Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Zagłębiowski etap Tour de Pologne

dodane 01.08.2013
[Region]   Dąbrowa Górnicza i Sosnowiec to dwa miasta naszego regionu, w którym pojawili się zawodnicy tegorocznego, jubileuszowego wyścigu Tour de Pologne 2013. Kolarze walczyli u nas na premiach specjalnych zarówno w Dąbrowie Górniczej jak i Sosnowcu – na obu najszybszy był Francuz Matthieu Ladagnous.   Podczas IV dnia rywalizacji w 70. Tour de Pologne UCI World Tour peleton zmierzył się z najdłuższym odcinkiem tegorocznego wyścigu. Trasa wiodła z Tarnowa do Katowic, kolarze mieli do przebycia ponad 231 kilometrów. Etap wieńczyły cztery ponad dwunastokilometrowe rundy po Katowicach.   Już na początku wyścigu od peletonu oderwała się ośmioosobowa grupa, w której znalazło się trzech Polaków. Kamil Gradek (Reprezentacja Polski), Paweł Franczak (Reprezentacja Polski) i Jacek Morajko (CCC Polsat Polkowice). Wśród uciekinierów byli także: Miguel Minguez (Euskaltel-Euskadi), Dirk Bellemakers (Lotto Belisol), Matthieu Ladagnous (FDJ), Cesare Benedetti (Netapp-Endura) oraz Fabio Andres Duarte (Colombia).   Na zawodników czekały trzy lotne premie – na wszystkich błyszczeli Polacy. W Szczurowej i Siemianowicach Śląskich wygrał Jacek Morajko, w Olkuszu najlepszy był Kamil Gradek. Gradek zgarnął też górską premię TAURON III kategorii. Kolarze walczyli również na premiach specjalnych w Dąbrowie Górniczej i Sosnowcu – na obu najszybszy był Matthieu Ladagnous.   Dwie rundy przed metą peleton tracił do uciekinierów nieco ponad minutę. Najdłużej przed grupą zasadniczą utrzymał się Kamil Gradek. Peleton doścignął Polaka 11 kilometrów przed finiszem i zaatakowali sprinterzy. 4 kilometry przed końcem etapu od pozostałych kolarzy oderwał się - Taylor Phinney. Rozpędzony peleton próbował złapać Amerykanina, ale zawodnik BMC Racing Team nie pozwolił się dogonić. Taylor Phinney wygrał a tuż po nim linię mety minęli: Steele Von Hoff (Garmin Sharp) i Yauheni Hutarovich (Ag2r La Mondiale).   - To był bardzo ciężki etap, ale gdy jechaliśmy na ostatnim okrążeniu pomyślałem: Może to jest dobry moment na atak? Zaatakowałem więc, myśląc, że kilku chłopaków przyłączy się do mnie i wspólnie dotrzemy do mety. Gdy jednak zostałem sam, stwierdziłem: OK - w takim razie podejdę do tego jak do „czasówki”, w której przecież jestem dobry – no i udało się wygrać. Cieszę się tym bardziej, że to drugie zwycięstwo z rzędu naszego zespołu – powiedział Taylor Phinney, tuż po triumfie. Na 40 miejscu finiszował Rafał Majka. Zawodnik grupy Saxo-Tinkoff zachował żółtą koszulkę lidera SKANDIA. - Ponad 230 km musi się poczuć w nogach - to jasne - mimo to czuję się całkiem dobrze a przed jutrzejszym etapem na pewno jeszcze się zregeneruję – mówi Majka. – Jutro wracamy do ścigania po górach. Będę się starał powiększyć przewagę nad rywalami, ale zagwarantować niczego nie mogę. Sam nie wiem jak będę się czuł w Zakopanem, czy Bukowinie. To jest wyścig wszystko się może zdarzyć, ale będę walczył – dodaje lider klasyfikacji generalnej.   Rafał Majka z koszulką lidera - Bartosz Huzarski wciąż z koszulką dla najaktywniejszego kolarza. Zawodnik Teamu Netapp-Endura zapowiada walkę podczas najbliższych etapów. - Ostatnie dwa dni dały nam się trochę we znaki, wszyscy jesteśmy już trochę zmęczeni. Wczoraj jechaliśmy ponad 200 kilometrów w deszczu, dziś pokonaliśmy jeszcze dłuższą trasę i każdy z nas czuje to w nogach, ale wiem, że wciąż mam siły na następne trzy etapy – mówi Bartosz Huzarski. Będą się starał obronić prowadzenie w klasyfikacji - najaktywniejszy zawodnik - i wciąż zamierzam walczyć o koszulkę dla najlepszego „górala” – dodaje zawodnik Teamu Netapp-Endura. (ser)  

Stań się częścią żywego napisu KOCHAM ROWER

dodane 01.08.2013
[Region]   2 sierpnia pasjonaci kolarstwa spotkają się w Bukowinie Tatrzańskiej i razem utworzą żywy napis „Kocham Rower”. W tym samym czasie przez Bukowinę przejadą kolarze startujący w VI. etapie 70. Tour de Pologne oraz w Tour de Pologne Amatorów.   Akcja układania żywego napisu zaplanowana jest na piątek 2 sierpnia na godzinę 16.30. Właśnie wtedy przez tę miejscowość przejadą kilkukrotnie kolarze Tour de Pologne UCI World Tour. Teren, na którym będzie utworzony napis (posesja Gawra przy ul. Słonecznej 11 w Bukowinie Tatrzańskiej) znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie trasy VI etapu tego wyścigu, ale także przy trasie Tour de Pologne Amatorów.   W układaniu napisu może wziąć udział każdy, kto pojawi się w Bukowinie: pasjonaci kolarstwa, kibice, turyści i mieszkańcy Podhala. Organizatorzy zapraszają wszystkich, którzy chcą kibicować kolarzom na trasie „królewskiego etapu”. Uczestnicy tego happeningu otrzymają pamiątkowe koszulki oraz bidony z napisem Kocham Rower. Do wygrania również koszulki kolarskie z limitowanej serii Tour de Pologne Amatorów.   Żywy napis zostanie sfotografowany „z lotu ptaka”. Kamera umieszczona na specjalnym mini helikopterze udokumentuje akcję w formie zdjęć wysokiej rozdzielczości i materiału video. Na fotografiach prezentujących napis będzie można siebie odnaleźć. Najlepsze zdjęcia zostaną umieszczone na stronie www.tourdepologneamatorow.pl oraz na Facebooku: Kocham Rower. Do udziału w akcji zaprasza Bank BGŻ i Radio Eska. (s)

„Bezpieczne wakacje” według przedszkolaków

dodane 31.07.2013
[Region]   Został rozstrzygnięty konkurs plastyczny pod nazwą „Bezpieczne wakacje”, zorganizowany przez Centrum Inicjatyw Lokalnych. Uczestnicy plastycznych zmagań – dzieci w wieku przedszkolnym - mieli za zadanie przygotować rysunek dotyczący bezpiecznego spędzania wakacji.    W związku z tym, że poziom prac był bardzo wysoki, Centrum Inicjatyw Lokalnych poza wyłonieniem zwycięskiej trójki postanowiło wyróżnić każdą pracę konkursową. - Komisja konkursowa, która oceniała prace, była pod dużym wrażeniem nadesłanych rysunków, stąd też zdecydowaliśmy, że każdy uczestnik otrzyma, oprócz dyplomu uczestnictwa, również drobny upominek – mówi Janusz Bieńkowski, prezes Centrum Inicjatyw Lokalnych.   Jurorzy mieli trudne zadanie, by wybrać trzy najlepsze prace. Uczynili to dopiero po długich naradach. I tak komisja konkursowa postanowiła przyznać pierwsze miejsce Maksymilianowi Nowakowskiemu z Przedszkola Miejskiego nr 26 w Jaworznie – zdjęcie jego pracy otwiera tę informację. Drugą nagrodę zdobyła Wiktoria Nowak z Przedszkola Integracyjnego nr 3 w Zawierciu, także trzecia nagroda powędrowała do Zawiercia, do Marii Wnuk z Przedszkola nr 7 - zdjęcia kolejnych najlepszych prac poniżej.         Centrum Inicjatyw Lokalnych serdecznie gratuluje zwycięzcom, a wszystkim uczestnikom dziękuje za udział w konkursie.Za naszym pośrednictwem organizatorzy informują też, że nagrody dla zwycięzców oraz drobne upominki dla wyróżnionych zostaną przesłane drogą pocztową na adres podany w zgłoszeniu: przedszkola lub adres prywatny uczestników. Konkurs zostały zorganizowany ze środków, które Centrum Inicjatyw Lokalnych zgromadziło z ubiegłorocznych wpłat z 1% podatku dochodowego. Partnerem konkursu jest Grupa Jurajska GOPR.   (ser)

Zanurkował i już nie wypłynął

dodane 31.07.2013
[Region] Jak informują jaworzniccy policjanci w Zalewie Sosina utonął 22-letni chłopak. Do tragedii doszło w niedzielę po południu. Młody mężczyzna postanowił przepłynąć wpław zalew, ale zniknął pod wodą. Jest to kolejny przypadek utonięcia w Zagłębiu. Słoneczna pogoda sprzyja dobrej zabawie nad wodą. Niestety kąpiący się zapominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.   Około godziny 15.00 policja otrzymała zawiadomienie o tym, że w zalewie Sosina utonął młody mężczyzna. Po kilku chwilach na miejscu pojawili się wodni funkcjonariusze policji, straż pożarna i ratownicy z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. 22 – latek z województwa małopolskiego, nagle zniknął pod wodą i już nie wypłynął. Ciała nie było widać, ale po kilkudziesięciu minutach mężczyznę znaleziono. 22-latka przetransportowano na brzeg. Podjęta próba reanimacji nie dała skutku. Przyczyną tragedii najprawdopodobniej była brawura. Ofiara myślała, że jest w stanie przepłynąć zbiornik wodny. Najwidoczniej zabrakło siły.   Jaworznicka policja prosi mieszkańców o zwrócenie uwagi na swoje bezpieczeństwo podczas odpoczynku nad wodą. – Słoneczna pogodna sprzyja spędzaniu czasu nad różnymi zbiornikami. Ta tragedia pokazuje, że warto jednak myśleć o własnym bezpieczeństwie. Alkohol, brawura, skoki do wody w miejscach nieznanych. To podstawowe przyczyny wypadków. Ale warto też zwracać uwagę na siłę słońca i właściwie oceniać możliwości naszego organizmu. Każdy z nas na wysoką temperaturę reaguje inaczej. Jeśli chcemy wypływać dalej od brzegu to zwracajmy uwagę na to, czy znamy głębokość tego miejsca. Warto także spędzać czas w miejscach strzeżonych przez wykwalifikowanych ratowników – apeluje komisarz Tomasz Obarski ze służb prasowych Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie.   (nat/rip)  

Są pieniądze dla bogatych samorządów

dodane 29.07.2013
[Region]   Kwotą około 3,5 mld euro będzie dysponował największy w kraju Regionalny Program Operacyjny Województwa Śląskiego na lata 2014 -2020. Problem w tym, czy gminy naszego regionu będą je w stanie zagospodarować. Funusze unijne są bowiem do wzięcia dla tych, którzy nie tylko będą w stanie stworzyć innowacyjne programy środowiskowe, ale zdołają wygospodarować ze swoich budżetów tzw. wkład własny. A gdy pieniędzy unijnych jest do wzięcia więcej, to i finansowy udział samorządów musi być większy.   O wdrażaniu projektów środowiskowych i energetycznych z Programu Infrastruktura i Środowisko w latach 2014 – 2020 w siedzibie Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach rozmawiano podczas spotkania minister rozwoju regionalnego Elżbiety Bieńkowskiej z prezes WFOŚiGW Gabrielą Lenartowicz. Minister Bieńkowska podkreśliła, że jej obecność w katowickim funduszu nie jest przypadkowa, bowiem jest on nie tylko najpotężniejszym wśród funduszy, ale ma też największe doświadczenie we wdrażaniu unijnych i krajowych środków pomocowych dla realizacji programów, wpisujących się w kompleksową ochronę środowiska naturalnego. - Wojewódzkie fundusze są instytucjami najbardziej kompetentnymi w sprawach środowiska, warto będzie je zatem włączyć we wdrażanie środowiskowych projektów zawartych w nowych Regionalnych Programach Operacyjnych – zaznaczyła minister Bieńkowska.   W ramach budżetu Unii Europejskiej na lata 2014 - 2020 z wynegocjowanych 73 mld euro dla Polski, aż 28 mld euro otrzymają regiony. Największy w kraju Regionalny Program Operacyjny Województwa Śląskiego będzie dysponował kwotą ponad 3 mld euro, która pod koniec grudnia tego roku po rewaloryzacji wyniesie około 3,5 mld euro.   - Nasze rozmowy w katowickim funduszu dotyczyły tego, jak spowodować, by przy wykorzystaniu tych unijnych pieniędzy rozwiązać jak najwięcej problemów środowiskowych w województwie - mówiła minister Bieńkowska podkreślając, że liczyć się będą kompleksowe projekty z zakresu kanalizacji, odpadów, efektywności energetycznej, rewitalizacji budynków czy transportu miejskiego, związane z poprawą jakości życia i oczywiście wpisujące się w programy operacyjne, do czego jesteśmy zobowiązani traktatem z UE. - Trzeba tylko pamiętać, że aby otrzymać pieniądze unijne, trzeba mieć tzw. wkład własny – przypomniała minister Bieńkowska.   - Katowicki fundusz, niezależnie od środków europejskich, którymi zarządza lub pomaga zarządzać, dysponuje także instrumentem wsparcia na udział własny, z którym problem mają m.in. samorządy. Wtedy zawsze gotowi jesteśmy do wspierania projektów tak dziś potrzebnych dla poprawy stanu środowiska i tym samym jakości życia mieszkańców - zapewniła Gabriela Lenartowicz, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.   Podczas spotkania prasowego z minister Elżbietą Bieńkowską podsumowano także dotychczasowe działania katowickiego funduszu, wspierające regionalne przedsięwzięcia współfinansowane ze środków europejskich. I tak w latach 2004 - 2006 Komisja Europejska zaakceptowała dziesięć projektów z województwa śląskiego, o łącznej wartości 454 mln euro. Dofinansowanie tych projektów z Funduszu Spójności wyniosło 323 mln euro. Wszystkie zaakceptowane projekty dotyczyły zadań z zakresu gospodarki wodno-ściekowej i realizowane były przez samorządy miast: Będzin, Bytom, Jastrzębie-Zdrój, Mysłowice, Piekary Śląskie, Pszczyna, Racibórz, Tychy, Zabrze oraz Zawiercie.   W ramach programu SAPARD udzielono pożyczek preferencyjnych i pomostowych na realizację ponad 100 projektów z 45 gmin województwa śląskiego, na łączną kwotę ponad 96 mln zł. Z funduszu ISPA wdrażanych było 8 projektów o wartości 407,7 mln euro, przy udziale w nich WFOŚiGW na poziomie 237,4 mln euro.   Od 2007 r. podpisano blisko 100 umów na realizację projektów z zakresu gospodarki wodno-ściekowej i gospodarki odpadami współfinansowanych z europejskich środków na łączną kwotę 317 mln zł. Dodatkowo, realizując największy w Europie program pomocowy Infrastruktura i Środowisko, WFOŚiGW w Katowicach zawarł w imieniu Ministra Środowiska 17 umów o dofinansowanie projektów o łącznej wartości przekraczającej 826 mln zł. Dofinansowanie tych projektów z Funduszu Spójności wynosi 462 mln zł. Trzynaście projektów dotyczy gospodarki wodno-ściekowej, trzy gospodarki odpadami komunalnymi, jeden rekultywacji terenów zdegradowanych.   Ponadto, w ramach szczególnych zasad dofinansowania ze środków WFOŚiGW, kwotą ponad 57 mln zł umożliwiono realizację 20 projektów z zakresu gospodarki ściekowej, które zostały pozytywnie ocenione, a nie uzyskały dofinansowania z Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego.   (jag)  

Autobus zareklamuje piłkarskie Zagłębie

dodane 29.07.2013
[Region]   Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Sosnowcu udostępniło jeden z autobusów jeżdżących po Zagłębiu Dąbrowskim w celach promujących klub Zagłębie Sosnowiec. Autobus specjalnie do tego celu przygotowany już wyruszył na ulice regionu. To efekt projektu realizowanego przez agencję reklamy KiwiGifts.    - Piłkarskie Zagłębie to marka, jeden z najważniejszych symboli Sosnowca. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że miejsce tego klubu na pewno nie jest w II lidze, ale w ekstraklasie. Gmina, która jest prawie 90 procentowym udziałowcem klubu ma nadzieję, że niebawem Zagłębie wróci na należne mu miejsce. Pierwszym krokiem ma być awans do I ligi. Wszyscy liczymy, że uda się go wywalczyć w rozpoczętych rozgrywkach. Autobus, który wyruszy na sosnowieckie, i nie tylko, trasy ma przypominać kibicom o klubie i zachęcać do odwiedzania Stadionu Ludowego. To doskonałe narzędzie promocyjne - uważa prezydent Sosnowca Kazimierz Górski.  - Miasto wspólnie z klubem rozumieją potrzeby marketingowe spółki piłkarskiej i jeśli tylko znajdują one uzasadnienie, także finansowe, to z pewnością takim inicjatywom należy przyklasnąć - dodaje zastępca prezydenta Sosnowca Agnieszka Czechowska Kopeć.   Pomysł Zagłębiowskiego autobusu zrodził się rok temu. - Ten projekt długo dojrzewał, jednak w końcu doczekał się realizacji, duża w tym zasługa Urzędu Miejskiego, ktory udzielił nam wsparcia, a przede wszystkim wydziału Informacji i Promocji Miasta oraz prezesa Zagłębia Marcina Jaroszewskiego, który postanowił sfinalizować cały pomysł - zaznaczają pomysłodawcy akcji, którzy od piątku do niedzieli przygotowywali autobus. - Mamy nadzieję, że autobus będzie skuteczną reklamą i dzięki niemu kibice będą liczniej przychodzić na mecze Zagłębia Sosnowiec.   - Autobus jest jedną z wielu planowanych akcji promocyjnych. Po ofertach tanich biletów i karnetów, to kolejny ukłon w stronę kibiców i nasza prośba, by coraz liczniej nas odwiedzali, bo właściwie wszystko co robimy jest skierowane do naszych sympatyków – podkreśla sternik Zagłębia.     (ser)        

Brak modernizacji w SP 6

dodane 26.07.2013
[Region] Stare szutrowe boisko. Zardzewiale leciwe bramki. Stół do ping ponga z ubiegłego wieku i piaskownica bez ławek, bez ogrodzenia i huśtawek. Rodzice, których dzieci uczęszczają do Szkoły Podstawowej nr 6 w Grodźcu czują, że ich dzieci kształcące się w tej placówce są przez samorządowców traktowane po macoszemu. – Od lat nie ma środków na modernizację terenu rekreacyjnego w tej szkole. Co jakiś czas słychać o inwestycjach w innych szkołach. Ta podstawówka jest pomijana – narzeka pani Magda, której córka uczęszcza do SP 6 przy ul. Konopnickiej 13 w Grodźcu.   - Czekamy już od lat na jakieś prace na tym terenie. Nic się nie dzieje. Jest boisko do gry w piłkę nożną ale szutrowa nawierzchnia raczej nie zachęca do gry. Takie boiska funkcjonowały w czasach gdy ja byłem młody. Teraz to już przeżytek. Owszem da się grać w piłkę nożną ale każdy upadek może skończyć się poważnym odarciem skóry. W takiej sytuacji grozi to dostaniem się pod skórę piasku czy ziemi. Nic dziwnego, że w wakacje boisko stoi puste mimo tego, że brama do szkoły jest otwarta i najmłodsi mogą tam na sportowo spędzić wakacyjny czas – komentuje Krzysztof, którego syn kształci się w SP nr 6.   Grodziecka podstawówka wyróżnia się osiągnięciami na tle podobnych placówek. W samym roku szkolnym 2011/2012 uczniowie szkoły byli laureatami II, IV IV stopnia w konkursie Test Oxford Plus 15 Edycji Oxford Educational, zostali wyróżnieni w konkursie plastycznym „Żeby czytać się chciało – zakładkę zrób wspaniałą” czy otrzymali wyróżnienie podczas II Festiwalu Artystycznego Dzieci i Młodzieży Szkolnej Województwa Śląskiego.   Przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Będzinie wymieniają szereg innych przedsięwzięć tego typu. Jednak na SP 6 brakuje pieniędzy. Być może w 2014 roku placówka zostanie wciągnięta do kalendarza szkół modernizowanych. - Urząd Miejski w Będzinie realizuje wiele zadań inwestycyjnych na terenie miasta. Powstają obecnie m.in. trzy Strefy Aktywności Rodzinnej - w tym jedna w Grodźcu przy ul. Konopnickiej. Prowadzone są również prace w kilku placówkach oświatowych m.in. w Szkole Podstawowej nr 11 oraz Przedszkolu Miejskim nr 2 i 5. Z uwagi na ograniczone możliwości finansowe gminy, nie jesteśmy w stanie zrealizować wszystkich zadań inwestycyjnych w danym roku budżetowym. Natomiast przy planowaniu budżetu na rok 2014, kierując się priorytetem wykonania najpilniejszych prac inwestycyjno - remontowych, będziemy mogli wziąć pod uwagę przeprowadzenie modernizacji infrastruktury sportowej w kolejnych placówkach oświatowych zlokalizowanych na terenie Będzinie – informuje Aneta Złocka z Wydziału Promocji, Kultury, Sportu i Komunikacji Społecznej będzińskiego Urzędu Miasta.   (rip)
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl