Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Głosowanie we wrześniu

dodane 26.08.2013
[Region, Jaworzno] Znana jest już lista projektów, które będą realizowane w ramach Jaworznickiego Budżetu Obywatelskiego. Aby pomysły obywateli Jaworzna mogły być brane pod uwagę musiały przejść przez specjalną procedurę weryfikacyjną. Zakwalifikowało się ponad 40 projektów zgłoszonych przez mieszkańców.   Magistrat w związku z tym planuje akcję informacyjną skierowaną do mieszkańców poszczególnych dzielnic miasta. W tym tygodniu powinny pojawić się plakaty, na których będą wymienione projekty. We wrześniu jaworznianie będą głosować na wybrane inwestycje. Obywatele Jaworzna łącznie złożyli 105 wniosków o przeprowadzenie mniejszych lub większych prac na terenie wybranych dzielnic. Zakwalifikowały się 43 projekty dotyczące 10 obszarów. Najczęstszym powodem odrzucania propozycji były zbyt duże nakłady finansowe na realizację poszczególnych inwestycji. Weryfikacja urzędnicza to tylko pierwszy etap kwalifikacji. Kolejnym jest już samo głosowanie mieszkańców. W terminie od 9 do 16 września jaworznianie będą oddawać swoje głosy na poszczególne przedsięwzięcia za pomocą strony internetowej www.jbo.jaworzno.pl lub w głosowaniu tradycyjnym – we wszystkich punktach konsultacyjnych Jaworznickiego Budżetu Obywatelskiego będą dostępne urny, do których będzie można wrzucać swoje głosy.   Jaworznicki magistrat wyznaczył kwotę 2 mln zł na realizację inicjatyw obywatelskich. Mieszkańcy aby móc złożyć własny wniosek musieli dostosować się do pewnych reguł. – Wyznaczyliśmy 13 obszarów na które zostały rozłożone środki. Mieszkańcy mogli zgłaszać wnioski o podjęcie prac w obrębie ich miejsca zamieszkania. Każdy jaworznianin, który ukończył 15 lat w dniu składania wniosku mógł być pomysłodawcą. Kolejną formalnością było zebranie 15 podpisów innych mieszkańców dzielnicy pod wnioskiem. Takie propozycje pod kątem formalnym sprawdzała komisja składająca się z 2 urzędników, 2 radnych i 3 mieszkańców danej dzielnicy – informuje Katarzyna Florek z Urzędu Miejskiego w Jaworznie.   (rip)

Uczyli się w Finlandii praw człowieka

dodane 23.08.2013
[Region]   Młodzi ludzie z Sosnowca, Będzina, Jaworzna i Chruszczobrodu wzięli udział w czterotygodniowym obozie dla młodzieży o nazwie „Polar Bears & Penguins Village” w Helsinkach, organizowanej przez światową organizację CISV.   Jedenastoletnia Oliwia Mróz z Sosnowca wraz z Julką z Jaworzna, Maćkiem z Sosnowca, Bartkiem z Będzina i opiekunką Pauliną Jakubowską z Chruszczobrodu podczas pobytu w Helsinkach w niekonwencjonalny sposób poznawała problemy współczesnego świata. W Finlandii spotkali się z dziećmi i młodzieżą z całego świata: USA, Kanady, Grenlandii, Kostaryki, Kolumbii, Brazylii, Indii, Filipin, Niemiec, Norwegii, Finlandii, Włoch i Litwy, aby poznawać prawa człowieka i uczyć się o nich, ale nie w sposób szablonowy – z książek, tylko poprzez dotknięcie problemu np. nierówności społecznych.   - Choć sposób w jaki organizujemy zajęcia dla naszych dzieci nazywa się oficjalnie „edukacją eksperymentalną”, to z eksperymentowaniem nie ma jednak wiele wspólnego. CISV ma ponad sześćdziesięcioletnią tradycję w prowadzeniu obozów i spotkań dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Możemy korzystać z tego doświadczenia, wnosząc jednocześnie wiele od siebie. Od samego początku celem organizacji było zapewnienie dzieciom warunków, w których będą miały okazję same doświadczyć różnic i podobieństw między ludźmi z różnych kręgów kulturowych i krajów - tłumaczy Paulina Jakubowska, opiekun dzieci z Polski, na co dzień pracująca w CISV Oddział w Dąbrowie Górniczej, który przygotował polską delegację do obozu w Helsinkach.   - W trakcie gier i dyskusji staramy się współpracować i komunikować z osobami mówiącymi w różnych językach, nawiązywać z nimi przyjaźnie pomimo wszystkich różnic. W takich warunkach łatwiej jest nam wcielić się w rolę osoby z drugiego końca świata i dowiedzieć się o tym, jak wygląda jej codzienne życie, zmienić naszą perspektywę i poczuć się przez chwilę tak jak ona. Wtedy okazuje się, że prawa człowieka to nie tylko zbiór ogólnych przepisów, ale coś co jest obecne w naszym życiu, w naszej szkole i miejscowości, coś co dotyczy każdego z nas, mnie, mojej koleżanki, rodziny i sąsiada, tak samo jak mojej koleżanki z Brazylii czy Indii – dodaje Paulina Jakubowska.   Czterotygodniowy pobyt w tzw. wiosce to dla uczestników obozu nie tylko edukacja i poznawanie praw człowieka, to także doskonała zabawa mimo poważnych tematów, z jakimi ci młodzi ludzie się spotykali. To także niezapomniane przeżycia, nowe znajomości, umiejętność radzenia sobie i odnajdywania się w grupie osób z różnych państw i kultur, uczenie samodzielności i oczywiście doskonalenie języka angielskiego, którym musieli posługiwać się wszyscy, niezależnie od wieku i narodowości.   Polska delegacja, zabrała ze sobą do Finlandii zagłębiowskie stroje ludowe, barszcz czerwony, żurek, flagę narodową i wszystko co kojarzy się z Polską, a co mogło zmieścić się do walizki. Każda bowiem z delegacji podczas pobytu prezentowała swój kraj, region, jego historię, kulturę i ciekawostki.    - Wioska CISV jest niezwykle intensywnym doświadczeniem dla dzieci. Niezwykła jest już sama długość programu - cały miesiąc, daleko od domu, w innym kraju. Niezwykłe też są zajęcia, takie poważne, ale prowadzone w sposób przystępny i interesujący dla 11-latka. Niezwykłe jest to, że wszystkie dzieci uczą się otwartości i szacunku. Uczą się odpowiedzialności i życzliwości wobec innych. Uczą się, że wspólnie można wiele osiągnąć i że przyjaźń nie zna granic. Na pewno są to niezwykłe wakacje, skoro po powrocie dzieci opowiadają o wiosce CISV nie przez jeden wieczór czy kilka tygodni, ale przez następne 365 dni – mówi Nela Małachowska, prezes dąbrowskiego oddziału CISV. Nazwa stowarzyszenia CISV - Children's International Summer Villages, które zorganizowało wyjazd Oliwii, Julki, Bartka, Maćka i Pauliny do Finlandii w tłumaczeniu na język polski oznacza Międzynarodowe Letnie Wioski Dziecięce. Jest niezależną, międzynarodową organizacją non-profit działającą na rzecz pokoju przez edukację dzieci i młodzieży. Celem CISV jest wychowywanie przez spotkania i wzajemne kontakty nowego pokolenia ludzi, którzy będą żyć w przyjaźni bez względu na rasę, pochodzenie, język, religię, przekonania, czy status społeczny. Bez względu na to, czy jedzą chleb i piją wodę, czy płatki z mlekiem i kremem orzechowym. CISV przed kilkudziesięciu laty założyła amerykańska psycholog dr Doris Allen nominowana za to do Pokojowej Nagrody Nobla. Dzisiaj organizacja działa i organizuje spotkania dzieci i młodzieży na całym świecie, jak np. w Dąbrowie Górniczej. Więcej informacji na temat działalności CISV oraz programów, które organizowane są dla dzieci i młodzieży można znaleźć na stronie internetowej www.cisv.org.pl. (ser)

Radni Czeladzi zdecydowali o referendum odwoławczym

dodane 23.08.2013
[Czeladź]   Po Wojkowicach i Zawierciu, na terenie Zagłębia Dąbrowskiego przeprowadzone zostanie kolejne referendum odwoławcze. Tym razem czarne chmury zebrały się nad burmistrz Czeladzi Teresą Kosmalą. Podczas wczorajszej sesji Rady Miejskiej w Czeladzi radni przyjęli trzy uchwały. Zgodnie z jedną z nich w mieście przeprowadzone zostanie referendum odwoławcze. Pozostałe dwie mają związek z jego sfinansowaniem.   Przypomnijmy, że pierwsze sygnały dotyczące potencjalnego odwołania Teresy Kosmali ze stanowiska burmistrza Czeladzi pojawiły się w czerwcu, kiedy to pani burmistrz nie uzyskała absolutorium z wykonania budżetu. - Opinia Komisji Rewizyjnej aż roi się od niepotwierdzonych zarzutów, manipulacji i nieścisłości. Ta polityczna rozgrywka PO poprzedzona była agresywną i brudną kampanią medialną przeciwko mnie, opartą o manipulacje, prowokacje, bezpodstawne zarzuty i insynuacje – komentowała wówczas Teresa Kosmala.   Podczas wczorajszej sesji Rady Miejskiej w Czeladzi radni zadecydowali, że na temat dalszych losów pani burmistrz wypowiedzą się mieszkańcy miasta. – Wczoraj głosowaliśmy trzy uchwały. Pierwsza z nich, najważniejsza dotyczyła referendum odwoławczego. 12 radny było za, 6 przeciw, 1 radny się wstrzymał. Tym samym już wkrótce zostanie powołany komisarz wyborczy, który zadecyduje o terminie referendum. Oceniamy, że może to potrwać około 3 miesięcy, gdyż z pewnością pani burmistrz będzie podejmowała wszelkie desperackie próby ratowania się – stwierdza Kamil Kowalik, radny Czeladzi z ramienia PO.   Oprócz tego radni postanowili obniżyć pensję Teresy Kosmali o połowę oraz wysokość swoich diet o 3 proc. Pozyskane w ten sposób fundusze mają pokryć koszty referendum. – Wyliczyliśmy, że burmistrz będzie otrzymywała pensję jeszcze przez minimum 3 miesiące. Obniżając wysokość wynagrodzenia z około 12 tys. zł na 5,4 tys. zł mamy blisko 18 tys. zł. Podobną kwotę da obniżenie diet wszystkim radnym o 3 proc. do końca tej kadencji – tłumaczy radny Kowalik. – Pani burmistrz mówiła wczoraj wprawdzie o jakiejś astronomicznej kwocie kosztów referendum, my wiemy jednak ile kosztowało ono w Wojkowicach. Tam w grę wchodziła kwota 9,6 tys. zł. Biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców Wojkowic oraz czeladzian, potrzebujemy ok. 40 tys. zł – dodaje radny.   Sama Teresa Kosmala podtrzymuje swoją opinię co do polityczności kroków podejmowanych przez radnych, w szczególności Platformy Obywatelskiej. – Wczorajszy wynik głosowania, podobnie jak w przypadku sesji absolutoryjnej, jest decyzją polityczną, w której przeważyły także względy osobiste niektórych radnych w stosunku do mojej osoby. Widać tu wyraźnie pewną grę prowadzoną przez PO na rok przed wyborami. Szkoda, że musimy tracić czas na tego typu kwestie, bo wszystkie samorządy, w tym czeladzki, mają poważniejsze problemy. Czeka nas jeszcze rekonstrukcja budżetu państwa, którą odczujemy i nie sądzę, aby był to dobry czas na prowadzenie polityki personalnej – mówi w rozmowie z Wiadomościami Zagłębia Teresa Kosmala.   Burmistrz Czeladzi uważa, że referendum jest niepotrzebnym obciążeniem dla budżetu miasta i osób, które będą musiały je przygotować. - Jeśli będzie taka konieczność, to oczywiście będziemy musieli sobie poradzić z przeprowadzeniem referendum, choć dla Czeladzi będzie to duże przedsięwzięcie – dodaje pani burmistrz. Jednocześnie zaś przyznaje, że skorzysta z praw, jakie przysługują jej do odwołania się od decyzji radnych.   Izabela Kieliś

Pyszny Piknik

dodane 23.08.2013

Dzień Dawcy Szpiku w Sosnowcu

dodane 22.08.2013
[Sosnowiec]   Wszyscy członkowie Kapeli ze Wsi Warszawa, Tomek Makowiecki z kolegą z zespołu, Mela Koteluk i prezydent Sosnowca Kazimierz Górski to tylko część z osób, które wzięły udział w Dniu Dawcy Szpiku, organizowanym w czerwcu w Sosnowcu. W sumie podczas czerwcowej akcji, która odbyła się w ramach Dni Sosnowca zarejestrowano 422 nowych potencjalnych dawców, czyli pojawiły się 422 szanse na uratowanie życia chorym!   Ewa Chróścicka, organizator Dni Dawcy Szpiku w Sosnowcu, zaprasza na kolejną akcję rejestracji potencjalnych dawców szpiku kostnego. Odbędzie się ona podczas Wakacyjnego Grillowania w Parku Środula w najbiższą sobotę 24 sierpnia. - Liczę, że i na tej akcji w sobotę zjawi się mnóstwo ludzi - stwierdza Ewa Chróścicka, podkreślając, że poprzednia była wielkim sukcesem, co świadczy między innymi o tym, jak wielkiego serca są sosnowiczanie.   Na kolejnych potencjalnych dawców szpiku w Parku Środula oczekiwać będą wolontariusze w specjalnym namiocie DKMS od godziny 13.00 do 19.00. - Zarejestrować może się każdy między 18 a 55 rokiem życia, z wyjątkiem osób, które ważą mniej niż 50 kg lub mają duża nadwagę, BMI Index powyżej 40, cierpią na poważne choroby, są po przeszczepach organów lub są uzależnione od leków, alkoholu, narkotyków i innych substancji – przypomina organizatorka sobotniej akcji. - Zapraszamy z dowodem osobistym. Rejestracja polega na pobraniu materiału genetycznego, w tym przypadku śliny, pałeczkami oraz wypełnieniu krótkiej ankiety – wyjaśnia Ewa Chróścicka.   (ser)

Rysopis sprawców napadu na bank

dodane 22.08.2013
[Sosnowiec]   Sosnowieccy policjanci ustalili wstępne rysopisy dwóch sprawców, którzy we wtorkowy poranek dokonali napadu na placówkę partnerską Alior Banku w Sosnowcu. Wszystkie osoby, które były świadkami zdarzenia lub mogą posiadać jakąkolwiek wiedzę na temat przestępców proszeni są o niezwłoczne zgłoszenie się do najbliższej jednostki Policji. Pomocna może być każda informacja.   Przypomnijmy. We wtorek 20 sierpnia około godz. 9:30 rano do placówki Alior Banku przy ul. Piłsudskiego 50 weszło dwóch mężczyzn. Pracownikom zagrozili trzymanym w dłoni przedmiotem przypominającym pistolet. Zażądali wydania pieniędzy. Kiedy otrzymali zawartość kasetki, czyli około 13 tys. zł zbiegli z miejsca rabunku.   Policjanci z Sosnowca ustalili rysopisy sprawców. Pierwszy z nich to mężczyzna w wieku około 20 lat, wzrostu około 175 cm i szczupłej budowy ciała. Ubrany był w sportowe, dresowe spodnie, ortalionowe koloru ciemnego oraz bluzę z kapturem w kolorze jasno szarym.   Drugi ze sprawców miał około 28 lat i 178 cm wzrostu. Krępej budowy ciała. Obrany był w ciemną koszulę, ciemną bluzę, szare spodnie i buty z materiału w kolorze błękitno-szarym oplecione warkoczem ze sznurka lub słomy wokół podeszwy.   Ewentualni świadkowie zdarzenia i osoby posiadające informacje w tej sprawie proszeni są o kontakt osobisty lub telefoniczny z Wydziałem Kryminalnym Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu przy ul. J. Piłsudskiego 2 tel. (32) 296-12-80 lub 112 albo 997 ew. z najbliższą jednostką Policji.   (IK/KMP)

Zakończenie Lata w Będzinie

dodane 22.08.2013
[Będzin]   Wakacje nieubłaganie dobiegają końca, a wraz z nimi lato. W Będzinie ostatni weekend sierpnia i pierwszy dzień września upłynie pod znakiem imprez, które mają zapewnić mieszkańcom sporą dawkę rozrywki podczas jednych z ostatnich ciepłych dni. W parku na Dolnej Syberce od 30 sierpnia do 1 września, w ciągu trzech dni, odbędą się trzy różne imprezy.   Będzińskie pożegnanie wakacji rozpocznie druga Dyskoteka Pod Gołym Niebem. To propozycja przede wszystkim dla młodszych wiekiem mieszkańców miasta. Będą ich bawić między innymi tacy wykonawcy jak Timo&Dica, Adya oraz DJ Adamus. Gwiazdą wieczoru będzie znany na całym świecie DJ i producent muzyczny Sak Noel. Tego dnia impreza potrwa od godz. 17:00 do 22:00.   W sobotę zaplanowano zabawę dla najmłodszych będzinian. Zakończenie Lata Dla Dzieci rozpocznie się o godz. 16:00 spektaklem dla dzieci. W parku czekać będą także Pan Yapa oraz zespół Bahamas.   W niedzielę 1 września wszyscy mieszkańcy Będzina będą mieli okazję wziąć udział w trzeciej już edycji Będzińskiej Biesiady Smaków. Początek o godzinie 16:00. Podczas części muzycznej wystąpi grupa Top One i La Tija. Usłyszymy także hity Tomasza Niecika. Nie zabraknie kramów, konkursów i zabaw dla wszystkich. Wystawcy zaprezentują przygotowane na tę okazję wyroby rękodzielnicze. Tak jak podczas poprzednich edycji pobity zostanie rekord Guinessa, tym razem na najdłuższą czekoladę mleczną. Ci którzy pojawią się podczas ucztowania będą mogli liczyć na gorący żurek.   (ND)

Zamek opanują Celtowie

dodane 21.08.2013
[Będzin]   To już jedenasty raz, kiedy będzińskie wzgórze zamkowe będzie rozbrzmiewało dźwiękami rodem z Irlandii i Szkocji. W najbliższy weekend, 23 i 24 sierpnia odbędzie się kolejna edycja Festiwalu Muzyki Celtyckiej „Zamek”. W tym roku wydarzenie będzie wprawdzie o jeden dzień krótsze niż to miało miejsce zazwyczaj, ale jak zwykle będzie obfitowało w warsztaty, koncerty oraz pokazy tańca.   Festiwal Muzyki Celtyckiej „Zamek” w Będzinie w ubiegłym roku obchodził swoje dziesięciolecie. Przez cały ten czas będzińska warownia co roku zamieniała się w miejsce spotkań fanów celtyckich klimatów, którzy do zagłębiowskiego miasta przyjeżdżają z całej Polski, a także zza granicy. Nic dziwnego, gdyż wydarzenie z biegiem czasu zyskało sobie rangę jednego z największych w Europie tego typu festiwali, zaś w kraju jest w tej chwili jedynym. Dlatego też kiedy jeszcze kilka tygodni temu miłośnicy FMC nie mieli od organizatorów żadnych wieści na temat tegorocznej edycji „Zamku”, wielu zaczęło się mocno niepokoić.   Nad jedenastą edycją rzeczywiście zawisły czarne chmury spowodowane, a jakże, problemami finansowymi. Jednakże organizatorzy imprezy, zespół muzyczny Beltaine oraz Ośrodek Kultury w Będzinie, dołożyli wszelkich starań, aby i tym razem wakacje nie zakończyły się bez wydarzenia, dzięki któremu o Będzinie usłyszała cała folkowa Polska oraz dziesiątki osób spoza jej granic.   Wszystkie tegoroczne koncerty i pokazy taneczne odbędą się na będzińskim podzamczu na dużej scenie. W piątek o godzinie 18:00 jako pierwsza wystąpi Ula Kapała, która na co dzień mieszka w Irlandii. Wystąpi ona w towarzystwie zespołu Flash Creep. Tuż po nich Strays, a na zakończenie pierwszego dnia Gwerenn. Ci ostatni dali się już poznać bywalcom FMC, jako idealne muzyczne towarzystwo dla fanów tańców bretońskich. Od strony tanecznej zaprezentuje się będzińska formacja Galway oraz Tuatha de Danaan z Wrocławia.   W sobotę koncerty rozpoczną się o godzinie 17:00. Na scenie młodzi wykonawcy oraz starzy wyjadacze znani doskonale europejskiej publiczności. Rozpocznie formacja Ceili, a po nich na scenę wkroczy Danar. Tradycyjnie już zagrają także organizatorzy, czyli Beltaine. Gwiazdą wieczoru będzie Carrantouhill, którego nie trzeba przedstawiać żadnemu z miłośników folkowego grania rodem z Zielonej Wyspy. Na scenie ponownie zobaczymy Galway, a oprócz nich zatańczy katowicki Glendalough oraz Treblers.   To zaś wciąż nie wszystko. Sobota będzie także dniem warsztatów. Od godziny 10:00 będzie można nauczyć się tańców bretońskich lub wziąć udział w warsztatach akwarelowych. O 12:00 naukę tańca irlandzkiego poprowadzą tancerki z Galway. Dla muzyków od godz. 13:00 warsztaty fletowe i gitarowe.   Podczas całego festiwalu na stoiskach u podnóża zamku będzie można zaopatrzyć się w płyty z muzyką celtycką i nie tylko.   (IK)

Powiat będziński świętował

dodane 20.08.2013
[Powiaty, Będzin]   Pierwsze w historii Dni Powiatu Będzińskiego, podczas których mieszkańcy regionu bawili się w ubiegły weekend okazały się strzałem w dziesiątkę. 17 i 18 sierpnia Wzgórze św. Doroty w Będzinie wypełniło się całymi rodzinami, dla których przygotowano moc atrakcji. Coś dla siebie znaleźli zarówno młodsi, jak i dużo starsi mieszkańcy powiatu i okolic.   Sobotnie popołudnie na będzińskiej Dorotce rozpoczęło się od dużej dawki zabaw dla najmłodszych. Dzieci mogły spędzić czas na grach z Tygrysem i Anką, wziąć udział w konkursach o tematyce ekologicznej oraz podziwiać pokazy grupy rekonstrukcyjnej Wikingów. Wystąpił również Krzysztof Kozak i przedstawiciele grupy wokalnej SDK Odeon z Czeladzi. Publiczność porwał ukraińskimi rytmami zespół „Mołodist” z Rejonu Żydaczowskiego. Z nowoczesnymi aranżacjami wystąpił zaś Roman Kańtoch, laureat nagrody Starosty Będzińskiego.   Warto podkreślić, iż przez całą sobotę trwał konkurs na „Chlebek św. Doroty”, zorganizowany przez stowarzyszenie „Projekt Dorotka”. O certyfikat upoważniający do jego wyrobu walczyli najlepsi piekarze i cukiernicy z regionu. Ostatecznie, po wyjątkowo zaciętej rywalizacji zwyciężył Ryszard Tkacz, który od ubiegłego roku jest już posiadaczem prawa do wypieku certyfikowanego, słodkiego „Warkocza św. Doroty”. To on zdobył najwięcej głosów od mieszkańców degustujących wypieki. Zwieńczeniem pierwszego dnia święta Powiatu Będzińskiego było widowisko muzyczne „Pojedynek żywiołów”, w wykonaniu Józefa Skrzeka, Teatru Preventorium i Teatru Ognia, ilustrowane obrazami przedstawiającymi Wzgórze św. Doroty autorstwa prof. Jana Świderskiego. Drugi dzień upłynął pod znakiem obchodów powiatowych dożynek, które rozpoczęły się mszą w kościele pw. św. Katarzyny w Będzinie – Grodźcu. Po nabożeństwie, któremu przewodniczył ks. bp Grzegorz Kaszak, na szczycie wzgórza  rozpoczął się zwyczajowy obrzęd dożynkowy. W niedzielę również nie obyło się bez konkursu. Tym razem zacięta rywalizacja toczyła się o miano najpiękniejszego wieńca dożynkowego. Decyzją specjalnie powołanej komisji drugie miejsce przyznano wieńcowi przygotowanemu przez gospodynie z KGW Przeginia (gmina Jerzmanowice), a pierwsze przypadło KGW Wola Kalinowska (gmina Sułoszowa).   Dalsza część dnia upłynęła pod znakiem fantastycznej zabawy, którą zapewnili laureaci Nagród Starosty Będzińskiego – Orkiestra Dęta OSP Grodziec, Chór Męski z Żelisławic i Zespół Kabaretowy OD…DO z Preczowa. Wspaniałą atmosferę wprowadził zespół MATERS, który gościł na dożynkach razem z przedstawicielami władz zaprzyjaźnionego powiatu jędrzejowskiego. Publiczność owacyjnie przyjęła też młodzieżowy zespół Clipsy z Siewierza. Po raz kolejny do tańca porwał wszystkich zespół „Mołodist”, który gościł w powiecie będzińskim razem z przedstawicielami władz Rejonu Żydaczowskiego na Ukrainie. Na zakończenie wystąpił kabaret „Biesiada Polska” i kabaret „Smile” – gwiazda wieczoru. A gdy zapadł zmrok, niebo nad Wzgórzem św. Doroty rozświetlił pokaz sztucznych ogni.   (IK/KK)  

W Sławkowie umieją ugościć turystów

dodane 20.08.2013
[Region, Powiaty]   Punkt Informacji Turystycznej działający przy Dziale Kultury Dawnej MOK w Sławkowie zajął pierwsze miejsce w internetowym konkursie Polskiej Organizacji Turystycznej! By wziąć udział  w Wakacyjnym Konkursie dla punktów i Centrów Informacji Turystycznej należało przesłać mem, grafikę, piosenkę, filmik, slogan lub wierszyk zapraszający turystów do swojego miasta.   Pracownice DKD zdecydowały się na stworzenie komiksu z użyciem memów (czyli zabawnych rysunkowych postaci robiących furorę w sieci), by przyciągnąć uwagę młodych ludzi  - Chciałyśmy uniknąć sztampowych rozwiązań, postawiłyśmy na oryginalność i ciekawą oprawę graficzną. Celem było zaprezentowanie Sławkowa jako miejsca ciekawego nie tylko ze względu na bogatą historię, ale też interesujące wydarzenia i imprezy kulturalne adresowane do młodych odbiorców – opowiada kierownik działu Magdalena Nowacka –Kolano.   W pierwszym etapie komisja wyłoniła 10 prac, które zostały opublikowane na oficjalnym profilu POT na Facebooku. Od 7 do 13 sierpnia  użytkownicy portalu społecznościowego mogli oddawać głosy na swoich faworytów. Fani maleńkiego Sławkowa naprawdę dopisali! Dział Kultury Dawnej zwyciężył z wynikiem 456 głosów i wyprzedził Łódź (284 głosy) oraz Przemyśl (200 głosów) - miasta o wielokrotnie większej liczbie mieszkańców i znacznie bardziej rozpoznawalne. Co zyskał Sławków tą wygraną? Świetną kampanię reklamową:  promocję na oficjalnym profilu Polskiej Organizacji Turystycznej na portalu Facebook, wywiad z dyrektorem/przedstawicielem punktu informacji turystycznej w Aktualnościach Turystycznych,  informację o działalności punktu w sierpniowej edycji newslettera Polskiego Systemu Informacji Turystycznej oraz  pamiątkową tabliczkę „Najbardziej Gościnne Centrum IT 2013”.   -Wierzymy, że popularność w mediach przełoży się na większe zainteresowanie odwiedzających. Nasze miasto do tej pory nie było zbyt znane, nawet w woj. śląskim. Mamy nadzieję, że dzięki zajęciu I miejsca w konkursie więcej osób będzie kojarzyć Sławków i zapragnie go zobaczyć - ma nadzieję Kinga Cenkar, przewodnik.   (KC)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

PRACA

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl