Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W Zagłębiu

Metropolia: porozumienie podpisane. Od Nowego Roku wspólne bilety i większa elastyczność podróżowania

dodane 19.12.2017
[Region] Przedstawiciele Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, KZK GOP, MZK Tychy i MZKP Tarnowskie Góry we wtorek 19 grudnia podpisali porozumienie integrujące taryfy dla biletów jednorazowych oraz wprowadzające darmowe przejazdy dla dzieci i młodzieży do 16 lat. Zapisy wejdą w życie od 1 stycznia 2018 roku. To pierwszy krok, ułatwiający mieszkańcom Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii podróżowanie po jej obszarze. – To komunikacyjna rewolucja i chwila historyczna – ocenia Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. – Od 1 stycznia 2018 roku na terenie Metropolii mieszkańcy będą mogli w końcu podróżować swobodnie, posiadając jeden, wspólny bilet jednorazowy – dodaje. Wprowadzenie do obrotu wspólnych metropolitalnych biletów jednorazowych jest możliwe dzięki porozumieniu, które zostało zawarte dziś, we wtorek 19 grudnia, pomiędzy KZK GOP, MZKP Tarnowskie Góry oraz MZK Tychy. O ile ujednolicenie systemów KZK GOP i MZKP Tarnowskie Góry już wcześniej funkcjonowało, o tyle wciąż występowały różnice pomiędzy KZK GOP i MZK Tychy.Dotychczas pasażerowie, podróżujący komunikacją miejską pomiędzy Tychami a aglomeracją śląską, musieli uważać na to, do autobusu z jakim logo wsiadają, a wybierając linie, kursujące u dwóch różnych organizatorów – posiadać ze sobą dwa bilety, co przekładało się również na wzrost kosztów podróży. Od 1 stycznia 2018 wszystko to się zmieni, a mieszkańcy Metropolii będą mogli swobodnie podróżować po jej obszarze ze wspólnym biletem jednorazowym. Będzie on uprawniał do przejazdów wszystkimi liniami autobusowymi, tramwajowymi i trolejbusowymi, obsługiwanymi przez KZK GOP, MZK i MZKP. – Nareszcie przemieszczając się z jednego miasta do drugiego nie będziemy musieli zastanawiać się, jaka w nich obowiązuję taryfa i kupować na jedną podróż kilka biletów – komentuje Andrzej Dziuba, prezydent Tychów. – To duże ułatwienie dla pasażerów i pierwszy ważny przykład zmian w regionie po utworzeniu metropolii – podkreśla. Ustalony cennik nie wprowadza żadnych zmian w kosztach dla osób, korzystających z usług KZK GOP czy MZKP.  Zyskają oni natomiast wydłużony czas przejazdu na określonym bilecie: do 20 minut (było do 15), do 40 minut (było do  30 minut) oraz do 90 minut (było do godziny). Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że ceny nieco  wzrosną w przypadku pasażerów MZK. Porównując stary i nowy cennik, różnica ta wyniesie od 20 do 40 groszy. Jednak w ramach rekompensaty pasażerowie ci zyskają m.in. większą elastyczność podróżowania. Dotychczas w taryfie MZK obowiązywały tylko bilety z interwałem czasowym (do 20, 40 i 90 minut). Dzięki zawartemu porozumieniu, pasażerowie będą mogli jeździć również w ramach określonych stref: jednej, dwóch oraz trzech i więcej gmin. Ponadto bilety, które będą kupowane za pośrednictwem aplikacji na smartfony, będą tańsze od swoich papierowych odpowiedników. Ich cena będzie odpowiadać dotychczasowemu tyskiemu wariantowi. Organizatorzy zadeklarowali, że po zawarciu tego porozumienia z taryf KZK GOP, MZKP czy MZK nie znikną rozwiązania, które dotychczas się sprawdziły. Chodzi o bilety w taryfie odległościowej, kupowane za pomocą karty ŚKUP oraz bilet ulgowy, który kupowany u kierowcy w MZK Tychy, uprawniał alternatywnie wszystkich do podróżowania przez 5 minut od momentu skasowania. Ten ostatni będzie od Nowego Roku kosztował 1,6 zł (było 1,5 zł).  Ponadto utrzymany zostanie również Bilet Śląski w KZK GOP i Taryfa Pomarańczowa w MZK. Kolejną nowością jest wprowadzenie darmowych przejazdów dla dzieci i młodzieży do 16 lat, mieszkających na terenie Metropolii. Początkowo planowano, że uprawnienie to zostanie wprowadzone dopiero po feriach zimowych, które w województwie śląskim w 2018 roku zakończą się 12 lutego. Ostatecznie jednak zgromadzenie Metropolii zdecydowało, by dłużej nie zwlekać i ulgę tę wprowadzić już od początku nowego roku. – Dzięki wypracowanemu porozumieniu udało się zawrzeć korzystne zapisy dla młodzieży, która w danym roku kalendarzowym będzie kończyć 16 lat – akcentuje Kazimierz Karolczak. Chodzi o zapis, mówiący o tym, że młodzież, która urodziła się w okresie od 1 stycznia do 30 września, z bezpłatnych przejazdów będzie mogła korzystać do końca ważności ich legitymacji szkolnej, czyli do 30 września. Oznacza to, że jeśli ktoś urodził się np. 15 lutego, za darmo będzie mógł jeździć do 30 września. Z kolei 16-latkowie, którzy urodzili się po 30 września również będą mogli dłużej korzystać z bezpłatnych przejazdów niż jedynie do końca roku szkolnego, w którym rocznikowo osiągną wiek graniczny dla tego uprawnienia. W ich przypadku będzie to możliwe do dnia ich szesnastych urodzin. Jeśli zatem ktoś urodził 15 listopada, będzie mógł jeździć bezpłatnie do 15 listopada, a nie tylko do 30 września. Uprawnienie to będzie obowiązywać przez cały rok, a co za tym idzie – również w weekendy, w wakacje i ferie zimowe. – Chcemy w ten sposób propagować wśród najmłodszych mieszkańców Metropolii postawy proekologiczne oraz utrwalić nawyk korzystania z transportu publicznego – wyjaśnia przewodniczący zarządu GZM.   Ulga obejmie ok. 150 tys. dzieci i będzie zapisana na spersonalizowanej karcie ŚKUP. Jednak brak tej karty wcale nie oznacza, że dzieci i młodzież nie będą mogli skorzystać z tego uprawnienia już od nowego roku. Przez trzy miesiące, czyli do końca marca, będzie obowiązywać okres przejściowy, podczas którego najmłodsi mieszkańcy będą mogli swobodnie podróżować na podstawie posiadanej przy sobie ważnej legitymacji szkolnej. Dzieci i rodzice będą mieć czas, by na spokojnie złożyć wniosek o wyrobienie karty ŚKUP. Dzięki zawartemu porozumieniu prawo do bezpłatnych przejazdów będzie dotyczyło również dzieci do 7 roku życia (do dniach ich 7. urodzin). Maluchom uprawnienie to będzie przysługiwać na podstawie oświadczenia osoby opiekującej się nimi w czasie podróży. Do tej pory w KZK GOP, MZKP i MZK z tego prawa mogły korzystać dzieci do 4. roku życia. To z kolei oznacza, że ulgę pozwalającą korzystać z darmowych przejazdów dla uczniów, trzeba będzie zapisać na karcie ŚKUP dopiero, gdy dziecko skończy 7 lat.   (s) Foto: Wojciech Mateusiak  

120 mln zł na modernizację sosnowieckiej huty

dodane 18.12.2017
[Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza] Władze ArcelorMittal Poland zadecydowały o gruntownej modernizacji walcowni walcówki w dawnej hucie Cedler w sosnowieckiej dzielnicy Dańdówka. Planowana przebudowa ma na celu przede wszystkim podniesienie jakości oferowanych produktów. Koszt przedsięwzięcia to prawie 120 mln zł.   Sosnowiecki oddział ArcelorMittal Poland, czyli dawna Huta Cedler, rozpoczyna przygotowania do modernizacji walcowni walcówki. Przedsięwzięcie zostanie podzielone na dwa etapy. Pierwszy z nich zaplanowany jest na jesień przyszłego roku. Druga część prac, która zwieńczy modernizację, przewidziana jest na jesień roku 2019. Wartość projektu to niemal 120 mln zł. Prace będą obejmować wymianę szeregu urządzeń, w tym silników głównych i maszyn walcowniczych wraz z systemem sterowania. Ma to poprawić niezawodność linii i zwiększyć bezpieczeństwo jej użytkowania. Modyfikacja i wymiana niektórych części umożliwi ponadto poprawę jakości oferowanych produktów, a także zwiększy prędkość walcowania do 100 m na sekundę. Tym samym moc produkcyjna zakładu zwiększy się z obecnych 700 tys. do 800 tys. ton w skali roku.   – Ta inwestycja jest odpowiedzią na rosnący wśród naszych klientów popyt na wysokiej jakości wyroby wysoko przetworzone – tłumaczy Sanjay Samaddar, prezes zarządu ArcelorMittal Poland. – Jednak w wyroby o wysokiej marży inwestujemy także dlatego, że mamy nadzieję, iż dzięki nim będziemy mogli przetrwać na rynku. Wejście w życie czwartej odsłony systemu EU ETS (europejskiego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2) stanowi poważne zagrożenie dla konkurencyjności europejskiego hutnictwa. Z koniecznością zakupu praw do emisji dwutlenku węgla muszą się liczyć nawet najefektywniejsze europejskie huty. Nowy kształt systemu nie gwarantuje nam porównywalnych warunków do prowadzenia działalności i mocno odbije się na strukturze kosztów europejskich producentów stali. Tych kosztów nie będą ponosić nasi konkurenci spoza UE – dodaje.   Walcówka wykorzystywana jest do produkcji sprężyn, śrub, gwoździ i wkrętów, ale także wózków sklepowych, amortyzatorów i wycieraczek samochodowych, węży ogrodowych, siatek ogrodzeniowych czy wzmocnień opon.   Sosnowiecki oddział ArcelorMittal Poland zatrudnia 400 osób.   (s)

Głosuj na swoje miasto i zdobywaj atrakcyjne nagrody

dodane 14.12.2017
[Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza] Ruszyło głosowanie w Plebiscycie Miast 9. edycji akcji „Świeć się z Energą”. W województwie śląskim rywalizują także zagłębiowskie miasta: Dąbrowa Górnicza i Sosnowiec. Zwycięzca regionalny może liczyć na atrakcyjne nagrody – energooszczędny sprzęt AGD o wartości 10.000 zł. W finale akcji do zdobycia jest tytuł „Świetlnej Stolicy Polski” oraz charytatywne nagrody od Grupy Energa. W zabawie mogą wziąć także udział amatorzy fotografii – dla nich na SwiecSie.pl i #SwiecSie przygotowano konkursy z atrakcyjnymi nagrodami. Głosy oddawać można codziennie do 2 stycznia 2018 r. Każde z 16 miast – zwycięzców wojewódzkich otrzyma energooszczędny sprzęt AGD o wartości 10 000 zł z przeznaczeniem na cele dobroczynne i zakwalifikuje się do wielkiego finału ogólnopolskiego. Rywalizacja w drugim etapie plebiscytu, obok zmagań o tytuł „Świetlnej stolicy Polski”, toczyć się będzie także o dodatkową nagrodę charytatywną o wartości 40 000 zł. Wygrana to dla miasta to również doskonała okazja do promowania się w całym kraju. Głosować można za pośrednictwem strony internetowej SwiecSie.pl. – Każdego roku Plebiscyt Miast wyzwala duże emocje, rywalizacja trwa do ostatniej chwili. To nie wielkość miasta ale mobilizacja i zaangażowanie jego mieszańców oraz sympatyków ma kluczowe znaczenie. Udowadniają to poprzednie edycje, podczas których zwycięzcami były miasta powiatowe m.in. Zamość. Jednych motywuje lokalny patriotyzm, innych uznanie dla miejskiego oświetlenia, ale najwięcej osób do głosowania przekonuje szczytny cel akcji. W plebiscycie miast prawdziwymi zwycięzcami są bowiem osoby potrzebujące, bo to do nich ostatecznie trafia energooszczędny sprzęt AGD od Grupy Energa – mówi Adam Kasprzyk, rzecznik prasowy Grupy Energa. W ramach „Świeć się z Energą” odbywa się również indywidualny konkurs fotograficzny, w którym autorzy zdjęć z całej Polski starają się w pełnych światła i klimatu kadrach uwiecznić magię nadchodzących świąt. W tym roku konkurs został rozszerzony o nową kategorię pt. „Moja ulubiona szopka”. Szopki bożonarodzeniowe mają w naszym kraju wielowiekowe tradycje, cechują je różnorodne formy, co czyni je wyjątkowo ciekawymi obiektami do fotografowania. W konkursie przyznanych zostanie 79 nagród. Część z nich przyzna jury pod przewodnictwem Lidii Popiel, jednak ponad połowa wyróżnień zostanie wyłoniona w wyniku głosowania internautów. Autor najlepszego zdjęcia w konkursie otrzyma bon do sklep.energa.pl na zakup sprzętu fotograficznego o wartości 4000 zł. Konkurs foto potrwa do 15 stycznia. – Nie ma jednego, sprawdzonego przepisu na udane zdjęcie. Zachęcam do tego, aby tą gwiazdkową aurą bawić się i z nią eksperymentować. Święta mogą każdego inspirować w inny sposób. Zaufajmy zatem swojej intuicji oraz wewnętrznej wrażliwości i przenieśmy je na fotograficzną kompozycję – radzi Lidia Popiel, fotografka oraz wykładowczyni w Warszawskiej Szkole Filmowej, przewodnicząca jury. W zmaganiach fotograficznych udział może wziąć każdy, bez względu na to, czy jest posiadającym lustrzankę profesjonalistą, czy też amatorem uzbrojonym jedynie w smartfon. Liczy się wyobraźnia i kreatywne podejście do tematu. Pozytywną, świąteczną energię i jej blask, pokazać można na wiele sposobów!   Równolegle do plebiscytu miast i konkursu foto, rozgrywany jest także konkurs wśród użytkowników portali Facebook oraz Instagram. By wziąć w nim udział wystarczy oznaczyć swoje zdjęcie za pomocą hashtagu #SwiecSie. W ramach zabawy przyznawane będą wyróżnienia tygodniowe, a po 15 stycznia jury dokona ostatecznego wyboru najlepszych fotografii #SwiecSie.   Współorganizatorami i partnerami 9. edycji akcji „Świeć się z Energą” są: Grupa Energa, Grupa ZPR Media, spółka Energa Oświetlenie oraz oficjalny sklep akcji – sklep.energa.pl.   Więcej informacji o plebiscytach i konkursach w ramach „Świeć się z Energą” na stronie SwiecSie.pl, Facebooku i na profilu instagramowym akcji. (s)

Słowiańska kultura w miedzynarodowym projekcie

dodane 14.12.2017
[Powiaty, Dąbrowa Górnicza] „Once upon a time” to tytuł kolejnego projektu zrealizowanego przez sławkowskie Stowarzyszenie – Porozumienie Pokoleń. Była to międzynarodowa wymiana młodzieży, sfinansowana z funduszy programu Erasmus +, w której w sumie wzięło udział 36 osób. Oprócz grupy młodzieży z Polski, uczniów Zespołu Szkół Ekonomicznych w Dąbrowie Górniczej, w projekcie wzięli również udział uczniowie ukraińskiej szkoły Ternopil School 5 with Advanced Foreign Languages i reprezentanci słowackiej organizacji pozarządowej A.D.E.L. Association for Development, Education and Labour. Honorowy patronat nad przedsięwzięciem objął burmistrz Sławkowa Rafał Adamczyk i wójt Poronina Bronisław Stoch.   Młodzież przebywała w Poroninie w dniach od 25 listopada do 2 grudnia br. – Głównym tematem projektu były polskie, słowackie i ukraińskie legendy oraz tradycje, zwyczaje i obrzędy słowiańskie, natomiast celem całego przedsięwzięcia było pogłębienie i zdobycie wiedzy o kulturach Polski, Ukrainy i Słowacji oraz nawiązanie dialogu międzykulturowego, podniesienie świadomości tożsamości kulturowej i stanie się bardziej otwartym i tolerancyjnym wobec dziedzictwa kulturowego – informuje Ewa Tarnowska, wiceprezes Stowarzyszenia Porozumienie Pokoleń. W ramach przedsięwzięcia, uczestnicy wymienili się swoimi obserwacjami i doświadczeniami, dotyczącymi celebrowania tradycji, zwyczajów i obrzędów w Polsce, na Ukrainie oraz Słowacji, a także zapoznali się z najpopularniejszymi legendami, które opracowali na etapie przygotowań do projektu. Podczas międzynarodowego spotkania odbyły się liczne sesje tematyczne, a także kreatywne zajęcia, sesje fotograficzne, wieczory narodowe, spotkania ze społecznością lokalną czy gra miejska. Uczestnicy przygotowali również „Andrzejki”, podczas których przeprowadzili tradycyjne zabawy i wróżby.   Gośćmi młodzieży biorącej udział w projekcie byli uczniowie Szkoły Podstawowej z Oddziałami Gimnazjalnymi w Nowem Bystrem. Młodzi ludzie z Podhala wzięli udział w wieczorze regionalnym, prezentując góralski folklor i tradycje, w wieczorze legend, prezentując słynne opowieści spod Tatr, a także grze miejskiej. – Program wymiany młodzieży był bardzo napięty, bogaty w różnorodne aktywności oraz realizowany w języku angielskim przy wykorzystaniu metod edukacji pozaformalnej. Projekt był okazją do zdobycia cennego doświadczenia, wiedzy oraz nowych przyjaźni – zaznacza Ewa Tarnowska. W czasie działań projektowych uczestnicy stworzyli obszerną publikację „Once upon a time: the chronicles of Slavic lands”, będącą zbiorem najpopularniejszych ukraińskich, polskich i słowackich legend, tradycji i zwyczajów, a także zawierającą autorskie legendy uczestników międzynarodowego spotkania. (s)

Barometr zawodów: kierowcy ciężarówek wciąż w cenie, filozof niemile widziany

dodane 13.12.2017
[Region] Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach opublikował kolejny „Barometr zawodów” – prognozę zapotrzebowania na zawody w województwie śląskim w najbliższych 12 miesiącach. Potwierdził on bardzo dobrą sytuację na rynku pracy, bowiem liczba zawodów nadwyżkowych jest marginalna. Wyniki badania będą pomocne wszystkim tym, którzy planują swoją przyszłość zawodową, myślą o nowych kwalifikacjach dla wzmocnienia swojej pozycji na rynku pracy, a także wszystkim zastanawiającym się nad zmianą miejsca zatrudnienia. Barometr zawodów, jako badanie jakościowe, wykorzystuje nie tylko wiedzę i doświadczenie pracowników publicznych służb zatrudnienia, ale także przedstawicieli środowisk i instytucji zajmujących się na co dzień rynkiem pracy. Stanowi w zamyśle uzupełnienie analiz opartych na danych statystycznych. – Barometr zawodów to skuteczne narzędzie, które w perspektywie rocznej prezentuje zapotrzebowanie na zawody i kwalifikacje. Dzięki temu ułatwia dopasowanie popytu i podaży pracy oraz stanowi element wspierania lokalnej polityki rynku zatrudnienia. Dzięki „Barometrowi” można także rozwijać politykę szkoleniową i doradztwo zawodowe. Warto wspomnieć, że nowo otwierane kierunki kształcenia zawodowego w województwie śląskim są opiniowane przez Wojewódzką Radę Rynku Pracy właśnie w oparciu o wyniki prognozy – wyjaśnia Tomasz Górski, wicedyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach. Uczestnikami badania w naszym województwie analogicznie jak w latach poprzednich byli pracownicy wszystkich powiatowych urzędów pracy oraz ponad trzydziestu innych instytucji zorientowanych w sytuacji na lokalnym rynku pracy. Dzięki tak dobranym panelom badawczym wyniki analiz przedstawiają bliższą rzeczywistości relację podaży do popytu w odniesieniu do województwa i poszczególnych powiatów. Z prognozy zapotrzebowania na pracowników w 2018 roku wynika, że wśród zawodów deficytowych znajdą się m.in. takie jak: kierowcy ciężarówek, pielęgniarki, elektrycy, kucharze, lekarze, robotnicy budowlani, spawacze a także mechanicy i magazynierzy. W porównaniu z poprzednim rokiem liczba zawodów deficytowych wzrosła. Równowaga będzie występować między innymi w profesjach związanych ze służbami mundurowymi, architekturą, prawem, administracją publiczną, grafiką komputerową, PR-em i reklamą, a także inżynierią i edukacją.Po raz kolejny zmniejszyła się natomiast liczba zawodów, w których wystąpi nadwyżka. W przyszłym roku będą to jedynie takie profesje jak: filozofowie, historycy, politolodzy i kulturoznawcy oraz nauczyciele przedmiotów ogólnokształcących (pełne zestawienie deficytu, równowagi i nadwyżki znajduje się na plakacie z załącznika).   – Problematyka rynku pracy i dynamicznych zmian jakim on nieustannie podlega to aspekt niezwykle ważny – sytuacja rynku pracy determinuje bowiem ogólną sytuację społeczno-ekonomiczną oraz ma wpływ na wzrost gospodarczy. „Barometr zawodów” jest jednym z narzędzi pomagającym precyzyjniej określić zachodzące zmiany przez pryzmat potrzeb zatrudnieniowych, szkoleniowych oraz doradczych. Po raz kolejny badania potwierdzają jak duże znaczenie dla rynku pracy ma kształcenie praktyczne i doświadczenie zawodowe. Obecnie to najważniejsze atuty, które poszukiwane są wśród kadry śląskiego rynku pracy – tłumaczy Grzegorz Sikorski, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach. Specyfika regionalnych i lokalnych rynków pracy sprawia, że skład grup zawodów deficytowych i nadwyżkowych jest różny w poszczególnych województwach, a w obrębie województw występuje zróżnicowanie powiatowe. – Warto pamiętać, że na poszczególna prognozę dla danego rynku wpływają takie czynniki jak położenie geograficzne, inwestycje, infrastruktura komunikacyjna, a także liczba i profil szkół – zauważa Grażyna Walasz, naczelnik Wydziału ds. Rynku Pracy w katowickim WUP i dodaje: – Dlatego tak istotnie jest korzystanie ze strony WWW.barometrzawodów.pl. Tam można generować szereg bardzo precyzyjnych zestawień na poziomie danego powiatu. Jest to przy tym narzędzie bardzo czytelne i dostosowane do szerokiego grona odbiorców. Należy pamiętać, że przyczyny deficytów i nadwyżek zostały przedstawione w oparciu o wiedzę i doświadczenia ekspertów uczestniczących w spotkaniach panelowych. Uzupełniono je o informacje na temat kształcenia zawodowego i wymagania stawiane przez pracodawców. – Nie mamy więc jedynie informacji czy dany zawód jest w grupie deficytowej, nadwyżkowej, czy w równowadze, ale także informację na temat przyczyn takiego stanu rzeczy – wyjaśnia Marta Suchanek-Bijak, koordynator badania w województwie śląskim.   (s)

Rondo Zagłębia Dąbrowskiego w miejsce Ronda Gierka

dodane 13.12.2017
[Region, Sosnowiec] 11 zarządzeń zastępczych zmieniających w świetle tzw. ustawy dekomunizacyjnej nazwy niektórych ulic w Częstochowie, Mysłowicach, Rudzie Śląskiej, Rybniku, Sosnowcu, Zabrzu, Raciborzu i Łazach podpisał dzisiaj wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. W Sosnowcu zamiast Ronda Gierka będzie Rondo Zagłębia Dąbrowskiego, w Łazach ul. Leona Kruczkowskiego bezie ul. Jana Karskiego. Wojewoda zaznaczył, że zdecydował o wydaniu pierwszych zarządzeń zastępczych w 36. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. – To 36 lat temu zdecydowano o tym, że wojsko przejmie kontrolę nad państwem i obywatelami. Postanowiłem, że to będzie dobry moment, by w sposób symboliczny rozpocząć wydawanie zarządzeń zastępczych – podkreślił wojewoda Wieczorek na konferencji prasowej. 2 września 2016 roku weszła w życie Ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki. Zgodnie z przepisami nazwy nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować. Za propagujące komunizm ustawa uważa także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989. Nowe prawo dało samorządom czas do 2 września 2017 r. na zmianę nazw ulic, które (jako podlegające ustawie) wskazał Instytut Pamięci Narodowej. W przypadku niewykonania tego obowiązku, zmiany nazw wprowadza wojewoda w drodze zarządzeń zastępczych. Wojewoda Jarosław Wieczorek podczas spotkania z dziennikarzami poinformował, że w świetle ustawy dekomunizacyjnej samorządy nie zmieniły 128 nazw ulic w ponad 40 gminach województwa śląskiego. Dzisiaj na podstawie zarządzeń zastępczych zmienionych zostało 11 nazw, w tym tylko dwóch w Zagłębiu Dąbrowskkim. Wszystkie zarządzenia zastępcze zostaną ogłoszone w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego i wejdą w życie w terminie 14 dni od publikacji. Wojewoda podkreślił, iż mimo że nie miał obowiązku konsultowania z samorządami nowych nazw, to jednak – jak zaznaczył – „zostały wysłane zapytania do każdego burmistrza, wójta i prezydenta o wskazanie ewentualnej propozycji. Część samorządów pozytywnie odpowiedziała na apel, część pozostała bez odpowiedzi, część odpisała, że nie chcą żadnych zmian”. Jak wspomniał wojewoda, napływało do niego wiele propozycji nowych nazw od środowisk politycznych, patriotycznych oraz mieszkańców. – W zdecydowanej większości przychylałem się do tych zaewnętrznych propozycji, które wpływały wprost ze środowisk z danej gminy czy  z danego miasta – mówił. – Zależy nam na tym, aby to były nazwy, które wkomponowują się w charakter miejski, w charakter dzielnicy, wkomponowują się również w pewien etos niepodległościowy, […] przynależność historyczną danego miasta czy danej gminy – podkreślał wojewoda. Nowa ustawa dekomunizacyjna nie wymaga od mieszkańców zmian dokumentów, nawet jeśli nazwy ulic ulegną zmianie. Zgodnie z prawem, dokumentów będzie można używać tak długo, aż stracą swoją ważność. Dodatkowo pisma oraz postępowania sądowe i administracyjne w sprawach dotyczących ujawnienia w księgach wieczystych zmiany nazwy ulicy oraz uwzględnienia w rejestrach, ewidencjach i dokumentach urzędowych zmian  są wolne od opłat.   (s)
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl