Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Zoom na seniora w Łazach

dodane 07.07.2014
[Powiaty] Łazy, jako jedna z 10 gmin w kraju, weźmie udział w ogólnopolskim konkursie „ZOOM na rady seniorów". Projekt wspierający lokalne inicjatywy na rzecz osób starszych ogłosiło Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” we współpracy z Pracownią Badań i Innowacji Społecznych „Stocznia” oraz Fundacją na rzecz wspólnot lokalnych. Patronat nad konkursem objął Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Związek Miast Polskich.   Konkurs „ZOOM na rady seniorów” ma zasięg ogólnopolski, skierowany jest do gmin i rad seniorów. Założeniem konkursu jest przeprowadzenie konsultacji społecznych przez zespół ekspertów na terenie danej gminy oraz przeprowadzenie badań potrzeb starszych mieszkańców. Dodatkowo uczestnicy projektu będą mogli liczyć na doradztwo w pozyskiwaniu funduszy na realizację zadania.   – Łazy zgłosiły do konkursu projekt remontu zdegradowanego budynku (tzw. KTS) na Osiedlu Podlesie. Dodatkowo zagospodarowany ma zostać także przyległy teren. Po zmianach ma tutaj powstać Centrum Usług Społecznych połączone z Centrum Seniora – informuje Bożena Miklas, kierownik Wydziału Edukacji, Kultury i Zdrowia Urzędu Miejskiego w Łazach.   W wyremontowanym budynku będą mogli spotykać się starsi ludzie, w tym rady seniorów oraz organizacje pozarządowe. – Dodatkowo ma to być miejsce szkoleń, zajęć aktywizacyjnych dla społeczności lokalnej, w tym osób poszukujących pracy, zagrożonych wykluczeniem społecznym oraz wolontariuszy. Tzw. integracji międzypokoleniowej ma także służyć plac zabaw, planujemy w nowym miejscu utworzyć placówkę pobytu dziennego dla seniorów. Mam nadzieję, że wszystko uda się zrealizować w 2015- 2016 roku – opowiada o projekcie konkursowym Bożena Mikas.   (s)

Co dalej z kopalnią Kazimierz Juliusz?

dodane 04.07.2014
[Region, Sosnowiec] Prezydent Sosnowca Kazimierz Górski postanowił włączyć w walkę o utrzymanie działalności   kopalni Kazimierz Juliusz, ostatniej w Sosnowcu i Zagłębiu Dąbrowskim, premiera Donalda Tuska. Dziś wystosował do niego list w tej sprawie. Poniżej prezentujemy go w całości. „Trwa dyskusja na temat zakończenia wydobycia i działalności kopalni Kazimierz Juliusz, ostatniej w Sosnowcu i Zagłębiu Dąbrowskim. Rozmowy na ten temat prowadzone są niestety jedynie w środowiskach górniczych. Do tej pory, nie doczekaliśmy się poważnego spotkania władz centralnych, wojewódzkich i samorządowych, którego celem byłaby dyskusja o przemyśle na terenie Zagłębia Dąbrowskiego i Sosnowca. Kuriozum na skalę krajową jest to, że w Sosnowcu, 200-tysięcznym mieście, od kilku lat nie ma już żadnej spółki Skarbu Państwa, ponieważ nawet kopalnia Kazimierz-Juliusz należy do Katowickiego Holdingu Węglowego jako spółka zależna. W tym kontekście boimy się powtórki scenariusza z kopalni Niwka-Modrzejów, kiedy to długi całego Holdingu wpompowane były w sosnowiecką kopalnię. Wtedy przy świetle jupiterów ją pogrzebano, a wraz z nią 4 miliardy złotych długu. Kopalnia Kazimierz-Juliusz nie jest zadłużona, zawsze osiągała dobre wyniki pod względem wydobycia, wyniku finansowego, jakości węgla i bezpieczeństwa. Niezrozumiałym dla nas jest to, że węgiel, który można byłoby wydobywać znajduje się w pobliżu, a odmowa jego wydobycia opiera się wyłącznie o negatywną opinię gminy Jaworzno, która nie zgadza się na wejście pod jej teren. W świetle prawa górniczego wcale nie jest to takie oczywiste, tym bardziej, że gmina Jaworzno żyje z węgla i energetyki. Bez kopalń i elektrowni, miasto Jaworzno w praktyce miałoby problem z funkcjonowaniem. W związku z tym dziwny jest protest przeciwko wydobyciu jednej, małej kopalni w stosunku do tego, co od lat wydobywa się pod miastem Jaworzno. Trzeba się zastanowić, komu zależy na dobijaniu ostatniej zagłębiowskiej kopalni? Chciałbym zwrócić się do władz centralnych i władz wojewódzkich o to, aby widząc problemy Bytomia, Mysłowic, czy odległej Łodzi, ktoś obok naukowców z UE oraz Senatu RP zauważył, że największej transformacji uległo miasto Sosnowiec nie uzyskując przy tym żadnej pomocy. Dzisiaj, w ciężkich czasach dla górnictwa, kolejny raz nikt nie wyciąga ręki do Zagłębia i Sosnowca. Szczególnie jest to istotne dla naszego miasta, w którym zamknięto już pięć kopalń a teraz zamyka się szóstą, ostatnią. Nadszedł czas poważnej rozmowy o gospodarce regionu i Sosnowca. Nasze miasto od 25 lat przy tak dużej transformacji nie czuje opieki państwa. Przeciwnie, rzucane nam są kłody pod nogi i, mimo że dajemy olbrzymią część PKB dla kraju, to zaszłość likwidacji 60 państwowych zakładów pracy powoduje, iż 26 proc. terenów naszej gminy jest dalej w rękach Skarbu Państwa. My natomiast nie możemy doprosić się poważnej dyskusji i decyzji na temat dokończenia komunalizacji 1/4 terenów miasta. Ten problem dotyczy wielu przemysłowych miast Zagłębia i Śląska.” (s)

Dąbrowianin przeszedł Selekcję 2014

dodane 04.07.2014
[Dąbrowa Górnicza] Dąbrowianin Adam Heczko przeszedł tegoroczną XVII edycję Selekcji, jednej z najtrudniejszych gier terenowych w Polsce. W imprezie, tradycyjnie odbywającej się na poligonie w Drawsku Pomorskim, wzięło udział 240 śmiałków. Po pięciu dniach marszów, pokonywania przeszkód terenowych, bagien, rzek i jezior przy minimalnej dawce snu i permanentnym stresie zostało tylko 14 najlepszych. Po pierwszym dniu imprezy, czyli tzw. preselekcji, odbywającej się na terenie warszawskiej strzelnicy Wojskowej Akademii Technicznej, pozostało już tylko 87 uczestników. – Preselekcja to głównie ćwiczenia wydolnościowe. Uczestnicy w tym dniu robią m.in. pompki, przysiady, brzuszki, podciągają się na drążku i przechodzą tzw. test harwardzki, czyli wchodzenie na stopnie na czas. Tu liczy się czas, w którym wykonywane są wskazane ćwiczenia – odkrywa kulisy Selekcji Michał Piotrowski, ratownik medyczny i wodny, instruktor strzelectwa i wspinaczki górskiej, grotołaz i członek Centrum Szkolenia Specjalistyczno-Survivalowego „Wolf”, pracujący przy organizacji Selekcji w latach 2001-2004. Uczestnicy, którzy przeszli pierwszy etap, musieli stawić się następnego dnia na poligonie w Drawsku Pomorskim, gdzie mieli przed sobą kolejne 4 dni walki o przetrwanie. – Selekcja to poważny test. Nie tylko sprawdzający tężyznę fizyczną, ale przede wszystkim psychiczne predyspozycje uczestników. Podczas tego testu każdy zostanie sprawdzony zarówno podczas biegomarszów, jaki i w czasie zadań na wysokości.   Nikogo nie ominą też zmagania na torach wodnych. Człowiek, który przejdzie Selekcje, musi posiadać wszechstronne predyspozycje – mówi Michał Piotrowski. – Wielu uczestnikom wydaje się, że wystarczy przygotować się fizycznie. Zapakować do plecaka drogi, nowoczesny sprzęt, założyć kosztowne buty i bieliznę termalną … a tymczasem kluczowe tu są predyspozycje psychiczne. Nikt, kto nie ma mocnej psychiki, silnej woli, samozaparcia, nie przejdzie tego egzaminu. Dlatego nie oceniamy ludzi na starcie. Każdy ma równe szanse – zdradza Michał Piotrowski. Kolejny dzień walki, kiedy wyczerpanie sięgało już granic, obfitował w konkurencje taktyczne i psychologiczne. – Problemem dla uczestników Selekcji jest zarówno brak snu, jak również chłód towarzyszący nocy. To wszystko składa się na kolejną próbę. Pomimo braku komfortu, ogólnemu wyczerpaniu i zmęczeniu, człowiek, który przejdzie ten test musi prawidłowo reagować m.in. na liczne zadnia związane z prawidłową logiką – podkreśla Michał Piotrowski. Czwarty dzień zmagań pozostawił w grze 38 osób, w tym jedną kobietę. Kolejne dni, podczas których zawodnicy zmagali się z konkurencjami wolnymi, okazały się dla wielu zbyt trudnymi. – Wodne tory przeszkód, w tym nurkowanie, corocznie sprawiają uczestnikom wiele trudności. Selekcja sprawdza pracę niemal każdego mięśnia – wyjaśnia Michał Piotrowski. – Ostatni dzień Selekcji to bardzo trudny okres. Stres, wysiłek i ciągłe poddawanie testom fizycznym i psychicznym, m.in. na podzielność, powoli pozwala wyłonić grono najlepszych – dodaje. Skąd pomysł na organizację Selekcji? Pomysł na tę grę terenową, wzorowaną na metodach rekrutacyjnych jednostek specjalnych, narodził się w redakcji Żołnierza Polskiego 16 lat temu. Impreza miała na celu stworzenie szansy wszystkim młodym ludziom, którzy marzą o służbie w jednostkach specjalnych. – Każdemu, kto myśli o pracy w jednostkach wojskowych typu GROM, FORMOZA czy Biurze Ochrony Rządu, polecam sprawdzenie się w Selekcji, ponieważ zasady tej imprezy oparte są na rekrutacji do jednostek specjalnych – wyjaśnia Michał Piotrowski. Impreza swój charakter zawdzięcza autorowi scenariusza, czyli majorowi Arkadiuszowi Kupsowi, człowiekowi od lat związanemu z wojskiem, a także twórcą systemu walki wręcz dla polskich oddziałów specjalnych pn. „Combat 56”. Ideą Selekcji było stworzenie właściwych mechanizmów werbunkowych do elitarnych jednostek Wojska Polskiego. – Pamiętajmy, że Selekcja ma charakter publiczny, że jest imprezą medialną. Nigdy nie wiemy, kto nam się przygląda. Dlatego, jeśli komuś zależy na karierze w oddziałach specjalnych, to udział w Selekcji jest bardzo mądrym posunięciem. Warto się pokazać z najlepszej strony. Często daje to lepsze świadectwo umiejętności, niż liczne zaświadczenia o posiadanych kwalifikacjach – twierdzi Michał Piotrowski. Dlaczego Poligon Drawski jest idealnym miejscem na organizację Selekcji? Ponieważ na tych właśnie specjalistycznych torach i ośrodkach przez wiele lat szkolili się komandosi z najbardziej elitarnych formacji. Co ciekawe, program imprezy co roku się zmienia. Nikt, z wyjątkiem prowadzącego, nie zna ani jej programu, ani jej przebiegu. Jedno jest pewne: nigdy nie brakuje długotrwałych marszów, pokonywania przeszkód terenowych, bagien, rzek i jezior przy minimalnej dawce snu i permanentnym stresie. Instruktorami prowadzącymi są żołnierze wywodzący się z elitarnej 56 Kompanii Specjalnej, funkcjonariusze policji i innych służb mundurowych. Całość imprezy zabezpiecza ponad 30-osobowy zespół: lekarze, ratownicy medyczni, psycholog, płetwonurkowie, goprowcy i inni specjaliści. Co roku na imprezie pojawiają się w roli obserwatorów funkcjonariusze z elitarnych formacji wojskowych i policyjnych. Maja Żukowska

Rusza Uniwersytet Letni Wyższej Szkoły Humanitas

dodane 04.07.2014
[Region, Sosnowiec] Tradycyjnie już Uniwersytet Letni Wyższej Szkoły Humanitas przygotował specjalną ofertę dla najmłodszych mieszkańców regionu – półkolonie dla dzieci i młodzieży. Uczestnicy ubiegłorocznej edycji bawili się wyśmienicie, część z nich już zdeklarowało udział w tegorocznych zajęciach wakacyjnych.   Dzięki bogatemu i urozmaiconemu programowi każde dziecko zapisane na jeden z wybranych, tematycznych turnusów, będzie miało szansę odpocząć, spędzić czas z rówieśnikami, weźmie udział w kreatywnych zabawach i warsztatach, a wszystko to odbywać się będzie pod czujnym okiem pedagogów. – Pierwszy turnus półkolonii Uniwersytetu Letniego WSH rozpoczyna się w poniedziałek 7 lipca. Każdy z turnusów trwać będzie od poniedziałku do piątku. Uczestnicy półkolonii zostaną podzieleni na grupy wiekowe: 5-7 lat, 8-10 lat, 11-13 lat, 14-16 lat. Co tydzień dzieci i młodzież zostaną zaproszone do innej Akademii: Młodego Artysty, Młodego Twórcy, Młodego Poszukiwacza, Młodego Naukowca, Młodego Superbohatera. Warsztaty, gry i zajęcia animacyjne prowadzone będą przez doświadczoną kadrę – informuje koordynator letnich uniwersyteckich zajęć, dr Agnieszka Kulik-Jęsiek z WSH. Podczas pobytu na półkoloniach ich uczestnicy będą objęci profesjonalną opieką w godzinach 7:30 – 16:00 oraz otrzymają pełne wyżywienie: śniadanie, II śniadanie, obiad, podwieczorek. Spędzą też sporo czasu na świeżym powietrzu, m.in. na terenie otwartej 28 czerwca w ogrodach uczelni Letniej Strefy Humanitas. – Celem Uniwersytetu Letniego WSH jest pokazywanie ciekawych form spędzania wolnego czasu, zapewnienie aktywnego i atrakcyjnego wypoczynku, ale także kształtowanie i rozwijanie zainteresowań poprzez warsztaty i zajęcia edukacyjne, artystyczne i sportowe – podkreśla dr Agnieszka Kulik-Jęsiek. – To także integracja, nawiązanie przyjaźni, wspólne gry i zabawy, promowanie zdrowego stylu życia, zdrowego żywienia, pomoc innym podczas wycieczek i codziennych zmagań, poznawanie swoich mocnych i słabych stron – wylicza kolejne atuty letniej akademii WSH dr Kulik-Jęsiek. – Zapewniamy profesjonalną opiekę w godzinach 7:30 – 16:00 i pełne wyżywienie: śniadanie, II śniadanie, obiad i podwieczorek. Uczestnikom opłacamy także ubezpieczenie NNW, które jest w cenie półkolonii – dodaje dr Kulik-Jęsiek, informując, że można jeszcze zapisać swoje dziecko na każdy z turnusów. Ramowy plan dnia:7.30 – 8.30 - zbiórka / zabawy integracyjne9.00 – I śniadanie9.30 – 12.00 - warsztaty / temat w zależności od turnusu12.00 – II śniadanie 13.00 – 15.00 - animacje i konkursy w zależności od dnia13.30 – 2-daniowy obiad15.00 – 16.30 - podwieczorek i gry edukacyjne / odbiór dzieci ZAPISY: Biuro Uniwersytetu RodzinnegoWyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcuul. Kilińskiego 43, pok.10741-200 SosnowiecKoordynator: dr Agnieszka Kulik-Jęsiektel. 664 918 738e-mail: agnieszka.kulikjesiek@humanitas.edu.pl, agakj@vp.plwww.uniwersytetrodzinny.humanitas.edu.pl (s)

Stypendia dla najzdolniejszych

dodane 04.07.2014
[Region, Jaworzno] Już po raz trzynasty w Jaworznie będą przyznawane stypendia dla uczniów wyróżniających się w nauce, sztuce i sporcie. Największe szanse na dofinansowanie rozwoju intelektualnego mają uczniowie, którzy posiadają osiągnięcia w olimpiadach szczebla wojewódzkiego, ogólnopolskiego czy międzynarodowego.   Stypendia są przyznawane przez Prezydenta Miasta Jaworzna, Pawła Silberta. Aby ubiegać się o środki należy złożyć specjalny wniosek. Z kompletem dokumentów uczniowie mogą aplikować do 1 września tego roku. Szczególnie o dodatkowych środkach na naukę powinni myśleć laureaci olimpiad międzynarodowych lub finaliści olimpiad ogólnopolskich lub turniejów ogólnopolskich. Preferowani będą także uczniowie, którzy uzyskali znaczące osiągnięcia podczas konkursów przedmiotowych lub innych turniejach określonych tematycznie. Urząd Miejski w Jaworznie zachęca do składania wniosków także tych, którzy zwyciężali w konkursach na pracę naukową. W tym wypadku chodzi o rywalizację organizowaną przez instytucje naukowe lub stowarzyszenia naukowe. O stypendium powinni poważnie myśleć także ci uczniowie, którzy uczestniczyli w zajęciach przewidzianych tokiem studiów na podstawie przepisów normujących zasady i warunki uczestniczenia szczególnie uzdolnionych uczniów w zajęciach na uczelniach wyższych. Oczywiście chodzi o wybrane przedmioty na kierunkach zgodnych z preferencjami intelektualnymi danego ucznia. Dla komisji weryfikującej wnioski o stypendia także nieobojętni będą ci, których średnia ocen plasuje się na poziomie 5,3.   Uczniowie korzystający już ze stypendiów przyznanych wcześniej także w tym roku mogą aplikować o nowe dofinansowanie na podstawie nowych osiągnięć. Wnioski, które należy wypełniać, są dostępne w każdej szkole na terenie Jaworzna, w Wydziale Edukacji, Kultury i Sportu przy Placu Górników 5 lub w punkcie informacyjnym Urzędu Miejskiego przy ul. Grunwaldzkiej 33. Uzupełnione wnioski należy składać do 1 września 2014 roku we wspomnianym już Wydziale Edukacji, Kultury i Sportu lub w kancelarii głównej Urzędu Miejskiego przy ul. Grunwaldzkiej 33.   (rip)  

Moc wakacyjnych promocji i atrakcji w Nemo

dodane 04.07.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Nemo Świat Rozrywki przygotowało na okres wakacyjny szereg promocji i atrakcji. Między innymi przez całe wakacje, dzięki współpracy z Centrum Sportu i Rekreacji i Urzędem Miasta , wszystkie dzieci i młodzież zameldowane na terenie Dąbrowy Górniczej będą mogły korzystać z basenu za darmo przez 2 godziny dziennie. Darmowy basen w Nemo będzie dostępny od poniedziałku do soboty w godzinach 9-16 (ostatnie wejście na obiekt o godzinie 14:00), natomiast dzieci z rodzicami i opiekunami od 9.00-21.00. Na poszukiwaczy przygód czekać będą gry i zabawy w wodzie, prowadzone pod bacznym okiem instruktorów ze szkoły pływania Swimart. Na gry i zabawy w wodzie można liczyć w godz. 10:00 – 10:45 oraz 11:15 – 12:00, a w godz. 18:00 – 19:00 zaplanowane są animacje dla najmłodszych w brodzikach. Nemo to nie tylko baseny. Z myślą o miłośnikach parowych kąpieli przygotowano kolejną promocję. Przy zakupie dwugodzinnego biletu do Świata Saun, trzecią godzinę każdy otrzyma gratis. Ta promocja dotyczy biletów normalnych i ulgowych. W okresie wakacyjnym wydłuża się także okres ważności karnetu GOLD z 31 do 45 dni. Ponadto w każdą środę lipca 10 pierwszych osób, które przy kasie podadzą hasło obowiązujące w tym dniu, otrzyma 20 proc. rabatu na normalny i ulgowy bilet basenowy lub do Świata Saun. Hasło dostępne będzie w każdą środę od rana w Biurze Obsługi Klienta. Natomiast w każdy czwartek lipca 10 pierwszych osób, które przy kasie strefy basenowej podadzą hasło „Zbijaj kręgle z Kapitanem Nemo”, otrzymają promocję na grę w kręgle – przy zakupie biletu na 1 godzinę gry w kręgle, druga godzina gratis. A już 6 lipca w niedzielę Świat Rozrywki zaprasza na dzień karaoke w Nemo, który poprowadzi DJ Kayooo. Od godziny 14.00 odbywać się będzie karaoke dla dzieci na basenie, natomiast wieczorem, od godz. 20.00, w Klubie Bilardowym odbędzie się karaoke dla dorosłych. Tydzień później, 13 lipca, Nemo zaprasza na wielkie grillowanie przy muzyce klubowej w strefie basenowej. Więcej o atrakcjach, jakie szykuje Nemo w okresie wakacji, na stronie www, a także profilu na Facebooku, gdzie na bieżąco zamieszczane są szczegółowe informacje: http://nemo-wodnyswiat.pl, https://www.facebook.com/NemoSwiatRozrywki.   (s)

Wakeboardnig na sosnowieckich Stawikach

dodane 03.07.2014
[Sosnowiec] Niedawno powstały ośrodek Wake Zone, zlokalizowany na sosnowieckich Stawikach przy ulicy Kresowej, jest kolejnym w Polsce, gdzie można uprawiać wakeboarding. Ta nowa dyscyplina sportu wodnego powstała z połączenia nart wodnych, snowboardingu i surfingu. Polega na płynięciu na powierzchni wody za pomocą specjalnej deski wakebordingowej, trzymając się liny zaczepionej do łodzi lub na wyciągu. Wyciąg jest otwarty 7 dni w tygodniu w godzinach 8 – 22.   Sosnowiecki Wake Zone to kompleks sportowo-rekreacyjno-wypoczynkowy, który tworzy wyciąg 2.0 Sesitec do wakeboard’u oraz nart wodnych. To także punkt gastronomiczny z ogródkiem oraz teren rekreacyjny z batutem. Wake Zone to również centrum testowe sprzętu: JOBE, RECLESS. – Ośrodek zapewnia kompleksową obsługę od wyciągu do uprawiania wakeboardingu. Są tu urządzenia poprawiające równowagę, batut oraz gastronoma, w której po pływaniu zjemy pysznego burgera. Nasz kalendarz jest bogaty w eventy, zawody cykliczne i inne wydarzenia. Stawiamy na sport, rekreację, odpoczynek i dobrą zabawę – informuje Bartosz Pieczonka z sosnowieckiego Wake Zone. – Wakeboarding to świetna zabawa dla każdego. To dosyć prosty sport, dający dużo satysfakcji z osiąganego postępu, każdy nowo poznany trick daje dużo radości oraz możliwość spróbowania czegoś nowego – zachęca do spróbowania swoich sił w tym sporcie Bartosz Pieczonka. Jak zgodnie twierdzą instruktorzy sosnowieckiego Wake Zone, ograniczeń wiekowych dla chętnych do poślizgania się na desce wakeboarding’owej nie ma. Mile widziane są zarówno 5-letnie maluchy, jak również ich dziadkowie. – Tak naprawdę jedynym warunkiem jest umiejętność pływania wpław. Jeżeli słucha się instruktora, każdy jest w stanie wystartować za pierwszym razem – zapewnia Bartosz Pieczonka.   Ośrodek posiadając wykwalifikowaną kadrę, czyli zawodników kadry narodowej, sędziów, instruktorów i animatorów, gwarantuje bezpieczną zabawę połączoną z profesjonalnym szkoleniem zarówno dla dzieci, młodzieży, jaki i dorosłych, na każdym stopniu zaawansowania. Jak wygląda nauka pływania na wake'u? – Nauka rozpoczyna się od rozgrzewki, dobrania sprzętu oraz wytłumaczeniu zasad bezpieczeństwa. Następnie przechodzimy do nauki startu oraz robienia zwrotów Instruktaż odbywa się przez cały czas korzystania z naszego wyciągu. Posiadamy profesjonalny sprzęt dopasowany dla każdego, a koszt wypożyczenia deski to jedynie 10 zł – wyjaśnia Bartosz Pieczonka, instruktor wakeboardnigu.   Więcej informacji http://www.wake-zone.pl/.   (maj)  
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl