambitna i bezwzględna Ubica nakłania męża do zabicia króla Wacława. Wacław traci życie, Ubu odmóżdża przedstawicieli polskich elit i osobiście przystępuje do zbierania podatków. Tymczasem Bordure (autor zamachu, który jako dłużej nieprzydatny został osadzony w więzieniu) ucieka do Moskwy, gdzie prosi cara o pomoc w odwecie. Rosjanie najeżdżają Polskę, a wygnani z kraju Ubu i Ubica odpływają, pełni nadziei na nowy Ubuland…   Piotr Kamiński w książce „Tysiąc i jedna opera” tak opisuje to dzieło: „Pisząc „Króla Ubu” Penderecki wpisał się w figlarny prąd postmodernistyczny muzyki współczesnej, lubujący się w pastiszu i prowokacji. Oświadczył zresztą wprost, że pracując nad swym utworem od początku starał się iść w ślady samego Jarry’ego, drwiąc sobie z autorytetów, wielkich klasyków, lecz również i z siebie samego, z muzyki współczesnej i awangardy, żonglując najróżniejszymi konwencjami, czerpiąc pełnymi garściami z czterech wieków historii opery”.   Reżyserią i scenografią spektaklu zajął się Waldemar Zawodziński, choreografią Janina Niesobska. Ten artystyczny duet jest zagłębiowskim i śląskim melomanom znany z  inscenizacji „Don Carlosa”, który w 2011 r. otrzymał dwie  Złote Maski  oraz Teatralną Nagrodę Muzyczną im. Jana Kiepury. Kierownictwo muzyczne objął Jurek Dybał, kostiumy zaprojektowała Maria Balcerek. „Król Ubu” z pewnością będzie kolejnym sukcesem Opery Śląskiej. – „Król Ubu” jest niezwykły, Penderecki należy do czołówki artystów, którzy przywiązują wielką wagę do materiału literackiego będącego kanwą libretta – stwierdził Waldemar Zawodziński. – To opera buffa, komiczna, dzieło jest tak pojemne i ponadczasowe, że można nim opisać każdą rzeczywistość. – Krzysztof Penderecki bardzo interesuje się bytomską premierą – podkreślał Jurek Dybał, natomiast Janina Niesobska zwróciła uwagę na ogromnie inspirującą dla niej samej i ruchu scenicznego muzykę.   W głównej roli zobaczymy i posłuchamy Pawła Wundera, znanego  tenora rodem z Kazachstanu, występującego na wielu wiodących polskich i zagranicznych scenach. Podczas konferencji żartował, że to jego czwarta realizacja Ubu, niemal przykleił się do niej, ale uwielbia grać tę postać. W roli Ubic partnerują mu zamiennie dwie mezzosopranistki – Anna Lubańska ze stołecznego Teatru Wielkiego i Karolina Sikora z Opery Bałtyckiej. Towarzyszą im znakomici soliści, chór, balet oraz orkiestry Opery Śląskiej i wojskowej w Bytomiu.   Przed premierą, o godz. 17.30, odbędzie się otwarcie wystawy pt. „Opery Krzysztofa Pendereckiego” autorstwa Juliusza Multarzyńskiego.   Teresa Stokłosa  
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl