Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Wakacje – dobry moment, by pomóc zwierzakowi ze schroniska

dodane 28.07.2015
[Region] W wakacje liczba czworonogów, które tracą dach nad głową, rośnie nawet o 30-40%. Schroniska jak co roku przypominają o odpowiedzialnej opiece nad pupilami i apelują, by uwzględniać je w urlopowych planach. Zachęcają też osoby, które nie posiadają zwierzaków, do tego, by właśnie latem rozważyć adopcję. Ci, którzy nie mogą sobie na nią z różnych względów pozwolić, też mogą pomóc. W Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach na wsparcie czeka obecnie 200 psów i kotów. Na dobrą wolę darczyńców liczą także inne placówki ze Śląska.   Zwierzęta domowe są niestety porzucane przez cały rok, ale to zjawisko swoje apogeum osiąga w sezonie wakacyjnym. Właśnie wtedy bardzo często słyszymy historie o czworonogach zostawianych przy drogach, wywożonych daleko od domu, a nawet przywiązywanych do drzew w lesie. – Wielu właścicieli niestety nadal uważa, że posiadanie psa czy kota oznacza rezygnację z wyjazdu. Tymczasem liczba hoteli, pensjonatów i innych miejsc, w których zwierzęta są mile widziane, rośnie – mówi Karina Głowania z Ogólnopolskiej Fundacji na rzecz Ochrony Zwierząt „4 Łapy”. Jeśli mimo wszystko nie możemy zabrać ze sobą czworonożnego ulubieńca, pod naszą nieobecność mogą się nim zająć bliscy, znajomi, a także hoteliki dla zwierząt czy tak zwane petsitterki, czyli opiekunki psów.   Przygarnij w wakacje   Przedstawiciele schronisk uczulają właścicieli czworonogów na to, by także w sezonie urlopowym do opieki nad nimi podchodzili odpowiedzialnie, a osoby, które nie mają jeszcze pupila, zachęcają, by właśnie teraz go przygarnąć. – Akcja adopcyjna trwa przez cały rok, ale jeśli rozważamy przyjęcie pod swój dach bezdomnego zwierzaka, warto zrobić to w wakacje. Mamy wtedy zwykle więcej czasu, a spędzanie go razem z czworonogiem sprzyja nawiązaniu z nim silniejszej więzi już od samego początku – mówi Iwona Cięciwa z katowickiego schroniska. Jak dokładnie przebiega procedura adopcji? – Osoba przygarniająca zwierzę musi być pełnoletnia, okazać dowód osobisty i mieć stałe źródło utrzymania. W przypadku adopcji psa, który przebywa w domu tymczasowym, nie ponosi się z tego tytułu żadnych kosztów, konieczne jest natomiast podpisanie umowy adopcyjnej. Z kolei przyjmując pod swój dach czworonoga ze schroniska należy pokryć opłatę za jego wydanie, która wynosi od 40 do 70 zł. Po dopełnieniu formalności można zabrać pupila do domu. W związku z tym trzeba mieć przy sobie obrożę i smycz, a w przypadku dużych psów również kaganiec. Dla kota należy natomiast posiadać transporter – mówi Iwona Cięciwa. – Warto pamiętać o tym, że kontakt z przedstawicielami schroniska na tym się nie kończy. Każdorazowo sprawdzamy, w jakich warunkach przebywa zwierzak, czy jest zadbany i kochany. Służą temu wizyty przed- i poadopcyjne – dodaje.   Nie tylko przyjaciel, ale i obowiązek   Przedstawiciele schronisk podkreślają, że przed przygarnięciem zwierzaka trzeba dokładnie przeanalizować to, z jakimi obowiązkami jego posiadanie się wiąże. – Każda osoba, która myśli o adopcji, powinna przede wszystkim zastanowić się, czy będzie w stanie zagwarantować pupilowi odpowiednie warunki życia. Mam tu na myśli nie tylko kwestie czysto materialne, jak miejsce do spania czy pożywienie, ale też zapewnienie mu opieki, dostarczenie ruchu podczas spacerów i rozrywki. Właściciel czworonoga musi też pamiętać o dbaniu o jego higienę i zdrowie, w tym o regularnych szczepieniach – zwraca uwagę Iwona Cięciwa.   Nie musisz adoptować, żeby pomagać   Jeśli uznamy, że adopcja to dla nas zbyt duże wyzwanie, bezdomnym zwierzakom możemy pomóc w inny sposób. Schronisko z Katowic, a także inne placówki i fundacje ze Śląska, w tym działające między innymi w naszym regionie Fundacji For Animals i Fundacja „4 Łapy” uczestniczą na przykład w inicjatywie dlaSchroniska.pl, dzięki której przebywające pod ich opieką psy i koty można wspierać bez wychodzenia z domu, bo przez internet. Wystarczy wejść na stronę www.dlaSchroniska.pl, wybrać zwierzaka, przejrzeć listę potrzebnych mu rzeczy przygotowaną przez jego opiekunów, a następnie kupić jedną lub kilka z nich. Zostaną one dostarczone bezpośrednio do placówki, która się nim opiekuje.   – Nieśmiałemu kocurkowi Buliemu można podarować na przykład tabletki wzmacniające lub transporterek. Kotka Bonia ucieszy się z preparatu do przemywania uszu lub legowiska, a suczka Frytka zamerda ogonem na widok wybranej specjalnie dla niej karmy lub przysmaku – wymienia Iwona Cięciwa. – Zachęcamy także do tego, by w szczególności teraz fundować smycze i obroże w ramach trwającej na platformie www.dlaSchroniska.pl do końca lipca akcji specjalnej „Smycz dla psiaka”. Te rzeczy bardzo szybko się zużywają, a są niezbędne, by wychodzić z czworonogami na spacery i w ten sposób oswajać je z otoczeniem. Takie zakupy trwają tylko kilka minut, a by podarować coś zwierzakowi, wystarczy kilka złotych – dodaje.   (s)  

Jutro czwarte urodziny Nutrico

dodane 27.07.2015
[Region, Sosnowiec] Nutrico to spółka, która powstała 28 lipca 2011 roku. Od 2013 roku mieści się na terenie Sosnowieckiego Parku Naukowo-Technologicznego. Specjalizuje się w sporządzaniu mieszanin do żywienia pozajelitowego. Jest dziś jedną z najbardziej innowacyjnych firm medycznych na Śląsku. W kwietniu 2015 r. usługa spółki: sporządzania i dostawy do szpitali mieszanin do żywienia pozajelitowego została nominowana do Godła „Teraz Polska” w XXV edycji konkursu. Jutro firma ma swoje czwarte urodziny. Główną usługą Nutrico jest sporządzanie i dostawa do szpitali mieszanin do żywienia pozajelitowego. Na kompleksowe pozajelitowe żywienie kliniczne składają się: konsultacja medyczna lekarza specjalisty; zaprojektowanie zindywidualizowanej mieszaniny żywieniowej dla każdego pacjenta; sporządzenie mieszaniny żywieniowej oraz jej dostarczenie w czasie krótszym niż 24 godziny do każdego szpitala w Polsce. Dla oddziałów neonatologicznych transport mieszanin nie przekarcza 6 godzin od zlecenia. Ten typ żywienia medycznego stosuje się najczęściej u pacjentów onkologicznych, neurologicznych, chorych z ciężkimi oparzeniami, wcześniaków oraz seniorów. Do największych osiągnięć firmy z ostatnich kilkunastu miesięcy należy nowoczesny autorski sysytem IT o nazwie „Clinical Nutrition System”, służący do kompleksowego planowania żywienia klinicznego online. CNS Nutrico to jedyny taki w Europie system do wsparcia służb medycznych w zakresie opieki żywieniowej w szpitalach, hospicjach i domach. – Stosowany od kilkunastu miesięcy w Nutrico autorski system IT Clinical Nutrition System, pozwala zaplanować leczenie żywieniowe dla każdego pacjenta, skrojone na miarę jego indywidulanych potrzeb. To system pozwalający skrócić drogę na linii lekarska recepta – mieszalnik – transport – podanie pacjentowi. Dzięki niemu każdy lekarz w Polsce może on-line na recepcie złożyć dyspozycje do sporządzenia dedykowanej konkretnemu pacjentowi mieszaniny, a ta trafia bezpośrednio do maszyny wykonującej komputerowo sporządzanie mieszaniny z maksymalnym ograniczeniem błędu człowieka – wyjaśnia dr n. med. Łukasz Drozd, założyciel i prezes zarządu Nutrico. Drugie ze spektakularnych osiągnięć firmy w ostatnich miesiacach to wysoce precyzyjny mieszalnik do sporządzania mieszanin żywieniowych. W trosce o bezpieczeństwo pacjentów mieszaniny żywieniowe firmy Nutrico są sporządzane w aseptycznych warunkach laboratoryjnych, z zachowaniem rygorystycznych procedur do sporządzania leków. Pomieszczenia produkcyjne i magazynowe podlegają ścisłej kontroli parametrów środowiskowych, takich jak naświetlenie, promieniowanie UV czy wilgotność. Sporządzanie leków do żywienia pozajelitowego może być wykonywane wyłącznie przez farmaceutów w warunkach laboratoryjnych, czyli w aptekach szpitalnych Nutrico i tylko tak sporządzon jest zgodne z wytycznymi prawnymi, które powinny honorować szpitale. Zarówno „Clinical Nutrition System”, jak i nowy mieszalnik wpisują się w strategię działań innowacyjnych i nowoczesnych technologii firmy. – Tak wysoki poziom technologiczny udało nam się uzyskać dzięki ścisłej współpracy ze śląskimi firmami branży IT, takimi jak 3-Soft i Net-o-logy, które w swoich specjalizacjach są liderami na rynkach europejskich. Sukces naszej spółki nie miałby miejsca bez finansowego wsparcia uzyskanego dzięki funduszom pozyskanym w ramach kluczowego dla województwa śląskiego projektu „Gospodarcza Brama Śląska” – podkreśla prezes. – Cieszymy się z faktu, że jak na czterolatka, Nutrico ma tak znakomite osiągnięcia – dodaje. Działania firmy należą do jednych z kluczowych przedsięwzięć w województwie śląskim. – O tym, że firmy, takie jak Nutrico należą do grona polskich leaderów wykorzystujących najnowocześniejsze technologie, przekonywać nikogo w naszym regionie nie trzeba. Warto podkreślić, że spółka to jeden z tych pracodawców, dzięki którym rynek pracy otwiera się na najnowsze trendy technologiczne. Projekt „Gospodarcza Brama Śląska”, z którego efektów korzysta spółka Nutrico, to szansa dla najbardziej przedsiębiorczych, dająca możliwość rozwoju biznesu i innowacyjne okno na świat – mówi Monika Zając, dyrektor Sosnowieckiego Parku Naukowo-Technologicznego. (s)

Rycerze co roku zachwycają...

dodane 27.07.2015
[Powiaty] W miniony weekend na błoniach zamku siewierskiego po raz czwarty powstało miasteczko polowe bractw rycerskich. Wszyscy, którzy postanowili w tych dniach odwiedzić Siewierz, mogli przenieść się w czasie do średniowiecza. Stało się to za sprawą IV Turnieju Rycerskiego „Bitwa pod Siewierzem” organizowanego przez Stowarzyszenie Chorągwi Rycerskiej Księstwa Siewierskiego oraz władze Siewierza. – To już trzeci raz, kiedy przyjeżdżam na ten turniej i co roku mnie zachwyca – mówiła o swoich odczuciach 27 letnia Kinga. – Naprawdę warto choć raz to zobaczyć – podkreśliła. Nie po raz pierwszy na tego typu imprezie pojawił się kolejny uczestnik sierwierskiego turnieju. – Uczestniczę w takich wydarzeniach dla walk miecza i tarczy. To coś co mnie fascynuje, dlatego odwiedzam takie turnieje, które organizowane są w okolicy – powiedział nam 30 letni Karol. – To atrakcja dla całej rodziny. Możliwość ciekawego spędzenia weekendowego popołudnia na powietrzu – uważa pan Stanisław.   A faktycznie było na co popaatrzeć, atrakcją były nie tylko średniowieczne zmagania rycerzy. Na terenie miasteczka, jakie powstało na zamkowych błoniach, można było przyjrzeć się z bliska pracy garncarza, kowala czy drukarza, wziąć udział w wyrobie papieru czerpanego oraz skosztować podpłomyka. Jak zwykle można też było zwiedzić zamek, posłuchać klimatycznej muzyki średniowiecznej, obejrzeć pokaz dawnego tańca dworskiego, nauczyć się kroków podstawowych tańców plebejskich, a nawet stanąć oko w oko z katem, który wymierzał sprawiedliwość. Nie lada gratką była także możliwość przymierzenia rycerskiej zbroi. Na pasjonatów rycerskich walk czekało wiele turniejów bojowych i łuczniczych, pokaz strzelania z kuszy, zapasy oraz oraz Bieg Dam, w którym żeńska załoga bractw rycerskich pokonywała tor przeszkód.   Tegorocznym zmaganiom rycerskim w Siewierzu po raz pierwszy towarzyszył turniej gier historycznych zorganizowany w zamkowej piwnicy. Większość przybyłych czekała jednak na bitwę o zamek biskupów krakowskich, najbardziej widowiskowe starcie zbrojnych rycerzy, która odbyła się pierwszego dnia późnym popołudniem. W bitwie brali udział nie tylko rycerze, ale i lekka piechota, łucznicy bombardierzy oraz motłoch. Podziwiało ją ponad pół tysiąca widzów zgromadzonych pod zamkiem. Do atrakcji należała także projekcja filmu pt. „Komnata natchnień” oraz zaprezentowany piereszego dnia po zmroku profesjonalny pokaz tańca z ogniem. W niedzielę odbywały się finały turniejów: łuczniczego, bojowego oraz turnieju gier historycznych. Najlepsi odebrali nagrody z rąk burmistrza Siewierza, Zdzisława Banasia, który objął IV Turniej Rycerski swoim patronatem. Organizatorzy szacują, że tegoroczny turniej odwiedziło ponad 1600 osób. Jego atmosfera była znakomita dzięki wielkiemu zaangażowaniu odtwórców historycznych z całej Polski, którzy zjechali do Siewierza.   Organizatorami turnieju byli: Miejsko-Gminne Centrum Kultury Sportu i Turystyki w Siewierzu,Stowarzyszenie Chorągiew Rycerska Księstwa Siewierskiego oraz Bojowy Hufiec Południe.   (s/az)  

Ukraińscy studenci Humanitas odebrali dyplomy

dodane 24.07.2015
[Sosnowiec] Grupa blisko 50 studentów z Ukrainy w czwartek 23 lipca odebrała dyplomy ukończenia studiów w Wyższej Szkole Humanitas. Świeżo upieczeni absolwenci uczelni przez dwa lata studiowali się w ramach innowacyjnego projektu kształcenia na odległość, Distance Learning Management Studies. Uroczysta gala odbyła się w auli Wyższej Szkoły Humanitas. Po zakończeniu części oficjalnej nie obyło się również bez tradycyjnego wypuszczenia w niebo kolorowych balonów oraz wspólnej zabawy podczas after party w Klubie Dekada. Projekt Distance Learning Management Studies został zainaugurowany w roku akademickim 2012/2013. Dzięki podjętej inicjatywie studenci w dużym stopniu mogą kształtować swoją edukację w zależności od indywidualnych potrzeb. Tegoroczni absolwenci mogli uczestniczyć w zajęciach zarówno w Polsce, jak i w prowadzonych na odległość z wykorzystaniem nowoczesnych technologii informatycznych, w tym platformy e-learningowej. Wtorkowa gala była zwieńczeniem starań o uzyskanie tytułu magistra na kierunku Zarządzanie. – Dzisiejsze kształcenie uniwersyteckie powinno uczyć stawiania pytań i dawać instrumenty, aby samodzielnie dochodzić do odpowiedzi na te pytania. Mam nadzieję, że opuszczają Państwo mury WSH wyposażeni w takie umiejętności i kompetencje, a wykształcenie tu zdobyte będzie Państwu otwierać drzwi do sukcesów w zarządzaniu. Państwa model edukacji wymagał szczególnej samodzielności. Życzę, aby procentowało to w państwa karierach – zwrócił się do absolwentów projektu rektor WSH, prof. Michał Kaczmarczyk. – Wszystkim państwu, którzy 2 lata temu wybrali nasza uczelnię, jako miejsce, w którym chcą zdobywać wiedzę, dziękuję i serdecznie gratuluję uzyskanych dyplomów. To bardzo ważne, że zdecydowaliście się państwo na uzyskanie dyplomu, będącego przepustką do Unii Europejskiej. Cieszy fakt, że młode pokolenie Ukraińców pragnie budować swój kraj inspirując się ideami, które zapewniają gwarancję wolności i szanują różnorodność – mówiła prodziekan ds. współpracy z zagranicą, mgr Maja Chyży-Dudek. Absolwentom gratulował również prof. Yuri Karyagin, dyrektor Instytutu Polsko-Ukraińskiej Współpracy. Złożył również podziękowania władzom WSH: – Z całego serca dziękuję panu kanclerzowi oraz rektorowi Wyższej Szkoły Humanitas, za otwarcie drzwi ich uczelni dla młodzieży z Ukrainy. Tym samym ma ona możliwość nie tylko pobierać edukację zgodną z wybranym przez nich kierunkiem, ale również przyglądać się z bliska temu jak buduje się demokrację. Studenci odebrali dyplomy z rąk dziekan WSH, prof. Marii Zrałek. Ponadto dwóm osobom przyznano specjalne wyróżnienia.   Galę zakończyło tradycyjne już wypuszczenie w niebo kolorowych balonów, a także wpisy do księgi pamiątkowej. Absolwenci zostali także zaproszeni na after party w sosnowieckim Klubie Dekada. (s)

„Under blue skies” finałem projektu „creARTive feelings”

dodane 23.07.2015
[Będzin] W środę, 22 lipca, zakończył się w Będzinie, odbywający się w ramach europejskiego programu ERASMUS+, projekt wymiany młodzieży „creARTive feelings”. Przez 10 dni mołodzież z pięciu europejskich krajów: Czech, Litwy, Rumunii,Włoch i Polski poznawała naszą kulturę, ale przede wszystkim tworzyła prace plastyczne, fotografowała Będzin oraz przygotowywała się na warsztatach do wykonania chóralnego utworu „Under blue skies”, skomponowanego specjalnie dla niej. Integracja europejskiej młodzieży poprzez warsztaty chóralne i udział w innych artystycznych zajęciach to pomysł Towarzystwa Kultury Szlacheckiej „Sarmatia Ars Bendzinensis”, które zorganizowało pobyt młodych Europejczyków w Będzinie. – Młodzi Europejczycy chcieli się poznać i dzięki projektowi „creARTive feelings” to się udało. Na pewno zostawili część swojego talentu w Będzinie – podkreśla Wincenty Bryński, wiceprezes TKSz „Sarmatia Ars Bendzinensis”. Wykonane przez uczestników projektu obrazy i szkice zostały pokazane na wystawie, towarzyszącej koncertowi, który odbył się we wtorek 21 lipca w Pałacu Mieroszewskich. Jego główna atrakcja, utwór „Under blue skies”, skomponował Marek Piotrowski, prezes Towarzystwa Kultury Szlacheckiej „Sarmatia Ars Bendzinensis”. Słowa do niego napisał Antoni Machoń, lider grupy polskiej uczestniczącej w projekcie. Koncert, rozpoczął się od hymnu zjednoczonej Europy, zaśpiewanego przez chór „Sarmatia Ars Bendzinensis”, który wspomagał europejską młodzież podczas wykonywania utworu „Under blue skies”. Na zakończenie projektu wszyscy uczestnicy otrzymali certyfikaty Youthpass, pamiątkowe dyplomy oraz specjalnie na tę okazję zaprojektowane i odlane w mosiądzu medale.   (s)  

Akcja „Piję wodę z kranu” dobra na upały

dodane 23.07.2015
[Dąbrowa Górnicza] W Dąbrowie Górniczej stanęły trzy stanowiska z dystrybutorami wody i trzy kurtyny wodne. To kontynuacja akcji „Piję wodę z kranu”, realizowanej przez Dąbrowskie Wodociągi. Dystrybutory wody i kurtyny wodne uruchamiane są w każdy ciepły dzień lata, kiedy temperatura powietrza przekroczy 20 stopni Celsjusza. Na stoiskach z dystrybutorami serwowana jest woda gazowana i niegazowana. – Woda pochodzi bezpośrednio z wodociągów. To ta sama woda, która płynie w kranach mieszkańców Dąbrowy Górniczej. Dąbrowską wodą można się nie tylko ochłodzić w upalny dzień, ale także pić ją bezpośrednio z kranu, ponieważ jest bardzo dobrej jakości. Jest zdrowa, pochodzi w ponad 80 procentach z ujęć głębinowych z obszaru jurajskiego, bogatego w składniki mineralne, wśród nich wapń i magnez. Jest też bezpieczna, każdego miesiąca wykonujemy ok. 1300 badań jej jakości – zapewnia Andrzej Malinowski, prezes zarządu Dąbrowskich Wodociągów. Darmową i orzeźwiającą wodę można otrzymać na stoiskach Dąbrowskich Wodociągów zlokalizowanych przy Centrum Sportów Letnich i Wodnych przy zbiorniku Pogoria 3 oraz w centrum miasta: na Placu Wolności przy Pałacu Kultury Zagłębia i przy wejściu do Parku Hallera. Przy dwóch ostatnich lokalizacjach oraz na Placu Bema stoją także kurtyny wodne, swoim wyglądem przypominające bramę, do której można wejść po wodną dawkę orzeźwienia. – Wybrane przez nas lokalizacje to miejsca tłumnie odwiedzane przez dąbrowian. Zarówno stoiska z dystrybutorami z dąbrowską wodą, jak i kurtyny wodne przydadzą się przy przystankach autobusowych, gdzie promienie słońca są szczególnie uciążliwe. Nic więc dziwnego, że cieszą się one ogromnym zainteresowaniem – zaznacza Andrzej Malinowski. Upały mogą okazać się niebezpieczne dla zdrowia, dlatego warto pamiętać o kilku podstawowych sprawach, zwłaszcza w mieście, gdzie duży ruch uliczny i nagrzewające się mury, asfalt i beton potęgują odczucie gorąca. – Podczas wysokich temperatur organizm ludzki ma większe zapotrzebowanie na wodę, dorośli powinni pić 2-2,5 litra wody na dobę. Szczególnie narażone na upały są dzieci oraz osoby starsze. Wychodząc z domu nie zapominajmy o nakryciu głowy, czas spędzony na słońcu ograniczmy do niezbędnego minimum. Dobrze też zaopatrzyć się w okulary przeciwsłoneczne i ograniczyć wysiłek fizyczny. Podczas upałów może nam towarzyszyć gorsze samopoczucie, bóle głowy, obniżona sprawność – mówi Karolina Dziwak, instruktor fitness z jednego z klubów sportowych w Dąbrowie Górniczej. Instalacja dystrybutorów i kurtyn wodnych to kontynuacja akcji „Piję wodę z kranu”, którą w kwietniu rozpoczęły Dąbrowskie Wodociągi. Wówczas po raz pierwszy uczestnicy Dąbrowskiego Półmaratonu zamiast wody butelkowanej otrzymali wodę prosto z kranu. – Chcemy przekonać mieszkańców Dąbrowy Górniczej do wysokiej jakości wody dostarczanej przez naszą firmę – mówi Andrzej Malinowski i dodaje: – Picie wody z kranu jest bezpieczne i zdrowe, to duża oszczędność i ekologia. Jeden metr sześcienny wody w Dąbrowie Górniczej kosztuje 6,56 zł, czyli cena litra to niespełna 1 grosz (0,007 zł), a przy okazji chronimy środowisko nie zużywając plastikowych butelek. (s)

Obozowe wakacje z Funduszem

dodane 22.07.2015
[Region] Harcerski Ośrodek Wodny w Poraju, gdzie wypoczywają dzieci i młodzież z województwa śląskiego, jest jednym z wielu miejsc, w których organizowany jest wakacyjny wypoczynek dofinansowany przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Obozowiczów odwiedzili przedstawiciele Funduszu wraz z lokalnymi władzami. Odwiedzającym harcerski ośrodek w Poraju zaprezentowane zostały warunki, w jakich wypoczywają dzieci i młodzież z województwa śląskiego, goście mieli także okazję zobaczyć, jak prowadzone są podczas obozu programy z zakresu edukacji ekologicznej, które także wspiera finansowo Fundusz. W trakcie obozu podejmowane są działania o charakterze poznawczym i prewencyjnym oraz zadania związane z ochroną  środowiska, takie jak: sortowanie śmieci, składowanie w workach, wywóz śmieci poza obręb lasu, oczyszczanie zbiorników wodnych. Organizowane są konkursy ekologiczne, spotkania z leśnikami, zwiady terenowe. Uczestnicy obozu zapoznają się także ze sposobami utylizacji odpadów, zabezpieczaniem terenów przed skażeniem. Edukację Ekologiczną Fundusz dofinansował kwotą 503 345 zł. Dofinansowanie z zakresu edukacji ekologicznej zostało przeznaczone między innymi na zorganizowanie i przeprowadzenie cyklu warsztatów dla dzieci i młodzieży, przeprowadzenie konkursów ekologicznych, zakup i wręczenie nagród laureatom konkursów, zakup materiałów niezbędnych do przeprowadzenia warsztatów oraz  zakup pomocy dydaktycznych. – Cieszę, że WFOŚiGW w Katowicach współpracuje z takimi partnerami jak ZHP. Jestem przekonany, że także w przyszłości uda nam się zrealizować wiele wspólnych ciekawych działań – powiedział prezes WFOŚiGW Andrzej Pilot.   Fundusz od 1997 roku dofinansował ZHP Chorągiew Śląską kwotą 10 694 095 zł . Środki te były przeznaczone na zadania z zakresu: profilaktyki zdrowotnej dzieci wraz z edukacją ekologiczną realizowaną w okresie wakacji i ferii zimowych, edukacji ekologicznej. W roku 2015 Fundusz wsparł wyjazdy na ferie zimowe kwotą 128 000 zł, a wyjazdy wakacyjne kwotą 660 000 zł.   Z wyjazdów wakacyjnych skorzysta w roku 2015 około 3 840 dzieci ze szkół podstawowych i gimnazjów specjalnych. Wnioskodawca organizuje  wyjazdy dla dzieci do miejscowości czystych ekologicznie. Zadanie realizowane jest w Harcerskich Ośrodkach Obozowych znajdujących  się na terenie całej Polski, szczególne morze i góry. Organizowane obozy sprzyjają teoretycznemu i  praktycznemu doskonaleniu się w wędrówce, żeglowaniu, pływaniu, w trakcie obozów odbywają się również zajęcia terapeutyczne dla dzieci i młodzieży.   (s)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl