Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Drony nad Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią. Pierwsze pilotaże będą dotyczyć m.in. smogu i nielegalnych wysypisk śmieci

dodane 26.09.2018
[Region]   Dzisiaj w Katowicach, w obecności Komisarza UE ds. Badań, Nauki i Innowacji Carlosa Moedasa, b. przewodniczącego PE Jerzego Buzka, wicepremiera Jarosława Gowina oraz minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz, Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia oraz Polski Fundusz Rozwoju S.A. podpisały porozumienie o współpracy przy wdrażaniu pilotaży usług bezzałogowych statków powietrznych na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii oraz  upowszechnianiu zebranych doświadczeń wśród miast i samorządów w Polsce. Pierwsze planowane pilotaże mają dotyczyć monitoringu smogu, monitoringu nielegalnych wysypisk śmieci, przesyłek oraz nadzoru i monitorowania inwestycji infrastrukturalnych.   Na początku września br. Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC), Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP) oraz Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) wspólnie powołały Centralnoeuropejski Demonstrator Dronów (CEDD). Podpisane w środę porozumienie jest kolejnym krokiem integrującym środowiska bezzałogowych statków powietrznych oraz przyspieszającym rozwój usług BSP na terenie Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego oraz całej Polski. Prace multidyscyplinarnych grup roboczych nad specyfikacją usługi BSP, ustaleniem całościowej procedury, budżetu oraz identyfikacją i rozwiązaniem istniejących barier legislacyjno-infrastrukturalnych rozpoczną się w październiku br., a kolejnym etapem będzie zamówienie i wdrożenie pilotaży. Na podstawie zebranych doświadczeń zostaną opracowane przewodniki wdrażania powyższych usług BSP przeznaczone dla miast i samorządów w Polsce. Działanie jest realizowane w ramach Programu Flagowego Żwirko i Wigura.   Obecna przy podpisaniu porozumienia minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz powiedziała: - Drony to przyszłość, to ogromny tworzący się nowy rynek. Polska nie chce być tylko konsumentem tych technologii, ale chcemy ją tworzyć. Do tego z pewnością przyczyni się realizacja pilotaży usług bezzałogowych statków powietrznych na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Projekty te wpłyną też na zacieśnienie współpracy pomiędzy biznesem i samorządami, ku obopólnym korzyściom. Zostaną stworzone efektywne narzędzia do realizacji statutowych zadań miast i samorządów. Zwiększy się popyt na usługi, który jest niezbędny do rozwoju firm z branży.   (s)

Noc Teatrów Metropolii: 100 spektakli i atrakcji specjalnych

dodane 25.09.2018
[Region]   W 10 miastach, 14 teatrach, w domach kultury i telewizyjnych studiach, a także na ulicach, placach i w galerii handlowej. Wszędzie tam będą rozgrywać się wydarzenia 9. edycji Nocy Teatrów Metropolii, która odbędzie się w najbliższą sobotę, 29 września. To impreza, która od lat cieszy się ogromną popularnością, ale w tym roku będzie jeszcze bardziej wyjątkowa: odbędzie się po raz pierwszy w już oficjalnie działającej Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Tej Nocy na widzów czeka blisko 100 spektakli i atrakcji specjalnych. – Noc Teatrów Metropolii to wydarzenie, które wprost realizuje idee metropolitalności – mówi Karolina Wadowska, członek zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. – Łączy bowiem potencjały wielu instytucji, stwarza możliwość współpracy pomiędzy nimi. A w wyniku tej współpracy powstaje nowa jakość – wydarzenie prezentujące kulturalny potencjał  Metropolii i umożliwiające tysiącom widzów kontakt z żywą sztuką teatru. Tego typu przedsięwzięcia najlepiej przyczyniają się do zmiany stereotypów w myśleniu o konurbacji śląsko-zagłębiowskiej, dlatego zdecydowaliśmy się kontynuować i wspierać Noc Teatrów Metropolii – dodaje.   W ramach Nocy Teatrów Metropolii Teatr Zagłębia zaprasza 29 września  na liczne wydarzenia. Pierwsze z nich – czytanie perfomatywne „Opisu obyczajów za panowania Augusta III” – rozpocznie się o godz. 18:00 na sosnowieckim Placu Stulecia. Tekst będą czytać aktorzy Teatru Zagłębia przy udziale Sosnowieckiej Orkiestry Dętej. – Otwierając sezon, sięgamy po „Opis obyczajów”, żeby dotknąć istoty teatru. Tak jak Jędrzej Kitowicz opowiada o świecie w XVIII wieku, tak teatr opowiada o świecie, w którym żyjemy teraz.  W ten sposób wspólnie z publicznością chcemy przyłożyć sobie lustro i spróbować przejrzeć się w tym starym, a może wciąż aktualnym tekście – zapowiada dyrektor artystyczny Teatru Zagłębia Jacek Jabrzyk. Uwaga! W razie niepogody czytanie „Opisu obyczajów za panowania Augusta III” odbędzie się o 18:00 w Teatrze Zagłębia.   Po czytaniu aktorzy wraz z publicznością przejdą wspólnie do Teatru Zagłębia, gdzie o 19:30 dyrekcja teatru: Iwona Woźniak – dyrektor naczelna oraz Jacek Jabrzyk – dyrektor artystyczny otworzą sezon teatralny 2018/2019. Druga część wieczoru to warsztaty i zwiedzanie Teatru Zagłębia z aktorami. „Obyczajowy wehikuł czasu”, który rozpocznie się o 20:00 i potrwa do 22:00, to dwuczęściowe warsztaty aktorskie oraz kostiumowe z aktorami Małgorzatą Saniak, Agnieszką Bieńkowską i Krzysztofem Korzeniowskim. Uczestnicy stworzą kilka scen inspirowanych obyczajami różnych epok i zaprojektują, a następnie wykonają własne stylizacje zgodne z epoką, jaką będą reprezentować. Wehikuł przeniesie się zarówno w przeszłość – do średniowiecza i baroku, ale też zabierze uczestników w przyszłość  –  w świat science-fiction. Warsztaty przeznaczone są dla osób w wieku 10+. Liczba miejsc jest ograniczona. Zapisy przyjmuje Biuro Obsługi Widzów (tel. 32 266 11 27 / bow@teatrzaglebia.pl). O godz. 22:00 natomiast aktor Michał Bałaga zabierze widzów w spacer po niedostępnych na co dzień dla publiczności przestrzeniach teatru. Zajrzą w kulisy i do garderób, a także zobaczą krótki pokaz, jaki przygotują uczestnicy „Obyczajowego wehikułu czasu”. Dodatkowo od godz. 19:30 do godz. 22:30 w teatrze będzie możliwość przymierzania kostiumów ze spektakli Teatru Zagłębia, wybrane stroje będzie można też zakupić podczas wyprzedaży, jaka będzie prowadzona we foyer teatru. Aleksandra  Gajewska, dyrektor Teatru Rozrywki w Chorzowie, tłumaczy, dlaczego teatr już po raz dziewiąty włącza się w tę imprezę: – Bierzemy udział w NTM, bo chcemy być częścią tego już tradycyjnego, regionalnego święta teatru. Nocy, w której teatry metropolii, oraz oczywiście Teatr Rozrywki pokazują, że są dla ludzi, że razem z nimi chcemy się cieszyć teatrem. Dlatego w tym roku zapraszamy już od popołudnia aż do późnej nocy. Będzie teatralnie, muzycznie-klubowo i zakulisowo. Liczymy, że jak co roku odwiedzi nas blisko ośmiuset Widzów. Zapraszamy do Rozrywki nocą! Wydarzenia tegorocznej NTM będą odbywać się w 10 miastach i miejscowościach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, w 14 teatrach, w domach kultury i w telewizyjnych studiach, ale także na ulicach, placach, w galerii handlowej, a nawet w zabytkowej Sali Sejmu Śląskiego. To wszystko od wczesnego popołudnia do późnej nocy. – Teatr to zdecydowanie nocny żywioł – mówi Robert Talarczyk, dyrektor Teatru Śląskiego w Katowicach. – Lubimy, gdy widzowie kończą dzień z naszymi opowieściami i spędzają w teatrze wieczór z bliskimi. W najbliższą Noc Teatrów otwieramy drzwi nie tylko na naszą scenę, ale i zagramy „Terror” w Sali Sejmu Śląskiego. W sobotę gościmy też zespół z Belgii – młodzi cyrkowcy będą działać na placu teatralnym od godziny o 16.30, a w drugiej części miasta widzowie będą podążać za Królem Gasparem w wędrującym spektaklu hiszpańsko-meksykańskiego kolektywu cia.Foradelugar. Do tego jak zawsze warsztaty plastyczne i atrakcje związane z charakteryzacją i kostiumami – dodaje dyrektor Teatru Śląskiego. – Każdego roku w wydarzeniach NTM biorą udział tysiące widzów; oglądają najlepsze produkcje minionego sezonu, a także premiery, uczestniczą w różnego rodzaju warsztatach, spotykają się z twórcami, przebierają w teatralne kostiumy, charakteryzują, tańczą, grają – cieszą się teatrem. W tym roku również czeka na nich wiele atrakcji. I choć teatry działają cały rok, to jednak ta jedna noc jest wyjątkowa – podkreśla to Łukasz Goik, dyrektor Opery Śląskiej w Bytomiu. – Odwiedzający Operę Śląską zachwycają się scenografią, kostiumami, śpiewem operowym, baletem czy grą orkiestry, widzą finał pracy artystów i twórców spektakli. Jedyną okazją, aby osobiście wziąć udział we wszystkich etapach przygotowań spektaklu, jest  Noc Teatrów Metropolii. Będzie można sprawdzić swoje predyspozycje do bycia tancerzem, chórzystą czy projektantem kostiumów, a nawet wcielić się w swojego ulubionego bohatera operowego: Carmen, Toscę albo Don Giovanniego. Podczas tej nocy odkryjemy również przed gośćmi najbardziej tajemnicze miejsca w naszym teatrze, szukając ukrywającego się upiora opery. Uchylimy też rąbka tajemnicy, jeśli chodzi o naszą październikową premierę opery „Don Desiderio”, pokazując, jak powstają do niej kostiumy – zachęca dyrektor Łukasz Goik. Podczas tej wyjątkowej nocy przychodzą do teatrów całe rodziny, a jest to możliwe nie tylko z powodu różnorodności propozycji, adresowanych do odbiorców w każdym wieku, ale także z powodów finansowych, bilety na spektakle, grane podczas Nocy Teatrów, są zawsze znacznie tańsze niż zwykle. Warto dodać, że podczas tegorocznej edycji wyjątkowo dużo przedstawień prezentowanych będzie za darmo. Między innymi dwa katowickie teatry: Teatr Bez Sceny i Teatr Gry i Ludzie zdecydowały się cały swój program, wszystkie spektakle i atrakcje, udostępnić widzom bezpłatnie. Podobnie jest w tyskim Teatrze Małym i  w Telewizji Katowice. Oprócz wszystkich atrakcji teatralnych, które czekają widzów podczas Nocy Teatrów Metropolii, jest jeszcze jedna, tym razem atrakcja komunikacyjna, przygotowana przez Metropolię GZM. 29 września wszyscy posiadacze biletów na spektakle teatralne, grane podczas NTM, będą mogli jeździć za darmo wszystkimi autobusami, trolejbusami i tramwajami na terenie Metropolii. Wystarczy mieć ze sobą bilet do teatru i bilet okolicznościowy, pobrany ze strony nocteatrowmetropolii.pl. Tam też znajdują się szczegółowe informacje na temat całego repertuaru NTM.   (s)   Foto: Maciej Stobierski

#OpowiedzCieplo o sąsiedzie i weź udział w konkursie

dodane 24.09.2018
[Region] TAURON Ciepło uruchamia akcję pn. #OpowiedzCieplo o sąsiedzie. W ten sposób największy dostawca ciepła sieciowego w aglomeracji śląsko-dąbrowskiej chce zachęcić wszystkich mieszkańców, niezależnie od miejsca zamieszkania, do rozmowy i utrzymywania ciepłych relacji z sąsiadami.   Przy okazji realizacji Programu Likwidacji Niskiej Emisji, największego tego typu przedsięwzięcia przyłączeniowego w aglomeracji śląsko-dąbrowskiej, TAURON Ciepło przygotował konkurs nawiązujący m.in. do okoliczności jakie towarzyszą mieszkańcom budynku zanim podejmą wspólną decyzję o podłączeniu do sieci ciepłowniczej. #OpowiedzCieplo o sąsiedzie to zadanie konkursowe polegające na przesłaniu opisu, zdjęcia lub filmu prezentującego dobre relacje między osobami mieszkającymi po sąsiedzku. Więcej informacji na temat konkursu znajduje się na www.tauron-cieplo.pl.   Zaplanowana w ramach akcji kampania w mediach lokalnych ma na celu uświadomienie mieszkańcom, że przyłączenie do sieci ciepłowniczej jest najlepszym antidotum na smog w miastach, a decyzja o przyłączeniu bardzo często zależy od porozumienia między sąsiadami jednego budynku.   TAURON od wielu lat angażuje się w działania, które wskazują na zagrożenia wynikające z niskiej emisji, a swoim klientom oferuje produkt w postaci ciepła sieciowego, który pozwala ją skutecznie likwidować. Czyste i bezpieczne ciepło sieciowe jest najlepszym sposobem wyeliminowania smogu w miastach. Przyłączenie każdego kolejnego budynku wielorodzinnego do sieci ciepłowniczej, oznacza bowiem mniej indywidualnych pieców i kominów, co bezpośrednio przekłada się na znaczne ograniczenie emisji szkodliwych zanieczyszczeń do atmosfery w każdym z miast.   Realizowany przez TAURON Ciepło Program Likwidacji Niskiej Emisji, który jest częścią pro-ekologicznego programu TAURONA pn. „Oddychaj powietrzem”, dotyczy najbardziej dotkniętych przez smog, miast aglomeracji śląsko-dąbrowskiej. Do końca 2022 roku, w ramach Programu Likwidacji Niskiej Emisji, spółka planuje przyłączyć około 1300 budynków, co stanowi łącznie około 183 MW mocy cieplnej. Łączna wartość nakładów przewidzianych na inwestycje przyłączeniowe w ramach Programu to około 250 mln zł, z czego wartość dofinansowania do 141 mln zł.   – Problem zanieczyszczenia związanego z niską emisją nie dotyczy pojedynczego miasta, ponieważ smog nie zna granic. W tym aspekcie potrzebne są konsekwentne działania wszystkich miast sąsiadujących oraz mieszkańców aglomeracji – mówi Włodzimierz Hereźniak wiceprezes zarządu ds. handlu TAURON Ciepło. W ramach Programu do sieci ciepłowniczej przyłączane są budynki wielorodzinne w oparciu o podpisaną umowę z zarządcą lub właścicielem. W ramach umowy TAURON Ciepło pokrywa koszt doprowadzenia sieci do budynku wraz z kosztem wymiennika ciepła (węzła cieplnego). Po stronie odbiorców pozostaje wykonanie instalacji wewnętrznej – w tym obszarze mieszkańcy mogą liczyć na wsparcie miast, które corocznie przeznaczają środki na zmiane systemów ogrzewania na bardziej ekologiczne.   – W trakcie realizacji Programu Likwidacji Niskiej Emisji bardzo istotne jest uzyskanie zgody, najlepiej jednomyślnej, wszystkich mieszkańców na przyłączenie budynku wielorodzinnego do sieci. Czasami relacje między sąsiadami układają się jak w popularnym wierszu „Paweł i Gaweł”.  To przekłada się na brak zdecydowania, na ewentualny proces inwestycyjny, a w konsekwencji także na zdrowie wszystkich sąsiadów, którzy muszą pozostać przy dotychczasowych nie ekologicznych źródłach ciepła. Stąd decyzja o realizacji projektu #OpowiedzCieplo, zachęcającego sąsiadów do podejmowania pozytywnych dla całej sąsiedzkiej społeczności decyzji, a przede wszystkim do utrzymywania ciepłych relacji – mówi Aldona Gmyrek, dyrektor Departamentu Rynku TAURON Ciepło. Realizowany przez TAURON Ciepło Program Likwidacji Niskiej Emisji ma na celu likwidację emisji szkodliwych zanieczyszczeń pochodzących ze spalania śmieci i złej jakości paliwa w domowych piecach, a co za tym idzie, poprawę jakości powietrza w aglomeracji śląsko-dąbrowskiej.   Program Likwidacji Niskiej Emisji jest częścią programu TAURONA „Oddychaj powietrzem”.   (s)  

Studenciak powraca! Bilet miesięczny Kolei Śląskich za złotówkę

dodane 21.09.2018
[Region] Śląski przewoźnik po raz kolejny zachęca świeżo upieczonych studentów do przetestowania transportu kolejowego w cenie symbolicznej złotówki. Tylko tyle za bilet miesięczny Kolei Śląskich zapłacą studenci pierwszego roku.   Oferta Studenciak będzie dostępna w platformie SkyCash od 1 do 31 października. Zakupiony w ten sposób bilet jest dostępny od razu i ważny przez miesiąc od daty zakupu – czyli np. bilet kupiony 5 października będzie ważny do 4 listopada. Do wyboru są wszystkie relacje obsługiwane przez Koleje Śląskie, z wyjątkiem odcinka Chałupki – Bohumin i pociągów Ornak na odcinku Żywiec – Zakopane. Podczas kontroli oprócz biletu niezbędne będzie okazanie dokumentu potwierdzającego rozpoczęcie studiów – legitymacji studenckiej lub zaświadczenia dostępnego na stronie KŚ.   – Pomysł na tego typu ofertę pojawił się w ubiegłym roku, gdy w ramach kampanii Rok Studenta konsultowaliśmy różnego rodzaju przedsięwzięcia z przedstawicielami środowisk studenckich. Już wówczas chcieliśmy, by zakup Studenciaka wszedł na stałe na listę „rzeczy do załatwienia przy rozpoczęciu studiów”. Stąd też powracamy z tą ofertą w tym roku i będziemy chcieli wracać w kolejnych latach – tłumaczy Wojciech Dinges, prezes Kolei Śląskich. – Chcemy w ten sposób zachęcać studentów do sprawdzenia transportu kolejowego w codziennej drodze na uczelnię. Mamy przy tym nadzieję, że testy wypadną na tyle pomyślnie, że przynajmniej część z żaków pozostanie z nami na kolejne miesiące i lata – dodaje.   Pierwsza odsłona tej akcji została bardzo ciepło przyjęta przez brać studencką. Z propozycji skorzystało wówczas ponad 3000 osób – w porównaniu z analogicznym okresem w 2016 roku oznaczało to wzrost poziomu sprzedaży o blisko 2200 biletów. Pomysł został również nagrodzony Laurem Studenckim – Koleje Śląskie otrzymały ten tytuł w kategorii „Organizacja Przyjazna Studentom”. Oprócz tworzenia ofert specjalnych dla studentów przewoźnik stara się angażować również w inne inicjatywy podejmowane przez środowiska akademickie, jak np. Festiwal Nauki czy juwenalia.   (s)

Kulinarna szychta charytatywna

dodane 21.09.2018
[Region] Wyjątkowe wydarzenie na kulinarnej mapie Śląsko-Zagłębiowskiej Metropolii – pierwsza charytatywna kolacja kolektywu szefów kuchni pod nazwą „Szychy na szychcie”. Dziewięcioro najważniejszych i nagradzanych kucharzy z sześciu miast regionu w jeden wieczór będzie razem gotować  w szczytnym celu. Muszą przygotować wyjątkowe dania w plenerze i zapełnić stół dla 50. gości w postindustrialnej przestrzeni przy hucie Baildon w Katowicach. Cały dochód z plenerowej kolacji zostanie przekazany na rozwój talentów podopiecznych Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Domu Aniołów Stróżów w Katowicach. Przyjmowane są  zapisy na to wydarzenie. – Szychy na szychcie,  to nowy kulinarny kolektyw z województwa śląskiego, zazwyczaj są solistami w znanych restauracjach, ale w słusznej sprawie potrafią stworzyć jedyny w swoim rodzaju zespół – mówi Aleksandra Czapla-Oslislo, na co dzień rzeczniczka prasowa Teatru Śląskiego, prywatnie pasjonatka kulinariów. – Spontanicznie i charytatywnie będą działać kilka razy w roku by gotować w szczytnym celu, będzie to taka gastro-szychta w regionie. Co ważne, reprezentują różne lokale, różne miasta, różne style gotowania i różne kulinarne opowieści. I w tej różnorodności jest właśnie siła. Inicjatorami charytatywnego gotowania są Kasia Rogowska i Przemek Błaszczyk, którzy zaprosili do współpracy innych szefów kuchni ze Śląska i Zagłębia. Podglądając podobne inicjatywy we Wrocławiu, Warszawie i Poznaniu, nasze szychy gotowe na szychtę zdecydowały, że i lokalnie, u nas, dadzą radę. Niebawem ruszą w miasto opuszczając swoje, dobrze im znane, kuchnie – wyjaśnia. Pierwsze gotowanie zaplanowano na czwartek, 27 września, a będzie to kolacja ze wsparciem dla dzieciaków, podopiecznych domu Aniołów Stróżów. Przed kucharzami nie lada wyzwanie, zaplanowali bowiem plenerowy posiłek pod namiotami w ogrodzie na terenie huty Baildon. –  Będzie m.in. pieczenie na wolnym ogniu i wędzenie w specjalnie  przygotowanej wędzarni.Menu-niespodzianka powstanie w oparciu o wyłącznie ekologiczne i certyfikowane produkty i wyselekcjonowane butelki wina. Kolacja odbędzie się dla 50. osób, przy wspólnym stole – zdradza Przemek Błaszczyk, jeden z finalistów popularnego programu Top Chef. Kucharze deklarują menu inspirowane kuchnią lokalną i naturą. Mistrzowskie umiejętności zaprezentują:  P. Błaszczyk (Bistro Mañana and Wine Bar, Chorzów), Sz. Bracik (Wodna Wieża, Pszczyna) D. Duraj (Restauracja Villa Gardena, Katowice), M. Furczyk (Punkt „G”astronomiczny, Pszczyna), B. Gadzina (Przetwórnia Beksien, Czaniec), G. Miśta (Restauracja hotelu Natura Residence, Zawiercie), J. Pyzalski (Restauracja Wagon, Bytom), K. Rogowska (Restauracja Cadenza / Amfora, Katowice) oraz W. Wróbel (Novo’ Restobar, Katowice). – Cały dochód z plenerowej kolacji zostanie przekazany na rozwój talentów podopiecznych  Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Domu Aniołów Stróżów  – przypomina  Aleksandra Czapla-Oslislo. – Zdecydowaliśmy się wesprzeć Anielską Akademię Rozwoju Talentów, w ramach której działają: akademia językowa, akademia piłki nożnej, dżudo, akrobatyka, taniec, grupy wokalne, szkoła programowania i nowoczesnych technologii i wiele innych – dodaje. – Staramy się, aby nasi podopieczni, podobnie jak ich rówieśnicy, mieli okazję rozwijać swoje pasje, talenty, a także poznawać świat. Dochód z kolacji charytatywnej przeznaczony będzie na zorganizowanie dzieciom i młodzieży zajęć językowych, sportowych, artystycznych, pomoc w nauce i opiekę logopedy – podkreśla Monika Bajka, prezes stowarzyszenia Dom Aniołów Stróżów w Katowicach. Cena kolacji charytatywnej to 250 zł od osoby. W sprawie rezerwacji miejsc należy wysłać e-mail na adres  szychynaszychcie@gmail.com. Liczba miejsc ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń. Kolacja odbędzie się 27 września w czwartek o godzinie 19.00 w plenerze przy BioBazarze, Katowice, ul. Bracka 20.   Teresa Stokłosa    

Open the door – festiwal otwartego teatru

dodane 18.09.2018
[Region] Za kilka dni w Katowicach rozpocznie się nowy, niezwykły  festiwal, zainicjowany przez Roberta Talarczyka, dyrektora Teatru Śląskiego. I Międzynarodowy Festiwal „Open the door” potrwa dziesięć dni, od 21 do 30 września. Będzie można obejrzeć szesnaście różnorodnych, interesujących spektakli, wziąć udział w warsztatach, czytaniu sztuki i projekcji. – Otwieramy drzwi na oścież. Na człowieka, każdego. Bez uprzedzeń i granic, bez testów na sprawność, bo sztuka zawsze pozwala na dialog. Dla nas nie ma artystów na marginesie, scena wszystkich powinna traktować równo. Oddajemy głos wykluczonym i pomijanym. Mówimy głośno o tym, co boli, co wzrusza, co porusza. Dzisiaj, tu i teraz – wyjaśnia ideę przedsięwzięcia Aleksandra Czapla- Oslislo, rzeczniczka „Wyspiańskiego”. Organizatorzy, Teatr Śląski i Muzeum Śląskie w Katowicach, nie dzielą sztuki na gatunki. Zobaczymy teatr. Teatr tańca, ruchu, plastyczny, uliczny. Performance, cyrk, kabaret, eksperyment. Bez ograniczeń, wszystko. Przyjadą artyści z Belgii, Czech, Francji, Hiszpanii, Izraela, Meksyku, Polski, Rosji, W. Brytanii. Obejrzymy następujące tytuły: „I niemal zamarło moje serce”,  projekt  Ari Teperberga  z Izraela,  inspirowany IX Symfonią Beethovena oraz listem Helen Keller, amerykańskiej pisarki, działaczki i wykładowczyni. W wieku 19 miesięcy Keller przeszła chorobę, która pozbawiła ją wzroku, słuchu i częściowo możności mówienia. Dzięki determinacji rodziców i jej samej, choroba nie zamknęła jej drogi do poznania świata. Spektakl jest próbą poznania doświadczenia osoby niewidzącej i niesłyszącej pragnącej doświadczyć muzyki, zrozumienia i poznania innego sposobu percepcji.   „Birdie” to niepokojąca, multimedialna opowieść o ptakach, wiecznych wędrowcach. Ptakach – migrantach. I migrujących ludziach. Hiszpańscy laureaci Srebrnego Lwa na Biennale w Wenecji (2015) przewrotnie  miksują rozmaite elementy naszej kultury: obrazy z gazet, filmów i telewizyjne newsy. W nagradzanej na festiwalach inscenizacji łączą grę aktorską z elementami techniki lalkarskiej, gry przedmiotem, multimediami, teatrem, filmem i muzyką oraz pokazując ponad dwa tysiące miniaturowych modeli zwierząt.   Spektakl „Całe życie w dresach” poznańskiego Ba-Ku teatr to opowiadanie o byciu matką niepełnosprawnego dziecka. Justyna Tomczak-Boczko opiekę nad synem traktuje jako sztukę życia, w której poczucie humoru jest niezbędne. Grając samą siebie, mówi o swoim życiu z dużym dystansem i zaskakującą dawką czarnego humoru. Spektakl w 2017 roku otrzymał wyróżnienie na OFTeN – Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Niezależnych „za ukazanie siły teatrów non-fiction”.   Z kolei „Camille” jest  przejmującym przedstawieniem, gdzie  Kamila Klamut  z Wrocławia opowiada o artystce, kobiecie, która padła ofiarą społecznych stereotypów i hipokryzji, o dramacie życia niemieszczącego się w ogólnie przyjętych ramach. Camille Claudel była rzeźbiarką, siostrą Paula Claudela i przez dziesięć lat towarzyszką i twórczą partnerką Augusta Rodina. Ostatnie trzydzieści lat swojego życia spędziła w zakładzie psychiatrycznym. Spektakl w 2016 r. otrzymał  jedną z nagród na Festiwalu Fringe w Edynburgu.   „Król Kacper” jest międzynarodowym projektem (Meksyk, Hiszpania) dotyczącym emigracji i imigracji, opowieścią o szalonym biedaku błąkającym się po ulicach miasta w stroju króla. Co noc w przytułku dla bezdomnych wspomina swoją rodzinę, dla której na emigracji miał wywalczyć lepszy byt. To opowieść o człowieku, z którym widzowie wyruszają w podróż  po lepsze życie. Spektakl na placu przed Teatrem Śląskim powstaje z udziałem lokalnych statystów, w tym wypadku mieszkańców województwa biorących wcześniej udział w teatralnych warsztatach.   W widowisku „Fauna”, dzięki młodym mistrzom sztuki cyrkowej (Gravity & Other Myths, NoFit State Circus, Seven Fingers i Poivre Rose z W. Brytanii), widz staje się świadkiem brawurowo odegranych rytuałów zalotów, agresywnej rywalizacji, ludzkiej przebiegłości i radości z prostych przyjemności. Wszystko to dzięki mistrzowskim umiejętnościom wykonawców wywodzących się z różnorodnych tradycji cyrkowych. Sześciu twórców na scenie, sześć kontrastujących języków artystycznych, sześć różnych punktów widzenia. Pokazowi towarzyszy muzyka na żywo w wykonaniu  gitarzysty Geordie Little.   Czeski „Guide” jest niezwykłą, kreowaną światłem teatralną podróżą przez czas. Nagradzany projekt o spotkaniu teraźniejszości i przyszłości, młodego siebie ze sobą starszym lub starszego siebie ze sobą młodszym, łączący teatr plastyczny, muzykę i teatr tańca. Spektakl pokazywano na prestiżowej scenie Festspielhaus Hellerau w Dreźnie oraz przed publicznością Nowego Jorku, Seulu, Pragi. Koncepcja i choreografia  V. Ondrašíkovej.   „Klauni, czyli o rodzinie” to projekt, w którym opowiada się o rodzinie, o marzeniu, by ją mieć i w którym przywołana jest sztuka dawnego cyrku – miejsca prezentacji osobliwości. Areną gry staje się tzw. Mieszkanie Treningowe, czyli sztuczna rzeczywistość do trenowania dorosłego życia. Teatr 21 z Warszawy brawurowo przełamał stereotypy dotyczące pracy  z osobami niepełnosprawnymi.  Aktorami są przede wszystkim osoby z zespołem Downa i autyzmem, którzy stali się pełnoprawnymi uczestnikami scenicznego życia. Spektakle Teatru 21 można oglądać  w uznanych teatrach i na festiwalach.   Równie ważny temat porusza  „Nie mów nikomu v. 2” Centrum Rezydencji Teatralnej Scena Robocza z Poznania. Paradoksalnie wokół tematu głuchych panuje zmowa milczenia. Skoro oni milczą, to po co o nich się upominać? – dopytuje Adam Ziajski, który stworzył subtelny  spektakl o wykluczeniu osób niesłyszących z powodu odmienności językowej i percepcyjnej. Wielokrotnie nagradzany, jest także opowieścią o języku, który kształtuje nasz wspólny świat. Prezentacja tego tytułu inspirowanego osobistym doświadczeniem aktorów, a także reportażem Anny Goc „Głusza”, będzie w Katowicach częścią wydarzenia pt. „Głucha noc. Miesiąc z kulturą głuchych" w Muzeum Śląskim. Zaprezentuje się oczywiście Teatr Śląski i to podwójnie, tegorocznymi realizacjami. Przede wszystkim przedstawieniem „Pod presją” pytającym m.in. czy bycie sobą oznacza szaleństwo? Ta pierwsza produkcja Mai Kleczewskiej z katowickim zespołem zainauguruje festiwal. Tytuł, który powstał z inspiracji głośnym filmem J. Cassavetesa „Kobieta pod presją” został wyróżniony przez miesięcznik „Teatr” nagrodą im. K. Swinarskiego za reżyserię. Pozwala przyglądać się aktorom w żywym planie, ale i obserwować powstawanie filmu i jednocześnie oglądać film na scenie.   Obejrzymy również inscenizację „Spójrz na mnie” i zastanowimy się, dlaczego bycie niewidomym oznacza jednocześnie bycie niewidzialnym. Czas rzucić wyzwanie patrzącemu spojrzeniu i zapytać: czy macie pewność, że wasze oczy nie są zamknięte? Scenariusz teatralnego reportażu powstał na podstawie wywiadów z bohaterami, którzy grają w przedstawieniu. Projekt Adama Ziajskiego z udziałem aktorów i osób niewidzących otrzymał Grand Prix i Główną Nagrodę Jury na 53. Przeglądzie Teatrów Małych Form KONTRAPUNKT w Szczecinie.   Natomiast katowicki Kabaret Drzewo A Gada pokaże „Stand-up wierszem”. Od ponad dekady aktorzy tworzą pełne absurdu skecze, monodramy, spektakle teatralne, piszą i nagrywają piosenki. Drzewo A Gada to zespół integracyjny, czyli, jak piszą o sobie, istnieją na scenie z domieszką niepełnosprawności. Starają się grać i igrać ze stereotypami na temat osób z niepełnosprawnościami,  proponują kabaretowy dystans. Przedstawienie „Stand-up – wierszem” jest tego kolejną próbą. Ponadto obejrzymy w plenerze: „Ex aequo” Circus Katoen z Belgii, „Flagrant delire” Compagnie Yann Lheureux z Francji, „Poza czasem”  Teatru Akt z Warszawy oraz „Silence. Ciszę w Troi”  Teatru Biuro Podróży z Poznania.   Bilety dostępne są w kasie Teatru Śląskiego i on-line na www. teatrslaski.art.pl. Na widowiska plenerowe wstęp jest bezpłatny. Szczegółowe informacje i repertuar na stronie internetowej teatru. Festiwal „Open the door” objęty jest patronatem mediów katowickich i teatralnych oraz honorowym patronatem Ambasady Izraela i Ambasady Republiki Czeskiej. Został dofinansowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.   Teresa Stokłosa      

Najwyższe i najniższe emerytury w województwie śląskim

dodane 18.09.2018
[Region] Prawie 16 tysięcy złotych wynosi najwyższa emerytura w województwie śląskim. Wypłaca ją chorzowski oddział ZUS. Emerytura jak marzenie - westchnie niejeden Polak. Jaki jest przepis na takie świadczenie? – Tajemnica wysokiego świadczenia to prosta matematyka. Im dłużej pracujemy, tym większy zbudujemy sobie kapitał, wtedy czas pobierania emerytury jest krótszy, tym samym wyliczone świadczenie będzie wyższe – mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego. Najwyższa emerytura, w kwocie 15,9 tys. zł, w naszym województwie trafia do emeryta, który skorzystał z niego dopiero w wieku 77 lat, po przepracowaniu prawie 57 lat. Nie jest to jednak najwyższe świadczenie w Polsce. Są emeryci, którzy mają emeryturę ponad 20 tys. zł, jak np. emerytka z województwa kujawsko-pomorskiego. Jej świadczenie sięga ponad 21,5 tys. zł. I jest to najwyższa emerytura w Polsce. Kobieta złożyła wniosek o emeryturę w wieku 81 lat, a przedstawiła dokumenty potwierdzające 61 lat stażu pracy. Jak wynika z danych ZUS tak wysokie świadczenia otrzymują osoby, które bardzo długo pracowały, a na emeryturę przeszły dziesięć czy dwadzieścia lat później niż powszechny wiek emerytalny. – Emerytura jest pochodną dwóch rzeczy: zebranego kapitału i przewidywanej długości życia. Im dłużej pracujemy, tym więcej składek odprowadzimy, więc zbudujemy sobie wysoki kapitał. Jednocześnie, im dłużej pracujemy, później przechodzimy na emeryturę, tym czas pobierania świadczenia jest krótszy – mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego. W oddziałach ZUS w województwie śląskim nie ma co prawda emerytury powyżej 20 tys. zł, ale pojawiają się już świadczenia oscylujące w granicach 10 tys. zł. Na Śląsku najwyższą emeryturę wypłaca chorzowski ZUS. Jest to świadczenie o wysokości 15,9 tys. zł. W oddziale ZUS w Zabrzu rekordowa emerytura wynosi 13,3 tys. zł. Taką emeryturę wypracował sobie mężczyzna, który przeszedł na nią w wieku 75 lat. Przez całe swoje życie pracował w jednym zakładzie pracy. Ponad 10 tys. zł pobiera emeryt z częstochowskiego oddziału. W Sosnowcu najwyższa emerytura to ponad 9,6 tys. zł. Otrzymuje ją mężczyzna z 52- letnim stażem pracy. W oddziale ZUS w Rybniku najwyższa emerytura przekroczyła 9,1 tys. zł. Również w tym przypadku otrzymuje ją mężczyzny, któremu wypłatę świadczenia podjęto w wieku 75 lat. W Bielsku-Białej rekordowa emerytura wynosi blisko 9,9 tys. zł. Taką emeryturę otrzymuje mężczyzna z 50-letnim stażem pracy. Tak jak cieszą wysokie kwoty świadczeń, tak na drugim biegunie są kilkuzłotowe, a nawet groszowe emerytury. W województwie śląskim najniższą emeryturę w wysokości 5 groszy wypłaca sosnowiecki ZUS. Otrzymuje ją kobieta, która w swoim życiu miała tylko 2 dni opłaconej składki emerytalnej, za czas, gdy brała udział w szkoleniu z urzędu pracy. W Polsce najniższa wypłacana emerytura wynosi 2 grosze i trafia do mieszkanki Lubelszczyzny.   (s)

Padł rekord zgłoszeń na IX edycję Obiektywnie śląskie

dodane 17.09.2018
[Region] 15 września, o północy, zostało zakończone przyjmowanie prac na IX edycję konkursu fotograficzno-filmowego Obiektywnie śląskie. W tym roku napłynęła rekordowa liczba zgłoszeń, nadesłano aż 302 prace konkursowe, w tym: 246 fotoreportaży, 29 fotokastów i 27 filmów. Hasło przewodnie tegorocznej edycji to „Śląsk: codzienny/niecodzienny”. Od 2 lipca do 15 września można było przesyłać swoje fotoreportaże, krótkie filmy i fotokasty. Obecnie wszystkie prace trafiły w ręce selekcjonerów konkursu, którzy dokonują pierwszego etapu wyboru. Następnie jury w składzie : Lech Majewski, Adam Sikora, Jacek Joostberens oraz Antoni Cygan wyłoni laureatów konkursu. Nowością tej edycji jest możliwość dodatkowego wyboru przez jury najlepszego zdjęcia Obiektywnie śląskie 2018. Ogłoszenie wyników nastąpi podczas wielkiego finału, 19 października w katowickim NOSPR-ze. Niemniej jednak internauci mogą cały czas głosować na swoje ulubione prace i w ten sposób zadecydować, komu przypadnie nagroda publiczności. Głosowanie publiczności trwa do 18 października. Wystarczy wejść na stronę: https://obiektywnieslaskie.pl/. – Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wzięcie udziału w konkursie i podzielenie się z nami swoją wizją codziennego i niecodziennego Śląska. Otrzymaliśmy wiele fantastycznych prezentacji, co tylko utwierdza nas w przekonaniu, że Śląsk to prawdziwa kopalnia pomysłów, a tych fotograficznych i filmowych szczególnie – podkreśliła Anna Kokolus, koordynator konkursu Obiektywnie śląskie.   (s)

Wspaniała walka na kolarskim maratonie

dodane 17.09.2018
[Region] Karol Rożek (JBG-2 CRYOSPACE) i Rita Malinkiewicz (CST R7 MTB Team) zwyciężyli na dystansie Grand Fondo podczas Vienna Life Lang Team Maratonu Rowerowego w Katowicach.   Maraton w Katowicach okazał się prawdziwym wyzwaniem. Kolarze pokonywali rundy w Dolinie Trzech Stawów i Lasach Murckowskich. Po opadach deszczu trasa stała się błotnista i bardzo wymagająca. Na królewskim dystansie Grand Fondo, liczącym 76 kilometrów, najlepiej poradzili sobie z nią Karol Rożek i Rita Malinkiewicz. Rożek stoczył pasjonującą walkę o zwycięstwo z Dariuszem Batkiem (CST R7 MTB Team). Obaj zawodnicy wpadli na metę z tym samym czasem (2:27:42), a minimalnie szybszy okazał się Rożek. Podium uzupełnił jego kolega z drużyny Wojciech Halejak. Nie mniej emocji dostarczyła rywalizacja na krótszych dystansach. Startujący na Mini mieli do pokonania 33-kilometrową rundę. Wyścig okazał się niezwykle zacięty i trzymał w napięciu do samej mety. Najszybszy okazał się Maciej Ścierski (Tychy), który wygrał z czasem 1:06:45. O dwie sekundy wolniejszy był Adrian Boruta (Tomazi Bike Team), a trzeci finiszował Jakub Baszczyński (Rk Aluminium Bike Team). Równie ciekawie ułożyły się zawody pań. Najwięcej powodów do radości na mecie miała triumfatorka Julita Fira (KS Luboń Skomielna Biała), która uzyskała czas 1:17:29. Drugie miejsce zajęła Monika Grzebinoga (Brzeszcze) z czasem o pięć sekund gorszym od zwyciężczyni. Trzecie miejsce zajęła Małgorzata Kustra-Kapol (Tomazi Bike Orbea Team). 54 kilometry mieli do pokonania kolarze na dystansie Medio. W rywalizacji mężczyzn bezkonkurencyjny okazał się Michał Kucewicz (CST 7R MTB Team), który o ponad minutę wyprzedził najgroźniejszych rywali. Czas zwycięzcy to 1:49:34. Wspaniale zaprezentowała się w Katowicach Zuzanna Krzystała (SUP Lifting Team Bugla Bike Service). Nie tylko zwyciężyła z ogromną przewagą nad rywalkami, ale uzyskała dziewiąty rezultat wśród wszystkich startujących. Podczas Vienna Life Lang Team Maratonu Rowerowego w Katowicach nie zabrakło również Parady Rodzinnej, w której wzięło udział wielu młodych miłośników rowerów, a także wiele rodzin. Jak zwykle kolarskim zawodom w Katowicach towarzyszy wspaniała atmosfera. – Od lat Katowice odwiedza Tour de Pologne, a meta przy Spodku  należy do najbardziej widowiskowych. Sprinterskie popisy zawsze ogląda mnóstwo kibiców, popularnością cieszą się także zawody Kinder+Sport Mini Tour de Pologne. Organizując w Katowicach Vienna Life Lang Team Maraton Rowerowy chcieliśmy dać kibicom możliwość wzięcia udziału w kolarskiej rywalizacji – mówi dyrektor generalny Lang Team Czesław Lang. Finałowe zawody Vienna Life Lang Team Maratony Rowerowe odbędą się 29 września w Kwidzynie.   (s)  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl